Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
01 maj 2013 - 06:18:10
kiedyś - podobnie, jak w innych dziedzinach - zmiany wymusi UE i rynek. Szkoda, że jesteśmy wśród krajów otrzymujących dyrektywy do wdrożenia, a nie wśród tych, które te dyrektywy tworza i wprowadzają najpierw u siebie
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
02 maj 2013 - 10:08:47
nasza służba zdrowia jest niepodległa od zawsze... niepodlega żadnej sensownej reformie ;)... a nie może być inacze jeśli robią ją lekarze... a kto jest niezainteresowany najbardziej zmianą sytuacji, w której pracuje się na kilku etatach a na tym państwowym bada bez kolejki pacjentów z prywatnych gabinetów?
w tym jak to nazywasz Eurokołchozie w większości ta sytuacja jest w pełni klarowna - albo pracujesz za swoje albo za państwowe...a pieniądze wędrują za pacjentem...
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
02 maj 2013 - 16:00:31

KrystianJachacy
Skoro są w naszej gminie prywatne ośrodki opieki zdrowotnej to dlaczego miałoby nie być także publicznego? [...]
Mamy do tego warunki:
- własny lokal
- dobrego kierownika
- znaną i lubianą kadrę lekarską
- pieniądze, bo w końcu bogata gmina

Z drugim i trzecim się zgadzam (dobry kierownik, znana i lubiana kadra). Co do własnego lokalu - nie dość, że jego dalsze funkcjonowanie wymaga wielomilionowych nakładów, to jeszcze stoi na gruncie użyczonym gminie warunkowo przez Skarb Państwa, a nad warunkami tego użyczenia czuwa obecnie osoba, która już wielokrotnie wykazała, jak bardzo gmina i jej mieszkańcy nie mogą na nią liczyć. Odnośnie pieniędzy i bogatej gminy: śmiechu warte. Na podstawowe niezbędne inwestycje (dokończenie sieci wod.-kan., wykup gruntów pod drogi, budowę żłobka i przedszkola, sali gimnastycznej w Opaczy, najpilniejsze nawierzchnie na drogach) potrzeba optymistycznie licząc sześć pełnych rocznych budżetów inwestycyjnych gminy, a tymczasem nowe plany miejscowe (i przegrane procesy sądowe) wciąż rodzą nowe zobowiązania. Do tego kompletnie nierozwiązana sprawa wyprowadzenia uciążliwego przemysłu z Mirkowa, która też zapewne pochłonie jakieś fundusze. Nawet przy dużych oszczędnościach w administracji (cięcie wydatków na urząd i jednostki gminne o 40% - to powinno moim zdaniem nastąpić po wyborach w 2015 roku), mamy szansę na zrealizowanie tych podstawowych inwestycji najwcześniej do końca kolejnej kadencji (2018), a tymczasem podstawowe warunki dotyczące budynków ZOZ muszą zostać spełnione do 2016.


KrystianJachacy
jeśli państwo ma warunki do stworzenia czegoś to niech robi to państwo.

Samorząd terytorialny to jest forma organizacji społeczności lokalnej. Jest pod ustawowym nadzorem administracji rządowej, ale nie jest to "państwo", tylko forma reprezentacji wspólnoty lokalnej za jej pieniądze (znacznie ponad 60% budżetu gminy to wpływy z podatków od mieszkańców i firm lokalnych) i w jej interesie. Jeśli "gmina" zbuduje ośrodek, zrobi to za pieniądze m.in. Twojej rodziny, przyjaciół i sąsiadów, które w innym wypadku ta rodzina mogłaby przeznaczyć na Twoją edukację lub np. na zapewnienie sobie dobrej jakości opieki medycznej we własnym zakresie. Zaczniesz własne życie zawodowe, każą Ci przejść na samozatrudnienie bez gwarancji zarobku i będziesz "w zębach" zanosił co miesiąc prawie tysiąc złotych do ZUS nawet, jeśli nie zarobiłeś ani grosza - wtedy zobaczysz, na czym polega to "państwo", które tyle "może". Nota bene - zdecydowana większość lekarzy jest od wielu lat na samozatrudnieniu i dotyczy to także publicznego ZOZu.


KrystianJachacy
Natomiast jeśli jakiekolwiek z nich obejmie władze to liczy jedynie na reelekcje, nic poza tym. Czas to zmienić.

