Forum Konstancina


Akcja: Fora::Wątki

Idź do strony: <--|<-...7891011121314151617-->
Bieżąca strona: 14 z 17
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Bogusław Komosa (IP zapamiętane)
Data: 10.04.2011 - 21:56:49

I tu Pan, Panie Bartku dał wyraz swojej przynależności partyjnej,powodowanej chłodną kalkulacją.Proszę wymienić drugi kraj na świecie gdzie zginęło nie z własnej woli, tylko z wieloletnich zaniedbań, tylu wybitnych polityków.Oczywiście Pan ma inne argumenty wynikające z miłości do półtuska.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 10.04.2011 - 22:03:34

[quote=Bartek]Przepraszam, że się tak zapytam, ale czy Jarosław był dziś na grobie brata, czy poprzestał na przemówieniu i paleniu zniczy na ulicy?

I czy wam wydaje się to normalne? [b]Ja chyba od tego roku zacznę na rondzie zapalać znicze wszystkim swoim zmarłym[/b] - co mam jeździć na cmentarze po jakichś Powsinach, Pułtuskach czy innych Bródnach.[/quote]

A czemu nie ? Jesli rodzina pracowała na rondzie , to można.

A czemu dzis rano Tusk z Komorowskim palili znicze na Powązkach ? Tam są groby każdej z ofiar katastrofy ? Powinni chyba jeździć od grobu do grobu . A zacząć od Wawelu.

A dlaczego Anglicy przez co najmniej trzy lata po śmierci Diany składali kwiaty pod Pałacem Buckingham ? Tam zginęła ?

Dlaczega tam to nikomu nie przeszkadzało ? A mogli też na rondzie jakimś.

[quote=Tomasz Zymer]To Wy moglibyście zbastować z ogólną teorią palenia zniczy.[/quote]

Tomaszu , przybliż mi ogólną teorię palenia zniczy . Bo nie znam.

Chyba , że w tej teorii znajduje uzasadnienie palenie zniczy po katastrofie przez Rosjan, pod ambasadą polską w Moskwie. Chociaż , jak wiadomo tam tez nikt nie zginął.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 10.04.2011 - 22:04:46

Z Bogusławem także się zgadzam - ta katastrofa ukazała niezwykle jaskrawo słabość polskiego państwa. I to jest temat do istotnej dyskusji. W przeciwieństwie do miejsca i celu zapalania zniczy.

Moim zdaniem, jeśli to ma wyrażać pamięć, wiarę, solidarność z narodem - można te znicze zapalać naprawdę wszędzie, jako symbol i wyraz postawy osobistej czy grupowej. Czy to jest jednak temat do swarów i przepychanek? Co pokazujemy sąsiadom Polski kłócąc się tego dnia o znicze, wzajemnie znieważając za to, kto i gdzie postawił czy nie postawił? Pokazujemy słabość, brak woli porozumienia, brak umiejętności współdziałania dla dobra kraju. Na takiej wieży Babel można nieźle skorzystać, sąsiedzi korzystali już nie raz. Może zatem dać ludziom świętować rocznicę, jak chcą i gdzie chcą. Na tym między innymi polega kultura żałoby, że ma ona przynosić pokój i szacunek, niezależnie od osobistych osądów i od tego, czy ktoś uznaje jej potrzebę, czy też nie. Jeśli nie uznaje, przecież może zostać w domu albo iść na spacer. Teksty mszy za zmarłych cytowane tu przez Andrzeja i przeze mnie wyrażają taki właśnie sens uroczystości żałobnych: cichą nadzieję i wsparcie zmarłych (lub, jak kto woli, samego siebie) w "przejściu" na tamtą stronę. To akurat powinno przemawiać do Europejczyka, czy jest chrześcijaninem, poganinem, ateistą, czy też wierzy w ptasią drogę i tykła. Natomiast do sępów i kruków ta koncepcja raczej nie przemawia.



Zmieniany 3 raz/y. Ostatnio 2011-04-10 22:32 przez Tomasz Zymer.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 10.04.2011 - 22:05:13

Może to nowa tradycja - zapalanie zniczy w miejscu pracy. Oby się tylko jakieś biuro nie zajęło? Kompletny idiotyzm!

