Forum Konstancina


Akcja: Fora::Wątki

Idź do strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 4 z 14
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 13.01.2011 - 23:09:53

[color=#FF0000]To znaczy tyle, że na tamtych forach pisać nie możesz.

Zwróć uwagę, że wiele wpisów Mani z wątku o mieszkaniach (i nie tylko) też wyleciało. Akurat z tego poleciało najwięcej, twoich, jej i kilka innych, które były nie na temat.

Nie wiem, co trzeba podprecyzowywać w stwierdzeniu "odbieram ci prawo wypowiedzi". Jak dla mnie, to było dość oczywiste. Ale niech będzie "od dziś nie możesz pisać na rzeczonych forach".

Z mojej strony to wszystko. Jak pisałem, ta decyzja jest bezterminowa, ale ni wykluczam jej cofnięcia. Dodam jedynie, że jesteś pierwszym tak problematycznym użytkownikiem, z którym się tak "wożę". Wszyscy twoi niechlubni poprzednicy dostawali permanentnego bana od razu, gdy miarka się przebrała. Ty miałeś ostrzegawcze, a teraz, zamiast zwyczajnie cię zbanować jedynie ograniczam ci prawo wypowiedzi do tego jednego forum.

Traktuj to jak chcesz i zrób z tym, co uznasz. Ja postrzegam to jako wyraz resztek dobrej woli z mojej strony.

I tyle, sądzę, że wszystko jasne.[/color]

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 13.01.2011 - 23:00:27

Owszem przeczytałem. Niezrozumiałem. W zasadzie do tej pory nie rozumiem.

Co znaczy "odbieram ciprawo wypowiedzi na ...itd " Czy to oznacza że , nie mogę pisać mogąc ? Czy to znaczt , że kazdy mój wpis tamże będzie natychmiast usuwany ?

O jakiej szansie myślisz ? Co do konfliktogenności. Zauwaz u kogo moje wpisy wywołują alergię . Zauwaz , że mimo iż z wieloma osobami prowadzę często ostrą wymiane zdań m jeszcze się z nikim nie pogniewałem. Mam jednoczesnie wielką nadzieję , że i na mnie się nikt nie pogniewał za me często zbyt mocne , "przerysowane" wpisy !?

Ale kompletnie nie pojmuję czemu miał słuzyć wpis Mani -moderatorki , którz ni z tego ni z owego zaatakowała mnie w sposób niewybredny , w sposób klamliwy. A do tego w watkach tematycznych , kompletnie nie do takich ataków słuzących.
Jak pewnie zauwazyłeś , zastosowałem sie do Twych sugestii aby posty niektórych osób najzwyczajniej ignorować. Tak czynię. To nie ja mam problem ze sobą . To nie ja sugeruje komuś aby zażywał lekarstwa. Mógłbym tak długo . Tylko po co Ty i tak wiesz lepiej. Dlamnie istotne są te wpisy , które daja wyraz temu , że osoba , która tak organicznie mnie nie znosi ponieważ osmielam się mieć poglądy odmienne od jej własnych , po prostu manipuluje faktami. Pisał Beret , pisał Jacekk.

Ale wracam do tego co na początku. Jsli coś źle zrozumiałem , to sorki. Ale mimo wszystko postaraj się doprecyzowacpewne kwestie. Wdzięczny będę.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 13.01.2011 - 23:33:25

Oczywiście, trenerze, nawet nie śmiem się z tobą nie zgodzić.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Hanka (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 00:12:08

Moderatorze - od regulaminu odbiegasz zasadniczo . Wprowadzasz nowe pojęcia i stosujesz je wybiórczo .Nie zgadzam się z takim traktowaniem forumowiczów .

Teraz to Ci jeszcze pozostaje ogłosić szereg problemów i właściwych poglądów -i będziemy pisać zgodnie jednym głosem aby nie podpaść po ten nowy paragraf.Gwarantowane zero konfliktogenności .

tak już kiedyś było , wtedy nie umiałeś jeszcze pisać .

Hanka - w wypowiedzi konfliktogennej .



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-01-14 01:01 przez Hanka.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: trener (IP zapamiętane)
Data: 13.01.2011 - 23:11:01

Jeśli miałbym porównać "konfliktogenność" kilku osób na tym forum, to z pewnością ktoś taki jak "alicja" czy mania wyprzedzają Borutę o długość "łba". A "konfliktogenność" to jakieś słowo-klucz, którym można zamknąć usta każdemu, z kim się nie zgadzasz.

