Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Rowery Veturilo w Konstancinie już od 1.marca
12 pa 2012 - 00:06:00
Zainspirowani działaniem Veturilo - publicznego systemów wypożyczania rowerów w Warszawie, razem z Krzysztofem Bajkowskim postanowiliśmy podjąć działania mające na celu "sprowadzenie" tego systemu do Konstancina.

Co to jest system Veturilo :

Veturilo, Warszawski Rower Publiczny ? system bezobsługowych wypożyczalni rowerów miejskich, działający w ramach ZTM w Warszawie.

Dlaczego w Konstancinie-Jeziornie ?

W wakacje tego roku urząd gminy poinformował, że poszukuje partnerów do uruchomienia w Konstancinie wypożyczalni rowerów. tutaj informacja urzędu. W związku z tym, podpowiadamy urzędowi, gdzie można szukać partnerów do otwarcia wypożyczalni smiling smiley
W Konstancinie-Jeziornie, ponieważ mamy blisko do Wilanowa - najbliższej stacji Veturilo. Poza tym jesteśmy gminą uzdrowiskową, przyciągającą turystów. Veturilo może zachęcić ich do odwiedzenia naszej miejscowości.

Jak działa Veturilo, jaka różnica pomiędzy Veturilo a "prywatną" wypożyczalnią i ile kosztuje wypożyczenie roweru ?

System Veturilo od prywatnych wypożyczalni wyróżnia się tym, że wszystkie stacje Veturilo są ze sobą kompatybilne. Osoba, która wypożyczy rower w Wilanowie (najbliższej K-J) może przyjechać do Konstancina i tutaj zostawić ten rower i odwrotnie. W przypadku "systemu konstancińskiego" nie byłoby to możliwe. To jest zachęta dla turystów, aby zostawili samochód w domu i skorzystali z Veturilo.. Stacja w Konstancinie umożliwi zostawienie roweru turystom z Warszawy i odwrotnie. Rower dostępny jest 24h/7 dni w tygodniu, od marca do listopada. System nie jest drogi : 20 minut nic nie kosztuje, 1 godzina to tylko 1 złoty, a za czwartą i następną godzinę zapłacimy 7 zł.

Kto z radnych "za", a kto "przeciw" ?

Pomysł, aby w Konstancinie powstał taki system przedstawiony został dzisiaj radnym na sesji rady miejskiej. Była to jednak wzmianka o tym, ponieważ debata publiczna na ten temat, odbędzie się prawdopodobnie na połączonej komisji BOKiS i Budżetu 22 października(pon) o godz. 18:00

Oficjalnie poparcie dla Veturilo wyrazili radni : Andrzej Cieślawski, Grażyna Chojnowska, Ryszard Bajkowski i Sebastian Januszko.
"Za" jest również dyrektor GOSiRu

A burmistrz ?

Nieoficjalnie, nasz burmistrz jest przeciwny systemowi Veturilo w Konstancinie. Tłumaczy to faktem, że do urzędu zgłosiły się osoby/firmy, które chcą w Konstancinie za darmo (dla urzędu!) otworzyć wypożyczalnię rowerów. - informacja od dyrektora GOSiRu. Ale powiedzmy sobie jedno : za darmo dla urzędu, nie zawsze oznacza taniej dla klientów. Wręcz przeciwnie.

Jaki wkład gminy w system Veturilo ? :

Oficjalnie dowiemy się o tym na spotkaniu 22.10. Jednak w rozmowie z Ztm-em i firmą Next Bike, a także z informacji uzyskanych od pracownika GOSIRu wiemy, że 1 rower kosztuje 300 zł miesięcznie. Jedna stacja to zazwyczaj 15 rowerów, a więc 4500 zł miesięcznie za stację. Veturilo funkcjonuje 9 miesięcy. Do tego trzeba doliczyć serwis rowerów. Koszty mogą ulec zmianie - nie wiemy jak ZTM podejdzie do sprawy, że to poza Warszawą itp.
Celowo nie podaję pełnej kwoty za sezon, bo nie wiem czy ZTM nie ma jakichś dodatkowych kosztów, o których nie wspomnieli. Nie chcę pisać, że będzie stacja kosztowała 40,5 tys. zł, a później się okaże, że więcej...

