Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Re: dobry pomysł
21 maj 2018 - 07:32:45
Wały należą teraz do PGW. Poza tym zwierzęta wchodząc na wały je niszczą więc odpada.

Gdyby z serami byłby taki świetny biznes to ludzie by tylko to robili. Są w naszej gminie mali producenci serów, ale raczej robią to hobbystycznie.

W ostatnim Biuletynie gminnym oprócz obrzydliwej propagandy jaki to nasz Burmistrz wspaniały i czegóż to mu nie zawdzięczamy jest artykuł o uchwale antysmogowej. Zrobiony w najgorszy możliwy sposób - przeciętny człowiek tego nie zrozumie. A zwłaszcza tekstu, chcesz więcej to przeczytaj sobie unijną rozporządzenie w sprawie ekoprojektu.

Bardzo zabawne....
Re: Smog, dym, syf w Uzdrowisku
21 maj 2018 - 12:02:55
Baranów i owiec we władzach Konstancina od kopy ,czy tylko chcieliby zjadać trawę jak poseł Niesiołowski szczaw i mirabelki ?A tak nawiasem mówiąc najwięcej do powiedzenia mają ci co nic nie robią i tylko patrzą i tylko po to aby krytykować.A może tak wrócić do umowy na oczyszczalnię ,którą podpisał na 35 lat pan burmistrz Jańczuk z firmą SAUR.?To ta sama ,która wpuściła do Mołtawy gówna . Czy UM ma wpływ na kontrolę działalności tej firmy francuskiej ?
Re: Smog, dym, syf w Uzdrowisku
21 maj 2018 - 16:39:56

anina
A tak nawiasem mówiąc najwięcej do powiedzenia mają ci co nic nie robią i tylko patrzą i tylko po to aby krytykować.


w samo sedno, gadających głów mamy pod dostatkiem. Twój przedmówca - ciągle niezadowolony, wszystko wie (albo takie ma o sobie mniemanie), i zamiast złapać za telefon i zadzwonić do RiOŚ, i powiedzieć że źle robicie, bo artykuł o uchwale antysmogowej


Hammer
. Zrobiony w najgorszy możliwy sposób - przeciętny człowiek tego nie zrozumie.

to woli labidzić na forum


Korona z głowy by nie spadła, mało tego - zrobiłby to we własnym interesie, bo codziennie wdycha zasyfione powietrze. Niestety cechą większości Polaków jest siedzenie w kącie i czekanie aż … spadnie z nieba, czasem manna, ale niestety często g....


Przed laty, gdy mi zdrowie pozwalało razem z moimi sąsiadkami bywałyśmy na komisjach i wytykałysmy błędy, robiłyśmy prezentacje, razem z Hanką lub Hesią Melą jeździlysmy do różnych miejscowości, żeby zaobserwować jak inni to robią - chodziło o gospodarkę odpadami. Hesia Mella organizowała zbiórki elektro odpadów. Potem - czasem narażając się na kąśliwe uwagi kier. RiOŚ - starałyśmy się to i owo przeforsować.
Re: Smog, dym, syf w Uzdrowisku
21 maj 2018 - 19:02:22
I zapytam z przekąsem co wam to Maniu dało?

Bo niestety raczej niewiele.

Ja orki na ugorze uprawiał nie będę. Może na jesieni się coś zmieni....
Re: Smog, dym, syf w Uzdrowisku
21 maj 2018 - 20:11:57
Ja próbuję działać, a nie marudzić i powiem szczerze, że jestem sam.

Jednocześnie nie wierzę, że coś się zmieni po stronie władzy (gminy, powiatu czy rządu), bo wcześniej powinniśmy widzieć zmianę w postawie obywateli (=wyborców).
A wyborcy albo się nie interesują, albo patrzą przez pryzmat szybkiej, doraźnej korzyści.
Re: Smog, dym, syf w Uzdrowisku
21 maj 2018 - 23:01:17

Hammer
I zapytam z przekąsem co wam to Maniu dało?

Bo niestety raczej niewiele.