Wypatrywałam Jarosława dziś na Wawelu, była tylko p. Marta z mężem. Wypatrywałam też w miejscu katastrofy i też go nie było. Jesli nie chciał być wraz z delegacją taką czy inna to niechby wsiadł do pociagu i odbył pielgrzymke, pomodlił się w miejscu katastrofy, zamiast popisywać się przed krótkotrwałym miejscem pracy brata. Ciekawe czy pamiętał w ferworze politycznych zajęć zmówić "Wieczny odpoczynek racz im dać Panie" ?

_________________________________
Pamiętam w moich licealnych czasach takie zdarzenie: uwielbiany pzrez uczniów, młody nauczyciel zmarł nagle (zawał) w czasie pełnienia obowiązków i mimo że mieszkał w szkole (było słuzbowa klitka), nikomu nie pzryszło do głowy palić znicze przed szkołą, nawet najbardziej egzaltowanym uczennicom. Znicze przez wiele miesięcy płonęły na cmentarzu.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: trener (IP zapamiętane)
Data: 10.04.2011 - 22:49:21

[quote Bartek][quote trener]Jeśli Twój brat bliźniak będzie prezydentem i zginie w katastrofie lotniczej, to ja najpierw zgromadzę się pod pałacem, a potem przybędę tam co roku, zapalić świeczkę. O ile będę tego Twojego brata prezydenta szanował, oczywiście.[/quote]

Nie zrozumiałeś. Czy jeśli TWÓJ brat bliźniak zginie, to będzie mu palił znicze na grobie, czy gdzieś indziej?[/quote]

Przeczytaj dokładnie wszystkie moje warunki bo zdaje się, że uprościłeś bez sensu. Nie widzę w tym miejscu upamiętnienia nic nienormalnego.

EDIT: Patrz, w Moskwie też się dziwią!
http://wiadomosci.dziennik.pl/smolensk-rocznica-katastrofy/aktualnosci/artykuly/330492,media-w-rosji-zadziwiajace-ze-brat-blizniak-nie-polecial-do-krakowa.html

http://www.radiownet.pl/republikanie/trener



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-04-10 22:52 przez trener.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: jacekkk (IP zapamiętane)
Data: 10.04.2011 - 23:12:08

Drodzy Państwo spokojniej , powagi , mniej agresji bo kiedyś na tym forum się pozabijacie a ja wam zniczy nie zapalę

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Hanka (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 00:06:31

Na konstancińskim rondzie im.J.P II też zapalano znicze w rocznice.
W parku przy pomniku także . Już nie wspomnę ,kto tu nawoływał do tego - bo popieram stanowisko T.Zymera. Nie mówmy innym co mają robić - więcej wyrozumiałości i akceptacji dla siebie nawzajem .

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 00:09:12

Jacku , bez przesady. Nie jast az tak bardzo wysoki ten poziom agresji.

[quote=Tomasz Zymer]..... Może zatem dać ludziom świętować rocznicę, jak chcą i gdzie chcą. Na tym między innymi polega kultura żałoby, że ma ona przynosić pokój i szacunek, niezależnie od osobistych osądów i od tego, czy ktoś uznaje jej potrzebę, czy też nie. Jeśli nie uznaje, przecież może zostać w domu albo iść na spacer. Teksty mszy za zmarłych cytowane tu przez Andrzeja i przeze mnie wyrażają taki właśnie sens uroczystości żałobnych: cichą nadzieję i wsparcie zmarłych (lub, jak kto woli, samego siebie) w "przejściu" na tamtą stronę. To akurat powinno przemawiać do Europejczyka, czy jest chrześcijaninem, poganinem, ateistą, czy też wierzy w ptasią drogę i tykła. [b]Natomiast do sępów i kruków ta koncepcja raczej nie przemawia.[/b][/quote]

A za ten wpis , Tomku szczególnie dziękuję . Nic dodac nic ująć. Cytując fragment tekstu mszy za zmarłych , miałem nadzieję właśnie na ciszę . Na poszanowanie prawa do wyrażania swych uczuć , do sposobu swiętowania uroczystości (oczywiście w sposób godny) tak , jak komu z duszy gra . Niestety , nie mogło się odbyć bez personalnej połajanki. I to jest szalenie smutne.

