Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Do 24.listopada opinie dot. tras busików. 20.XI - spotkanie konsultacyjne
13 lis 2013 - 17:40:59
wiadomość przysłana przez UMiG

Uwaga, termin konsultacji został przedłużony do 24. listopada


Urząd Miasta i Gminy Konstancin-Jeziorna przygotował wstępne propozycje przebiegu tras busów komunikacji lokalnej - tzw. "L". Mieszkańcy do niedzieli (24 listopada) mogą zgłaszać swoje opinie i uwagi na temat opracowanych wariantów.


W związku z zamiarem ogłoszenia przetargu na funkcjonowanie - w ramach komunikacji publicznej - na terenie gminy Konstancin-Jeziorna tzw. "L", burmistrz gminy Kazimierz Jańczuk przedstawia propozycje przebiegu tras dla poszczególnych linii. Jednocześnie prosi mieszkańców gminy o zgłaszanie uwag i wniosków do przygotowanych wariantów.

Opinie należy składać do niedzieli (24 listopada). Można je przesłać drogą elektroniczną na adres: drogi@konstancinjeziorna.pl lub faksem na nr 22-756-48-85. W Wydziale Dróg Gminnych UMiG sprawę prowadzi pan Michał Lewandowski.

Jeszcze moje "dwa grosze"
m

Uwagi uczestników forum także będą uwzględnione. Proszę pisać - prześlę do wydz. DG.

Proszę poinformować sąsiadów, nie mających dostępu do Internetu, że takie konsultacje są prowadzone.

Proponowana częstotliwość kursowania busików zostanie podana po ustaleniu tras.



Poniżej propozycje przebiegu tras dla poszczególnych "L"


L 14





L 15





L 16





L xx Góra Kalwaria - Konstancin-Jeziorna



więcej: m.in. opisy tras, mapy w lepszej rozdzielczości tu: [www.konstancinjeziorna.pl]



Zmieniany 4 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-11-15 19:44 przez mania.
Re: Trasy busików do konsultacji
14 lis 2013 - 11:20:28
Po raz kolejny w koncepcji poprawy komunikacji pomija się Obórki, a przecież można wydłużyć trasę L-14 i zamiast pętli w Bielawie zrobić jej podjazd do Obórek(ul. Okrzewską), dalej przy wale asfaltem do Kępy Okrzewskiej tam zakrańcować ją na pętli którą ma teraz 725 ( wszak to nasza Gmina) a powrót ul. Okrzewską . Niewątpliwie zapewniamy mieszkańcom dojazd do Warszawy -przesiadka w 725 i do Konstancina L -14



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-11-14 11:21 przez Mario.
Re: Trasy busików do konsultacji
14 lis 2013 - 15:59:34
Po to są busikowe konsultacje, żeby zebrać opinie. Mario, wyślesz swoją sugestię, czy ja mam pozbierać i hurtem wysłać jako głos forumowego ludu?
Re: Trasy busików do konsultacji
14 lis 2013 - 17:01:54
Wysłałem już na odpowiedniego maila całą koncepcję moich zmian, więc nie ma powodu, abyś wysyłała Maniu, ale dziękuję za chęci;P
21. listopada spotkanie konsultacyjne - trasy linii L
15 lis 2013 - 19:48:05
Kazimierz Jańczuk, burmistrz gminy Konstancin-Jeziorna zaprasza w środę (20 listopada) o godz. 13. na spotkanie konsultacyjne dotyczące planowanych tras linii "L" na terenie naszej gminy.
Spotkanie odbędzie się na Świetlicowej

więcej tu: [www.konstancinjeziorna.pl]
Piaseczyńska "elka" pojedzie przez naszą gminę
15 lis 2013 - 19:50:15
Re: 21. listopada spotkanie konsultacyjne - trasy linii L
15 lis 2013 - 20:02:37

mania
Kazimierz Jańczuk, burmistrz gminy Konstancin-Jeziorna zaprasza w środę (20 listopada) o godz. 13. na spotkanie konsultacyjne dotyczące planowanych tras linii "L" na terenie naszej gminy.
Spotkanie odbędzie się na Świetlicowej

więcej tu: [www.konstancinjeziorna.pl]

Dziękuję panu Burmistrzowi za te konsultacje w porze lunchu. Ja nie przyjdę, bo mam w tym czasie lekcje z zerówką. Nikt z pracujących i uczących się w Warszawie (którzy stanowią 90% użytkowników naszej komunikacji publicznej) nie przyjdzie na te "konsultacje". Ale może dojadą emerytki znad Wisły - oczywiście o ile złapią ten L14 o 11.27 z Gassów i potem poczekają sobie we Jeziornie nieco ponad godzinkę przed salą posiedzeń Rady na rześkim powietrzu, spacerując w tę i we w tę.

