Forum Konstancina


Akcja: Fora::Wątki

Idź do strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 6 z 17
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 11:51:24

dobra, bo ju mam may przesyt dyskusj o krzyu.

dla zainteresowanych - memoria przygotowany przez PiS dotyczcy katastrofy
http://www.pis.org.pl/article.php?id=17718

czyta prosz od strony 22 bo wczeniej jest laurka dla prezydenta i ocena politycznych konfliktw na osi rzd-prezydent. interesujco zaczyna si od str. 22 bo tam zaczynaj by podawane konkretne fakty i kalendarium wydarze.

Aha, jeszcze jedno (specjalnie dla BB) - w memoriale nie ma NIC o bezporedniej przyczynie katastrofy, take prosz nie wyskakiwa z laserami, etc.

Mnie uderza jedno - jak mao wiemy o faktach pomimo, e katastrofa smoleska jest i powinna by przedmiotem zainteresowania mediw. Polecam samodzieln ocen podawanych w memoriale faktw, mona wic pomin fragmenty stanowice interpretacj tych faktw.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 12:10:49

[quote Boruta]A co do wygldu Bulskiego , wedug mnie wyglada jak zwyky wkurzony obywatel tego kraju, ktremu postawiono na drodze staloew bariery. [/quote]

No widzisz, kademu si co innego kojarzy.

[quote Boruta]To by znaczyo , e wpatrzony w Prezesa niczym w obrazek i wiata poza nim nie widzisz.[/quote]

Ktrego? Bo zwyczajowo prezesem tytuuje si w tej polityce J. Kaczyskiego, a tu akurat moja wypowied, dla odmiany, znw chyba opacznie zostaa przez ciebie zrozumiana. Albo to ironia, a ja nie wychwiciem.

[quote Boruta]Jestem gotw paci ze swoich podatkw za leczenia kadego , kto jest niebezpieczny dla otoczenia. W dobrze pojetym swoim i Twoim interesie.[/quote]

To tu moemy sobie poda rce do pewnego stopnia. Zaraz trener powie, e nie wolno w niczyim interesie nic za niego decydowa ;)

[quote Boruta]Ciekawi mnie czemu sie zapisujesz do zdegenerowanej hooty ? Bo z mojej klawiatury pod Twoim adresem nic takiego nie pado.[/quote]

A, to teraz jest "hoota przeciwna krzyowi" i "nie-hoota przeciwna krzyowi"? Bo ju sam nie rozumiem. Ja jestem krzyowi przeciwny, eby nie byo wtpliwoci.

[quote=Bartek]Ten reyser to akurat by Kazimierz Kutz . Co dla kwestii pieprzenia gupot wielkiego znaczenia nie ma . W jednym i drugim przypadku po prostu pieprzenie.[/quote]

Sorry, nie przyjrzaem si, moja wina. Jak zacz gada, to zmikem i przeczyem. Przepraszam panw Kutza i Wajd, e nie poznaem si na tuzach polskiej kinematografii, ktra, na marginesie, jest te nic nie warta.

Leki: i to przynajmniej jest co, co mona okreli mianem "fakty" czy te "rzetelne dane" - to jest prowadzenie jakich dziaa z sensem, a nie bazowanie na podstawowych emocjach. Nie wiem, na ile ocenia wiarygodno tego raportu, ale podejrzewam, e zosta opracowany tak, eby oprze si takim prbom. Jest to zupenie inny poziom ni pojawiajce si fantastyczne opinie o zamachu czy przysowiowej mgle, ktre musiay niestety narazi si na mieszno.

Szkoda, e takie rzeczy pojawiaj si dopiero na tym etapie, moe zapobiegy by niepotrzebnie podgrzewanej eskalacji i nie pojawiayby si w odium sensacyjnych wymysw, jak ma to miejsce teraz.

No i oczywicie zawsze pozostaje kwestia interpretacji danych przez rne strony zwizane z rnymi pogldami. Podziel si wicej, jak przeczytam uwaniej.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 13:19:11

Nie przegapcie !

Nowe, nieznane dotd filmy ze Smoleska zaprezentowane zostan we wtorek w kolejnym odcinku "Misji specjalnej".
Zapraszamy do obejrzenia najnowszego wydania magazynu ledczego Anity Gargas "Misja specjalna". Tym razem program powicony bdzie katastrofie pod Smoleskiem.

