Forum Konstancina


Akcja: Fora::Wątki

Idź do strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 2 z 17
Czy Macierewicz zdemontuje CIA
Autor: Don SalCesone (IP zapamiętane)
Data: 27.08.2010 - 12:52:21

wystarczy popatrze w jego oczy - dla idei sta go na wszystko

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Antoni-Macierewicz-moze-zdemontowac-CIA,wid,12603223,wiadomosc_video.html

Tylko patrzec jak zacznie zabiega o wparcie Talibw

--
O czym marz Polacy.
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 27.08.2010 - 13:46:50

http://www.rp.pl/artykul/527504.html

"Nikt nie zapiewa o Tusku
Oczywicie te trzy drobne przedsiwzicia nie uzdrowiyby Rzeczypospolitej. Do tego trzeba byoby zasadniczych reform strukturalnych. Na przykad w dziedzinie mediw, i to przede wszystkim prywatnych. Rynek medialny, w tym prasowy, powinien by odpowiednio uregulowany, take po wzgldem wacicielskim, by zapewni rnorodno stanowisk i idei.
Natomiast o pami Lecha Kaczyskiego, rzekomo obecnie niszczon przez tych, ktrzy jej broni, prosz si nie martwi. W sprawie Smoleska i prezydentury Lecha Kaczyskiego historia ju wydaa wyrok. Wystarczy posucha takich pieni jak ta piewana przez Mari Gabler pt. "Prezydent idzie na Wawel" (e nie wspomn o wspaniaym wierszu Jarosawa Marka Rymkiewicza, o wierszu Marcina Wolskiego i wielu innych). Id o zakad, e nikt nigdy nie zapiewa patriotycznych pieni ani o Jaruzelskim, ani o Wasie, ani o Kwaniewskim, ani o Komorowskim, ani o Tusku. I wszyscy wiemy dlaczego. Wszyscy wiemy.
Autor jest profesorem Uniwersytetu w Bremie i Uniwersytetu Kardynaa Stefana Wyszyskiego w Warszawie oraz wsppracownikiem "Rzeczpospolitej"

wite sowa Profesorze , wite slowa !

[color=#FF0000]Na przyszo przypominam, e nie akceptujemy takich cytatw. Sama RP o tym wyranie pisze:[/color]



[sup]adna cz jak i cao utworw zawartych w dzienniku nie moe by powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposb (w tym take elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) wcznie z kopiowaniem, szeroko pojt digitalizacj, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym take zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek uycie lub wykorzystanie utworw w caoci lub w czci bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorw z naruszeniem prawa jest zabronione pod grob kary i moe by cigane prawnie.[/sup]

[color=#FF0000]I tego si prosz trzyma![/color]



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-08-27 19:30 przez Bartek.

--
Re: O czym marz Polacy.
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 27.08.2010 - 15:13:49

A czy kto ju z Benedyktem XVI o beatyfikacji rozmawia? Bo, e kanonizowa od razu nie pozwol, to wiemy wszyscy...

Lecha, oczywicie, nie Prezesa.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Jarema (IP zapamiętane)
Data: 27.08.2010 - 16:32:32

No bez przesady. Nie wypowiadaj si boruta w imieniu Polakow. Ja mam inne marzenia. Ale nie napisze bo w zalobnym wtku nie wypada

--
Re: O czym marz Polacy.
Autor: topic (IP zapamiętane)
Data: 27.08.2010 - 17:29:07

[quote Boruta]http://www.rp.pl/artykul/527504.html
W sprawie Smoleska i prezydentury Lecha Kaczyskiego historia ju wydaa wyrok.[/quote]

na to chyba jest jeszcze zbyt wczenie.

--
Re: O czym marz Polacy.
Autor: magi (IP zapamiętane)
Data: 27.08.2010 - 17:42:51

[quote Boruta]. I wszyscy wiemy dlaczego. Wszyscy wiemy.
Autor jest profesorem Uniwersytetu w Bremie i Uniwersytetu Kardynaa Stefana Wyszyskiego w Warszawie [/quote]

nie wiem, od czego jest ten profesor i nie chce mi sie gania po borucich linkach. Nie nale do tych, co "wiedz dlaczego" nikt nie spiewa dzis ani nie zaspiewa w przyszoci ( ..???) o rznych osobach z pierszych stron rozmaitych gazet. Poza tym to nie prawda, bo w bliskim gronie podspiewujemy sobie czsto "lech Wasa, kupa misa !! Jaruzelski, smok wawelski, oj dnana dana" O krlach nie spiewaj, o Stefanie Kardynale Wyszynskim nie spiewaj, i Pisudskim chyba te nie, a o JP2 spiewaj ? piewaj o sokoach, aglach, zielonym kamyku, o mioci i o Janku Winiewskim, ktry zreszta nazywa sie cakiem inaczej. A co Ty boruta spiewasz przy goleniu ? Co zamierzasz nucic w drodze na Pozna ? Co proponujesz na hymn forum ?