Ja ze swojej strony zapraszam pana burmistrza na spotkanie konsultacyjne w sprawie, czy chcemy go wybrać ponownie. Spotkanie odbędzie się w niedzielę o północy na Kępie Zielenieckiej pośrodku Wisły. Dojazd własną łódką. Nieobecni nie mają racji. A co! Ja też się od Pana Burmistrza uczę zasad nowoczesnych konsultacji społecznych.
Re: Do 24.listopada opinie dot. tras busików. 20.XI - spotkanie konsultacyjne
15 lis 2013 - 21:35:35
Kto może to przyjdzie, myślę że to zaproszenie jest skierowane do osób, które nie mają dostępu do Internetu. Wszyscy inni mogą zapoznać się z ofertą - dość wyraźnie i wyczerpująco opisaną na gminnym oraz naszym portalu i wysłać mailem / faksem opinię czy nawet zadzwonić, bo o czym tu gadać - częstotliwość kursowania będzie ustalana dopiero po zaakceptowaniu przez mieszkańców tras.

Czy Radnemu nie chce odpalić komputer i dlatego jest zmuszony uczestniczyć w konsultacjach face to face, nie wystarczą wirtualne?

-Ttrasy eLek będą też omawiane na spotkaniu z sołtysami.
Re: Do 24.listopada opinie dot. tras busików. 20.XI - spotkanie konsultacyjne
16 lis 2013 - 02:13:47

mania
Kto może to przyjdzie, myślę że to zaproszenie jest skierowane do osób, które nie mają dostępu do Internetu. .

Skoro tak, to czemu to zaproszenie jest kierowane wyłącznie przez internet?



mania
... bo o czym tu gadać - częstotliwość kursowania będzie ustalana dopiero po zaakceptowaniu przez mieszkańców tras.

Jeżeli częstotliwość kursów będzie ustalana dopiero ustaleniu tras - i będzie nadal tak, jak jest obecnie, że L-ka jeździ w niektórych porach dnia co 2-3 godziny albo notorycznie ucieka na 3 minuty PRZED przyjazdem autobusu miejskiego (stała klauzula w naszej idiotycznej umowie z ZTM: rozkłady jazdy w razie rozbieżności zdań narzuca nam ZTM) - to wówczas cała ta reforma tras psu na budę się zda. Rozkłady i częstotliwość kursów należy ustalać RAZEM z trasami, a nie - po fakcie. Jeśli Burmistrz tego nie rozumie, to niech sobie kogoś wynajmie, kto ma pojęcie o komunikacji publicznej.


mania
Czy Radnemu nie chce odpalić komputer i dlatego jest zmuszony uczestniczyć w konsultacjach face to face, nie wystarczą wirtualne?

Mi osobiście wystarczą wirtualne, thank you. O tym psie i budzie też napiszę wirtualnie na podany adres, tak samo, jak powyżej. Tyle, że jeśli potem pan Burmistrz powoła się na jakieś spotkanie "konsultacyjne", na które przyszło pięć osób na krzyż, w tym urzędnicy, tak, jak dwa lata temu, to nie będzie to zbyt dobrze świadczyło o naszym gminnym systemie konsultacji społecznych.
Re: Do 24.listopada opinie dot. tras busików. 20.XI - spotkanie konsultacyjne
16 lis 2013 - 10:56:34

Tomasz Zymer
Skoro tak, to czemu to zaproszenie jest kierowane wyłącznie przez internet?



mania
... bo o czym tu gadać - częstotliwość kursowania będzie ustalana dopiero po zaakceptowaniu przez mieszkańców tras.