Apel do wszystkich , którym sie nie podoba gdzie kto znicze zapala. Powyłapywac takich delikwentów. Wsadzić do aresztu . Po czym wypuścić , stawiając zarzut nieodpowiedniego obchodzenia się z ogniem.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-04-11 00:12 przez A.Zambrowicz.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: maryla (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 00:10:55

[quote Bogusław Komosa]Oczywiście Pan ma inne argumenty wynikające z miłości do półtuska.[/quote]

Panie Komosa, jeżeli do tej pory nie zrozumiał Pan, że celowe i pogardliwe przekręcanie czyjegoś nazwiska to prymitywne chamstwo, to znaczy, że nie jest Pan w stanie tego zrozumieć.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 00:15:45

[quote=Hanka][b][color=#CC0000]Na konstancińskim rondzie im.J.P II też zapalano znicze w rocznice.[/color][/b][/quote]

Proszę to sobie przeczytac na głos. Nauczyć sie na pamięć. Moze pomóc.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-04-11 00:16 przez A.Zambrowicz.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: maryla (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 01:00:59

[quote A.Zambrowicz][quote=Bartek]Przepraszam, że się tak zapytam, ale czy Jarosław był dziś na grobie brata, czy poprzestał na przemówieniu i paleniu zniczy na ulicy?

I czy wam wydaje się to normalne? [b]Ja chyba od tego roku zacznę na rondzie zapalać znicze wszystkim swoim zmarłym[/b] - co mam jeździć na cmentarze po jakichś Powsinach, Pułtuskach czy innych Bródnach.[/quote]

A czemu nie ? Jesli rodzina pracowała na rondzie , to można.

A czemu dzis rano Tusk z Komorowskim palili znicze na Powązkach ? Tam są groby każdej z ofiar katastrofy ? Powinni chyba jeździć od grobu do grobu . A zacząć od Wawelu.

A dlaczego Anglicy przez co najmniej trzy lata po śmierci Diany składali kwiaty pod Pałacem Buckingham ? Tam zginęła ?

Dlaczega tam to nikomu nie przeszkadzało ? A mogli też na rondzie jakimś.

[quote=Tomasz Zymer]To Wy moglibyście zbastować z ogólną teorią palenia zniczy.[/quote]

Tomaszu , przybliż mi ogólną teorię palenia zniczy . Bo nie znam.

Chyba , że w tej teorii znajduje uzasadnienie palenie zniczy po katastrofie przez Rosjan, pod ambasadą polską w Moskwie. Chociaż , jak wiadomo tam tez nikt nie zginął.[/quote]

Panie Zambrowicz, czy P. Premier Tusk i Pan Prezydent Komorowski z Panem na tyczki chodzili?

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: trener (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 01:11:35

[quote maryla]
Panie Zambrowicz, czy P. Premier Tusk i Pan Prezydent Komorowski z Panem na tyczki chodzili?[/quote]

A maryla z Tadziem rozumiem brudzia sobie strzelili.

[quote maryla]"To teraz juz chyba nie ma żadnych wątpliwosci, że ojciec inkasent w Pisie rządzi! A podobno radiomaryjne sondaże podaja, że Pis ma 75% poparcia a Tadzio Rydzyk zostanie papieżem."[/quote]

Proszę Cię marylo, idź sobie stąd. Po prostu jedyne co robisz, to podsycasz emocje. 9 kwietnia założyłaś konto i niczym innym się nie zajmujesz, tylko gryziesz. Fatalne miejsce wybrałaś.

http://www.radiownet.pl/republikanie/trener

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 09:04:12

[quote mania]Może to nowa tradycja - zapalanie zniczy w miejscu pracy. Oby się tylko jakieś biuro nie zajęło? Kompletny idiotyzm!

Wypatrywałam Jarosława dziś na Wawelu, była tylko p. Marta z mężem. Wypatrywałam też w miejscu katastrofy i też go nie było. Jesli nie chciał być wraz z delegacją taką czy inna to niechby wsiadł do pociagu i odbył pielgrzymke, pomodlił się w miejscu katastrofy, zamiast popisywać się przed krótkotrwałym miejscem pracy brata. Ciekawe czy pamiętał w ferworze politycznych zajęć zmówić "Wieczny odpoczynek racz im dać Panie" ?

