Mieszkańcy i ich sprawy :  Konstancin.com - Forum mieszkańców miasta i gminy Konstancin-Jeziorna The fastest message board... ever.
Wszystkie kwestie konstancińsko-jeziorańskie i okoliczne.
Moderacja: Bartek 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajZalogujPodgląd do wydruku
Strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 2 z 20
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 17 cze 2012 - 23:17:59

Serdecznie dziękuję państwu Tomaszewskim za nierzetelny artykuł o posiedzeniu komisji ładu na temat zmiany przebiegu obwodnicy.Projektowana obwodnica zgodnie z zapewnieniami wydziału planowania przestrzennego nie spowoduje zniszczenia-wyburzenia domów w Cieciszewie.W Parceli obwodnica ma przebiegać 600m od domu radnego Kafary, 550 m od domu sołtysa pana Roberta Bryzka.Mieszkańcy Parceli w zamian proponują poszerzenie istniejącej drogi 724 m.inn. w Konstancinie-Jeziornie-10m od bloków na Grapie, oraz poszerzenie we wsiach Słomczyn, Turowice,Kawęczyn-tam domy znajdują się w bliskiej odległości od drogi wojewódzkiej.Mam nadzieję Maniu ,że nie będziesz stronnicza i nie wytniesz tej wiarygodnej wiadomości.Protest przeciwko budowie obwodnic dróg 724 i 721 spowoduje, że obecne drogi 724 i 721 będą pseudo obwodnicami Konstancina-Jeziorny.gratulacje dla pomysłodawców

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 17 cze 2012 - 23:59:40

Nie wytnę

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: szeptuśszeptuś (---.adsl.inetia.pl)
Data: 18 cze 2012 - 21:34:57


Bogusław Komosa
Protest przeciwko budowie obwodnic dróg 724 i 721 spowoduje, że obecne drogi 724 i 721 będą pseudo obwodnicami Konstancina-Jeziorny.gratulacje dla pomysłodawców
Nic bardziel mylnego. Protesty będą przeciwko budowie obwodnicy drogi 721. Ktoś chce mieć obwodnicę kosztem naszego miasta. I nie interesuje mnie i jeszcze wielu mieszkańców, że są chętni do sprzedania ziemi pod planowaną obwodnicę i doczekać się nie mogą.
Obwodnica 724 to konieczność dla nas inaczej wszyscy staniemy całkiem jadąc do pracy. I nie tylko my. Tą drogą jadą mieszkańcy Góry Kalwarii, Kozienic, Zwolenia, Warki i innych miasteczek. To widać po tablicach rejestracyjnych. Jeszcze długo ludzie nie przesiądą się do komunikacji publicznej (na te tory co w wielu miejscach wiszą w powietrzu ponad spruchniałymi podkładami?) Ale 721 to napewno nie obwodnica dla nas

Obecny ruch aut ciężarowych na obecnych 724 i 721 spowodowany jest ucieczką tych aut z odcinków dróg objętych systemem Viatoll. Drodzy Państwo przejedźcie się odcinkiem DK 7 między Warszawą, a Radomiem. Tirów łącznie z autokarami jest mniej niż palcy u tylko jednej ręki.
Musimy wyegzekwować zakazy na 724 i 721 przebiegających w naszej gminie.

Opcje: OdpowiedzCytuj
NASZE MIASTO - fmk, nr 43-44 (lipiec-sierpień 2012)
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 21 lip 2012 - 23:41:49


Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 22 lip 2012 - 19:55:10

Ciekawy numer. Dobry artykuł nt "wspaniałego" działania naszych rajców w sprawie drogi dojazdowej do trójkąta śmierci.

A tu fragment listu nt dzików:

"(...)Miłośnicy zwierząt twierdzą, że przesadzamy: przecież nikogo jeszcze dziki poważnie nie poturbowały. A jak poturbują to powiedzą
nam ?ojej, przepraszamy, nie przypuszczaliśmy, że są takie groźne, pomyliliśmy się?. Myślę, że nie możemy czekać aż dojdzie do nieszczęścia. Pora podjąć zdecydowane działania. Ciekawa jestem, kto będzie odpowiadał, jeśli komuś stanie się krzywda?"

