Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
15 sty 2012 - 16:05:44
Dopóki nie będziemy mieli filii wydziału architektury starostwa w gminie, dopóty duża część działalności starostwa będzie dla nas "niejawna". Oczywiście, pracownicy Wydz. Architektury mogliby co parę tygodni występować z wnioskami o podanie, jakie postępowania dotyczące naszej gminy toczą się akurat w starostwie, z tym, że byłoby to występowanie o coś, o czym zgodnie z prawem starostwo powinno informować gminę bez wniosków na bieżąco. Dlaczego Wydz. Architektury nie egzekwuje tych informacji - proszę zapytać p. burmistrz Gadomską i p. kierownik Klimkowską-Sul.

Co do informacji - UMiG nie jest w stanie informować o otwarciu / zmianie właściciela każdego sklepu i punktu usługowego, ani nie jest jego zadaniem reklama tych sklepów i usług. O taką informację / reklamę powinien dbać sam właściciel sklepu - i zwykle to robi.
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
15 sty 2012 - 16:05:44

byłoby super, gdyby BIP podawał bieżące info o nowych sklepach i usługach,

Litości! BIP nie służy do tego, żeby reklamować, informować o dentystach i sklepikach, może jeszcze że jedna pani drugiej pani przyłozyła parasolka, a policja nic, ale do zamieszczania informacji urzędowych. Kto jak kto, ale Ola znawczyni spraw samorządowych nie powinna mieszać BIPu, którego rola jest okreslona ustawą z gminną stronką



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-15 16:10 przez mania.
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
15 sty 2012 - 17:33:31
nie sądzę, by informacja typu adres + przeznaczenie + namiar na właściciela była reklamą czy plotką. Jeśli takie info miałyby ująć "powagi" BIPowi (he he, vide posty w BIPowym wątku), to może umieszczać je - te info - w jakiejs zakładce RM ?
Naprawdę nie widzicie - Maniu i Tomku - róznicy między info o zaklepanym przeznaczeniu terenu a reklamą dentysty ? Grunt pod sklep - malutki czy gigantyczny - jest gminny lub prywatny, ale na obszarze gminy. Kto - jeśli nie UMiG - zna (ma znać) plany/lokalizacje ? I dlaczego radni nie mogą informowac swoich wyborców, co nowego w gminie ? Jesli nie "na mocy urzędowej" (która zresztą też kuleje), to choćby z dobrej woli ..?? Hm ...eye rolling smiley

OK, zgodnie z tytułem wątku zadaję pytanie:
Proszę o podanie gminnych żródeł, które udzielą mi bieżącej informacji na temat sprzedaży/dzierżawy gruntów pod działalność handlowo - usługową w granicach gminy K-J

ufff ...moody smiley
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
15 sty 2012 - 17:41:20
nie sądzę, by informacja typu adres + przeznaczenie + namiar na właściciela była reklamą czy plotką. Jeśli takie info miałyby ująć "powagi" BIPowi (he he, vide posty w BIPowym wątku), to może umieszczać je - te info - w jakiejs zakładce RM ?
Naprawdę nie widzicie - Maniu i Tomku - róznicy między info o zaklepanym przeznaczeniu terenu a reklamą dentysty ? Grunt pod sklep - malutki czy gigantyczny - jest gminny lub prywatny, ale na obszarze gminy. Kto - jeśli nie UMiG - zna (ma znać) plany/lokalizacje ? I dlaczego radni nie mogą informowac swoich wyborców, co nowego w gminie ? Jesli nie "na mocy urzędowej" (która zresztą też kuleje), to choćby z dobrej woli ..?? Hm ...eye rolling smiley

OK, zgodnie z tytułem wątku zadaję pytanie:
Proszę o podanie gminnych żródeł, które udzielą mi bieżącej informacji na temat sprzedaży/dzierżawy gruntów pod działalność handlowo - usługową w granicach gminy K-J

ufff ...moody smiley

Maniu, w ojczyźnie samorządności terytorialnej taka dyskusja nie miałaby miejsca - bo żaden sklep nie powstałby bez zbadania potrzeb i preferencji lokalnej społeczności; w sytuacji zmiany właściciela (jak u nas Carrfour - Alma) radnym nie przyszłoby do głów zlekceważyć wyborców brakiem informacji o terminie otwarcia - i to nie z powodu jakichs urzędniczych nakazów, ale z normalnego pojmowania swojej roli posrednika między tym, co gminne a mieszkańcami
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
15 sty 2012 - 19:55:17

ola
I dlaczego radni nie mogą informowac swoich wyborców, co nowego w gminie ? Jesli nie "na mocy urzędowej" (która zresztą też kuleje), to choćby z dobrej woli ..?? Hm ...eye rolling smiley

