Forum Konstancina


Akcja: Fora::Wątki

Idź do strony: <--|<-...2627282930313233343536-->
Bieżąca strona: 35 z 36
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 31.07.2011 - 11:31:11

uważam, że kilka ostatnich postów powinno trafić na podforum ponadlokalne, bo przecież jasno widać, że ta rzekomo wszechogarniająca bezradność wobec Wody - to przecież spisek złowrogich Sił przeciw Polsce. Tak, jak kiedyś zaborcy wymazali Kraj nasz z wszelkich map, tak teraz ich pogrobowcy realizują na Żywym Ciele Narodu Naszego tajny projekt dra Mengele pod kryptonimem "Powrót Do Źródeł" - wszak Życie wyszło z wody ... Projekt ten jest zaledwie cząstką gigantycznego Opus Terra, stawiającego sobie za cel odwrócenie biegu Ewolucji, a w razie fiaska - exodus Ziemian na planety wciąż jeszcze zarybione ....

no bo jeśli nie spisek - to co to jest ?!

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 31.07.2011 - 11:54:46

[quote ola]no bo jeśli nie spisek - to co to jest ?![/quote]

Po prostu źle zorganizowana, niewydolna administracja, w której zakresy kompetencji są nieostre lub fatalnie podzielone, środki - źle przydzielane, a wyegzekwowanie obowiązków poszczególnych urzędów - bardzo trudne. Dusimy się w tym bałaganie na własne życzenie bez udziału żadnych obcych sił. Wiem, że wielu "patriotów" może to oburzyć, ale użyję tego zwrotu - Polnische Wirtschaft. Lekarstwo: Głęboka reforma państwa i prawa oraz zmiany w mentalności. To pierwsze jest zadaniem na parę lat, drugie - na parę pokoleń.

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Artek_Bartek (IP zapamiętane)
Data: 31.07.2011 - 22:51:15

[quote] Polnische Wirtschaft. Lekarstwo: Głęboka reforma państwa i prawa oraz zmiany w mentalności.[/quote]
o charakterze narodowym Polaków był/jest tu osobny wątek...
osobiście jestem przeciwnikiem generalizowania...
o ile zgodzić się trzeba, że reforma państwa jest niezbędna (tylko to nie jest kwestia kiedy zostanie ona przeprowadzona tylko czy ktokolwiek się na to zdecyduje? czy komukolwiek poza obywatelami taka reforma jest do czegokolwiek potrzebna?)
o tyle zmiana mentalności w tym zakresie potrzebna jest jedynie wśród machiny stanowiąco-urzędniczej!
tylko to nie będzie możliwe bez reformy...
ciekawe ile w tym błędnym kole trwać jeszcze będziemy?
ile jeszcze będzie musiało wałów pęknąć?

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 31.07.2011 - 23:59:13

[quote Tomasz Zymer]W naszej gminie jest wielu przedsiębiorców budowlanych i drogowych. Niektórzy, jak pan Szostek w Habdzinie, udzielali się społecznie i za darmo wykonywali prace melioracyjne swoimi maszynami. [/quote]

Artek Bartek przysłał mi sprostowanie, które zamieszczam: "maszyny są p.Michalskiego.... p.Szostek udzielał się społecznie finansując prace maszyn." Przepraszam p. Michalskiego za moją pomyłkę.

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 01.08.2011 - 00:12:18

[quote Artek_Bartek][quote] Polnische Wirtschaft. Lekarstwo: Głęboka reforma państwa i prawa oraz zmiany w mentalności.[/quote]
O charakterze narodowym Polaków był/jest tu osobny wątek...osobiście jestem przeciwnikiem generalizowania...[...] zmiana mentalności w tym zakresie potrzebna jest jedynie wśród machiny stanowiąco-urzędniczej[/quote]

[offtopic]
Nie mam zaufania do takich pojęć, jak "charakter narodowy". Polaków wychowały takie doświadczenia z władzą, urzędem, systemem państwowym, jakie mieliśmy najpierw za zaborcy i okupantów, potem za komuny, kiedy oszukiwanie systemu i sprytne wymigiwanie się od narzuconych obowiązków uznawano za cnotę. Ta historyczna pochwała cwaniactwa jest dziś przekazywana kolejnym pokoleniom i ugruntowywana przez kult sukcesu rodem z kultury masowej - sukcesu, w którym odpowiedzialność, poszanowanie prawa czy poczucie obowiązku bynajmniej nie są najwyższymi wartościami. Wszystko to kształtuje pewną postsowiecką, neomaterialistyczną świadomość, nie mającą wiele wspólnego z "charakterem narodowym" - spotkamy podobne postawy w znacznej części dawnego bloku wschodniego.
[/offtopic]

I nie jest prawdą, że tylko urzędnicza świadomość wymaga zmian. To nie urzędnicy zasypują rowy melioracyjne na prywatnych działkach, spuszczają deszczówkę do kanalizacji sanitarnej, ignorują zapisy o procencie powierzchni biologicznie czynnej i budują zatory na kanałach i rzeczkach.

