Mieszkańcy i ich sprawy :  Konstancin.com - Forum mieszkańców miasta i gminy Konstancin-Jeziorna The fastest message board... ever.
Wszystkie kwestie konstancińsko-jeziorańskie i okoliczne.
Moderacja: Bartek 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajZalogujPodgląd do wydruku
Strony: <--123456789
Bieżąca strona: 9 z 9
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: maniamania (77.253.84.---)
Data: 08 sie 2015 - 18:51:17

prawdopodobnie staw będzie odmulany i po to ta rura

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (95.49.210.---)
Data: 10 sie 2015 - 20:01:29

dawno nie byłem w miejscu zasypywania stawu (ujście do fabryki). Staw zasypany w głąb ok 16 metrów od muru fabryki (pod którym woda wpływała na zakład), spinając oba brzegi. Zasypany gliną i śmieciami - zobaczyć można gruz, kawałki terakoty, pojemniki plastikowe, oponę....
Podsypany ok 10 metrowej wysokości jeden z dwóch rosnących tam świerków już jest cały suchy niestety. igły opadły.... sad smiley A sprawca lubi opowiadać o sobie, jako o miłośniku przyrody grinning smiley - to smiech przez łzy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-08-10 20:03 przez AK.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: maniamania (77.253.84.---)
Data: 10 sie 2015 - 21:03:05

cytat: jeden z dwóch rosnących tam świerków już jest cały suchy niestety. igły opadły...


A tyle było krzyku, gdy zasypano parę chudzinek liściastych niedaleko Edenu, nawet skargę napisał KTOŚ do czegos tam wodnego. Teraz jednak KTOŚ nie przykabluje, bo to przyjaciel tongue sticking out smiley tak trzymać !!!! No nie?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: klaroklaro (37.47.6.---)
Data: 10 sie 2015 - 22:43:08

A ten krzyk to chyba podniósł (i bardzo słuszne), p. K.Bajkowski ? Miał facet jaja.

Mania, może teraz Ty donieś ? Cały ten bajzel związany z" jakimś tam boardingiem" , wygląda tragicznie.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (81.147.169.---)
Data: 10 sie 2015 - 23:13:23


mania
A tyle było krzyku, gdy zasypano parę chudzinek liściastych niedaleko Edenu, nawet skargę napisał KTOŚ do czegos tam wodnego. Teraz jednak KTOŚ nie przykabluje, bo to przyjaciel tongue sticking out smiley tak trzymać !!!! No nie?

Koło Edenu zasypano m.in. 4 niemal stuletnie olchy. Niestety olcha nie przeżyje zasypania korzeni na parę metrów wgłąb. RDOŚ stwierdził, że skargę trzeba wnieść... do gminy. Na nią samą.
W tej gminie umierają nie tylko drzewa. O tym niestety wkrótce. Wypisywanie wniosków i skarg do urzędów rodem z Kafki i Orwella okazało się ślepą uliczką, stratą czasu i energii. Trzeba poszukać innych metod. Czasem warto napuścić na siebie mocarstwa, bo wtedy małe zapomniane kraiki dostają swoją szansę. Tak samo bywa z drzewami i z ludźmi, których się tu traktuje niewiele lepiej od drzew.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: maniamania (77.253.84.---)
Data: 10 sie 2015 - 23:53:13

napisz do Putina, przybędzie na białym koniu albo na samolocie i zrobi w Kcinie porządek, albo do o.Rydzyka...

A o ten świerk w Mirkowie ktoś się upomni?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: klaroklaro (37.47.44.---)
Data: 11 sie 2015 - 00:13:18


Tomasz Zymer
RDOŚ stwierdził, że skargę trzeba wnieść... do gminy. Na nią samą.
....a gmina sama się ukarze ?

Mania, przestań udawać głupszą niż jesteś, tu gdzieś, ktoś poruszał sprawę wycinania drzew. W stylu free style. Burmistrz tnie co popadnie, a mieszkańcy muszą borykać się z dżunglą przepisów. Daramis chyba o tym pisał.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: maniamania (77.253.84.---)
Data: 11 sie 2015 - 00:38:46


klaro
ktoś poruszał sprawę wycinania drzew. W stylu free style. Burmistrz tnie co popadnie, a mieszkańcy muszą borykać się z dżunglą przepisów. Daramis chyba o tym pisał.

Ło Matko Bosko, to Burmistrz lata z siekierą/ piłą w godzinach pracy urzędowej czy po? I na dodatek we free stylu?
To grzech, może w takim razie do biskupa trzeba napisać, żeby nałożył taką karę jak na Bronka grinning smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (213.158.197.---)
Data: 11 sie 2015 - 11:05:25



Burmistrz lata z siekierą/ piłą w godzinach pracy urzędowej czy po? I na dodatek we free stylu?
osobiście Maniu na pewno tego nie robi co dla niektórych jest oczywiste...
oczywistym jednakże jest również to, że to Gospodarz jest utożsamiany z nieprawidlowościami, które się dzieją za zgodą jego podwładnych albo nawet przez nich samych...
jeśli nie reaguje tzn. że ktoś mu nawinął makaron na uszy, że wszystko jest w porządku? albo robi to świadomie? bo sam tak uważa?
najgorzej, że nie ma otwartości w dyskusji...a czasami dobrze posłuchać zdania przeciwnego...nawet jeśli tylko posłuchać...

