Forum Konstancina


Akcja: Fora::Wątki

Idź do strony: 12-->
Bieżąca strona: 1 z 2
Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: trener (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 13:54:02

Jeszcze tak, ale niewykluczone, e normalne czasy si skoczyy...

http://www.youtube.com/watch?v=MeB--3N0jIE

http://www.radiownet.pl/republikanie/trener



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-10-19 15:11 przez Bartek.

--
Re: coming out
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 14:21:30

moe to nieco chepliwe "a nie mwiem..." ale ju przy okazji awantury o krzy wydawao mi si, e dehumanizacja "obrocw krzya" w mediach idzie tak daleko, e stwarza - nawet nie do koca wiadomie - atmosfer przyzwolenia na akty agresji wobec nich.

teraz ten mechanizm zadziaa wobec przypadkowych czonkw PiS. bezmylne powtarzanie kompletnie niepotwierdzonych epitetw wobec tej partii i Jarosawa Kaczyskiego spowodowao, e zostay wyczone racjonalne podstawy oceny polityki PiS a zostay wczone emocje. to ten typ emocji, ktry mdremu skdind czowiekowi - prof. Markowi Krlowi kaza mwi, e J.Kaczyskiemu naley si Trybuna Stanu bo... zorganizowa wiec polityczny. Powstaje pytanie, co powoduje, e inteligentni wyksztaceni ludzie dostaj totalnego amoku, ktry m. in. kae im usprawiedliwia wszystko i wszystkich (w tym np. Palikota), byleby tylko przywali znienawidzonej kaczce.

Moe zastanwmy si, czy syszc, e znany polityk na swoim blogu otwarcie yczy komu mierci i machajc na to rk albo mwic: "no tak, ale ten Kaczor przecie...", nie przykadamy bezwiednie rki do eskalacji fizycznej przemocy...

I jeszcze jedno wiczenie z uczciwoci wewntrznej: wyobracie sobie, e podobny wypadek dzieje si w biurze poselskim PO i co dziaoby si w mediach i na ile sposobw "szarpayby Narutowicza deklinacj" (e tak sparafrazuj poet).

O to, co pisze bloger Matka Kurka i z czym si utosamiam - w ogle go polecam, cho nie jest to lektura dla bezwarunkowych fanw Jarosawa Kaczyskiego.
http://www.kontrowersje.net/tresc/no_i_stalo_sie_fanatyzm_i_polityka_jaroslawa_kaczynskiego_doprowadzila_do_tragedii#comments

--
Re: coming out
Autor: Klaudiusz (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 14:33:07

Ja rozumiem, e sugestie posa Hofmana o tym, e naley zamordowa Palikota te masz na myli? Nie dajmy si zwariowa. Kadego przestpc naley osdzi zgodnie z jego win. To straszne co stao si w odzi, ale jeli teraz kady akt kryminalny (vide czenie zabjstwa p.Wrbla przez jego syna czona przez Nasz Dziennik ze spraw smolesk) bdzie czony z walk polityczn to naprawd trzeba zacz szuka azylu.

--
Re: coming out
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 14:38:11

Taaak . a czy to nie ta chwila , ten moment w ktrym zaczto dorzyna watah ?

--
Re: coming out
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 15:04:00

[quote Klaudiusz]Ja rozumiem, e sugestie posa Hofmana o tym, e naley zamordowa Palikota te masz na myli? Nie dajmy si zwariowa. Kadego przestpc naley osdzi zgodnie z jego win. To straszne co stao si w odzi, ale jeli teraz kady akt kryminalny (vide czenie zabjstwa p.Wrbla przez jego syna czona przez Nasz Dziennik ze spraw smolesk) bdzie czony z walk polityczn to naprawd trzeba zacz szuka azylu.[/quote]

sowa Hofmana oceniam negatywnie, sowa - wypowiadane powanie - miewaj moc sprawcz, zwaszcza w medialnej rzeczywistoci. sowa Hofmana miay mniejsz "moc raenia" poniewa nie jest on postaci a tak medialn jak Palikot i otoczon tak wielkim uwielbieniem zidiociaych celebrytw, literatw i innych artystw...

I nie chodzi bynajmniej o jedn wypowied tylko atmosfer dehumanizacji przeciwnika politycznego. sam syszaem wypowiedzi ludzi fajnych, inteligentnych, skdind wraliwych, ktrzy twierdzili, e z PiS-owcw "naleaoby zrobi nawz".

Oczywicie, mona to postrzega jako wyizolowany incydent, bdcy dzieem prawdopodobnie zaburzonego psychicznie czowieka. Ale jako historia nie ma problemu z czeniem czynu Eligiusza Niewiadomskiego z histeryczn kampani przeciwko Narutowiczowi...

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 15:18:21

Do was to jak grochem o cian, chocia niektrzy zarzucaj innym, e nie chc sucha. Nastpnym razem skasuj, zamiast traci czas na wycinanie, przenoszenie i klejenie z powrotem.

Osobicie uwaam, e stao si le. Kade zabjstwo jest ze. Czy naley wini media za nagonk, to nie wiem.

Ja z mediami obcuj mao, bo mam uczulenie zawodowe. Natomiast mog zrozumie niech do Jarosawa Kaczyskiego i co za tym idzie automatycznie, niewaciwie rzutowan, niech do jego partii (bo to jest partia jednego czowieka jak dla mnie, reszta sama czsto stawia si w pozycji pionkw), ze wzgldu na to, co robi.

Oczywicie ja nie poszedbym i nie strzela do czonkw partii, a do prezesa tym bardziej (bo to grozioby wyniesieniem go na piedesta bohatera). Natomiast dla mnie on, tak jak i wielu innych ludzi, jest postaci, ktrej obecno na scenie politycznej jest wysoce niepodana, chociaby ze wzgldu na maksymalnie negatywne emocje jakie we mnie wzbudza i prby dzielenia ludzi. Druga strona te, owszem, robi takie rzeczy. Ich tak samo za to samo nie lubi.

Natomiast stwierdzenie, e to zabjstwo jest wynikiem nagonki to dla mnie jest ju "syndrom oblonej twierdzy".

Gdyby zabito kogo w siedzibie PO, to aden z was nie powiedziaby, e to dlatego, e Jarosaw Kaczyski mwi o tym, e wadz trzeba odda w rce "prawdziwych Polakw" (cokolwiek to niby wedug niego znaczy - mam wraenie, e mia na myli siebie i swoich poplecznikw).

I tyle mam do powiedzenia. Ja mam zamiar poczeka, a jaki ledczy zapyta "czemu to czowieku zrobi". I wtedy wyrokowa, kto si porednio przyczyni.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 15:20:57

Oczywicie zakadajc, e za, podlegajca pod PO prokuratura w ogle podejmie prb wyjanienia sprawy, a nie, na przykad, da order.

