Forum Konstancina


Akcja: Fora::Wątki

Idź do strony: 123456-->
Bieżąca strona: 1 z 6
Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Bartek (Moderator)
Data: 11.12.2010 - 07:55:38

Tomasz Zymer, radny gminy Konstancin-Jeziorna zaprasza do zadawania pytań.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Jarek Bielawski (---.knc.pl)
Data: 11.12.2010 - 12:45:13

Poza forum, pytania, prośby i sugestie można przedstawiać także [b][color=#006600]telefonicznie: tel. 0-504-080-170 oraz pod adresem exams@orange.pl[/color][/b]. Zachęcam do kontaktu w sprawach, które są dla Państwa istotne, a mieszczą się w ramach moich kompetencji jako radnego Rady Miejskiej.

We wtorek okaże się, w jakich komisjach będę pracować. Przypominam, że skład komisji wybiera i przegłosowuje cała Rada, a z arytmetyki, statutu i z uchwały Rady wynika, że każdy radny powinien znaleźć się w dwóch komisjach.

Pozdrawiam serdecznie,
Tomasz Zymer

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: zara (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 16.12.2010 - 16:26:40

Panie Radny Zymer czekamy na informację o składach komisji. Teraz ten obowiązek przypadł Panu , czyżby Pan o tym zapomniał.Zobowiązywał się Pan w czasie wyborów do tego .CZEKAMY!!!!

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Jarek Bielawski (---.knc.pl)
Data: 16.12.2010 - 20:26:16

Zara, Twoje pytanie jest przedwczesne. Składy komisji będą głosowane na sesji Rady Miejskiej dopiero jutro (piątek 17 grudnia) o godz. 15.00 - serdecznie zapraszam na ul. Świetlicową. Nie mogę podawać czegoś, co nie zostało uchwalone i przegłosowane przez Radę, chyba, że przypisujesz mi rolę Nadwornego Plotkarza Gminy - do której się nie poczuwam.

[b]Obowiązek informowania o uchwałach Rady spoczywa na urzędniku wprowadzającym informacje w BIP (Biuletynie Informacji Publicznej)[/b] - obecnie jest to pan Tomasz Marszał. W dniu dzisiejszym, po uwagach przedstawionych wczoraj na tym forum, wprowadzono w BIP informacje o nowym Przewodniczącym Rady oraz jego zastępcach, a także o zakresie obowiązków Biura Rady Miejskiej: http://www.konstancin.eobip.pl/bip_konstancin/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=184&layout=1&page=0 .

Ja mogę (i próbuję) także podawać informacje dotyczące przebiegu sesji Rady, ale nie przypominam sobie, żebym deklarował w czasie wyborów, iż zastąpię Urząd Miasta i Gminy w kwestii informacji publicznej. Od tego jest osobny etat w urzędzie. Zresztą [b]każdy obywatel[/b] - także i Ty - [b]może przyjść do Urzędu i zażądać nagrania wybranej sesji Rady na płycie[/b]. Zachęcam do zapoznawania się z tymi nagraniami.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Jarek Bielawski (---.knc.pl)
Data: 16.12.2010 - 20:36:59

Podaję jeszcze dla porządku link do wątku, w którym zamieszczam moje sprawozdania i komentarze do Sesji Rady Miejskiej: http://www.konstancin.com/forum/read.php?4,67695,page=2 . Są tam także komentarze i opinie innych osób obecnych na sesjach, m.in. pana radnego Bogusława Komosy. Gdybyś, Zaro, przeczytała moje sprawozdanie z ostatniej wtorkowej sesji w tamtym wątku, wiedziałabyś, że skłądy komisji były do tej pory tylko negocjowane / dyskutowane, ale nie zostały jeszcze uchwalone.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Jarek Bielawski (---.knc.pl)
Data: 16.12.2010 - 20:51:22

Jeszcze, żeby była pełna informacja, podam, że starałem się o miejsce w Komisji BOKiS, ale nie starczyło tam dla mnie miejsca (było chyba aż o 4 chętnych za dużo), zatem zrezygnowałem z ubiegania się na rzecz innych osób związanych z oświatą, bezpieczeństwem, sportem i kulturą. Zamierzam przysłuchiwać się posiedzeniom tej komisji jako obserwator bez prawa głosu.