Jeżeli częstotliwość kursów będzie ustalana dopiero ustaleniu tras - i będzie nadal tak, jak jest obecnie, że L-ka jeździ w niektórych porach dnia co 2-3 godziny albo notorycznie ucieka na 3 minuty PRZED przyjazdem autobusu miejskiego (stała klauzula w naszej idiotycznej umowie z ZTM: rozkłady jazdy w razie rozbieżności zdań narzuca nam ZTM) - to wówczas cała ta reforma tras psu na budę się zda. Rozkłady i częstotliwość kursów należy ustalać RAZEM z trasami, a nie - po fakcie. Jeśli Burmistrz tego nie rozumie, to niech sobie kogoś wynajmie, kto ma pojęcie o komunikacji publicznej.

Może gmina liczy na sąsiadów czy sołtysów, którzy poinformują nieskomputeryzowanych.

Częstotliwość po konsultacjach, bo na mój rozum musi być okreslona ostateczna trasa (dłuższa / krótsza / pod górkę yawning smiley?) i wtedy będzie wiadomo ile ogólnie gmina będzie mogła dać na linię. Jeśli się wydłuży lub pod górę, to będzie droższa i kursów mniej
Re: Do 24.listopada opinie dot. tras busików. 20.XI - spotkanie konsultacyjne
16 lis 2013 - 19:28:41
Pozwolę sobie skomentować kwestię konsultacji. Po pierwsze konsultacje odbyły się już w Słomczynie i Skolimowie. W Słomczynie byłem to się wypowiemtongue sticking out smiley Generalnie przyszło 20 kilka osób - zebranie o 19.00 było. Konsultowaliśmy trasy tych L-ek które przebiegają przez nasze miejscowości, zaś pozostałe zostały omówione tylko w kwestii informacyjnej. Ustalaliśmy ilość kursów nowej L-ki jadącej przez Dębówkę, a w zasadzie zostało oznajmione nam przez Burmistrza że kursów będzie 6, ponieważ nie ma, więcej pieniędzy Góra Kalwaria.... na pytanie czy jeżeli Góra więcej nie zdecyduje się zrobić kursów, to czy Pan Burmistrz przeznaczy pieniądze na to by wariantowo kursy 2 jeszcze kończyły trasę w Brześcach na pętli po 742, Pan Burmistrz odpowiedział, że raczej będze dążył do tego aby 8 dojeżdżało do Góry i Góra niech znajdzie kasę. Kwestia L-15 też została omówiona i wypadkową jest jej zmiana trasy tak jak to widnieje na projekcie. Rozmawialiśmy także o pojemności autobusów, by była większa i i o tym że obecne busy nie spełniają naszych oczekiwań, gdyż zdarza się np że matka z wózkiem nie może bezpiecznie w nim podróżować. Także konsultacje były poprowadzone dobrze. Jedyny minus, to to że Pan Burmistrz stwierdził, że nie ma potrzeby konsultować póki co rozkładów, gdyż można to zrobić potem ( jest w błędzie, bo przetarg trzeba ogłosić już z planowanymi rozkładami). Konsutlacje w Skolimowie podobno cieszyły się małym zainteresowaniem.
Re: Do 24.listopada opinie dot. tras busików. 20.XI - spotkanie konsultacyjne
16 lis 2013 - 21:26:04
Podsumowując to, co napisał Mario - pan Burmistrz nie chce konsultować rozkładów, ponieważ już ustalił sobie, ile ma być kursów na której linii. W tym rozumowaniu są zawarte dwa kluczowe błędy. Po pierwsze: jeśli kursów w kluczowych godzinach będzie za mało, to mieszkańcy i tak w zdecydowanej większości wybiorą samochód prywatny, żeby nie dojechać na miejsce godzinę za późno albo za wcześnie - i w ten sposób pieniądze wydane na L-ki zostaną zmarnowane (dziś połowa kursów jeździ niemal "na pusto", pokazują to także statystyki ZTM). Po drugie: to nie pan Burmistrz ustala, ile jest pieniędzy na L-ki, tylko Rada Miejska. Jeśli pan Burmistrz przy zaplanowanym na przyszły rok deficycie budżetowym w wysokości 24 milionów złotych (zdaje się, że najwyższym od 12 lat - poprawcie, jeśli się mylę) z góry wie, że ma być akurat 6 kursów i basta - to znaczy moim zdaniem, że wchodzi w kompetencje Rady Miejskiej, która to właśnie Rada ustala budżet na transport publiczny. Wie, że może to bardzo łatwo zrobić, bo to on, nie Rada, podpisze konkretną umowę z ZTM, a zatem, nawet, jeśli pieniędzy w budżecie na L-ki będzie więcej, najwyżej wrócą niewykorzystane na koniec roku (dokładnie tak, jak w tym i ubiegłym roku) i trzeba je będzie po prostu z tego zadania zdjąć.