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 01.08.2011 - 08:08:09

[quote Tomasz Zymer] (...)I nie jest prawdą, że tylko urzędnicza świadomość wymaga zmian. To nie urzędnicy zasypują rowy melioracyjne na prywatnych działkach, spuszczają deszczówkę do kanalizacji sanitarnej, ignorują zapisy o procencie powierzchni biologicznie czynnej i budują zatory na kanałach i rzeczkach.[/quote]

nie robią tego osobiście i fizycznie (własnemi rencami), ale technicznie - i owszem: [u]zaniedbują bezkarnie swoje obowiązki, wyraźnie powyliczane w różnych dokumentach[/u] (cytowałam je z BIP w tym wątku lub w wątku "Prośba do bur").
Jakoś nie ma problemu z egzekwowaniem przepisów fiskalnych czy drogowych (choć drogi dziurawe i mają różnych właścicieli, a prawo dopuszcza coraz mocniejsze silniki aut), jest natomiast problem z egzekwowaniem przepisów melioracyjnych, śmieciowych itede. Można się skupiać na narodowym charakterze (skala kraju), ale można wybrać aspekt techniczny (skala lokalna). Nie rozumiem, dlaczego burmistrz nie dopilnował powszechnie znanych "punktów krytycznych" w swojej gminie, dlaczego wiosną nie rzucił sił ZGK i innych wyliczonych w BIP swoich wydziałów do dokładnej inwentaryzacji melioracyjnej, dlaczego nie wysłał strażników miejskich do właścicieli działek, na których są totalnie zawalone rowy i kanały, dlaczego nie wykazał minimum determinacji w ochronie swoich wyborców przed łatwym do przewidzenia zalaniem. Dlaczego ? Dlaczego wybrał - wraz z UMiGiem i RM grę "To nie my - to oni" ? Dlaczego RM dołączyła się do tego wyboru ?
... i dlaczego nadal nie podejmuje ŻADNYCH strategicznych działań w kwestii gospodarki śmieciowej ? Bo te niedrożne melioracje - to też sprawa śmieci.

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Artek_Bartek (IP zapamiętane)
Data: 01.08.2011 - 09:52:34

[quote][b]dlaczego[/b] wiosną nie rzucił sił ZGK i innych wyliczonych w BIP swoich wydziałów do dokładnej inwentaryzacji melioracyjnej, [b]dlaczego[/b] nie wysłał strażników miejskich do właścicieli działek, na których są totalnie zawalone rowy i kanały, [b]dlaczego[/b] nie wykazał minimum determinacji w ochronie swoich wyborców przed łatwym do przewidzenia zalaniem. [b]Dlaczego ?[/b] [b]Dlaczego[/b] wybrał - wraz z UMiGiem i RM grę "To nie my - to oni" ? [b]Dlaczego[/b] RM dołączyła się do tego wyboru ?
... i [b]dlaczego[/b] nadal nie podejmuje ŻADNYCH strategicznych działań w kwestii gospodarki śmieciowej ? Bo te niedrożne melioracje - to też sprawa śmieci.[/quote]

no właśnie...[b]D L A C Z E G O?[/b]

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 01.08.2011 - 10:52:30

każda odpowiedź na to monotonnie konkretne "dlaczego", która NIE odwoływałaby się do spisku, charakteru narodowego oraz innych bliżej niesprecyzowanych (acz złowieszczych) sił, musiałaby zawierać równie konkretne szczegóły nt motywacji i kompetencji osób, których urząd ma [u]realną moc decyzyjną.[/u] Za tą odpowiedzią musiałyby iść konkretne działania - tu i teraz, w gminie. W sumie -mnóstwo pracy w ramach procedur, których nie wypracowaliśmy, lecz biernie i z oporami przyjęliśmy, wybiórczo i po kawałku, najczęściej bez czytania.
... a dzisiejsi Judymowie i Siłaczki oraz inne Don Kichoty zwyczajnie zmieniają adres lub obywatelstwo, zamiast zawracać kijem Wisłę i walczyć z wiatrakami.