--
Re: O czym marz Polacy.
Autor: magi (IP zapamiętane)
Data: 27.08.2010 - 17:50:54

[quote topic][quote Boruta]http://www.rp.pl/artykul/527504.html
W sprawie Smoleska i prezydentury Lecha Kaczyskiego historia ju wydaa wyrok.[/quote]
na to chyba jest jeszcze zbyt wczenie.[/quote]

eee nie za wczenie, raczej rozpada sie ta historia na t przed katastrof (kiedy ta prezydentura miala takie recenzje, jakie miala) i na t po katastrofie (kiedy w magiczny sposob recenzje nekrologowe wyparly te gazetowe na amen

--
hip-hop o Smolesku
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 27.08.2010 - 18:50:37

Marek Migalski - europose PiS ogosi konkurs na... hip-hop, rap o Smolesku.

tak wiadomo przysa mi TW

Boruta sobie bdzie nuci zamiast hymnu (bo nie wypada)

--
Re: O czym marz Polacy.
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 27.08.2010 - 19:25:50

[quote Boruta]Wystarczy posucha takich pieni jak ta piewana przez Mari Gabler pt. "Prezydent idzie na Wawel" (e nie wspomn o wspaniaym wierszu Jarosawa Marka Rymkiewicza, o wierszu Marcina Wolskiego i wielu innych). Id o zakad, e nikt nigdy nie zapiewa patriotycznych pieni ani o Jaruzelskim, ani o Wasie, ani o Kwaniewskim, ani o Komorowskim, ani o Tusku. I wszyscy wiemy dlaczego. Wszyscy wiemy.[/quote]

Gdyby to rozumowanie miao chocia troch wsplnego z sensem, to najwikszym i najlepszym politykiem wiata byby Jzef Dugaszwili. O nim najwicej napisano pieni patriotycznych.

To, oczywicie, makabryczna ironia jest, ale wobec groteskowoci stwierdzenia o pieniach nie potrafi nic innego z siebie wykrzesa.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bogusław Komosa (IP zapamiętane)
Data: 27.08.2010 - 22:30:00

Nie wiem salsesone dlaczego tak ci si spodoba pose Orzechowski.Nic mdrego nie powiedzia.Antoni Macierewicz to czowiek uczciwy i kompetentny.Znam go od lat siedemdziesitych, gdy dziaa w KOR.Oczywicie mona obraa patriotw nic samemu nie reprezentujc.Taka POlska.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 00:43:43

Po dzisiejszym powrocie ze smutnego sprztania pewnej 80-letniej historii dowiedziaem si, e historia wydaa ju wyrok w sprawie zmarego prezydenta. Historia ta nazywa si Maria Gabler, jest anglist (tak, jak ja), pisze limeryki i piewa rozmaite songi. Poniewa bardzo lubi podniose i grnolotne pieni, natychmiast znalazem na youtube wskazany utwr ( http://www.youtube.com/watch?v=XcQOGHu8XIE ) i... musz przyzna, e raczej si zawiodem. Muzycznie to nie jest ani Demarczyk, ani Natasza Czarmiska, ani adna inna polska madonna. A patetyczny tekcik do okazji owszem pasuje, ale literacko... C, nie bd krytykowa - wiadomo, e historyczne utwory okolicznociowe niekoniecznie byway najwyszego lotu, wana jest sama intencja i sposb przedstawienia wydarze.

Mam w swojej biografii kilka lat pracy nad redniowieczn tradycj ustn i pieni epick. Jak najbardziej wierz wicie, e poezja moe zapewni czowiekowi niemiertelno i saw wrd potomnych. Ale nie jestem pewien, czy bdzie to poezja pani Gabler, peany satyryka Wolskiego ("KARLEJECIE PTAKI, RONIE ZA JEGO CIE! [...] NA KOLANA AJDAKI SYPA POPIӣ NA GOW!"), czy rymy pana Rymkiewicza ("Dokd idziecie? Z Polsk co si bdzie dziao? / O to nas teraz pyta to spalone ciao"). Za niemiertelno w pieni kiedy trzeba byo dobrze zapaci i zatrudniao si tylko najlepszych. W zamian za piercienie, ziemi i wino lub mid pisali pieni, ktre przetrway tysiclecia... Teraz, widz, nie ceni si ju usug barda. Taka na przykad oda na mier Krystiany Eberhardyny, ony Augusta II Mocnego, pira Johanna Christopha Gottscheda z muzyk Johanna Sebastiana Bacha:

Der Ewigkeit saphirnes Haus
Zieht, Frstin, deine heitern Blicke
Von unsrer Niedrigkeit zurcke
Und tilgt der Erden Dreckbild aus.
Ein starker Glanz von hundert Sonnen,
Der unsern Tag zur Mitternacht
Und unsre Sonne finster macht,
Hat dein verklrtes Haupt umsponnen.