OK, zgodnie z tytułem wątku zadaję pytanie:
Proszę o podanie gminnych żródeł, które udzielą mi bieżącej informacji na temat sprzedaży/dzierżawy gruntów pod działalność handlowo - usługową w granicach gminy K-J

ufff ...moody smiley

Maniu, w ojczyźnie samorządności terytorialnej taka dyskusja nie miałaby miejsca - bo żaden sklep nie powstałby bez zbadania potrzeb i preferencji lokalnej społeczności; w sytuacji zmiany właściciela (jak u nas Carrfour - Alma) radnym nie przyszłoby do głów zlekceważyć wyborców brakiem informacji o terminie otwarcia - i to nie z powodu jakichs urzędniczych nakazów, ale z normalnego pojmowania swojej roli posrednika między tym, co gminne a mieszkańcami

Pani Olu, jak Pani wie, z radością dzielę się z mieszkańcami wszystkimi informacjami, do których mam dostęp z racji pełnienia funkcji radnego. Natomiast o terminach otwarcia i miejscach usytuowania nowych sklepów i zakładów usługowych wiem akurat tyle, co Pani, i to głównie z tego samego źródła - z forum konstancin.com smiling smiley Gmina nie uzyskuje żadnych informacji o sprzedaży gruntów pod takie inwestycje - dopiero w momencie sporządzenia wpisu do księgi wieczystej sąd powinien teoretycznie poinformować lokalny urząd o zmianie wpisu (czyli nazwy właściciela, co nie determinuje przeznaczenia gruntu), a i to ostatnio okazało się być martwym przepisem. Żródłem, z którego gmina - i to nie radni, tylko pracownicy Wydziału Architektury - mogłaby dowiadywać się, że takie inwestycje są realizowane, są przede wszystkim powiadomienia o toczących się postępowaniach w sprawie pozwoleń na budowę w starostwie powiatowym.

W przypadku niektórych inwestycji, wymagane są dodatkowo:
- ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (OOŚ, o ile przedsięwzięcie jest na liście zawartej w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2010 r. Nr 213, poz. 1397),
- decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, wprowadzona do porządku prawnego ustawą z dnia 18 maja 2005 r. o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 113, poz. 954). Ustawa ta wprowadza m.in. wymóg uzyskania takiej decyzji dla przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko lub obszar Natura 2000.
- dodatkowe uzgodnienia i opinie

Gmina bierze istotny udział w procedurze OOŚ - z jej szczególowym schematem można zapoznać się tutaj: [poradnik.ekoportal.pl] . Jednak absolutnie nie każda budowa sklepu czy zakładu usługowego wymaga takiej procedury. Do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się m.in. w w/w Rozporządzeniu Rady Ministrów:

54) centra handlowe wraz z towarzyszącą im infrastrukturą o powierzchni użytkowej nie mniejszej niż:
a) 0,5 ha na obszarach objętych formami ochrony przyrody, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1-5, 8 i 9 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, lub w otulinach form ochrony przyrody, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1-3 tej ustawy,
b) 2 ha na obszarach innych niż wymienione w lit. a
- przy czym przez powierzchnię użytkową rozumie się sumę powierzchni zabudowy i powierzchni zajętej przez pozostałe kondygnacje nadziemne i podziemne mierzone po obrysie zewnętrznym rzutu pionowego obiektu budowlanego;
55) zabudowa usługowa inna niż wymieniona w pkt 54, w szczególności szpitale, placówki edukacyjne, kina, teatry, obiekty sportowe, wraz z towarzyszącą jej infrastrukturą.