No i Narutowicz to jednak by troch wikszy kaliber - zreszt, o ile pamitam, to bya odwrotna sytuacja - to opozycja jego zniszczya, a tu popierajcy (???) ekip rzdzc strzela do opozycji.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 15:56:15

Bartek, jeste idealnym przykadem medialnej manipulacji:

1. dzielenie ludzi

Super, chciabym usysze cho jeden dzielcy ludzi (mam na myli spoeczestwo), cytat z Kaczyskiego o "sile raenia" wikszej ni sowa Sawomira Nowaka (szefa kampanii B. Komorowskiego):

Cytat poniej:

[i]Konrad Piasecki: A moe trzeba byo si pociga, bo jednak taki wynik na pocztek kampanii daje duo siy, duo mocy.

Sawomir Nowak: Moe, moe. Bez przesady. Wycig dopiero si rozpoczyna, a fina jego jest 20 czerwca. Natomiast to, co jest wane z wyniku PiS-u, z wyniku Jarosawa Kaczyskiego, to dowd na mobilizacj tamtej czci elektoratu. I to wszystko powinno da nam wszystkim do mylenia, a zwaszcza wyborcom Bronisawa Komorowskiego, wyborcom tej jasnej i optymistycznej wersji Polski, e trzeba si wzi w gar i do roboty.

Konrad Piasecki: To teraz jest podzia na Polsk ciemn i Polsk jasn?

Sawomir Nowak: On nie straci nic z aktualnoci. Zawsze tak byo,[/i]

I jeszcze jakby dorzuci jaki cytat z Kaczyskiego, ktry mona byoby porwna do "dorzynania watah". Na deser czekam na wypowied Kaczyskiego, w ktrej yczy komu mierci albo pozwala sobie na niewinny arcik, e kogo tam si zastrzeli i wypatroszy....

2. Prawdziwi Polacy

A ten przykad to ju jest zupenie cudowny. Kaczyski nie stroni od radykalnej retoryki, ale jest obiektem tak obrzydliwych manipulacji, e ju naprawd trzeba by lepym, eby tego nie widzie.

Oczywicie, Kaczyski nigdy nie mwi o adnych "prawdziwych Polakach" - cay ten cytat by wyssany z palca, tylko po to, aby zaproszeni do TVN komentatorzy oburzali si na tak "haniebne" sowa.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8498881,Lawina_krytyki_pod_adresem_Kaczynskiego__Za__prawdziwych.html

Nie gupio Ci powiela te bzdety i manipulacje? Nawiasem mwic, TVN tumaczyo si "sab jakoci nagrania", problem w tym, e w caym tekcie nie ma jakiegokolwiek fragmentu, ktry mgby uchodzi - przy jakiej pomyce - za wypowied o dojciu do wadzy prawdziwych Polakw.

Co do Narutowicza: kaliber wikszy, tylko co z tego? sprawca z odzi mia zamiar zabi Kaczyskiego, tak samo E. Niewiadomski. Trudno te uzna, aby niszczya go "opozycja", skoro w tym okresie ugrupowania endeckie miay wpyw na rzdy i wchodziy w ich skad. Zreszt nawet gdyby tak byo, to na czym polegaby ten argument? Tu i tu mamy do czynienia z prb delegitymizacji danego polityka lub ugrupowania politycznego, tzn. zamiast podj merytoryczn dyskusj tworzy si wraenie, e taki polityk/ugrupowanie sytuuje si poza marginesem "normalnoci" i nie zasuguje na normalne traktowanie.

Tak byo z obrocami krzya (rzekomo naruszajcymi Konstytucj - o dziwo, nikt nie by w stanie przytoczy, jak norm naruszaj, i zasugujcymi na aresztowanie) i tak troch jest z PiSem (vide: Jarosaw Kaczyski zasugujcy na Trybuna Stanu - bez wzgldu na fakt, i przesanki odpowiedzialnoci przed TS maj si nijak do tego, co robi, ale ekran jest cierpliwy i kady idiotyzm zniesie).

Z doniesie medialnych wynika, e sprawca chcia zabi Kaczyskiego i niejako w zastpstwie zastrzeli osoby bdce na miejscu. bez znaczenia jest, czy to wyborca PO czy SLD, chodzi o to, e uwierzy, e Kaczyski jest tak godzien nienawici i jest takim zagroeniem (mimo braku jakiejkolwiek funkcji w aparacie wadzy), e trzeba go wyeliminowa fizycznie. Oczywicie, teoretycznie rdem nienawici do Kaczyskiego mg by np. fakt, e ten uwid mu on, ale co mi jednak mwi, e to nie ten przypadek...

Zawsze w historii ludzkoci, denie do fizycznej eliminacji jakiej grupy (przeciwnikw politycznych, innej grupy etnicznej, etc.) byo poczone z jej dehumanizacj i poczone z twierdzeniem, e jest to w istocie obrona przed jakim zagroeniem (tak zagraali Ormianie Turkom w 1915 r., Tutsi swoim pobratymcom Hutu, PSL-owcy komunistom w 1947 r.).

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 16:16:36

gdyby kto jeszcze mia wtpliwoci, jak pokrceni ludzie, zdolni do uznania niedoszej ofiary za sprawc niezalenie do okolicznoci, publikuj w mediach, to prosz:
http://wyborcza.pl/1,75968,8535994,Ktos_sieje_wiatr__burze_zbieraja_wszyscy.html

jak komu si nie chce otwiera linka, to streszcz wypociny Strasznego Waldemara jednym zdaniem: "Zabjstwu w odzi winny jest Kaczyski."

Trudno nie by wzburzonym po czym takim, tym bardziej e wielu komentatorw (patrz cytowany Matka Kurka) przewidziao to jakie 2 godziny temu.... Jaki przewidywalny jest ten medialny chrek...

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 16:17:04

[quote Leki]Bartek, jeste idealnym przykadem medialnej manipulacji[/quote]

Ciesz si, e wreszcie to wiem

[quote Leki]chciabym usysze cho jeden dzielcy ludzi (mam na myli spoeczestwo), cytat z Kaczyskiego o "sile raenia" wikszej ni sowa Sawomira Nowaka[/quote]

Co z tego, e my mamy brudne buty, skoro wy macie brudniejsze? Wybacz, ale taka retoryka jest mczca. OBIE strony s winne. Nie ma, e Kaczyski rzuca lejsze cytaty, ni Nowak. Mnie to nie obchodzi, obaj s winni pogbiania nienawici. Obaj tak samo, bo nie ma, e ten pogbi nienawi o 10 a tamten o 15%. To s bzdury. Nie ma czego takiego, jak mniejsze zo w tej sprawie. Jeden i drugi robi to samo - pogbiaj nienawi. To, e ty uznajesz, e twoja opcja robi to sabiej, to nie tumaczy nic i nikogo.

Nie, nie bd "dorzuca cytatw". Nie bd, bo nie specjalizuj si w wykazywaniu, e "tamta" strona jest gorsza - bo nie chc robi wanie czego takiego - zrzuca odpowiedzialnoci i pogbia podziaw. A tak to odbieram. Zaznaczyem, e dla takich ludzi, z obu stron, nie widz miejsca. Tak samo dla Nowaka, Kaczyskiego i kadego innego, ktry prbuje mj kraj dzieli na "nas" i "was". Wic nie bd ci nic udowadnia, a na pewno nie to, e frakcja PO mam mniej na sumieniu.

