Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Re: Porządek i bezpieczeństwo - hasłem na kampanię?
13 wrz 2014 - 11:02:31

Tomasz Zymer
Podsumowując, nie likwidacja Straży, tylko gruntowna reforma, podobnie jak i całego UMiG, ZGK i placówek gminnych, w kierunku zwiększenia efektywności i lepszej komunikacji z mieszkańcami, a nie - tylko w kierunku zwiększania liczby etatów bez przemyślanej restrukturyzacji i zmiany modeli działania. Gdyby wśród kontrkandydatów pana Jańczuka znalazł się sprawdzony reformator, to byłby wystarczający powód, żeby na niego głosować, nawet gdyby nie było innych powodów choćby w postaci stosunku Urzędu do tzw. ochrony środowiska.

Nic dodać, nic ująć.
Model pracy SM w Kcinie
13 wrz 2014 - 11:09:09
tak sądze po odpowiedzi p. Komendanta i apelach do mieszkańców o współpracę, ale nie spodziewałam się że strażnik nie ruszy palcem dopóki mieszkaniec nie zgłosi.
Kilka cytatów z odpowiedzi p. Komendanta z 12 wrz 2014 - 22:05:45





Quote
mania
... popatrzeć gospodarskim okiem czy nie ma zagrożenia pożarowego,


p. Komendant: Polecam to zagadnienie przedstawić właściwej instytucji tj. straży pożarnej


Quote
mania
... stoją często rozwalające się budy, które proszą o iskierkę, by spłonąć ze wstydu.


p.Komendant: Polecam to zagadnienie przedstawić właściwej instytucji tj. straży pożarnej - rozumiem że kroki takie Pani poczyniła?


Quote
mania
Patrz np. w prestiżowym miejscu Szpitalna róg Granicznej - właściciel lub jego pełnomocnik jest uchwytny, wynajmujący lokal na sklep płaci mu czynsz.

p.Komendant: No i ?


No i nic zaczynam od końca, na posesji róg Szpitalna i Granicznej stoją spróchniałe budy, wokół ściółka i stada butelek - wystarczy iskierka...
Zarówno budy jak i butelki i inne śmiecie sa widoczne z ulicy, czy Strażnik, który ma strzec bezpieczeństwa powinien zareagować.

A tu pretensja do mani, że nic nie zrobiłam. Jako zwykły mieszkaniec nie wiem do kogo mam sie udać, jak znaleźć właściciela posesji, Pan prowadzący sklep nie powie mi, ale może poinformować mundurowego.

Wyobrażałam sobie, że podczas patroli SM rozejrzy sie gospodarskim okiem, ale jeśli Pan kazał Strażnikom tylko patrzeć wprost i pod nogi (żeby nie poślizgnęli sie np. na psim g...) i czekać aż mieszkaniec zgłosi, to może faktycznie zrezygnować ze SM w Kcinie. Tylko trzeba było powiedzieć jasno:

Mieszkańcu pilnuj sie sam. Każdego ranka wsiadaj na rower, hulajnogę, miotłę i rozglądaj się czy jest porządek, jeśli nie, dzwoń na nr 968 - dostaniesz polecenie... Takiego modelu SM nie mieliśmy od lat w naszej gminie.

Owszem zawracałam Panu głowę wiadomościami o bałaganie, choć znajomi i rodzina mówili - to nie twój biznes, poczekaj pewnie SM zareaguje.