14 wrzenia (wtorek), godz. 22:05, TVP1

[quote=Bartek]A, to teraz jest "hoota przeciwna krzyowi" i "nie-hoota przeciwna krzyowi"? Bo ju sam nie rozumiem. Ja jestem krzyowi przeciwny, eby nie byo wtpliwoci.[/quote]

A to taka rznica jest jak midzy czowiekiem religijnym i fanatykiem religijnym.
Ty mozesz by przeciwko krzyzowi , ale nie demonstrujesz tego w sposob tarasowaty ! Mam nadziej.
Ja nie wszystkich przeciwnikw krzya zamykabym w wariatkowie. Cho w zasadzie nie lubie ich wszystkich. A nie lubie ich , poniewaz jeszcze aden w sposb racjonalny nie potrafi mi wytumaczy dlaczego ten krzy sprzed Paacu tak bardzo im przeszkadza. Na ile np. dezorganizuje ycie rodzinne , utrudnia wykonywanie pracy zawodowej , wpywa w sposb negatywny na spdzenie wakacji , czy tez ma wpyw na przypieszone kwanienie mleka , lub nadmierny rozwj drosophila melanogaster , albo nie daj Boe na namnaanie si escherichia coli w moczu. A niby mnie agnostykowi z opcj ateisty powinno w tym temacie by wszystko jedno. A nie jest.

P.S. Bartku , ponawiam pytanie . Czy jest Ci znana jaka zorganizowana i konsekwentna w swych dziaanich akcja rugowania krzyzy przydronych ? Jak wczoraj ta mdrala K.Piekarska powiedziaa e krzy przed paacem jest obiektem maej archtektury i jako taki zosta postawiony nielegalnie , a ona jest za przestrzeganiem prawa , to chciabym wiedzie ile krzyzy przydronych ta Barbi SLD usuna sama , lub dziaaniami swymi doprowadzia do ich usuniecia ?



Zmieniany 2 raz/y. Ostatnio 2010-09-14 13:28 przez Boruta.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 13:37:04

[quote Boruta]chciabym wiedzie ile krzyzy przydronych ta Barbi SLD usuna sama , lub dziaaniami swymi doprowadzia do ich usuniecia ?[/quote]

Przepraszam, ale to nie do mnie pytanie. Do niej. Nie znam akcji, znam tylko jednostkowe przypadki, e stwierdzano, e taki przydrony artefakt przeszkadza - ostatnio kto si na jakim nawet zabi. Wyszukam to wrzuc link do detali.

Pytanie o to, co mi przeszkadza w krzyu skontruj innym - czemu ten krzy nie mg zosta przeniesiony do kocioa, jak to pierwotnie byo w planach? Przyszli nawet ksia po niego - ciekawi mnie te odpowied, czemu wierny wie lepiej od duchownego, skoro w tej dziedzinie koci ma do wyrobione pogldy? Mwimy o katolicyzmie, ktrego si NIE wyznaje "ja interpretuj to tak", tylko ktry ma elazne zasady. Nagina pogldy do potrzeb, to sobie moe kto taki, jak ja, ktry nie wyznaje skodyfikowanej wiary. Teraz zrobi jak ty - nie odpowiem na twoje pytanie, pki ty nie odpowiesz na moje, przepraszam, ale sam narzucie taki format wymiany opinii.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 14:30:15

o matko, jeszcze o krzyu. Bartek, robisz zupenie nieprawidowe zaoenie: w katolicyzmie nie jest tak, e Koci ma monopol na decyzj, co zrobi z symbolem religijnym ustawionym w przestrzeni publicznej, zdanie wiernych moe si rni od zdania kapana. Kapan nie jest "kierownikiem wycieczki" ani wacicielem wszelkich krzyy na Ziemi, Koci moe odmwi konsekracji takiego symbolu, moe wyraa swoj opini ale to tyle.