[quote]Nie gupio Ci powiela te bzdety i manipulacje? Nawiasem mwic, TVN tumaczyo si "sab jakoci nagrania", problem w tym, e w caym tekcie nie ma jakiegokolwiek fragmentu, ktry mgby uchodzi - przy jakiej pomyce - za wypowied o dojciu do wadzy prawdziwych Polakw.[/quote]

Nie gupio. Jakby mi byo gupio, to bym si nie odwoa. Jeeli masz peny tekst wypowiedzi, to chtnie si wycofam, jeli si okae, e faktycznie tam takie stwierdzenia nie pady.

[quote]Co do Narutowicza: kaliber wikszy, tylko co z tego? sprawca z odzi mia zamiar zabi Kaczyskiego, tak samo E. Niewiadomski.[/quote]

Jaki mia zamiar, to nie wiesz. Wiesz jedynie, e wykrzykiwa pod adresem Kaczyskiego swoj nienawi. Jakbym ja mia zamiar zabi Kaczyskiego, to nie jechabym do siedziby PiS w maym miecie, tylko pojechabym do biura Kaczyskiego.

[quote]Tu i tu mamy do czynienia z prb delegitymizacji danego polityka lub ugrupowania politycznego, tzn. zamiast podj merytoryczn dyskusj tworzy si wraenie, e taki polityk/ugrupowanie sytuuje si poza marginesem "normalnoci" i nie zasuguje na normalne traktowanie.[/quote]

Tu si moemy zgodzi.

[quote]Tak byo z obrocami krzya[/quote]

Do tego ju si nie dotkn, co miaem o krzyu napisa, napisaem, wic nie podejm kolejny raz tego wtku.

[quote]Z doniesie medialnych wynika, e sprawca chcia zabi Kaczyskiego i niejako w zastpstwie zastrzeli osoby bdce na miejscu.[/quote]

Czyli psychopata. Gdyby dziaa racjonalnie, to strzelaby do obiektu nienawici, nie do przypadkowych, w gruncie rzeczy, ludzi.

[quote]bez znaczenia jest, czy to wyborca PO czy SLD, chodzi o to, e uwierzy, e Kaczyski jest tak godzien nienawici i jest takim zagroeniem (mimo braku jakiejkolwiek funkcji w aparacie wadzy), e trzeba go wyeliminowa fizycznie. Oczywicie, teoretycznie rdem nienawici do Kaczyskiego mg by np. fakt, e ten uwid mu on, ale co mi jednak mwi, e to nie ten przypadek...[/quote]

Na pewno winne s media. Za cytowanie takich kamstw jak to, o miejscu, gdzie stao ZOMO.

[quote]Zawsze w historii ludzkoci, denie do fizycznej eliminacji jakiej grupy (przeciwnikw politycznych, innej grupy etnicznej, etc.) byo poczone z jej dehumanizacj i poczone z twierdzeniem, e jest to w istocie obrona przed jakim zagroeniem (tak zagraali Ormianie Turkom w 1915 r., Tutsi swoim pobratymcom Hutu, PSL-owcy komunistom w 1947 r.).[/quote]

I jeli przeczytasz uwanie, to zauwaysz, e ja si nie kciem z pogldem, e kampania nienawici w mediach, obustronna, jest za. I e nie powinno jej by.

Natomiast nie godz si na to, ze jest za i mniej za kampania niechci zalenie od strony sporu.

Ciekaw jestem, kogo obarczy by odpowiedzialnoci, gdyby jaki psychopata z okrzykiem "mier Tuskowi" zastrzeli miejscowego dziaacza PO w Bigoraju?

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 16:31:39

"prawdziwi Polacy"

http://www.wpolityce.pl/view/multimedia/2678

teraz moesz odwoywa.


"Jaki mia zamiar, to nie wiesz. Wiesz jedynie, e wykrzykiwa pod adresem Kaczyskiego swoj nienawi. Jakbym ja mia zamiar zabi Kaczyskiego, to nie jechabym do siedziby PiS w maym miecie, tylko pojechabym do biura Kaczyskiego."

Owszem wiem. Od samego napastnika.

http://www.wpolityce.pl/view/2920/Napastnik_do_straznikow_miejskich___Chcialem_zabic_Kaczynskiego_tylko_za_malo_broni_mialem_.html

Ciesz si natomiast, e ty ju wiesz, e winni s wszyscy czyli nikt. Naprawd meandry ludzkiego mylenia, ktre umoliwiaj podmienienie niedoszej ofiary na sprawc s dla mnie niesamowite.

"Ciekaw jestem, kogo obarczy by odpowiedzialnoci, gdyby jaki psychopata z okrzykiem "mier Tuskowi" zastrzeli miejscowego dziaacza PO w Bigoraju?"

Widzisz jak medialn kampani nienawici przeciwko Tuskowi. Bo ja niespecjalnie. Zreszt, czy takie gdybanie ma sens? Twoje pytanie jest rwnie sensowne, jak pytanie: "A co bymy mwili jakby Holocaust urzdzili ydzi Niemcom?" Bez sensu? No pewnie, e bez sensu - rozmawiamy o tej konkretnej sytuacji a nie wymylonych hipotetycznych sytuacjach...

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 16:36:25

[quote Leki]"prawdziwi Polacy"

http://www.wpolityce.pl/view/multimedia/2678

teraz moesz odwoywa.[/quote]

Dobrze, moja wina, nie sprawdziem, wycofuj si.

[quote Leki]Widzisz jak medialn kampani nienawici przeciwko Tuskowi.[/quote]

No dobrze, ale to nie wpywa na samo pytanie. Kampani nienawici? Widz prezesa PiS, ktry twierdzi, e Tusk powinien zrzec si urzdu i e wybrany demokratycznie prezydent nie powinien swojego peni. Cytatw ci w tej chwili nie podam, bo zaraz wychodz. Dobrze, e stwierdzasz bezsensowno pytania, bo to zwalnia z zastanawiania si nad odpowiedzi.

To zadam inne: czy uwaasz, e takie wypowiedzi:

[quote=Jarosaw Kaczyski]Oczekuj cakowitego zakoczenia tej kampanii nienawici i powiedzmy sobie ekspiacji, przyznania si do winy. Ja oczywicie wiem, e to oczekiwanie nie zostanie spenione. Zreszt sdz, e za chwil bdziemy zaatakowani.[/quote]

su podtrzymywaniu, czy wygaszaniu kampanii nienawici? Czy takie wypowiedzi maj szans sytuacj uspokoi, zamiast j zaognia? I czemu, twoim zdaniem, taki a nie inny cel ma Jarosaw Kaczyski? Skoro jest "ofiar kampanii nienawici", to z jakich powodw si na takie postpowanie decyduje?

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 19:27:21

I jeszcze tylko jedno. Ja jestem dziennikarzem. W gazecie i na portalu. Wic troch mnie to dotyczy.