_________________________________
Pamiętam w moich licealnych czasach takie zdarzenie: uwielbiany pzrez uczniów, młody nauczyciel zmarł nagle (zawał) w czasie pełnienia obowiązków i mimo że mieszkał w szkole (było słuzbowa klitka), nikomu nie pzryszło do głowy palić znicze przed szkołą, nawet najbardziej egzaltowanym uczennicom. Znicze przez wiele miesięcy płonęły na cmentarzu.[/quote]

Jasne. Bo przecież L.Kaczyński był nauczycielem w prowincjonalnej szkole i zmarł na zawał.

Ludzie, myślcie zanim powtórzycie brednie suflowane przez T.Nałęcza w telewizji....

Pałac Prezydencki to nie jest "tymczasowe miejsce pracy", a prezydent RP nie jest cieciem zatrudnionym na czas określony. Poziom idiotyzmu, który są w stanie wygenerować ludzie, tylko po to, żeby dowalić nielubianej opcji politycznej osiągnął już szczyty.

Otóż prosta konstatacja jest taka: ujęcie katastrofy smoleńskiej w konwencji "zwykłego nieszczęśliwego wypadku" nie jest "apolitycznością", to po prostu służy jednej stronie politycznej sporu, mianowicie tej, która chciałaby uniknąć szeregu niewygodnych pytań o rozdzielenie wizyt na życzenie Rosjan, o cenę politycznej wojny i upokarzania prezydenta, o działania po katastrofie i prowadzenie śledztwa a także o pociągnięcie do odpowiedzialności winnych tego osób.

Nie udawajmy, że to co się stało ma jedynie wymiar prywatny, taki jaki mają nasze wizyty na grobach bliskich. Nie udawajmy, że nie było tysięcy Polaków gromadzących się przez "krótkotrwałym miejscem pracy" prezydenta w przeżywaniu żałoby. To że w tej katastrofie miesza się wymiar publiczno-polityczny, dotykający nas wszystkich jako obywateli Polski oraz wymiar prywatny tj. cierpienia bliskich ofiar katastrofy nie oznacza, że mamy zrezygnować z tego pierwszego.

Ja akurat Jarosławowi Kaczyńskiemu (przy całych zastrzeżeniach do jego retoryki i szeregu działań) głęboko współczuję, bo musi on pogodzić osobiste cierpienie (niektórzy oczywiście - jak Mania - uważają, że z pewnością nie cierpi, bo gdyby tak było, to oczywiście posłuchałby życzliwiych rad Mani) z poczuciem politycznej misji, którą jest m.in. pamięć o jego bracie w wymiarze publicznym/politycznym, wyjaśnienie przyczyn katastrofy i odsunięcie od władzy tych, których uważa za przynajmniej pośrednio odpowiedzialnych za to co się stało.

Uważam za obłudne i faryzejskie dowalanie Kaczorowi z powodu osobistych sympatii politycznych pod płaszczykiem świątobliwych frazesów odnoszących się do modlitw. Mania zwykle odmawia Kościołowi prawa mieszania się do polityki, ale kiedy to jest wygodne, chętnie sama pomiesza religię z polityką, ale na własny użytek, zaglądając komuś w duszę...

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 09:05:24

[quote Bogusław Komosa]Oczywiście Pan ma inne argumenty wynikające z miłości do półtuska.[/quote]

Miasto nazywa się Pułtusk, panie Komosa. PUŁTUSK. Proszę się nie kompromitować nieznajomością geografii i pisowni języka polskiego.

Piękne miasto a ja kocham je bardzo, bo moja rodzina stamtąd pochodzi i tam są groby moich bliskich. I boleję nad tym, że tak rzadko mam okazję tam bywać.