Na pewno prywatna osoba/firma nie stworzy systemu, który byłby kompatybilny z warszawskim Veturilo, a to dla nas jest podstawowy argument, którym chcemy przkonać władze do Veturilo w Konstancinie.

Na spotkanie 22.10. zaproszeni zostaną przedstawiciele Zarządu Transportu Miejskiego (który zarządza Veturilo), firmy Next Bike (operator Veturilo) oraz dzielnicy Bemowo m.st. Warszawy (u nich funkcjonuje system Bemowo Bike, kompatybilny z Veturilo)

28 września br. złożyłem wniosek do budżetu, aby zarezerować środki na ten cel na 2013 rok

Oficjalna strona Veturilo
Oficjalna strona Next Bike Poland





Społeczni Obywatele Konstancina
blog : konstancin.blog.pl




Zmieniany 16 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-02-23 16:02 przez Bartek.
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ?
12 pa 2012 - 00:25:14
Inicjatywa jak najbardziej słuszna wg mnie, jednakże jedna stacja nie załatwi sprawy, bo przecież nie będzie to funkcjonalne jesli rowerow bedzie tylko 15. Musza byc wg mnie przynajmniej 3, 4 wg mnie w najlepszych lokalizacjach miasta.
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ?
12 pa 2012 - 12:41:55
Doskonały pomysł, tylko czy SM zdoła upilnować jeśli będzie kilka stacji - jedną na Grapie pewnie tak.
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ?
12 pa 2012 - 12:46:54
Na Grapie? Proszę cię, pod siedzibą SM jest koczowisko lumpów w piwkiem w rękach okrągły rok, a jak kiedyś zwróciłem uwagę, że chodnik zastawiony samochodami, może by się ruszyli, to strażniczka spojrzała, jakbym był Masajem z dzidą w stroju ludowym i mówił w obcym języku.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ?
12 pa 2012 - 20:49:55
Pozwolę sobie wyrazić mało pochlebny pogląd na temat pomysłu finansowania tego typu projektów z gminnego budżetu na obecnym etapie.

Wypożyczalnie rowerów są oczywiście potrzebne. Najbardziej jednak potrzebne są możliwości do bezpiecznego poruszania się takimi pojazdami.
Problemu nie rozwiąże ani jedna stacja na 15 rowerów, ani nawet ich wielokrotność, bo wciąż nie mamy w pełni bezpiecznego połączenia z Warszawą (jak zrozumiałem miałoby to być integralne z systemem warszawskim).
O ile z Jeziorny można w miarę bezpiecznie dojechać (częściowo dziką ścieżką pomiędzy granicą miasta a drogą rowerową w Powsinie), czy ewentualnie przez Kabaty, tak pozostałe części miasta nie sprzyjają korzystaniu z rowerów.

Jeżeli za możliwość wypożyczania 15 rowerów przez 9 miesięcy gmina ma zapłacić w najlepszym razie 40 tysięcy złotych, to ja jestem na nie. Nie dlatego, że jestem przeciwnikiem rowerów i wypożyczalni.

Autobusy jeżdżą cały rok. Wozokilometr na terenie gminy po chorych stawkach MZA przyjmuję na 9 zł. Zakładam już 50% dofinansowanie, czyli do zapłacenia przez gminę 4,5 za km.

40000 : 4,5 = 8888 km
przyjmuję średnią długość trasy na terenie gminy K-J w jedną stronę na 20 km (w obie strony 40 km).
8888 : 40 = 222 kursy, czyli praktycznie przez cały rok (poza dniami świątecznymi i częścią wakacji) na jednej linii można dołożyć po jednym kursie w każdą stronę. Z jednego kursu może skorzystać znacznie więcej niż 15 osób.