- dziki nie tylko poważnie, ale i niepoważnie ;) nikogo kto mógł je spotkać na drodze w gminie nie poturbowały,
- nikt sie nie pomylił - dzik nie atakuje sam z siebie. Zaatakuje jeżeli zostanie osaczony i nie będzie widział możliwości ucieczki, oraz gdy będzie z małymi uznając wtedy człowieka jako zagr4ożenie dla swoich dzieci - gmina opublikowała list w Nad Wisłą - proszę przeczytać, bo mądrze piszą,
- "miłośnicy żwierząt" - a może jednak ludzie, którzy nie podlegają zbiorowej psychozie, może ludzie potrawiący współodczuwać, może po prostu LUDZIE?

Boję się takich reakcji prezentowanych przez ten list, bo:

- mogą być powodem przesadzonej reakcji na zaistniałe rzeczywiście zjawisko, skutkiem czego następuje nadmiernie okrucieństwo wobec istot czujących, wspaniała pożywka dla tzw myśliwych.

Oczywiście rozwiązanie jest nie tylko w postaci wystrzelania dzików nawet w rezerwatach. O wiele lepszym sposobem rozwiązania problemu jest wyłapywanie osobników i wywożenie do puszcz i lasów dalej od sidzib ludzkich. Ale kto będzie chciał sie bawić w takie delikatności - wystrzelamy a potem gromadnie pójdziemy do kościoła jako wspaniali katolicy (przypomnę naukę Chrystusa - MIŁOŚĆ). NB ciekawy jest przypadek patrona myśliwych Św. Hubert - o ironio!!! Biedny święty.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-07-22 20:00 przez AK.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 22 lip 2012 - 23:14:46


AK
O wiele lepszym sposobem rozwiązania problemu jest wyłapywanie osobników i wywożenie do puszcz i lasów dalej od sidzib ludzkich. Ale kto będzie chciał sie bawić w takie delikatności - wystrzelamy a potem gromadnie pójdziemy do kościoła jako wspaniali katolicy (przypomnę naukę Chrystusa - MIŁOŚĆ). NB ciekawy jest przypadek patrona myśliwych Św. Hubert - o ironio!!! Biedny święty.

Nikt się nie będzie bawił, podobno mięso z dzika jest zdrowe, chude i bez cholesterolu - mysliwi zadbają o bliźnich, zwłaszcza ci co mają w tym interes... I księdzu na tacę cos obleci, a na Święta szyneczka.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (---.centertel.pl)
Data: 22 lip 2012 - 23:26:23

Św. Hubert to jeszcze pół biedy, bo po swoim objawieniu polował już tylko na zabłąkane duszyczki. Gorszym niszczycielem środowiska naturalnego był Św. Bonifacy, czyli Winfryd, angielski benedyktyn, który w zapale misjonarskim doprowadził ponoć do wycięcia ogromnej liczby najstarszych dębów w całych Niemczech. Ostatecznie został zabity za wtargnięcie do świętego lasu, co było zgodne z prawem Fryzów. Poza tym, jeśli to prawda, że to on zastąpił zimowe zdobienie drzew na pamiątkę Yggdrasila, jesionu wszechświata, choinką świąteczną, przyczynił się tym samym do marnego losu tysięcy jodeł i świerków na przestrzeni ponad tysiąca lat. Na szczęście nie dotarł na wyspę Wolin, gdzie jeszcze dziś można podziwiać liczne dęby pamiętające czasy przynajmniej piastowskie.

Według Germanów, cały wszechświat opierał się na konarach i korzeniach kosmicznego drzewa. Natomiast chrześcijanie w sprawie drzew wolą cytować słowa Jezusa, który przeklął drzewo figowe, bo nie rodziło owoców (Mk 11,12-14.20-25) - a przecież sam Ewangelista przyznaje, że "nie był to czas na figi". Egzegeci przestrzegają co prawda, że to drzewo, jak i inne słowa Chrystusa, to metafora, odnosząca się być może do Arcykapłanów i uczonych w Piśmie, o czym świadczy zestawienie perykopy o drzewie figowym z opowieścią o wypędzeniu kupców z świątyni. Jednak dzisiejsi chrześcijanie, jak i wielu ówczesnych Żydów, mają tendencję, by odbierać Pismo dosłownie: "Czyńcie sobie ziemię poddaną" (Rdz 1, 28): Co to dokładnie znaczy? Jak interpretowała ten zapis większość chrześcijan przez ostatnie dwa tysiące lat, widać aż zbyt dobrze, kiedy rozejrzymy się wokół siebie i zobaczymy, co zostało z środowiska naturalnego, bez którego nasza egzystencja jest niemożliwa. A tak oto interpretował te słowa Pisma papież Jan Paweł II w encyklice "Ewangelium vitae" ( 25.03.1995):