W moim przekonaniu takie traktowanie zasobów budżetowych przez Burmistrza nie jest poprawną formą wykonywania uchwały budżetowej Rady Miejskiej.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-11-16 21:28 przez Tomasz Zymer.
Re: Do 24.listopada opinie dot. tras busików. 20.XI - spotkanie konsultacyjne
16 lis 2013 - 21:44:25
Burmistrz w kwestii ilosci kursow wskazal tylko ze Burmistrz Gory Kalwarii chce 6 kursow zas on bedzie dazyl by bylo wiecej.Panie Tomaszu ma Pan racje, ze jesli bedzie malo kursow to i tak ludzie beda samochodami dojezdzac, bo nikt nie bedzie czekal 2 h na powrot....Idzmy za przykladem Piaseczna blagam.Tam jest 12, 16 kursow dziennie na liniach L. 8 dziennie to za malo zdecydowanie, by komunikacja pozwolila pojechac i wrocic dogodnie i by byla efektywna.Wiadomo na to potrzeba kasy, ale np w lrojekcie budzetu mamy 250 tys na rowery publiczne pod szyldem ztm raz juz nie udane, wiec po co na to przeznaczac pieniadze jak mozemy miec dodatkowe 250 tys....
Re: Do 24.listopada opinie dot. tras busików. 20.XI - spotkanie konsultacyjne
16 lis 2013 - 22:08:19
Góra Kalwaria nie ma pieniędzy na kolejne kursy, więc te komentarze, że może być tylko 6, bo GK nie da więcej, to zwykły wybieg. L-ki mogą przecież zawracać przed granicą gminy, są na to wystarczająco małe i zwrotne.

Jak już napisałem, nawet, jeśli Rada Miejska da więcej pieniędzy na L-ki, to decyzja o zapisach konkretnej umowy i SIWZ do przetargu należy do Burmistrza. Burmistrz zna te same statystyki, co ja i wie, że L-kami na razie jeździ tak naprawdę bardzo niewielki procent wyborców, a on musi tym 24-milionowym deficytem obsłużyć 24 tysiące wyborców (po tysiącu złotych na łebka - całkiem nieźle!)

Zwiększenie popularności L-ek wymagałoby długofalowej polityki zachęcania i promocji transportu publicznego - gminnych dopłat do biletów miesięcznych, materiałów promocyjnych docierających do każdej skrzynki (rozkład i trasy w każdej skrzynce!), nawet dawania przykładu własną osobą (burmistrz i zastępcy fotografujący się w środkach transportu publicznego, korzystający z nich przy każdej sposobności). Przede wszystkim jednak, promocja L-ek powinna obejmować ściśle skorelowane rozkłady L-ek i autobusów ZTM, a na to tak naprawdę mamy jako gmina tylko częściowy wpływ, za względu na idiotyczną klauzulę w umowie z monopolistą, że w przypadkach spornych ZTM narzuca rozkłady i trasy.