[offtopic]
polecam absolutnie a propos perełkę Mistrza Lema pt "Podróż trzynasta" z tomu "Dzienniki gwiazdowe". Ów wieszcz nad wieszcze sportretował nas Kcinian, jako planetę Pintę, które strzeże Rybicja ...
[/offtopic]

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Soltys Skolimowa (IP zapamiętane)
Data: 01.08.2011 - 12:28:51

[quote=perełkę Mistrza Lema ... sportretował nas Kcinian,][/quote]
To dlatego ma w Konstancinie swoją ulicę. :)

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 01.08.2011 - 14:21:58

[quote Soltys Skolimowa][quote=perełkę Mistrza Lema ... sportretował nas Kcinian,][/quote]
To dlatego ma w Konstancinie swoją ulicę. :)[/quote]

[offtopic]
naprawdę ? gdzie ? chciałam sprawdzić, ale z frontowej strony zniknęła (może tylko dla moich oczu) wygodna mapa z ulicami
[/offtopic]

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Mixiorek (IP zapamiętane)
Data: 01.08.2011 - 14:23:53

[quote ola]naprawdę ? gdzie ? chciałam sprawdzić, ale z frontowej strony zniknęła (może tylko dla moich oczu) wygodna mapa z ulicami[/quote]

Wjazd od ul. Powsińskiej do osiedla domów Konstancja.

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 01.08.2011 - 14:36:17

aaaa, zapomniałam, że są tam literackie ulice ... Senkju, Mix !

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Bogusław Komosa (IP zapamiętane)
Data: 01.08.2011 - 21:36:42

T.Zymer 'Nie mam zaufania do takich pojęć, jak "charakter narodowy". Polaków wychowały takie doświadczenia z władzą, urzędem, systemem państwowym, jakie mieliśmy najpierw za zaborcy i okupantów, potem za komuny, kiedy oszukiwanie systemu i sprytne wymigiwanie się od narzuconych obowiązków uznawano za cnotę. Jeśli byłeś w innym kraju to wszystko tam się świeci, kto cię uprawnił by rodaków krytykować.Sam dajesz jakiś przykład.Czy Grecy, lub południowi Włosi są bardziej obowiązkowi od Polaków?Nie wiem skąd u ciebie ta ciągła zajadłość.

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 02.08.2011 - 10:02:34

[quote Bogusław Komosa](...) zajadłość.[/quote]

tę efektywną cechę przejawiają - niestety, ach, niestety ! - różne lokalne "czarne charaktery"; postacie nominalnie "białe" maskują swoją nieefektywność lamentami.
Ja tam wolę tych pierwszych - bo to jest konkretny przeciwnik, można się z nim zmierzyć w [u]równej[/u] walce B)- Natomiast ci anielsko biali - to jakaś bezpostaciowa zawiesina, reagująca rozproszeniem na każdą próbę zadaniowego kontaktu.
Po 5 latach życia w Kcinie i po rozmowach z ludźmi m.in. z Podkowy i Milanówka uważam, że podstawowe pytanie dla kcińskiej społeczności brzmi: dlaczego od lat wybiera nieefektywny samorząd ?
Pamiętam forumowe gadki na rok przed wyborami: pula kandydatów była tajna. Zero namysłu nad kompetencjami, nad widzialnymi dokonaniami, no nic po prostu. Nagle znikąd wyskakuje tłum chętnych do rządzenia. Taka gmina.

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 02.08.2011 - 11:54:24

[quote ola]Po 5 latach życia w Kcinie i po rozmowach z ludźmi m.in. z Podkowy i Milanówka uważam, że podstawowe pytanie dla kcińskiej społeczności brzmi: dlaczego od lat wybiera nieefektywny samorząd ? [...] Zero namysłu nad kompetencjami, nad widzialnymi dokonaniami, no nic po prostu. Nagle znikąd wyskakuje tłum chętnych do rządzenia. Taka gmina.[/quote]