To trochę tak wygląda:

http://www.youtube.com/watch?v=3z7Y0rpt-po

http://www.radiownet.pl/republikanie/trener

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 06:42:40

[quote Boruta] Opinie te otrzymałem na priv. od osoby będącą [u]jednym z najbardziej znanych i szanowanych użytkowników tego forum[/u].

" Samo powstawanie konfliktów nie jest moim zdaniem wystarczającym powodem, żeby komuś zakazać wypowiedzi. A spokój nie zawsze jest najbardziej pożądanym stanem relacji społecznych. [u]Czasami ataki i ciągła kontrola zmuszają do lepszej pracy i większego wysiłku. Twój oponent powie ci więcej prawdy, niż twój sprzymierzeniec. Poza tym nigdy nie wie się do końca, kto tak naprawdę jest naszym sprzymierzeńcem.[/u] [/quote]

ufff, może te "twierdzenia" są prawdziwe w stosunku do jakiejś specyficznej korporacji (fetysz "lepszej pracy"), ale do relacji towarzyskich na pewno NIE pasują - a taką relacją jest forum (oczywiście wyłącznie w moim najprywatniejszym odczuciu). Zachodzę w głowę, dlaczego ten "szanowany użytkownik" nie upublicznił swojej "obrony Boruty" na HP ... hm ... - byłby to smakowity kąsek do rzeczowej, a może nawet fachowej dyskusji nad [i]human resources management[/i] ;)
Bartek, jestem w Twoim narożniku.
Uważam, że przeciwległy narożnik może ogłosić plebiscyt i zmierzyć się z opinią publiczną :P

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 07:38:49

Olu, nie pisze się "na Hyde Parku", tylko "w Hyde Parku". Hyde Park, jak wiadomo, posiada tylko jeden narożnik, zwany Speakers' Corner, będący miejscem swobodnego wyrażania poglądów i wolności słowa. Nie można zatem przemawiać w innym narożniku. :)
Jeśli piszesz, że forum jest "relacją towarzyską", to co ma do tego "human resources management", czyli po prostu "zarządzanie personelem"?
Dla jednych forum to relacja towarzyska, dla wielu - źródło lokalnych informacji, probierz własnych poglądów, w jakimś też stopniu możliwość ich konsultacji.
Zacytowany przez Borutę pogląd forumowicza nie jest poglądem korporacyjnym, tylko starym i sprawdzonym sposobem myślenia społecznego, znanym z wielu przykładów z kręgu europejskiego. Psychologowie fetyszyzują spokój, zgodę, jako jedyne pożądane relacje międzyludzkie. Tymczasem najlepsze idee często rodzą się w walce, a spokój bardzo często bywa tylko wygodną maską, pod którą brak rzeczywistego oparcia w drugim człowieku.
Poza tym Polska, jak wiemy z historii, nie zna pojęcia "pokoju za wszelką cenę" ;)

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 06:24:14

Poniżej przedstawiam opinię nt.mojego zablokowania. Opinie te otrzymałem na priv. od osoby będącą jednym z najbardziej znanych i szanowanych użytkowników tego forum.

" Wolność wypowiedzi na forum publicznym można moim zdaniem ograniczyć ze względu na ewidentne naruszanie dóbr osobistych i dobrego imienia innych osób. W przypadku osoby publicznej - burmistrza, radnego, itp. - musi ona liczyć się ze sporą dozą krytyki i traktować ją jako część pełnionej przez siebie funkcji.

Samo powstawanie konfliktów nie jest moim zdaniem wystarczającym powodem, żeby komuś zakazać wypowiedzi. A spokój nie zawsze jest najbardziej pożądanym stanem relacji społecznych. Czasami ataki i ciągła kontrola zmuszają do lepszej pracy i większego wysiłku. Twój oponent powie ci więcej prawdy, niż twój sprzymierzeniec. Poza tym nigdy nie wie się do końca, kto tak naprawdę jest naszym sprzymierzeńcem.

Dlatego nie widzę osobiście istotnego powodu do zakładania blokady. Jednak decyzja nalezy do moderatora i osoby prowadzącej forum.

To tyle z mojej strony. Pozdrawiam, ( imię i nazwisko do mojej wiadomości)

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Artek_Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 02:45:51

a może tak miłość między Chrześcijany? :)
może jakaś abolicyjka? może jakieś postanowienia i zobowiązania 'więcej nie będę' :) no...przynajmniej 'będę się starał' ;)

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 08:12:16

Mam ogromna prosbę. Zalezy mi wyłącznie na opiniach w sprawie. Choćby te opinie miały byc jakieś takie "naroznikowe" . Ale proszę o nie zagadywanie (szczególnie proszę o to tych "naroznikowców") aby nie zagadywać -czytaj = nie zamulać tematu !

