Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Mirków - nowy plan miejscowy - przyszłość osiedla i terenów pofabrycznych
14 lis 2013 - 22:28:06
Nie mogę znaleźć osobnego wątku na ten istotny społecznie temat (o którym do tej pory była mowa w kilkunastu rozrzuconych wątkach), więc zakładam nowy, ponieważ właśnie prezentowana jest przez projektantów koncepcja nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Mirkowa. Dziś projektanci z Wrocławia omówili koncepcję planu osiedla Mirków, zaś 22 listopada o 16.30 przy ul. Świetlicowej na posiedzeniu Komisji Ładu Przestrzennego Rady Miejskkiej mają omawiać przyszłość terenów na wschód od Mirkowskiej, czyli dawnej papierni i jej otoczenia.

PARĘ SŁÓW O KONCEPCJI PLANU OSIEDLA MIRKÓW:

Co nowego proponują projektanci mieszkańcom jednego z dwóch największych osiedli mieszkaniowych w Konstancinie-Jeziornie? Ścieżkę pieszo-rowerową wzdłuż torów dawnej kolejki fabrycznej od ul. Mirkowskiej do Bielawskiej, bez przedłużenia. De facto ścieżka ta zresztą istnieje już od lat i codziennie chodzą nią liczni mieszkańcy. Co jeszcze? Dla mieszkańców osiedla - nic.

Celem zmiany planu miejscowego okazała się być budowa osiedla około 20 domków jednorodzinnych na terenie dzikiej łączki między blokami przy Jaworskiego a rzeką i murem zamkniętego osiedla Empire. Radni debatowali, czy uliczki na tym osiedlu mają być gminne (wykupione) czy też wewnętrzne (prywatne), czyli prawdopodobnie zamknięte dla nie-mieszkańców. Działki mają mieć po ok. 1500 m2. Cały teren (ok. 3,8 ha) należy do jednej osoby prywatnej. Poza tym żadnych istotnych zmian w planie miejscowym osiedla Mirków nie ma. Żadnych nowych parkingów, placów zabaw, itp. Być może przy samym wale, gdzie i tak nie wolno sytuować budynków (50 m od korony wału) gmina zdecydowałaby się na zarezerwowanie paska na jakiś niewielki placyk sportowy, ale to oczywiście wymagałoby wykupienia gruntów. Tak czy inaczej, opiniowanie trzech wariantów przedstawionego planu pozostawiono na 22 listopada (warianty różnią się wyłącznie kształtem dojazdu do nowego osiedla domków jednorodzinnych - czy z dwóch stron, od Mirkowskiej i Wojska Polskiego, czy z jednej. Rysunki z koncepcji postaram się "wyjąć" z 900 MB prezentacji i wrzucić tu na forum.

Na posiedzeniu na temat planu Mirkowa obecny był jeden mieszkaniec gminy - pan Jacek Rowiński, który jest właścicielem kanałku przy al. Wojska Polskiego, objętego nowym planem miejscowym. Żadnych mieszkańców osiedla Mirków nie było.

Poza umożliwieniem budowy kolejnego zapewne zamkniętego osiedla na zalewowej łączce nad Jeziorką, nowy plan umożliwi także zwężenie pasa drogowego ul. Bielawskiej (w obecnym planie liczy on 30 m szerokości), co poszerza pas pod i tak już zaplanowany i zaprojektowany skwer sportowy koło szkoły przy Bielawskiej (obecnie jest on zaplanowany częściowo w pasie drogowym).

TRASA MOSTOWA

Nowy plan nie próbuje podważać zapisów studium uwarunkowań i w związku z tym przebieg Trasy Mostowej przez teren ogródków działkowych ze skrzyżowaniem z ul. Mirkowską tuż przy samym moście pozostawiono bez zmian. Będzie to jedyne w Europie skrzyżowanie trasy szybkiego ruchu z ulicą lokalną usytuowane na samym czubku wiaduktu mostu. Tą drogą ruch, także ciężki, z obwodnicy Warszawy (Trasa Mostowa) będzie się wlewał w ul. Mirkowską i stamtąd przez Klarysew ku Warszawie lub przez Mirków na południe ku Górze Kalwarii.

SPRAWA PRZENIESIENIA WYTWÓRNI MAS BITUMICZNYCH

Była także pokrótce mowa o przedstawionej przeze mnie (we wniosku do mpzp złożonym rok temu) koncepcji przeniesienia Gminnego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (GPSZOK) na działki obecnej wytwórni mas bitumicznych po ich przejęciu na cele publiczne za odszkodowaniem ustalonym, o ile to będzie możliwe, w drodze negocjacji (lub procedury wywłaszczenia na ważne cele publiczne, jeśli negocjacje nie przyniosą skutku). Pan burmistrz uważa, że będzie można ewentualnie wrócić do tego pomysłu, kiedy sprawy tego terenu będą porządkowane, w najlepszym razie za 2-3 lata. Przewodniczący Rady Miejskiej, pan Andrzej Cieślawski, był mniejszym optymistą i powiedział - za kilka lat. Na razie zatem zdaniem burmistrza (i radnych z Komisji Ładu, którzy poparli ten wniosek) należy natychmiast zmienić plan miejscowy Cegielni Chylickiej przy ul. Słowiczej, tak, aby dopuszczał tam lokalizację tego, co już tam faktycznie się znajduje, czyli GPSZOK. Jest jednak mały problem - okazuje się, że mimo, iż gmina jest obecnie we władaniu działek przy ul. Słowiczej, to są do nich roszczenia na piśmie za strony ich dawnego właściciela. Tak czy inaczej, zdaniem przedstawicieli Urzędu nie przeszkodzi to zmienić tego planu miejscowego w ciągu paru miesięcy.

