Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
21 lip 2016 - 00:56:05
Nie wiem czy ta pani widziała bociusia czy stare. Różnią się tylko kolorem dziobów (stare mają czerwone) Od kilku dni prawie cały czas mam w jednej z przeglądarek podgląd na gniazdo i widuję tylko czerwonodziobe.
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
21 lip 2016 - 18:30:58
Pytałam tylko , czy ma 2 opaski na nogach , o dziobie zapomniałam (
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
21 lip 2016 - 23:48:37
Stare nie mają opasek, to w takim razie mógł być bociuś
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
01 sie 2016 - 21:05:05
Jakoś nie mam szczęścia trzech na gnieździe zobaczyć. Może ktoś potwierdzić, że z rodziną wszystko w porządku?
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
02 sie 2016 - 01:21:40
od dawna w gnieździe bywa jeden lub dwa - stare, młody jeszcze powinien mieć czarny dziób i na łapkach obrączki.
Może jest taki zwyczaj, że jak wyfrunie, to go stare nie wpuszczają.
Z trzema pozostałymi tez nie wiadomo co się stało.
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
12 sie 2016 - 01:45:00
niestety bywają w gnieździe tylko stare.
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
16 mar 2017 - 20:30:35
Dzisiaj rano, nad polami SGGW w Imielinie, widziałem parę boćków smiling bouncing smiley
ciekawe z którego gniazda? W Opaczy jeszcze pusto.
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
31 mar 2017 - 19:10:51
nadal pusto: [live.knc.pl]
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
09 kwi 2017 - 21:01:48
jeden już wrócił hot smiley
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
10 kwi 2017 - 09:03:25
W końcu! thumbs upsmiling bouncing smiley
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
10 kwi 2017 - 10:47:57
chyba nie wrócił... Stare miały załozone obrączki, a ich potomstwo uległo przemocy w rodzinie - 2 wyrzucone z gniazda, a jeden przepadł w dziwnych okolicznościach.

Wygląda że to raczej nowy lokator i chyba facet. Czeka na towarzyszkę - ładnie posprzątał i urzadził gniazdo. Może nareszcie uda się w Opaczy wyhodować bocianięta.
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
20 kwi 2017 - 23:49:28
w mroku nocy widoczne dwie bocianie sylwetki. [live.knc.pl]

Ciekawe czy ten/ta co się kilka dni temu objawił/a/ przyklekotał/a/ sobie towarzysza/towarzyszkę/? Czy wrócili dawni gospodarze?

Przypomnę - zeszłoroczne miały na łapkach obrączki
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
22 kwi 2017 - 21:01:17
Teraz nie ma efektu cieplarnianego, to inna sytuacja,trudna do oceny...
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
22 kwi 2017 - 23:52:27
co ma efekt cieplarniany (i dlaczego go nie ma?) do obrazek na bocianich łapkach?
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
24 kwi 2017 - 09:04:03
Nic, ale temat modny i nośny, na pewno (jak widać) zwróci uwagę na ważką wypowiedź.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
25 kwi 2017 - 14:49:15
[live.knc.pl]

sterczy w gnieździe jeden bociek i klekocze, gniazdo nieogarnięte, nie uzupełnione patyczki, nie wyścielone - chyba nowy lokator, może jeszcze młody i nierozgarnięty - obrączki nie widać
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
26 kwi 2017 - 14:13:50
W tej chwili są dwa boćki, bez obrączek, jeden ma "wyskubaną: szyję , na końcu (14,10)
Re: Gminne bociany smiling bouncing smiley
16 maj 2017 - 01:05:45
Od wielu dni widzę w dzień prawie zawsze puste gniazdo a w nocy jednego bociana.
Może ktoś wie więcej o tym co się dzieje?
Krótkie podsumowanie
16 maj 2017 - 12:13:54
Coś jest nie tak - gniazdo nie urządzone, bocian gdzieś się szwenda. Jest to zupełnie nowy osobnik, bo poprzedni mieszkańcy mieli założone obrączki.

Odkąd jest podgląd, mogliśmy obserwować boćkową rodzinę i cieszyliśmy się gdy wracały, gdy pojawiały się jajka, a potem młode.
Niestety później było smutno:
Młode ginęły w dziwnych okolicznościach.
2 lata temu za sprawą sznurków przyniesionych z pola przez rodziców, jeden malec sie udusił, a drugi tak był omotany, że nawet Strażacy nie dali mu rady pomóc (gdzieś powinny być w wątku zdjęcia), starzy (bocianowie) go wychowali, jednak miał uszkodzone skrzydło i nie nadawał się do dalekich podróży - pojechał do ptasiego azylu.
Tu apel do rolników i spacerowiczów: jak widzicie porzucone sznurki - zbierajcie je, bo ptaki traktuja jako słomę do wyściełania gniazda.

W ubiegłym roku były 3 lub jajka, jedno sie nie wylęgło, jeden pisklak wypadł z gniazda, po ostatnim ślad zaginął - nie wyleciał, bo miał za małe lotki, może porwało go drapieżne ptaszysko.
Rodzice pewnie zostali odstrzeleni. Po drodze gówniarze z Libanu i Malty urządzają sobie takie zabawy (niczym Szyszko do bażantów), kto więcej ustrzeli - ten król. Rocznie ginie kilkaset tysięcy bocianów i innych dużych ptaków wędrownych.

dokumentacja zdjęciowa na poprzednich stronach wątku
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 17
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017