Forum Konstancina


Akcja: Fora::Wątki
jasełka
Autor: Alina (IP zapamiętane)
Data: 23.12.2010 - 00:24:35

Dzisiaj w gimnazjum na ulicy Bielawskiej były jasełka. Młodzież bardzo się postarała. A nowy Pan Burmistrz obiecał im za to wycieczkę. Piękny gest. Jestem przyjemnie zaskoczona obecnoscią "starego burmistrza" na tej uroczystości. Był również ksiadz z Mirkowa. A jak wspaniale prezentowali się w swoich mundurach przedstawiciele straży ogniowej. Na jasełkach dużo osób było służbowo ale też sporo osób przyszło prywatnie (głównie rodziny występujących dzieci). Mnie osobiście jasełka bardzo się spodobały. Szkoda tylko, ze opłatkiem dzieliły się tylko osoby oficjalnie zaproszone a nikt nie pomyślał,żeby podzielić się nim z innymi obecnymi na tej uroczystości mieszkańcami Gminy a przede wszystkim z dziećmi. Byłoby bardzo miło.

--
Re: jasełka
Autor: Artek_Bartek (IP zapamiętane)
Data: 23.12.2010 - 00:34:14

ściśle rzecz ujmując nowy Pan Burmistrz obiecał, że wystąpi do Rady o fundusze na wycieczkę ;) choć ja oczywiście wierzę, że słowo ciałem się stanie...zwłaszcza wypowiedziane w obecności duchownego :)
odnośnie przedstawienia to żałowałem, że....nie wziąłem aparatu :(
maluchy-owieczki...jak dla mnie bomba! :)

odnośnie zaś opłatka...jego formuła była taka, że opłatek był roznoszony po całej sali dla wszystkich chętnych...choć faktycznie jak już dzieci wyszły (ale było to na prośbę p.Dyrektor by młodym artystom dać odpocząć...)...a kto do kogo później podszedł by się nim podzielić to już zupełńie inna historia...

--
Re: jasełka
Autor: Klaudiusz (IP zapamiętane)
Data: 23.12.2010 - 07:04:54

Artek ma rację. Owieczki były fantastyczne! A młodzież występująca oraz nauczyciele przygotowujący imprezę pokazali wysoką klasę!!!! niezależnie od wieku :)

Opłatek - oczywiście że młodzież mogła zostać, ale pani dyrektor zwróciła się do pana burmistrza o zwolnienie z dalszych części imprezy. Zresztą część młodzieży po przebraniu się choć na chwilę wróciła na salę. Część nieoficjalna była dostępna dla wszystkich i dla każdego z osobna.

--
Re: jasełka
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 23.12.2010 - 07:48:10

Ja serdecznie przepraszam za moją nieobecność na jasełkach i spotkaniu opłatkowym na Bielawskiej, ale sam w tym samym czasie miałem jasełka anglojęzyczne, spotkanie z rodzicami i wigilię szkolną do późnego wieczora w mojej własnej szkole Montessori, gdzie uczę angielskiego, po drugiej stronie rzeki, przy Mirkowskiej.

Wydaje się, że we wszystkich szkołach tego ostatniego dnia lekcji dzieją się ważne rzeczy i - ponieważ wśród radnych jest obecnie kilkoro nauczycieli i pracowników szkół - na przyszły rok będę prosił burmistrza, żeby jednak tzw. "choinka gminna" nie nakładała się na analogiczne wydarzenia w pozostałych szkołach.

Tym, z którymi nie mogłem się wczoraj na Bielawskiej podzielić opłatkiem, życzę spokojnych, rodzinnych Świąt i dużo sił i nadziei w Nowym Roku.

Tomasz Zymer

--
Re: jasełka
Autor: Jarema (IP zapamiętane)
Data: 23.12.2010 - 10:01:03

Wystepy dzieci świetne, atmosfera także, sympatyczna zapowiedziana przez Burmistrza nagroda - wycieczka dla "owieczek" i innych dzieciaków.

Jedzenie tez znakomite - az miło było obserwować p. byłego Burmistrza Skowrońskiego jak przez cały czas trwania Wigilii nie odchodził od stołu i wcinał - jakby jutro miał nastać głód. Gdzie mu się to wszystko zmieścilo?

--
Re: jasełka
Autor: AK (IP zapamiętane)
Data: 26.01.2011 - 21:24:04

w ostatnim wydaniu "Nasze Miasto" pewna, jak sama się określa, mama dziecka biorącego udział w jasełkach napisała dość niesmaczny list pt. Jasełka.

Wbrew temu co pisze ta pani, dzieci otrzymały te oczekiwane przez autorkę listu ciastka i napoje. Co do zaproszonych gości listę układa ratusz, a czy wg klucza "krewni i znajomi królika", proszę samemu ocenić. Moim zdaniem, raczej nie.

Odnosząc się dalej do listu pani JD, a szczególnie do jego następującego fragmentu "...Jak co roku, w szkole przy ul. Bielawskiej odbyły się jasełka. Połączone, jak co roku, [b]nie wiadomo dlaczego[/b] (wytłuszczenie moje), z gminną wigilią..." można rzec, krótko i zwięźle - połączenie nastąpiło na prośbę Burmistrza. A dlaczego co roku? No tu już może nie być tak krótko. Może dlatego, że:
1. szkoła jest blisko urzędu,
2. kolejne jasełka urzekły swoją urodą decydentów,
3. wytworzyła się taka świecka tradycja,
a może
4. z początku to było podytkowane pochwaleniem się Burmistrza oddaniem nowej części szkoły, a potem to... już punkt któryś z powyższych?

--



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Archiwum forum jest w trybie tylko do odczytu. Zapraszamy do dyskusji na nowe forum Konstancina-Jeziorny.

Wszystkie publikowane wypowiedzi są prywatną własnością ich autorów, a internauci ponoszą wyłączną i całkowitą odpowiedzialność za swoje wypowiedzi.
Wyrażone opinie nie muszą i często nie odzwierciedlają poglądów redakcji serwisu. Wszelkie zastrzeżenia do wypowiedzi / opinii powinny być kierowane do ich autorów.
This forum powered by Phorum.