Mój klub proponował mi kandydowanie do Komisji Budżetu, Inwestycji i Spraw Majątkowych ((gdzie również było zbyt wielu chętnych), jednak ustąpiłem, ponieważ uważam, że w klubie są inne osoby mające znacznie większą wiedzę i wykształcenie w tej dziedzinie, przede wszystkim były przewodniczący tej komisji, pan Sebastian Januszko, którego nawet radny innego ugrupowania p. Komosa chwalił publicznie za dobrą pracę na tym stanowisku. Natomiast zgłosiłem akces do Komisji Rolnictwa i Ochrony Środowiska, do której brakowało chętnych, ponieważ te dwie dziedziny są mi bardzo bliskie i interesuję się nimi (po amatorsku) od dłuższego czasu.

Ponadto zgłosiłem chęć członkowstwa w Komisji Ładu Przestrzennego i Spraw Komunalnych. Jutro radni zdecydują, czy zostanę członkiem wymienionych tutaj dwóch komisji. Z artykułu 22 Statutu Gminy oraz z arytmetyki i uchwały dotyczącej diet wynika, że na 21 radnych przypadają 44 miejsca, a zatem tylko dwoje radnych może znaleźć się w trzech komisjach, pozostali - tylko w dwóch.

Postaram się podać informacje o składach komisji jutro po sesji, o ile nie zrobią tego wcześniej inni użytkownicy Forum.

Pozdrawiam,
Tomasz Zymer

Zgłosiłem natomiast swój akces do Komisji Ładu

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Hanka (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 17.12.2010 - 19:26:34

Na marginesie - nie wiem czy doczekam czasów , kiedy nie będziemy tak dziwić ---
cytuję " którego nawet radny innego ugrupowania chwalił publicznie "
inne ugrupowanie to po prostu inne ale nie jakieś takie że pochwalić nie można jego członków, - a gdyby tak nie było partii i ugrupowań i koalicji a tylko dyskusja i wypracowanie kompromisu najlepszego dla interesu gminy ?
Pozdrawiam serdecznie wszystkich radnych i mam nadzieję ,że przynajmniej większość znajdzie czas dla forum .
Hanka

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Hanka (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 17.12.2010 - 19:29:01

poprawiam ---kiedy nie będziemy się tak dziwić ---

--
Może mniej partyjnych we władzach
Autor: mania (Moderator)
Data: 23.12.2010 - 14:29:43

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy ograniczającą o 50 proc. subwencje dla partii politycznych od 1 stycznia 2011 r.

Za głosowali posłowie PO, PJN i część niezrzeszonych.

[u]Przeciwni byli z PiS, PSL SLD[/u] - od razu widać komu zależy nie na ludziach a na korycie.

Nastepnym krokiem powinna być ustawa o bezpośrednim wyborze burmistrzów i radnych

--
Re: Może mniej partyjnych we władzach
Autor: AK (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 23.12.2010 - 14:39:02

[quote mania]Prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy ograniczającą o 50 proc. subwencje dla partii politycznych od 1 stycznia 2011 r.

Za głosowali posłowie PO, PJN i część niezrzeszonych.

[u]Przeciwni byli z PiS, PSL SLD[/u] - od razu widać komu zależy nie na ludziach a na korycie.

Nastepnym krokiem powinna być ustawa o bezpośrednim wyborze burmistrzów i radnych[/quote]

Czy tylko taki można wysunąć wniosek?

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Artek_Bartek (---.era.pl)
Data: 23.12.2010 - 14:49:55

a czemu to w wątku pt. pytania do radnego?

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Jarek Bielawski (---.knc.pl)
Data: 23.12.2010 - 15:38:22

Przepraszam, ale nie mogę odpowiedzieć na powyższe, ponieważ, po pierwsze - nie widzę żadnego pytania, a po drugie - nie jestem partyjny.

Życzę wszystkim czytelnikom forum w tym przedświątecznym dniu, żeby dobrze, pewnie i radośnie się czuli w swoich ojczyznach:

- tą pierwszą jest kraina naszego dzieciństwa i młodości, która ukształtowała nasze myśli i marzenia,
- drugą jest małe miejsce na ziemi, w którym dziś żyjemy, które jest naszym domem - chcemy, by było piękne, czyste i bezpieczne,
- trzecią jest kraj, o którym uczono nas w domu, w książkach i szkole, którego tożsamość z braku stałego miejsca na mapie gwarantuje historia, język, świadomość zbiorowa i własna, niezawisła, demokratycznie wybrana władza,
- czwartą jest planeta Ziemia, która daje nam życie i do której życie nasze - przynajmniej to biologiczne - powraca wraz z energią dla kolejnych istnień.