To nie jest kwestia interpretacji prawd wiary (gdzie obowizuje dogmat nieomylnoci papiea) tylko zupenie innej kwestii. Wybacz, ale do komiczne dla mnie s rozwaania osoby, ktra o Kociele ma niewielkie pojcie i jest cakowicie poza Kocioem (to aden zarzut, tylko stwierdzenie faktu) o tym, jak to wierni maj sucha ksiy, czyli kwestii stricte wewntrzkocielnej.

Koci ma do wyrobione pogldy co do tego, gdzie moe sta krzy, a gdzie nie? Pierwsze sysz, rni biskupi rnie si na ten temat wypowiadaj.

Tak to niestety jest, gdy zamiast z Kocioem walczy si z wasnymi wyobraeniami na jego temat....

Pamitasz afer z Wielgusem? To wierni zmusili Koci (papiea) do zmiany decyzji o ingresie (czyli sprawy stricte kocielnej), mimo e niektrzy przedstawiciele polskiego Kocioa bronili Wielgusa wasn piersi wraz z Radiem Maryja. Na szczcie (!!!), wierni postawili na swoim.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 14:36:10

[offtopic]
[quote Leki]To nie jest kwestia interpretacji prawd wiary (gdzie obowizuje dogmat nieomylnoci papiea) tylko zupenie innej kwestii. Wybacz, ale do komiczne dla mnie s rozwaania osoby, ktra o Kociele ma niewielkie pojcie i jest cakowicie poza Kocioem (to aden zarzut, tylko stwierdzenie faktu) o tym, jak to wierni maj sucha ksiy, czyli kwestii stricte wewntrzkocielnej. [/quote]

Opieram si jedynie na stricte przez Koci przekazanych mi naukach, jakie przez wiele lat pobieraem, zanim ich nie cisnem uznajc za dla mnie nieprzekonywujce.

[quote Leki]Tak to niestety jest, gdy zamiast z Kocioem walczy si z wasnymi wyobraeniami na jego temat....[/quote]

Ale ja nie walcz z Kocioem. Niech on sobie i bdzie, mnie nie wadzi zwykle (prawie nigdy), szczeglnie, e omijam zasadniczo, wic nie ma styku.
[/offtopic]

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 15:01:45

nie, no bez jaj, mwili Ci na katechezie, e tylko Koci jest wadny rozstrzyga, gdzie mog sta krzye? nie chce mi si wierzy, ale jeeli tak mwili, to gupoty pieprzyli...

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 15:06:46

[quote]Leki: i to przynajmniej jest co, co mona okreli mianem "fakty" czy te "rzetelne dane" - to jest prowadzenie jakich dziaa z sensem, a nie bazowanie na podstawowych emocjach. Nie wiem, na ile ocenia wiarygodno tego raportu, ale podejrzewam, e zosta opracowany tak, eby oprze si takim prbom. Jest to zupenie inny poziom ni pojawiajce si fantastyczne opinie o zamachu czy przysowiowej mgle, ktre musiay niestety narazi si na mieszno. [/quote]

I zobaczysz, e nikt o tym nie bdzie chcia gada. Zreszt w mediach na ten temat generalnie cisza. Mam wraenie, e wielu osobom zaley na tym, aby dyskusj o katastrofie sprowadzi do konfliktu "mesjanici" v. "sarkastyczni realici".

Jedni mwi "Ruscy z Tuskiem zestrzelili samolot i to jest symbol mczestwa narodu polskiego", a drudzy na to "he, he, patrzcie jakie debile, przecie to wypadek zwyky, a wina jest tych co ju nie yj i nie ma o czym gada". A prawda (a w raz z ni pastwo polskie) ley i kwiczy, a "tylko prawda jest interesujca".

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 15:39:52

[quote Leki]nie, no bez jaj, mwili Ci na katechezie, e tylko Koci jest wadny rozstrzyga, gdzie mog sta krzye? nie chce mi si wierzy, ale jeeli tak mwili, to gupoty pieprzyli...[/quote]

Mwili jedynie, e Koci jest nieomylny, z naukami si nie dyskutuje, bo o objawiona wita prawa, a za jednorazowe zaniedbanie mszy idzie si do pieka. Moe dlatego porzuciem katolicyzm.