Gdyby każdy mieszkaniec miał w kieszeni książeczkę z rozkładami wygodnych przesiadek i tani lokalny bilet miesięczny, w ciągu kilku lat transport publiczny przeżywałby renesans. Ale to nie jest sposób na wygranie przyszłorocznych wyborów - i dlatego wątpię, czy uda się osiągnąć korzystne rozkłady. W takiej Hiszpanii czy Niemczech transport publiczny wokół wielkich miast jest absolutna podstawą i może przysporzyć władzom lokalnym wielu głosów. Natomiast w Konstancinie i wielu innych miejscach w Polsce, użytkowników autobusów traktuje się nierzadko jako biedaków, których nie stać na przyzwoity samochód. W szkole prywatnej, gdzie pracuję, niektórzy rodzice (na szczęście nie wszyscy) uważają nawet korzystanie z autobusów miejskich do wycieczek szkolnych za niekorzystne dla zdrowia i wychowania dzieci. Tak jak w Trzecim Świecie, samochód jest u nas nadal jednym z wyróżników statusu społecznego.

Burmistrz będzie się mógł w roku wyborczym pochwalić, że przedłużył trasy L-ek i doprowadził je do I strefy miejskiej - CO JEST PRAWDĄ I BĘDZIE NIEWĄTPLIWYM OSIĄGNIĘCIEM pana Burmistrza - i na tym zapewne na razie się skończy.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-11-16 22:15 przez Tomasz Zymer.
Re: Do 24.listopada opinie dot. tras busików. 20.XI - spotkanie konsultacyjne
16 lis 2013 - 22:44:11
Zamiast linii L będzie rower publiczny, to sobie mieszkańcy pojeżdżą. Najpierw miało to kosztować 150 tysięcy rocznie, teraz są już plany na 250 tysięcy. Można łatwo wyliczyć ile gminę będzie kosztował jeden taki rower rocznie. Użytkownicy też zapłacą wg stawek operatora. Ciekawe czy zostanie wprowadzona podwyższona opłata za korzystanie z veturilo w 2 strefie? smiling smiley

Chociaż może to nie jest zły pomysł, żeby utopić w szambie ćwierć miliona. Pod jednym warunkiem. Wszyscy urzędnicy gminni (wszyscy, od najniższego rangą inspektora, referenta, asystenta, stażysty, przez kierowników, zastępców, skarbnika, sekretarza, aż po samą trójcę burmistrzowską), jednostek podległych (urzędnicy i dyrektorzy ZGK, OPS, KDK itd). tracą samochody służbowe, zwroty za paliwo i ekwiwalent za wykorzystywanie samochodów prywatnych do celów służbowych.
W zamian karta do veturilo i niech w sprawach służbowych zapieprzają po gminie na tych rowerach. Przecież to takie dobre,
skoro Burmistrz usilnie chce to wprowadzić i wydać na ten rarytas dla społeczeństwa 250 tysięcy rocznie.
Re: Do 24.listopada opinie dot. tras busików. 20.XI - spotkanie konsultacyjne
16 lis 2013 - 22:55:47
Czak, zgadzam się w sprawie Veturilo. Tym bardziej, że nadal nie mamy dobrych i kompletnych tras rowerowych łączących z W-wą, a mieszkańcy KJ raczej wsiądą na własny rower pod własnym domem.

Co jednak radzisz w kwestii rozkładów L-ek, skoro już mamy wydać nieco więcej na dłuższe trasy? Burmistrz powiedział mi w rozmowie bezpośredniej po posiedzeniu Komisji w czwartek, że w umowie z ZTM gmina zagwarantuje sobie, że to ona będzie miała ostateczny głos przy układaniu rozkładów L-ek. Czy to jest realne, skoro nie udało się w przypadku linii obsługiwanych przez ZTM? Poważam Twoją wiedzę i trzeźwe myślenie w tej dziedzinie.
Re: Do 24.listopada opinie dot. tras busików. 20.XI - spotkanie konsultacyjne
17 lis 2013 - 00:51:28
Nie wiem co Burmistrz wynegocjował z ZTM, ale nie do końca wierzę w decydujący głos gminy przy rozkładach, które ostatecznie będzie drukował i wieszał na własnych słupkach sam ZTM, który przedsięwzięciem zarządza (organizuje przetarg, rozlicza się z wykonawcą itd.). "Klient nasz pan", ale nie w tym przypadku...
Poza tym ten ostateczny głos to raczej iluzja i gra słów, która chyba ma sprawić dobre wrażenie. Treść dokładnej umowy z ZTM i tak Radni zobaczą jak będzie już podpisana.
Co z tego, że ktoś z gminy postawi na koniec pod rozkładem pieczątkę i napisze "zatwierdzam", skoro w praktycznie ta osoba i tak zatwierdzi wszystko co ZTM przyśle, bo "tak musi być"?
Rejtana nie będzie nikt odgrywał, bo urzędnicy z komunikacji nie korzystają. ZTM może wypowiedzieć porozumienie jak nie będzie im odpowiadała współpraca z gminą, bo znaczenie linii L u nas jest ciągle niewielkie i nie przekłada się na wyraźne dodatkowe zyski dla ZTM ze sprzedaży biletów okresowych na 2 strefę.
ZTM i tak zrobi rozkład "zgodnie ze sztuką", bo stwierdzi, że propozycja gminy jest nie do spełnienia ze względu, że np. wymagałoby to zaangażowania dodatkowej brygady do obsługi.
Jeżeli będą pieniądze na przyzwoitą ilość kursów, to pozycja gminy w rozmowach z ZTM też będzie nieco inna. Większa kasa przechodzi przez ręce ZTM, większa funkcjonalność linii, większy popyt na transport i potencjalnie większa sprzedaż biletów na 2 strefę.