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 08:03:20

Tomku,
już się zbierałam w sobie, żeby Ci odpowiedzieć punkt po punkcie (tak, żeby wyszło na moje :D), ale w porę pomyślałam, że byłoby to oznaką pandemii :P

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 08:19:56

konfliktogenność... aby konflikt powstał potrzebne są dwie strony. Zauważ Bartku że 'borutowe konflikty' wiązały się zazwyczaj z kilkoma określonymi osobami przez które często był prowokowany. Przecież te osoby też mogły ingorować jego wpisy,czemu tylko on ma ignorować zaczepki?
choć często nie zgadzałem się z wypowiedziami Boruty, [b]cenzurze mówię stanowcze nie[/b]! (a już szczegolnie traktowanej w tak wybiórczy sposób)



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-01-14 08:35 przez pionek AGORY.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 10:28:00

ja chciałbym się przyłączyć do obrońców wolności słowa jako wartości nadrzędnej. owa "konfliktogenność", na którą się Bartku powołujesz to głównie odbicie faktu, że Boruta ma zdanie odmienne niż większość (jak się wydaje) użytkowników forum.

czy potrzeba uniknięcia "konfliktogenności" ma sprawić, że forum będzie klubem potakiwaczy, którzy mają ten sam pogląd na wszystko i jedzą sobie z dziubków? nie przypominam sobie postu Boruty, który zawierałby inwektywy lub manipulacje wypowiedziami na forum, a sama temperatura dyskusji odzwierciedla trochę temperament polemiczny Polaków w ogólności oraz bieżące podziały polityczne.

nie bez znaczenia dla mnie jest trochę fakt, że zbanowałeś Borutę, z którym nierzadko dość gorąco dyskutowałeś, w moim przekonaniu rzadko miewając rację ;-))
moim zdaniem, to powoduje, że traktujesz go ostrzej niż innych. nawet jeżeli jego posty stawiają ostre tezy i gorąco polemizuje on z innymi, to na pewno nie zasługuje na blokadę. dla mnie to trochę "terror politycznej poprawności" - Boruta ma inne zdanie na temat WOŚP niż większość (BTW istnieje szereg niegłupich publicystów, którzy prezentują podobne zdanie jak Boruta, np. Łukasz Warzecha) i to ich oburza, ale niby dlaczego miałoby to powodować zamknięcie wirtualnych ust Borucie

Twoja decyzja jest również niesprawiedliwa, zamykasz oczy na fakt, że Boruta niejednokrotnie był brutalnie atakowany i prowokowany. jeżeli spojrzysz na ostatni post w wątku smoleńskim i wypowiedź Mani "dobrze radzącej" Borucie, czym ma się zająć (na kuriozalność tego typu postów już zwracałem uwagę), to może zobaczysz jak niesprawiedliwe jest traktowanie Boruty w tej sytuacji.

masz rację, że konstancin.com jest miejscem prywatnym i wpuszcza na swoje łamy, kogo chce, ale nawet prywatny właściciel może być niesprawiedliwy. wolno mu, ale innym wolno wyrazić głębokie rozczarowanie jego postępowaniem.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 10:50:16

[color=#FF0000]Zwróć uwagę, Leki, że na przykład ty masz też zupełnie odmienne poglądy - głównie te polityczne. Że przykładowy trener ma odmienne zdanie - ale wy dwa nie wykłócacie się w kółko z co drugim użytkownikiem, prawda?

Jeżeli chęć, aby forum czytało się dobrze, nie było na nim pyskówek i osobistych wycieczek i aby każdy wątek nie kończył się pieniackim przerzucaniem jest niesprawiedliwe - to dobrze, niech tak będzie.

Ja wolę, kiedy w wątku o drodze, katastrofie, moście i budowie można poczytać o tym, a nie o cudzych poglądach na to, czy ktoś go atakuje, czy nie,a także, czy w komunalnym wolno mieć plazmę i za co kto ma przepraszać.

Zwróć uwagę - ty nie dostajesz ostrzeżeń za swoje zachowanie. A poglądy masz z Borutą bardzo często zbieżne. Może, nie wiem, to umiejętność ich wyrażania, a nie same poglądy są przyczyną? Więc zarzucanie mi "klucza politycznego" jest nieco chybione. Nie podoba mi się jedynie wojujący radykalizm.

A co do innych użytkowników - mediuję z każdym. Po prostu nikt prócz Boruty nie uznał za stosowne rozgrywać swoich rozmów ze mną publicznie. Nawet alicja, która była także publicznie upominana. Ani nikt inny, upominany prywatnie. Może ci ludzie cenią sobie jednak bardziej próbę zażegnania konfliktu, niż dalszego jego eskalowania publicznie?