Ja orki na ugorze uprawiał nie będę. Może na jesieni się coś zmieni....

z przekąsem angry smiley powiem, że klimat był marny, zarówno w wydz. RiOŚ ale i na gminnym świeczniku. Podczas spotkań były takie teksty- np. a skąd pani o tym wie, zna się na tym, że takie daje propozycje. Bardziej skłonne do wysłuchania i dyskusji były osoby, które na zlecenie gminy robiły Program ochrony środowiska.
Teraz jest inny skład na czele RiOŚ i gminy też.
Można spróbować orać nie koniecznie pługiem, a chociażby motyczką.

Właśnie Michał Wiśniewski cały czas kopie i jest nadzieja, że się dokopie albo komuś i może coś to da naszej społeczności
Re: Smog, dym, syf w Uzdrowisku
21 maj 2018 - 23:15:14
wracając do tematu wątku

zrobiono analizę, którą przedstawiono na międzynarodowej konferencji na temat inwestycji górniczych w Vancouver.
W analizie uwzględniono wszelakie śmierci, które są związane z produkcją energii elektrycznej - nie tylko spowodowane wdychaniem trucizn, ale także na skutek wypadków.

i okazało się, że

Węgiel najbardziej śmiercionośny
Z dostępnych danych wynika, że najbardziej śmiercionośnym źródłem energii jest węgiel, który wywołuje aż 100 tys. ofiar śmiertelnych na każde 1000 TWh. Warto zauważyć, że tylko zanieczyszczenie powietrza w Chinach, wywołane spalaniem węgla, odpowiada za niemal 4,5 tys. zgonów dziennie.

Zdecydowanie mniej ofiar śmiertelnych przynosi produkcja energii z:
ropy naftowej (36 tys. zgonów na każde 1000 TWh),
gazu (4000 ofiary na 1000 TWh),
wody (1400 na 1000 TWh),
fotowoltaiki (440)
wiatru (150).

Okazuje się, że nawet jeśli uwzględnimy ofiary katastrof elektrowni atomowych na Ukrainie w 1986 roku i w Japonii w 2011 roku, energia jądrowa okazuje się najmniej śmiercionośna, produkcja 1 TWh powoduje około 90 zgonów.:


źródło: [www.msn.com]óre-źródło-energii-jest-najbardziej-śmiercionośne-to-wcale-nie-energia-jądrowa/ar-AAxzyod?ocid=spartandhp
cieszmy się, ale i płaczmy - my Polacy
22 maj 2018 - 19:25:57
[wiadomosci.onet.pl]

gdyby jeszcze dodać te śmiecie co kochani sąsiedzi i przyjezdni wyrzucają do lasów bylibyśmy super prymusami

o zasyfionym powietrzu - tragedia
Re: cieszmy się, ale i płaczmy - my Polacy
22 maj 2018 - 20:04:57
Ale pierwszy krok dający realną poprawę jest prosty
Rzeczywiste kontrole co jest zimą i jesienią wkładane do pieca.

A tu wystarczy wysłać straż miejską, a w nowoczesnej formie straż miejską z dronem zaopatrzonym w odpowiednią aparaturę do mierzenia składu dymu.

Prawdziwe schody to poprawa powietrza kiedy proste środki zostaną wyczerpane.
Re: Smog, dym, syf w Uzdrowisku
22 maj 2018 - 21:30:52
SM kontrolowała posesję, a ile było gadania - nawet na tym forum, że nie wolno, że narusza prywatność, typowo polskie - obywatelskie podejście
Re: Smog, dym, syf w Uzdrowisku
22 maj 2018 - 23:40:09
Niech kupią drona.
Re: cieszmy się, ale i płaczmy - my Polacy
23 maj 2018 - 06:11:01
Po co drona? Nie ma żadnych norm na to co leci z komina domu.

Poza tym dron musiałby być wielkości ciężarówki aby coś rzeczywiście zbadać.
Re: cieszmy się, ale i płaczmy - my Polacy
23 maj 2018 - 06:23:31
Dron "wlatuje" w dym z komina i mając specjalną aparaturę robi pomiar składu powietrza.
Jeżeli nie jest ok to straż prosi o możliwość wejścia do środka i weryfikacji tego co jest w palenisku.
Jeżeli dobrze pamięta to nawet sama analiza wystarczy do rozpoczęcia postępowania.