Jako mieszkańcy tych czterech ojczyzn mamy wspólne potrzeby i zależymy od tych samych naturalnych, historycznych i ludzkich praw (wielu doda tu jeszcze prawa boskie). Nie jest zatem naszym wrogiem ten, kto nosi inny znaczek w klapie albo startuje z innej listy, tylko ten, który chce nam zabrać w naszej ojczyżnie czyste powietrze i wodę, drzewa i łąki, zniszczyć różnorodność biologiczną, zakłócić równowagę sił przyrody tak, by obróciły się przeciw nam; dla jednostkowego zysku odebrać nam te wartości, które stanowią o pięknie i bogactwie naszego życia. Pamiętając zatem o naszych czterech ojczyznach i nosząc je w sercu przez ich pryzmat patrzmy na ludzi wokół nas i szukajmy przyjaciół, a nie wrogów.

Tomasz Zymer

--
może nareszcie będą wybory bezpośrednie
Autor: mania (Moderator)
Data: 23.12.2010 - 20:09:23

Artku_Bartku p dlatego w tym watku, bo


[quote=a Hanka

gdyby tak nie było partii i ugrupowań i koalicji a tylko dyskusja i wypracowanie kompromisu najlepszego dla interesu gminy ?][/quote]

Kilka lat temu byly zbierane podpisy pod inicjatywa obywatelską, która miała zostać złozona w Sejmie RP - chodziło o wprowadzenie ustawy o wyborach bezpośrednich we wszystkich gminach - nie tylko tych co mają do 15 tys mieszkańców.
- Sama też zbierałam, podpisalo sporo naszych radnych, ale widocznie sprawa zdechłam bo w całej Polsce nie uzbierano w stosownym czasie (chyba 2 m-ce) 250 tys podpisów.

Może warto tę inicjatywę powtórzyć - nadzieja w Jarku, tyle ma chęci i energii żeby zmienić świat - ktos musi zacząć.

Zupełnie inaczej wyglądaja gminy w których radni są wybierani bezposrednio nie z listy partyjnej - zob Lesznowola, Milanówek

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: babet (---.adsl.inetia.pl)
Data: 23.12.2010 - 21:16:39

A ja naiwna myślałam,że moją ojczyzną jest Polska

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Jarek Bielawski (---.knc.pl)
Data: 23.12.2010 - 21:48:04

Poprawiłem literówki, przepraszam:

Babet - wymieniłem cztery ojczyzny, od najmniejszej do największej. Trzecia z wymienionych, jeśli czytałaś uważnie, to Polska. Ale Polska nie może istnieć ani bez tych małych lokalnych ojczyzn, ani bez tej dużej okrągłej. Równie dobrze mrówka mogłaby twierdzić, że jej ojczyzną jest wyłącznie polana, a nie las, który ją żywi i chroni - i nie mrowisko, w którym mieszka i pracuje.

Czy Twoim zdaniem może istnieć polana bez lasu albo las bez mrówek? Są tacy, co tak właśnie myślą, i dlatego las ginie, w mrowisku chaos, a na polanie właśnie stawiają kolejny szeregowiec. Ja jako mrówka XXI wieku myślę o świecie nie jak o polu moim i sąsiada, ale jak o doskonałej sieci wzajemnych powiązań, o którą trzeba dbać jak o swoją na wszystkich poziomach. Czas Kargulów i Pawlaków się skończył.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: mania (Moderator)
Data: 23.12.2010 - 22:05:44

dla Babet za trudne, a teraz jeszcze może byc jeszcze trudniejsze

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Tomasz Zymer (---.knc.pl)
Data: 27.12.2010 - 11:24:07

Dzień dobry,

Jest jakiś problem z moim kontem pod nickiem "Jarek Bielawski". Postanowiłem utworzyć nowe konto pod moim własnym nazwiskiem, żeby uniknąć zamieszania, kiedy osoby nie będące stałymi użytkownikami czytają moje wiadomości nie kojarząc osoby. Wydaje mi się, że skoro zostałem na jakiś czas osobą publiczną w tej gminie, to tak będzie właściwiej.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Tomasz Zymer (---.centertel.pl)
Data: 29.12.2010 - 23:31:15

[b]DYŻURY RADNEGO:[/b]

Informuję, że będę dyżurował [b]w piątki w godzinach 16.30-18.00 w Szkole Montessori przy ul. Mirkowskiej 39 w Mirkowie, w sali "The World at Hand" naprzeciwko sekretariatu na parterze.[/b]. Dojście od przystanku ZTM "Mirków-Szkoła" chodnikiem wzdłuż płotu obok Zespołu Szkół im. Reymonta do końca chodnika (ok. 80m od ulicy). Polecam wejście przez remontowaną część od tyłu.