Wydłużanie tras nie przyniesie wzrostu popularności jeżeli nie pójdzie za tym wzrost funkcjonalności linii. Funkcjonalności nie uzyskuje się tylko trasą, ale i odpowiednią podażą kursów. Co mi po świetnej trasie, jeżeli dziennie (w godzinach 6-22) będę miał tylko 6-8-10 kursów? Nie zmobilizuje mnie to do zakupu miesięcznego, ani też do kupna nie taniej jednorazówki u przewoźnika.
Dlatego nie wiem czy ma jakiś sens wydłużanie tras. Skończy się na tym, że za niewiele większe pieniądze będzie większa liczba kilometrów do zrobienia. To musi się odbić na ilości kursów poszczególnych linii.
Nie ma tez jasności jak mają wyglądać rozkłady w soboty, niedziele i święta. Czy w ogóle będą kursy, czy będzie ich mniej i o ile mniej? Zamiast 6, będą 4? smiling smiley.

Mieliśmy już gminną linię na trasie Jeziorna-Gassy-Ciszyca, która miała właśnie 4-5 kursów na dzień i w przy wprowadzaniu linii L umowa z PKS została rozwiązana w ciągu roku. Słusznie, bo taki karykaturalny rozkład był dobry dla kilku osób w gminie i tyle właśnie osób korzystało. Teraz będzie Lka z 6 kursami i to już będzie dobre? smiling smiley.


Jeżeli linie L posłużyłyby także do dowozu dzieci do szkół, to może byłby to przyczynek do zwiększenia ich popularności i utrwalenia w świadomości mieszkańców, że istnieje przyzwoity transport publiczny. Do tego niezbędna jest większa ilość kursów, czyli więcej pieniędzy, a te można by "odzyskać" z oddzielnego zadania na dowóz uczniów.
Zastanawiałbym się też nad ewentualnym dodawaniem linii, zamiast ciągłego grzebania w trasach i rozkładach. Ustalić coś raz, a dobrze. Rozwijać dodając kursy i tego się trzymać, a grzebać dopiero jeżeli przy odpowiedniej liczbie kursów w dłuższej perspektywie nadal nie będzie odpowiedniego popytu na ten rodzaj transportu.
Trasa może się w końcowym fragmencie dublować z trasą innej L (byle nie z rozkładem) i ten kto mieszka bliżej krańca w mieście będzie miał do wyboru alternatywne, dodatkowe połączenia. Ci na obrzeżach gminy jak zawsze będą mieli mniej, bo wiadomo, że im dalej od centrum tym linii i kursów mniej. Tylko mniej, to nie znaczy 6 w ciągu dnia smiling smiley.
Jeżeli już wprowadza się linię z 6 kursami, bo ktoś ma taki kaprys to byłoby nawet wskazane, żeby ta linia dublowała trasę jakiejś innej L. Wtedy większa ilość kursów może przyczynić się do zwiększenia popularności eLek w rejonach bliżej miasta i nie będzie woziła powietrza przez całą drogę. Obrazowo chodzi o rolę jaką spełniają autobusy linii 7xx na trasie Wilanów-Metro Wilanowska dla mieszkańców Warszawy. Wsiada w cokolwiek co jedzie do Metra.
Taka opcja jest chyba tylko w przypadku linii L15 i LXX dla mieszkańców osiedla Obory (o ile rozkład zostanie odpowiednio ułożony, w co wątpię). Dobre i tyle skoro LXX ma mieć śmieszny rozkład.

