Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
05 lip 2016 - 08:11:19
Maniu,

Przy okazji niemal każdej inwestycji i przebudowy ulicy gminnej słyszę, że nie ma potrzeby ścieżki rowerowej, pasów rowerowych albo że się nie da itp. Po co w takim razie Burmistrz miał dwa razy w swojej kampanii informację o budowie ścieżek rowerowych skoro tego bardzo skutecznie od 6 lat nie robi? Podobnie przewodniczący Rady Miejskiej. Obaj piastują swoje stanowiska około 6 lat. Może mieli to w swoich programach bo tak trzeba, bo ścieżki są modne? Czyli pic na wodę fotomontaż.
Jak mamy prowadzić edukację wśród młodzieży i innych osób jeżeli my tych ścieżek, pasów rowerowych po prostu nie mamy?!!?

Nie broń rzeczy, które są nie do obrony. Burmistrz oraz urzędnicy są nastawieni anty do ścieżek i pasów rowerowych odkąd zaczęła się I kadencja obecnej władzy. Zawsze znajdą powód by przy danej inwestycji o rowerzystach zapomnieć. A to za mały ruch, a to za mało miejsca, a to po co itp. itd. To droga donikąd.
Ilu z nich dojeżdża do pracy rowerem? Pan Jańczuk, Pan Machałek, Pani Młodawska? Może niech zamienią chociaż na wakacje samochód na rower i poznają swoją gminę.
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
05 lip 2016 - 10:52:09
nie da się...a my się czepiamy...
szkoda już Mixiorku klepać w klawiaturę...
ja nawet byłem niedawno na poświęconej sprawie Komisji BOKiS...padło tam wiele słów...ja apelowałem nie tyle o globalny plan co jasną wolę, wytyczne oraz realizację choćby małymi kroczkami...straciliśmy wiele szans bo wiele ulic jest już wyremontowanych...a nikt mi nie powie, że nie dało się ścieżki wybudować na powiatowym ciągu Piłsudskiego-Prusa, nikt mi nie powie, że nie dało się zrobić ścieżki przy/do Skateparku na Bielawskiej, nikt nie powie, że nie można było doprowadzić do Szkoły na Żeromskeigo przy remoncie Piasta i Jagiellońskiej...
to jest kwestia woli a nie możliwości...i to niestety już za panowania tej ekipy od 6 lat...może do problem, że w WG nic się od tego czasu nie zmieniło a Burmistrz nie potrafi tego wyegzekwować? bo nie wykorzystana szansa przy remoncie Warszawskiej niewątpliwie obciąża równiez tych ludzi...
Z resztą...na wspomnianej komisji było powiedziane, że ścieżka przy Wojska Polskiego nie ma szans powstać bo wojewódzka, bo województwo nic nie planuje itd. itp....minęło ze 2 miesiące i okazuje się, że prace na WP trwają i żadnej ścieżki nie będzie...a wystarczyło ruszyć 4 litery ze stołka, coś uzgodnić i zrobić tak jak na ulicy Vogla w Wwie tj. ciąg pieszo-jezdny, który 'wisi' momentami nad wodą...
także...szkoda Mixiorku klepania w klawiaturę...szkoda...nieprzkonanych nie przekonasz...
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
05 lip 2016 - 14:37:30
Dziś na trasie Konstancin-Piaseczno przed godz.8:00 na wysokości ul.Kołobrzeskiej był wypadek. Nie wiem kto co i jak,ale na przystanku leżał nieprzytomny rowerzysta(ka) a przy nim kilka osóbsad smiley
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
14 lip 2016 - 17:58:21


ja nawet byłem niedawno na poświęconej sprawie Komisji BOKiS
była tam też mowa o nawierzchni, z której powinny być robione ścieżki..
tymczasem ogłoszono przetarg na budowę ciągu pieszo-jezdnego od ulicy Elektrycznej do Parku Zdrojowego [bip.konstancinjeziorna.pl]
Dokumentacja projektowa zakłada m.in."ułożenie warstwy ścieralnej z kostki betonowej (szara)" w konstrukcji nawierzchni doprecyzowano, że ma to być kostka bezfrezowa.... pytanie podstawowe - dlaczego nie będzie to ścieżka asfaltowa? projektant nie pisze o żadnych ograniczeniach w tym względzie...prawdopodobnie dlatego, ze takowych być nie może skoro na wałach wiślanych są ścieżki asfaltowe....
w załącznikach wymieniony został Burmistrz naszego miasta jako ten, który wszystkie konsultacje przeprowadził.... załamać się można :-(

zwłaszcza, że po kilku latach dyskusji mówimy o budowie ścieżki ok. 300 m... gdzie jest ścieżka od mostu przy tężni po wale do mostu przy Starej Papierni?