Dlaczego plan w Chylicach pod GPSZOK można zmienić zaledwie w parę miesięcy, a nad planem pofabrycznej części Mirkowa nie można zacząć nawet dyskusji i rozmów z właścicielami obiektów przemysłowych (mimo jasnych obietnic wyborczych Burmistrza Jańczuka przedstawionych na piśmie) od co najmniej 4 lat (pierwsza uchwała Rady o przystąpieniu do zmiany planu tego terenu była w lipcu 2009)? Odpowiedź moim zdaniem jest prosta. Kłopotliwa i wymagająca odszkodowań zmiana planu miejscowego terenów pofabrycznych nie mieści się w ogóle w bieżących planach politycznych obecnego Burmistrza Gminy. Nie ma także nacisku społecznego w tej sprawie (skończył się po ostatniej burzy prasowej i demonstracjach związanych z lokalizacją wytwórni mas bitumicznych w 2009 roku). A skoro mieszkańcy nie naciskają, to kompletnie nie opłaca się poruszać niewygodnego tematu. Jestem przekonany, że bez nacisku ze strony mieszkańców nawet uchwalenie (prawdopodobnie za 3-5 lat) jakiegoś nowego planu terenów pofabrycznych nie rozwiąże sprawy obecności uciążliwej produkcji na tym terenie. Na szczęście pojawiają się nowe osoby i środowiska, którym zależy na tym temacie i powiązanym z nim temacie Trasy Mostowej.
Re: Mirków - nowy plan miejscowy - przyszłość osiedla i terenów pofabrycznych
14 lis 2013 - 23:15:27
Przecież tam gdzie chcą budować te domki na mirkowie to tereny podmokłe to raz a dwa zagrożone zalaniem przez jeziorkę znając stan naszych wałów..
PS Jest może gdzieś temat o tej trasie mostowej jak bedzie przebiegała bo chciałbym zobaczyc?
Re: Mirków - nowy plan miejscowy - przyszłość osiedla i terenów pofabrycznych
14 lis 2013 - 23:41:10
Trasa mostowa była chyba omawiana na starym forum. Zdaje się, że z tego pomysłu sie wycofano, a zarezerwowany pas pozostał "z rozpędu". O ile pamietam trasa wiodłaby 721 (u nas Pułaskiego, potem kawałek Warszawską i dalej Al.Wojska w kierunku Ciszycy, gdzie miał być most). Po zbudowaniu nowej trasy przez Ursynów (tunel) i Wilanów, rzeczona trasa nie miałaby sensu - ktos o tym pisał, może Kostrzewa-Zorbas.

Nie jedno osiedle wybudowano w Kcinie na bagnach: Elsam, Empire, nawet bloki na Bielawskiej. W niektórych domach w Elsamie chodzą w piwnicach pompy, żeby woda nie wlała sie do salonu. A ludziska ogłupieni przez deweloperów lecą do tych domów jak muchy do g... A potem rozpacz, że zalało.
Re: Mirków - nowy plan miejscowy - przyszłość osiedla i terenów pofabrycznych
14 lis 2013 - 23:41:23
Przebieg tzw. Trasy Mostowej w planach miejscowych i studium uwarunkowań jest taki: wzdłuż torów kolejki siekierkowskiej przez Kierszek, dalej od skrzyżowania z Warszawską (koło Urzędu Gminy) wzdłuż torów kolejki przez obecny GS i tzw. Żeberko. Trasa odchodzi od torów kolejki przy ul. Bielawskiej, przekracza rzekę (odcinając narożnik ogródków działkowych) i tu następuje pierwsze zapisane przez wojewódzkich planistów bezpośrednie połączenie tej trasy z ulicami gminnymi (z ul. Mirkowską). Dalej trasa idzie wzdłuż wału ok. 10-15 metrów od okien obecnego Liceum im. Wł. St. Reymonta, po parkanie boisk Orlika i wzdłuż wału do skrzyżowania z obwodnicą Konstancina Jeziorny w rejonie przepompowni w Nadbrzeżu. Stamtąd między Opaczą a Habdzinem do Ciszycy na most do Karczewa, położony jakieś 300-400 metrów na południe za zakończeniem obecnej głównej drogi w Ciszycy. Na przeważającej części swojej długości Trasa Mostowa (środkowa obwodnica miasta Warszawy) jest "eksterytorialna", tzn. nie ma z niej zjazdów ani wjazdów w naszej gminie. Wyjątek stanowi skrzyżowanie z Mirkowską oraz prawdopodobnie jeszcze jeden zjazd na Kierszku w okolicach przedłużenia ul. Kołobrzeskiej koło tzw. lasku brzozowego.

