Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
29 cze 2012 - 16:19:11


awantury, ze mieszkańcy niemal paraliżują pracę rady
z tego co pamiętam to nie mieszkańcy paraliżowali pracę poprzedniej rady tylko sama rada, która dyskutowała na sesjach o tym samym o czym na komisjach...i to Przewodniczący słusznie przykrócił!
a punkt Wystąpienia mieszkańców był wg mej pamięci niezależny od bałaganu na sesjach...



Nadal jest możliwośc wypowiedzi mieszkańców podczas omawiania poszczególnych uchwał. Na końcu sesji jest punkt wolne wnioski, też dający mozliwośc wypowiadania się - nie tylko radnym.
i mieszkaniec, który się pojawił na początku ma siedzieć i grzecznie oczekiwać kilka godzin na wolne wniosku aż mu pozwolą się wypowiedzieć? a jak znowu nie pozwolą? bo przecież nie muszą tylko mogą...



Natomiast tytuł "zamknąć usta mieszkańcom" jest mocno krzywdzący zarówno dla radnych jak i wybranego przez nich przewodniczącego
osobiście nie widzę tu krzywdy tylko emocjonalne oddanie tego jak czuje się taki mieszkaniec (wydelegowany przez większą grupę!), który musiał zwolnić się z pracy by istotny z punktu widzenia tej grupy temat poruszyć!
Maniu...jeśli dla Ciebie cała sytuacja jest normalna to...zmień tytuł na taki jaki Tobie (i władzy?) będzie pasował...
dla mnie to bowiem nie kwestia tytułu tylko pewnych standardów zachowania, które w tym konkretnym przypadku zdecydowanie odbiegły od moich o nich wyobrażeniach...
i zamknij proszę ten wątek bym za chwilę nie powiedział więcej i nie opisał (i nie oceniał autorów) gestów, których ja podczas sesji nie zauważyłem ale wg relacji innych świadków były mocno zauważalne...
Anonimowy użytkownik
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
29 cze 2012 - 17:15:14

mania
Piszę, bo pamietam jakie były w poprzednich kadencjach awantury, ze mieszkańcy niemal paraliżują pracę rady. Wszyscyśmy się krytycznie o bałaganie na sesjach wypowiadali, chyba Ty też.
dobrze , że napisała Pani - chyba . W poprzedniej kadencji byłem zaledwie na dwóch sesjach , pierwszej i ostatniej , więc trudno by mi było krytykować ich przebieg. Ale to bez znaczenia.


mania
Na końcu sesji jest punkt wolne wnioski, też dający mozliwośc wypowiadania się - nie tylko radnym.
Raz jeden Pan Przew. pozwolił mi w tym punkcie zabrać głos , ale nie omieszkał podkreslić iż robi to w drodze wyjątku ponieważ to mają być wolne wnioski radnych.


mania
Natomiast tytuł "zamknąć usta mieszkańcom" jest mocno krzywdzący zarówno dla radnych jak i wybranego przez nich przewodniczącego.
ten tytuł nikogo nie krzywdzi. Wskazuje jedynie pewien problem. I nieważne czy wskazuje bardziej czy mniej emocjonalnie.

Czy mam w tym miejscu przypomnieć problem z nieformalnym , niedostępnym dla mieszkanców spotkaniu Rady w sali posiedzeń ?
Tylko fakt , że nagłośniłem tę sprawę na tym forum p.Przewodniczący zmienił zdanie co do jawności spotkania. Czy to zaszkodziło spotkaniu ?


Bartek
Ale jakoś wszyscy biorą za wszystko te diety
jesli biora za wszystko to pół biedy, gorzej jesli biorą za nic smiling smiley

Do diet jako takich nie ma się co czepiać, biorąc pod uwagę ile rzetelnie sprawujący swój mandat radny poświęca czasu na pracę w Radzie. To jest czas (sesje, komisje, dyżury, czasem reprezentowanie Rady na zewnątrz), koszt rozmów telefonicznych itp. Istotą sprawy jest czy taka sama dieta należeć się powinna radnemu , który jest obecny na sesji od poczatku do jej zakończenia i radnemu , który regularnie zalicza np. po pół sesji ?
Uczciwie byłoby chyba, gdyby przy podpisie na liście trzeba było zaznaczyć godz. jego złożenia. To samo jesli radny opuszcza sesje przed jej zakończeniem. Później można naliczyć dietę za czas spędzony efektywnie na sesjach.
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
29 cze 2012 - 19:27:44

harmattan

mania
Piszę, bo pamietam jakie były w poprzednich kadencjach awantury, ze mieszkańcy niemal paraliżują pracę rady. Wszyscyśmy się krytycznie o bałaganie na sesjach wypowiadali, chyba Ty też.
dobrze , że napisała Pani - chyba . W poprzedniej kadencji byłem zaledwie na dwóch sesjach , pierwszej i ostatniej , więc trudno by mi było krytykować ich przebieg. Ale to bez znaczenia.