Bronić życia i umacniać je, czcić je i kochać - oto zadanie, które Bóg powierza każdemu człowiekowi, powołując go - jako swój żywy obraz - do udziału w Jego panowaniu nad światem: "Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemiť" (Rdz. 1,28)... Człowiek został powołany, aby uprawiać ogród ziemi i strzec go (por. Rdz. 2,15), jest zatem w szczególny sposób odpowiedzialny za środowisko życia, to znaczy za rzeczywistość stworzoną, która z woli Boga ma służyć jego osobowej godności i jego życiu: odpowiedzialny nie tylko wobec obecnej epoki, ale i przyszłych pokoleń. Na tym polega kwestia ekologiczna z wszystkimi jej aspektami - od ochrony naturalnych "habitatów" różnych gatunków zwierząt i form życia po "ekologię człowieka" w ścisłym sensie: drogę do jej rozwiązania, szanującego to wielkie dobro, jakim jest życie, każde życie, wskazują zasady etyczne, jasno i stanowczo sformułowane na stronicach Biblii. W istocie "panowanie", przekazane przez Stwórcę człowiekowi, nie oznacza władzy absolutnej, nie może też być mowy o wolności "używania" lub dowolnego dysponowania rzeczami. Ograniczenie nałożone od początku na człowieka przez samego Stwórcę i wyrażone w sposób symboliczny w zakazie "spożywania owocu z drzewa" (por. Rdz. 2,16-17) jasno ukazuje, że w odniesieniu do widzialnej natury jesteśmy poddani nie tylko prawom biologicznym, ale także moralnym, których nie można bezkarnie przekraczać.

Taka interpretacja Biblii przemawia także do pogan takich, jak ja smiling smiley Szkoda tylko, że tylu Polaków trzyma na domowym ołtarzyku figurkę polskiego papieża, a tak niewielu czyta jego pisma i stosuje się do jego nauk.

Wracając do dzików - tu na Wolinie są ich całe ogromne stada, podobnie jak turystów. Ale pracownicy Parku mówią, że choć wiele dzików ginie pod kołami samochodów, a spotkania turystów z dzikami to tutaj chleb powszedni, od wielu lat nikt nie słyszał o ataku dzika na człowieka. Natomiast strażnicy parkowi regularnie odkrywają kolejne zwierzęta, które umarły w męczarniach złapane w sidła kłusowników.

Strach przed dzikami jest naturalną konsekwencją wyobcowania ludzi współczesnych ze środowiska przyrodniczego. Łaknąc przyrody, czystego powietrza i wody, ciszy, "kontaktu z naturą", ludzie jednocześnie jej nie rozumieją i odczuwają przed nią strach, widząc, że kieruje się zasadami, nad którymi nie mają kontroli. Lekarstwem na ten stan rzeczy, jak na wiele innych bolączek współczesnej cywilizacji, jest wiedza i wychowanie.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: BielauBielau (---.adsl.inetia.pl)
Data: 23 lip 2012 - 07:49:03


AK
O wiele lepszym sposobem rozwiązania problemu jest wyłapywanie osobników i wywożenie do puszcz i lasów dalej od sidzib ludzkich.
Dzik jest gatunkiem powszechnie występującym w Polsce. To oznacza tyle, że miejsca odległe od siedzb ludzkich zająła juz od dawna, a dodawanie nowych mieszkańców spowoduje tylko utarcznki i przeganianie ich przez tubylcze dziki.
Dzik jest oportunistą żywieniowym dlatego doskonale sobie radzi w warunkach środowiska tworzonych w wyniku gospodarki człowieka. Brak presji naturalnych regulatorów tego gatunku (wilk, ryś) spowodował jego sukces populacyjny.
Niestety w przypadku tego gatunku myśliwi są potrzebni.
Nasza gmina nie skałda się wyłacznie z rezerwatów. Trzy z nich spełniają warunki ostoi dla dzików. Poza nimi mamy mnóstwo innych miejsc dających takie warunki dzikom. Dzieki preferuja małe zagajniki z gęstym podszytem, w które trudno wejść ludziom, gdyż tylko tam mogą zaznać trochę spokoju.
Zaczałą się sezon jagód i grzybów, czyli niepokojenie zwierząt o świtu do zmroku. W tym okresie najcześciej spotykamy watahy dzicze szukające "świętego spokoju" w najdziwniejszych miejscach leśnej i zadzewionej cześci naszej gminy. Jęsli grzybiarze uszanują granice rezerwatu (a róznie z tym bywa) gro dzików nie będzie się pałętać za dnia strasząć mieszczuchów. Niemieszczuchy wiedzą, kiedy należy się obawiać dzika.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 23 lip 2012 - 10:21:31

Piękny tekst Tomka i uzupełnienie Bielau-a - dobrze, ze sa jeszcze ludzie, którzy mają szacunek dla przyrody i potrafia pzremówić do rozumu. Może do nie których trafi - taką mam nadzieję.