odnośnie tych 300 m....
w ramach budżetu partycypacyjnego Wilanowa budowana będzie (projekt wygrał) w przyszłym roku ścieżka od ulicy Przekornej wzdłuż Drewny w stronę Konstancina
[app.twojbudzet.um.warszawa.pl]
długość...270 metrów (autor wniosku ograniczyć musiał długość ze względu na maksymalną wartość zadania)....do granicy Warszawy jest ok. 1-1,2 km....a jeszcze zostanie ten kawałek po stronie Konstancina....
ciekawy jestem, czy włodarze Wilanowa i Konstancina będą czekać kolejne lata by jednak jakoś uznać, że społecznie temat jest istotny a pokazywanie się przed kamerami na wciąż nieistniejącej a wiecznie obiecywanej ścieżce przed wyborami naraża ich już jedynie na śmieszność...
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
18 lip 2016 - 08:45:31
Też zauważyłem przetarg na to zadanie. Czemu zadanie podzielono na dwa etapy? Nie wiem ale etap, który jest realizowany obecnie jest moim zdaniem mniej priorytetowy niż odcinek tężnia-imberfall..
Czemu nie asfalt? Pytanie do naszego urzędu.
Konsultacje? Jakie konsultacje?

Odnośnie ścieżki rowerowej Powsin-Bielawa to niestety będzie to szło po grudzie póki nie będzie decyzji politycznej. Koszt tej ścieżki powoduje, że to zadanie schodzi na dalszy plan. ZDM ma pilniejsze zadania.... sad smiley ale spokojnie temat powróci przy kolejnych wyborach samorządowych a będą to "gorące" wybory.

Jest mała jaskółka w działaniach włodarzy naszego powiatu. Modernizacja drogi do Solca, będzie obustronna ścieżka rowerowa:
http://www.piaseczno.pl/aktualnosci/366-modernizacja-drogi-do-solca

Tak na marginesie to jestem ciekaw czy rowerzyści zastosują się po tym jak powstanie do przepisów i zjadą na ścieżkę z jezdni....?

Może napiszę coś mało odkrywczego i mało popularnego ale póki nie zmieni się włodarz w naszej gminie na takiego, który zauważy rowerzystów to nasze drogi to będzie nadal kult samochodów, czasem pieszych a rowerzystów nie ma na naszych drogach i naszym świecie w ogóle.
Może gdyby zebrała się grupa radnych w liczbie większej niż 50% rady miejskiej, która dostrzegła by problem i pokazał by Burmistrzowi żółtą/ czerwoną kartkę w tym temacie to coś by się zmieniło. Póki co radni chyba udają, że wielu spraw nie widzą lub poddali się bo widzą jakie podejście ma Burmistrz. Łatwo jest załatwiać tematy łatwe a do trudnych mało kto podchodzi.
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
22 lip 2016 - 07:30:08

Mixiorek
(...) kult samochodów, czasem pieszych a rowerzystów nie ma na naszych drogach i naszym świecie w ogóle.

na Pułaskiego są jak najbardziej, wręcz rządzą: jedzie rower (asfaltem), a za nim 5-10-20 aut, bo nie ma jak wyprzedzić
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
22 lip 2016 - 11:41:42


wręcz rządzą: jedzie rower (asfaltem)
a po czym mają jechać jak nie po asfalcie? po tym nierównym poboczu z destruktu, co to miał być a którego nie ma?


nie ma jak wyprzedzić
może tym samym poboczem?
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
22 lip 2016 - 18:21:25

ola
na Pułaskiego są jak najbardziej, wręcz rządzą: jedzie rower (asfaltem), a za nim 5-10-20 aut, bo nie ma jak wyprzedzić

Pani Olu,

Proszę mi pomóc zrozumieć Pani komentarz. Którędy powinien jechać "rower"?
Auta czekają na bezpieczną możliwość wyprzedzenia i tyle. Chyba na całym odcinku Pułaskiego górna granica dozwolonej prędkości to 50km/h, czasem 40km/h. Rowerzystka/ rowerzysta, pieszy są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu i każdy teoretycznie powinien się stosować do Przepisów o Ruchu Drogowym. Jeżeli nie rower a samochód jechałby te 15km/h to też za nim byłoby te 5-10-20 aut.
Byłaby by ścieżka rowerowa? Wspaniale. Według przepisów rowerzysta nie ma prawa poruszać się wtedy jezdnią. Można by narzekać a wręcz zadzwonić do odpowiednich służb i zgłosić ten fakt oraz mieć uzasadnione pretensje o blokowanie ruchu.