Dla mnie sprawa jest oczywista. Najpierw ścieżki i możliwość bezpiecznego poruszania się rowerami, a później ewentualnie udział gminy w rozwoju warszawskiego systemu wypożyczania rowerów. Na dzisiaj nie za takie pieniądze, które można zdecydowanie lepiej wydać moim zdaniem.
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ?
28 lis 2012 - 10:12:16
Dyskusja ws. Veturilo w Konstancinie, wraz z zaproszonymi gośćmi (ZTM, Next Bike, Bemowo) odbędzie się 6 grudnia o godz. 17 w Sali Posiedzeń przy ul. Świetlicowej 1

Spotkanie w ramach połączonych komisji BOKiS i Budżetu.



Społeczni Obywatele Konstancina
blog : konstancin.blog.pl
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ? - spotkanie 6 grudnia, godz. 17, Komisja BOKiS
06 gru 2012 - 00:26:09
VENTURILLO CZY FUTURILLO?

Załóżmy, że zrobimy stację Veturilo w najbardziej popularnym w naszym mieście miejscu, czyli - koło Starej Papierni. Goście przyjechali do nas autobusami lub samochodem. Mogą też przyjechać rowerem Veturilo z Wilanowa, o ile nie rozwalą go na 300 metrach gliniastej zdradliwej ścieżynki między Powsinem a Klarysewem - ale wątpię, czy tę "przygodę z tirami" zechcą jeszcze w życiu powtórzyć.

Dokąd mogą wybrać się rowerem systemu Veturilo ze Starej Papierni? Jeśli przejdą na pasach przez drogę wojewódzką, uda im się przejechać 50 metrów po moście ścieżką rowerową. Za mostem ścieżki już nie ma - mają więc do wyboru: przedzierać się między licznymi pieszymi wąziutkimi chodniczkami slalomem wokół słupów latarni w piekielnym hałasie drogi wojewódzkiej w kierunku Jeziorny - albo skręcić na wał. Co prawda jazda po wale nieprzystosowanym do tego celu jest niezgodna z prawem (ustawa Prawo Wodne), ale dajmy na to, że wszyscy jeżdżą, więc my też pojedziemy. Gość pojedzie w kierunku Parku Zdrojowego - na grobli ciemno choć oko wykol, nie widać ścieżki przed sobą nawet przy mocnym dynamie, a po obu stronach głęboka woda. Do tego oślepiająca łuna od Parku za rzeką. Następnego dnia pod Imberfalem znajdą kolejne ciało.

A może pojedzie wałem w kierunku Mirkowa? Tam ugrzęźnie w piachu, ale przynajmniej jest dość jasno. Tyle, że po dojechaniu do Mirkowskiej dalej już wałem raczej nie ruszy, bo wąziutka ścieżka i dziurawa, dla wprawionych miejscowych. Może ewentualnie ruszyć jeszcze kawałek drogą przywałową na inhalacje uzdrowiskowe za szkołą im. Reymonta.

Ze Starej Papierni może także po prostu ruszyć drogą wojewódzką: ul. Wilanowska, ul. Wojska Polskiego, ul. Warszawska - ulice wąskie, tiry jadą jeden za drugim, pobocza brak. Przy odrobinie szczęścia dołączą po kilkuset metrach do grona tych kilkunastu osób, które dokładnie w ten sposób na tych ulicach zginęły w kilku ostatnich latach. Requiescat in placek. Jeśli natomiast pojadą w kierunku centrum uzdrowiska (zapewne chodnikiem wzdłuż Piłsudskiego, bo ulica też bardzo niebezpieczna), zaraz wpakują się na pieszych - dobrze, jeśli nie akurat na niepełnosprawnych na wózkach.

Można jeszcze pojechać najpiękniejszą drogą - za starymi odrapanymi blaszakami na Grapie pod skarpę na piękną ścieżkę wzdłuż rezerwatu Łęgi Oborskie, dalej do Obór i Cieciszewa lub Słomczyna. Jednak, żeby odnaleźć tę ścieżynkę między blokami a blaszakami - trzeba być miejscowym i dobrze znać miasto. A u nas systemu informacji publicznej brak.