Oznacza to, ze sklep o powierzchni użytkowej mniejszej niż 5000 metrów kwadratowych na obszarach chronionych oraz 20 tysięcy metrów kawdratowych na innych obszarach można zbudować BEZ decyzji OOŚ, o ile tylko plan miejscowy taką inwestycję dopuszcza. Inwestor udaje się do starostwa po pozwolenie na budowę, dokonuje uzgodnień i po paru miesiącach może zacząć budowę. Gmina o całej procedurze wie o tyle, że niektóre wymagane uzgodnienia bywają załatwiane w poszczególnych wydziałach w gminie lub w ZGK. Gdyby zatem UMiG bardzo chciał, na podstawie wniosków o uzgodnienia oraz informacji ze starostwa o postępowaniu w/s pozwolenia na budowę mógłby mniej więcej wiedzieć, że jakiś obiekt handlowy czy usługowy ma wkrótce powstać - ale kiedy dokładnie go otwierają i pod jakim szyldem, tego w tych dokumentach nie ma.

A teraz pytanie - czy jeśli ja wznowię moją działalność gospodarczą (kursy przygotowujące do egzaminów z jęz. obcego), to mam oczekiwać, że burmistrz zamieści o tym szczegółową informację na BiP z podaniem adresu i terminów zajęć? A jeśli nie zamieści, a napisze o ofercie jakiejś sporej szkoły językowej w centrum miasta, to będę mógł się skarżyć na nieuczciwą wybiórczą kryptoreklamę komercyjnej firmy przez urząd, czy nie?
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
16 sty 2012 - 08:23:45

Tomasz Zymer
(...)A teraz pytanie - czy jeśli ja wznowię moją działalność gospodarczą /i] (...)

tak, gmina pwinna informować:
* jeśli w lokalu gminnym - o adresie i przeznaczeniu
* jeśli gdziekolwiek - o pozyskaniu nowego podatnika za działalność gospodarczą

Ta dyskusja jest - tak naprawdę - o czymś całkiem innym niż he he niesprawiedliwości w reklamie czy hi hi prawo budowlane. Ja uważam, że lokalny urząd jest po to, żeby dokładnie wiedzieć, co się dzieje na he he zarządzanym przez niego obszarze. Pan uważa inaczej. Urząd, który nie wie, ile i jakie zakłady są zlokalizowane na jego obszarze (bo nie wszystkie zakłady płacą podatki w gminie eye popping smiley ), wystawia sobie fatalne świadectwo. Jak można zarządzać czymkolwiek bez wiedzy o stanie posiadania ? Posiadania - nie w sensie własności, ale w sensie faktycznego istnienia confused smiley
W wątku o tranzycie wyszło szydło z worka: UMiG nie wie, ile zakładów na terenie Kcina wymaga dostaw ciężkim sprzętem ! No to jak (jakimi argumentami) UMiG może skutecznie zawalczyć o ograniczenie tranzytu ?
Na dziś i na kolejne 10 lat każde z nas, Panie Tomku, zostanie przy swoim. A potem nikt nie uwierzy, że w mrokach minionego bezhołowia istniały takie informacyjne czarne dziury smoking smiley
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
16 sty 2012 - 09:00:44
to gmina powinna posiadać niezły wywiad gospodarczy smiling smiley

Jeżeli się tyczy lokali należących do gminy to oczywiście powinna wiedzieć, ale już w prywatnych? Co jeżeli ktoś w swoim mieszkaniu zarejestruje działalność gospodarczą (wzięta z życia, a nie wymyślona żeby nie było) której zakres to m.in. fryzjerstwo i wydobywanie piasku i żwiru? Działalność jest prowadzona gdzie indziej, ale rejestracja jest.

Kiedyś na Białołęce sporo firm rejestrowało swoje siedziby (to znaczy ktoś im użyczał adresu i potem mieściło się tam wiele... spółek) bo był tam "przyjazny przedsiębiorcom" Urząd Skarbowy.