Linia LXX mogłaby nieco zyskać gdyby została dobrze zgrana z lukami w rozkładzie 742 i odjazdami/przyjazdami 7xx w Klarysewie, ale litości... musi być więcej niż 6, czy 8 kursów smiling smiley. Stałaby się alternatywnym dojazdem dla mieszkańców Góry Kalwarii (dziwne, że im na tym nie zależy) i także dla mieszkańców naszej gminy - tyle, że dla nas mniej dogodnym.
Zamiast marznąć na przystanku w Warszawie wolałbym dojechać do Klarysewa (tym bardziej, że 742 jeździ tylko do/od Wilanowa) i przesiąść się w L, nawet jeżeli później miałbym dodatkowe kilkaset metrów do pokonania pieszo.
Analogicznie należałoby postępować w przypadku eLki obsługującej Skolimów i rozkładu 724.
Tylko jak tu cokolwiek zgrywać mając 6 kursów do dyspozycji i pewnie jeszcze padnie propozycja żeby "zagęścić" w porannym i popołudniowym szczycie smiling smiley.


Niektóre linie robią pętlę tylko w jednym kierunku, inne wracają po tej samej trasie, a jeszcze inne mają bardzo zmodyfikowaną trasę powrotu. To nie jest przejrzyste. Zastanowiłbym się na wprowadzeniem dodatkowych linii (kierowca będzie przekładał tylko tablice na krańcach) tak, żeby każdy wiedział gdzie jedzie dany autobus.
Skoro już trasy są pokomplikowane, a przewija się tam pętla po Warszawskiej, Wojska Polskiego i Mirkowskiej, to warto rozważyć ustalenie kierunku pokonywania trasy w zależności od pory dnia. Trzeba przeanalizować jakie są utrudnienia w ruchu i czy nie warto jechać do południa w kierunku przeciwnym niż większość kierująca się do Warszawy, a po południu odwrotnie. Rozróżnienia wariantów oczywiście przez numerację linii.

Przy większej ilości kursów można pokusić się o odpowiednie powiązanie rozkładów samych eLek w zależności od wybranych kierunków.

I raz jeszcze. Ustalić coś sensownego i trzymając się tego wyrabiać u ludzi nawyki. Inaczej nie wróżę temu przyszłości.

Co bym radził przy ograniczonym budżecie? Wybrać jedną najlepiej rokującą eLkę, z możliwie najkrótszą trasą (najlepiej także obsługującą jakaś szkołę) i zrobić na niej przynajmniej 35 kursów (w każdą stronę oczywiście) dziennie w dobrym powiązaniu z liniami 7xx, przez co najmniej 1,5 roku.
Jeżeli wszystko zostanie zrobione jak należy to okaże się czy ma sens rozwijanie lokalnej komunikacji, czy nie.
Jeżeli pieniędzy starczy na podobną liczbę kursów jak obecnie na istniejących eLkach, to można sobie darować kombinowanie z trasami, rozkładami itd. To nic nie da, albo niewiele, bo i tak będzie jeździło głównie powietrze.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-11-17 03:06 przez czaknoris.
Re: 21. listopada spotkanie konsultacyjne - trasy linii L
17 lis 2013 - 03:09:50
Tomku...Ty masz racje, ze to radni budżet na komunikację uchwalaja...tylko zdaje się robią to nie bardzo mogąc grzebać w propozycji przedstawionej przez Burmistrza?
A skoro kwota będzie znana i ilośc wozokilometrow rownież to z uchwalonej kwoty wyjdzie ilośc kursów...i będzie to pewnie ta ilośc, która Burmistrz założył w kwocie wrzuconej do propozycji budżetu...to takie zamknięte koło, z którego nie wyjdziemy, gdy nie będzie prawdziwej woli stworzenia spójnego i przyjaznego mieszkańcom systemu komunikacji miejsko-gminnej...czyli de facto tego o czym pisze Czak...
Re: Do 24.listopada opinie dot. tras busików. 20.XI - spotkanie konsultacyjne
17 lis 2013 - 08:43:39