Tak. Czas na zmiany. ;)smiling smiley A w jakim tym razem klimacie? Jak się przyjrzeć elementom polskiej (centralnej i lokalnej) polityki w edukacji, służbie zdrowia, transporcie publicznym, itp., po odzyskaniu niepodległości w 1989 roku, to jedynym jej stałym elementem jest właśnie zmiana, czyli brak kontynuacji i brak długoplanowego, systematycznego działania. Szkoły jeszcze funkcjonują jako tako dzięki ogromnym subwencjom (z naszych podatków). Natomiast służba zdrowia - leży i kwiczy. Żeby to odczuć, wystarczy zachorować na coś więcej, niż grypa. Pod pretekstem "solidaryzmu społecznego" rząd obraca środkami wypracowanymi przez obywateli jak chce, gdzie chce, przy okazji połowa wsiąka w administrację i w luki prawne. Nie jestem naiwnym wielbicielem wolnego rynku i prywatyzacji za wszelką cenę. Nie ulega jednak wątpliwości, że w sytuacji, kiedy zapadłem na chorobę chroniczną, mogącą nieść poważne skutki w perspektywie kilku miesięcy czy lat - "publiczna" służba zdrowia nie jest w stanie zaoferować mi niczego poza ewentualnie stomią, kiedy już ta okaże się konieczna. Ani jedna z kilku z powodzeniem wprowadzanych w krajach zachodu form leczenia nie jest dostępna w Polsce w ramach "publicznej" służby zdrowia. Co najwyżej mogę się zapisać na sierpień na kolonoskopię gdzieś na Bemowie. To samo dotyczy tysiąca innych chorób. I dlatego nie będę się za wszelką cenę upierał przy tym, by lekarz pierwszego kontaktu (własna działalność gospodarcza, zero gwarancji socjalnych dla niego ze strony "państwa" ) przyjmował mnie w gminnym budynku zbudowanym znowu za kolejne moje i Twoje prywatne pieniądze, jeśli może mnie przyjąć w innym lokalu w ramach tego samego kontraktu z NFZ i dokładnie na tych samych zasadach.



Zmieniany 4 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-05-02 16:30 przez Tomasz Zymer.
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
02 maj 2013 - 18:42:51
Pozostaje odpowiedzieć na pytanie czy bez jakiejkolwiek ingerencji gminy pojawi się w odpowiednim momencie jedna duża lub kilka małych prywatnych przychodni lekarskich. Kilka nowych budynków powstaje właśnie w Jeziornie i Klarysewie - może tam?
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
03 maj 2013 - 06:56:02

KrystianJachacy
Czas to zmienić.

Wybacz, Krystian, jeżeli się ich dochowasz kiedyś, to twoje wnuki będą to jak mantrę powtarzać. Wszyscy, którzy tak mówią, powtarzają to tylko do momentu osiągnięcia władzy. Dlatego nie wierzę nikomu, kto tak mówi i pcha się w górę smiling smiley



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
03 maj 2013 - 11:21:52


prywaciarz zawsze zrobi nas w balona, ponieważ nam chodzi o jakość, a jemu żeby kasa się zgadzała
\
w zdrowym systemie prywaciarz tak postępujący dostaje po d. bo nikt do niego nie idzie...
w dłuższej perspektywie każdemu chodzi (przynajmniej powinno) o jakość i odpowiedni poziom przychodów związany z daną jakością...
a problem jest taki, że w zakresie POZ wszyscy czerpią z tego samego źródełka...tylko jedni potrafią to robić bardziej efektywnie od innych...i to niezależnie od tego, czy ktoś im 'zafunduje' godziwe warunki przyjmowania pacjentów, czy zrobią to sobie sami...
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
03 maj 2013 - 12:52:20

KrystianJachacy
Ciekawi mnie jak ja się pcham do tej góry.. Nawoływaniem do powrotu normalności?