Warto poczytać Statut Gminy i Regulamin Rady Miejskiej, żeby uporządkować sobie, czym różnią się kompetencje burmistrza i jego urzędników od zadań radnych. Niektórzy mają wyraźnie taką koncepcję, że [b]radny to jest skrzyżowanie partyzanta[/b][b]-narwańca[/b] (który sam ruszy na akcję z łopatą, koparką i kałasznikowem w dłoni nie pytając, czyja to ziemia i czyje zadanie) [b]z natrętną muchą[/b], która tak długo będzie latać burmistrzowi czy urzędnikom w Piasecznie i Warszawie wokół ucha, aż ci nie wytrzymają i coś zrobią na odczepnego. Ja mam nieco inną koncepcję funkcji radnego, wynikającą z wymienionych tu dokumentów oraz z ustawy samorządowej. Doraźna interwencja radnego ma wyraźnie zdefiniowany kształt interpelacji, zapytania czy wniosku, a nie - budzenia towarzystwa z chocholego tańca za pomocą złotych czy pozłacanych rogów. Rada jest ciałem uchwałodawczym, nie ciałodawczym ani doraźno-usługodawczym. Jeśli mam zatem dawać ciała, prowadzić rozmaite partyzanckie akcje z niepewnym skutkiem (np. pikiety przeciw tranzytowi przez miasto) to wolę to robić jako szef lokalnego stowarzyszenia, niż jako radny.

Jako radny natomiast próbuję wziąć udział we wprowadzaniu rozwiązań systemowych, wynikających z uchwał. Jakie przygotowania poczyniła np. komisja rolnictwa do takich rozwiązań w dziedzinie gospodarki śmieciowej (o której była tu mowa) i co konkretnie obiecał lub zrobił burmistrz w tej kwestii, można przeczytać w odpowiednim wątku. Z uwagi na niedostarczenie jakichkolwiek materiałów przez urząd mimo wniosków komisji, radni wspomagani przez mieszkańców muszą ich sobie dostarczyć sami i muszę powiedzieć, że już od dwóch osób dostałem tak znakomicie przygotowane materiały w tej kwestii, jakich urząd nigdy nam nie przedstawił. Jest więc na czym pracować. To samo dotyczy kwestii Mirkowa czy stref uzdrowiska.

Natomiast z jednym ze smutkiem muszę się zgodzić - forumowe dyskusje stają się coraz bardziej nieefektywne w sensie braku komunikacji i wzajemnego zrozumienia celów i chyba wniosek z tego taki, że słusznie zamierzałem ograniczyć swój udział w forum do funkcji czysto informacyjnej i to właśnie zamierzam zrobić - choć wbrew moim wrodzonym zapędom polemicznym. Zatem: Umarł Gustaw - narodził się sprawozdawca TZ - przynajmniej do końca kadencji. Promise :)

[quote Bogusław Komosa]kto cię uprawnił by rodaków krytykować[/quote]

Nie rodaków, tylko nas samych krytykuję, a wszelkie reformy muszą wynikać z krytycznej analizy popełnianych błędów.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-08-02 12:01 przez Tomasz Zymer.

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 02.08.2011 - 12:07:19

[quote Bogusław Komosa]kto cię uprawnił by rodaków krytykować[/quote]

A skąd zakaz? Pomysł własny, czy jakiś odgórny, co przegapiłem?

Prawdziwa cnota krytyki się nie boi.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Hammer (IP zapamiętane)
Data: 02.08.2011 - 13:23:35

[offtopic]
[quote=Tomasz Zymer]Zatem: Umarł Gustaw - narodził się sprawozdawca TZ - przynajmniej do końca kadencji. Promise [/quote]

Znowu nie wytrzymasz :)
[/offtopic]

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 02.08.2011 - 14:52:32

Nie ma się co dąsać i obrażać, to tylko forum, na którym mogą sie wypowiadać ludzie rozsądni ale też i oszołomy. Nie warto się z tymi drugimi wdawać w dyskusję

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: kaan (IP zapamiętane)
Data: 02.08.2011 - 15:28:50

Witam.W Towarzystwie /forumowej dyskusji /padło pytanie: dlaczego od lat wybieramy nieefektywny samorząd ? Postawiła je Ola która raczej,tak sądzę,na ogól ma "ukształtowane i zdecydowane poglądy" na otaczjącą Nas rzeczywistość.Wypada Oli odpowiedzieć .Skorzystam z "niecodziennej okazji" i spróbuję to uczynić.W kolejnych wyborach od kilkunastu lat frekwencja jest poniżej 50 %.W drugiej turze ostatnich wyborów burmistrza 38% ,o wyborze aktualnego burmistrza zdecydowało /szacunko / około 20 % mieszkańców czyli co piąty mieszkaniec.Tyle "artmetyki".Odrobina "społecznej psychologii" Przy indywidualnej decyzji wyborcy na kogo głosuję /radny/ lub kto będzie burmistrzem "niebagatelną" rolę odgrywa /niestety/nie to czy" ten ktoś się nadaje " ? ale to czy on jest "mój" /pozycja społeczna,poziom wiedzy...ta sama "półka"na społecznej drabinie/.Efekt końcowy to upraszczając wielce można sądzić że wybrana reprezentacja będzie" kalką osobowości "wyborców.To w uproszczeniu powód że jest jak jest i przez najbliższy okres tak będzie.Rada na przyszłość ,większy udział mieszkańców w wyborach szczególnie Tych których udział mógłby wpłynąć na pozytywną zmianę tej "kalki".