[quote=Jarosaw Kaczyski]Kade sowo, ktre bdzie kontynuacj tej kampanii, wszystko jedno, kto je wypowie, czy polityk, czy dziennikarz, bdzie wezwaniem do mordu[/quote]

I teraz pytanie. Czy krytyka jest elementem "tej kampanii"? Bo jeli ja skrytukuj Jarosawa Kaczyskiego i/lub jego parti, to co? Jeli ta krytyka zostanie uznana za atak? A, przepraszam, mam podejrzenia, e kada krytyka moe by tak potraktowana chociaby po tym, jak pewien czonek partii zosta wykluczony z klubu w PE po skrytykowaniu prezesa. Co wtedy?

Ja, dziennikarz, odwaajc si krytykowa osob publiczn "wzywam do mordu".

Czy komu wydaje si, e takie postawienie sprawy jest normalne? e suy uspokojeniu sytuacji? Czy jest kto, kto myli, e publiczne mwienie "jeli powiesz o mnie le, to podegasz do morderstwa" jest dobrym sposobem na niezaognianie sytuacji?

Oczywicie taka interpretacja tych sw to moja interpretacja, ale Jarosaw Kaczyski niestety nie opatrzy wypowiedzi przypisami ucilajcymi i to jest rwnie dobra interpretacja jak kada inna.

Czy aprioryczne nazywanie potencjalnego adwersarza niemal morderc jest dobr drog do uspokojenia sytuacji?

Kady, kto stosuje radykaln retoryk musi liczy si z ostrym odzewem. Oczywicie, w tym wypadku "backlash" by przesadzony, a adwersarzom PiSu zabrako klasy i podstaw. Ale ja osobicie nie widz, aby druga strona prbowaa zrobi cokolwiek, prcz tworzenia coraz silniejszego syndromu oblonej twierdzy.

Jeeli nie mona wyzywa ludzi od byda i watach, to czy wolno sugerowa, e s inspiratorami morderstw? Dla mnie pytanie jest retoryczne. Dla mnie OBYDWIE strony s tak samo winne tego, e sytuacja zamiast si uspokaja - zaognia si. ADNA ze stron nie prbuje nawiza porozumienia i rozwiza problemu.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 19:52:46

W kadej szkole jest sporo stresu i emocji. Ale nie w kadej nastolatek strzela do kolegw i nauczycieli. Do tego potrzeba patologicznych cech charakteru, zmian osobowoci pod wpywem narkotykw, lekw, czasem oddziaywania sekty... Przyczyny s zoone, ale niemal w kadym wypadku mamy do czynienia z czynem osoby niepoczytalnej.

Podobnie w polityce - mnstwo emocji, nienawici, pomwie. I podobnie tutaj znajdzie si czasem czowiek chory, ktry wemie bro i pjdzie strzela, nawet nie do koca wiedzc do kogo. Chcia zabi polityka, ktry by w centrum jego manii przeladowczej - a zabi przypadkowego czowieka.

Tak samo bywa w rodowisku gwiazd muzyki, aktorw, postaci medialnych... Wszdzie tam, gdzie adunek emocji jest wystarczajco duy, obiekty uwielbienia i nienawici wystarczajaco dobrze zdefiniowane - moe pojawi si kto chory, kto tych emocji nie wytrzyma i signie w obkaniu po bro. Czy Lennona zabito w wyniku kampanii nienawici przeciwnikw politycznych? A jednak zgin od kuli na ulicy.

A co to ma wsplnego z PiS, PO, czy jakkolwiek inn parti i jej dziaalnoci? Moim zdaniem nic. Zabijano ju i przywdcw skrajnej prawicy, i czempionw demokracji i transparencji, i wybitnych przywdcw duchowych, i przypadkowych tpakw na urzdniczych stanowiskach. Kula szaleca moe dosign kadego. Twierdzenie, e szaleca popchna do tego czynu "kampania nienawici" przeciwnikw politycznych, jest bardzo ryzykowne, szczeglnie, dopki nie wiemy, kim dokadnie jest w "zamachowiec".

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Jarema (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 20:29:22

Czowiek strzela, a Pan Bg kule nosi.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 21:06:43

a ja odsyam do swojego postu w wtku "Polska" gdzie napisaem, e kolejne, konsekwentne przekraczanie granic tego, co dotychczas uwaano za nieprzekraczalne i podstawowe bdzie dawa rezultaty, o ktrych nam si nie nio. Bc i mamy...w kocu to do wyjtkowe w polskich warunkach - zabjstwo z motyww politycznych

oczywicie, mona kwestionowa zwizek przyczynowo-skutkowy pomidzy obrazem medialnym Kaczyskiego a dziaaniem zabjcy z odzi (a ju dzi wiadomo, e dziaa "z nienawici do politykw PiS"). w sensie empirycznym, nie da si tego zwizku udowodni, tak jak nie da si udowodni zwizku pomidzy atakami rnych rodowisk na Narutowicza a czynem Niewiadomskiego. tym niemniej, historia ten zwizek dostrzega, a ci ktrzy dzisiaj twierdz, e dzisiejsze zabjstwo to odizolowany czyn wariata, czsto i chtnie przywouj Narutowicza jako przestrog przed polskim nacjonalizmem, faszyzmem, czy co im tam akurat przyjdzie do gowy...

moim zdaniem, sowa wypowiadane publicznie przez celebrowane przez media osoby wsptworz atmosfer przyzwolenia, ktra katalizuje takie czyny. kady polityk jest obiektem krytyki i musi j znosi (a Kaczyski znosi j akurat wyjtkowo niechtnie), ale ilo bezpodstawnych oskare,emocjonalnych epitetw i bzdur, ktre o nim wypowiedziano jest absolutnie wyjtkowa. niejako wyjto Kaczyskiego przed nawias i stworzono atmosfer, ktra usprawiedliwia wszystko, o ile jest wymierzone w Kaczyskiego. w imi tego przecie rzd PO ma ulgow taryf i "odpuszcza" mu si dziaania, ktre z zewntrz interpretowane s jako wymierzone w podstawowe swobody demokratyczne (jak choby pogrki pod adresem UJ z powodu pracy magisterskiej Zyzaka).

powoywaem ju prof. Krla jako przykad bezpodstawnej oceny Kaczyskiego nie jako polityka tylko jako "public enemy", s te inne przykady, gdzie normalne dziaania opozycji parlamentarnej s okrelane jako zagroenie pastwa (vide np. Mazowiecki mwic o "rokoszu", A. Michnik mwic o "partii antysystemowej" ktrej celem jest destabilizacja Polski a la KPP), kuriozalne porwnania do faszyzmu na podstawie uycia pochodni (takich samych jak uya modziewka PO przy okazji wejcia do Unii lub modziewka PD przy okazji marszu pamici Jacka Kuronia w 2005 r.): wszystko to tworzy atmosfer totalnej i cakowicie irracjonalnej demonizacji tego polityka, ktrego rzekoma spirala represji i cigot totalitarnych jako nie moe znale odbicia w adnym postpowaniu karnym (mimo najszczerszych chci i intensywnych dziaa obecnej ekipy przez ostatnie 3 lata). rwnie zwyke kamstwa o Kaczyskim (takie jak dotyczce wypowiedzi o "prawdziwych Polakach") s tego czci i jak wida po przykadzie Bartka, yj swoim yciem, nadanym im przez cynicznych dziennikarzy (bo w tej akurat sprawie nie wierz w zwyk pomyk)

w tej sytuacji, nie widz niczego ryzykownego w powizaniu tej "kampanii nienawici" i dziaania zabjcy, cho - jak pisaem - empirycznie nie da si tego udowodni.