Czyli scenariusz jest taki: jutro radni Rady Miejskiej oraz burmistrz winszują Tomkowi Nowickiemu i młodzieży świetnego pomysłu. Burmistrz zapowiada, że gmina zamówi kolejną koncepcję (mamy takich koncepcji zarzuconych projektow w przepastnych szufladach w UMiGu na pęczki) lub ogłosi zapytanie ofertowe dla firm, które chciałyby ten system u nas wprowadzić, czy coś podobnego. Zero obietnic budżetowych - co najwyżej wsparcie Biura Promocji w postaci ogłoszenia na stronie gminnej. Jest bardzo prawdopodobne, że za kilka miesięcy usłyszymy albo, że się nie da z przyczyn technicznych, albo, że nie ma chętnych. Może się zresztą mylę - nie jest moją intencją studzić Wasz zapał.

Zupełnie inaczej by się sprawa przedstawiała, gdyby po grobli i wale od tężni aż po Wisłę w ramach planowanej w latach 2013-14 przebudowy tego wału poszedł wygodny ciąg pieszo-jezdny tego typu, jakie powstają na wałach w Warszawie, a od niego - ciągi boczne. A na grobli latarenki i ławeczki - ulubiona ścieżka zakochanych, emerytów i miłośników uzdrowiska. Byłaby to logiczna konsekwencja programu ścieżek rowerowych autorstwa Stowarzyszenia Gmin Zlewni Rzeki Jeziorki, na który sporo wydano, ale którego wymiernych efektów w naszej gminie na razie nie widziałem, a pan przewodniczący Stowarzyszenia, Ryszard Machałek nawet nie upublicznił dokumentów tego projektu.
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ? - spotkanie 6 grudnia, godz. 17, Komisja BOKiS
06 gru 2012 - 08:07:41
Tomaszu, przesadzasz... mimo wszystko po Konstancinie jest gdzie jeździć - przemawiają za tym rzesze rowerzystów widywanych w okresie od wiosny do jesieni. Przecież są jeszcze mniej uczęszczane ulice typu Sobieskiego, Żeromskiego, Potulickich itp itd... Znajomi którzy przyjeżdżają do mnie z Warszawy (!) pojeździć na rolkach ,zachwalają że uliczki takie puste i spokojne (nie mówię o głównych, ale kto się pcha na główne? ...choć i te wieczorami dość puste)
O wyprawach rowerowych nad Wisłę nie będę wspominał, bo chyba każdy tam jeździ i wie jak wspaniałe są tam trasy.

Oczywiście widzę opisane przez Ciebie problemy i rozumiem że to poniekąd prowokacja z Twojej strony by uzmyslowić radnym że jest jeszcze sporo do zrobienia w kwestii ścieżek rowerowych w naszej gminie i że jest to priorytet, ale przedstawiony obraz jest chyba zbyt pesymistyczny.
Choć zgadzam się że odpowienie zaplanowanie szlaków turystycznych (rowerowo-pieszych) byłoby strzałem w dziesiątkę - gmina uzdrowiskowa powinna mieć odpowiednią infrastrukturę wypoczynkową której w tej chwili brakuje!
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ? - spotkanie 6 grudnia, godz. 17, Komisja BOKiS
06 gru 2012 - 10:57:35
Pionku, zgadza się, są spokojne uliczki w Konstancinie czy Skolimowie i są też piękne szlaki nad Wisłą, jednak z centrum miasta, z miejsc takich, jak Stara Papiernia, które właśnie kwalifikują się na stację Veturilo, dojazd do tych spokojnych czy pięknych miejsc jest trudny i często niebezpieczny. Jeśli wiosną i jesienią robi się ciemno o 16-17.00, którędy goście uzdrowiska mają na rowerach wracać z Parku Zdrojowego do Warszawy - zatłoczoną ulicą Piłsudskiego i arcyniebezpieczną Warszawską, czy wąskimi chodniczkami przy tych ulicach, czy też ciemną jak piekło Miltona i błotnistą groblą? A może na przełaj przez pola Kierszka i tory kolejki siekierkowskiej? A jeśli Warszawską, co wynika z mapy - to dalej jak, skoro ścieżka od Klarysewa kończy się na wysokości PSE, wychodząc prosto na pas ruchu drogi wojewódzkiej? Była na ten temat cała korespondencja mieszkańców z ZDM i MZDW prezentowana na tym forum - jednak jak na razie te instytucje nie poczuwają się do żadnej odpowiedzialności i nie mają żadnej koncepcji rozwiązania sprawy.