czaknoris
(...) Chociaż może to nie jest zły pomysł, żeby utopić w szambie ćwierć miliona. Pod jednym warunkiem. Wszyscy urzędnicy gminni (wszyscy, od najniższego rangą inspektora, referenta, asystenta, stażysty, przez kierowników, zastępców, skarbnika, sekretarza, aż po samą trójcę burmistrzowską), jednostek podległych (urzędnicy i dyrektorzy ZGK, OPS, KDK itd). tracą samochody służbowe, zwroty za paliwo i ekwiwalent za wykorzystywanie samochodów prywatnych do celów służbowych.
W zamian karta do veturilo i niech w sprawach służbowych zapieprzają po gminie na tych rowerach. Przecież to takie dobre,
skoro Burmistrz usilnie chce to wprowadzić i wydać na ten rarytas dla społeczeństwa 250 tysięcy rocznie.

thumbs up byłaby to prawdziwa samorządność lokalna oparta na budżecie obywatelskim thumbs up

Czak na burmistrza !
Re: 21. listopada spotkanie konsultacyjne - trasy linii L
17 lis 2013 - 16:25:11

Artek_Bartek
Tomku...Ty masz racje, ze to radni budżet na komunikację uchwalaja...tylko zdaje się robią to nie bardzo mogąc grzebać w propozycji przedstawionej przez Burmistrza?
A skoro kwota będzie znana i ilośc wozokilometrow rownież to z uchwalonej kwoty wyjdzie ilośc kursów...

To nie jest do końca tak, ponieważ, jak napisałem powyżej, w poprzednich latach radni już podwyższali kwoty w budżecie na L-ki i zarówno w 2012, jak i 2013 kwoty te wróciły niewykorzystane na jesieni, gdyż, jak twierdził pan Burmistrz, przetarg został taniej rozstrzygnięty. W październiku stawiano nas radnych przed faktem dokonanym, że już się tych pieniędzy i tak nie wykorzysta, bo za późno na umowę uzupełniającą, a zatem trzeba zdjąć i przeznaczyć na inne cele.

Co to oznacza w praktyce? Nawet, jeśli radni sami sobie obliczą (bo nikt nam takich symulacji z góry przedstawiać nie chce, motywując to faktem, że nie wiemy, jaka stawka wygra w przetargu), że potrzeba załóżmy ok. 2x gotówki na 16 kursów każdej L-ki dziennie, to Burmistrz i tak w SIWZ zawrze nie 16, tylko 8 kursów i potem powie, że tyle pieniędzy już nie potrzeba, bo przetarg rozstrzygnął się korzystnie za kwotę x, nie 2x, a zatem wnosi o zdjęcie pozostałej sumy z tego zadania. Wynika to z faktu, że o ogólnej sumie w budżecie (2x) decyduje Rada, ale o konkretnych zapisach w SIWZ i umowie z przewoźnikiem (1x) - już sam Burmistrz. Ustrój samorządowy zostawia Burmistrzowi przy wykonywaniu uchwały budżetowej bardzo znaczną swobodę interpretacji, co z jednej strony ułatwia zarządzanie gminą, jednak z drugiej - daje nam jednoosobową decyzyjność w takich kwestiach, jak częstotliwość kursów autobusów.

Wniosek? Albo nakłonić pana Jańczuka, by przychylił się choć częściowo do wniosków o zagęszczenie rozkładu do stanu, w którym stanie się on atrakcyjną alternatywą dla samochodów prywatnych - albo spróbować wybrać za rok osobę, która lepiej rozumie znaczenie rozwoju komunikacji publicznej dla naszej gminy. Co nie będzie łatwe, bo niewielu kandydatów jeździ komunikacją miejską, a ten jeden, co często nią jeździ, czyli pan Skowroński - i tak nic dla niej nie zrobił podczas swoich dwóch kadencji.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 23
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017