Raz poczekałam: Przy ul. Piłsudskiego, na trawniku leżał kilka tyg wyrwany znak drogowy, leżał i leżał i nic. To jakieś 500m od siedziby SM i myślę że na trasie patroli (Rondo JP II - Park). W końcu nie wytrzymałam i napisałam do p. Komendanta - znak leżał jeszcze kilka dobrych dni. Dawno nie byłam, może jeszcze leży.
Re: Model pracy SM w Kcinie
13 wrz 2014 - 11:34:01
(...)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-10-27 17:33 przez Janusz W.
Re: Porządek i bezpieczeństwo - hasłem na kampanię?
13 wrz 2014 - 11:38:07

rondo

A tak przy okazji: - p.Komendancie, jest Pan mieszkańcem Konstancina-Jeziorny smiling smiley

Na chwilę obecną jeszcze tak



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-10-27 17:33 przez Janusz W.
Re: Porządek i bezpieczeństwo - hasłem na kampanię?
13 wrz 2014 - 11:44:15
27 listopada 2012 - na forum ukazał się list otwarty . Przypomnijmy sobie jego treść


Obserwator2
List otwarty do Burmistrza Kazimierza Jańczuka w sprawie bezpieczeństwa
i porządku w Konstancinie-Jeziornie.




Szanowny Panie Burmistrzu, od kilku lat toczy się dyskusja wśród lokalnej społeczności / przez lokalną społeczność rozumiem również i wszelką lokalną władzę / na temat ewentualnego zakupu fotoradaru dla Straży Miejskiej.
Dyskusja najczęściej prowadzona jest przez osoby niewiele mające do czynienia z bezpieczeństwem na drogach. Jednym wydaje się, że oczywiście należy takiego zakupu dokonać, inni uważają, że to niepotrzebny wydatek w budżecie gminy. Rozważania te nie są oparte o żadne badania dotyczące wypadków i wpływu ewentualnie działającego fotoradaru na zmniejszenie liczby tych wypadków, nikt nie sięgnął po wiedzę w tym względzie, którą posiada Powiatowy Wydział Ruchu Drogowego Policji. Nie poproszono również o informację władz innych podobnych do Konstacina-Jeziorny miast, gdzie takie radary funkcjonują już od kilku lat.Jaki skutek odniosły w przedmiocie ochrony życia i zdrowia użytkowników dróg.
Pozwoliłem sobie na raozmowy z przedstawicielami dwóch podobnych miast do Konstancia-Jeziorny i otrzymałem odpowiedź, że po uruchomieniu radaru w ciągu roku radykalnie zmalała ilość wypadków drogowych w rejonach administracyjnych tych miast.
Nie rozumiem Pańskiego stanowiska w tej sprawie. W poprzedniej kadencji Rady był Pan Przewodniczącym Komisji BOKS, był Pan Przewodniczącym Rady Miasta, ba był Pan milicjantem i nie ma Pan w sobie zaszczepionego bakcyla bezpieczeństwa społecznego. Jako Przewodniczący Komisji a następnie Rady, mógł Pan podjąć stosowne działania prawne by załatwić tę sprawę. Dlaczego Pan tego nie zrobił?
W czasie Pana pracy w Radzie w poprzedniej kadencji zginęło na ulicach naszego miasta kilkanaście osób. Pisałem o tym w liście do poprzedniego Burmistrza. Niestety nie było żadnej reakcji ani ze strony ówczesnego Burmistrza, ani też z Pańskiej strony. Jedynym odgłosem na ten list było pytanie do mnie Pana Burmistrza Skowrońskiego czy to on jest odpowiedzialny za wszystkie śmierci na naszych ulicach.
Dziwi mnie również pasywność działań pańskich urzędników odpowiedzialnych za ten odcinek pracy, czyli za bezpieczeństwo naszego społeczeństwa.
Piszę ten list dlatego, że niby jest decyzja lokalnej władzy na zakup radaru, ale brak jest pieniędzy na jego zakup. Czyli jest pat w tej sprawie. Dziwi mnie tak stawianie sprawy. Jeżeli znalazły się pieniądze na nowe ogrodzenie / stare nie jest takie złe/ wokół budynku urzędu a brak ich na sprawy chroniące nasze życie i zdrowie to ponownie nie rozumiem takiego stanowiska. Na szczęście radni nie dopuścili do tego wydatku pańskiego pomysłu. Teraz ogrodzenia nie ma i jest dobrze.
