Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
pomysł do budżetu obywatelskiego
09 cze 2016 - 15:24:08
wiem że teraz jest po ptokach, ale może w przyszłych latach zaproponować tak jak Radom. U nas pewnie wyszłoby taniej, bo mieścina mniejsza, ale za to uzdrowisko - no własnie może Uzdrowisko Konstancin S.A. zechciałoby dołożyć trochę kasy, w końcu kleszcze nie wybierają...

Radom walczy z kleszczami i komarami – w ramach budżetu obywatelskiego

Opryski wszystkich miejskich parków przeciwko kleszczom i komarom zostaną wykonane w ramach pieniędzy z budżetu obywatelskiego. Akcja ma kosztować 200 tys. zł. Pierwsze działania zaplanowano w nocy z czwartku na piątek (10 czerwca). Obejmą one wszystkie miejskie parki i skwery, o łącznej powierzchni ponad 40 ha.

Sfinansowanie oprysków przeciwko kleszczom i komarom było jedną z propozycji, która zyskała najwięcej głosów w ramach głosowania nad projektami do budżetu obywatelskiego na br.

czytaj dalej tu: [www.rynekzdrowia.pl]
Re: pomysł do budżetu obywatelskiego
10 cze 2016 - 13:19:59
Profesjonalne opryski na kleszcze wykonuje się środkami, które są toksyczne dla owadów, ptaków i małych ssaków. Po takim oprysku nie można jeść w lesie jagód ani poziomek czy malin. Wszystko zatrute. W sam raz do uzdrowiska. Borelioza, choć groźna, nie jest powszechną przyczyną poważnych niepełnosprawności i zgonów w Polsce. Dwie główne przyczyny to choroby układu krążenia (ok. 50%) i nowotwory (33%, wg WHO), przy czym w tych pierwszych 50% mieszczą się również zawały pooperacyjne osób chorych od dawna na chorobę nowotworową. W sumie nowotwór zabija w Polsce 4 osoby z każdych dziesięciu. Kleszcze natomiast zabijają w Polsce w zasadzie tylko psy.

W uzdrowisku taki projekt oprysków powinien zostać odrzucony ze względu na obostrzenia ustawowe.
Re: pomysł do budżetu obywatelskiego
10 cze 2016 - 17:18:16
A to nie wiedziałam, myślałam, że są jakieś środki przyjazne dla środowiska. Komary nie cierpią zapachu goździków - może estry o takim zapachu jakiś chemik by wyprodukował?

Nie wiem czego nie lubią kleszcze. Choć jeszcze takiego krwiopijcy w ogrodzie nie spotkałam, choć w moim warzywniku - korzystając z zaniedbań wynikających z mojej kilkumiesięcznej rekonwalescencji - trawy sięgały mi pod brodę. Może to zasługa kotów i psów, które są smarowane lub noszą obroże nasączone preparatami p/kleszczom i które cały czas biegają po ogrodzie. U sąsiada przedzielonego tylko siatką, ale nie mającego żadnych stworzeń - kleszczy jest od groma.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 48
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017