To było do Artka, bo do Pana Hartmattana miałam się zwracać: "Pan...", więc bym nie śmiała inaczej
Re: Regulamin RM
29 cze 2012 - 19:36:19

Bartek
Albo pracować charytatywnie, większość radnych, zagadnięta o kasę, twierdzi ostro, że to grosze i bez znaczenia i w ogóle nie poruszać tematu najlepiej. Ale jakoś wszyscy biorą za wszystko te diety smiling smiley

Gdy zamierzałam zostać radną (dawno temu), znajoma powiedziała: "ale teraz będziesz opływać w dostatki" - wmurował mnie. Byłam przekonana, że jest to zaszczyt i pracuje się bez wynagrodzenia. I chyba tak powinno być, nie pchaliby się na którąs z kolei kadencję ci sami ludzie. Dieta niewielka, ale dla niektórych osób to znaczący dopływ gotówki, zwłaszcza, ze odpowiedzialność (to nie do wszystkich) żadna. Tylko machnąć ręką i już...
postaram się - jak chłop krowie....
29 cze 2012 - 19:47:10

Artek_Bartek
i mieszkaniec, który się pojawił na początku ma siedzieć i grzecznie oczekiwać kilka godzin na wolne wniosku aż mu pozwolą się wypowiedzieć? a jak znowu nie pozwolą? bo przecież nie muszą tylko mogą...



tak, jesli się spóźnił to powinien zaczekać
- może do przerwy i zapytać przewodniczącego obradom, czy zgodzi się żebyś zabrał głos w dogodnym dla zebranych momencie. NIE TERAZ, NATYCHMIAST, w trakcie wygłaszania/ składania przez radnych interpelacji

i przez analogię:
Jeśli jesteś na ważnym spotkaniu w firmie, gdzie tez jest ustalony porządek rzeczy i wpadasz spóźniony, to przerywasz wystapienie prezesa, wiceprezesa, czy innego faceta i wygłaszasz swoją kwestię?
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
29 cze 2012 - 21:02:09

harmattan
Istotą sprawy jest czy taka sama dieta należeć się powinna radnemu , który jest obecny na sesji od poczatku do jej zakończenia i radnemu , który regularnie zalicza np. po pół sesji ?
Uczciwie byłoby chyba, gdyby przy podpisie na liście trzeba było zaznaczyć godz. jego złożenia. To samo jesli radny opuszcza sesje przed jej zakończeniem. Później można naliczyć dietę za czas spędzony efektywnie na sesjach.

O tym pisaliśmy już na tym forum i zero efektumoody smiley Może pora wystąpić z konkretnym wnioskiem mieszkańców do Przewodniczącego Rady Miejskiej.
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
29 cze 2012 - 21:50:06

Artek_Bartek
Zoli....przy takim podejściu to nie ma znaczenia, w którym miejscu jest punkt Wystąpienia mieszkańców bo żaden przyjęty Porządek obrad nie mówi o której KONKRETNIE mieszkańcy pojawić się mają by raczono ich wysłuchać!
sad smiley
Artku-Bartku, nie chodzi mi o precyzowanie godziny pojawienia się mieszkańców na sesji, "aby raczono ich wysłuchać".
Chodzi mi o stworzenie im możliwości zabrania głosu w "Wypowiedziach mieszkańców", bo wdaje mi się,
że jeśli sesja zaczyna się o 14.00, a wypowiedzi mieszkańców są na jej początku, to zawsze będzie problem,
aby mieszkańcy w pełni mogli z tego punktu skorzystać.spinning smiley sticking its tongue out

Odnośnie tego, że Przewodniczący może udzielić głosu mieszkańcowi, a nie musi,
czy byłeś świadkiem sytuacji, że w punkcie "Wypowiedzi mieszkańców" Przewodniczący RM nie udzielił głosu mieszkańcowi,
który podniósł rękę?smiling smiley
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
29 cze 2012 - 23:48:59
Maniu...unikając odpowiedzi na moje pytania swoimi wypowiedziami dajesz tą odpowiedź...
A ponieważ nie byłaś na sesji pozwól, że się odniosę do Twego TERAZ NATYCHMIAST....
Weszliśmy na salę jak się później okazało 2 minuty po 'właściwym' punkcie obrad...
Grzecznie poczekaliśmy na zakończenie sprawozdania radnego Wojdaka...
Grzecznie podniosłem rękę (nie otwierając nawet ust!) na co Przewodniczący tonem nie zniszacym sprzeciwu orzekł, że głosu mi nie udzieli...
Zaczął się kolejny punkt pt. sprawozdanie Burmistrza....grzecznie poczekaliśmy na jego koniec...
Grzecznie kolega poprosił o głos przed kolejnym punktem pt. interpelację i zapytania radnych...
Na co usłyszeliśmy, że 'czas wystąpień mieszkańców minął!'
Do kiedy byś czekała? Twoja analogia...zupełnie analogiczną nie jest...
Zwłaszcza, że mój Prezes by grzecznie odpowiedział 'przepraszam, nie teraz, udzielę Ci głosu wtedy to a wtedy...'