Skąd pomysł, że ostatnie zdanie dotyczy ciebie? Mniej megalomanii, od tego specjalistą na tym forum jestem ja i pewien użytkownik, który wraca i znika, bo jest za głupi, żeby zrozumieć, że nie wchodzi się oknem, po wyrzuceniu drzwiami grinning smiley

Inna sprawa, że nie ufam nikomu, kto jest na podstawie zdjęcia odróżnić salut rzymski od hitlerowskiego pozdrowienia.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
03 maj 2013 - 13:29:09

prywaciarz zawsze zrobi nas w balona, ponieważ nam chodzi o jakość, a jemu żeby kasa się zgadzała

Jakby tak było, to po jaka cholerę aż 9 tys mieszkańców zapisało się do NZOZu na Grapie i ok. 2 tys w Mirkowie? Przecież nie są durniami.
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
03 maj 2013 - 15:38:30

KrystianJ
(...) Oczywiście, że prywatna służba jest w większości lepsza od państwowej. Tylko, że przy obecnym systemie podatkowym nie każdy może sobie pozwolić na prywatne leczenie (...)

przychodnia na Grapie świadczy podstawową opiekę zdrowotną w ramach NFZ, dokładnie tak jak inne kcińskie poz-y, czyli "za darmo", a właściwie za ciężką kasę płaconą przez podatników na zus. Noooo, ale na Grapie p-t dostaje za tę kasę znacznie lepszą usługę niż w państwowych/publicznych poz-ach. Wszelkie debaty nad finansowaniem usług medycznych z podatków powinny zmierzać do uchwycenia tego magicznego "czegoś", co mają placówki niepubliczne, a czego nie mają publiczne. I równać do lepszych. Samo się nie zrobi - a zacząć (choćby i nakazowo) musi władza lokalna, bo po to ją wybraliśmy.
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
03 maj 2013 - 17:40:47
Drodzy rodacy-forumowicze! Naprawdę widzicie istotne różnice między usługami publicznego konstancińskiego ZOZu (Warecka, Pocztowa, Opacz i Słomczyn) a usługami ZOZów niepublicznych na Grapie i w Mirkowie? Ja jestem zapisany do Medivity, która była niezła (zapisy na telefon bez problemu od razu tego samego dnia, bez tłoku, apteka na miejscu), ale teraz niestety się chyba kończy (za mało pacjentów). Moja żona i córka chodzą od 7 lat na Pocztową do dr Tarnowskiego. Czasem muszą poczekać na wizytę, ale chwalą sobie opiekę tego lekarza. Zarówno publiczne, jak i niepubliczne ZOZy zapewniają lekarza pierwszego kontaktu - i niemal nic poza tym. Jedne i drugie są całkowicie samofinansujące (gmina dopłaca tylko do opieki pielęgniarskiej w szkołach). Jedne i drugie mają niemal identyczne kontrakty z NFZ, w związku z czym wizyty u lekarza pierwszego kontaktu są w obu bezpłatne.

Podczas debaty pytano o różnice. Dr Tarnowski powiedział, że on także może oferować w swoim budynku usługi komercyjne (np. specjalistów), tyle, że nie w tych samych dziedzinach, które obejmuje kontrakt z NFZ.. Jak wiadomo, na Grapie takie usługi są dostępne. Dr Tarnowski stwierdził także, że nad publicznym ZOZem "gmina" ma pełną kontrolę, a nad niepublicznym nie ma. Czy jednak na pewno? Parę zdań później dr Tarnowski stwierdził, że gdyby jakiś nowy podmiot na rynku zabrał mu kilka tysięcy pacjentów, cała działalność jego ZOZu stanęłaby pod znakiem zapytania. Czy taka sytuacja zależy od gminy? Nie. Wcześniej oświadczył, że już wkrótce może go nie być stać na dopłacanie do Słomczyna i Opaczy. Czy da się utrzymać te gabinety? Być może, jeśli gmina dopłaci. A gdyby dopłaciła dr Rychlikowi z Grapy? Oczywiście, pozostaje problem, na jakich zasadach gmina miałaby dopłacać za usługi niepublicznej placówce.

W czym zatem leży różnica? Jeśli dr Rychlik miałby problem z ogrzewaniem w swoich lokalach, musiałby je zmodernizować z własnych środków. Gdy natomiast publiczny ZOZ przy Pocztowej miał taki problem, gmina zakupiła z własnego budżetu nowoczesny piec. Jeśli publiczny ZOZ nie będzie mógł funkcjonować w obecnych warunkach lokalowych po 2016 roku, to istnieje kilka możliwości: przejęcie kadry przez podmiot prywatny już dysponujący własnymi lokalami, budowa nowej przychodni przez gminę, przeniesienie ZOZu przez gminę na jakiś czas do innych wynajętych pomieszczeń (np. w skrzydle liceum przy Mirkowskiej), czy też umowa PPP z podmiotem, który zapewni zatrudnienie istniejącej kadry (takich umów może być kilka typów) i inne. Z tych wszystkich opcji pan burmistrz wybrał tylko jedną: wieloletnie użyczenie działek w Skolimowie prywatnemu podmiotowi.