Co do raportu - tu i wdzie informacja o tym si pojawia, aczkolwiek nie w mediach gwnonurtowych i nie zawsze w tonie przychylnym, to fakt.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 18:22:58

[quote=Bartek]Przepraszam, ale to nie do mnie pytanie. Do niej. Nie znam akcji, znam tylko jednostkowe przypadki, e stwierdzano, e taki przydrony artefakt przeszkadza - ostatnio kto si na jakim nawet zabi. Wyszukam to wrzuc link do detali.[/quote]

A zatem podsumujmy. Dziesiatki bu nie powiedziec tysiace krzyy w Polsce przy drogach stoi , w przestrzeni publicznej , krzyy nie powieconych , przy ktrych co naiwyej kilka lub kilkanascie osb jaki znicz zapalio. A niektre rodziny ofiar wypadkw to nie tylko krzyz postawiu ale i pyte pamitkowa (patrz droga do Obr) albo i kapliczke jak , ktra to jest juz na pewno obiektem tzw. maej archtektury. I co !? I na ten temat Taras nie urzdza demonstracji , Bartek nie pisze pomiennych listw protestacyjnych do wadz wszelakich , aby te krzye (na ktrych na dodatek ludzie sie zabijaj) przenosi czy usuwa.
Moe istnieje jak kategoryzacja przestrzeni publicznej ? Np.
a) przestrze nieistotna
b) mao wazna
c) i na kocu PRZESTRZE PRZED PAACEM PREZYDENCKIM

A krzye !? Czy ksztat krzya , materia z jakiego zosta wykonany , rozmiar ma wpyw na to ktrym warto sie zajc z ca stanowczocia i miesznoci Urzdu ?
To moe jesli zmodyfikujemy ksztat krzya przed Paacem tak , aby bardziej przypomina krzye przydrozne (te jak wiemy maja wiety spokj) to bariery stalowe znikn z Krakowskiego ? Czy wtedy kto uzna , e s w kraju rzeczy waniejsze od krzya ?

[quote=Bartek]czemu ten krzy nie mg zosta przeniesiony do kocioa, jak to pierwotnie byo w planach?[/quote]

A o jakich i czyich planach piszesz ? Czy przy ich ustalaniu pytano wszystkie strony zaangazowane w problem , o zdanie ? Jesli nie wiesz to pragn przypomnie , e ZHP to nie jest cae harcestwo polskie. Bo e z JK , rodzonym bratem prezydenta nikt na temat przeniesienia krzyza nie rozmawia to pewne.
A ksiea przyszli , i ksia poszli ot i tyle . A dlaczego tak , to ju Leki wyjani.
I jeszcze z jednej nader prozaicznej przyczyny krzy nie zosta przeniesiony. Poniewa p.Komorowski nie ma jaj. Nie mia w sobie tyle odwagi by wyj do ludzi , i np. obieca im w wietle kamer e natychmiast po przeniesieniu krzya zwoa zesp ktry opracuje koncepcj stosownego upamitnienia alu setek tysicy Polakw . Bo dla mnie ten krzy jest gwnie tego symbolem . Ale tak jak napisaem jaja to mie trzeba , a nie jaja sobie z ludzi robi . Komorowski jeszcze dzi ma szanse wyj z twarz z tego co sam naplata. Ot wydaje on owiadczenie , e do czasu opracowania koncepcji (przy udziale wszystkich zwiazanych z ta tragedi w sposb bezporedni) rozwiazania problemu.

[quote=Bartek]Teraz zrobi jak ty - nie odpowiem na twoje pytanie, pki ty nie odpowiesz na moje, przepraszam, ale sam narzucie taki format wymiany opinii.[/quote]
Bartek , o jedno Cie nie podejrzwam . O to mianowicie , e nie czytasz tego forum .
[quote]Ale jest te cos takiego jak chronologia , zadawanych pyta choby . Mania zignorowaa moje , wiec ja nie czuj sie w obowiazku na jej odpowiada. Cho deklaracj woli wyraziem [/quote]

A zatem nie imputuj mi , e co narzucam. A zatem, powiedz dlaczego tak bardzo przeszkadza Ci ten , konkretnie ten krzyz ?

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 19:06:43

Przepraszam, ale nie bdziemy dalej cignc tej wymiany zda. Rozwaania o krzyach przydronych i przestrzeni publicznej doprowadzie do groteski, jeli tego nie widzisz, to moje tumaczenie ci nie pomoe, bo NIE CHCESZ dostrzec mojego punktu widzenia. Nie mam zamiaru ci zmusza.