A co jeżeli właściciel zmieni jedynie nazwę swojego sklepu (nazwa spółki się nie zmienia)? Może niech gmina zajmie się tym co musi (bo nawet z tym sobie nie radzi).
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
18 sty 2012 - 07:52:44

Hammer
(...) Może niech gmina zajmie się tym co musi (bo nawet z tym sobie nie radzi).

tak, ten argument do mnie przemawia smoking smiley

zastanawiam się, kto - spośród ludzi aspirujących do dbania o potrzeby mieszkańców - mógłby zainicjować/spowodować powstanie biuletynu/przewodnika po handlu i usługach w K-J (oczywiście przy merytorycznym, organizacyjnym i finansowym udziale podmiotów handl-usł)
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
18 sty 2012 - 10:15:59
Myślę, że jakby się do tego wzieli nasi urzędowi spece od reklamy - czyli wydz. promocji przy współudziale przedsiębiorców (finansowym), to by coś z tego wyszła. Tylko nie wiem jakby było z tymi rozliczeniami - UMiG - prywaciarz?
linia 724
22 sty 2012 - 11:58:02
Szanowny Panie Tomaszu,

bardzo proszę o informację, do kogo można zwracac się w sprawie częstotliwości kursowania komunikacji autobusowej.

Chodzi nam o linię autobusową na trasie przy ul. Pułaskiego - jest to jedyna linia tam kursująca. Obecnie na linii 724 autobusy chodzą BARDZO rzadko (na stronie gminy jest informacja, że co godzinę, tymczasem niestety jest to TYLKO CO 1 GODZ. 40 MINUT, a w weekendy co 2 GODZINY!

Przy ul. Pułaskiego róg Kołobrzeskiej jest osiedle na którym mieszka około 600 osób, w większości pracujących w Warszawie. Tuż obok przy Pułaskiego powstaje centrum usługowo handlowe w nowowybudowanych lokalach oraz dwa osiedla mieszkalne. Na całej trasie jest wiele firm i osiedli domów jednorodzinnych, a także supermarkety

Tak rzadkie kursowanie autobusu jest bardzo kłopotliwe. Cóż z tego, że w centrum Piaseczna czy Konstancina autobusy jeżdżą często skoro aby dostać sie do nich trzeba i tak odczekać 1godz 40min lub nawet 2 godziny na 724.

Proszę o informację, do kogo należy się zwrócić, aby rozmawiać na temat zwiększenia liczby kursów 724, aby jeździł co godzinę, a w godzinach szczytu co 30 minut?
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
22 sty 2012 - 13:07:01
Linia 724 kosztuje rocznie 388 tys.zł, z tego 40% płaci gmina. Były pisemne wnioski mieszkańców o zwiększenie liczby kursów na tej linii. Ja również składałem interpelację w listopadzie 2011 i wnioskowałem o zwiększenie funduszy na komunikację autobusową, z podaniem konkretnych najpilniejszych potrzeb. Jednak transport publiczny nie ma poparcia w Radzie Miejskiej i za większością wniosków o przesunięcie funduszy w budżecie na rok 2012 np. z chodniczka na ul. Strumykowej (lokalne dojście do Parku Zdrojowego - 400 tys. zł w 2012 roku) na komunikację autobusową głosowałem tylko ja, pozostali byli przeciw. Burmistrz nawet się obruszył, jak można porównywać inwestycję (chodnik) z wydatkami bieżącymi typu "jakiś jeden kurs autobusu", a radny Skowroński zawołał "przecież to bzdura!" Przynajmniej w tym jednym dawny i obecny burmistrz zgadzają się ze sobą.

Dyskusja o ewentualnych drobnych zmianach w komunikacji w roku 2012 została na wniosek burmistrza odsunięta w czasie pod pretekstem oczekiwania na wynik przetargu na linię 742 (żeby zobaczyć, ile zostanie funduszy w budżecie). Przetarg rozstrzygnięto 5 stycznia, jednak na posiedzeniu Komisji Rolnictwa 18 stycznia burmistrz Jańczuk stwierdził, że do marca żadne zmiany nie są możliwe.