Więcej na ten temat było w tym wątku: [www.konstancin.com] Województwo mimo wniosków kilku tysięcy mieszkańców, Rady Miejskiej i burmistrza nie wykreśliło Trasy Mostowej z planów wojewódzkich. Stwierdzili, że skoro mają u nas wygodną rezerwę 50 m szerokości pod tę trasę, to rezygnacja z niej byłaby nieporozumieniem. Alternatywny przebieg przez Klarysew w kierunku Powsina nie jest możliwy (ingerowałby w istniejącą, także starą zabudowę na skarpie).

Na trasę nie ma w tej chwili funduszy w obecnym budżecie województwa i jej budowa prawdopodobnie nie rozpocznie się w latach 2014-20 (chyba, że coś nieprzewidzianego stanie się z POW w tunelu przez Ursynów i dalej Powsinek). Problem obecnie polega zatem głównie na tym, że trasa uniemożliwia nam planowanie sensownej zabudowy centrum miasta Jeziorny (baraki GS i magazyny na Żeberku) a także, co ważniejsze dla mieszkańców, nie wolno nam projektować żadnych ulic przecinających tę trasę, a zatem na całym odcinku od granic gminy Piaseczno aż do Warszawskiej i dalej ku Wiśle musimy planować wiadukty i tunele nad nieistniejącą trasą, co wielokrotnie powiększy koszt budowy jakichkolwiek nowych ulic np. na Kierszku. Trasa ta przecina całą gminę jak nożem przez środek i musimy do niej dostosowywać wszystkie lokalne plany.
Re: Mirków - nowy plan miejscowy - przyszłość osiedla i terenów pofabrycznych
14 lis 2013 - 23:49:55
Dziękuję... myślałem że to temat upadły.. mam nadzieję że nie dojdzie jeszcze przez długi czas do skutku. Przeczytam sobie teraz temat z linku o tej trasie...
Re: Mirków - nowy plan miejscowy - przyszłość osiedla i terenów pofabrycznych
15 lis 2013 - 11:28:58


Kłopotliwa i wymagająca odszkodowań zmiana planu miejscowego terenów pofabrycznych nie mieści się w ogóle w bieżących planach politycznych obecnego Burmistrza Gminy
to asfalciarnia jest problemem politycznym? ja gupi myślałem, że jednak społecznym...szkoda, że mamy do czynienia ze standardowym zniechęceniem społeczeństwa w walce z machiną urzędniczą... gorzej, że nikt nie rozumie, że cierpią na tym dzieci ze szkół (a ma ich być przeciez jeszcze wiecej...) i pewnie dopiero za lat kilka(naście) okaże się jak bardzo na nich (i na nas wszystkich) to sąsiedztwo wpłynęło...
Burmistrz zdaje się przejmuje się jedynie ekonomicznym aspektem tematu 'wyrzucić do dziadostwo z serca uzdrowiska' (niewątpliwie musi to kosztować..) jednak wg mnie więcej by Burmistrz wygrał na realizacji obietnicy przedwyborczej w zakresie 'zrobienia wszystkiego by rozwiązać problem wytwórni mas bitumicznych' niż zachowując obecną - mocno zdaje się bierną - postawę.
Ja nie wątpię, że jakby wyszedł do ludzi i powiedział 'porozumiałem się ze właścicielami problemu i musimy wydać x milionów złotych na jego rozwiązanie, ale mamy w zamian święty spokój' to by to ludzie zrozumieli bardziej niż jego zastanawiającą bierność w temacie...


jej budowa prawdopodobnie nie rozpocznie się w latach 2014-20 (chyba, że coś nieprzewidzianego stanie się z POW w tunelu przez Ursynów i dalej Powsinek
(...)musimy planować wiadukty i tunele nad nieistniejącą trasą
oby budowa tej trasy nie rozpoczęła się nigdy (a w POW uwierzę jak go zobaczę)...
a i ciekawy jestem, czy ktokolwiek zdecyduje się na wybudowanie takich tuneli i wiaduktów w obawie, że nie staną się kolejnymi pomnikami urzędniczej głupoty...przewiduję lata nicnierobienia...i nie tylko z braku pieniędzy..
Re: Mirków - nowy plan miejscowy - przyszłość osiedla i terenów pofabrycznych
16 lis 2013 - 11:20:56
O planie Mirkowa wschodniego na str. 8 w Nad Wisłą: [www.nadwisla.pl]

Ciekawe kto projektantom dal pomysł, by ulokowac tam zakłady przemysłowe?
Burmistrz pogonił projektantów - maja przepracowac mpzp, a jesli nie zrobią tak jak chce samorząd, to rozwiąże z nimi umowę.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 24
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017