Tak robią na Śląsku i nie sądzę, aby dla chcącego samorządowca było trudno dowiedzieć się od tak działającej śląskiej gminy jak wyglądają sprawy techniczne oraz prawne.
Re: cieszmy się, ale i płaczmy - my Polacy
23 maj 2018 - 08:15:44
Możesz się dowiedzieć od osoby która zna się na pomiarach smiling smiley

Taki dron nie mierzy składu powietrza a co najwyżej niektóre jego składniki. Ale żeby dron to mógł uciągnąć są to miniaturowe i bardzo prostackie sprzęty które się do tego nie nadają.

One się nie nadają do pomiaru niskich stężeń rzędu 0-100 ug/M3 pyłu, a co dopiero kilka tysięcy jakie są w kominie.

Plus nie ma norm na emisję z komina domu. Tam moze lecieć i cała tablica Mendelejewa i gmina nic nie może zrobić.

Dodatkowo jeżeli ktoś będzie miał legalny stary pięć i będzie palił najgorszym legalnym węglem wyemituje więcej zanieczyszczeń niż osoba z nowoczesnym piecem gdzie będzie spalać odpady.

Szkoda kasy. Będzie jak z gminnym fotoradarem.

Gmina może kontrolować każdego. Wystarczy popatrzeć czy z komina leci dym. Jak leci to kontrolujemy. Kara może być tylko gdy strażnik zobaczy śmieci w palenisku. Obok mogą leżeć.

Niech straż skupi się na kontroli i edukacji w kontekście uchwały antysmogowej. Niech się przejdzie po wszystkich i sprawdzi piece i powie mieszkańcowi: Masz pięć klasy X - musisz go wymienić do roku 20XX. Gmina Ci to dofinansuje. Jak tego nie zrobisz zostaniesz podany do sądu który Cię ukarze finansowo.

Dodatkowo gmina powinna na już wymienić piece węglowe we wszystkich lokalach należących do niej.
Re: cieszmy się, ale i płaczmy - my Polacy
23 maj 2018 - 10:17:54

Hammer
Możesz się dowiedzieć od osoby która zna się na pomiarach smiling smiley





Hammer
Niech straż skupi się na kontroli i edukacji w kontekście uchwały antysmogowej. Niech się przejdzie po wszystkich i sprawdzi piece i powie mieszkańcowi: Masz pięć klasy X - musisz go wymienić do roku 20XX. Gmina Ci to dofinansuje. Jak tego nie zrobisz zostaniesz podany do sądu który Cię ukarze finansowo.

Dodatkowo gmina powinna na już wymienić piece węglowe we wszystkich lokalach należących do niej.

Zgadzam się z logiką, tylko nie wierzę, aby to było w praktyce możliwe do wdrożenia


Hammer
Gmina może kontrolować każdego. Wystarczy popatrzeć czy z komina leci dym. Jak leci to kontrolujemy. Kara może być tylko gdy strażnik zobaczy śmieci w palenisku. Obok mogą leżeć..
To jest najprostszy sposób i cholernie oczywisty.
Ale wydaje mi się, że wyzwaniem jest zgromadzenia materiału dowodowego dla ewentualnego postępowania sądowego.
Straż może nie zostać wpuszczona na posesję stąd na śląsku pomysł z dronem.


Hammer
Możesz się dowiedzieć od osoby która zna się na pomiarach smiling smiley
To prawda, że się nie znam smiling smiley

Widzę jednak, że inne gminy REALNIE PRÓBUJĄ bo CHCĄ REALNEJ ZMIANY.
Jeżeli chcesz zmiany to znajdziesz sposób, wg powiedzenia:
Kto chce, szuka sposobu,
Kto nie chce, szuka powodu.


Dla laików o dronach wykorzystywanych do kontroli
[forsal.pl]
[krakow.naszemiasto.pl]
[bytom.naszemiasto.pl]



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 2018-05-23 10:21 przez m_wisniewski.
Re: cieszmy się, ale i płaczmy - my Polacy
23 maj 2018 - 12:07:02
Powtórzę: straż może ukarać za spalanie odpadów.