To, że ktoś nie czuje potrzeby wywlekania i skarżenia się na to, że go upominam prywatnie, nie znaczy, że takie sytuacje nie mają miejsca, ani tym bardziej, że każdemu się to podoba. Po prostu niektórzy nie robią ze swoich osobistych problemów z moderacją walki publicznej. Zresztą skazanej na przegraną, bo co można ugrać w ten sposób?[/color]

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 11:29:39

[color=#FF0000]Upominałem go wielokrotnie. Na PW i publicznie. Miałem go upomnieć kolejny raz? Po co? Żeby znów nic się nie zmieniło?

Poza tym, teraz go wcale nie zbanowałem. Odebrałem mu jedynie prawo do wypowiedzi na dwóch forach. Więc jak już tak dokładnie ma być, to w obie strony :D[/color]

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 08:57:41

[color=#FF0000]Konfliktogenność potrzebuje oczywiście podatnego gruntu. I ja tego nie kwestionuję.

Tak się składa, że osób powodujących konflikty jest kilka. Niestety, moje obserwacje wskazują, że większość konfliktów to "ktoś kontra Boruta", a spora cześć pozostałych problematycznych użytkowników stanowczo mniej sprawia problemów w kontaktach z resztą forum.

Dziękuję za przytoczenie fragmentu o forum publicznym, jestem jednak w stanie odpowiedzieć na niego tylko tak, jak zawsze: jest to ośrodek prywatny. Gdy mnie gospodarz prosi, aby na jego podwórku czegoś nie robił, to staram się to uszanować. Gdy mi gospodarz i towarzystwa część nie odpowiada, to ograniczam interakcję.

Nie wierzę w żadne "obietnice poprawy", bo żadna ze stron ich nie dotrzymuje, zresztą nie jesteśmy dziećmi.

Sprawa Boruty jest "widowiskowa", bo postanowił "załatwić" ją publicznie - jego wola i ja z tym nie walczę. Z wieloma innymi osobami załatwiam sprawy konfliktów, załatwiam przekroczenia regulaminu - lecz ci ludzie wybierają pozostawienie tego w sferze wiadomości prywatnych. Wczoraj takich sytuacji było dwie, przedwczoraj cztery - po prostu ich nie widać, bo inni nie czują potrzeby publicznego mówienia o moich uwagach. I każdy ma prawo do swojej reakcji.

Z innymi "konfliktogennymi" użytkownikami również rozmawiam, z niektórymi kilkukrotnie, bo Boruta nie jest tu jedynym winnym.

Niestety, ze względu na swoją porywczość występuje w dużej liczbie sytuacji, stąd taka, a nie inna decyzja, którą podtrzymuję.

Przywoływanie czasów poprzedniego ustroju, cenzury i całej reszty tego zaszłościowego bagażu jest niewątpliwie malownicze. Co do opinii, że tego nie pamiętam, to niestety, urodziłem się w latach 70. i pamiętam zarówno stan wojenny jak i wiele innych rzeczy, które w schyłkowej Polsce Ludowej dobrze się miały.Uważam jednak za nadużycie porównywanie prywatnego podwórka z prywatnymi zasadami do sytuacji, kiedy własność publiczna, społeczna, jest sterowana.

Forum Konstancin.com jest miejscem prywatnym. Tak samo, jak właściciel klubu ma prawo zakazać w nim palenia i nie wpuszczać ludzi z irokezami i w adidasach, tak samo my, moderując na forum, mamy prawo decydować. Jeśli ktoś chce nazwać to cenzurą, to równie dobrze może nazywać cenzurą zakaz przeklinania w miejscu publicznym - aczkolwiek sytuacja nie jest identyczna. Przywoływanie cenzury to taki chyba nostalgiczny rys niektórych.

Chętnie wysłucham opinii, ale na razie nie padła żadna, która miałaby szansę nakłonić mnie do zmiany tych poglądów.

Przypominam także, że nawet w ośrodkach społecznie tworzonych, takich jak Wikipedia, gdzie decyzje podejmuje się na zasadzie większościowego konsensusu, są sytuacje, kiedy użytkownik czuje, że nie poszło tak, jak sobie wymarzył. I nadal musi się do tego dostosować, albo zrezygnować.

Forum, ze względu na swój charakter i największy zasięg z lokalnych ośrodków jest często postrzegane jako swoista własność publiczna - ale nie jest to demokracja i nie użytkownicy podejmują tu decyzje o moderacji. I nie widzę możliwości zmiany takiego stanu.