Dlaczego akurat tę opcję? Nikt tego radnym nawet nie spróbował wytłumaczyć, a kiedy przedstawiciel Saura (występujący podczas debaty incognito jako "ekspert od PPP") zaczął ze swadą omawiać dziesiątki różnych form i kombinacji PPP, ze strony urzędu nie padły żadne komentarze. Dlaczego? Można by długo spekulować. Ja osobiście przypuszczam, że przedstawiona radnym do zatwierdzenia opcja (działki przy Rycerskiej przeznaczyć pod ośrodek w ramach PPP) jest wynikiem dość zaawansowanych rozmów wstępnych z jednym lub paroma inwestorami. W samym fakcie prowadzenia takich rozmów nie ma nic złego, natomiast w malinowym chruśniaku to ja wolę spędzać wakacje, a nie - sesje Rady. Dlatego, dopóki urząd nie zagra z radnymi w otwarte karty, zachowam w tej kwestii ostrożność - i inni radni, z tego co widzę, postąpią podobnie.

[Naniosłem parę poprawek / uściśleń w odniesieniu do wypowiedzi lekarzy podczas debaty. Zaznaczam, że przedstawiam tu tylko moje prywatne poglądy.]



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-05-04 11:20 przez Tomasz Zymer.
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
03 maj 2013 - 19:50:51
Ci radni, którzy maja opory przed NZOZami - w rodzaju "nie, bo nie, bo tato się leczył na Wareckiej, wujo sie leczył, ja się leczę i moje dzieci, i niech tak będzie po wsze czasy" - zaproponowałabym wycieczkę do Lesznowoli, gdzie prywatny "krwiopijca" przejął zapyziały ZOZ i niech zobaczą jak to może działać.

Można też zwiedzić szpital w Piasecznie zbudowany w ramach PPP, którym zachwycał się niedawno powiatowy urzędnik Dunin, który przez wiele lat był gorącym zwolennikiem SP ZOZ.
Oddziału połozniczego zazdroszcza mieszkanki Wawa.

Nie każdy prywaciarz jest złodziejem.
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
03 maj 2013 - 20:28:24
kilka lat mialem operacje w panstwowym szpitalu. teraz bede mial podobna i bez wahania wybralem zabieg w prywatnym medicoverze w wilanowie.

tn panstwowy dalej traci prlem, a w prywatnym operuja ci sami lekarze. w obydwu przypadkach placi nfz, ale jakosc jest nieporownywalna.

po co gmina ma sie sama pchac w prowadzenie zozu? zaraz zatrudnia piec osob do nadzorowania. nie oszukujmy sie, ze mamy kompetentne wladze z dotykiem midasa.

nzoz musi miec tez prywatne wizyty i realizowaccprywatne ubezpieczenia.

pamietaj Krystianie, ze nfz moze, ale nie musi podpisywac kontraktu zarowno z prywatna jak i gminna przychodnia.

a co do zachowania burmistrza to nihil novi. proponuje zabawe. w wiadomoscach dot. decyzji burmistrza zamiencie Janczuk na Skowronskii odwrotnie, a nastepnie sprawdzcie czy dostrzegacie roznice smiling smiley
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
03 maj 2013 - 20:47:31
Maniu...radni maja prawo mieć opory przed NZOZAMI jesli Zakulisowość jest normą a otwartość marzeniem...
A zachwytu Dunina akurat nad szpitalem w Piasecznie są w znacznym stopniu przesadzone...i mówię to rownież z autopsji...
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
04 maj 2013 - 05:49:20

KrystianJachacy
Trzeba wykazać się odwagą żeby uderzać w osobę, która nie ma możliwości się bronić, naprawdę. ;)

Przyjąłem jedynie jego własny sposób z jego własnego bloga - ujadać do upadłego, ale wpuszczać tylko klakierów. Rzeczonemu też takie tanie morały prawisz, Krystianie? Może tak, nie wiem, bo od dawna nie zaglądam na jego blogaska, gdzie też nie udało mi się nic nigdy skomentować grinning smiley