@trener: mogę zarzucić ci to samo - nie wczytałeś się w moje pytanie i udzieliłeś połowicznej odpowiedzi - nic innego z nią zrobić nie mogłem :D

I ja nie kwestionuję palenia gdzie popadnie - ja tylko się dziwię - bo ja swoim bliskim paliłbym znicze jednak na ich grobach. Obcym ludziom zapalam różnie, na przykład żołnierzom zapalam znicze pod ich symbolicznymi grobami. I nie zawsze ma się okazję polecieć na grób Karola Wojtyły, albo odnaleźć groby bezimiennych żołnierzy. Ale często wiadomo kto gdzie leży - szczególnie, jeśli to ktoś nam bliski.

Oczywiście trzeba chcieć zobaczyć różnicę, zamiast pisać o przynależności partyjnej (jakaś tęsknota za minionym?) albo przywoływać ptaki, nota bene bardzo cenne z punktu widzenia ekosystemu, ale niestety mające zaszarganą opinię w kulturze.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 10:06:42

[quote=Leki
Mania zwykle odmawia Kościołowi prawa mieszania się do polityki, ale kiedy to jest wygodne][/quote]

Mania słyszała też, że Kardynał Kazimierz Nycz powiedział: że pierwsza rocznica katastrofy smoleńskiej powinna być przeżywana w zadumie, jako dzień modlitwy i że obawia się, iż ten dzień "może zostać zmarnowany". Zaapelował, aby pomóc rodzinom ofiar przeżyć rocznicę w "duchu tradycji".

Niestety Kaczyński zrobił z tego pod Pałacem polityczny szoł. W swojej wypowiedzi (z której cytat)wyżej nie wspomniałam o mieszaniu się kościoła do polityki

I jeszcze uwaga:

[b]Leki jestem juz dorosła i wolno mi wyrazić swoje zdanie, podobnie jak Tobie, dlatego nie pouczaj mnie...[/b]

Do mówiących [b]jednym głosem[/b] Hanki i Zambrowicza:
Tak, to ja "ochrzciłam" rondo imieniem Jana Pawła II, ale nie porównujmy tego Wielkiego Polaka, o wspaniałym życiorysie i dokonaniach z Kaczyńskim, którego zasługą było że zginął "bohaterską" śmiercią zabierając ze sobą 95 osób.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: trener (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 10:26:31

Lista kłamstw smoleńskich

1. TU 154M, nr 101, cztery razy podchodził do lądowania, mimo ostrzeżeń z wieży i odsyłania na zapasowe lotnisko. Kłamstwo. Samolot wykonał jedno podejście ZA ZGODĄ WIEŻY.
2. Prezydent Kaczyński opóźnił wylot z Warszawy, planowany na 7.00. Kłamstwo.
Jak zeznał w prokuraturze wojskowy kontroler lot odbył się w reżimie 30 minut ważności planu lotów.
3. Gdyby prezydent przyleciał wcześniej nie byłoby katastrofy. Kłamstwo.
Prognoza pogody dla lotniska Smoleńsk Północny z godz.7.43 : ostrzeżenie sztormowe nr 3 spodziewane silne zamglenie, widzialność we mgle 600-1000m,zachmurzenie warstwowe na 50-100m.
4. Przed wylotem załoga otrzymała dokładne prognozy pogody dla lotniska Smoleńsk Północny. Kłamstwo. Załoga nie dostała prognozy dla lotniska Smoleńsk Północny mimo, że Rosjanie zobligowani byli umową z 1993 roku między resortami obrony.
5. JAK przyleciał wcześniej i spokojnie wylądował. Kłamstwo. Piloci lądowali poniżej dopuszczanych norm pogodowych. Polska, nie rosyjska prokuratura „zajęła” się pilotami Jaka.
6. Dowódca załogi kpt. Protasiuk nie znał rosyjskiego, podobnie reszta załogi. Kłamstwo. Protasiuk znał doskonale język rosyjski. Protasiuk wykonał 30 lotów do Rosji i na Ukrainę, mjr Grzywna 13 takich lotów.
7. Dowódca statku kpt. Protasiuk i drugi pilot mjr Grzywna mieli małe doświadczenie. Kłamstwo. Nalot ogólny kpt Protasiuka - 3531 godzin, mjr Grzywny - 1901godzin.
8. Rosjanie zarzucają załodze ,,brak zgrania" i ,,złą technologię pracy". Kłamstwo.
Protasiuk - Grzywna - Michalak odbyli 21 lotów, Protasiuk z Grzywną - 27 lotów, Protasiuk i Michalak - 8. W TYM SAMYM SKŁADZIE polecieli na Haiti, wracali z uszkodzonym autopilotem 14 - godzinnym lotem z trzema międzylądowaniami. Ten lot został uznany przez dowództwo i pilotów za majstersztyk i najwyższą klasę pilotażu.
9. Na smoleńskim lotnisku nie próbował lądować żaden Ił-86, Pospieszalski z moherami mieli zwidy. Kłamstwo. Po dwóch nieudanych podejściach (3 m nad ziemią) odleciał do Moskwy. Właśnie po tej, niemal tragicznej, próbie lądowania, lotnisko powinno zostać zamknięte.
10. Lotnisko było w pełni przygotowane i zabezpieczone na przylot Prezydenta. Kłamstwo. Była pełna prowizorka i same utrudnienia, Rosjanie nie godzili się, aby borowcy na „lotnisku” mieli broń. IŁ-86 ze sprzętem obsługującym wizytę nie wylądował."