Z perspektywy "swojaka", który zna tu każdy kamień, masz oczywiście rację, jednak dla Warszawiaka dysponującego w najlepszym razie schematyczną mapką okolicy ten dojazd jest trudny, męczący, nieatrakcyjny - znajdzie znacznie lepsze trasy na wycieczkę za miasto, mające bezpośrednie połączenie z ciągami rowerowymi nad Wisłą i wzdłuż głównych arterii. I WŁAŚNIE O TE KLUCZOWE POŁĄCZENIA Z WARSZAWĄ CHODZI.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-12-06 10:59 przez Tomasz Zymer.
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ? - spotkanie 6 grudnia, godz. 17, Komisja BOKiS
06 gru 2012 - 14:53:42


przedstawiony obraz jest chyba zbyt pesymistyczny
ten obraz jest niestety realistyczny... a mój osobisty pesymizm wynika z faktu, że brak jest jakiegokolwiek planu poprawy obecnej sytuacji a kiedy (jeśli) się on pojawi to rozbijemy się pewnie o pieniądze na jego realizację... i długo jeszcze jadąc na rowerze trzeba będzie mieć oczy w d....sad smiley
Pionku...puścił byś swoje dziecko rowerem np. z osiedla w Mirkowie na halę na Żeromskiego?
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ? - spotkanie 6 grudnia, godz. 17, Komisja BOKiS
06 gru 2012 - 22:34:47
Radni Komisji Budżetu jednogłośnie opowiedzieli się za wnioskiem, dot. uruchomienia w Konstancinie bezobsługowych stacji wypożyczania rowerów Veturilo. System zacznie funkcjonować od 1 marca 2013r.

W Konstancinie powstanie 5 stacji, w każdej po 11 rowerów. Będziemy postulować, aby lokalizację stacji wskazali mieszkańcy Konstancina-Jeziorny w drodze konsultacji społecznych.

Pozytywną opinię w tej sprawie wyrazili radni Młodzieżowej Rady Miejskiej, a także Społeczna Rada Sportu.

Gmina przeznaczy na ten cel 150 tys. zł w skali roku.



Społeczni Obywatele Konstancina
blog : konstancin.blog.pl
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ? - spotkanie 6 grudnia, godz. 17, Komisja BOKiS
06 gru 2012 - 22:42:10
Gwoli scislosci....
Poki co jest wniosek o przeznaczenie 150 tys PLN (9 mies. x 5 stacji x 11 rowerow x 300 PLN) i obietnica przystapienia do rozmow zlozona przez Urzad...
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ? - spotkanie 6 grudnia, godz. 17, Komisja BOKiS
07 gru 2012 - 01:31:07

Artek_Bartek
Gwoli scislosci....
Poki co jest wniosek o przeznaczenie 150 tys PLN (9 mies. x 5 stacji x 11 rowerow x 300 PLN) i obietnica przystapienia do rozmow zlozona przez Urzad...

My to przyjmujemy jako zobowiązanie do realizacji tego zadania. Burmistrz powiedział, że najpewniej po uchwaleniu budżetu, a być może i już na spokojnie po nowym roku siada do rozmów z ZTM-em i ustalać będziemy szczegóły co do Veturilo. Lokalizacja, umowa itp. Najpewniej znając życie po drodze pojawią się jakieś przeszkody, ale ważne, że radni są "za", no i że burmistrza udało się przekonać smiling smiley

I co również ważne, a może i dla niektórych ważniejsze - po nowym roku siadamy wszyscy do stołu - burmistrz, radni, młodzi radni, mieszkańcy, społeczna rada sportu. Tworzymy zespół, który zajmie się opracowaniem ścieżek rowerów z prawdziwego zdarzenia. Tak żeby nie był to kolejny pic na wodę, żeby po raz kolejny nie trafił do szuflady i zbierał kurz.