Jedyne, co potwierdza ostatni rok, dość burzliwy w porównaniu z poprzednimi kilkoma latami działania ośrodka to potrzeba większej ilości moderatorów - najlepiej przypisanych do konkretnego forum, z jednym globalnym moderatorem, zarządzającym tym zespołem.

Chętnych jak dotąd nigdy nie było - a przynajmniej się nie ujawnili. Mogą to oczywiście zrobić, do czego zachęcam. Jestem gotów podjąć się przeszkolenia i dać szansę kilku osobom - ale muszą bardzo dobrze się zastanowić, czy chcą podjąć się tak podłego działania.[/color]

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 11:03:42

ale Ty Boruty nie upomniałeś tylko go zbanowałeś, to jednak lekka różnica

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: beret (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 11:59:58

oj Bartku Bartku, mam jakieś wrażenie,że jednak wiesz,że to co zrobiłeś jest nie do końca w porządku. Wszystko się sprowadza do tego,że jak się chce to sie na każdego paragraf znajdzie i oto mamy przykład. Jak sam zauważyłeś wiele jest osób poglądami zbieżnymi do poglądów boruty, a nie upominasz i banujesz ich tak często, co nie znaczy ,że nie jesteśmy tak konfliktogenni ( bo pewnie i tak każdy nasz post tak się odbiera) ale najprościej w świecie nasze "wizyty" są sporadyczne w porównaniu z borutą. Nie o jakość tu idzie a o ilość - stąd to zachwianie proporcji i równowagi w Twoich argumentach - manipulacja? Coś w tym jest....
Ja też przytoczę post mani z poradą czym ma zająć się boruta i to jest dowód na nierówność w traktowaniu osób. Rozumiem,że konstancin.com to klub wzajemnej adoracji "elyty" knc i najlepiej by to bydło ( co to ja nim też jestem) nie zachwiewało Waszym światopoglądem i wspaniałą JEDNOMYŚLNOŚCIĄ.
To forum jest socjologicznym przykładem odwzorowania zależności społecznych, takim demo lub mini zwierciadłem globalnych sytuacji.Twoje posunięcie zatem nie dziwi mnie i będąc w środę na konferencji poświęconej "wolności słowa i cenzurze" w mediach, wielokrotnie miałam w głowie sytuacje z tego forum, które niestety są przykładem dostosowania się do jednostronnej i "jedynie słusznej" krytyki.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: menel (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 12:05:18

he he, niezła zadyma i otwiera przedemną, marnym menelem, różniste możliwości zwuaszcza zimo - jesli na ten przykład zapukam do drzwi prawdziwego chrześcijana i/lub obrońcy wolności, to mie wpuści, ugości i przenocuje, a ten "gościnny talerz" z Wigilii da mie pełny na droge :D i nie bendzie mie cenzurował, żem niezbyt czysty i pachnoncy, ale za to żem jest ptasze niebieskie co to nie orze i nie sieje, a potrzeby ma :D

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 12:12:32

[color=#FF0000]menel, nie zaśmiecaj.

beret: dobrze mówisz. Skala zjawiska. Jeżeli ktoś generuje pewne problemy, ale nie jest to uciążliwe, to OK. Niech generuje.

Ale jeżeli ktoś jest obecny w większości wątków i prawie wszędzie powoduje to bałagan i rozmycie treści - to już nie OK.

Możesz nawet podawać forum jako przykład na poparcie dowolnej teorii, jeśli chcesz.

Manipulacja? Syndrom oblężonej twierdzy? Mogę się jedynie zrewanżować stwierdzeniem, że pewna grupa, której ta decyzja nie zgadza się z poglądem, jest przeciwko niej. Zarzut taki sam, umotywowany dokładnie tak samo.

A tekstów o "bydle" mi nie wkładaj.[/color]

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: menel (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 12:06:47

Bartek, nie daj sie, chuopie !

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 12:38:28

To jest twoja, osobista, uprawniona opinia. Jeśli chcesz tak się określać, to proszę, ja ci przeszkadzał nie będę.

Ale zawsze najpierw podaj mi cytat ze mnie, gdzie użyłem takiego określenia w stosunku do tej konkretnej ekipy, żeby nie było, że ty się poczuwasz do jakiejś martyrologii, a jest potem na mnie.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: beret (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 12:20:51

http://www.youtube.com/watch?v=Ah8-vj2tOlY
ja tam byłam, więc jestem bydło.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 14:19:26

Pozwalam sobie wkleić tekst znajdujący się na stronie gł. konstancin.com

• [b][color=#CC0000]Zapraszamy do dyskusji na Forum. Jeśli coś Cię denerwuje,
masz kłopot i potrzebujesz rady napisz ! Uwagi uczestników forum są czytane przez przedstawicieli UMiG. Powiadom swoich znajomych.[/color][/b]

Mam w zwiazku z powyższym (w kontekście zablokowania mnie) małe wyrzuty sumienia. Otóż niestety powiadamiałem moich znajomych. To były osoby z mojego pokolenia . Osoby , które nie tylko stan wojenny pamiętaja . To osoby najczęściej aktywnie biorące w nim udział. Udział ten polegał między innymi na walce z cenzurą. Niestety walka ta nie do końca wygrana.