Pozwolę sobie na podpowiedź Panu skąd pozyskać część funduszy na zakup radaru,
by odciążyć budżet gminy. Robiły to inne miasta z pozytywnym skutkiem.
Wystąpić do czołowych firm ubezpieczeniowych o dotację do tego zakupu, wykazując jak duże straty ponieśli na skutek wspomnianych wypadków śmiertelnych na terenie miasta i gminy / potrzebne są tu dane statystyczne / a których w przyszłości by nie mieli.
Wystąpić do Funduszu Osób Niepełnosprawnych z podobnym apelem.
Należy dowiedzieć się czy NFOZ nie ma pieniędzy na ten cel.
Zwrócić się do lokalnych mieszkańców, potentatów finansowych o takie dofinansowanie, przecież to idzie również o życie i zdrowie ich i ich rodzin.
Pisząc o potrzebie zakupu radaru mam na względzie, przede wszystkim ochronę życia i zdrowia nas wszystkich, także Pana i Pana bliskich.
Nie można jednak nie dostrzec elementu korzyści materialnych dla gminy w postaci mandatów. Oczywiście korzystanie z radaru przez Straż Miejską nie może przerodzić się w formę łapanek i maszynki do pozyskiwania funduszy jak to uczyniły niektóre gminy.
Pozwolę sobie również na refleksję dotyczącą pracy naszej Straży Miejskiej. Nie wiem czy ma Pan wie, że znakomita część naszego społeczeństwa źle ocenia pracę naszych strażników łącznie z jej Komendantem. Ocena ta wynika z faktu zaniedbanych wielu posesji, pomimo, że mamy w miarę niezły regulamin czystości, permanentnego niesprzątania chodników z nieczystości, śniegu i lodu, nieobcinania gałęzi przy parkanach posesji co prowadzi do ciągłego zasłania znaków drogowych i utrudnia spaceru chodnikami. Odśnieżanie głównych ciągów komunikacyjnych nie załatwia tej sprawy. To wszystko należy do obowiązków właścicieli posesji. Czemu Policja i Straż nie egzekwuje tych powinności?
Muszę również odnieść się do totalnego bałaganu w ustawianiu znaków drogowych na drogach lokalnych. Nikt tego nie kontroluje, nikt tego nie poprawia. Osobiście Panu mówiłem o nielogicznych znakach na ulicach Środkowej i Kościelnej. Mijają miesiące i co i nic. Te znaki ośmieszają Pana.
Nie chcę stawiać radykalnego wniosku o likwidację Straży Miejskiej. Proponuję ogólnospołeczną dyskusję na opisane wyżej tematy. Ogólno miejską dlatego, że ani Pan, ani Pańscy zastępcy jak również pracownicy urzędu oraz radni nie są kompetentni / nie mają odpowiedniej wiedzy oraz doświadczenia / w załatwieniu tych problemów.
Nie wspomnę już o pracy Policji, którą Pan też nadzoruje / jest to tak zwany nadzór poziomy/ od którego się Pan tak odżegnuje z uwagi na Pańską niekompetencję w tym względzie.
Panie Burmistrzu jak długo jeszcze będzie taka sytuacja, że jedna lub kilka niekompetentnych a ? trzymających władzę? osób będzie podejmowała decyzje, których negatywne skutki odczuwało będzie nasze społeczeństwo przez długie lata???. Pan i Pańskie władztwo kiedyś się skończy i jak będzie ono przez nasze społeczeństwo oceniane??? Przez dziesięciolecia na firmamencie Konstancina byli
różni wodzowie. Byli tacy o których wolelibyśmy nie pamiętać, byli tacy, którzy
bardzo źle skończyli jako ludzie , byli również tacy którzy przyczynili się do degradacji Konstancina jako uzdrowiska. A Pan zapisze się w naszej pamięci jako
Kto?????