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
04 maj 2013 - 06:00:00

mania
Ci radni, którzy maja opory przed NZOZami - w rodzaju "nie, bo nie, bo tato się leczył na Wareckiej, wujo sie leczył, ja się leczę i moje dzieci, i niech tak będzie po wsze czasy" (...)

takie opory może sobie mieć np.KrystianJ - i Bóg z nim. Samorząd decyduje o wydaniu publicznej kasy na usługi dla swoich wyborców i ma te decyzje podejmować wg jasnych procedur/kryteriów, a nie wg swojego i swojego wuja widzimisię. Więc rozumiem, że na Wawskiej praca wre nad kryteriami eye rolling smiley
Jak długo kcińscy PODATNICY będą utrzymywać relikty PRL?
05 maj 2013 - 20:25:57
To spotkanie odbyło sie trzy lata temu i już wtedy było wiadome, że ponad 90% ZOZów przestało doić samorządowe budżety. A w Kcinie ciągle jak za króla Ćwieczka. SPZOZ (czy SPZZOZ) ciągle na garnuszku gminy.
- niżej fragment sprawozdania z ciekawego spotkania. Szkoda że takie pozyteczne dyskusje odbywaja się tak rzadko.

Wyzwania w służbie zdrowia
W czwartek 1 lipca 2010 w sali konferencyjnej Hotelu Konstancja w Konstancinie-Jeziorna odbyło się spotkanie mieszkańców Powiatu Piaseczyńskiego dotyczące kwestii z obszaru polityki zdrowia w Polsce i w Powiecie Piaseczyńskim. Za stołem prezydialnym zasiedli pan Jakub Szulc (Wiceminister Zdrowia), pani Alicja Dąbrowska (posłanka, lekarz), pan Roman Kosecki (poseł), pan Zdzisław Lis (Przewodniczący Zarządu Powiatu Piaseczyńskiego PO RP). Po stronie bardzo aktywnej publiczności w spotkaniu udział wzięli przedstawiciele środowisk medycznych (pielęgniarki, lekarze, farmaceuci, pracownicy zakładów opieki zdrowotnej, uzdrowisk, członkowie szpitalnych rad społecznych), radni gminni i powiatowi (z gmin powiatu Piaseczyńskiego), lokalni działacze społeczni a także mieszkańcy.

Tematem spotkania były zmiany i potrzeby w dziedzinie ochrony zdrowia w Polsce i w Powiecie Piaseczyńskim. Rozmawiano o zmianach jakie zaszły w działalności służby zdrowia od lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku oraz wyzwaniach na przyszłość.

Już na początku dyskusji publiczność zwróciła uwagę na potrzebę odczarowania prywatyzacji służby zdrowia. W czasie dyskusji zauważono, że już od 15 lat w Polsce POZ (Podstawowa Opieka Zdrowotna) jest w ponad dziewięćdziesięciu procentach prywatna. Lekarze pierwszego kontaktu prowadzą prywatne praktyki, wspólnie zakładają spółki i świadczą usługi w ramach kontraktów z NFZ (Narodowym Funduszem Zdrowia).

Zauważono, że obecnie najistotniejszymi problemami szpitali w Polsce są poziom zadłużenia bieżącego oraz fakt, że szpitale działają poniżej swoich możliwości, że mogłyby one wykonywać więcej usług medycznych, ale forma prawna, w której działają uniemożliwia im to. Obecna forma prawna szpitali (SPZOZ ? Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej) sprawia także, że nie może rozwinąć się w Polsce branża prywatnych ubezpieczeń medycznych. Wiceminister zdrowia pan Jakub Szulc wyjaśnił, że gdy SPZOZ zaczyna działać jako spółka prawa handlowego to może wykonywać usługi w ramach kontraktu z NFZ i po wykonaniu tychże może wykonywać usługi w ramach prywatnych ubezpieczeń i opłat. Jako spółka prawa handlowego może pozyskiwać środki z zewnątrz. Ponadto funkcjonowanie jako spółka prawa handlowego wymusza racjonalizację procesów decyzyjnych i finansowych. Kadra zarządzająca w spółce prawa handlowego ponosi odpowiedzialność za niegospodarność. W SPZOZ nikt nie ponosi rzeczywistej odpowiedzialności za jego funkcjonowanie. Nie ma odpowiedzialnego, gdy szpital się zadłuża. Członkini rady społecznej szpitala w Konstancinie zwróciła uwagę, że w SPZOZ nikt nic nie może, ani rada społeczna, ani dyrektor. Według p. Jakuba Szulca szpitale samorządowe powinny pozostać samorządowymi, ale powinny zmienić swoją formę prawną na spółki prawa handlowego, aby móc realizować różne kontrakty i umowy, aby był rzeczywisty gospodarz, który zarządza i dba o całość, jak o swoje.