Was Wunder ists? Du bist es wert,
Du Frbild aller Kniginnen!
Du musstest allen Schmuck gewinnen,
Der deine Scheitel itzt verklrt.
Nun trgst du vor des Lammes Throne
Anstatt des Purpurs Eitelkeit
Ein perlenreines Unschuldskleid
Und spottest der verlassnen Krone.

Soweit der volle Weichselstrand,
Der Niester und die Warthe flieet,
Soweit sich Elb' und Muld' ergieet,
Erhebt dich Stadt und Land, Stadt und Land...

("Szafirowy dom wiecznoci odciga, o krlowo, Twj radosny wzrok, od naszego padou, zaciera obraz ziemskiego brudu. Potny blask jakoby setki soc, przy ktrym nasz dzie rodkiem nocy si zdaje, otoczy Twoj przemienion twarz.

Nic w tym dziwnego - gdy jeste tego warta, o wzorze wszystkich krlowych! Tobie przeznaczona bya ta chwaa, ktra dzi rozwietla Twoje wosy. Przed Tron Baranka nie przynosisz purpury prnoci, lecz szat czyst jak pery - a porzucon koron ju pogardzasz.

Jak daleko wiod szerokie plae Wisy, jak daleko Dniestr i Warta tocz wody
i jak daleko pyn Elba i Mulda - wszdzie wysawia Ci i miasto i wie...")

Opracowanie muzyczne Bacha (te fragmenty, ktre cytuj powyej - aria II i recytatyw): http://www.youtube.com/watch?v=E7V_Dxpq4nY&feature=related , http://www.youtube.com/watch?v=dgpJeLBqXVg&NR=1

To jest przykad (i bardzo nieudolny uytkowy przekad) dobrze napisanej, cho z pewnoci nie wybitnej poezji okolicznociowej - poezji, ktra otwiera wiele wanych dla narodu wtkw, wyczarowuje atwe do zapamitania obrazy, buduje legend zmarej - dzi ju zapomnianej polskiej krlowej. Obawiam si, e teksty pani Gabler, pana Wolskiego i pana Rymkiewicza mog nie speni tego zadania.

Wyroki za historii maj poza tym to do siebie, e wci si zmieniaj: bez ustanku jakie apelacje, pomiertne rehabilitacje, zrzucanie z cokow... Na to akurat aden poeta nic nie poradzi, nawet najlepszy. Na razie jeszcze August Mocny ley na Wawelu obok prezydenta Kaczyskiego, ale o protestanckiej krlowej Rzeczpospolitej Obojga Narodw, Sachsens Betsaule - "podporze saskiej wiary" - nie pamita ju dzi nikt, podobnie jak o synu wschodniopruskiego pastora z Judyt, ktry napisa cytowan wyej od aobn ku jej chwale, a ktrego krain dziecistwa zastpio dzi szare kaliningradzkie blokowisko. Troch wicej pokory wobec historii!! Jej myny, jak myny Boe, miel powoli, ale dokadnie. Gottes Muehlen mahlen langsam, mahlen aber trefflich fein.

Postanowiem jednak sprawdzi dla przekory, czy rzeczywicie nic nie piewaj o Donaldzie Tusku. Najpierw znalazem piosenk o mioci, ktr rzekomo piewa sam Tusk: http://www.youtube.com/watch?v=QlylKB24Jp0 . Potem freestajlowy "Tuskotronic": http://www.youtube.com/watch?v=QlylKB24Jp0 . Nastpnie parodi znanej piosenki Stuhra "Ja niestety mam wadz". Z kolei wysuchaem disco "DJ Tusk" w stylu znanej a kontrowersyjnej ostatnio parady.: http://www.youtube.com/watch?v=6t-q23oPCck&feature=related - i na koniec polsk wersj "Jozina z Bazin" (Kabaret pod Wyrwigroszem), ktra z perspektywy kwietniowej ju niestety nie jest taka zabawna. Poza tym jednak ubawiem si niele - i wszystko to byy piosenki o Tusku. A wic jednak?

Nie wiem, jak atwiej si wchodzi do historii - przez patos, czy przez humor i satyr. Na razie zgadzam si z Bartkiem - za wczenie, by przesdza spraw.

Doch, Knigin! du stirbest nicht,
Man wei, was man an dir besessen;
Die Nachwelt wird dich nicht vergessen,
Bis dieser Weltbau einst zerbricht.
Ihr Dichter, schreibt! wir wollens lesen:
Sie ist der Tugend Eigentum,
Der Untertanen Lust und Ruhm,
Der Kniginnen Preis gewesen.