Bartek w swoim pocie pyta retorycznie, czy reakcja Kaczyskiego jest waciwa i czy suy uspokojeniu emocji czy ich rozgrzaniu. oczywicie, e ta reakcja podgrzewa atmosfer,jest emocjonalna i konfliktowa, ale czy Kaczyski nie ma prawa do do naturalnego wzburzenia w tej sytuacji??? dlaczego to Kaczyski ma uspokoi atmosfer po zabiciu czonkw jego partii, w sytuacji,gdy jest obrzucany pomyjami przez NIesioowskiego lub Palikota - wszyscy wiedz,e jest to polityk o radykalnej retoryce, ktrego ywioem jest konflik, nawet ostry, ale w caym yciu nie wypowiedzia tylu obelg wobec swoich adwersarzy, co oni wobec niego...

i pytanie do Bartka: jeeli kto komu otwarcie i publicznie yczy mierci, to nie jest inspiratorem morderstwa? dla mnie jest i ponosi cz moralnej odpowiedzialnoci za to co si stao, a jaka czstka tej odpowiedzialnoci spada na tych, ktrzy to tolerowali w imi skutecznoci zagra

zajrzyjcie na blog Palikota i wypowiedzi jego czytelnikw, zajrzycie te na forum GW pod artykuy o wypadkach w odzi - zobaczycie absolutn otcha nienawici i ludzkiej ohydy. najmieszniejsze jest to, e to s ci, ktrzy zostali omarkowani jako "otwarci, wiatli, tolerancyjni".

niestety, jestem pesymist i widz pewn regularno i niepokojcy kierunek tego procesu - tego typu wypadki bd eskalowa. ponure procesy zapocztkowane przez Palikota maj teraz swoj wasn dynamik. teraz nietrudno bdzie o fana Kaczyskiego, ktry po lekturze kolejnego artykuu Waldemara Kuczyskiego w GW o tym, e win za prb zabjstwa Kaczyskiego ponosi sam Kaczyski, signie po bro i zastrzeli albo ktrego z propagandzistw owadnitych antykaczystowsk mani albo ktrego z co bardziej krewkich politykw PO.

zakocz tak jak mj ponury wpis w wtku Polska: obym by zym prorokiem....

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 21:26:29

Ale wszdzie tam, gdzie w debat zaangaowane s miliony ludzi, a atmosfera jest emocjonalna i konfliktowa, 99 tysicy 999 dyskutantw poprzestanie na obrzucaniu si botem, wzajemnych oskareniach i czasem zniewagach, a ten jeden signie po n. Tego si w wielkiej masie ludzi nie uniknie, nawet, gdyby byo to stare demokratyczne i tolerancyjne spoeczestwo - vide zabjstwo Olofa Palme.

Kiedy krl Anglii woa "Will no one rid me of this turbulent priest?" to jako jedynowadca doskonale wiedzia, e wierni rycerze zinterpretuj to jako rozkaz - i ponosi wiadomie odpowiedzialno za to, co stao si w Katedrze w Canterbury. Natomiast kiedy wspczenie jaki pose czy minister wyzwie oponenta politycznego od najgorszych albo go wymieje, to nikt przy zdrowych zmysach nie interpretuje tego faktu jako rozkazu do zabjstwa. Spoeczestwo wspczesne rzadko widzi w politykach wyroczni i wzr do naladowania - ludzie szukaj sobie idoli gdzie indziej: w mediach, kociele, na scenie koncertowej. Czsto wystarczy sta si politykiem, by w oczach ludzi natychmiast przesta by idolem :) Czasy lepych wykonawcw rozkazw jakiego "fuehrera" ju si dawno skoczyy - i na szczcie.

Czy zatem publiczne szyderstwo albo "yczenie komu mierci" moe by uznane za inspiracj do morderstwa? Dla mnie Leki jest znakomitym prawnikiem i co do prawnej oceny tej relacji wypowiada si przy nim nie zamierzam. Ale moja ocena moralna jest po prostu taka, e ani pan Palikot, ani pan Niesioowski nie kwalifikuj si na idoli porywajcych ludzi do broni. Jeli w ogle mog kogo "porwa', to co najwyej jednostk ju skdind mocno niestabiln psychicznie i obdarzon takimi skonnociami.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-10-19 21:29 przez Jarek Bielawski.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 21:27:49

[quote Leki]dlaczego to Kaczyski ma uspokoi atmosfer[/quote]

Bo pono deklaruje, e chce dziaa dla dobra kraju? Bo pono sam da uspokojenia atmosfery?

Skoro da uspokojenia atmosfery, to niech sam da przykad. By moe wtedy inni za tym przykadem pjd? Pewnie nie, ale tego si nigdy nie dowiemy.

Nie mona mwi "Przestacie mnie traktowa jak wroga" jednoczenie odnoszc si wrogo do innych. Reagowaniem agresj na agresj jeszcze nikt agresji nie ugasi. Ja mu oczywicie nie ka si uspokoi, nie wierz zreszt, e jest do tego zdolny. Ale jego dania spokoju z drugiej strony wygldaj na puste - kiedy przynajmniej deklarowa wspprac (czy szczerze, nie wiadomo, bo nic z niej nie wyszo), teraz jedynie prowadzi wojn. Niech nie dziwi si, e nikt nie chce tej wojny zakoczy.

To jest troch na zasadzie wycigu zbroje "Macie natychmiast rozbroi swoje rakiety, bo jak nie, to my uzbroimy wicej swoich" - tak to mniej wicej byo. I nikt nic nie rozbraja bynajmniej.

Nie rozumiem, ukasz, serio nie rozumiem - dlaczego Kaczyski ma nie sugerowa, e ja podegam by moe do morderstwa? Z tego samego powodu, dla ktrego nie wolno mwi o doynaniu watach. I nie ma znaczenia, e jemu si wydaje, e to "nie on zacz". Albo, e on mniej wyzywa. Albo, e on uwaa, e ma moraln racj. Albo si chce dialogu i si go prbuje prowadzi, albo ma si dialog w dupie i prbuje si wymusi na przeciwnikach ustpienie.

