Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo na Grapie, czyt.na s.4.
27 lis 2012 - 22:17:29
List otwarty do Burmistrza Kazimierza Jańczuka w sprawie bezpieczeństwa
i porządku w Konstancinie-Jeziornie.




Szanowny Panie Burmistrzu, od kilku lat toczy się dyskusja wśród lokalnej społeczności / przez lokalną społeczność rozumiem również i wszelką lokalną władzę / na temat ewentualnego zakupu fotoradaru dla Straży Miejskiej.
Dyskusja najczęściej prowadzona jest przez osoby niewiele mające do czynienia z bezpieczeństwem na drogach. Jednym wydaje się, że oczywiście należy takiego zakupu dokonać, inni uważają, że to niepotrzebny wydatek w budżecie gminy. Rozważania te nie są oparte o żadne badania dotyczące wypadków i wpływu ewentualnie działającego fotoradaru na zmniejszenie liczby tych wypadków, nikt nie sięgnął po wiedzę w tym względzie, którą posiada Powiatowy Wydział Ruchu Drogowego Policji. Nie poproszono również o informację władz innych podobnych do Konstacina-Jeziorny miast, gdzie takie radary funkcjonują już od kilku lat.Jaki skutek odniosły w przedmiocie ochrony życia i zdrowia użytkowników dróg.
Pozwoliłem sobie na rozmowy z przedstawicielami dwóch podobnych miast do Konstancia-Jeziorny i otrzymałem odpowiedź, że po uruchomieniu radaru w ciągu roku radykalnie zmalała ilość wypadków drogowych w rejonach administracyjnych tych miast.
Nie rozumiem Pańskiego stanowiska w tej sprawie. W poprzedniej kadencji Rady był Pan Przewodniczącym Komisji BOKS, był Pan Przewodniczącym Rady Miasta, ba był Pan milicjantem i nie ma Pan w sobie zaszczepionego bakcyla bezpieczeństwa społecznego. Jako Przewodniczący Komisji a następnie Rady, mógł Pan podjąć stosowne działania prawne by załatwić tę sprawę. Dlaczego Pan tego nie zrobił?
W czasie Pana pracy w Radzie w poprzedniej kadencji zginęło na ulicach naszego miasta kilkanaście osób. Pisałem o tym w liście do poprzedniego Burmistrza. Niestety nie było żadnej reakcji ani ze strony ówczesnego Burmistrza, ani też z Pańskiej strony. Jedynym odgłosem na ten list było pytanie do mnie Pana Burmistrza Skowrońskiego czy to on jest odpowiedzialny za wszystkie śmierci na naszych ulicach.
Dziwi mnie również pasywność działań pańskich urzędników odpowiedzialnych za ten odcinek pracy, czyli za bezpieczeństwo naszego społeczeństwa.
Piszę ten list dlatego, że niby jest decyzja lokalnej władzy na zakup radaru, ale brak jest pieniędzy na jego zakup. Czyli jest pat w tej sprawie. Dziwi mnie tak stawianie sprawy. Jeżeli znalazły się pieniądze na nowe ogrodzenie / stare nie jest takie złe/ wokół budynku urzędu a brak ich na sprawy chroniące nasze życie i zdrowie to ponownie nie rozumiem takiego stanowiska. Na szczęście radni nie dopuścili do tego wydatku pańskiego pomysłu. Teraz ogrodzenia nie ma i jest dobrze.
Pozwolę sobie na podpowiedź Panu skąd pozyskać część funduszy na zakup radaru,
by odciążyć budżet gminy. Robiły to inne miasta z pozytywnym skutkiem.