całość tu: [www.piaseczno.platforma.org]
28.maja - szkolenie: Restrukturyzacja zakładów opieki zdrowotnej
07 maj 2013 - 09:56:15
Może ktoś z UMiGu albo Przewodniczący Komisji Zdrowia RM, a także szef kcińskiego SP ZZOZ wybrałby sie na takie szkolenie? A szczególnie te osoby, które traktują restrukturyzację jako zamach na zdrowie i życie współobywateli.

28.05.2013
Restrukturyzacja zakładów opieki zdrowotnej

Miejsce: Warszawa
Prowadzenie: dr Zbigniew Marcinkiewicz, Szpital Solec sp. z o.o.
Czas trwania: 6 h
Opis:
Szkolenie dostarcza użytecznych informacji niezbędnych w procesie przekształcania samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej w spółki kapitałowe zgodnie z zapisami ustawy o działalności leczniczej. Przedstawione zostaną zakres i dynamika zmian w sektorach ochrony zdrowia. Na podstawie wybranych doświadczeń omówione zostaną niektóre narzędzia rekomendowane we wprowadzaniu mechanizmów rynkowych do systemów ochrony zdrowia. Szkolenie przeznaczone jest dla kierujących samodzielnymi publicznymi zakładami opieki zdrowotnej.

pełna informacja tu: [ckl.pl]
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
07 maj 2013 - 20:04:26
Parę kamyczków do ogródka:

- według mojej wiedzy NZOZ z Grapy buduje obecnie własną nową siedzibę;
- w naszej gminie nie ma rynku na kolejny prywatny podmiot oferujący usługi w ramach NFZ: jego wejście spowoduje po krótkiej konkurencji eliminację przynajmniej 1 lub 2 z pozostałych ZOZów (24 tysiące mieszkańców to rynek na maksymalnie dwa jako tako funkcjonujące ZOZy);
- gmina przekazując konkretnemu podmiotowi działkę przy Rycerskiej w użytkowanie w nieuprawniony sposób faworyzowałaby ten konkretny podmiot prywatny przeciw innym; takie działanie miałoby uzasadnienie wtedy i tylko wtedy, gdyby miało służyć zabezpieczeniu funkcji uzdrowiskowej w gminie, ale na to się nie zanosi.

Dysponując tymi danymi - nie popieram już koncepcji użyczenia działek przy Rycerskiej.

Ta konkluzja nie ma nic wspólnego z kwestią finansowania budowy nowego ośrodka przy Wareckiej za fundusze gminne. Swoją drogą, jeśli powiat "odzyska" tę działkę, ciekaw jestem, co z nią zrobią, bo plan miejscowy poza funkcją leczniczą w zasadzie niczego na tym terenie nie dopuszcza.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-05-07 20:11 przez Tomasz Zymer.
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
07 maj 2013 - 20:14:43

Tomasz Zymer
Swoją drogą, jeśli powiat "odzyska" tę działkę, ciekaw jestem, co z nią zrobią, bo plan miejscowy poza funkcją leczniczą w zasadzie niczego na tym terenie nie dopuszcza.

Jak to co - nowe inhalatorium angry smiley. Przyda sie przy budowie obwodnicy... Plany zawsze mozna nagiąć
Re: 16.kwietnia otwarta debata ws. przyszłości podstawowej opieki zdrowotnej w gminie
07 maj 2013 - 22:32:47
Jeżeli prawdą jest, że lecznicy Grapa opłaca się inwestować w budowę własnej przychodni, to tym bardziej nie wiem po jaką cholerę wchodzić w jakieś spółki, przekazywać gminne działki po to, żeby jakiś prywatny podmiot wybudował kilka gabinetów dla POZ.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-05-07 22:33 przez czaknoris.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 59
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017