Mimo że moderator obszernie się wyżej rozpisuje , stara się uzasadnić swoja decyzję , ja się ze swoim komentarzem wstrzymam. Z cała pewnością go przedstawię ( o ile zdążę ) , ale póki co oddaję głos osobom , które były tak uprzejme i przedstawiły swą opinię na privie.

Post nr. 1
"Ja krótko: generalnie jestem przeciwniczką blokad, dyskusja ma sens wtedy, gdy biora w niej udział ludzie o różnych poglądach. moge się irytować, oburzać, ale całe to blokowanie jest dla mnie bez sensu (poza skrajnymi przypadkami). Uważam , że forum sporo tracu na nadmiernej moderacji, bo tak to by zaglądało i czytało je więcej osób. Ale nie ja ustalam zasady, nie moje to forum.
Pozdrawiam
W tym miejscu są inicjały piszącej. Wyłącznie do mojej wiadomości.

PS. nie czytam wszystkich wątków, nie obserwuja zbyt uwaznie, ale generalnie uważam że konflikty moga być twórcze

Post nr.2
"Szkoda, że jakaś forma cenzura tutaj zawitała.

Nawet moderator Mania przekraczała dozwolone granice, ale ukarany zostałeś ty. Kowal zawinił, Cygana powiesili.

Bartkowi łatwiej będzie moderować bo zgodnie z wykładnią Partii Miłości (PO) mamy się kochać i nic ponadto. Liczy się jedynie ciepła woda w kranie. I miłe i przyjemne dyskusje o dupie Maryni.

Szkoda. Ma takie prawo jako właściciel forum (nawet regulaminem się przejmować nie musi),ale "to gorzej niz zbrodnia - to błąd" (de Talleyrand).

Ale zabrnął już tak daleko że wątpie czy się z tego wycofa.

Imię i nazwiko osoby piszącej -domojej wiadomości

Post nr. 3
"W pana wypowiedziach nie znalazłem nigdy znamion przestępstwa. Z nie wszystkimi się zgadzam. Nigdy mnie ( i chyba pozostałych forumowiczów ) Pan nie obraził (Ja jestem gorszy). Niekiedy podpuszczał Pan forumowiczów, ale takie osoby na forum Konstancin też są potrzebne (Jak komunistom sumienie )
Każda firma nawet Konstancin.com ma jakąś strategie i sponsorów. Nie bardzo rozumiem powodów blokady wypowiedzi. Pana poglądy są na Jeziornie i Konstancinie znane od wielu lat.
Ciekawi mnie czym Pan podpadł u "monarchy". Prawda nawet jeśli rani to przecież nie zabija.
Na szczęście na Konstancin.com/forum świat się nie kończy.

Imię i nick osoby piszącej -do mojej wiadomości

Jest jeszcze kilka postów , ale ich nie przytaczam , ponieważ ich autorzy wypowiedzieli sie tez w Hyde Parku.

Wszystkim piszącym gorąco dziękuję. Dziękuje tym bardziej , że moderator który krytycznie wyraża się o upublicznieniu sporu , próbuje w ten sposób dezawuować moje postępowanie. A ja nie robie tego dla poklasku i "sławy: robię to , ponieważ chcę się dowiedzieć czy już zwariowałem do reszty , czy może jeszcze nie do końca . Przecież ja nie mogłem wiedzieć z góry jaka będzie reakcja uzytkowników forum. Przecież upubliczniając , mogłem się dowiedzieć o powszechnym ostracyźmie , sam rozpocząłem sąd skorupkowy nad swą osobą , nie mogąc przewidziec jaki wyrok zapadnie. cdn. być może . Wpisy w Hyde Parku zdaje się też mozna zablokować.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: johny (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 17:06:02