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (31.63.202.---)
Data: 11 sie 2015 - 19:15:10

czy konieczne są wycieczki personalne?
Wracając do meritum: parę miesięcy temu (chyba maj) byłem świadkiem "obcięcio-urwania" (z fachowościa to cięcie nie miało nic wspólnego) dużej gałęzi topoli, bo akurat wredna stała przy słupie napinającym wodne to nasze narciarstwo. Zgłosiłem sprawę do SM celem zbadania legalności. Niestety, nie doczekałem się interwencji (być może byli gdzieś indziej bardziej potrzebni). Sposób dokonania tej "pielęgnacji" wskazywał na samowolkę właścicieli wyciągu (czemu: bo gałąź była w bezpośrednim sąsiedztwie ich słupa).

A tak na marginesie, to moje zdanie (proszę nie oskarżać mnie o złośliwości, zawiść i inne podobne nikczemne instynkty mogące mną kierować grinning smiley ):
- estetycznie staw i okolica ucierpiała na tej rekreacji: pływająca po stawie duża, czarna rura, położona obok skocznia; nadbrzeże z palet; dziwna "armatopodobna" konstrukcja na nadbrzeżu; obskurny obok kontener; miejscami wycięte trzciny i usunięte kaczeńce; zniszczona na dużej połaci trawa (samochody właścicieli i klientów rozjeżdżają trawnik w tamtym miejscu; wjeżdżają często po chodniku od strony m47 - jeszcze miesiąc a na dużym obszarze zielenina będzie tylko wspomnieniem. Można temu zaradzić kładąc na tym terenie utwardzenie w postaci kratek co pozwoli dalej rosnąc trawie.... Ale skoro staw zasypuje się nie koniecznie czystą ziemią grinning smiley, nie zważając bardzo nie tylko na drzewa), zasypane brzegi w dwóch miejscach (i nie tylko brzeg - patrz okolica figurki). Pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: daramisdaramis (178.42.167.---)
Data: 17 sie 2015 - 12:28:03

A ja mam pytanie na które może ktoś zna odpowiedź. Czy staw w Mirkowie jest teraz wodą stojącą, czy jest utrzymany jakiś przepływ przez tereny fabryczne?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (31.63.157.---)
Data: 17 sie 2015 - 14:26:10

przepust jest przy dawnym wpływie na zakład, ale kanał nie prowadzi przez tereny zakładu a wzdłuż dawnego muru fabryki.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (31.63.157.---)
Data: 17 sie 2015 - 14:27:12

trawnik w szybkim tempie zamienia sie w klepisko sad smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: daramisdaramis (31.63.214.---)
Data: 17 sie 2015 - 23:54:27


AK
przepust jest przy dawnym wpływie na zakład, ale kanał nie prowadzi przez tereny zakładu a wzdłuż dawnego muru fabryki.

Czyli przepływ wody jest utrzymany. To przez czyj teren jest sprawą drugorzędną. Po prostu nie miałem pewności, czy po "prostowaniu linii brzegowej" nie zrobił się przypadkiem staw tylko z zasileniem, a bez odpływu.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (95.49.67.---)
Data: 18 sie 2015 - 12:11:40

zasypywania nie koniec - ostatnio pojawiła się kolejna zrzuta wywrotki przy dawnym wpływie na zaklad (a po drugiej stronie jeszcze pozostało praę "niezespychowanych" smiling smiley ) - mimo (jedna z wersji tłumaczeń właściciela, to wyciek wody ze stawu na zakład grinning smiley ) powstałego już kilkumetrowego pasa glinogruzu oddzielającego jeszcze istniejący zbiornik od muru fabryki.

Dla przypomnienia różne zasłyszane wersje tłumaczeń zasypywania:
- bobry podkopujące drogę asfaltową nad stawem - ciekawe, że nie powstały żadne odkształcenia asfaltu mimo ciężkiego ruchu,
- woda uciekająca na zakład - ciekawe, bo na zakładzie dawno wszystko było już zasypane,
- podmywanie drogi, rzekome rozszerzanie się granic stawu - ciekawe, bo przyroda w takich przypadkach prezentuje zgoła inny schemat, tj. zarastanie zbiorników,
- dostosowanie zbiornika do granic działki - czy aby staw nie był na jednej działce? Akwen przez lata uległ zmniejszeniu, co widoczne było przy figurce.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (84.40.142.---)
Data: 18 sie 2015 - 20:52:21

Staw stawem , ale dziś w maglu powiadali ze skwer przylegający do jeziora został sprxzedany i jest prywatną właśnoscią tego pana od nart wodnych , prawda to czy plotka gminu ?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (213.158.197.---)
Data: 19 sie 2015 - 12:06:47

póki co zdaje się działka 10/51 obejmuje zarówno skwer jak i staw...choć jeśli następuje jakiś podział to będzie on widoczny w necie za czas jakiś...

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: Damian B.Damian B. (37.47.34.---)
Data: 16 maj 2016 - 09:30:56


Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: maniamania (159.205.227.---)
Data: 16 maj 2016 - 10:17:31

wszystko przez te bobry... >grinning smiley<

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Zasypywany staw w Mirkowie
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (83.28.236.---)
Data: 10 wrz 2016 - 19:19:07

Po zasypaniu części stawu uschły trzy drzewa: przy dawnym ujściu do fabryki - świerk i chyba jesion, a przy figurce olcha (widać, że i topole przy olsze sną). Wszystkie te drzewa są obsypane ziemią ok. metr jak nie więcej. Jakieś konsekwencje dla sprawcy?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Strony: <--123456789
Bieżąca strona: 9 z 9


Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.