No dobra, dla mnie wystarczy polityki na kilka tygodni. Ja mam waniejsze sprawy na gowie, musz si wzi za pisanie opracowania o braciach Hernandez. Bdzie z tego wikszy poytek dla dobra oglnego ni z tej jaowej dyskusji.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 22:20:16

"A teraz nawouj do eksperymentu mylowego. Jeden polityk PO zostaje zabity, inny raniony przez napastnika, ktry krzyczy, e chce zamordowa Tuska i pozabija wszystkich platformersw. Prosz wyobrazi sobie sposb pokazania takiego wydarzenia i komentarze tych samych, ktrzy dzi protestuj przeciw politycznej instrumentalizacji tragedii ludzkiej. Pozostaje przypomnie poet: “spisane bd czyny i rozmowy”."

http://blog.rp.pl/wildstein/2010/10/19/sa-odpowiedzialni/

Ten felieton jest pewnym resume dla powyszej dyskusji. Ja od siebie dodam e Radosaw Sikorski , ktry nie tak dawno wzywa do dorzynania watah , chcc by czowiekiem honoru , powinien przyj na siebie moralna odpowiedzialnoc za ten mord !

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 22:40:13

[quote Boruta] A teraz nawouj do eksperymentu mylowego. Jeden polityk PO zostaje zabity, inny raniony przez napastnika, ktry krzyczy, e chce zamordowa Tuska i pozabija wszystkich platformersw. Prosz wyobrazi sobie sposb pokazania takiego wydarzenia i komentarze tych samych, ktrzy dzi protestuj przeciw politycznej instrumentalizacji tragedii ludzkiej. [/quote]

To, co piszesz, pokazuje tylko, e media lubi wykorzystywa prywatne tragedie do masowej manipulacji odbiorcami. I tylko w mediach oraz dziki nim ten "mord" moe si sta jakim wydarzeniem narodowym. Poza mediami, jest to "opowie idioty, pena wciekoci i wrzasku, lecz nic nie znaczca" - "signifying nothing".

Kto wiadomie uruchamia proces politycznego "oznaczania", nadajc znamiona symbolu lub oglnego symptomu przypadkowym lub indywidualnym incydentom, jest mcicielem i sam ponosi moraln odpowiedzialno za dzielenie i radykalizowanie spoeczestwa.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 19.10.2010 - 22:57:41

A Radosaw Sikorski nie ponosi adnej odpowiedzialnoci. On moe mwi wszystko .

Wasa moe mwi , e jedyna dobra rzecz jak zrobi Lech Kaczyski to , to e zgin.

Baron bigorajski moe mwi e zabije i wypatroszy.

A i tak za wszystko odpowiedzialny bdzie Bronisaw Wildstein , bo "oznaczy".
Kapitalne przeoenie . Cho o dziwo mnie Wildstein raczej uspakaja ni radykalizuje. Uspakaja przez to i utrwala i podpiera moje przekonanie o posiadaniu racji . Wildstein powoduje te to , e majc racj musz te mie swiadomo ,i musz by bardziej czujny. Bardziej wskazana w tym momencie jest liczba mnoga.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 20.10.2010 - 09:42:12

Tak na Marginesie wycignicia tu nieboszczyka Narutowicza:

http://wo.blox.pl/2010/10/Jak-za-Narutowicza.html

Wojtek Orliski odnosi si do m.in. Migalskiego, Ziemkiewicza, tego, czy prezydent moe sprawowa swj urzd nawet, jeli si niektrym nie podoba i inne sprawy.

Gwnie o chorej retoryce.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 20.10.2010 - 10:36:57

[quote Bartek][quote Leki]dlaczego to Kaczyski ma uspokoi atmosfer[/quote]

Bo pono deklaruje, e chce dziaa dla dobra kraju? Bo pono sam da uspokojenia atmosfery?

Skoro da uspokojenia atmosfery, to niech sam da przykad. By moe wtedy inni za tym przykadem pjd? Pewnie nie, ale tego si nigdy nie dowiemy.

Nie mona mwi "Przestacie mnie traktowa jak wroga" jednoczenie odnoszc si wrogo do innych. Reagowaniem agresj na agresj jeszcze nikt agresji nie ugasi. Ja mu oczywicie nie ka si uspokoi, nie wierz zreszt, e jest do tego zdolny. Ale jego dania spokoju z drugiej strony wygldaj na puste - kiedy przynajmniej deklarowa wspprac (czy szczerze, nie wiadomo, bo nic z niej nie wyszo), teraz jedynie prowadzi wojn. Niech nie dziwi si, e nikt nie chce tej wojny zakoczy.

To jest troch na zasadzie wycigu zbroje "Macie natychmiast rozbroi swoje rakiety, bo jak nie, to my uzbroimy wicej swoich" - tak to mniej wicej byo. I nikt nic nie rozbraja bynajmniej.

Nie rozumiem, ukasz, serio nie rozumiem - dlaczego Kaczyski ma nie sugerowa, e ja podegam by moe do morderstwa? Z tego samego powodu, dla ktrego nie wolno mwi o doynaniu watach. I nie ma znaczenia, e jemu si wydaje, e to "nie on zacz". Albo, e on mniej wyzywa. Albo, e on uwaa, e ma moraln racj. Albo si chce dialogu i si go prbuje prowadzi, albo ma si dialog w dupie i prbuje si wymusi na przeciwnikach ustpienie.

No dobra, dla mnie wystarczy polityki na kilka tygodni. Ja mam waniejsze sprawy na gowie, musz si wzi za pisanie opracowania o braciach Hernandez. Bdzie z tego wikszy poytek dla dobra oglnego ni z tej jaowej dyskusji.[/quote]

Niesamowite: rozmawiamy o tym, czy okrelona atmosfera moga przyczyni si do zabjstwa M. Rosiaka z PiS, ale Twj umys i retoryka skrcaj w kierunku tego, jak to zabjstwo skomentowa Kaczyski i czy jest to komentarz waciwy czy te oczekiwaby innego.

Czy moesz logicznie powiza te tematy? Co ma komentarz Kaczyskiego do przyczyn zabjstwa czonka PiS dokonanego z nienawici do PiS? Dla mnie to klasyczny argument typu "A u was Niegrow bijut..."

Sorry ale same Twoje wypowiedzi dowodz mojej tezy tzn. o wyczeniu racjonalnoci przy ocenie Kaczyskiego, to czysta emocja podlana powtarzaniem sloganw o dzieleniu Polakw. Charakterystyczne jest przedstawienie motyww, dlaczego Ty nie strzelaby to prezesa PiS tzn. nie chciaby, eby uchodzi za bohatera. A ja mylaem, e nie strzelaby do niego, bo wobec niego obowizuj takie same podstawowe reguy jak wobec kadego czowieka.

Moim zdaniem medialna atmosfera przyczynia si do tego, e te podstawowe reguy wobec Kaczyskiego zawieszono w imi rzekomych "wyszych racji" typu ochrona przed faszyzmem, rokoszem, neo-KPP, etc.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 20.10.2010 - 11:07:26

Co ma wsplnego komentarz na temat zabjstwa z zabjstwem? Sam nie wiem.