Społeczni Obywatele Konstancina
blog : konstancin.blog.pl
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ? - spotkanie 6 grudnia, godz. 17, Komisja BOKiS
07 gru 2012 - 08:25:50

Artek_Bartek
Pionku...puścił byś swoje dziecko rowerem np. z osiedla w Mirkowie na halę na Żeromskiego?

oczywiście że nie, ale już spod starej papierni tak (a wyżej mowa była właśnie o papierni jako ewentualnej stacji tych rowerów)
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ? - spotkanie 6 grudnia, godz. 17, Komisja BOKiS
07 gru 2012 - 09:03:44
Pewnie zaraz ZTM zwietrzy interes i zafunduje dla konstancinskiego Veturillo 2 gą strefę opłat;P Ale swoją drogą pomysł uważam za bardzo dobry i naprawdę mógłby zyskac powodzenie. tym bardziej, ze do nas jest już blisko z Wilanowa, czy też Natolina (najbliższych nam stacji Veturilo) i spokojnie może sobie warszawiak na rowerku podjechac na tężnię, zaś my możemy sobie latem do Metra Natolin na rowerku a potem metrem do pracysmiling smiley

Jeśli idzie o lokalizację, to nie może to by na jakichś uboczach, tylko tak by były to punkty charakterystyczne dla turystów, ale również tak zlokalizowane na tyle blisko siebie, aby mozna było się przesiadac z roweru na rower w ramach 20 minutowego gratisoweo czasu przejazdu jaki ten system oferuje. Wówczas Ci co mają kartę miejską mogą np spoojnie przemiescic sie rowerkiem z Grapy do Klarysewa i tam przesiasc sie do autobusu i wówczas nie będą musieli miec biletu na 2 ga strefe. Osobiscie uwazam tez, ze rowery powinny takze stanac w miejscach objetych monitoringiem, gdyz niestety wandali i zlodzieji u nas nie brakuje. Na pewno rowery powinny stanac w miejscach gdzie przyjezdny bedzie mial niedaleko od przystanku autobusowego do stojakow z rowerami. Rowery zatem powinny stanac wg mnie na pewno przy Starej Papierni i przy poczcie w Klarysewie na przystanku. Zastanawiam się też czy nie sensownym byłoby umieszczenie stojaków też przy UMiGu, oraz w naszym Parku?


Poza tym jest jeszcze jedna bardzo istotna sprawa. Mianowicie jak zrobic, by moc wypozyczyc u nas rower bez koniecznosci posiadania Warszawskiej Karty Miejskiej. To bardzo istotne chcac wykorzystac potencjal rowerowy przez tych, ktorzy do nas przyjezdzaja samochodami jako turysci.



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-12-07 09:17 przez Mario.
Re: Konstancin+Warszawa = Veturilo. Od 1 marca 2013r.thumbs up
07 gru 2012 - 09:13:38
W pierwszym etapie, póki nie mamy połączenia ścieżką rowerową z Warszawą i systemu informacji publicznej oraz jakiejkolwiek sensownej promocji miasta wśród warszawiaków, Veturilo będzie moim zdaniem służyło częściej miejscowym, niż turystom, m.in. do dojazdu do strefy miejskiej w związku z dramatycznymi podwyżkami cen biletów.

Dlatego będę namiawiał do postawienia jednej ze stacji Veturilo w Mirkowie koło przystanku przy Papierni (do dojazdu do Klarysewa oraz do centrum miasta). Stacja przy UMiGu także ma sens, bo właśnie w tę okolicę zmierza najwięcej osób z miejsc, które Mario był łaskaw nazwać "jakimiś uboczami", a które są największymi skupiskami ludności w gminie.