Wystąpić do czołowych firm ubezpieczeniowych o dotację do tego zakupu, wykazując jak duże straty ponieśli na skutek wspomnianych wypadków śmiertelnych na terenie miasta i gminy / potrzebne są tu dane statystyczne / a których w przyszłości by nie mieli.
Wystąpić do Funduszu Osób Niepełnosprawnych z podobnym apelem.
Należy dowiedzieć się czy NFOZ nie ma pieniędzy na ten cel.
Zwrócić się do lokalnych mieszkańców, potentatów finansowych o takie dofinansowanie, przecież to idzie również o życie i zdrowie ich i ich rodzin.
Pisząc o potrzebie zakupu radaru mam na względzie, przede wszystkim ochronę życia i zdrowia nas wszystkich, także Pana i Pana bliskich.
Nie można jednak nie dostrzec elementu korzyści materialnych dla gminy w postaci mandatów. Oczywiście korzystanie z radaru przez Straż Miejską nie może przerodzić się w formę łapanek i maszynki do pozyskiwania funduszy jak to uczyniły niektóre gminy.
Pozwolę sobie również na refleksję dotyczącą pracy naszej Straży Miejskiej. Nie wiem czy ma Pan wie, że znakomita część naszego społeczeństwa źle ocenia pracę naszych strażników łącznie z jej Komendantem. Ocena ta wynika z faktu zaniedbanych wielu posesji, pomimo, że mamy w miarę niezły regulamin czystości, permanentnego niesprzątania chodników z nieczystości, śniegu i lodu, nieobcinania gałęzi przy parkanach posesji co prowadzi do ciągłego zasłania znaków drogowych i utrudnia spaceru chodnikami. Odśnieżanie głównych ciągów komunikacyjnych nie załatwia tej sprawy. To wszystko należy do obowiązków właścicieli posesji. Czemu Policja i Straż nie egzekwuje tych powinności?
Muszę również odnieść się do totalnego bałaganu w ustawianiu znaków drogowych na drogach lokalnych. Nikt tego nie kontroluje, nikt tego nie poprawia. Osobiście Panu mówiłem o nielogicznych znakach na ulicach Środkowej i Kościelnej. Mijają miesiące i co i nic. Te znaki ośmieszają Pana.
Nie chcę stawiać radykalnego wniosku o likwidację Straży Miejskiej. Proponuję ogólnospołeczną dyskusję na opisane wyżej tematy. Ogólno miejską dlatego, że ani Pan, ani Pańscy zastępcy jak również pracownicy urzędu oraz radni nie są kompetentni / nie mają odpowiedniej wiedzy oraz doświadczenia / w załatwieniu tych problemów.
Nie wspomnę już o pracy Policji, którą Pan też nadzoruje / jest to tak zwany nadzór poziomy/ od którego się Pan tak odżegnuje z uwagi na Pańską niekompetencję w tym względzie.
Panie Burmistrzu jak długo jeszcze będzie taka sytuacja, że jedna lub kilka niekompetentnych a ? trzymających władzę? osób będzie podejmowała decyzje, których negatywne skutki odczuwało będzie nasze społeczeństwo przez długie lata???. Pan i Pańskie władztwo kiedyś się skończy i jak będzie ono przez nasze społeczeństwo oceniane??? Przez dziesięciolecia na firmamencie Konstancina byli
różni wodzowie. Byli tacy o których wolelibyśmy nie pamiętać, byli tacy, którzy
bardzo źle skończyli jako ludzie , byli również tacy którzy przyczynili się do degradacji Konstancina jako uzdrowiska. A Pan zapisze się w naszej pamięci jako
Kto?????