Zoli....problem powstał z definicji podczas zupełnie innej sytuacji...czy wg Ciebie jest napisane w Regulaminie Rady, że można udzielać głosu mieszkańcowi jedynie podczas tego punktu obrad? Zwłaszcza, że nigdy nie wiadomo ile ten punkt trwać będzie....ja pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, że po 30 minutach z drobnym okładem od rozpoczęcia sesji punkt ten został wyczerpany...
W sumie to można by się poskarżyć na Przewodniczącego tylko zdaje się nie ma do kogo a i obrona byłaby prosta skoro może a nie musi udzielić głosu ;)

Dajmy już na luz bo zdaje się, że każdy z uczestników aktywnych tej dyskusji pozostanie przy swoim a reszta wyciągnie własne wnioski na podstawie przedstawionych faktów...
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
30 cze 2012 - 12:19:50

zoli

harmattan
Istotą sprawy jest czy taka sama dieta należeć się powinna radnemu , który jest obecny na sesji od poczatku do jej zakończenia i radnemu , który regularnie zalicza np. po pół sesji ?
Uczciwie byłoby chyba, gdyby przy podpisie na liście trzeba było zaznaczyć godz. jego złożenia. To samo jesli radny opuszcza sesje przed jej zakończeniem. Później można naliczyć dietę za czas spędzony efektywnie na sesjach.

O tym pisaliśmy już na tym forum i zero efektumoody smiley Może pora wystąpić z konkretnym wnioskiem mieszkańców do Przewodniczącego Rady Miejskiej.

Bardzo dobry pomysł - wniosek, złozony na dziennik. Jeśli nawet ktoś czytał co pisaliśmy na forum, to nie będzie sobie podcinał gałęzi... Kiedyś chyba Tomek Zymer jako jedyny zareagował przyzwoicie, po kolejnych popisach kolegów radnych podczas głosowań (a to na papierosa, a to na siusiu, a to na zaplacze, albo chyłkiem do domu), ale chyba wniosku nie złozył.

To piszmy razem propozycje wniosku, a potem pozbieramy podpisy.
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
14 lip 2012 - 22:50:34
Psy szczekają karawana jedzie dalej.... Padało to juz zdaje sie pare razy ale chyba faktycznie na znaczeniu nie traci...
Pozostają nadzieje....nadzieje, ze moze być nie tylko inaczej ale i lepiej....
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
07 wrz 2012 - 14:27:54
Na ostaatnią sesje sie nie wybrałem (mam wprawdzie jedna pilna sprawę :-) ale...ostatnia wizyta mnie deczko do bytności tamże zniechęciła sad smiley)...
Obejrzałem jednak filmik Jacka...z głosu Pani Sołtys Czarnowa wywnioskowalem, ze zmieniono akurat porządek obrad przekladając wystapienia mieszkańców na koniec?
I były jakies głosy z boku "bo dopiero była afera..."...
Po 1 ja nie przypominam sobie żadnej afery
A po 2...tu chodzi o ogólna możliwość wypowiadania sie na sesjach a nie przekladanie tego punktu w inne miejsce porządku obrad..
Jakby tak co sesje zmieniać raz na początek a raz na koniec to byłaby szansa, ze nie będzie trzeba mieszkańców słuchać bo albo sie spóźnią, albo nie będzie im sie chciało czekać ;)
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
07 wrz 2012 - 19:29:35
Artku, to ja zawnioskowałem na początku sesji o zmianę w porządku obrad, przenosząc punkt wystąpienia mieszkańców nie na koniec sesji (to byłby nonsens, bo często kończymy w nocy - wczoraj ok. 22.15), tylko po informacji burmistrza o pracy między sesjami (czyli na godzinę około 16.30-17.00) i nie jednorazowo, tylko już na stałe, tak, żeby mieszkańcy mogli dojechać. Pani sołtys zwróciła uwagę, że przez to kilka osób dłużej czekało na wystąpienie, ale chyba nie zauważyła, że o 14.00 na sali było (poza rodziną uhonorowanego wrotkarza) raptem 5-6 osób spoza Rady i UMiG, a o 16.30 - już ponad 20 osób, co oznacza, że moja sugestia miała sens. Teraz już, jeśli p. przewodniczący dopilnuje przegłosowanych wniosków, będzie można z dużą dozą prawdopodobieństwa zakładać, że jeśli przyjdziemy na ok. 16.00-16.30, to w ciągu maksymalnie ok. godziny udzielą nam głosu. Ja też wkrótce będę znowu mieszkańcem tam z tyłu sali i taka godzina wydaje mi się znacznie rozsądniejsza, niż przed 15.00.

