Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
28 sie 2011 - 20:45:59
Moja córka jeździła do niedawna jeszcze z zespołem Sonata i Przepióreczka na obozy taneczne, zna dziewczynki, które aktualnie tańczą, oraz te, które odeszły lub przeszły ( pełnoletnie ) do "Etiudy" i ma z nimi stały i serdeczny kontakt.
Wiem od córki, która dzięki p. Lidii Leszczyńskiej uczy dziś w Austrii m. in. tańców polskich, że zespół "Sonata" nie jest już przy KDK, tylko GOSiRze, co mnie szczerze mówiąc bardzo zdumiało. Bo choć dzieci trenujące w tym zespole wykonują figury akrobatyczne już na poziomie sportowym, to choreografia i miksy muzyczne nie są pierwszą domeną sportu. Nie rozumiem, dlaczego brak Państwu w tej gminie lokalnego patriotyzmu. Dlaczego nie dbacie o to, co sami wypracowaliście. Dlaczego na tak odpowiedzialnym stanowisku jak prowadzący gminny Dom Kultury jest osoba z drugiego końca Warszawy. Przecież to oczywiste, że nie będzie jej zależało na promocji Waszej gminy, tylko na promocji własnej osoby za Wasze własne pieniądze.
Czy na przykład gmina nie wolałaby, żeby zespół "Przepióreczka" w dni Konstancina przejechał się na przykład stylowymi bryczkami konnymi lub chłopskimi wozami z ludowymi kapelami.
Zapewniam, że efekt byłby pewniejszy, niż wynajmowane za ciężkie pieniądze stylowe samochody, a jeśli do tego doszłyby kapele, które dałyby koncert z inscenizacją na przykład wesela ( dowolnego regionu ), to wygrałaby na tym i promocja kultury miasta i Unia Europejska nam by się ukłoniła. Wystarczyłaby odpowiednia reklama, z regionalnymi potrawami, wyrobami a nie chińskim bazarkiem, i mamy pół Warszawy na pikniku.
Nie sztuka za ciężkie pieniądze robić komercyjną imprezę. To potrafi każda agencja artystyczna, których macie Państwo na pęczki w Internecie, i nie musicie przez cały rok zatrudniać sztabu specjalistów w KDK. Przepraszam, ale nie tylko ja, ale i przysłowiowe pół Warszawy z was się śmieje.
Zatrudniacie ludzi do rozwijania Waszej gminy - nie z waszej gminy. Toć to paranoja. Toć wiadomo że, nie będą on nigdy wyposażeni w znajomość problemów Waszego środowiska tak jak ktoś od was, ani prawdziwie zainteresowani promocją Waszych osiągnięć. Ich będą interesować jedynie wynagrodzenia jak najwyższe oraz dodatki funkcyjne i przywileje no i budowanie sobie układu popierającego.
Nie uwierzę w to, że w tak dużej gminie jak Wasza nie znalazłby się mieszkający na miejscu ktoś kto umiałby zaprezentować cały ludzki potencjał i godnie reprezentował KDK. Skandalem jest promowanie przez KDK - zamiast sołectw - komercyjnej Starej Papierni przy okazji różnych świąt. Dlatego nie robi na mnie wrażenia piar KDK. Papier cierpliwy, wszystko przyjmie.
Jeśli ktoś z Was sądził kiedyś, że zatrudnianie ludzi z zewnątrz, będzie poprawnie politycznie i zapobiega korupcji, to bardzo się pomylił. Wprost przeciwnie, Wasza gmina jest tylko złotodajną kurą, a na tym docelowo będziecie tracić Wy, bo wartościowy potencjał ludzki będzie uciekał do niedalekiej Warszawy.
I jeszcze jedno Wam powiem. Macie młodzież której chce się tańczyć polski taniec ludowy. Jeśli to zmarnujecie, to nie tylko Warszawa, ale cała Polska będzie z Was się śmiać. A ja pierwszy.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-08-28 21:36 przez Zimens.
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
28 sie 2011 - 21:21:58
Jest nam wstyd.

Czy coś.

Do kogo Pan pisał jakoś konkretniej, bo uwagi słuszne, ale zbiorowe "wy" brzmi trochę w tej wypowiedzi jak zbiorowe "oni". A ja personalnie winien jestem w tej sprawie jedynie wyboru niektórych radnych...