Nie mam zamiaru kolejny raz bawi si w erystyk.

Czy pytano WSZYSTKICH o przeniesienie? A czy pytano WSZYSTKICH o postawienie krzya? Tak chcesz "dyskutowa"? To dyskutuj sam, ja mam lepsze rzeczy do roboty. Dzi powtarzaj Rambo: Pierwsz krew na TVP.

A zagrywki w stylu "nie ja zaczem" niestety nie wiadcz nijak. Wybacz, ale o ile Leki prezentuje konkretne argumenty i przedstawia opinie, to z tob ju rozmawia nie chc - robisz szopk z wymiany pogldw.

EOT dla mnie, przynajmniej jeli chodzi o rozmow z tob na ten temat.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 19:38:00

Nie bd z Toba dyskutowa , bo dyskutowa nie umiesz. Jak dziecko w piaskownicy :-nie bd z Tob robi babek z piasku bo masz ze foremki.

A zatem mimo iz ja udzieliem Ci odpowiedzi na Twe pytanie . Ty natomiast w sposb mao powazny "wymiksowae" si z udzieleniem jej na pytania moje. Pozwol sobie domniemn , e po prostu odpowiedzie nie potrafisz .

Bardzo mi sie podoba e wspomniae o grotesce do ktrej ja jakoby sprowadziem sprawe krzyzy przydroznych i przestrzeni publicznej. Podoba mi sie lecz niesuszna to teza.
Prawdziw grotesk serwuje si nam przed Paacem , jest tam piekno i brzydota , jest tragedia i komizmu niemao . Ciesze sie e postanowie temat zmkn . I mnie lej bdzie.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-09-14 20:54 przez Boruta.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: idiota (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 19:49:11

Ja uwaam, e tzw. wojna o krzy wynika z prostego faktu, e przeciwnicy krzya nie uwiadamiaj sobie, jak powszechna (katholiks) jest wrd rodakw potrzeba krzya nie przydronego, nie - symbolu ofiary Wszechobecnego ani pamitki osobistej straty, ale krzya politycznego, pokazujcego Europie, jak nietuskowy jest nasz kraj i jak bardzo w owej bryndzy liberalnej marzy nard o bryndzy naszej wasnej, polskiej, o bryndzy zgodnej z sumieniem Polaka.

Jest jednak sposb, eby uwiadomi wszystkim tuskmanom i tuskbergom, nie mwic ju o obudnych PO-chokach Moskwy, jaka jest Rzeczywista Wola Narodu. Dlaczego mielibymy jedzi w korkach na Krakowskie, dwie godziny w kad stron? Postawmy krzy polityczny u nas, w kadym miasteczku - i to w miejscu newralgicznym, najlepiej na rodku gwnego ronda (JP II), tak, eby kady przejedajcy wiedzia, e take i nasz Konstancin pragnie wok postaci Prezydenta Tysicczterdziestoczterolecia (jak pisa Wieszcz - "a imi jego 1044") budowa prawdziw narodow bryndz na zakwasie dwustu lat martyrologii - bryndz, z ktrej bdziemy mogli by dumni. Nie jest bowiem wane, bryndza, kawior czy salami - wane jest, kto jest producentem. My od zdrajcw i PO-dszczepiecw i kawioru bymy nie wzili. Zreszt wiadomo, skd oni maj kawior.

Ustawmy zatem nasz polityczny krzy na rondzie JP II. Kiedy drogi wojewdzkie i krajowe zapeni si krzyami, rzd Tuska ze strachu sam ju bdzie baga, eby pod Paacem Prezydenckim ju nie krzy zostawi, ale cae mauzoleum, z palcem wskazujcym Prezydenta w relikwiarzu na postumencie w centrum, skierowanym prosto do nieba na znak, gdzie nasza nagroda.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-09-14 19:52 przez idiota.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bogusław Komosa (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 20:57:24

Bardzo mieszne i straszne.Ile jeszcze bdziecie si pastwi?Jak bye w Amsterdamie tam jest wszechobecny kult marihuany.Podoba ci si?Moe przenie to na grunt polski, jeli symbole religijne ci przeszkadzaj.Gupie i nielegalne reklamy przy drogach nie przeszkadzaj.Moe do tego zncania si.Wasza tolerancja.Tolerancja.Tolerancja.Wstyd.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 21:08:44

Kolejny , ktremu sprawa krzya przesonia swiat cay. Najbardziej europejski , europejczyk z europejczykw wszystkich.
I w tej eurpejskoci swej , sta sie gosem ludu poznawszy RZECZYWIST WOL NARODU.