PS. O willach odpowiem później wieczorem
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
07 wrz 2012 - 19:34:26
Pierwsza część Sesja Rady Miejskiej
film - [www.puls-konstancina.pl]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-09-07 19:35 przez jacekkk.
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
07 wrz 2012 - 22:46:36


przenosząc punkt wystąpienia mieszkańców nie na koniec sesji (to byłby nonsens, bo często kończymy w nocy - wczoraj ok. 22.15), tylko po informacji burmistrza o pracy między sesjami (czyli na godzinę około 16.30-17.00) i nie jednorazowo, tylko już na stałe
znaczy przepraszam bo źle zrozumiałem wypowiedź Pani Sołtys...17 na pewno jest godziną lepszą (przynajmniej dla niektórych) niż 14:30...jednak pod warunkiem, że podchodzimy do tego tak, że jest to godzina stała a nie - przy tak restrykcyjnym podejściu Przewodniczącego jakie zaprezentował na sesji przedwakacyjnej - 'gdzieś między jedną a drugą zależnie od tego ile akurat Burmistrz ma do powiedzenia' (a czasami ma bardzo dużo....a innym sporo mniej).
Mi w sumie wszystko jedno....bylem nie miał poczucia, że ktoś robi wszystko by przedstawiciel strony społecznej nie miał możliwości zaprezentowania stanowiska/zadania pytań...
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
22 lis 2012 - 11:03:38
z uwagi na sposób...niepoinformowania mieszkańców w zwyczajowo przyjętej formie o planowanej na dziś sesji może pora odświeżyć ten wątek?

TA SESJA NIE POWINNA SIĘ ODBYĆ!!!!
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
22 lis 2012 - 13:02:59
Na BiPie pojawiło się zawiadomienie o Sesji RM: dokładnie między godziną 12.15 (moja poprzednia przerwa - sprawdzałem i robiłem printscreen) a 13.00. Daje to w najlepszym razie powiadomienie na 100 minut przed rozpoczęciem sesji.
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
22 lis 2012 - 15:38:39
Sesja trwa ? Wg mnie powinna zostać przełożona i mieszkańcy w normalny, cywilizowany sposób powiadomieni o jej terminie.
Urząd drwi sobie z mieszkańców, zamieszczając zawiadomienie na 100 minut przed jej rozpoczęciem. Ciekawe jak to wytłumaczą.



Społeczni Obywatele Konstancina
blog : konstancin.blog.pl
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
22 lis 2012 - 16:51:09
Jak się okazuje, nie była to niczyja zła wola po prostu wypadek przy pracy. Mail się nie wysłał. Gdyby mi się nie ubzdurało, że sesja ma być 29 listopada, to zapytałabym wcześniej.
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
22 lis 2012 - 17:43:21
sesja trwa na pewno...i mimo pytań obecnych na sali mieszkańców o ten fakt nikt specjalnie się nie zająknął nad przyczynami tego...
a Przewodniczący na moje utyskiwania, że mieszkaniec nigdy nie wie, kiedy będzie mógł zabrać głos (dziś był to bodaj X punkt w porządku obrad) stwierdził autorytarnie, że przecież porządek obrad był znany...głośno nie dodał 'nic to, że 100 minut przed obradami'...żarty...
natomiast padło z sali pytanie o możliwe konsekwencje tego (w sensie np. ważności uchwał)...nie doczekałem (musiałem wyjść), czy obecna na sali mecenas w jakiś konkretny sposób się do tego odniosła...


nie była to niczyja zła wola po prostu wypadek przy pracy
jak znam życie nigdy to nie jest niczyja zła wola...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-22 17:44 przez Artek_Bartek.
Re: Zamknąć usta mieszkańcom?!
22 lis 2012 - 19:35:09

Artek_Bartek
natomiast padło z sali pytanie o możliwe konsekwencje tego (w sensie np. ważności uchwał)...nie doczekałem (musiałem wyjść), czy obecna na sali mecenas w jakiś konkretny sposób się do tego odniosła...

jak znam życie nigdy to nie jest niczyja zła wola...

Radni dostali materiały w terminie (chyba), czyli na ok 14 dni przed sesją, więc konsekwencji raczej nie powinno byc, bo tylko o tym warunku jest mowa w załaczniku 5. do statutu gminy.

Ze złą wolą róznie bywa...
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 22
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017