Z poważaniem
Wojciech Miętusiewicz
Nadkomisarz w stanie spoczynku.
28.11.2012r.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-02-08 17:28 przez mania.
Re: List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa
27 lis 2012 - 22:23:40
Powyższy list wysłałem e-mailem na adres służbowy Pana Burmistrza. Jeżeli otrzymam odpowiedź powiesżę go na forum.
Re: List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa
28 lis 2012 - 07:54:05
mocne. Burmistrz mógłby skorzystać z okazji i na tym przykładzie poćwiczyć konsultacje społeczne.

Przygnebił mnie szczególnie ten kawałek:


obserwator2
Przez dziesięciolecia na firmamencie Konstancina byli różni wodzowie. Byli tacy o których wolelibyśmy nie pamiętać, byli tacy, którzy
bardzo źle skończyli jako ludzie , byli również tacy którzy przyczynili się do degradacji Konstancina jako uzdrowiska

...żadnych pozytywnych postaci ...??? eye popping smiley
Re: List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa
28 lis 2012 - 09:18:04
mocne...faktycznie...ale zdaje się całkowicie niestety zasadne...
a przykre jest dodatkowo to, że można by w takim liście poruszyć jeszcze wiele niezałatwionych spraw mieszkańców, w których nie chodzi o ich kompetentne rozwiązanie tylko 'władztwo' pt. 'ja wiem lepiej co jest wam potrzebne'...
mam jednak nadzieję, że tego typu listy zmuszą naszych włodarzy do jakiejkolwiek refleksji o prorytetach by ten rzeczony płot nie stał się jakimś synonimem ustawiania priorytetów 'pod oko' a nie realne potrzeby...
na przykładzie listu Opaczy mam jednak obawy, czy jakakolwiek odpowiedź nastąpi...
Re: List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa
28 lis 2012 - 10:46:25

Obserwator2
Powyższy list wysłałem e-mailem na adres służbowy Pana Burmistrza. Jeżeli otrzymam odpowiedź powiesżę go na forum.

Chyba powieszę JĄ, Wojtku - nie masz chyba morderczych zamiarów ? ;)

Straż Miejska jest do likwidacji lub gruntownej reorganizacji - takie jest moje zdanie. Na razie będę wnioskował o przesunięcie dodatkowych środków na fotoradar (32 tys. zł) i ochronę najcenniejszych nieruchomości gminnych -
prywatny monitoring zabytków (48 tys. zł), razem 80 tys. zł z budżetu Straży Miejskiej, bo skoro ona nie potrafi całymi tygodniami zareagować na doniesienie o włamaniu do budynku (Mirkowska 51) i jego postępującej dewastacji, to musi to zrobić kto inny.
Re: List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa
28 lis 2012 - 11:21:55
Masz rację Tomku "ją". Człek piszący a potem czytający nie wychwyci czasami swoich blędów.
Re: List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa
28 lis 2012 - 20:19:29
mam nadzieje, Obesrwatorze, że Trzej Burowie oraz RM spojrzą na Twój apel łaskawszym okiem niż na apele np. mieszkańców Parceli czy wyborców z zasięgu oparów balsamicznych. Z Twojego listu wynika, że żaden z przodków obecnego zarządu gminy nie zapisał się godnie w Księdze Kcińskiej Historii i żadna kara nikogo za to nie spotkała. Czyzby dobre czasy Kcina skończyły się na hr.Skórzewskim ? Hm.., w nagrodę ma komiks smiling smiley
Re: List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa
28 lis 2012 - 21:13:33

Mania w innym wątku
17.12.2012 (poniedziałek) komisja BOKiS
Temat: Straż Miejska - wiadomość nieoficjalna

A to przypadkiem troszkę nie za późno dyskutować o Straży w 3 dni po uchwaleniu budżetu, w którym jest kaska na premie dla strażników, na trzynastki i na trzy nowe etaty w Straży? Jakie narzędzia motywacji strażników będzie miała Komisja BOKiS po uchwaleniu budżetu poza wyrażeniem niepokoju i wysłaniem kolejnych kilku wniosków na Berdyczów, czyli na Warszawską 32?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-28 21:14 przez Tomasz Zymer.
Re: koniec kurortowej fikcji ?
29 lis 2012 - 11:14:27
chyba wypada zmienic tytuł wątku moody smiley czy ktoś zna jakąkolwiek prokurortową decyzję obecnego zarządu gminy ? decyzję, która stabilizowałaby status uzdrowiska i zapewniała - w perspektywie dekady - rozwój w tym kierunku ?
Re: List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa
30 lis 2012 - 22:20:30
Odnośnie głównego wątku: BRAWO! Mimo stanu spoczynku niech Pan dalej działa. Doceniam i szanuję taką postawę.
Re: List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa
01 gru 2012 - 08:39:48

Tommy
Odnośnie głównego wątku: BRAWO! Mimo stanu spoczynku niech Pan dalej działa. Doceniam i szanuję taką postawę.


Dlatego p. Wojciecha trzeba namawiać, żeby zechciał kandydować do RM, a ludzi namawiać żeby głosowali, bo dość osób niekompetentnych (grzecznie mówiąc) w Radzie



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-12-02 12:36 przez mania.
Re: List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa
01 gru 2012 - 09:54:03
niekoniecznie w Radzie, niekoniecznie

grinning smiley

maria
Re: List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa
01 gru 2012 - 11:53:09
Wątek nieco posprzątany