Jest ich jeszcze 13. Tutaj: http://kontrowersje.net/tresc/lista_klamstw_smolenskich

Jak pisze autor: "Powyższy tekst powstał we współpracy z blogerem ojciec milicjant. Początkowo zarówno Jego, jak i moje opracowanie zawierało znacznie więcej punktów, ale w efekcie pozostały tylko te co do, których nie ma już najmniejszych wątpliwości, że BYŁY KŁAMSTWAMI. Lista pokazuje skalę dezinformacji z głównym naciskiem na WYKAZANIE WINY PILOTÓW I PASAŻERÓW."

http://www.radiownet.pl/republikanie/trener

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 11:20:38

[quote=mania]Tak, to ja "ochrzciłam" rondo imieniem Jana Pawła II, [b]ale nie porównujmy tego Wielkiego Polaka, o wspaniałym życiorysie i dokonaniach z Kaczyńskim,[/b] którego zasługą było że zginął "bohaterską" śmiercią zabierając ze sobą 95 osób.[/quote]

Proszę wskazać gdzie dokonano takiego porównania . Chyba , że posługiwanie się taką kłamliwą argumentacją , jak choćby ta wskazana w poście Trenera jest Pani szalenie bliskie.

Ja też tak potrafię . Jest Pani piękna :)

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 11:21:54

[quote=mania]Leki jestem juz dorosła i wolno mi wyrazić swoje zdanie, podobnie jak Tobie, dlatego nie pouczaj mnie... [/quote]

Tego Ci nie odmawiam. Ale nie mogę nie zazgrzytać zębami ze złości, jak wypisujesz dowolne głupoty, byle tylko w okreslonym kierunku. Nic nie poradzę, że to jednak burzy mi krew.

Co do pouczania, to może przypomnij sobie swoje groźby o odpowiedzialności i dobre rady spadania z forum, które kierowałaś do szeregu forumowiczów. Ja Cię z forum nie wyrzucam, chociaż niewątpliwie na moderatora się nie nadajesz...

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 12:30:28

[quote=A.Zambrowicz

Proszę wskazać gdzie dokonano takiego porównania][/quote]


[quote=A.Zambrowicz

Data: 11.04.2011 - 00:15:45

Cytat:
Hanka
[color=#FF0000]Na konstancińskim rondzie im.J.P II też zapalano znicze w rocznice.[/color]

Proszę to sobie przeczytac na głos. Nauczyć sie na pamięć. Moze pomóc.

][/quote]

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: alicja (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 13:03:55

URL=http://img854.imageshack.us/i/kacz.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4691/kacz.jpg[/IMG][/URL]

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 13:13:20

I co wynika z powyższego cytowania ? Czy to ?

[quote=mania]Tak, to ja "ochrzciłam" rondo imieniem Jana Pawła II, [b]ale nie porównujmy tego Wielkiego Polaka, o wspaniałym życiorysie i dokonaniach z Kaczyńskim,[/b] [/quote]

Nadal nie wskazuje Pani aby ktoś porównywał śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Janem Pawłem II.