Odnosz si do atmosfery. Atmosfery, ktra w/g ciebie spowodowaa morderstwo. Co ma wsplnego reakcja kogo na t atmosfer? Nie wiem. Co ma wsplnego ta reakcja z pomysem na uspokojenie tej atmosfery, ktra si do tragedii przyczynia? Nie wiem. Co ma wsplnego podgrzewanie atmosfery wojny z atmosfer nienawici, ktra doprowadzia do tragedii? Nie wiem.

Pewnie nic. W kadym razie nie widzisz takiego zwizku, wic go pewnie nie ma.

A co do tego, e ja nie strzelabym do Kaczyskiego, to nie komentowaem swoich pobudek, zaznaczyem jedynie, e takie wydarzenie miaoby dodatkowy, wysoce niepodany skutek. O moralnoci i o tym, e nie strzelabym do nikogo nawet nie mwiem, bo mam wraenie, e to oczywiste.

Serio uwaasz, e prowadzenie wojny przez Jarosawa Kaczyskiego, nawet, jeeli jest tak, jak twierdzisz i to jest tylko wojna obronna, doprowadzi do tej wojny zakoczenia?

Co zreszt, e si tu zabawi ju erystycznie, ma wsplnego moje nastawienie i moje pobudki z zabjstwem w odzi? Tak samo nie wiem, jak powyej.


Natomiast dziki za uwagi o twojej opinii w stosunku do moich pyta udzielone zamiast odpowiedzi. Wanie to jest dyskurs, ktrego prowadzenie zarzucasz innym - unikanie odpowiedzi.

Wic ja ju o nic nie pytam. Nie obchodzi mnie, czy si ci debile z PiSu i kretyni z PO pozagryzaj. Bo to, najwyraniej, nie ma nic wsplnego z niczym. A poniewa ja nie mam ani racji, ani podstaw do podejrzewania tego, to nie bd ju docieka.

No wybacz, ukasz. W pewnych kwestiach si zgadzamy, a w innych niemoliwa jest najwyraniej rozmowa.

I dlatego zawsze bd zmuszony z przykroci gosowa przeciwko komu, a nie za kim. A, e alternatywa jest niemal rwnie poda, to ju tylko na moje sumienie spada. Bo gdybym widzia jakkolwiek cnot u opozycji, to bym si za ekip rzdzc nie opowiedzia. Nie s moimi kandydatami, s jedynie najlepiej notowanymi i majcymi najwiksze szanse kontrkandydatami moich antykandydatw.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 20.10.2010 - 13:16:13

Bartek,

A gdzie Kaczyski stwierdzi, e da "uspokojenia atmosfery"? Dlaczego teraz, po tak dramatycznym wydarzeniu, jak zabjstwo, miaaby nastpi cisza, bez wyjanienia, jak mogo do czego takiego doj???

Wezwania do spokoju przypominaj mi obud niejakiego Stroskiego (najpierw uczestniczy w kampanii nienawici przeciwko Narutowiczowi, a po jego zabjstwie by autorem synnych sw "ciszej nad t trumn"). fakt jest taki, e zabito czonka PiS, a wszystko wskazuje na to, e motywem bya nienawi do PiSu, a ja mam prawo spyta, kto t nienawi roznieci tak, e kto uzna za stosowne fizyczne wyeliminowanie JK?

Stawiasz pytania, na ktre ja rzekomo nie odpowiedziaem, rozumiem, e chodzi o to, e Kaczyski rzekomo stawia wszystkich swoich krytykw na rwni z inspiratorami zabjstw. Sorry, ale dla mnie to prosta manipulacja, ktrej masz wiadomo piszc o wasnej interpretacji. Dobrze wiesz, e Kaczyski odnosi si do tych, ktrzy bd nawizywa do "tej" kampanii czyli kampani nienawici, wykluczajcej, delegitymizujcej poprzez porwnania do nazistw, KPP, samego za i co tam jeszcze byo, a nie do merytorycznej krytyki - po co wic nakrcasz histeryczn nadinterpretacj a la GW?

Wcale nie unikam odpowiedzi na Twoje pytania, ale one s z cyklu "A u was Niegrow bijut" i kompletnie od czapy w kontekcie tematu wtku. Ja nie zamierzam to prowadzi rozwaa, czy lepiej gosowa na PO czy na PiS, mnie interesuje przeledzenie przyczyn, ktre doprowadziy do zabjstwa na tle politycznym.

Twoja konstatacja "wszyscy s siebie warci, wszyscy s winni, nie ma co rozpatrywa" to czyste lenistwo i umycie rk, bo zwalnia nas z dochodzenia do prawdy. Chtnie poznam tok Twojego mylenia, ktry obarcza wspwin za zabjstwo czonka PiS Jarosawa Kaczyskiego - tak si nasucha gadania JK, e postanowi go zabi??? Czy moe tak si nasucha, e to faszysta, szatan, samo zo, KPP, nazici, etc. e postanowi zbawi kraj od tego za? Ktra z tych teorii wydaje ci si sensowniejsza?

I jeszcze na marginesie: po zabjstwie Kaczyski powiedzia, e "bdziemy atakowani". Kilka godzin pniej ukaza si artyku W. Kuczyskiego, ktry ju wklejaem, ktry obarcza win jednoznacznie Kaczyskiego. Musz przyzna, e jest dla mnie co aberracyjnego w obarczaniu win za zamach niedosz ofiar i daniu od teje ofiary, eby reagowaa spokojnie i wzywaa do zachowania spokoju innych. Troch jak synne "ciszej nad t trumn"...

Celem Kaczyskiego jest pokazanie, e jest obiektem medialnej nagonki, co jest do kuriozalne w sytuacji, gdy jest szefem opozycji a nie premierem. Ta medialna nagonka moe mie katastrofalne skutki i to te chce pokaza. On jest politykiem, motywem zabstwa bya polityka i nie da si tego oddzieli od biecej polityki (zreszt, czy kto kiedy postulowa, eby np. oddzieli spraw samobjstwa Blidy od polityki?)

Nic do tego nie ma fakt, na kogo gosujesz - ja na przykad nigdy dotd nie gosowaem na PiS, ale nie zamierzam chowa gowy w piasek i udawa, e nic si nie stao, gdy widz dookoa fasz, manipulacj i absolutnie chor sytuacj, w ktrej media zamieniaj si w politykw i zamiast rzeczowej, merytorycznej debaty mamy czyst gr emocji, podlan obficie benzynk przez media...

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 20.10.2010 - 14:09:51

No przepraszam ci, ale czy danie zaprzestania nagonki nie jest jednoznaczne z daniem uspokojenia tej wojny? Jeli nie jest, to ja jestem gupi. To znaczy, bior to na siebie, bo mamy tak dramatycznie rne postrzeganie wiata, e tylko tak to mog zaklasyfikowa, a nie chc ciebie nazywa gupcem, bo ci personalnie jednak szanuje.

Natomiast jeli danie zaprzestania wojny nie jest daniem uspokojenia konfliktu, to ja nie wiem.