Obecnie postawiliśmy zatem na wspólny wniosek podpisany przez mieszkańców wielu miejscowości i osiedli. Wniosek ten, zredagowany na podstawie próśb i sugestii zebranych przez mieszkańców i sołtysów, dotyczy na razie tylko linii busikowych "L", ich tras i synchronizacji rozkładów z liniami ZTM. Składamy go do burmistrza w tym tygodniu. Treść wniosku: [docs.google.com] . W samej tylko Opaczy pani sołtys zebrała ponad 150 podpisów. Mogę przygotować drugi wniosek dotyczący linii ZTM i jeśli podpiszą się liczni mieszkańcy osiedli przy Kołobrzeskiej i Pułaskiego, jest szansa, że Rada Miejska i burmistrz go rozpatrzą, choć priorytety Rady i burmistrza są, jak napisałem, zupełnie inne, a wnioski podpisane przez ponad 100 mieszkańców już bywały w tej kadencji lekceważone i przez Radę, i przez UMiG. Szanse na to, że w tym roku znajdą się środki na dodatkowe kursy linii 724 i 742 oceniam jako niewielkie. Jest bardziej prawdopodobne, że zwiększy się częstotliwość kursowania linii L15 i L16, które kursują ulicami Chylicką i Pułaskiego (na wspólnym bilecie okresowym - dziennym, miesięcznym itp. - z ZTM) i mogą w związku z tym być jakimś ułatwieniem dla osób mieszkających np. przy Kołobrzeskiej. Linie te są tańsze, bo obowiązuje cena z przetargu, ponad 2-krotnie mniejsza od tej narzuconej przez monopolistę - ZTM - na jego liniach.

Proszę zatem o odpowiedź, czy są wśród Państwa na osiedlach osoby gotowe pozbierać podpisy pod wnioskiem do burmistrza.
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
07 lut 2012 - 20:11:23
Witam!

Wraz z prywatyzacją Stoceru sprywatyzowano i jego mieszkańców (pracowników).Od tygodnia w mieszkaniach jest 12-14 stopni ciepła i brak reakcji dyrekcji.Jaki to świat że ludzie są tak traktowani.Podejrzewamy że jest to celowe aby się nas pozbyć.Szkoda że ci którzy tak głosowali za komercjalizacją nie pomyśleli o mieszkańcach.Jesteśmy traktowani jak śmieci.Nie ma żadnej awarii tylko na noc prawdopodobnie a nawet pewne że z oszczędnosci jest wyłączane ogrzewanie.Włączane w dzień po wychłodzeniu przy takich mrozach daje podaną temperaturę.
Proszę o ew.pomoc lub poradę co mamy dalej robićl. za wszystko płacimy wg.wskazań.Myślę że c.o. to dopiero początek upadlania nas.Zrobią wszystko aby się nas pozbyć ,tylko gdzie my pójdziemy.Jest to problem kilkudziesięciu rodzin.Myślę że samorząd powinien sie tym zająć bo to tykajaca bomba.Czytałam peany i negacje prywatyzacji Stoceru i nigdzie ani słowa o ludziach.Straszne tylko kasa,kasa to się opłaca ,to sie nie opłaca a gdzie w tym wszystkim człowiek.

Z góry dziękujemy
Mieszkańcy Konstancina.
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
07 lut 2012 - 21:39:07
Pani / Panie Weno, proszę o kontakt telefoniczny: 504-080-170. W pracy (w szkole) muszę mieć wyłączony telefon, ale jeśli dostanę SMSa lub wiadomość na poczcie głosowej, oddzwonię. Trzeba się spotkać na miejscu i omówić szczegóły. Jeśli chodzi o temperaturę w mieszkaniach służbowych, jest to regulowane przepisami.
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
07 lut 2012 - 22:12:06
+20°C
- przeznaczone na stały pobyt ludzi bez okryć zewnętrznych, niewykonujących w sposób ciągły pracy fizycznej
pokoje mieszkalne, przedpokoje, kuchnie indywidualne wyposażone w paleniska gazowe lub elektryczne, pokoje biurowe, sale posiedzeń

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Dziękuję, jutro idziemy wszyscy na spotkanie z dyrektorem(jeśli nas przyjmie),więc zobaczymy jakie decyzje zapadną.Szukałam nie ma odrębnych przepisów dla mieszkań służbowych.Proszę trzymać kciuki bo może się okazać ze jutro to początek końca.
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
07 lut 2012 - 22:37:19
Oczywiście, że nie ma osobnych norm dla mieszkań służbowych, ale też nie jest tak, że tylko w blokach służbowych normy nie są przestrzegane. Mieszkałem przez lata w bloku, gdzie większość mieszkań należała do wspólnoty, w hipotecznym mieszkaniu, w kuchni było zimą 13 stopni, w pokoju maksimum 16, przychodziła paniusia z administracji w futrze, trzymała termometr w odzianej w rękawiczkę ręce i zawsze wychodziło jej 18 stopni, co jej zdaniem stanowiło wówczas (lata 90-te i początek nowego wieku) normę. Dziś mieszkam we własnym domu i także ustawiam ogrzewanie na wyłaczone nocą, bo nie stać mnie na ogrzewanie gazem 24h / dobę.