Niestety nie mogę Państwu zaoferować dyżurów na ul. Świetlicowej, gdyż warunkiem jest odbiór kluczy w godzinach urzędowania Biura Rady Miejskiej (tj. do 16.00) i ich oddanie następnego dnia rano po 8.00, co jest niewykonalne z racji moich obowiązków zawodowych w Szkole Montessori.

Jednocześnie zachęcam do umawiania się na spotkania z góry pod nr telefonu 504-080-170; spotkanie umówione telefonicznie (także wirtualne audio/wideo na Skype: proszę wyszukać mnie po moim imieniu i nazwisku) możliwe jest także poza godzinami moich dyżurów, najchętniej wieczorem, ponieważ do godziny 17.00 pracuję w szkole jako nauczyciel języka angielskiego.

Życzę Państwu udanego Nowego Roku,
Tomasz Zymer

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Hesia-Mela (---.adsl.inetia.pl)
Data: 03.01.2011 - 20:54:18

[b]Re: spotkanie Rady i Burmistrza z kierownikiem Wydz.Rolnictwa i Ochrony Środowiska[/b]
Mam nadzieję, że będę na tym spotkaniu, jednakże Pana możliwości jako radnego są większe. Wielokrotnie rozmawiałam z pracownikami tego działu na temat koszenia trawników i konserwacji zieleni. Robi to firma zewnętrzna, ale nikt tego nie pilnuje ani nie kontroluje.Podobno powinni kosić trawniki jakieś dwa razy w sezonie, na mojej ulicy gminnej,w zeszłym roku raz kosili na wiosnę po mojej interwencji. Przyjeżdża może z 8 panów, dwa samochody, dużo hałasu i efekt straszny, trawa skoszona nierówno, połowę nie zgrabionej, siano pozostawione na jezdni i chodniku. Po mojej interwencji u p.Kierownika po dwóch dniach poprawili'
ale tak nie może być, żeby w gminie nikt tej firmy nie pilnował, nie rozliczał. To są nasze pieniądze!
Druga sprawa - kwietniki miejskie: wielokrotnie zauważyłam, że firma która się tym zajmuje sadzi kwiaty już przekwitnięte, fatalnej jakości. Te klomby i kwietniki wyglądają żałośnie i stanowią antyreklamę Konstancina. To też są nasze pieniądze!
Trzecia i najważniejsza sprawa kompostownik miejski. Wiele na ten temat pisano na tym forum. Osobiście rozmawiałam w WRiOS na ten temat i dowiedziałam się, że może kiedyś... Chyba ten czas już nadszedł i dlatego liczę na Pana. Zajrzałam na podany przez p.Manię (w pyt.do radnego p.Komosy sprzed 2 lat) adres firmy P.W.O.Ekobud sp. z o.o. i wygląda, że to jest to! Wydajność takiego urządzenia do 3tys.ton rocznie załatwia potrzeby naszego miasta.
Pozdrawiam,
Hesia-Mela

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Tomasz Zymer (---.knc.pl)
Data: 03.01.2011 - 21:39:20

Dobry wieczór,

Pierwsze dwie sprawy, które Pani porusza (nadzór nad pracą firm zewnętrznych koszących trawniki i utrzymujących kwietniki) są, podejrzewam, wyłacznie kwestią rzetelnej pracy pracowników wydziału RIOŚ. Pojutrze na posiedzeniu Komisji RIOŚ poruszę ten temat. Niezależnie, zwrócę się do pana burmistrza o dopilnowanie tej kwestii. Z tego, co wiem, burmistrz już prowadził w ostatnich dniach zdecydowane rozmowy w wydziałach dotyczące nadzoru nad firmami zewnętrznymi wygrywającymi przetargi, więc sądzę, że jakość tych usług się poprawi.

Natomiast trzecia kwestia - zakup kompostownika miejskiego - niestety może pozostać załatwiona w tym roku, a to z dwóch względów: w budżecie są tak ogromne braki, że tnie się wszystkie wydatki, które nie są na bieżąco niezbędne do funkcjonowania gminy, a po drugie - nierozstrzygnięta (o ile wiem) na razie pozostaje kwestia niekonfliktowej lokalizacji i jak zwykle niektórzy uważają, że kompostownik to bardzo uciążliwe sąsiedztwo, a zatem sprawa wymaga konsultacji społecznych i wnikliwej analizy. O sprawie kompostownika więcej postaram się napisac jutro, mam nadzieję - po uzyskaniu szczegółowych informacji o stanie przygotowań do zakupu i obsługi kompostownika od p. Michała Rewuckiego, kierownika Wydziału RIOŚ. Osobiście uważam, że kompostownik gminny jest niezbędny, bo coraz więcej mieszkańców ma w ogródkach tylko trawnik i ozdobne obrzeża ściółkowane kwaśną korą, zatem nie mają co zrobić z liśćmi, gałęziami i trawą. Gmina mogłaby z kolei zarabiać na sprzedaży taniego, dobrej jakości kompostu.