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 02.08.2011 - 18:09:14

[quote Tomasz Zymer](...) Niektórzy mają wyraźnie taką koncepcję, że [b]radny to jest ...(...)[/quote]

noooo, może niektórzy mają, ale ja takich nie znam. Moja własna "koncepcja" (która w świetle rozmaitych wodnistych zdarzeń wygląda raczej na antykoncepcję...) jest prościutka:
1. [u]kandydat na radnego zgłasza się do wspłmieszkańców z okręgu ze swoją ofertą pracy na rzecz tych mieszkańców oraz ewentualnie w dalszej kolejności - na rzecz dobra wsplnego. Kandydatów i ofert jest multum, casting wygrywa jeden[/u]
2. ... i bierze się do roboty; jeśli chce ganiać z kałachem - niech gania, byle skutecznie w odniesieniu do starannie rozpoznanych problemów swoich wyborców;
3. wśród tych problemów powinien rozróżnić długofalowe/ szerokozakresowe od takich, których rozwiązanie zwyczajnie nie może czekać, a takim problemem w moim okręgu był i jest stan melioracji.

Powyżej sformułowałam rózne "dlaczego" pod adresem burmistrza. Po niewielkim retuszu mogę owe "dlaczego" skierować do radnego z mojego okręgu:

[quote]
dlaczego radny nie dopilnował powszechnie znanych "punktów krytycznych" w swojej gminie/okręgu,
dlaczego wiosną nie zarządał na piśmie, by umig rzucił siły ZGK i innych wyliczonych w BIP wydziałów do dokładnej inwentaryzacji melioracyjnej, dlaczego nie zażądał od bur, by ten wysłał strażników miejskich do właścicieli działek, na których są totalnie zawalone rowy i kanały,
dlaczego nie wykazał minimum determinacji w ochronie swoich wyborców przed łatwym do przewidzenia zalaniem.
Dlaczego wybrał - wraz z UMiGiem, burmistrzem i RM grę "To nie my - to oni" ?
[/quote]

--
Bieżąca praca UMiGu ws. zapobiegania powodzi
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 02.08.2011 - 23:28:42

Przejrzałam dokonania UMiGu i w zakładce RiOŚ wytropiłam sprawy POWODZIOWE prowadzone przez Wydział Rolnictwa i Ochrony Środowiska

[color=#0000CC]24-28 stycznia 2011 r.

(...)
2.Wydział otrzymał wiele zgłoszeń mieszkańców dotyczyło trudnej sytuacji związanej z zalewaniem nieruchomości wodami roztopowymi w związku z wysokim poziomem wód gruntowych. Szczególnie trudna sytuacja występuje w Habdzinie. W tym tygodniu rozpoczęto odmulenie Kanału Habdzińskiego na odcinku od syfonu ujściowego Pod Jeziorką do mostku na Borku (soł. Opacz). Prace konserwacyjne umożliwią intensywniejszy odpływ wody do rzeki Wilanówki i poprawę sytuacji w zlewni Kanału.

3.Trwają prace przygotowawcze w zakresie opracowania kompleksowego programu gospodarki wodami opadowymi na terenie gminy.

4.Przyjmowano zgłoszenia dotyczące nowych uszkodzeń wałów przeciwpowodziowych przez bobry na rzece Jeziorce. Zorganizowano spotkanie w terenie. Pracownik Inspektoratu WZMiUW w Piasecznie zobowiązał się, że uszkodzona skarpa wału zostanie naprawiona. W dniu 28.01 br. dziury te zostały zasypane.

7-11 marca 2011 r.

(...)

2. W piątek (11.03) odbyło się spotkanie z wizytą w terenie na kórym przedstawiono Panu dr. inż. Januszowi Rzepce, pełnomocnikowi Starosty Piaseczyńskiego, najważnejsze problemy związane z bezpieczeństwem powodziowym i gospodarka wodami płynącymi w gminie.



28 marca - 1 kwietnia 2011 r.