Z wypowiedzi Hanki wynika jasno niezbicie , że można składać kwiaty i zapalać znicze niekoniecznie na grobie.

Co prawda rondo zostało nazwane jego imieniem , ale grób Papieża jest w Watykanie.
Pewnie gdyby śp.Prezydent Lech Kaczynski był Prezydentem z Pani bajki , i przyszłoby Pani na myśl nazwać jakieś rondo jego imieniem , to sama by Pani znicze na nim zapalała.
I po raz kolejny przypominam , przed Pałacem Buckingham nkt niczego imieniem księżnej Diany nie nazwał , a ludzie i tak przychodzili tam zapalić znicz i połozyc kwiaty.

[quote=mania]Niestety Kaczyński zrobił z tego pod Pałacem polityczny szoł. [/quote]

To co Pani nazywa szoł , dla tysiecy zgromadzonych na Krakowskim było wspólnym oddawaniem hołdu ofiarom tragediii . Wspólna chwilą zadumy.
Ja i inni na tym forum nie krytykujemy Pani sposobu przeżywania tej smutnej rocznicy. Dla mnie może nawet Pani pójść na dyskotekę. Mimo , że Wielki Post. To jest Pani decyzja i Pani wybór. A zatem proszę sobie buźki:) nie wycierać naszymi uroczystościami.

Jakby tego co tu napisałem było Pani malo , prosze przeczytac cały post Tomka Zymera z którego niżej fragment cytuję. Rozwija on w nim pewna ogólna koncepcje palenia zniczy.

[quote=Tomasz Zymer][b]Natomiast do sępów i kruków ta koncepcja raczej nie przemawia.[/b][/quote]

Musze przyznac , że jestem zbudowany tym co wyprawia alicja. To doskonale obrazuje poziom merytorycznej dyskusji na jaki wznieśc sie mogą przeciwnicy Prawa i Sprawiedliwości.

alicjo i marylo pospołu ! Prosimy o więcej , nic nam bardziej nie pomaga jak Wasza "tfurczość" .



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-04-11 13:20 przez A.Zambrowicz.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 13:23:08

[quote=mania]Tak, to ja "ochrzciłam" rondo imieniem Jana Pawła II, ale nie porównujmy tego Wielkiego Polaka, o wspaniałym życiorysie i dokonaniach z Kaczyńskim, którego zasługą było że zginął "bohaterską" śmiercią zabierając ze sobą 95 osób.[/quote]

Zatem czytajcie pisowskie oszołomy ;-): Nie wolno stawiać zniczy lub kwiatów gdzie się Wam podoba, wolno tylko na grobach. Prikaz nie dotyczy Wielkich Polaków, o których wielkości decyduje Mania. Porównywać nie wolno. Podpisano: Naczalstwo.

Maniu, a jak w Twoim umyśle dokonujesz pogodzenia tego, iż Wielki Polak (którego nie dotyczy zakaz składania kwiatów i zniczy jedynie na grobach) wykazywał sympatię dla Radia Maryja, na którego dźwięk dostajesz apopleksji i niejednokrotnie "mieszał się do polityki"? Bardzo jestem ciekaw, jak rozwiązałaś ten niewątpliwy dysonans poznawczy. Podejrzewam, że sprowadzając JPII do postaci ludowego świątka, objadającego się kremówkami a nie żywej charyzmatycznej postaci, mówiącej nam prawdy trudne i niepopularne, czasem błądzącej, a czasem diagnozującej współczesny świat z bolesną trafnością...

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 13:40:52

[quote=To co Pani nazywa szoł , dla tysiecy zgromadzonych na Krakowskim było wspólnym oddawaniem hołdu ofiarom tragediii . [u]Wspólna chwilą zadumy[/u].][/quote]

Jesli byłaby to wspólna chwila zadumy, to OK! Ale było to jeden wielki wrzask, przepychanki, posłowie/ posłanki pzreskakujące przez barierki transparenty i nawołujące do wojny polsko - polskiej pzremówienie prezesa.

To był wiec polityczny, [u]nie chwila zadumy[/u] i nikt mi nie wmówi, że było inaczej - oglądałam w TVP1, słuchałam tego co wygadywał ten niby pogrążony w żałobie brat Prezydenta, który pewnie teraz się w grobie przewraca, bo był rozsądniejszy niz Jarosław.