"Ty jednak, Krlowo, nie umrzesz:
Wiemy, jaki skarb posiadamy w Tobie,
Przyszo o Tobie nie zapomni
pki fundament wiata nie rozpadnie si.
Poeci, piszcie! My za czyta chcemy:
Bo ona bya dworem cnt,
Radoci, chwa swych poddanych
i dzi odbiera krlewsk nagrod"

http://www.youtube.com/watch?v=f-IWFphUW_I&feature=related

wieczuszk za dusz Krystiany Eberhardyny !!! Kto wie, jak historia potraktuje adresatw dzisiejszych d...



Zmieniany 9 raz/y. Ostatnio 2010-08-28 14:21 przez Jarek Bielawski.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 07:28:12

Jarku, ale salony pootwierae .. :) Tamte ody pikne byy jednak bardziej skrzydem niz orem ...
Co do historii, jako dziedziny wiedzy..: zastanawia mnie nazywanie "histori" faktw, ktre si dziej ... Bardziej mi to pasuje raczej do repertuaru i emploi sredniowiecznych grajkw, obwonie opiewajcych bohaterskie czyny wojw podczas zbrojnych potyczek ni do metodologii historii. Dzi o tamtych wojach i ich potyczkach niewiele wiadomo, a pieni tamtych grajkw s raczej podkadem muzycznym dla cakiem innego przekazu Historii.
Liczne forowe odwoania do Historii jako mi nie licuj z jej biecym, jakby gorczkowym zaklepywaniem tu i teraz

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 14:40:20

Magi pyta czy mam jaka propozycj forumowego hymnu. Co by si znalazo . Na przykad to ?

http://www.youtube.com/watch?v=saAwpHbKyAE

Okazuje sie e prof.Krasnodbski si myli . O Tusku tez piewaja.

A przy goleniu nuc sobie CARMINA BURANA , ot tak eby si wyluzowa zanim znw do mnie dotrze e mj kraj dy...any jest przez niedwiedzia.


W Rosji na powanych stanowiskach nie ma ekspertw niezalenych od wadzy. Dlatego moim zdaniem naleaoby powoa specjaln midzynarodow komisj do wyjanienia katastrofy smoleskiej, zoon z czoowych ekspertw z rnych krajw: Szwecji, Woch, Wielkiej Brytanii

Z Wiktorem Suworowem, byym agentem sowieckiego wywiadu wojskowego GRU, ktry uciek na Zachd, skazanym w Rosji na kar mierci, autorem ksiek o historii Zwizku Sowieckiego, rozmawia Mariusz Bober

http://wolnapolska.pl/index.php/wiktor-suworow-to-jest-drugi-katy.html

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 15:01:10

DO OLI: W wielkim uproszczeniu - s fakty i interpretacje i s procesy oraz zjawiska. Faktem jest, e 17 wrzenia jaka armia wesza na terytorium Polski, ale czego chciaa i z jakich pobudek - uczono mnie przynajmniej trzech interpretacji tego zdarzenia, od wzicia pod opiek mas robotniczo-chopskich Biaorusi i Ukrainy, przez tajny ukad i n w plecy po... zagwarantowanie Rosji niezbdnego strategicznego przedpola wobec rosncej potgi Rzeszy. Tej ostatniej interpretacji usiowa mnie nauczy wyksztacony Rosjanin - oni tam wicie wierz w t i podobne interpretacje. Natomiast proces pt. stosunki polsko-sowieckie to ju sprawa znacznie bardziej skomplikowana ni zwyke nastpstwo faktw.

Poeci okolicznociowi raczej nie musz zajmowa si procesami - ich historia jest zbiorem faktw o epickim wymiarze. Tak wanie histori przekazuj "masom", ktre co prawda o procesach i zjawiskach syszay co w szkole, ale nie bardzo je to zajo. Oto zatem fakt: pod Smoleskiem rozbi si samolot rzdowy. Wymiar epicki: poeta wskazuje, e tym samolotem lecieli bohaterowie bronicy suwerennoci i godnoci ojczyzny, po ktrych mierci ojczyzna jest zagroona. Interpretacja: bohaterw skrytobjczo zamordowa wrg, powtarzajc i utrwalajc zbrodni sprzed 70 lat. Centralny symbol: Las Katyski. Cay ten sztafa poetycki jest oczywicie jawn manipulacj, a jednak dla bardzo wielu odbiorcw okazuje si znacznie bardziej atrakcyjny ni analiza procesw pt. "stosunki polsko-rosyjskie po 1989 roku" albo "relacja midzy wadz prezydenta i premiera w Polsce po 1989 roku."