Jednak w tradycyjnym ogrodzie moim zdaniem powinien być prywatny kompostownik i wg mnie gmina powinna - niezależnie od instalacji zbiorczej - zachęcać właścicieli ogródków (tych, którzy jeszcze w ogóle cokolwiek uprawiają) do zakupu własnych prostych tanich kompostowników, ponieważ:
1) zmniejsza to zużycie nawozów sztucznych, które nie tylko zanieczyszczają azotynami i innymi substancjami ujęcia wody pitnej i powodują eutrofizację lokalnych oczek i jeziorek, ale też istotnie niekorzystnie potrafią zmienić skład i strukturę gleby przy nieodpowiednim amatorskim stosowaniu;
2) dobrze rozłożony kompost jest o niebo lepszym nawozem, jeśli chodzi o poprawę struktury gleby, a poza tym
3) może służyć jako ściółka zamiast zakwaszającej glebę kory albo torfu, który jest zbyt cennym i trudnym do odtworzenia surowcem, by go używać do takich celów. 4) Poza tym okolice kompostownika to często ostatnie we współczesnym ogrodzie miejsce schronienia i zimowania drobnych organizmów, bez których ogrodowy mikroświat nie może funkcjonować.

Także, kto chce, powinien mieć możliwość odbioru liści i trawy w ramach ryczałtowej opłaty śmieciowej jednakowej dla wszystkich mieszkańców, ale powinna być też możliwość dofinansowania najprostszych kompostowników na prywatnych posesjach. Takie jest moje zdanie.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Hesia-Mela (---.adsl.inetia.pl)
Data: 03.01.2011 - 22:53:13

Dziękuję za odpowiedź.

Sprawa kompostownika we własnym ogródku jest oczywiście podstawowa i dlatego informuję, że taki posiadam i w zupełności mi wystarcza.
Kwestia dotyczy w moim przypadku śmieci zielonych (trawa, chwasty, liście etc) z ulicy, gdyż jak większość mieszkańców mojej ulicy osobiście pielęgnuję trawnik miejski, bo na sprzątanie przez miasto trudno liczyć. Zatem pracuję na rzecz porządku publicznego i dodatkowo ponoszę koszty wywozu tych śmieci, co mnie kosztuje ok 80-100 zł rocznie (koszt toreb na odpady segregowane).

Uważam, że gmina powinna propagować kompostowniki na własnych działkach, ale jak wiemy nie wszystko nadaje się na kompostowniki, np. wrzucając tam chwasty potem je sobie rozsiewamy w ogródku. W ubiegłym roku po ciężkiej zimie zebrało się wiele gałęzi, uschniętych krzaków etc. i za wynajęcie kontenera na te odpady płaci się jak za wywóz gruzu, śmieci budowlanych etc. tzn.ponad 400 zł co uważam jest ceną wysoką, biorąc pod uwagę, że po rozdrobnieniu i przekompostowaniu w kompostowniku miejskim wróciłoby "do natury" w postaci ziemi kompostowej. Co więcej w tym roku na wiosnę czeka mnie zakładanie trawnika na ulicy od początku ponieważ, jakość podłoża po tym trawnikiem wykonanym przez gminnego zleceniobiorcę 4 lata temu okazała się być tragiczna i pomimo podlewania, nawożenia, odchwaszczania zawartość trawy w trawniku spadła poniżej 20% (podłoże stanowi glina i kamienie). I znowu okazuje się, że nikt nie sprawdził jak ten trawnik za nasze pieniądze został wykonany.

Pozdrawiam,
Hesia-Mela

PS.Podlewam bez skrupułów, ponieważ od kilku lat mam zbiornik na deszczówkę!!