Ale ludu ma racje w jednym. Ot skoro korki na Krakowskim to ma by wina Krzya , zastosujmy genialny w swej prostocie patent Gosu , czyli ustawimy Krzye mozliwie wszdzie gdzie sie da , to korki znikn . Bo przeciez jeli bd e tak powiem oglnodostepne , to si nikt przy jednym wybranym toczy nie bdzie. Proste ? Brawo Gosu !

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: idiota (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 21:18:19

Nigdy mi nie przeszkadzay symbole religijne. Krzy chrzecijan - to symbol odkupienia przez ofiar Chrystusa.

Czy krzy pod Paacem jest symbolem zbawienia kadego wierzcego przez ofiar Chrystusa? Jeli jak, to niech w chrzecijaskim kraju stoi po wiek wiekw.

Jeli to jednak symbol ofiary Chrystusa, to nie moe by jednoczenie symbolem zdrady narodowej PO, symbolem mdroci politycznej zmarego prezydenta, symbolem Polakw i polskoci. Krlestwo moje, mwi Chrystus, nie jest z tego wiata. Art. 25 pkt 3 Konstytucji RP mwi: "Stosunki midzy pastwem a kocioami i innymi zwizkami wyznaniowymi s ksztatowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezalenoci kadego w swoim zakresie, jak rwnie wspdziaania dla dobra czowieka i dobra wsplnego." Autonomia oznacza, e krzy pod Paacem Prezydenckim nie moe by jednoczenie symbolem religijnym i politycznym narzdziem. Albo jest po prostu krzyem ofiary Chrystusa, albo - narzdziem walki politycznej. Nie moe by tym i owym jednoczenie.

Nie ma takiej religii, przynajmniej oficjalnie, w ktrej pastwowo i nard polski byyby przedmiotem wiary i kultu. Jak stworzycie i zarejestrujecie, to bdzie taki koci Towiaskiego, czy moe raczej zgorzkniaych emigracyjnych poetw. Ale nie chrzecijaski.

Nie chc przenosi krzya - niech stoi. Widok modlcych si na ulicy te mnie nie obraa - raczej nastraja do rozrachunku z wasnym obrazem wiata. Ale chc przenie polityk spod krzya. Inaczej zaniedugo znw mi ksidz z Mirkowa i drugi z Pisudskiego bd mwili, kto jest dobrym burmistrzem, a kto nie. A to akurat jest sprzeczne z cytowanym wyej artykuem Konstytucji.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-09-14 21:24 przez idiota.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 21:31:27

A to mio mi.

Dla mnie (troszk sie powtarzam) ten akurat krzyz jest symbolem ofiary Chrystusa ale i pewnym symbolem . Symbolem wyrazu hodu zoonego przed nim przez setki tysiecy Polakw zmaremu Prezydentowi oraz wszystkim ofiarom katastrofy.

Gdyby go po prostu nie rusza i z wycyzelowan perfidia nie wpltywa w polityk , staby sobie cichutko , spokojnie i nie wadzi nikomu.

A mj kolega maniak na punkcie starych motocykli , modli si do BMW SAHARA.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Artek_Bartek (IP zapamiętane)
Data: 14.09.2010 - 21:41:21

najsmutniejsze w tego typy dyskusjach zdaje si by to, ze ju pora patrze na to wszystko przez pryzmat wystpw kabaretowych...

[i][url=http://www.youtube.com/watch?v=Eu9URIsnpNw]Neonwka w TVP (z Youtube)[/url][/i]

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 15.09.2010 - 00:44:59

Skecz na poziomie enady. mieje sie z Ciebie bo masz brudne nogi ! Hahaha.