Dla Was obu zdjęcie rudzika, który uwił sobie gniazdko w dzikim winie przy ganku i własnie dogląda swoje dzieci, które wybrały sie na pierwszy oblot.


Koty (cztery) zachowały się przyzwoicie, lepiej niż niektórzy radni wobec dzików

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 23 lip 2012 - 13:37:19

Drodzy Państwo, oby więcej nas takich było

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: BielauBielau (---.adsl.inetia.pl)
Data: 23 lip 2012 - 13:51:40

Maniu,
to już drugie tegoroczne pokolenie rudzików. Pierwsze w moim ogrodzie uwijały się w końcu maja. Rudziki można coraz cześciej obserwować przez cały rok, gdyż ich część zimuje u nas.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: Hesia-MelaHesia-Mela (---.adsl.inetia.pl)
Data: 24 lip 2012 - 20:33:16

Rudziki są piękne. W zeszłym roku mieszkały gdzieś w pobliżu, ale w tym chyba się wyniosły .

Za to mam nowych lokatorów - krety hot smiley Są takie żywotne, jak ten tutaj...

Codziennie około 4-5 kopców .

Czy ktoś zna sposób wyproszenia tych gości, bo mimo, że bardzo kocham zwierzątka .... to niestety jestem zdesperowana wypowiedzieć im wojnę !!!!

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 24 lip 2012 - 20:51:01

Mój tata na działce tez mial krety. Kupował wtedy śledzie surowe , pozwalał im się trochę podpsuć, tak aby zaczęło je byc czuć. Następnie do każdego kopca zakopywał taki "rarytas" . Krety sie nie wiedziec czemu wyprowadzały.
Obrażone były czy cóś smiling smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: BartekBartek (Moderator)
Data: 24 lip 2012 - 22:32:06

No dobra, zwierzęta są wdzięczne, ale może zostawmy w temacie o gazecie dyskusje o gazecie, bo się offtop zrobił za daleki od tematu.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

Opcje: OdpowiedzCytuj
NASZE MIASTO-fmk - wrzesień 2012
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 13 wrz 2012 - 14:41:11


Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: pionek AGORYpionek AGORY (---.159.28.132.static.cdpnetia.pl)
Data: 13 wrz 2012 - 15:11:41

NaszeMiasto było chyba jednym z patronów medialnych tegorocznych Otwartych Ogrodów... szkoda że nie ukazał się w gazecie pełny program festiwalu. gazeta znalazła się w skrzynkach przed imprezą i mogła przyciągnąć więcej zwiedzających.

Przykro mi także z powodu pominięcia (chyba jako jedynego) naszego ogrodu historyczno-turystycznego w informacji o OO.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk, październik - listopad
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 21 pa 2012 - 23:00:30


Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk, październik - listopad
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 22 pa 2012 - 13:00:49

Brawo redakcja gazetki !!!

Jeszcze niedawno p. redaktor naczelna, Grażyna Matusik-Tomaszewska, chciała mnie do sądu zaciągnąć a dziś bez skrępowania korzysta z efektów mojej pracy i zamieszcza je bez cienia żenady w swoim pisemku. smiling smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk, październik - listopad
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (---.180.130.91.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data: 22 pa 2012 - 18:33:44

Ale możesz konkretniej?
Cóż warte są społeczne inicjatywy, gdy prasa ich nie wspiera?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: NASZE MIASTO - fmk,
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (---.ip.netia.com.pl)
Data: 22 pa 2012 - 19:25:35

Andrzeju, daj spokój. Ja bym się cieszył, że NM pisze w szczegółach o kampanii na rzecz zakazu ruchu tirów, wspomina o braku konsultancji burmistrza z SRS w sprawie inwestycji sportowych, etc. A czy cytując nasze opinie i zdania zawsze podają źródło - nie przywiązywałbym do tego nadmiernej wagi. Przypominam hymn komandosów nocnych:

Nie po ordery, nie dla kariery
rusza do boju komandos szczery.
Dla innych sława, a dla nas sprawa
i ciemna nocka akcji łaskawa.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 2 z 20


Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.