(...)
4. Pracownicy gminy uczestniczyli w przeglądach urządzeń melioracji podstawowej
a) 29.03 – Kanału Habdzińskiego
b) 31.03 – Kanału Jeziorki.


30 maja-1 lipca 2011 r.

(...)
III. Z ZAKRESU PRAWA WODNEGO

13. Zakończono postępowanie administracyjne w sprawie odbudowy rowu w Czarnowie na osiedlu „U Siebie”

14. W ramach okresowych przeglądów rzek i kanałów przeprowadzanych przez Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych [WZMiUW], celem wykonania przedmiaru robót związanych z bieżącą konserwacją dokonano oględzin:
• rzeki Milanówki
• kanału Brzeskiego

14 Skierowano pismo do WZMiUW w sprawie konieczności wykonania pierwszego koszenia wałów przeciwpowodziowych rzeki Wisły i Jeziorki.

15 Skierowano pismo do Wojewody Mazowieckiego i Marszałka Województwa Mazowieckiego w sprawie uszkodzenia lewego brzegu rzeki Wisły w miejscowości Gassy i Piaski i konieczności pilnego podjęcia działań zabezpieczających.

16 Sprawa odwodnienia terenów położonych przy ulicy Ostrołęckiej w Konstancinie-Jeziornie:
a) Została podpisane porozumienie na użyczenie terenu dla wykonania rowu odwadniającego tereny położone wzdłuż ulicy Ostrołęckiej
c) Została podpisana umowa na wykonanie prac geodezyjnych niezbędnych do wykonania dokumentacji hydrologicznej.
d) Została podpisana umowa na wykonanie operatu wodnoprawnego na odwodnienie terenów położonych przy ulicy Ostrołęckiej (wykonany operat wodnoprawny będzie podstawą do wystąpienia do Starosty Piaseczyńskiego o pozwolenie wodnoprawne na wykonanie odwodnienia)
f ) Zaproszono geodetów do złożenia oferty cenowej na wykonanie mapy dla celów projektowych.
g) W trakcie załatwiania są wypisy i wyrysy z ewidencji, niezbędne do operatu wodnoprawnego.

17 Wszczęto postępowanie administracyjne związku ze złożeniem przez WZMiUW Oddział Warszawa wniosku o wydanie decyzji na wycinkę 60 szt. drzew na Kanale Jeziorka.[/color]

źródło: http://www.konstancinjeziorna.pl/index.php?option=18&action=articles_show&art_id=212&page_no=1

--
tu czego dokonano ws. zarządzania kryzysowego
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 03.08.2011 - 00:41:42

Zarządzanie Kryzysowe nie tylko na okoliczność spodziewanych podtopień

http://www.konstancinjeziorna.pl/index.php?option=18&action=articles_show&art_id=213

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 03.08.2011 - 08:18:16

ze smutkiem stwierdzam zatem, że rów, który zalał ok.10 - 12 domów, nie znalazł się na liście zainteresewań umigu, choć straty oglądali i oceniali nie tylko prywatni ubezpieczyciele, ale także różne gminne służby. Jestem pewna, że samego rowu - źródła tych zalań - nie tylko nikt nie sprzątał, ale nawet nie oglądał przez wieeeele lat.

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 03.08.2011 - 09:20:27

ten rów, który wylał w ub. roku przy Kołobrzeskiej, to sie nazywa Kanał Jeziorki

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Artek_Bartek (IP zapamiętane)
Data: 03.08.2011 - 09:30:54

[quote]rów, który zalał ok.10 - 12 domów, nie znalazł się na liście zainteresewań umigu, choć straty oglądali i oceniali nie tylko prywatni ubezpieczyciele, ale także różne gminne służby[/quote]
a co z tego, że np. taki Kanał Habdziński jest na liście zainteresowań i oglądany był juz ze wszystkich stron skoro jak nie było na nim prac tak nie ma?
Wsparty brakiem jakichkolwiek działań w zakresie odbudowy melioracji (nie licząc jednego kawałka, dla którego jednak dalej nie wyciągnięto 'korka') powoduje nie tylko zalewanie piwnic ale i - a dla ludzi na tym terenie często 'przede wszystkim' - upraw?
Bycie na jakiejś liście niestety nic nie gwarantuje...zwłaszcza w sytuacji, gdy od dłuższego czasu lista się nie zmienia :(