Pytanie, w jakim stanie są Państwa budynki - docieplone, szczelne okna, sprawna instalacja grzewcza? A jeśli prawdą jest, że zarządca oszczędza i przykręca ogrzewanie na noc, to proszę przeczytać całość rozporządzenia, które Pani cytuje. m.in. punkt 6: "Urządzenia, o których mowa w ust. 5, powinny umożliwiać użytkownikom uzyskanie w pomieszczeniach temperatury niższej od obliczeniowej, przy czym nie niższej niż 16°C w pomieszczeniach o temperaturze obliczeniowej 20°C i wyższej." I dalej o rozliczeniach za dostarczoną energię: [www.piib.org.pl]

Rada Miejska ani burmistrz nie jest władna narzucić prywatnemu pracodawcy niczego, co dotyczy warunków zatrudnienia i zamieszkania pracowników. Radni i burmistrz mogą co najwyżej w takich trudnych sytuacjach wspomagać mieszkańców w osiągnięciu porozumienia z włascicielem budynku - ale do tego celu muszą dokładnie znać sytuację i warunki na miejscu.
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
08 lut 2012 - 10:50:33
Witam!

Dziękuję za informacje.Jesteśmy po spotkaniu z dyrektorem a raczej prezesem spółki.Wniosek jest prosty a wręcz zostało to powiedziane,,jesteśmy zbędnym balastem .Spółka przejęła Stocer z całym inwentarzem a reguły rynku są proste.Generujemy problemy ,zysku zero.Całość podlega narazie pod urząd marszałkowski który w chwili obecnej ma podobno związane ręce.Stocer leży na kilku działkach więc narazie ciężko to ugryźć ale spólka chce doprowadzić do przejęcia całości gruntów i budynków.Kondycja szpitala jako placówki leczniczej pozwala wyciągać daleko idące wnioski.Przejęcie gruntów i budynków a w niedalekiej przyszłości ogłoszenie upadłości i piękne tereny w strefie A Konstancina są do wzięcia.Mam wrażenie że cała ustawa prywatyzacyjna dot. placówek służby zdrowia jest skokiem na nieruchomości które do tej pory były nie do ugryzienia.Społeczeństwo miało być karmione pustymi słowami ,że dzięki temu poprawi się jakość usług medycznych .Jak jest każdy widzi.
Wniosek jest prosty w niedalekiej perspektywie mamy dostać wymówienia najmu i szukać sobie lokum.Przyklepanie prywatyzacji Stoceru wygenerowało problem o którym nikt nie pomyślał,spowoduje lawinę podań o mieszkania w naszym urzędzie gminy.Nie oszukujmy się osoby tu mieszkające z pensjami służby zdrowia nie są w stanie kupić sobie mieszkania.Gdyby było to możliwe zrobiłyby to dawno.Są tu też emeryci którzy przepracowali tu dziesiątki lat.Czy ktokolwiek w gminie zdaje sobie sprawę z wielkości problemy.My nie będziemy mieszkać w ciężkich warunkach w przypadku których są przyznawane mieszkania my zostaniemy bez dachu nad głową.Ci którzy przyklepali prywatyzację nie pomyśleli o nas.Co to, to tylko ludzie a przecież liczy się kasa i urzędy.
Przepraszam za wylany żal ale tak się teraz czujemy.Jeśli to możliwe proszę o naświetlenie problemu w urzędzie,bo jest to problem nas wszystkich.Jeśli ktokolwiek będzie chciał się z nami spotkać ,porozmawiać to proszę o ew.kontakt telefoniczny 668-842-731 lub jak obecnie.
Nowy termin dyżurów radnego
26 lut 2012 - 21:26:36
W gminnym biuletynie informacji publicznej umieszczono już nowy termin i miejsce moich dyżurów radnego:
odbywać się one będą w każdy poniedziałek w godz: 15.00 - 16.00 w Szkole Podstawowej Montessori SMART
ul. Mirkowska 39 (na terenie Liceum im. Wł. St. Reymonta, budynek w głębi)

Zmiana terminu wynika ze względów technicznych (dostępności sali przy ul. Świetlicowej w godzinach popołudniowych) oraz zdrowotnych.
Plan miejscowy Słomczyn Zachodni
09 pa 2012 - 12:22:04
Witam serdecznie Panie Tomaszu i z góry przepraszam, że odświeżam ten temat smiling smiley

Otóż wiadomym już jest, że prace nad miejscowym planem dla Słomczyna Zach. idzie nowym- oby szybszym, trybem.
Czy może Pan podzielić się z osobami zaintersowanymi- w tym ze mną aktualnymi informacjami na ten temat?

