Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
1-a strefa komunikacyjna
17 pa 2016 - 23:38:00
Marki zostały włączone do 1-ej strefy komunikacyjnej a dlaczego Konstancin nie może? Już kiedyś ten temat był poruszany, były propozycje, żeby pierwsza strefę przesunąć do Grapy i potem wszystko ucichło. Może gmina powinna wrócić do tematu.? Miesięczny bilet z W-wy do Jeziorny kosztuje 210 zł a do Klarysewa połowę . To jest znaczna różnica. Ponadto Konstancin jest w znacznej części sypialnią Warszawy i to chyba coś powinno znaczyć? A tak naprawdę to i Piaseczno i cały Konstancin powinny być w pierwszej strefie. Przecież te miasta są nierozerwalnie związane z Warszawą.
Re: 1-a strefa komunikacyjna
18 pa 2016 - 05:41:14
Ale to gmina musi więcej Warszawie zapłacić, a Burmistrzowi się nie opłaca...
Re: 1-a strefa komunikacyjna
18 pa 2016 - 18:02:05
A przy okazji, od jutra 710 omija przystanki Polna i Południowa. Jedzie Markowska. Przypadkiem zobaczyłem kartkę...
Re: 1-a strefa komunikacyjna
19 pa 2016 - 22:17:12
Nie oplaca? Od kilku lat co roku Burmistrz zdejmuje jakies pieniadze z tego zadania zamiast rozwijac...
Re: 1-a strefa komunikacyjna
26 pa 2016 - 11:27:46
ale po co rozwijać, jak coraz więcej ludzi dojeżdża do Warszawy samochodami....ja tę sprawę poruszałam już z 8 lat temu, jak walczyłam z ZTM, jeszcze za Skowrońskiego nic z tego nie wyszło, bo władze nie mają w tym żadnego interesu. A nie zmienia to faktu, że I strefa być powinna
Re: 1-a strefa komunikacyjna
26 pa 2016 - 15:16:53
a nie widzisz w tym zależności, że im mniej rozwijamy tym więcej ludzi dojeżdża samochodami bo nie spełnia to ich oczekiwań?
pomijając drogi bilet miesięczny, który płacę córce za to, że jest to 2ga strefa to jakoś i tak wraca tak, ze albo spaceruje na wioski na piechotę albo dzwoni po dziadka by po nią podjechał...
większy rozwój komunikacji autobusowej, ścieżek rowerowych itd. itp. tym mniej samochodów... innej prawidłowości nie ma
Re: 1-a strefa komunikacyjna
26 pa 2016 - 22:20:43
Busiki jeżdżą zwykle puste. jeśli Twoja córka wraca piechotą (bezpiecznie? tą drogą bez pobocza, gdzie jeżdżą setką?) to znaczy, że godziny odjazdów są źle skomunikowane, nieskonsultowane z użytkownikami.

Jeżdżę regularnie do Niemiec i nie ukrywam, że są dla mnie wzorem organizacji komunikacji publicznej. Tam każdy pociąg, każdy lokalny autobus jest idealnie skomunikowany, przesiadka trwa 3 minuty z tego samego przystanku, nic nikomu nie ucieka i wszystko to na jednym tanim (dla Niemców śmiesznie tanim) bilecie. Nie spotkałem się nigdy z pustym autobusem czy pociągiem lokalnym. Prawie wszystkie miejsca są zajęte, nawet w środku dnia poza szczytem czy późnym wieczorem. Albo inaczej - miejsc jest dokładnie tyle, ile trzeba.

Można zatrudnić fachowców, którzy wykonają takie symulacje, konsultacje i zrobią naprawdę wygodną komunikację lokalną. Zrobią to za znacznie mniejszą sumę, niż kosztuje zrywanie dobrego asfaltu na Bielawskiej i kładzenie nowego, zawsze ostatecznie z tego samego zaprzyjaźnionego źródła.

Trzy rzeczy są potrzebne do dobrej komunikacji publicznej: trzeba zachęcić mieszkańców tanią, wygodną, szybką i bezpieczną siecią połączeń; trzeba zniechęcić ich do używania własnych samochodów ograniczeniami ruchu, opłatami za parkowanie i buspasami; trzeba wreszcie uczyć dzieci, że komunikacja publiczna jest cool, że ludzie sukcesu jeżdżą busikiem lub rowerem, a SUV jeżdżą tylko stare pryki z pokolenia na dorobku smiling smiley Ten ostatni punkt to zadanie rodziców i szkoły, dwa pierwsze - samorządu.

A nie sądzicie, że w gminie uzdrowiskowej Konstancin-Jeziorna - jeśli ta gmina przeżyje najbliższe wybory o więcej, niż kilka miesięcy, choć wszystko wskazuje, że uzdrowisko jest kaput - należy wybrać taką władzę, jak we Fryburgu, zieloną, która będzie miała POPiS i gierki warszawskich lobby w głębokim poważaniu? Wtedy znajdą się środki i pomysły na to, żeby nasi mieszkańcy polubili busiki i mieli dokąd bezpiecznie pojechać na rowerach.