O jakiej wolności on mówił, czy jesteśmy pod zaborami?



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-04-11 13:41 przez mania.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 13:54:02

Będzie pomnik na Krakowskim ?

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Taki-pomnik-stanie-przed-Palacem-Prezydenckim,wid,13307547,wiadomosc.html?ticaid=1c1bd#czytajdalej

Nieskromnie powiem , ze należe do aktywnych propagatorów tej ideii na Facebooku.

Od chwili gdy Paweł Szychalski ten projekt nam pokazal.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 14:37:32

[quote A.Zambrowicz]Będzie pomnik na Krakowskim ?

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Taki-pomnik-stanie-przed-Palacem-Prezydenckim,wid,13307547,wiadomosc.html?ticaid=1c1bd#czytajdalej

Nieskromnie powiem , ze należe do aktywnych propagatorów tej ideii na Facebooku.

Od chwili gdy Paweł Szychalski ten projekt nam pokazal.[/quote]

Fajne. Nie ingeruje w przestrzeń, przemawia i jest oszczędne. Tylko - jak przytomnie zauważył min. Zdrojewski (którego cenię i lubię, szkoda że zszedł trochę na dalszy plan) - nie będzie go widać w dzień....

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 14:56:57

ja proponuje referendum - niech naród się wypowie czy chce pomnika pod pałacem czy nie. i będzie spokój,o.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Hanka (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 15:01:35

Mania - nie manipuluj moją wypowiedzią. Jak jej nie zrozumiałaś to wedle Twoich nauk :
- czytaj powoli jeszcze raz
- czytaj ze zrozumieniem
moja autorska rada :
- weź urlop



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-04-11 15:26 przez Hanka.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 15:08:43

Adamie , rozumiem intencję. Ale czy każdy pomnik będziemy referendować ? A koszt takiego referendum wiesz jaki jest ?

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 15:25:23

a koszt pomnika świetlnego to mało? prąd też kosztuje.
a dzień na referendum mozna zorganizować zabierając jeden z dwudniowych wyborów - i wilk syty i owca cała.
zresztą... pałac prezydencki jest siedzibą głowy państwa, katastrofa także dotyczyła głowy państwa, myślę że naród ma prawo się wypowiedzieć przynajmniej w sprawie pomnika zlokalizowanego 'POD' pałacem. Przyjmę każdy werdykt - nawet jeśli naród będzie chciał tam wstawić gipsowe figurki.

a jesli inne miasta będą chciały stawiać pomniki u siebie (czy choćby władze Warszawy... ale w innej lokalizacji) - proszę bardzo, wolnoć tomku w swoim domku, o tym decydje chyba rada konkretnego miasta.



Zmieniany 2 raz/y. Ostatnio 2011-04-11 15:44 przez pionek AGORY.

--
Re: Po katastrofie smoleńskiej (moderowany)
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 11.04.2011 - 15:34:42

denerwuje mnie już to wszystko. Ja rozumiem że PiS domaga się wyjaśnień w sprawie katastrofy.
Ale to wszystko obija się już o absurd - robi się państwo w państwie. Ot, choćby żądania jednej partii dymisji rządu. Poczekajmy do wyborów, to już niedługo, naród sam zdecyduje kogo obsadzić.
A jak PiS nie wygra to co, będą gadali o sfałszowanych wyborach?
ech,nieważne... obiecałem sobie nie pisać w tym wątku bo tylko się denerwuję ;)

--

Idź do strony: <--|<-...7891011121314151617-->
Bieżąca strona: 14 z 17



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Archiwum forum jest w trybie tylko do odczytu. Zapraszamy do dyskusji na nowe forum Konstancina-Jeziorny.

Wszystkie publikowane wypowiedzi są prywatną własnością ich autorów, a internauci ponoszą wyłączną i całkowitą odpowiedzialność za swoje wypowiedzi.
Wyrażone opinie nie muszą i często nie odzwierciedlają poglądów redakcji serwisu. Wszelkie zastrzeżenia do wypowiedzi / opinii powinny być kierowane do ich autorów.
This forum powered by Phorum.