Wyciganie wielkich tragedii i "epickich" wydarze takich, jak Katy i wskazywanie, e oto nastpio ich powtrzenie / dopenienie - nie jest w tej poetyckiej historii dla mas niczym nowym. Wystarczy wspomnie choby arcydzieo Eisensteina "Aleksander Newski" z muzyk Prokofiewa, w ktrym ksi Aleksander jest bohaterem mas pracujcych w starciu z niemieck ekspansj (film niezwykle popularny w 1938 roku w ZSRR, zakazany po traktacie Ribbentrop-Mootow, ponownie wpuszczony na ekrany w lipcu 1941 po agresji Niemiec na ZSRR). Ten film poruszy miliony i wydatnie wspomg budowanie mitu "Wielkiej wojny ojczynianej". Podobn rol w Niemczech odegraa legenda tzw. drugiego Grunwaldu (Bitwy Tannenberskiej 1914), ktrego epickie scenariusze odgrywano nieprzerwanie od 1924 roku do wejcia Armii Czerwonej w synnym na ca rzesz Tannenberg-Denkmal pod Olsztynkiem, gdzie zoono take ciao germaskiego Ur-herosa tej bitwy, Paula von Hindenburga. W obu wypadkach chodzio o budowanie w wiadomoci narodowej analogii midzy dwoma wydarzeniami historycznymi (Nowogrd 1242 - Rosja 1941, Pastwo Zakonne 1410 - Rzesza Niemiecka 1914), ktrych rzeczywiste zwizki i podobiestwa albo w ogle nie istniay, albo byy niesychanie odlege. Podobnie take rzecz si ma, moim zdaniem, z tzw. Katyniem Bis.

Historia zatem utrwalona w poezji i w pieni, w dramacie, filmie i imprezach masowych - to nie jest Olu ta sama historia, ktrej domagaj si akademicy, ale z pewnoci jej sia oddziaywania na tzw. og spoeczestwa jest znacznie wiksza, ni historii akademickiej. Powiedziabym - nie do przecenienia.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-08-28 15:03 przez Jarek Bielawski.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 15:09:36

[offtopic]
[quote Bogusaw Komosa]Taka POlska.[/quote]

Nastpny. Bo PO-wcy to robi mac z niemowlt.

Od dzi takie kaleczenie jzyka przez niegramatyczne dawanie dwch wielkich liter bd traktowa jako prby obraania ludzi. Panie Komosa, ja pana od PiSiorw nie wyzywam, wic prosz sobie darowa. Ju ten temat przerabialimy - tacy jestecie, sympatycy PiSu zaszczuci i biedni, nikt was nie szanuje - to nie zachowujcie si obraliwie w stosunku do tych, co nie czcz jedynej susznej partii.[/offtopic]

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Zojka (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 15:37:43

Witam Moderatorze - od lat jestem sympatyczka PiS-u.Jestem radosna , szczliwa kadym dniem i wstyd mi za Ciebie. Pozdrawiam wszystkich

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 15:44:32

[quote=Jarek Bielawski]Za niemiertelno w pieni kiedy trzeba byo dobrze zapaci i zatrudniao si tylko najlepszych.[/quote]

Ciekawe ile na te pieni wyda Iosiff Wissarionowicz ? Bartku , Ty chyba powiniene wiedziec ?
Bo wedug mnie ani zamanej kopiejki. Te by pisa jak by Ci do gowy karabin przystawili. Tak e Twoje porwnywanie Lecha z Jzefem nie jest nawet makabryczne tylko ....i tu przez grzeczno m wrodzon zamilkn. Prof. Krasnodbski po prostu stawia tez e o niektrych adna pie nie powstanie . By moe tez chybiona. Okae si . W adnym wypadku nie wartociuje politykw na podst. iloci pieni im dedykowanych.

Troszk te nie rozumiem Twego oburzenia postem p B.Komosy. A gdyby napisa w ten sposb :- bo tak wanie wyglda Polska rzdzona przez PO ! - to tak by tez nie mogo by , czy dobrze by byo ? I czy tez by si poczu obraony ?
Walka o to aby posty na tym forum licznie , gramatycznie byy napisane , spowoduje i odejdzie z niego wicej osb , ni odeszo z powodu moich po(PIS)gldw. Taki zarzut postawia mi Mania , i wanie takiego po(PIS)owego (czy c w tym sensie) zwrotu uya. Ale ja w przeciwiestwie do Ciebie o to si nie gniewam.