Nie może karać za to co leci z komina. Dym może być i purpurowy, ale pomiar urządzeniem bez akredytacji jest nic nie wart. Równie dobrze strażnik morze mierzyć różdżką. Nawet jeżeli namierzyłyby emisję w tonach popularnej ostatnio trucizny nowiczok to nie mogą za to ukarać.

Dym z komina w żadnym stopniu nie świadczy o tym co jest spalane.

Strażnik musi zobaczyć odpad w palenisku.

Wszystkie drony są tylko do straszenia i robienia wody z mózgów. W tym strażników. Warszawski strażnik powiedział kiedyś, że ich pylomierze z kilometra rozpoznają kto wrzucił butelkę do pieca. Mało z krzesła nie spadłem i ledwo nie wybuchem śmiechem. Urządzenia na stronach to są zabawki, a nie urządzenia pomiarowe. Po pierwszej takiej kontroli należałoby go oddać do serwisu, albo utylizacji.

To że samorządowcy wolą udawać że coś robią i kupują zabawki to jedno. Niech się skupią na realnych problemach.

Wiecie że na drony trzeba robić uprawnienia? I co jeżeli dron spadnie u Kowalskiego na podwórku? Straż ma się po niego włamać?
Re: Smog, dym, syf w Uzdrowisku
23 maj 2018 - 12:22:52
Pamiętacie tłumaczenie dlaczego SM nie każe za picie alkoholu pod swoją siedzibą? Bo strażnik musi widzieć moment trzymania butelki przy ustach. Trzymanie w ręku piwa to za mało.

Tak samo jest tutaj.
Re: Smog, dym, syf w Uzdrowisku
30 maj 2018 - 18:10:11
Zupełnym przypadkiem się dowiedziałem że dron testowany w Katowicach kosztuje 150 tys. zł. Do tego trzeba zatrudnić dobrego operatora (nie wystarczy przeszkolony Strażnik. Plus koszty utrzymania.

Ewentualnie można go wynająć wraz z operatorem. Koszt 5-10 tysięcy za dobę.

Czy warto, jeżeli służy tylko do straszenia?
Re: Smog, dym, syf w Uzdrowisku
14 cze 2018 - 07:56:53
To jeszcze niech się zabiorą za samochody osobowe bo kontrole w SKP to fikcja. Dla przypomnienia - w Polsce badań nie przechodzi 3% pojazdów osobowych. W Niemczech ~24%.... czas zabrać się za szrot, który u nas jeździ i nas truje. Nie bez przyczyny jesteśmy śmietniskiem Europy. Przyjmujemy szrot samochodowy i śmieci, które się potem same zapalają... do tego syfiasty węgiel ze wschodu. Wstaliśmy z kolan, nie ma co.


"ZTM Warszawa. Nowe autobusy hybrydowe mają spaliny czystsze niż powietrze podczas smogu

Największą partia autobusów hybrydowych w Polsce zaczęła wozić warszawiaków. W środę urzędnicy przekonywali, że z rur wydechowych będą się wydobywać spaliny czystsze od powietrza podczas zimowych smogów.
Nowe MAN-y zwracają uwagę nietypowym dachem. Jest uniesiony od przodu i pofalowany, co maskuje superkondensatory, które m.in. magazynują energię odzyskiwaną podczas hamowania. – Właściwie są to autobusy elektryczne, bardzo ciche. Podczas postoju silnik się wyłącza, a przy ruszaniu wydają dźwięk podobny do trolejbusów. Czasem tylko uruchamia się napęd spalinowy. Poziom hałasu jest niższy o 10 decybeli – mówi Robert Sokołowski z Zarządu Transportu Miejskiego.

I wskazuje na dwa podniesione fotele dla pasażerów na wysokości tylnego koła: – Pod spodem umieszczono instalację do oczyszczania spalin. Zimą, gdy w Warszawie mamy smog, z rury wydechowej może się wydobywać powietrze czystsze od tego w mieście.

[...]"

[warszawa.wyborcza.pl]
Re: Smog, dym, syf w Uzdrowisku
14 cze 2018 - 09:03:57
A ten elektryk z Grupy na Kabaty to kiedy?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 63
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017