Wiem tylko, że został już wybrany projektant. Tak na szybko nasuwają mi się pytania:
1. Czy została już przekazana mu dokumentacja?
2. Kiedy odbędzie się posiedzenie Rady w porządku obrad którego znajdzie się temat planu
3. Czy podtrzymuje Pan słowa, że władze gminy będą dążyć do maksymalnego wykorzystania tej ogromnej (kilkuletniej) i nie da się ukryć kosztownej pracy, którą juz włożyła w prace nad planem dla tego terenu w zapisach nowego planu?

Z góry serdecznie dziękuję za odp.
Z poważaniem
Pana imiennik smiling smiley
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
11 pa 2012 - 18:55:16
Szanowny Panie,

W tym tygodniu prowadzę Zieloną Szkołę dla dzieci ze szkoły, w której uczę, na Białostocczyźnie. Dostęp do internetu mam tylko sporadycznie. Po powrocie w przyszłym tygodniu dopytam jeszcze w Wydziale Planowania Przestrzennego o szczegóły i postaram się odpowiedzieć na Pana pytania na tyle, na ile mnie samemu uda się zdobyć te informacje. Po otrzymaniu wczoraj "odpowiedzi" burmistrza na moją interpelację w sprawie planów miejscowych jestem jednak sceptyczny co do możliwości uzyskania rzetelnych informacji dotyczących terminarzy i trybu przygotowywania jakichklowiek planów miejscowych. Z 10 pytań dostałem zdawkową odpowiedź na dwa poboczne, zaś to, co otrzymałem zamiast odpowiedzi na pozostałe pytania nadaje się tylko do kabaretu.

Nie mogłem obiecywać, że "władze gminy będą dążyć do maksymalnego wykorzystania ogromnej (kilkuletniej) i kosztownej pracy" nad planem Słomczyna Zachodniego, bo ja jako radny mogę w tej sprawie tylko stawiać wnioski, interpelacje, ale faktyczną władzę w dziedzinie procedowania planów miejscowych ma pan burmistrz Jańczuk i jego zastępczyni. Jeśli cokolwiek obiecywałem, to tylko tyle, że będę się starał nakłonić te osoby do rozsądku w kwestii wyrzucania gotowych planów i pieniędzy publicznych w błoto.
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
23 pa 2012 - 20:38:08
Przekazuję odpowiedź dotyczącą planu miejscowego Słomczyna Zachodniego udzieloną przez p. Ewę Klimkowską-Sul, kierowniczkę Wydziału Planowania Przestrzennego UMiG:

1) Tak się szczęśliwie złożyło, że przetarg wygrała ta sama firma, która opracowywała poprzednią wersję planu wg starej ustawy. Oznacza to, że na pewno wykorzystają wszystko, co się da z poprzedniej wersji, oczywiście ze zmianami wynikającymi z uwzględnionych przez Radę Miejską uwag mieszkańców oraz z przejścia do nowej procedury wg ustawy z 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
2) Ani procedura ustawowa, ani UMiG nie przewidują żadnej dyskusji nad nowym (zmienionym) projektem planu przed jego ukończeniem i przyjęciem przez urząd, co nastąpi w roku 2013 - być może nawet ileś tygodni czy miesięcy wcześniej, niż zakłada to SIWZ do przetargu na ten projekt. Oznacza to, jak rozumiem, że - o ile uzgodnienia planu z różnymi instytucjami przebiegną bez zakłóceń - w 2013 roku projekt planu zapewne będzie wyłozony, będzie można składać do niego uwagi, rozpatrzy je najpierw burmistrz, a następnie Rada Miejska. Do tego czasu pozostaje nam czekać na poprawiony projekt.

Pozdrawiam,
Tomasz Zymer
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty
Dostępni użytkownicy
Goście: 19
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017