Lepiej uczmy si sw hymnu forumowego

http://www.youtube.com/watch?v=saAwpHbKyAE



Zmieniany 2 raz/y. Ostatnio 2010-08-28 15:50 przez Boruta.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 16:17:04

Jarku, dziki za wykad prawdziwie epicki :) Od razu mnie sprostowao po wakacyjnym rozleniwieniu :P Czuj, e api wiatr w agle i niestraszne s mi znw starcia z demonami duchowych i intelektualnych pycizn, jake wszechobecnych :D Zdecydowanie wol demony gbinowe :)
Ach, Eisenstein ... i nie tylko "AN", ale i "Pancernik Potiomkin", i "Iwan Grony", jednak ilustracja Prokofiewa (Prokofiewem ?) dopiero przyprawia o dreszcze ... O czym to ja chciaam ....??? Aaaaa, chyba o opozycji Historii i historyjek ..., ale umkna mi zgrabna i zwiza puenta, wic tylko zaznacz niemiao swj sprzeciw wobec tezy, e "akademicy domagaj si" czegokolwiek, zwaszcza w dziedzinie historii. No, ale to nie jest temat na forowy pocik.
Oczywicie masz racj,e szeroka publika karmi si cakiem inn wiedz (z kadej dziedziny) ni wskie grono wskospecjalistycznych fachowcw; znasz zapewne pojcia "wiedzy zimnej" i "wiedzy gorcej" - to s (tylko !) zgrabne instrumentalia w formie glossy do Twojej wypowiedzi.
Jednak z "Hamleta" nie dowiedziaam si wiele nt historii Danii, natomiast bardzo duo o bezwiecznych namitnociach, ktre dzi bywaj kulawo przypisywane "zepsutemu wiekowi XX" oraz o takim sposobie popenienia zbrodni, e nawet agenci Mulder (X Files) i Grisom (CSI) musieliby spasowa :)

ps. wol pogld Klasyka, e "s tylko rzeczy i ich relacje" ni pogld sformuowany u pocztku Twojego wystpienia.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-08-28 16:21 przez ola.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: AK (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 16:29:09

[quote Bartek]
Od dzi takie kaleczenie jzyka przez niegramatyczne dawanie dwch wielkich liter bd traktowa jako prby [b]obraania[/b] ludzi. Panie Komosa, ja pana od PiSiorw nie wyzywam, wic prosz sobie darowa. Ju ten temat przerabialimy - [b]tacy jestecie, sympatycy PiSu zaszczuci i biedni, nikt was nie szanuje[/b] - to nie zachowujcie si obraliwie w stosunku do tych, co nie czcz jedynej susznej partii.[/offtopic][/quote]

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 16:46:11

[quote=Bartek] Bo PO-wcy to robi mac z niemowlt.[/quote]

Mocne !

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 16:47:12

[quote Zojka]Witam Moderatorze - od lat jestem sympatyczka PiS-u.Jestem radosna , szczliwa kadym dniem i wstyd mi za Ciebie. Pozdrawiam wszystkich[/quote]

Mi za nikogo wstyd nie jest. Nawet za tych, co to tacy wici a obraaj tych, ktrzy nie wierz w jedynie wit prawd. Niech si wstydz sami za siebie.

Ty za mnie te nie musisz. Nie potrzebuj tego, bo ja sam za siebie si wstydzi nie musz, wic tym bardziej nikt obcy.

[quote Boruta]Tak e Twoje porwnywanie Lecha z Jzefem nie jest nawet makabryczne tylko ....i tu przez grzeczno m wrodzon zamilkn. Prof. Krasnodbski po prostu stawia tez e o niektrych adna pie nie powstanie . By moe tez chybiona. Okae si . W adnym wypadku nie wartociuje politykw na podst. iloci pieni im dedykowanych. [/quote]

Jest rwnie makabryczne, co absurdalna, groteskowa i gupia jest ocena czyjej wartoci na podstawie napisanych pieni. Bo nie wiem, co profesor stawia, ale tak to wyglda. I cytowanie tego jako dowd na czyj warto - c, jest takie samo, jak teza. A kto uznajcy takie wartociowanie ludzi ma co nie tak ze sposobem oceny rzeczywistoci. I koniec tego offtopa.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-08-28 16:49 przez Bartek.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 16:51:53

[quote Boruta]Troszk te nie rozumiem Twego oburzenia postem p B.Komosy. A gdyby napisa w ten sposb :- bo tak wanie wyglda Polska rzdzona przez PO ! - to tak by tez nie mogo by , czy dobrze by byo ?[/quote]

Tak by mogo by, bo to byaby deklaracja jego prywatnego pogldu. Nie miaaby posmaku pogardy / drwiny w stosunku do PO. Ju ten motyw przerabialimy, nie bdziemy do niego wracali.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 17:28:40

[quote=salcesone]wystarczy popatrze w jego oczy - dla idei sta go na wszystko

[wiadomosci.wp.pl]

Tylko patrzec jak zacznie zabiega o wparcie Talibw[/quote]

No i popatrzyem (z obrzydzeniem ,bo z obrzydzeniem ) ale popatrzyem w te kaprawe slepka Macieja Orzechowskiego . Fakt do przyjemnosci to naleze nie moze brrrrr !

A chodzio o inne wredne lepia ? Bo kiedy Orzechowski plecie bzdury , to obok na zdjciu wida jeszcze jedna kreatur . Brrrr do potgi N+1 !