no to i moj komyczek do Twojego Bartku ogrodka. Kazda osoba, zarowno ta "za" jak i ta "przeciw" Borucie argumentuje w inny sposob. Ja osobiscie, najblizszy jestem pogladowi wyrazonemu juz przez Lekiego, ale poniewaz Leki wyrazil to lepiej niz wyrazilbym to ja, a takze fakt ze leki zrobil to jako pierwszy sklania mnie do poszukiwania innej argumentacji. czytajac Bartku, w jaki sposob argumentujesz swoja decyzje, nabieram stopniowo pewnego wrazenia, ktore buduje obraz tego forum. Niniejsze forum upodobnilbym do autokaru, autokaru wygodnego i przestronnego, z siedzacymi w nim forumowiczami, autokaru ktorego Ty Bartku jestes kierowca.Nikt z siedzacych, w trakcie calej jazdy nie zauwazyl ze nie ma w nim Boruty, ktory nagle i nieoczekiwanie pojawia sie na drodze tuz przed kolami pedzacego autokaru.Bartku, jestes doswiadczonym kierowca, jednak jesli chcesz nas pasazerow chronic, nie najezdzaj pelnym pedem na Borute!! Najzwyczajniej go omin! daleki jestem od aprobowania czesci pogladow prezentowanych przez Borute, i wiele jego opinii osobiscie mnie 'jezy', nie uznaje jednak Boruty za osobe wykazujaca cechy drapiezne. jak mnie prowokuje, to go nie czytam :-) Jesli nie lubisz jakiegos kanalu telewizyjnego to go nie wlaczaj, jesli prezenter radiowy cie zlosci-unikaj sluchania tej stacji w pewnych godzinach, jesli nie lubisz blondynek.... tu brakuje mi koncepcji.
Niechze Boruta sobie pisze co chce i ile chce, jesli uda nam sie zmienic Borute, cieszmy sie, jesli Boruta zmieni nas zlozmy mu uklon bo bedzie wtedy Wielki.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 17:37:00

no pewnie, że najprościej i najsłuszniej jest omijać niechciane stacje i kanały,a w sieci wybierać pasujące strony i portale. I tak właśnie robię. Drzewiej bywałam na tym forum całkiem często, z czasem przestałam zaglądać do kilku wątków i omijać posty ludzi, których zdanie mnie nie interesuje. Ostatnio jednak rozprzestrzeniła się koszmarnie nudna maniera analizowania fraz i pojedyńczych słów - a manierę tę wprowadził (w moim odczuciu) Boruta i doprowadził ją do groteskowych rozmiarów. Gdy czytam - lubię rozumieć treść oraz intencje autora, a przez te tasiemcowe cytaty i komentarze międzyramkowe odechciało mi się wnikać, o co chodzi.
... więc o co ten bieżący raban ? Udało mi się pojąć, że wczorajsza wymiana postów (w wątku o nowych mieszkaniach komunalnych) spowodowała ingerencję moderatora. Nie przyszła mi w ogóle do głowy "cenzura" - raczej jakieś porządkowanie, bo posty były nie na temat. Bo [color=#CC0066]jakiż to indywidualny i oryginalny pogląd Boruty miałby paść "ofiarą" tej niecnej cenzorskiej praktyki ?[/color] Leki i Hanka piszą o cenzurze - ale CO stało sie jej przedmiotem ? Pytam retorycznie/automatycznie/logicznie i nie interesuje mnie odpowiedź.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 18:13:14

[color=#FF0000]Boruto, jeśli ktoś się wypowiada, to niech się wypowiada pod swoim nazwiskiem. Ktoś tu coś o odwadze cywilnej mówił? "Anonimy" w sieci niestety nie mają zbytniego poważania, chociaż ukryci zręcznie za masą mają sporo siłę - vide 4chan.

Ja niepodpisanych wypowiedzi czytać nie mam ochoty, a tym bardziej przejmować się opiniami ludzi, którzy nawet ujawnić się nie chcą. Może to tęsknota za konspiracją? Znów poczuć dreszczyk emocji, że się w tajemnicy występuje przeciwko (wyimaginowanemu) zagrożeniu.

Jeżeli komuś tak tęskno za cenzurą, że ochoczo ją widzi wszędzie, to jego sprawa.

Acha, i jeszcze jedna sprawa, Boruto - zdecyduj się, czy jesteś zalogowany [b]Boruta[/b], czy niezalogowany [b]Bo-ruta[/b], bo jak będziesz wypowiadał się z obu, to łamiesz punkt o używaniu dwóch nicków. A niestety bezlitosny system mówi, że uprawiasz jakąś bezsensowną szermierkę raz zalogowanym, raz niezalogowanym nickiem. Jeżeli naprawdę tak bardzo chcesz poczuć się męczennikiem i dostać bana, to wystarczy poprosić, nie trzeba robić z siebie i ze mnie pajaca.