W każdym razie jeżeli do wszystkich zaniedbań i zaniechań w sferze komunikacji, środowiska, ładu przestrzennego i wspierania rozwoju funkcji turystyczno-uzdrowiskowej dojdzie jeszcze utrata statusu uzdrowiska, to Bielawa pierwsza zgłasza secesję do W-wy (mamy na to poparcie), za nią pójdzie Jeziorna, a ten wypasiony ratusz, na który każdy w tej gminie się składa po dwa tysiące, zamienimy na ratusz dzielnicy Jeziorna i Dom Odrodzenia Urzecza. Zdegradowany Konstancin niech sobie radzi sam i przyłącza się może do Łubnej ;)
Re: 1-a strefa komunikacyjna
27 pa 2016 - 00:40:32

Artek_Bartek
a nie widzisz w tym zależności, że im mniej rozwijamy tym więcej ludzi dojeżdża samochodami bo nie spełnia to ich oczekiwań?
pomijając drogi bilet miesięczny, który płacę córce za to, że jest to 2ga strefa to jakoś i tak wraca tak, ze albo spaceruje na wioski na piechotę albo dzwoni po dziadka by po nią podjechał...
większy rozwój komunikacji autobusowej, ścieżek rowerowych itd. itp. tym mniej samochodów... innej prawidłowości nie ma

Z trafianiem na kurs wszyscy tak mają. Jeżeli trzeba poczekać 20 minut, to ok, ale godzina lub półtorej generuje telefon "czy ktoś może podjechać?"
Re: 1-a strefa komunikacyjna
27 pa 2016 - 07:37:05

TZ
(...) W każdym razie jeżeli do wszystkich zaniedbań i zaniechań w sferze komunikacji, środowiska, ładu przestrzennego i wspierania rozwoju funkcji turystyczno-uzdrowiskowej dojdzie jeszcze utrata statusu uzdrowiska, to Bielawa pierwsza zgłasza secesję do W-wy (mamy na to poparcie), za nią pójdzie Jeziorna, a ten wypasiony ratusz, na który każdy w tej gminie się składa po dwa tysiące, zamienimy na ratusz dzielnicy Jeziorna i Dom Odrodzenia Urzecza. Zdegradowany Konstancin niech sobie radzi sam i przyłącza się może do Łubnej ;)

łał, myslisz, że to jest realne ? byłaby fajnie, serio smoking smiley
Re: 1-a strefa komunikacyjna
27 pa 2016 - 07:53:03

O

łał, myslisz, że to jest realne ?
Tomek ma wyjątkowy talent nie tylko do opowieści historycznych ale i tych...stientie-fiction...;-) przy czym obawam się, że odnośnie przyszłości uzdrowiska jego czarnowidztwo może sie okazać reality show...:-(
Re: 1-a strefa komunikacyjna
27 pa 2016 - 11:29:13
nie wiem czy takie fajne, poza prestiżem, że oto ja obywatelka Ola jestem mieszkanką stolycy.

Niektóre miasteczka / gminy walczą o nie przyłączanie do wielkich miast, zwłaszcza te bogatsze jak Kcin, bo zasobny budżet gminy pójdzie do wspólnego wora i zamiast budowy przedszkola, remontu szkoły, ulicy w mieścinie, kasa pójdzie na zbytki w metropolii, a nas jako mieszkańców peryferyjnej dzielnicy będą mieli w d...
gminy nie chcą do miast
27 pa 2016 - 12:01:42
nie chcą do Rzeszowa:
[supernowosci24.pl]

nie chcą do Opola:
[natemat.pl]

wieś Chojnów rozdarta - jedni chcą mieszkać w mieście Chojnów, inni pozostać w gminie
[chojnow.pl]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-10-27 12:02 przez mania.
Re: 1-a strefa komunikacyjna
27 pa 2016 - 13:47:28

mania
nie wiem czy takie fajne, poza prestiżem, że oto ja obywatelka Ola jestem mieszkanką stolycy.

Niektóre miasteczka / gminy walczą o nie przyłączanie do wielkich miast, zwłaszcza te bogatsze jak Kcin, bo zasobny budżet gminy pójdzie do wspólnego wora i zamiast budowy przedszkola, remontu szkoły, ulicy w mieścinie, kasa pójdzie na zbytki w metropolii, a nas jako mieszkańców peryferyjnej dzielnicy będą mieli w d...