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Tomasz Zymer (---.knc.pl)
Data: 03.01.2011 - 23:38:55

Zgadzam się, że do rozdrabniania gałęzi, chwastów z nasionami, trawy itp. niezbędny jest miejski kompostownik i wysokowydajna maszyna rozdrabniająca. Pytanie: jeśli Rada Miejska będzie miała do wyboru zakup i obsługę kompostera lub np. utrzymanie gminnego ośrodka zdrowia albo uruchomienie komunikacji autobusowej na wsi, to na co zdecydują się radni. Są różne priorytety. Poza tym - czy będzie sens uruchamiania kompostownika bez całościowej reformy gospodarki odpadami w gminie, o którą spora grupa mieszkańców walczy od lat, a którą teraz wymusi w końcu nowa ustawa? Żeby kompostownik funkcjonował dobrze i ekonomicznie, musi mieć zapewnione odpowiednie "przeroby" - i to właśnie ma zagwarantować ryczałtowa opłata za odbiór śmieci.

Typowa rozmowa z dzieckiem z mojej szkoły, z zerówki: "Za płotem u sąsiada jest taka fajna górka a trawy do zjeżdżania." "A skąd się wzięła?" "Tatuś tam zawsze wyrzuca z kosiarki, bo nasz sąsiad jest w Anglii." :( ...

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Hesia-Mela (---.adsl.inetia.pl)
Data: 04.01.2011 - 01:40:11

[b]Jeszcze w sprawie kompostownika[/b]

Uważam, że nie należy z góry przekreślać sprawy kompostownika. Cena tego urządzenia w/g oferty firmy przytoczonej przez p.Marię wynosiła ok 750 tys brutto ( 2 czy 3 lata temu), wtedy obowiązywało dofinansowanie 200tys. chyba z WFOS. Warto sprawdzić jak te warunki mają się dzisiaj. Może istnieje możliwość zakupu tego urządzenia na raty Jeśli nie ma dofinansowania to może leasing. Leasing na 5 lat (120 %) to daje około 180 tys. rocznie = 15 tys.miesięcznie. Warto chociażby porównać ile wydaje się rocznie na oczyszczanie miasta, w końcu te firmy w ramach kalkulacji uwzględniają utylizację śmieci. Poza tym jak się przeczyta, że w ramach kompostowania utylizacji można poddać odpady z oczyszczalni ścieków, wszelkie odpady żywnościowe łącznie z odpadami z ubojni to możliwości tego urządzenia są fantastyczne. Może lepiej jest zrezygnować z obsługi firm zewnętrznych do sprzątania na rzecz wykorzystania ZGK i np. robót publicznych świadczonych przez bezrobotnych (wydaje mi się, że na zatrudnianie bezrobotnych tez są jakieś dofinansowania).
Skoro brak pieniędzy w kasie miasta, to może należy szukać rozwiązań częściowych zaczynając od sprawy utylizacji odpadów ekologicznych. Może warto pojechać i zobaczyć jak działa takie urządzenie, bo jak można przeczytać na stronie internetowej jest to urządzenie mobilne i wygląda jak podwójnej czy potrójnej wielkości beczkowóz. Co do lokalizacji to 1. na miejscu asfalciarni, 2.podobno jest gdzieś działka gminna w kierunku Gassów, może jeszcze jakieś.

Wydaje mi się, że należy przełamać opór materii urzędniczej i zlecić kompleksowe opracowanie tematu pracownikom WRiOS. Trzeba jeszcze uwzględnić koszty eksploatacji i obsługi kompostownika. Wydaje mi się, że góra 2 tygodnie i takie opracowanie mogłoby powstać.

[b][i]Pozdrawiam,
Hesia-Mela[/i][/b]

PS.W opracowaniu warto uwzględnić koszty rewitalizacji Parku Zdrojowego, bo biorąc pod uwagę cięcia drzew i krzewów oraz nasadzenia nowych roślin, to koszty zakupu ziemi i kompostu liczonych w dziesiątki ton (bo tam przecież jest piach)
mogłyby zasilić kasę ZGK, gdyby to podłączyć pod ZGK.W ten sposób byłyby 2 pieczenie przy jednym ogniu, miasto miałoby kompostownik, a ZGK możliwe dochody.Co do ceny płaconej przez mieszkańców na rzecz odbioru tego typu śmieci to można przyjąć jakieś dane wyjściowe z innych miast, z tego co pamiętam chyba Legionowo odbiera śmieci segregowane. A proszę zauważyć, że to nie tylko trawa, gałęzie i liście, ale wszelkie odpady żywnościowe: obierki, zepsuta żywność, resztki jedzenia a to stanowi gros śmieci domowych.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Tomasz Zymer (---.knc.pl)
Data: 04.01.2011 - 01:57:53

Dziękuję za te uwagi i sugestie, przydadzą się do rozmów :)

A ZGK to akurat dla mnie firma zewnętrzna - nawet bardzo zewnętrzna, powiedzmy - z innej planety. Tam u nich ciągle mają lata siedemdziesiąte i ustrój zwany bareizm. Więc wolałbym jednak, przy całym szacunku dla Pani odmiennego (chyba) zdania, nie opierać na nich nowego systemu utylizacji śmieci.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: mania (Moderator)
Data: 04.01.2011 - 10:30:42

Była ta sprawa wałkowana przez trzy lata - chodzi o komposter, ustrojstwo które - o ile pamiętam jest w pakiecie z rozdrabniarką gałęzi i podajnikiem.