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
29 sie 2011 - 10:32:26
Sadze,ze mieszkancy GKJ sa chocby tylko przez swoja pasywnosc wspolodpowiedzialni za cala te groteske.Ja mieszkam w gminie Wilanow (wlasciwie to dzielnicy ) i nie znam osob, do ktorych moglbym skierowac moje spostrzezenia. Prosze mi podpowiedziec.
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
29 sie 2011 - 11:40:03
Proponuję szukać takich wyrażeń jak "władze gminy" - np. wie pan, słowa jak "burmistrz" albo podobne, na stronie gminy. My tu sobie dyskutujemy, marudzimy i nawet ubolewamy.

Swoją drogą, że się panu chce wozić córkę z Wilanowa do KDK?



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
30 sie 2011 - 00:01:29

Bartek
Swoją drogą, że się panu chce wozić córkę z Wilanowa do KDK?

Czesto opinię osób niezależnych są bardzo cenne, gdyż cechuje ich wtedy obiektywizm i nie jest ważne do kogo się pisze, a istotny jest problem promocji zespołów z Konstancina(cudze chwalicie, swego nie znacie).

A swoją drogą , to nie widzę informacji w tekście, że córka tego pana uczęszczała do KDK Konstancin?, chyba złe założenie a może jakby mała złosliwość?.
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
30 sie 2011 - 08:55:55

Gosia
A swoją drogą , to nie widzę informacji w tekście, że córka tego pana uczęszczała do KDK Konstancin?


Zimens
Moja córka jeździła do niedawna jeszcze z zespołem Sonata i Przepióreczka na obozy taneczne

Faktycznie, nie ma informacji, że uczęszczała na zajęcia.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
30 sie 2011 - 11:52:36
Moja corka od pierwszej klasy szkoly podstawowej tanczyla w Etiudzie w Warszawie. Aktualnie jest po studiach na SGGW i przebywa na wakacjach w Austri. Dopoki studiowala w Warszawie to przez wiele lat byla bardzo zaangazowana we wszelkie przedsiewziecia pani Lidki i dotyczylo to nie tylko wystepow w Etiudzie ale takze pracy z mlodzieza niepelnosprawna intelektuanie w Starej Prochowni w Warszawie, Mazowieckim Centrum Kultury i Sztuki "zaliczyla" bodajze 15 z odbytych 18 jesli nie wiecej Koncertow Integracyjnych na Placu Zamkowym w Warszawie (Sonata tez "brala udzial w nich-to byly chyba dwa koncerty) ,i co oczywiste jezdzila na prawie wszystkie obozy. Poniewaz "zarazila sie" od p.Lidii nie tylko pasja do muzyki klasycznej ale takze do muzyki ludowej polskiej choc nie tej prawdziwie ludowej ale w wykonaniu znanych kompozytorow to aktualnie tam gdzie przebywa (w sierpniu podjela prace) robi furore jako instruktor tanca i prawdopodobnie podejmie dodatkowa wspolprace z osrodkami polonijnymi. Pisze o tym nie aby robic reklame mojej corce ale aby powiedziec ze lata chodzenia do pani lidii zaprocentowaly nie tylko poznaniem paru krokow tanecznych oraz efektownych figur ale rozszerzyly jej horyzonty i dzisiaj czerpie ona z tego dodatkowe profity.Nie ma niczego dziwnego w tym ,ze zachowala bliskie relacje z kolezankami, ktore poznala na wystepach i obozach ,ktore opowiadaja jej (zwlaszcza te starsze ,z ktorymi sama tanczyla) nie tylko o sukcesach ale i o klopotach oraz zawirowaniach w pracy obu zespolow.No i dzieli sie z tym ze mna jako rodzicem. I na koniec: jesli w pojeciu mlodej dwudziestoparoletniej dziewczyny ,ktora sama jest teraz za granica rozchwytywana jako ta , ktora wyniosla z Polski tyleumiejetnosci ,polityka Waszej Gminy mija sie nie tylko ze zdrowym rozsadkiem,ale i z wlasnym interesem to co mam ja o tym powiedziec- rodzic i dorosly czlowiek?
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
30 sie 2011 - 12:10:42
Nikt nie mówi, że to złe podejście. Tyle, że pan odwiedza forum i atakuje czytelników za działania lokalnego domu kultury. Skoro mieszkańcy Wilanowa są tacy superzaangażowani, niech lokalny dom kultury przejmie p. Lidię - to się wydaje tak proste i tak oczywiste w świetle pierwszej wypowiedzi w tym wątku. Czemu mieszkańcy Wilanowa wykazali się w tej kwestii takim marazmem? ;)