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Antoni-Macierewicz-moze-zdemontowac-CIA,wid,12603223,wiadomosc_video.html

A po co Orzechowskiemu wsparcie Talibw ? To ju Putin nie wystarczy ?



Zmieniany 2 raz/y. Ostatnio 2010-08-28 17:31 przez Boruta.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 17:34:01

[quote Boruta] Tak e Twoje porwnywanie Lecha z Jzefem nie jest nawet makabryczne tylko ....i tu przez grzeczno m wrodzon zamilkn. [/quote]

Ja wcale nie porwnywaem Lecha z Jzefem, tylko - mechanizmy utrwalania mitw historycznych za pomoc rodkw artystycznych typu: widowiska masowe (Tannenberg Denkmal - Grunwald bis), film (Aleksander Newski - Bitwa na Lodzie) czy wiersze i piosenki (Katastrofa smoleska - Katyn Bis). Wskazywaem, e poezja i dramat cz ze sob wydarzenia i osoby bez adnych istotnych korelacji czy podobietw historycznych (Grunwald i Bitwa Tannenberska, Aleksander i Stalin, upadek samolotu prezydenckiego i zagada oficerw polskich w Katyniu) i utrwalaj w wiadomoci zbiorowej przekonanie o mitycznych zwizkach midzy tymi wydarzeniami, oraz o historycznym "porzdku rzeczy".

Kaczyskiego ze Stalinem porwnywa nie mogem, poniewa:
1) Stalinowi pieni pisano za ycia na jego rozkaz, za prezydentowi - po jego tragicznej mierci i w wikszoci chyba z "potrzeby serca:, nie na zamwienie,
2) adnych podobiestw midzy postaci Stalina i postaci Kaczyskiego z pieni jemu powiconych - nie widz.

[quote Boruta] Ciekawe ile na te pieni wyda Iosiff Wissarionowicz ? Bartku , Ty chyba powiniene wiedziec ? [/quote]

Tu masz absolutn racj - poeci czsto pisz "ody" pod przymusem, pod grob nieaski, zesania, mierci. Ja akurat w tamtym momencie odwoywaem si do zjawiska takiego, jak wczesnosredniowieczny scop-skald-bard, ktremu pacono za epickie opisy zwycistw lokalnych wadcw i za utrwalanie chwalebnego obrazu rodziny panujcego.


[quote Ola] wol pogld Klasyka, e "s tylko rzeczy i ich relacje" ni pogld sformuowany u pocztku Twojego wystpienia. [/quote]

Fakty s w miar weryfikowalne: szczeglnie od czasu wynalazku druku mona znale dziesitki zapisw danego wydarzenia. Natomiast opis procesu czy zjawiska - to ju jest wiadome naoenie wasnej siatki interpretacyjnej na fakty. Tam, gdzie zaczyna si opis procesu historycznego, koczy si prawda "obiektywna" typu "ten i ten przyszed, zabi, uciek itp."

Nie lubi Derridy, ale w jednej kwestii si z nim zgadzam: rnica midzy poet-twrc a naukowcem-badaczem jest na paszczynie wypowiedzi rzecz pozorn. Jeden i drugi uywaj jzyka do budowania tekstu "rzeczywistoci", ktry jest prb twrczego wpynicia na istniejce ju w jzyku obrazy wiata. W najprostszych sowach, historyk to te poeta, tylko uywa innych rodkw jzykowych i inaczej buduje wiarygodno oraz si swojej wypowiedzi. Jest jeszcze co - poeta jest najszlachetniejsz odmian polityka, poniewa wpywa na ludzi za pomoc figur werbalnych, obrazu, rytmu, melodii i gestu, a nie - za pomoc argumentw finansowych i wykorzystywania interesw partykularnych. Problem polega na tym, e poeta chccy istotnie wpyn na pogldy i nastroje ludzi musi wpasowa si w sposb mylenia "mas", w ich gusty, przyzwyczajenia i fobie, zazwyczaj - kosztem kunsztu poetyckiego i wartoci artystycznej dziea. Poeta schlebiajcy masom skazuje sam siebie na pytki socrealizm. By moe wanie dlatego tak mao dobrych poetw osigno w historii istotny status polityczny. Wczesne redniowiecze - to by wanie wiek w tej dziedzinie zoty, kiedy odbiorcy poezji - wojownicy i duchowni - znali, rozumieli, cenili konwencje poetyckie, byli koneserami dobrej pieni i potrafili za ni do godziwie paci.