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 03.08.2011 - 10:25:13

Podałam spis czynności żeby RiOŚ nie uznał że odfajkowane, tylko czuwał

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 03.08.2011 - 16:02:12

[quote Artek_Bartek] (...)a co z tego, że np. taki Kanał Habdziński [u]jest[/u] na liście zainteresowań i [u]oglądany[/u] był juz ze wszystkich stron skoro jak nie było na nim prac tak [u]nie ma[/u]? (...)
Bycie na jakiejś liście niestety nic nie gwarantuje...zwłaszcza w sytuacji, gdy od dłuższego czasu lista się nie zmienia :([/quote]

no to zapytam z głupia frant: po cholerę te listy ? nad czym, na boga, harują te zastępy złotoustych urzędników i samorządowców, jeśli nie nad sprawami z rozmaitych list ?
... to są retoryczne pytania oraz wołanie na puszczy i pisanina na Berdyczów. Gadanie o demokracji lokalnej - to bajędy. Ani nie słyszałam, ani nie doświadczyłam działania tej demokracji w Kcinie - żadnych konsultacji decydentów z ludźmi, żadnego strategicznego działania władz, które wyrastałoby z bieżących problemów. Nawet prawo i procedury są przestrzegane "mniej-więcej i pi-razy-oko". Natura 2000 oraz ochrona zabytków -to tylko część kwitnącego pozoranctwa. Woda i śmieci - to pikuś.
... że wybory odbywają się demokratycznie ? ale co z tego wynika ?
Na Białorusi i w Syrii też każdy może oddać głos



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-08-03 16:04 przez ola.

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 03.08.2011 - 19:14:32

Sprawdziłem w notatkach, że w czasie interwencji podczas ostatniej zimy, kiedy rzeczka Mała wylewała w wielu miejscach, Straż Miejska i strażacy stwierdzili obecność nielegalnych zatorów w formie przepustów, budowli, siatek, grobli itp. na tej rzeczce na ponad 50 prywatnych posesjach wzdłuż biegu tej rzeczki w Konstancinie. WZMiUW w Piasecznie szacował na jesieni liczbę nielegalnie wykonanych zatorów i przeszkód na Kanale Jeziorki na ponad sto, nie licząc oczywiście tych powstałych na rowach melioracyjnych odprowadzających wodę do Kanału Jeziorki (domyślam się, że właśnie jeden z tych rowów przechodzi obok posesji p. Oli).

Art. 77 ustawy Prawo Wodne mówi:
1. Utrzymywanie urządzeń melioracji wodnych szczegółowych [b]należy do zainteresowanych właścicieli gruntów[/b], a jeżeli urządzenia te są objęte działalnością spółki wodnej – do tej spółki.
2. [b]Organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego może ustalać, w drodze decyzji[/b], proporcjonalnie do korzyści odnoszonych przez właścicieli gruntu, [b]szczegółowe zakresy i terminy wykonywania obowiązku[/b], o którym mowa w ust. 1, stosownie do pozwolenia wodnoprawnego lub instrukcji utrzymania systemu urządzeń melioracji wodnych.

Pozwoleń wodnoprawnych udzielają właściwi ze względu ma miejsce korzystania z wnioskowanego pozwolenia: starostowie, prezydenci miast działających na prawach powiatu, marszałkowie województw, a od dnia 15 listopada 2008 r. także dyrektorzy regionalnych zarządów gospodarki wodnej.

Z zapisu tego wynika, że [b]nakaz wykonania obowiązku utrzymania bądź udrożnienia rowu lub kanału na gruntach prywatnych może wydać w naszym przypadku starosta piaseczyński[/b]. Informacja przekazana staroście przez gminę, pochodząca np. od Straży Miejskiej lub OSP, może stanowić podstawę do wydania takiej decyzji, ale sama gmina nie jest uprawniona do wydania nakazu. Zgodnie z prawem procedura wygląda zatem następująco:

1) Na wniosek gminy, służb porządkowych, stowarzyszeń, osób prywatnych itp. starosta, ewentualnie po zleceniu wizji lokalnej w celu weryfikacji wniosku, wydaje decyzję administracyjną, określającą także termin wykonania prac lub usunięcia zatorów.
2) KPA oraz ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji określają postępowanie starosty w przypadku niewykonania decyzji administracyjnej. Sprawa może trafić do sądu, który nałoży np. grzywnę. Cała ta procedura jest niestety długotrwała
3) Straż Miejska lub policja lub straż pożarna mogłaby natomiast nakazać usunięcie zatoru, jeśli zachodzi bezpośrednie zagrożenie mienia lub życia, jednak - nie profilaktycznie. Oznacza to, że w okresie podtopień możliwe są doraźne interwencje w formie wejścia na cudzy teren, wezwania właściciela do usunięcia przeszkód, ewentualnie usunięcia ich bez udziału właściciela. Nie jest natomiast możliwa sytuacja, w której SM lub policja chodząc "planowo" po wszystkich posesjach (profilaktyka) bezpośrednio wydawałaby nakazy usunięcia zatorów lub uporządkowania rowów, ponieważ taki nakaz może zgodnie z prawem wydać tylko starosta lub RZGW.