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Wokół fotoradaru
05 gru 2012 - 21:48:41
1) Będzie wniosek do budżetu o większą kwotę na zakup średniej klasy fotoradaru (za ok. 100 tys. zł)
2) Jest już decyzja z Ministerstwa Transportu o dostępie do bazy CEPIK
3) Jest zgoda komendanta na wynajem pomieszczeń dla potrzeb obsługi bazy danych CEPIK I PESEL w naszym komisariacie. Na korzystnych warunkach - w zasadzie bezczynszowo, UMiG będzie jedynie partycypował w kosztach ogrzewania i opłaty za energię elektryczną. Udzial UMiG-u w w/w 11%. To sa faktycznie korzystne warunki biorąc pod uwagę najmowaną powierzchnie ok. 106 m/kw.
4) Zostały zakupione i zamontowane drzwi z atestem do w/w pomieszczenia.
5) Przy spełnieniu wszelkich, obowiązujacych procedur fotoradar zacznie pracować na początku drugiego kwartału 2013r. Pensje dla trzech dodatkowych strażników obsługujących fotoradar będa pochodzić z wpływów za mandaty.

Powyższe wiadomości przesłał do mnie dziś mailem inicjator zakupu fotoradaru, pan Andrzej Zambrowicz
Re: Wokół fotoradaru
14 gru 2012 - 06:07:32
[www.tvn24.pl]

A może coś w tym stylu...? Oczywiście inwigilacja, zamach na prywatność, ale może pare istnień ocali... A koszt mniejszy niż jw podane.
Re: Wokół fotoradaru
14 gru 2012 - 07:56:22
Nasz miejski monitoring działa od dwóch (chyba) lat. Czy ktoś byłby w stanie podac ile razy przydał się SM do zaprowadzenia porządku? Nigdzie zadnych sprawozdań. Czy jakieś są? Czy może sobie a muzom...?
17 grudnia - Komisja BOKiS w sprawie bezpieczeństwa
16 gru 2012 - 17:22:28
Nad Kanałem Jeziorki pojawiły się tablice informacyjne:



Powyżej planowane jest zawieszenie sloganu "STRAŻ Z LUDZKĄ TWARZĄ DAJE ŻYĆ SOBIE I INNYM"

Zachęcam do udziału w jutrzejszym posiedzeniu Komisji BOKiS (17 grudnia godzina 17.00 - jak Siedemnaście mgnień oka, łatwo zapamiętać) której tematem będzie bezpieczeństwo w mieście, m.in. działanie Gildii Reprezentacyjnej znanego pod umowną nazwą Straży Miejskiej.
Komisja BOKiS 17 grudnia na temat bezpieczeństwa - wnioski
18 gru 2012 - 19:08:08
NOTATKA Z WYŻEJ ANONSOWANEGO POSIEDZENIA KOMISJI:

Komisja dowiedziała się niewiele poza garścią statystyk spisanych przez pana komendanta Straży odręcznie na luźnych karteczkach,których radni nie otrzymali nawet do wglądu (policja przynajmniej pokazała porządną komputerową prezentację i dała wydruki). Pani przewodnicząca zażądała sprawozdania na piśmie z pracy Straży, na co pan komendant - że dostarczy je w styczniu, bo i tak ma obowiązek takie wykonać dla burmistrza. Uwag i skarg na pracę Straży było bardzo wiele ze strony zarówno radnych, jak i mieszkańców, w tym trzech bardzo aktywnych przedstawicieli Młodzieżowej Rady Miejskiej z Krystianem Jachacym na czele: dotyczyły one m.in. niepodejmowania interwencji w zgłoszonych sprawach, przyjazdów wiele godzin po zgłoszeniu, kiedy powód zgłoszenia już jest nieaktualny, itp..

Przegłosowano jednogłośnie wniosek p. radnego Komosy (propozycję p. Zambrowicza) o zainstalowanie rejestratora rozmów w Straży Miejskiej (pan komendant stanowczo zaprzeczał podawanym przez obecnych przykładom braku reakcji Straży na zgłoszenia). Pan przewodniczący Andrzej Cieślawski zaapelował o informatyzację Straży i Policji oraz stały kontakt dzielnicowych i strażników z mieszkańcami przez internet i wysyłkę komunikatów SMS-owych, na co pan komendant Policji odrzekł, że "do nas tu na prowincję te nowinki dopiero docierają". Pani przewodnicząca Komisji podsumowała, że czekamy z nadzieją na czasy, kiedy w mieście będzie funkcjonowała skuteczna i dobrze zorganizowana Straż Miejska, bo teraz "jest, ale tak, jakby jej nie było".