Pan Rewucki został zobowiązany przez kom zdr i ochr. środ poprzedniej kadencji do nawiązania kontaktu w sprawie zakupu tego sprzętu z Piasecznem, Górą Kalwarią i Ogrodem Botanicznym.

Tak się złozyło że niedawno rozmawiałam z panią z wydz ochr środ z Góry Kalwarii (lubię sobie pogadać z kimś kto wie jak należy pracować) i ta pani powiedziała zdziwiona, że szkoda ze o takim urządzeniu NIKT jej nie poinformował, bo to świetna rzecz i na pewno gmina by kupiła, ale teraz już w budzecie nie ma pieniędzy.

- A jakby do spółki z Kcinem i jeszcze jakby była możliwość ustawienia kompostera gdzieś na pograniczu gmin

- To dobry pomysł, miejsce się znajdzie.

Może warto nawiązać kontakt - tylko kto, bo chyba nie wydz RiOŚ, zbyt przeludniony (u nas 7 osób, w Górze - 4) i jeden urzędnik ogląda się na drugiego.

PS.Może warto zmniejszyć liczbę urzędników RiOŚ. Tam jest tylko jedna osoba której się chce pracować, ale nie jest to ani p. Rewucki, ani p. Śledź.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Hesia-Mela (---.adsl.inetia.pl)
Data: 04.01.2011 - 11:39:51

Zakup kompostera za pomocą leasingu przestaje być inwestycją, gdyż do czasu spłaty rat leasingowych a więc przez 4-5 lat właścicielem urządzenia jest firma leasingowa.Rata czy też czynsz leasingowy jest jedynym kosztem jaki poniesie gmina i kwota ta wchodzi w bieżące koszty działania, w tym wypadku UM. Jest to jedna z form ppp (partnerstwo publiczno-prywatne). Samorząd jako instytucja wiarygodna ma szanse negocjować korzystne formy leasingu (może zamiast 120% wartości urządzenia przez 5 lat, np 110% co przy moich wyliczeniach powyżej daje ratę miesięczną w wysokości 13.750 zł).
To są bardzo wstępne obliczenia (można część kwoty wnieść jednorazowo np. 10% co wynosi 75tys.zł i to odpowiednio pomniejsza kwotę raty za m-c). Kiedyś była reklama nabycia samochodu chyba Mercedesa w leasingu za 105% wartości. Uważam, że jest to świetna forma posiadania i korzystania przez miasto z takiego urządzenia. Co do korzystania np. wspólnie z Górą Kalwarią nic nie stoi na przeszkodzie, trzeba wtedy wziąć pod uwagę lokalizację na granicy gmin, po to mdz. innymi, żeby transport nie obciążał dodatkowo dróg w Konstancinie.
Wydajność maksymalna na poziomie 3000 ton rocznie daje tygodniowo ok 57 ton, to nie jest dużo (10 samochodów 6cio-tonowych) i może to jest tylko na potrzeby naszego miasta. Sądzę, że w UM ktoś jest w stanie oszacować ile mieszkańcy produkują tego typu śmieci.
W każdym razie należy ruszyć temat przez UM, a komu w urzędzie burmistrz zleci takie opracowanie to już sprawa p.Jańczuka. Korzyści dla gminy może być b.wiele nie tylko ekologicznych, ale społecznych i ekonomicznych również.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Hammer (---.wapgw.era.pl)
Data: 04.01.2011 - 14:38:35

a moze nie robmy partyzantki, tylko gmina moze opracowac kompleksowy program gospodarki odpadami w kontekscie przejscia wladztwa odpadow na gminy.