Nie zaprzeczam, e jest tak, jak powiedzia. Zwr na to uwag. Pytam tylko, dlaczego uwaa za suszne podjudza, kiedy chce, aby druga strona przestaa podjudza. To jest synny wycigany tu przez niektrych "podwjny standard". Ja tak to widz.

I wypisuj si z tej rozmowy, bo, przepraszam, twoje argumenty do mnie nie docieraj, a dyskusja ma tylko wtedy sens, kiedy strony s gotowe na swoje argumenty si otworzy.

A gdyby nie unika odpowiedzi na moje pytania, to by na nie odpowiedzia.

Nie wiem, naprawd, ja tak mam, e albo kto na czyje pytanie odpowiada, albo nie odpowiada. Dla mnie to drugie jest unikaniem odpowiedzi.

Mona to te nazwa np. "moderowaniem dyskusji z uwzgldnieniem porzucenia nierelewantnych zagadnie", albo, jak to pono w buddyzmie Zen jest popularne, powiedzie "Mu", co znaczy, o ile wiem, mniej wicej tyle co "Twoje pytanie jest zbyt gupie, by na nie odpowiedzie" lub te, zalenie od szkoy "Nie potrafi udzieli odpowiedzi na twoje pytanie". Relatywizm znaczenia pozostawiam tobie do wolnego wyboru.

Moe si boisz przyzna mi racj, e judzenie ze strony Kaczyskiego wpywa negatywnie i tylko nakrca kampani nienawici? e on chocia pozornie da jej zaprzestania, to albo bezmylnie, z gupoty, emocji albo czego innego, albo celowo jednak dolewa oliwy do ognia? Nie wiem i si najwyraniej nie dowiem, bo skoro dotd pytania te dla ciebie byy nieistotne, to raczej si to nie zmieni.

Wanie przez takie prowadzenie dyskusji ja si nie przekonaem i nigdy nie przekonam do drugiej strony - zamiast odpowiedzi sysz "ale miaem racj, a to, co mwisz, jest bez znaczenia i nieistotne". Dla mnie jest, dlatego pytam - chc pozna pogld drugiej strony. Skoro druga strona odmawia podania pogldu na spraw, ktra dla mnie MA zwizek, to ja ju nie chc niczyich pogldw poznawa. Zostan przy czytaniu recenzji komiksw. Sam zreszt napisz kilka, zamiast traci tu czas na jaowe czytanie "twoje pytania s be zwizku, a to, czego chcesz dociec nie ma znaczenia".

EOT z mojej strony. Podejrzewam, e kto podejmie z tob t rozmow, moe Boruta (bez personalnej urazy) - dobrze dajecie sobie rad, bo nie zadajecie sobie nawzajem pyta, ktre uznajecie za nieistotne.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Leki (IP zapamiętane)
Data: 20.10.2010 - 16:50:12

Ale na jakie Twoje pytanie nie odpowiedziaem? Chyba tworzysz na wasny uytek jakie dziwaczne konstrukcje. Postawie pytanie krcce si histerycznie wobec rzekomej tezy, e JK wyklucza jakkolwiek krytyk siebie jako inspiracj do zabjstwa.

Ja odpowiedziaem, e to jest tylko i wycznie Twoja interpretacja wypowiedzi, ktra w istocie znaczya co wicej. Twoja interpretacja nie ma w kontekcie naszej dyskusji adnej wartoci poznawczej, bo mwi wicej o Tobie i Twoich emocjach ni o Kaczyskim.

Nadal twierdz, e wtek komentarzy JK o zabjstwie jest bez znaczenia dla wyjanienia przyczyn tego zabjstwa - choby ze wzgldu na kwestie czasowe... To nie jest ju swobodny pogld, to jest logika w czystej postaci, a nie mtne wynurzenia o buddyzmie Zen.

Sorry, ale w przeciwiestwie do Ciebie posuguj si konkretn argumentacj, a Ty rozmydlajcym mtniactwem, inaczej nie potrafi tego okreli. Jak pojedziesz konkretem, to chtnie podyskutuj, ale z tez "wszyscy s do dupy, jedni i drudzy siebie warci, a Kaczyski te si przyczyni, bo 5 lat temu powiedzia co o ZOMO" to trudno dyskutowa bo to jaki beztreciowy slogan. na koniec dnia chodzi o to, e tak nie cierpisz Kaczyskiego, krzya, moherw, etc. e nie jeste w stanie dostrzec wyrzdzanej tym ludziom krzywdy. No co, Hutu te mieli powody, eby nie cierpie Tutsich, a wiat powiedzia: "mam to w dupie, jedni s warci drugich, a w ogle wszyscy s czarni"...

pozdrawiam mimo temperatury dyskusji

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: AK (IP zapamiętane)
Data: 20.10.2010 - 19:52:32

ech, i co tu powiedzie? no to wychodz!

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Bogusław Komosa (IP zapamiętane)
Data: 21.10.2010 - 23:40:50

'prezydent moe sprawowa swj urzd nawet, jeli si niektrym nie podoba'.Prezydent jest od penienia funkcji zgodnie z prawem.Nie jest on lalk Barbi, eby si podoba.Zreszt ju by jeden ktry si podoba,lubia wypi, taczy,piewa, w solarium bywa,tylko Polsce wstyd przynosi.Ale wikszo mu wybacza, bo swj chop.

--
Re: Zabjstwo w siedzibie PiS w odzi
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 23.10.2010 - 01:38:20

Dzi tak sobie myl spokojnie , o co chodzi z t propozycj Komorowskiego ? Propozycj obnienia poziomu agresji w wypowiedziach politykw od lewa do prawa ?

Czy jesli ja zaprosz na rozmowy o spokoju niebiaskim same anioy , a przyjdzie tez do mnie jeden diabeek , to ja (w imi dobrej intencji) mam go przyjc , czy pogna na cztery wiatry ? Czy intencja waniejsza, od wzniesienia si szczerego wanie dla tej intencji ponad podziay ? Jak traktowa szczero takiej intencji ?
Jeli reka , wycignita na zgod (intencja) nie zostaje odrzucona w sposb definitywny , to czy to te nie jest pewna , drugostronna intencja godna tego aby j przyj w myl pewnej ideii nadrzdnej ?
Czemu suzy mwienie o wegetarianimie z ustami penymi wieprzowej kiebasy ?

Czemu suy pozerskie stanowisko wobec instytucji przeprosin ?

http://www.youtube.com/watch?v=0_dXncXlMdA&feature=player_embedded#!



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-10-23 02:32 przez Boruta.

--

Idź do strony: 12-->
Bieżąca strona: 1 z 2



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Archiwum forum jest w trybie tylko do odczytu. Zapraszamy do dyskusji na nowe forum Konstancina-Jeziorny.

Wszystkie publikowane wypowiedzi są prywatną własnością ich autorów, a internauci ponoszą wyłączną i całkowitą odpowiedzialność za swoje wypowiedzi.
Wyrażone opinie nie muszą i często nie odzwierciedlają poglądów redakcji serwisu. Wszelkie zastrzeżenia do wypowiedzi / opinii powinny być kierowane do ich autorów.
This forum powered by Phorum.