Młodzi radni pytali mnie w kuluarach, jakie są szanse na rozwiązanie Straży. Uczciwie musiałem powiedzieć, że szerokiego poparcia wśród radnych ten projekt nie znajdzie, tym bardziej, że środki trzeba by przekazać Policji, która także jest bardzo mało widoczna w mieście i na dodatek - kompletnie niezależna od zarządzeń burmistrza i kontroli Rady.

Mieszkańców poza radnymi z MRM było chyba pięcioro, w tym p. Jan Strękowski ze Skolimowa, p. Artur Bartoszewski, p. sołtys Agata Wilczek z Habdzina, p. Andrzej Zambrowicz i Tomek Nowicki. Bardzo pozytywnie odebrałem natomiast wielka aktywność i dociekliwość młodych radnych ze świeżo powołanej Rady Młodzieżowej. Pan Strękowski mówił m.in. o tym, jak to Straż umawia się z mieszkańcem na wizytę w sprawie zgłoszonego nielegalnego odprowadzania ścieków do Kanału Jeziorki (wcześniej kazała mu samemu ustalić, kto odprowadza te ścieki, skąd i ile), nie pojawia się w umówionym terminie, a następnie sporządza pisemny raport, z którego wynika, że była, sprawdziła i problemu nie stwierdziła. Pan Bartoszewski i pani sołtys opisywali bezkarne pijatyki obok placu zabaw w Habdzinie i znów brak reakcji Straży. Młodzi radni i p. Zambrowicz mówili o sytuacji w Parku Zdrojowym, na ścieżce z Argentyny do mostku przy tężni oraz na samej Argentynie, o bezkarności grup chuliganów, a także - o piciu alkoholu na ulicy tuż pod siedzibą Straży na Sobieskiego. Ja pytałem o fundamentalne zaniedbania przy zgłoszeniach włamań na Mirkowskiej 51 oraz o brak reakcji i notatek służbowych ze zgłoszeń mieszkańców dotyczących odoru asfaltu. Komendant stwierdził, że oni tylko przyjeżdżają i potwierdzają włamanie, a zabezpieczenie budynku jest w gestii ZGK (co jest prawdą) i opisał, jak to strażnicy całą noc po włamaniu warowali pod budynkiem (czego jednak nikt z mieszkańców nie zauważył). Co do zgłoszeń mieszkańców, to pan komendant twierdzi, że przekazuje urzędowi (do wydziału RIOŚ), ale w wydziale takich zgłoszeń nie ma - i kółko się zamyka.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-12-18 19:30 przez Tomasz Zymer.
????, ???? ?????!
18 gru 2012 - 21:56:17
bo sam się nie obroni.


Co do zgłoszeń mieszkańców, to pan komendant twierdzi, że przekazuje urzędowi (do wydziału RIOŚ), ale w wydziale takich zgłoszeń nie ma - i kółko się zamyka

Dlaczego do wydz. RiOŚ, czyżby traktował p. komendant zgłoszenia mieszkańców jako odpady (pytanie czy do recyklingu czy na hałdę) ?

Może powołać jakąś straż obywatelską ?
Re: List otwarty do Burmistrza KJ w sprawie bezpieczeństwa
18 gru 2012 - 22:07:14
Do wydziału RIOŚ Straż ma obowiązek przekazywać wszelkie zgłoszenia dotyczące potencjalnego oddziaływania rozmaitych podmiotów na środowisko, co daje z kolei możliwość ewentualnego wystąpienia do WIOŚ o ponowne badania. Aczkolwiek samo ponowne badanie WIOŚ wydaje się być pozbawione sensu (wysoki koszt, WIOŚ zapowiada się właścicielowi oficjalnie na parę dni wcześniej, prawdopodobieństwo wyraźnego, zanotowanego przez aparaturę przekroczenia norm, których zresztą starosta nie ustalił, jest prawie żadne), to oficjalna rejestracja potwierdzonych zgłoszeń mieszkańców może być bardzo istotna przy zbiorowym pozwie odszkodowawczym, którego złożenie (przeciw organom samorządowym, w tym starostwu) staje się coraz bardziej prawdopodobne.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 56
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017