[b][color=#336600]Dobra współpraca ze starostwem w tej kwestii, której początkiem miało być utworzenie w tym roku sztabu p-powodziowego przy staroście, polegałaby zatem na tym, że gmina zbiera informacje o zatorach za pośrednictwem mieszkańców, SM, OSP i innych organów, zgłasza listy tych problemów do starosty, a ten bezzwłocznie wydaje stosowne decyzje administracyjne, wysyłając je do właścicieli lub użytkowników posesji. Ogromną rolę miałyby przy takiej współpracy zgłoszenia od samych mieszkańców, którzy najlepiej wiedzą, gdzie i dlaczego zalewa. Gmina powinna ułatwić takie zgłoszenia rozpowszechniając informacje o tym, pod jakim adresem lub numerem telefonu należy je zgłaszać.[/color][/b]



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-08-03 19:21 przez Tomasz Zymer.

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: szturmowiec (IP zapamiętane)
Data: 03.08.2011 - 23:59:34

[quote Tomasz Zymer](domyślam się, że właśnie jeden z tych rowów przechodzi obok posesji p. Oli).[/quote]

obok Oli nie przechodzi żaden rów melioracyjny tylko Kanałek Jeziorki

--
Re: Zagrożenie powodziowe
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 04.08.2011 - 00:18:48

[quote szturmowiec][quote Tomasz Zymer](domyślam się, że właśnie jeden z tych rowów przechodzi obok posesji p. Oli).[/quote]

obok Oli nie przechodzi żaden rów melioracyjny tylko Kanałek Jeziorki[/quote]

Mój błąd wynikł z faktu, że p. Ola pisała o pracach wykonywanych z jej i sąsiadów inicjatywy na prywatnej działce, a Kanał Jeziorki jest w całości na gruntach państwowych. Grunty pod Kanał Jeziorki zostały wywłaszczone już w latach 70-tych i obecnie stanowią własność publiczną (Skarbu Państwa) i prawa właścicielskie w stosunku do nich wykonuje marszałek województwa (art. 11.1.4). . Wszelkie naniesienia w pasie Kanału są zatem bezprawne (są samowolą budowlaną). Nawet, jeśli dla przedostania się do Kanału trzeba było przejść przez działkę sąsiada, to sam kanał jest w pasie publicznym i sąsiad złamał prawo, jeśli cokolwiek w tym pasie zbudował, choćby nawet tylko ogrodzenie (była mowa o betonowych konstrukcjach).



Decyzję o nakazie wykonania prac i usunięcia przeszkód na Kanale może wydać starosta lub RZGW w imieniu właściciela.

Proponuję taką formułę: [b]ja w imieniu mojego stowarzyszenia zbieram informacje z rejonu od mieszkańców (koniecznie z adresami lub numerami działek) i przesyłam wraz ze stosownym wnioskiem bezpośrednio do starosty, RZGW o wydanie decyzji oraz do wiadomości burmistrza i WZMiUW[/b]. Mój adres: exams@orange.pl. Numery działek można sprawdzić na portalu: http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/ Oczywiście prawidłowe określenie miejsca, w którym znajdują się zatory lub samowolnie umieszczone obiekty typu przepust czy krata jest absolutnie niezbędne, żeby można było uzyskać decyzję administracyjną.



Zmieniany 3 raz/y. Ostatnio 2011-08-04 00:54 przez Tomasz Zymer.

--

Idź do strony: <--|<-...2627282930313233343536-->
Bieżąca strona: 35 z 36



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Archiwum forum jest w trybie tylko do odczytu. Zapraszamy do dyskusji na nowe forum Konstancina-Jeziorny.

Wszystkie publikowane wypowiedzi są prywatną własnością ich autorów, a internauci ponoszą wyłączną i całkowitą odpowiedzialność za swoje wypowiedzi.
Wyrażone opinie nie muszą i często nie odzwierciedlają poglądów redakcji serwisu. Wszelkie zastrzeżenia do wypowiedzi / opinii powinny być kierowane do ich autorów.
This forum powered by Phorum.