Wtedy kompostownik bylby uzupelnieniem innych dzialan.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Tomasz Zymer (---.knc.pl)
Data: 04.01.2011 - 22:38:41

W sprawie kompleksowego działania się zgadzam. Plan Gospodarki Odpadami w gminie (projekt) został opracowany przez gminę cztery i pół roku temu i jest tu:

www.konstancin.eobip.pl/_.../Projekt_GPGO_czerwiec_2006.pdf

Z tym, że program ten mówi na str. 60:

"...intensywny rozwój selektywnej zbiórki odpadów komunalnych ulegających biodegradacji celem [b]skierowania ich na kompostownie zlokalizowane poza obszarem gminy (obecnie, na terenie gminy nie przewiduje się budowy kompostowni odpadów komunalnych ulegających biodegradacji)[/b]"

Jeśli choćbby pobieżnie poczytać ten projekt z 2006 r., wydaje się, że wiele punktów wymaga weryfikacji.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: Hammer (---.wapgw.era.pl)
Data: 05.01.2011 - 07:00:08

w swietle nowej ustawy to raczej musi powstac wrecz nowy.

--
Re: Pytania do radnego Tomasza Zymera
Autor: mania (Moderator)
Data: 05.01.2011 - 09:53:03

PGO powinien być nowelizowany co 4 lata, ale kto miał to w Kcinie zrobic - RiOŚ zatrudnia TYLKO SIEDEM OSÓB? Znowu niedołęgi zatrudnią firmę zewnetrzna? A w takim Milanówku 4 osobowa załoga referatu RiOŚ opracowała w 2004r (bo wtedy był ustawowy termin) PGO i POŚ - sama przy udziale mieszkańców - wiem że piszę to po raz 11.

Czy będzie potrzebne referendum smieciowe? Nie koniecznie, bo jak przed chwilą dowiedziałam się w Min. Środowiska, [b]wczoraj została powołana w Sejmie podkomisja, która ma zająć sie wprowadzeniem nowelizacji ustawy o porządku w gminie pod obrady parlamentu.[/b] Nowa ustawa przewiduje przejęcie gospodarki śmieciowej przez gminy. Mieszkańcy będą płacili podatek śmieciowy, ale nie taki haracz jak teraz. Podatek smieciowy kilka lat temu wprowadziła Pszczyna Mieszkaniec płaci 6,50zł/mies (w r. 2010), więcej tu:http://www.konstancin.com/forum/read.php?21,61423,61719#msg-61719 - czyta się niewygodnie przez te "kwadraciki", ale mozna się zorientować.

Jest chyba jeszcze jedna zadawniona sprawa, wydz RiOŚ miał przygotować - bodajże 2 lata temu uchwałą o górnych stawkach za wywóz smieci, bo chyba (proszę żeby Radny sprawdził) nadal obowiązuje ta podjęta przez RM IV kadencji w październiku 2006. Proszę zobaczyć jak to się ma do stawek, które płacimy teraz firmom wywozowym http://www.konstancin.eobip.pl/_gAllery/19/92/1992/Uchwala_Nr_598_z_09.10.2006_r.pdf

Jeszcze o komposterze: Wojtek Polaczek postarał sie o szczegółowe informacje, m.in. jakie ma komposter atesty (może być w uzdrowisku) i przekazał burm Rutkowskiemu i kier RiOŚ.

Taki komposterek (są rózne wielkości) stał w centrum Wawa przy Hali Mirowskiej i zjadał odpady mięsne, tektury i tp.

Na oglądzie działającego kompostera w .... zapomniałam nazwę miejscowości była p. M. Zarzycka ze studentami, pokazywała na komisji filmik - nie było widać, że młodzież zatyka nosy

Nikt nie mówi, że komposter raz właczony musi działać do końca świata. Można go włączać okresowo. Rozmawiałam kiedyś z pracownicą naszego ZGK - mówiła ze taki komposter to zbawienie, bo nie mają co robić z bioodpadami, a "dobrą ziemię" gmina musi kupować. Zgrabki z ogrodów kiedyś przyjmowali rolnicy do zabezpieczania kopców z warzywami, teraz nikt nie chce.

w watku petycja sporo o komposterze m.in. tu:
tu http://www.konstancin.com/forum/read.php?4,27863,page=2

o [u]KOMPOSTERZE[/u], przestańcie z tym kompostownikiem - to zupełnie co innego

--

Idź do strony: 123456-->
Bieżąca strona: 1 z 6



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Archiwum forum jest w trybie tylko do odczytu. Zapraszamy do dyskusji na nowe forum Konstancina-Jeziorny.

Wszystkie publikowane wypowiedzi są prywatną własnością ich autorów, a internauci ponoszą wyłączną i całkowitą odpowiedzialność za swoje wypowiedzi.
Wyrażone opinie nie muszą i często nie odzwierciedlają poglądów redakcji serwisu. Wszelkie zastrzeżenia do wypowiedzi / opinii powinny być kierowane do ich autorów.
This forum powered by Phorum.