Sam nie jestem fanem Pułaskiego i unikam tej drogi jako rowerzysta, kierowca i nie daj Boże pieszy. To jest po prostu straszna i niebezpieczna droga.


Jak tam km/m ścieżek w naszej gminie w tym roku? Powiat chyba chce nadrobić zaległości z minionych lat:

"W tym roku samorząd zamierza wybudować łącznie ponad 10 km chodników, 1,5 km ścieżek rowerowych i 3 km ciągów pieszo-rowerowych – wylicza Gut."
http://www.przegladpiaseczynski.pl/spoleczenstwo/bezpieczna-droga-do-szkoly

A nasz Burmistrz i jego podwładni powiedzą krótko - na drogach gminnych nie da się lub po co?.
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
22 lip 2016 - 18:57:21
gdy jadę rowerem Pułaskiego - jadę poboczem, gdy zdarza mi się Warszawską - jadę ścieżką, co nie dla wszystkich rowerzystów jest oczywiste, mimo znaku zakazu dla rowerów. Mixiorkowy greps o "pełnoprawnych uczestnikach ruchu" pasuje mi mniej niż hasło o "wzajemnym poszanowaniu swoich praw": jako rowerzystka czułabym sie fatalnie wiedząc, że za mną wlecze sie tuzin aut, a zjechanie na pobocze (choćby na 2 minuty) niczego mi nie ujmuje; jako kierowca nie mam takiej mozliwości, jak rowerzysta: zjechać - z czystej uprzejmości wobec innych uczestników ruchu - na pobocze nie mogę ze względów technicznych (nie zaś moralno-prawnych).
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
22 lip 2016 - 19:33:29
Problem z Pułaskiego jest taki, że jest to droga obecnie nieprzystosowana do ruchu pieszego, do ruchu rowerowego i nie spełnia moim zdaniem żadnych standardów cywilizowanych dróg w odniesienie do lokalizacji w jakiej się znajduje, rolę jaką pełni oraz ruchu, który przenosi.

Kolejna sprawa to zwykle rowerzysta nie jest w stanie ocenić czy jedzie za nim jeden czy 30 samochodów. A jeszcze inna sprawa to brak poszanowania przepisów w naszym kraju, brak poszanowania innych na drodze i chęć bycia bliżej o metr, szybciej o 20 sekund.
Jeżdżąc samochodem, rowerem po takiej Skandynawii czy Szwajcarii człowiek się mega odpręża. Dla mojego kolegi z pracy, z którym podrużuję to jest to wariactwo bo wszystko jest tam od-do i nie ma "własnych interpretacji", a jeżeli są to zwykle szybko są temperowane przez adekwatne służby i adekwatne kwoty mandatów a nie umówmy się "śmieszne mandaty" po 200 czy 500zł.

Pani może zjechać na pobocze - super. Ktoś nie czuje się pewnie i nie może/ nie chce - też ok.

Ja mam prostą zasadę jeżeli chodzi o Pułaskiego - nie jeżdżę tam rowerem sam lub broń Boże z dziećmi. Tylko, że ja mam wybór. A są może tacy, którzy nie mają więc nikogo nie osądzam, szczególnie jeżeli w zasadzie jedzie w 100% zgodnie z przepisami.
Choć nie wiem czy ten "rower" miał oblaski? smiling smiley
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
23 lip 2016 - 07:17:49

Mixiorek
Kolejna sprawa to zwykle rowerzysta nie jest w stanie ocenić czy jedzie za nim jeden czy 30 samochodów

no cóż ..., ja mam wsteczne lusterko na kierownicy, i nie jest ono do makijażu
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
24 lip 2016 - 11:29:13
Rowerzysta na kolarce i cienkich oponkach przy próbie zjazdu na to g..zwane przy tej drodze poboczem w nosie ma uprzejmość by sobie sprzętu nie uszkodzić...
Ta droga to faktyczny dramat i cierpią przez to wszyscy jej uczestnicy i tyle w temacie...
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
24 lip 2016 - 22:01:16
A co Państwo myślą o tym? W coraz większej liczbie miast i gmin samorządy przyjazne rowerzystom montują tzw. publiczne samoobsługowe stacje naprawy rowerów, przy pomocy których rowerzysta może samodzielnie dokonywać napraw drobnych uszkodzeń czy regulowań (np. wysokości siodełka). Może warto pomyśleć o czymś takim u nas?

Na poniższym zdjęciu przykład z Ostrołęki.