Cóż, jeżeli "rewitalizacja" Mirkowa i transformacje planów miejscowych będą tak postępowały, jak dotychczas, to Konstancin powinien się cieszyć, że tereny zamienione w pustynię, w Mordor albo w totalny chaos przestrzenny na skutek działań władz gminnych (lub w przypadku Mirkowa - raczej braku działań) znajdą się w Warszawie i kto inny będzie się musiał z tym pieprznikiem przez całe lata borykać. Byłemu uzdrowisku pozostanie wówczas wspominanie własnej minionej sławy, a kasy z willi za zasiekami wystarczy na całkiem niezłą starość Konstancina. Właśnie wczoraj dostałem wiadomość, że przy Wierzejewskiego działkę gminną pod willę kupił najwybitniejszy przedsiębiorca w tej gminie, ten od nakładek. Jeśli to prawda, to prestiż Konstancina wzrośnie ;) Z drugiej strony, facet ma nosa do interesów, więc może ceny działek też wzrosną po deuzdrowiscyzacji?



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-10-27 13:51 przez Tomasz Zymer.
Re: 1-a strefa komunikacyjna
27 pa 2016 - 16:34:26
Zdążeniem ku stolicy Mirkowa/ Jeziorny, to faktycznie może dobry pomysł, bo od zarania miały charakter przemysłowo - handlowy w odróżnieniu od mających charakter uzdrowiskowy Konstancina i Skolimowa, gdzie lokowane były i są obiekty służące wypoczynkowi i podreperowaniu zdrowia.

Za rządów pierwszej jedynie sprawiedliwej partii PZPR, komuś przyszło do głowy połączenie dwóch diametralnie różnych miejsc. Taka była wówczas moda. Piękny park Grapa, to fru(go) i powstało blokowisko, niemal pośród zabytkowych willi, które dano we władanie osobom, które nie miały środków, by je ogrzac, remontować - często byłyby to osoby, które nie dawały rady płacić czynszu w warszawskich lokalach. I tak Kcin popadłby w całkowitą ruinę gdyby nie powstało uzdrowisko, które przyciągnęło osoby majętne, które przywrociły świetność wielu zabytkowym willom (wiem, że niektórzy mieli niecna zamiary i zabytki zamieniły sie w popiół).
Myślę że uzdrowiskowy Konstancin da sobie radę bez ww. obszarów - chcą do Warszawy, to z Bogiem...
Chyba, że druga sprawiedliwa partia wymyśli jakiś kij na bogatych i będą musieli uciekać z podkulonymi ogonami za granicę.

Co do tej willi przy Wierzejewskiego - nie wiem kto kupił, ale jeśli ten pan o którym Tomek pisze, to raczej nie postawi tam "dymnika", bo być może zamieszka lub będzie robił biznes uzdrowiskowy. Niedawno wybudowane mini centrum rehabilitacyjne miało obłożenie na kilka miesięcy naprzód - pytałam w recepcji we wrześni (bo chcieli sie wybrać moi znajomi). Podobnie "napchany" jest Biały Dom, że nie wspomnę o CKR i Stocerze, gdzie czeka się w kolejce ponad rok. Jest duże zapotrzebowanie na zabiegi rehabilitacyjne, zwłaszcza z górnej półki, bo firemki "krzak", gdzie np. przyjmuja masażysci po dwudniowym szkoleniu - namnożyły się wszędzie.
Re: 1-a strefa komunikacyjna
28 pa 2016 - 18:52:33
eeee, ja tam mogie być obywtelka Łubnej, Konstancina - Łubnej drinking smiley
Re: 1-a strefa komunikacyjna
29 pa 2016 - 13:06:23
Tylko zanim się Panie z Konstancina/Skolimowa ucieszycie secesją Mirkowa czy Jeziorny, przypomnę, że budżet gminy składa się (poza rządową subwencją oświatową) w ponad 90% z podatków mieszkańców, a wg szacunków gminnych 80% tych podatków płacą Bielawa i Jeziorna łącznie. Konstancin i Skolimów to tylko 10% wpływów do budżetu gminy. Najbogatsi płacą podatki na Wyspach Bergamuta, a siłą napędową gminy jest klasa "lekkopółśrednia" zamieszkała przeważnie w blokach i skromnych domkach po warszawskiej stronie Jeziorki.

Status uzdrowiska jest jedynym elementem spinającym te społeczności razem pod jedną władzą.
Re: 1-a strefa komunikacyjna
08 lis 2016 - 22:15:43
Dzisiaj przeczytałam w prasie, że niedługo Łomianki i Otwock będą w 1-ej strefie komunikacyjnej. A dlaczego nie Konstancin?Czy my jesteśmy gorsi?
Re: 1-a strefa komunikacyjna
09 lis 2016 - 07:46:32
Spytaj Burmistrza bo to od niego wszystko zależy...
Re: 1-a strefa komunikacyjna
09 lis 2016 - 08:59:23
Chyba nie tylko. Może zebrać się większość w radzie miejskiej i to zaproponować a potem przegłosować.
Re: 1-a strefa komunikacyjna
09 lis 2016 - 10:11:17
Radni przeglosuja, ale Burmistrz po negocjacjach z Warszawą stwierdzi, że się nie udało dogadać bo coś tam.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 11
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017