Zmieniany 5 raz/y. Ostatnio 2010-08-28 18:01 przez Jarek Bielawski.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: magi (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 17:40:00

[quote Bartek] Ju ten temat przerabialimy - tacy jestecie, sympatycy PiSu zaszczuci i biedni, nikt was nie szanuje - to nie zachowujcie si obraliwie w stosunku do tych, co nie czcz jedynej susznej partii.[/offtopic][/quote]

Zojka, to nawet ja, tpe magi, przyprawa do zup i innych potraff, skumaom, e to sarkazm i ironia i cytat bez cytatu, ekstrakt z tut wypowiedzi !!!
A posty jak najbardziej na temat wtkowy - borucie podejcie wiedzie prym, tak wasnie wyglda reakcja na katastrof, z Krasnodbskim w charakterze wisienki. Kiedys odbierali medale, potem stanowiska .. - szkoda, e w Nowej Polsce nie odbieraj tytuw naukowych (bo inne odbieraj ...:) )

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Don SalCesone (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 18:08:39

Te chciaem zabysn, e poezj znam i taki dla Boruty utwr znalazem, eby mg sobie deklamowa przy goleniu


[b][color=#660099]LECHA PAMICI RAPSOD AOSNY[/b]

[b]Czemu, cieniu odjedasz, urzd oddawszy bez walki,
przy aplauzie tych, co licznymi vetami zdziwieni?
Brat tragedi zmartwiony, z bratanic z dzi uroni;
Rw wosy frustraci, bo tron twj pusty jak czerep prezesa.
Wyj dzi, wyj moherowe berety i spogldaj na siebie,
jak Brudziski i Ziobro w "I" kropce Moniki Olejnik.
Krzye aobne przed jego paacem a si zanosz i pacz,
jak PiS-owskie sieroty z sercem przebitym i pustym.
Ze zdruzgotan nadziej i podstpem na wadz okrutnym
pjd i pjd na mier, co czeka na nich za rogiem ...[/b] [/color]

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Don SalCesone (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 18:16:02

Pan Komosa, to chop dobry z kociami. Chcia sobie zrobi dobrze, zapisa si do PiSu, ale nie chc go umieci na listach wyborczych, wic stara sie jak moe i docina PO.

Tu jednak pisaniem POlska zamiast Polska moe sie przejecha na dobre, nie wiem czy byby tym zachwycony prezio JK.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 18:53:34

Ballada o aobie narodowej Martina Lechowicza - piosenka powstaa na rok przed katastrof smolesk.

Ciekawy jest zarwno sam tekst piosenki, jak i komentarz umieszczony na ekranie na portalu Youtube: http://www.youtube.com/watch?v=S-fyEW8-mME&feature=related

Ten link nie ma bynajmniej oznacza, e neguj potrzeb aoby narodowej. Mam jednak wraenie, e kwietniowa aoba przeradza si w szybko w wojn domow a aobne i anty-aobne symbole staj si emblemami rozmaitych bojwek. Ta wojna jest parszywa nie tylko dlatego, e domowa, ale take, poniewa ideay i rzeczywiste cele zastpiono niemal w caoci paskimi personalnymi nienawistkami i pompatycznymi gestami. Nie bd mwi, co mi si chce, jak na to patrz. Jeli podobnie byo w 1926 (brak skutecznych dziaa gospodarczych i organizacyjnych zastpuje si sczeniem jadu w spoeczestwo), to nie dziwi si, e wikszo stana po stronie marszaka, a nie - prawowitej wadzy.

Postanowiem te zrobi pompatyczny gest: zapraszam PiSowcw, PO-wiakw, lewic i wszystkich innych do wsppracy przy nadchodzcych wyborach samorzdowych w gminie i proponuj zawarcie rozejmu ze wszystkimi, ktrzy chc zmian w zarzdzaniu nasz gmin, bez wzgldu na przekonania polityczne. Wzywam do zaprzestania na ten czas wojenek politycznych i skupienia si na wsplnym celu.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bogusław Komosa (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 21:37:12

Od tej chwili bd bezkrytycznie czyta bezstronne texty pomylonych salcesonw, panie Bartku.Obiecuj ju nigdy wadzy nie naduyj.poprawie si.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Don SalCesone (IP zapamiętane)
Data: 28.08.2010 - 22:33:48

[quote=Bogusaw Komosa

Obiecuj ju nigdy wadzy nie naduyj.][/quote]

O kurde, podpadem, ale mam szczcie e wadza p. Komosy mnie nie dosiga. Taki z cicha pk, a tu pewnie sam prezes go namaci.

--

Idź do strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 2 z 17



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Archiwum forum jest w trybie tylko do odczytu. Zapraszamy do dyskusji na nowe forum Konstancina-Jeziorny.

Wszystkie publikowane wypowiedzi są prywatną własnością ich autorów, a internauci ponoszą wyłączną i całkowitą odpowiedzialność za swoje wypowiedzi.
Wyrażone opinie nie muszą i często nie odzwierciedlają poglądów redakcji serwisu. Wszelkie zastrzeżenia do wypowiedzi / opinii powinny być kierowane do ich autorów.
This forum powered by Phorum.