Z poważaniem
Wojciech Miętusiewicz
Nadkomisarz w stanie spoczynku.


28.11.2012r.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-09-13 11:47 przez Komendant SM.
Re: Porządek i bezpieczeństwo - hasłem na kampanię?
13 wrz 2014 - 13:35:32


p.Komendant:

Opracowałem i wprowadziłem program strażnika rejonowego - osobista odpowiedzialność strażnika za przypisany mu rejon, znajomość terenu u problemów, rozliczenie za skuteczność, kontakt z mieszkańcami, i itd. itd. .. Jak Pani zapewne wie program został zanegowany przez burmistrza na samym początku, stąd decyzja o odejściu.


o ile sobie pzrypominam, strażnicy rejonowi mieli czuwać nad bezpieczeństwem mieszczan. A co z mieszkańcami sołectw - mają utworzyć cos na kształt "ORMO"?

Burmistrz jest burmistrzem całej gminy, to chyba nie dziwne że zanegował.

W moim tzw. miejskim rejonie nie widziałam od kilku miesięcy strażnika, no może przemykał taki granatowy pojazd z napisem SM


Quote
mania
Raz poczekałam: Przy ul. Piłsudskiego, na trawniku leżał kilka tyg wyrwany znak drogowy, leżał i leżał i nic. To jakieś 500m od siedziby SM i myślę że na trasie patroli (Rondo JP II - Park). W końcu nie wytrzymałam i napisałam do p. Komendanta - znak leżał jeszcze kilka dobrych dni. Dawno nie byłam, może jeszcze leży.



p.Komendant:
Jest Pani w błędzie. W tym temacie już po paru godzinach SM przekazała sprawę urzędnikom w UMiG - obiecano tematem się zająć.


Owszem, po moim zgłoszeniu, bo widząc znak następnego dnia zadzwoniłam do WDG, gdzie powiedziano, że SM właśnie wczoraj zgłosiła.

Pytanie: Dlaczego żaden strażnik widząc "upodlony" znak nie podniósł go chociaż, bo rdzewiał w trawie kilka tygodni.

Od wielu tygodni/miesięcy w całym mieście stoja poodwracane, pochylone, pomazane znaki znaki drogowe, czy tego nie było widać? Urzędnik nie jest od tego by patrolowal miasto, SM tak.

Naprawdę żaden to dla mnie zaszczyt, ze Pan mi podziękował, choć sympatyczne.
Re: Porządek i bezpieczeństwo - hasłem na kampanię?
13 wrz 2014 - 14:30:12
(...)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-10-27 17:34 przez Janusz W.
Re: Porządek i bezpieczeństwo - hasłem na kampanię?
13 wrz 2014 - 15:11:17
(...)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-10-27 17:34 przez Janusz W.
Re: Porządek i bezpieczeństwo - hasłem na kampanię?
13 wrz 2014 - 17:09:16

komendant
mania
Raz poczekałam: Przy ul. Piłsudskiego, na trawniku leżał kilka tyg wyrwany znak drogowy, leżał i leżał i nic. To jakieś 500m od siedziby SM i myślę że na trasie patroli (Rondo JP II - Park). W końcu nie wytrzymałam i napisałam do p. Komendanta - znak leżał jeszcze kilka dobrych dni. Dawno nie byłam, może jeszcze leży.

Jest Pani w błędzie. W tym temacie już po paru godzinach SM przekazała sprawę urzędnikom w UMiG - obiecano tematem się zająć. Polecenia powtarzaliśmy parokrotnie widząc że działań brak- aż do skutku. (...) Zadanie SM nie polega na usuwaniu uszkodzonych znaków drogowych.Ten przykład wykazuje nie tylko nieznajomość zasad postępowania służb i ich właściwości



komendant
Jan Salamucha
Jeden z młodzieżowych radnych opowiadał mi przed wakacjami, że widział burmistrza jadącego samochodem i rozmawiającego przez telefon. Gdy zwrócił uwagę Strażnikom Miejskim na tę sytuację, to odpowiedzieli, że co mają zrobić, bo "przecież to pan burmistrz".