Pozdrawiam,
Sergiusz Muszyński
Radny Powiatu Piaseczyńskiego z okręgu Konstancin-Jeziorna
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
25 lip 2016 - 07:20:59
"najpierw żyć, potem filozofować"; najpierw ścieżki, potem SSNR. Zamiast osobnych ścieżek mogą być pomalowane na czerwono pasy na odpowiednio poszerzonych jezdniach (z pasem do skrętu w lewo; za wzór polecam np Lucernę)
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
25 lip 2016 - 10:29:38
Wczoraj jechałem Wojska Polskiego na odnowionym ostatnio odcinku i dokładnie przyszło mi do głowy to co napisała Pani Ola. Zamiast tego pobocza i kamyków można było zrobić szerszy asfalt o około 80-120 cm. Zwęzić jezdnie główne do minimum dla autobusów ZTM i wymalować pas rowerowy na tej krawędzi (szerokość około 1,4m) od Łąk Oborskich. Było miejsce, była okazja.
Kolejna stracona szansa, wielka szkoda bo tych szans mamy bardzo mało a jak są to partaczymy (urzędnicy) je koncertowo sad smiley
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
26 lip 2016 - 07:22:51

Radny Sergiusz M
co Państwo myślą o tym?

a co Pan myśli o tym:


Mix
Kolejna stracona szansa, wielka szkoda bo tych szans mamy bardzo mało a jak są to partaczymy (urzędnicy) je koncertowo sad smiley
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
26 lip 2016 - 10:33:42


Kolejna stracona szansa, wielka szkoda bo tych szans mamy bardzo mało a jak są to partaczymy (urzędnicy) je koncertowo sad smiley
przecież się nie dało! to droga wojewódzka! (Sergiuszowi też nic do tego...) choć już pisałem o tym jak to szanse marnujemy nawet na gminnych a tu nasi miejscy urzędnicy nie tylko bladego pojęcia nie mieli, że coś się będzie działo ale jak już się dziać zaczęło to bladego pojęcia nie mieli jaki będzie zakres robót...
generalnie....szkoda już sobie język strzępić...
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
26 lip 2016 - 12:11:26
odnośnie zaś///


W coraz większej liczbie miast i gmin samorządy przyjazne rowerzystom montują tzw. publiczne samoobsługowe stacje naprawy rowerów,
znowu słowo klucz...tytuł wątku i treści postów jasno sugerują, że nasz samorząd jest...z innej bajki...
taką stację to postawił np. mój pracodawca, mamy stojaki w podziemnym garażu, mamy prysznice, szawki...to jest przyjazne podejście do rowerzystów...tylko jeszcze jeszcze brakuje ścieżek na dojeździe...mogę podpowiedzieć na terenie której gminy najwięcej...
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
30 sie 2016 - 20:14:09
W pewnym serwisie społecznościowym pojawił się ciekawy dokument sygnowany podpisem obecnego Burmistrza.
Moje dwie uwagi odnośnie punktu nr 4:
- moim zdaniem jest tam zawarta nieprawda. Otóż ścieżki rowerowe na terenie naszego miasta i gminy nie są projektowane i budowane tam gdzie być mogą i powinny. Ten wątek powstał właśnie po to by to raz za razem udowadniać i gromadzić fakty a nie laurki biuletynowo-propagandowe
- czemu jest tam "od 2014 roku" a nie od 2010 roku 700m. Może dlatego, że gorzej wygląda i wstyd? 6 lat i 700m, około 116m rocznie. To koronny dowód na to, że poprzednia Rada Miejska, obecna oraz obecny Burmistrz piastujący urząd od 6 lat prowadzą politykę nieprzyjazną infrastrukturze rowerowej w jedynym uzdrowisku na Mazowszu





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-08-30 20:15 przez Mixiorek.
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
31 sie 2016 - 14:18:19
właśnie...ja twierdzę, że wielokrotnie "przestrzeń i infrastruktura" na to pozwalają a pomimo tego straciliśmy wiele szans przez brak woli!
i nie interesuje mnie, czy tej burmistrzowskiej czy osoby, która jej nie ma a szefowi nawija makaron na uszy 'nie da się'...

jak to jest niepoważne podejście świadczą nie tylko remonty ulic okołoszkolnych na Wojewódzkiej, ulicy Bielawskiej i wielu innych...
ale totalnym żartem jest budowa (a raczej permanentna niebudowa) ścieżki na grobli od zakładu energetycznego do Starej Papierni.....
jaja i nic więcej...przykro to mówić, ale Burmistrz w kwestii ścieżek wykazuje totalną ignorancję a wręcz się kompromituje....
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 22
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017