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
30 sie 2011 - 12:52:38
I jeszcze jedno.Razem z dziewczynkami z konstancinskich zespolow przebywaja na obozach najstarze niektore tancerki z Etiudy jako wychowawczynie a zarazem instruktorki tanca.No i aby nie bylo watpliwosci, wszystkie ono maja stosowne uprawnienia do pracy z dziecmi i do tego sa dobre kilka lat po studiach (przewaznie pedagogicznych). A do tego same tez wystepuja. Z nimi to ma staly kontakt nie tylko moja corka oraz te,ktore podobnie jak ona z roznych zyciowych powodow odeszly z zespolu ale takze aktualnie tanczace w Sonacie, bo na takich wyjazdach opowiadaja sobie dzieci i mlodziez o roznych sprawach. Dlatego cala ta historia z odejsciem po tylu latach z Waszego Domu Kultury (paranoja) Sonaty a do tego jeszcze brak w mediach konstancinskich jakichkolwiek fotek z ich wystepow (jak mowily daly najdluzszy i najbogatszy kostiumowo program),czym byly zawiedzione - wyszla juz niestety (dla waszych decydentow) poza granice Konstancina.Jest nie do pomyslenia aby w taki sposob zostala potraktowana np. Grawitacja z Piaseczna, zespol "Bartek" z Gory Kalwarii, czy jakakolwiek grupa tworcza zbliskiej nam Warszawy.Mam nadzieje, ze namiastka satysfakcji dla dzieciakow pozostanie jak ostatnio co roku obejrzenie stron internetowych miast, gdzie byly na obozie.
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
30 sie 2011 - 13:12:42
Zdjęcia z występów są, o ile się nie mylę, w archiwum tego forum.

Co do strony gminy, to proszę pytać na stronie gminy.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
30 sie 2011 - 13:32:03
jest nam wstyd za wyburzane w Konstancinie wille (patrz - Julisin), jest nam wstyd za niszczoną przyrodę (patrz - torfowiska w Bielawie), jest nam wstyd za asfalciarnie w uzdrowisku.. i co? były działania części mieszkańców, były procesy... i niewiele to daje.
jest nam wstyd za to że dzieci które wygrały konkurs (chyba teatralny) nie dostały obiecanej nagrody - i co? zmieniliśmy burmistrza
a co do działań KDK - jak już wspomniał Bartek jest to instytucja samorządowa na której zasady działania przeciętny Kowalski nie ma wpływu. Przecież stanowiska zajmują osoby które wygrały z jakichś powodów konkursy. A i tak dobrze jeśli takie konkursy w ogóle są organizowane,bo z tego co pamiętam były dyrektor p. Kołakowski dostał stanowisko 'od ręki' gdy w dziwnych okolicznościach (bo czy podano przyczyny?) odwołano panią Kalugę...
Tak czy inaczej - kieruje Pan swoje pretensje pod niewłaściwy adres... ciekawe czy 'u Was w Wilanowie' przeciętny mieszkaniec ma aż takie wpływy i może kierować polityką kadrową urzędów i podległym im instytucją...
a czy wam nie wstyd za Miasteczko Wilanówm, za ratusz? Tylko pytanie - ile mieliście tam do powiedzenia...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-08-30 13:32 przez pionek AGORY.
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
30 sie 2011 - 13:34:44
Zespół Tańca Artystycznego "Sonata"
Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Konstancinie Jeziornie
informuje o prowadzonym naborze
do grupy III
(grupa młodsza, niezaawansowana)