Ściganie tego typu wykroczeń nie należy do zadań SM.

poproszę w 5. punktach, co należy do zadań SM. Bo zgłosić "gdzieś" to i mieszkaniec potrafi, no ale mieszkańcy jacys nieświadomi, bo nie znaja "zasad postępowania służb i ich właściwości".
Z rosnącym zażenowaniem czytam Pana wypowiedzi.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-09-13 17:09 przez ola.
Re: Porządek i bezpieczeństwo - hasłem na kampanię?
13 wrz 2014 - 17:31:11
(...)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-10-27 17:34 przez Janusz W.
Re: Model pracy SM w Kcinie
13 wrz 2014 - 18:49:01
A co z lumpami pijącymi pod komendą SM w zasięgu kamery na słupie? Naprawdę od lat niemożliwe jest złapanie nikogo i ukaranie mandatem na 50 zł? Naprawdę wszyscy dostają pomroczności jasnej na widok tej żulerki ciągnącej piwo i wódkę z rękawów tuż pod drzwiami straży miejskiej, pod wejściem do biblioteki, naprzeciwko wejścia do świetlicy dla dzieci?

Serio temat totalnie nie do ruszenia, żaden strażnik nigdy nikogo nie widział pijącego? Może zdjęcia mam zacząć przesyłać? A może po prostu strażnicy nie powinni przybijać piątki ze swoimi popijającymi kolegami?



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Porządek i bezpieczeństwo - hasłem na kampanię?
13 wrz 2014 - 19:35:34
hurtem

Nie będę brała udziału w naborze na Komendanta Straży, bo miałam tylko pobieżne wojskowe przeszkolenie i to dawno temu, paragrafów nie znam


Pisze Pan lekko i przyjemnie prawie jak Rodziewiczówna, zastanawiam się czy nie napisać na motywie Pana wypowiedzi jakiegoś Harlekina: "Zdradzony i porzucony" - to roboczy tytuł.

I pytania od mieszkańców: co będzie jak wybory wygra promowany przez Pana kandydat, czy zostanie Pan ponownie komendantem w Kcinie lub w przypadku przegranej czy zatrudni Pan tę osobę w swoim biurze w Mińsku Mazowieckim.

Niestety nie udało mi się dowiedzieć kim jest ta tajemnicza postać, może Pan zdradzi?
Re: Model pracy SM w Kcinie
13 wrz 2014 - 19:59:41

Bartek
A co z lumpami pijącymi pod komendą SM w zasięgu kamery na słupie? Naprawdę od lat niemożliwe jest złapanie nikogo i ukaranie mandatem na 50 zł? Naprawdę wszyscy dostają pomroczności jasnej na widok tej żulerki ciągnącej piwo i wódkę z rękawów tuż pod drzwiami straży miejskiej, pod wejściem do biblioteki, naprzeciwko wejścia do świetlicy dla dzieci?

Serio temat totalnie nie do ruszenia, żaden strażnik nigdy nikogo nie widział pijącego? Może zdjęcia mam zacząć przesyłać? A może po prostu strażnicy nie powinni przybijać piątki ze swoimi popijającymi kolegami?