Moje propozycje co do lokalizacji stacji Veturilo: stacja graniczna - Klarysew, pozostałe - Mirków przy Papierni, Stara Papiernia, UMiG, Park Zdrojowy. Można też rozważyć w przyszłości dokupienie stacji w Skolimowie, ale w miejscu uczęśzczanym przez duże grupy młodzieży, np. szkoła przy Wojewódzkiej.
Re: Konstancin+Warszawa = Veturilo. Od 1 marca 2013r.thumbs up
07 gru 2012 - 09:27:14
Jakies ubocze, nie mialo na celu obrazy nikogo;P Chodzilo o ustawienie w miejscach charakterystycznych, a nie znanych tylko miejscowym. Mirkow ma jedna ważna zaletę przy postawieniu tam stojakow. Najblizej do Habdzina Gassów i Wisly. Zastanawiam się też nad tym, czy nie postawic stacji przy Ogrodzie Botanicznym, ul. Prawdziwka, bo tam ciągną tłumy warszawiaków latem.
Re: Konstancin+Warszawa = Veturilo. Od 1 marca 2013r.thumbs up
07 gru 2012 - 09:53:15
Ogród Botaniczny jest w gminie Warszawa. Rzeczywiście ciągną tam tłumy rowerzystów - przez Las Kabacki. Dalej ulicą Borową albo na przełaj przez Kierszek zapuszczają się już tylko najodważniejsi pionierzy.
Re: Veturilo - rower miejski w Konstancinie ? - spotkanie 6 grudnia, godz. 17, Komisja BOKiS
07 gru 2012 - 09:58:10


Mianowicie jak zrobic, by moc wypozyczyc u nas rower bez koniecznosci posiadania Warszawskiej Karty Miejskiej
do korzystania z Veturilo zdaje się nie potrzeba żadnej karty...trzeba się zarejestrować w systemie na www.veturilo.waw.pl i później posługujemy się kodem PIN i telefonem komórkowym...


I co również ważne, a może i dla niektórych ważniejsze - po nowym roku siadamy wszyscy do stołu - burmistrz, radni, młodzi radni, mieszkańcy, społeczna rada sportu. Tworzymy zespół, który zajmie się opracowaniem ścieżek rowerów z prawdziwego zdarzenia
oby Tomku...oby... taki wniosek owszem padł z sali, ale...jakoś mi chyba umknęła aprobata dla niego...
ale skoro


radni są "za", no i że burmistrza udało się przekonać
to...pozostaje nam być dobrej myśli...

wczoraj już były burmistrz zwracał uwagę, że koncepcja ścieżek (zdaje się, że nie tras) rowerowych leży w szufladach UMiGu od...1999 roku (13 lat!!!!)...
w tym czasie Gmina na swoim terenie nie zrobiła ani kawalunia ścieżki (chyba, że Mirkowska od ronda do Klarysewa), powiat zrobił kawałek na Nowopiaseczyńskiej, przy współudziale gminy nie zrobił ani kawałeczka na ciągu powiatowym do Chylic i Piaseczna mimo, że drogę budowano od zera (!) i dodatkowo planuje (oby dało się wydać wczoraj przeznaczone na projekt zamienny pieniądze) remontować Mirkowską bez ścieżki...
wiele do tej pory nie zrobiono...tu chodzi o stworzenie spójnego i bezpiecznego dla użytkowników systemu...
ja np. w lipcu przejechałem rowerem ok. 1500 km...powiem tyle...jazda po głównych ulicach Konstancina (a to plątanina dróg wojewódzkich, powiatowych i naszych gminnych co samo w sobie sprawy nie ułatwi) czasami przypomina...ruską ruletkę...

zobaczymy...zobaczymy...
na mnie możecie na pewno liczyć!
a i dobrze by było zaangażować mieszkającego u nas człowieka od Masy Krytycznej....



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-12-07 10:04 przez Artek_Bartek.
Re: Konstancin+Warszawa = Veturilo. Od 1 marca 2013r.thumbs up
07 gru 2012 - 10:05:13
Niby tak. Ogród miesci sie w Gminie Urysnów, ale autobusem dojazd jest od Konstancina. Rowerem przez Las Kabacki też można. Może zatem pokusic się o to, by spróbowac namówic ZTM by postawiło tam stację rowerowa w ramach rozwoju Veturilo w Warszawie, zaś to by przyczyniło się do atrakcyjniejszego umiejscowienia rozkładu rowerowych przesiadek. Dojeżdżając do Klarysewa biezemy rowerek i do Ogrodu. Potem albo bierzemy z ogrodu do Natolina rowerek, albo do Konstancina i tam go zostawiamy.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 22
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017