No to niech ta przepalona swietlwka pomieje sie jeszcze z tego !

http://blog.rp.pl/wildstein/2010/09/14/wrak-jako-symbol/

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 15.09.2010 - 08:47:27

[quote]Inaczej zaniedugo znw mi ksidz z Mirkowa i drugi z Pisudskiego bd mwili, kto jest dobrym burmistrzem, a kto nie. A to akurat jest sprzeczne z cytowanym wyej artykuem Konstytucji.[/quote]

Nie jest. To do powszechny bd, ale przepisy Konstytucji RP nie zakazuj w aden sposb wyraania przez ksiy z ambony pogldw o tym, kto wedug nich bdzie lepszym burmistrzem.... Nie angaowanie si Kocioa w polityk partyjn (w sensie wskazywania konkretnego kandydata) jest wdzidem, ktre Koci sam sobie naoy i ktre czasami bardzo chciaby usun....

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 15.09.2010 - 19:33:20

[quote=Bartek][color=#FF0000]Czy pytano WSZYSTKICH o przeniesienie?[/color] A czy pytano WSZYSTKICH o postawienie krzya? Tak chcesz "dyskutowa"? [/quote]

Kolejna "naciaganka". Nie tak brzmiao moje pytanie (zaznaczone) . Przyznasz ?

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 15.09.2010 - 20:33:50

Boruto, wybacz, ale jak mwiem, najzwyczajniej w wiecie nie chc i nie bd ju z tob w tej kwestii rozmawia. Wstaj od tego stolika i robi sobie przerw.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 15.09.2010 - 22:28:21

[quote]Czy przy ich ustalaniu pytano wszystkie strony zaangaowane w problem , o zdanie ? [/quote]

Tak pytanie brzmiao.

Jak sie nie zna odpowiedzi na proste pytania , to sie mwi:- nie wiem .

Rzeczywicie bez odbioru.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-09-15 22:29 przez Boruta.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: trener (IP zapamiętane)
Data: 15.09.2010 - 23:01:53

No to moe darujmy sobie przerzucanie si krzyami - przyjrzyjmy si moe, jak wygldaa onegdaj katastrofa pewnego Tupoleva, w ktrej rwniez zgina pewien prezydent i co na ten temat mwili Rosjanie...

http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_mozambickiego_Tu-134_w_RPA

"Sowiecka delegacja przy komisji nadzorujcej ledztwo wydaa raport mniejszoci, w ktrym wypowiedziano teori o udziale poudniowoafrykaskich sub bezpieczestwa w celowym sprowadzeniu samolotu na ziemi poprzez faszowanie sygnau radiolatarni za pomoc technologii dostarczonej przez agentw wywiadu Izraela"

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/tupolew_ktory_zabil_prezydenta_141337.html

"O godz. 19.19 i 55 sekund (1.45 min przed katastrof) Tupolew znajdowa si 910 metrw nad ziemi. Wtedy maszyna spadaa w prdkoci 8 m/s. Opadanie odbywao si w regularnych odstpach czasu, powoli zbliali si do pasa lotniska, bez kontaktu wzrokowego. W tym momencie uruchomi si system ostrzegania GPWS, ktry ostrzega o niebezpiecznej bliskoci powierzchni ziemi. Przez nastpne 32 sekundy alarm informowa pilotw o krytycznej sytuacji, ci jednak go zignorowali."

"31 padziernika 1986 r. szef MSZ Poudniowej Afryki, Pik Botha przekaza mediom na specjalnej konferencji prasowej wstpne ustalenia ze ledztwa. Owiadczy, e dwjka pilotw z Tupolewa bya pod wpywem alkoholu; zawinio te pono przestarzae wyposaenie maszyny."

Co podobnego...!

http://www.radiownet.pl/republikanie/trener

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 15.09.2010 - 23:42:18

Tenerze , ze Tobie jeszcze sie chce . I tak ci switospokojowcy tych linkow nie otwieraj . No ale to jeszcze rozumiem , po co sie przed snem stresowac.
Ale ze Ty jeszcze swj komentarz dopisujesz . No to szacuneczek.

A ja linka golasa dodam . http://niezalezna.pl/article/show/id/38948

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 15.09.2010 - 23:59:01

Wrcz przeciwnie, Trenerze, niezwykle ciekawy ten artyku o katastrofie z 1986 roku.