[www.gosir-konstancin.pl]
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
30 sie 2011 - 17:13:44
Tu są linki do stron kcińskich zespołów [www.konstancin.com]
Forum nam padało dlatego linki a nie zdjęcia. Te co były w archiwum forum zdaje się że przepadły - jak wszystkie obrazy (nie tylko fotografie ale i dokumenty) podczas awarii sesrwera
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
01 wrz 2011 - 20:31:41
Zawsze moze zdarzyc sie tak, ze spolecznosc zmamiona "referencjami" oraz odpowiednia reklama wybierze niewlasciwa osobe na niewlasciwe miejsce a ta osoba dokonuje nastepnych rowniez niewlasciwych wyborow.I co z tego? Czy to oznacza,ze mamy wszyscy pokornie godzic sie na -jak wspominalem groteskowe sytuacje? Takiej osobie jak ja( wprawdzie calkiem inna branza, ale te same mechanizmy) nie warto opowiadac o "konkursach".Oczywiscie,ze macie Panstwo duzo (niestety) racji wytykajac nieprawidlowosci i skandaliczne zaniedbania innym gminom. NIe zgadzam sie z panem,ze na wiekszosc sytuacji przecietny Kowalski nie ma wplywu . Gdybysmy mieli pojsc tym tropem ,to trzeba byloby dac sobie spokoj z jakimikolwiek inicjatywami czy dzialaniami wychodzacymi poza czubek wlasnego nosa. Moja dewiza- to nie oddawac pola walkowerem cwaniakom i karierowiczom. I jesli nas takich jest wiecej (a wierze w to, ze jest),to nasza tylko codzienna rzeczywistosc nie bylaby taka frustrujaca i nie ograniczalibysmy sie do jak raczyl Pan sam uprzednio zauwazyc podyskutowania i ponarzekania. Nie wlaczylem sie do Waszego forum aby Was napadac lub krytykowac za nie-wasze przewinienia,ale zeby przypomniec nam wszystkim ,ze wbrew pozorom mamy wplyw na nasza niewielka,lokalna rzeczywistosc .Nie jest tak, ze jak kogos wybralismy,to na najblizsze kilka lat jest to swieta krowa,ktora pasie sie naszymi podatkami i ma zarazem (lokalny)glejt i immunitet (czyli jest nie do ruszenia )O panu Kolakowskim to slyszalem i nie mam zdania, wiem tylko, ze rzadko dobry artysta zawodowy bedzie jednakowo dobrym administratorem.O pani Kaludze tez nie wiem,ale jesli przez kilka dobrych lat wszystko gralo, to nie rozumiem potrzeby zamiany jej najpierw na w.w. pana a potem tych karierowiczow, ktorzy trzymaja sie twardo stolkow w Waszym KDK.Szkoda,ze w ostatecznym rozliczeniu stracily lub straca na tym dzieci z konstancinskich solectw .I moze jeszcze ktos- nie wiem.Mysle,ze zbulwersowany, tym,czego dowiedzialem sie od corki i jej kolezanek (bylem kiedys zaangazowany), powiedzialem Panu i Panstwu co mialem do powiedzenia.Rola kury znoszacej zlote jajka dla gromady cwaniakow jest upokarzajaca!!! Czolem!
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
01 wrz 2011 - 22:46:33

Bartek
Nikt nie mówi, że to złe podejście. Tyle, że pan odwiedza forum i atakuje czytelników za działania lokalnego domu kultury. Skoro mieszkańcy Wilanowa są tacy superzaangażowani, niech lokalny dom kultury przejmie p. Lidię - to się wydaje tak proste i tak oczywiste w świetle pierwszej wypowiedzi w tym wątku. Czemu mieszkańcy Wilanowa wykazali się w tej kwestii takim marazmem? ;)

Panie Bartku dlaczego pan sugeruje aby Wilanów wziął panią Lidie, to niej jest rzecz, ktorą można zabierać czy oddawać, tylko człowiek,który jak pisał zimens wykształcił wiele podopiecznych. Kolejny raz mam wrażenie, że jest pan zgryzliwy w tej kwestii. Moja córka uczęszcza od 5 lat do zespołu Sonata w Konstancinie, jest szczęśliwa bardzo z tego powodu, że może pod okiem specjalisty i blisko domu realizować swoje marzenia.My rodzice,dzieci i choreograf nie chcemy tego zmieniać. Chcemy dalej się rozwijać tu gdzie mieszkamy w K O N S T A N C I N I E-J E Z I O R N I E. i tu też pragniemy mieć mozliwość prezentować się szerokiej publiczności. A może to pan niech zmieni swoją siedzibę i weźmie kilka osób ze sobą, tych, którym się wydaje, że nie umieją zarzadzać tą gminą? Pozdrawiam,
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
02 wrz 2011 - 00:20:04
Pani Lidii nie oddamy do żadnego Wilanowa! ;)
nie wyobrażam sobie też, by nasi włodarze nie wykorzystali jej zapału i zapału prowadzonych przez nią dzieci!
Kontrowersje tyczące przejścia zespołu z KDK do GOSiRu nigdy nie zostały wyjaśnione...jednak jeśli zespół będzie funkcjonował nadal i będzie właściwie wykorzystywany do promocji 'kultura w Uzdrowisku' to jakie to ma właściwie znaczenie pod czyją egidą będzie występował? Wszystkie dzieci nasze są! smiling smiley
Re: Ranczo/Nie Wilkowyje/ Konstancin-Jeziorna
02 wrz 2011 - 09:38:19

Gosia
Lolejny raz mam wrażenie, że jest pan zgryzliwy w tej kwestii.

Użyłbym określenia "ironiczny" - a stwierdzeń tego typu nie należy brać dosłownie ;)



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 25
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017