Dla mnie to jest koniec rozmowy w tej kwestii, możecie oczywiście dalej wymieniać uwagi, ale ja już nic nie mam do dodania.
[/color]

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: babet (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 20:08:29

Drogi moderatorze to nie chodzi o odwagę lub tchórzostwo ,mnie po prostu brak słów na niektóre Pana argumenty ,czasem lepiej przemilczeć , a z tym "dreszczykiem emocji" to bardzo nieeleganckie .

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: and (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 21:39:35

Witam tych "za" i tych "przeciw" bez względu na to z ktorej strony sie patrzy.
W związku z tym, że rzadko wchodzę na to forum a jak już zajrzę to traktuje je jako źródło wiedzy o tym co dzieje w miejscu zamieszkania ,nie znam wszystkich po nickach ( opss przepraszam znam osobiście [i]Pawel01[/i] i [i]Gosia1[/i] ) i nie biore tu udziału w dyskusjach to przyjmę tu pozycję adwokata diabła , Tzn nie tylko Boruty ale tez i moderatora.

Z tego co przeczytałem w tym wątku to Moderator wg niektórych osób rządzi sie jak Pan na włościach , a niech mi ktoś odpowie : a jak ma sie rządzić i pilnować porządku by forum to nie przypominało forum onetu ??, Wiem cos na temat niewdzięcznej pracy moderatora ( moderuje na Skodvce i SFCP) i nie zawsze ta praca jak każdego stróża porządku jest dobrze postrzegana przez reszte użytkowników .

Z drugiej strony osoby charakterystyczne jak np Boruta dodają pewnego smaczku ( nie zawsze przyjemnego ) w kazdym społeczeństwie( forum) bez takich osob życie byłoby nijakie a na forum nie było by dyskusji tylko monologi .

Jadnak wszystko powinno być zgodne z prawem (czyt. kodeksem, regulaminem itp) ktory dotyczy tak administracje jak zwykłego użytkownika , Moim zdaniem w tym regulaminie http://www.konstancin.com/forum/read.php?3,66168 brakuje informacji odnosnie konsekwencji nie przestrzegania reguł tam zawartych .

proponuje odwiedzić forum elektrody i zapoznać sie z panujacym tam regulaminem http://www.elektroda.pl/rtvforum/faq.php czy Skodovki
http://forum.skodovka.pl/viewtopic.php?p=399651&sid=76fcf0f692b7a46b31a27f684acbb6da#399651 czy nawet SFCP http://www.skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=7&t=1722 by zrozumiec że sa administracje bardziej surowe niz ta tu ale też potrafiące rozmawiać ze swoimi userami
Dlatego proponuje porozmawiać jeszcze raz i znaleść odpowiednie wyjscie z tego problemu



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-01-14 21:40 przez and.

--
Re: Hyde Park - tu wolno (prawie) wszystko
Autor: Artek_Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.01.2011 - 22:07:17

jeśli ja dobrze rozumiem tu nie tyle chodzi o kwestię wyjątkowej wyrazistości poglądów Boruty ile o jego nadmierne (przynajmniej za takie uważane przez niektórych) tendencje do rozwadniania wątków wszelakich przez ciągłe udowadnianie, że w każdej możliwej sprawie jego musi być na wierzchu...

jesli o mnie chodzi powiedzieć mogę tyle, że ja nauczyłem się Boruty posty traktować wybiórczo (dzięki temu udaje mi się go nie nakręcać bardziej ;)) mając jednocześnie swiadomość, iż w demokracji każdy ma prawo wyrażać swe poglądy...
ta sama demokracja nakazuje mi odmienne poglądy szanować a Bartkowi dodatkowo prawo do moderatorskiego interweniowania w jego własny biznes zgodnie z wewnętrznymi przekonaniami...

może jednak uda się to wszystko kiedyś pogodzić?
może mod zatęskni za Borutowym kolorytem? moze kiedyś uda się zachować treść każdego wątku w jego ramach tematem nakreślonych?
może uda nam się unikać osobistych wycieczek i pozostać jedną wielką netową rodziną, której nadrzędnym celem jest, by w Konstancinie żyło się lepiej i dostatniej?



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-01-14 22:08 przez Artek_Bartek.

--

Idź do strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 4 z 14



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Archiwum forum jest w trybie tylko do odczytu. Zapraszamy do dyskusji na nowe forum Konstancina-Jeziorny.

Wszystkie publikowane wypowiedzi są prywatną własnością ich autorów, a internauci ponoszą wyłączną i całkowitą odpowiedzialność za swoje wypowiedzi.
Wyrażone opinie nie muszą i często nie odzwierciedlają poglądów redakcji serwisu. Wszelkie zastrzeżenia do wypowiedzi / opinii powinny być kierowane do ich autorów.
This forum powered by Phorum.