Mj dobry kolega, Ukrainiec, nauczyciel angielskiego w Konstancinie, by wwczas dzieckiem i mieszka z rodzicami w Mozambiku. Jego ojciec suzy tam jako oficer w bazie sowieckiej. To, co kolega mi opowiedzia o yciu i stosunkach w tej bazie, starczyoby na sensacyjne opowiadanie o sowieckiej obecnoci w Afryce i o subach specjalnych.

Nie ma takiej gupoty, podoci ani kamstwa, ktrego nie daoby si znale w rosyjskich archiwach. To chyba najciekawsze rdo historyczne na wiecie.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Artek_Bartek (IP zapamiętane)
Data: 16.09.2010 - 00:03:47

[quote]Nie ma takiej gupoty, podoci ani kamstwa, ktrego nie daoby si znale w rosyjskich archiwach[/quote]
mi si wydaje, e adne archiwa wiata nie s od tego wolne...gorzej, e dodatkowo czsto to bywa nie kwestia historyczna tylko szara rzeczywisto, ktra nas otacza :(

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: trener (IP zapamiętane)
Data: 16.09.2010 - 08:42:50

Ja bym zrobu rozrnienie miedzy tym, co znajduje si w archiwach - takich sub dajmy na to, a tym, co znajduje si w prasie :) Suby, bez sprawnie dziaajcej bazy danych mona by wyrzuci na mietnik. Zakadam wic z gry, e raczej nie faszuj swoich archiww i nie tworz faszywej dokumentacji. Natomiast zapewne tworz faszywe wyobraenia, przy pomocy mediw w duej mierze. Od tego w kocu s suby... niestety.

A co do tej katastrofy mozambickiej - mnie zainteresowa tylko wtek, podnoszony przez Rosjan, o faszywym naprowadzaniu. W przypadku katastrofy smoleskiej ich ten wtek nie interesuje. Ok, rozumiem, ale nas powinien interesowa.

To si nazywa Meaconing
http://pl.wikipedia.org/wiki/Meaconing

I co sdzicie - to nieprawdopodobne?

http://www.radiownet.pl/republikanie/trener



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-09-16 08:43 przez trener.

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 16.09.2010 - 08:48:04

Mozambik by rzeczywicie aren bezpardonowej walki pomidzy komunistami a siami wspieranymi przez RPA a lady tej wojny wida na ulicach jeszcze dzi. Doniesienia Rosjan o przyczynach katastrofy mona i trzeba oczywicie traktowa b. ostronie, ale zeznania Hansa Louw (byego agenta wywiadu RPA) to nie jest cz sowieckich archiww...

--
Re: Po katastrofie smoleskiej (moderowany)
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 16.09.2010 - 08:57:10

[quote trener]To si nazywa Meaconing
http://pl.wikipedia.org/wiki/Meaconing

I co sdzicie - to nieprawdopodobne?[/quote]

To jest prawdopodobne i przyznam, e takie rzeczy lubi czyta i analizowa. Natomiast jak zaraz po katastrofie pojawiay si gosy o sztucznej mgle i sensacyjne doniesienia, e kto dobija rannych, bo "na filmie sycha strzay", to bya troch inna bajka. Tu wchodzimy w spekulacje, ktre mona sprawdzi i ktre mog by realne, nie za w teorie spiskowe, ktre s na tyle fantastyczne, e ich realno trudno rozwaa.

Zestawienie ciekawe - pytanie, czy fakt, e zwykli ludzie si nim interesuj przeoy si na sprawdzenie tego w ledztwie, to jest zupenie inna kwestia.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--

Idź do strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 6 z 17



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Archiwum forum jest w trybie tylko do odczytu. Zapraszamy do dyskusji na nowe forum Konstancina-Jeziorny.

Wszystkie publikowane wypowiedzi są prywatną własnością ich autorów, a internauci ponoszą wyłączną i całkowitą odpowiedzialność za swoje wypowiedzi.
Wyrażone opinie nie muszą i często nie odzwierciedlają poglądów redakcji serwisu. Wszelkie zastrzeżenia do wypowiedzi / opinii powinny być kierowane do ich autorów.
This forum powered by Phorum.