Bartku - działania w tym temacie były podejmowane w ostatnich miesiącach. Temat zatem był i jest do ruszenia. Jako przykład -
[wwww.kurierpoludniowy.pl]
Zorganizowałem ponadto spotkanie z właścicielami obu punktów handlowych, skutkiem czego pojawiła się dodatkowa kamera, zabudowana została wnęka która była poza zasięgirm kamery SM no i sam personel zaczął już w sposób zgoła odmienny traktować klientów "na gazie". SM również nałożyła parenaście mandatów karnych w tym rejonie i o ile pamiętam zostały skierowane również wnioski o ukaranie do Sądu. Sytuacja na pewno uległa poprawie ale trzeba jeszcze konsekwencji dalszych kontroli - na pewno też temat ten będzie w zainteresowaniu nowego szefa SM. [www.konstancinjeziorna.pl]
Poza tym skierowałem list otwarty do właścicieli wszystkich punktów handlowych sprzedających i podających napoje alkoholowe, przypominając przepisy i zachęcając do współpracy. No i najważniejsze - [www.konstancinjeziorna.pl]


Warto pamiętać że zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zabrania się spożywania napojów alkoholowych tylko we wskazanych miejscach publicznych, na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów. W innych nie wymienionych miejscach, obiektach lub na określonych obszarach gminy, ze względu na ich charakter, rada gminy może wprowadzić
czasowy lub stały zakaz sprzedaży, podawania, spożywania oraz wnoszenia napojów alkoholowych
. Rada Gminy może ten zakaz również rozszerzyć.
Re: Model pracy SM w Kcinie
13 wrz 2014 - 20:04:18
MNie nie interesują działania.

Mnie interesują wyniki.

Te plasują się co najwyżej w obrębie statystyki, bo lumpy jak stały i piły tak stoją i piją i w dupie mają wszelkie działania wszelkich służb.

Interesuje mnie, kiedy przestanie tam być giełda pijaczków, a nie jakie działania kto podjął smiling smiley

No, przepraszam, konretów bym chciał. Konkretów żadnych nie ma - giełda pod budynkiem SM od lat niezmienna, jedynie twarze się rotują (w jakichś 20%). Nikt nic konkrtnego z tym nigdy nie zrobił.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Porządek i bezpieczeństwo - hasłem na kampanię?
13 wrz 2014 - 20:17:07
(...)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-10-27 17:35 przez Janusz W.
Re: Model pracy SM w Kcinie
13 wrz 2014 - 20:25:34
(...)



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-10-27 17:35 przez Janusz W.
Re: Model pracy SM w Kcinie
13 wrz 2014 - 20:30:40

Komendant SM

Bartek
Te plasują się co najwyżej w obrębie statystyki, bo lumpy jak stały i piły tak stoją i piją i w dupie mają wszelkie działania wszelkich służb..

Zatem mamy ich rozstrzelać?

Wystarczyłoby sprawić, żeby nie pili pod drzwiami Straży Miejskiej, a najlepiej, żeby w ogóle nie pili na ulicy i nie żebrali o kasę pod sklepami. Ale wiem, że to zadanie przekracza zdolności miejscowych strażników od lat i jak widzę jeszcze długo będzie przekraczać.

A żart mocno nie na miejscu jak na osobę publiczną.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Model pracy SM w Kcinie
13 wrz 2014 - 20:32:30

Komendant SM
Zapewne dawno nie był Pan w tym miejscu, bowiem giełda pijaczków to już przeszłość.

Od wczoraj nie byłem. Wczoraj to faktycznie przeszłość, ale giełda jakoś byłą taka sama. Jeden z nas ma widać problem ze wzrokiem albo z interpretacją tego, co widzi. Moje otatnie badania medycyny pracy potwierdziły, że oczy mam dobre. Testów psychologicznych nikt mi nie robił, więc możliwe, że to co widzę, interpretuję źle, ale ja nadal widzę tych samych pijaczków w tym samym miejscu. Jak pan ich nie widzi, to gratuluję. Proszę powiedzieć, jak pan to robi.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Model pracy SM w Kcinie
13 wrz 2014 - 20:38:53
(...)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-10-27 17:35 przez Janusz W.
Re: Model pracy SM w Kcinie
13 wrz 2014 - 20:43:18
(...)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-10-27 17:36 przez Janusz W.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 23
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017