Forum Konstancina


Akcja: Fora::Wątki

Idź do strony: 1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 1 z 30
Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 11:46:16

Proponuję założyć Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny.
W naszej gminie oraz na tym forum mamy wielu pasjonatów przeszłości naszej Małej Ojczyzny. Zbierają oni ślady naszej przeszłości, piszą artykuły do lokalnej prasy, wykonują zdjęcia naszych zabytków.. Każdy coś ciekawego posiada w swoich zbiorach. Sadzę, że czas połączyć siły dla wspólnego działania mającego na celu utrwalanie pamięci o naszej przeszłości.
Muzeum jak nie było tak nie ma i nie wiadomo kiedy będzie. Muzeum zresztą to nie tylko pomieszczenie i etatowy pracownik, ale przede wszystkim Rada Programowa złożona ze specjalistów i pasjonatów wspierających je konceptem, swoimi zbiorami i zaangażowaniem.
Tyle ciekawych rzeczy umyka każdego dnia, odchodzą na wieczny spoczynek kolejni świadkowie minionych wydarzeń. Postarajmy się to zmienić.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-12-12 11:46 przez TRAPER.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 12:42:23

Mogę zaproponować na ten cel swoje zdjęcia i materiały filmowe z miasta - jeśli tylko im pozwolimy, staną się szybko dokumentalne ;)

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 13:07:10

Domyślam się, że jest pierwszy chętny :-)
Ostatnio korespondowałem z jednym z forumowiczów bardzo zresztą sympatycznym. Pytam czy nie wie gdzie były u nas wykopaliska, a On przysyła artykuły przedwojenne z fotkami na ten temat. No jestem w szoku. Potwierdza to fakt, że wielu z nas ma wiedzę oraz archiwalne materiały. Myślę, że razem można więcej i skuteczniej.
Czy wiecie, gdzie w naszej w gminie była tzw. GARBARNIA i dlaczego tak się nazywała? Ja już wiem, ale w ramach zagadki :-)

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 13:19:33

Piękne byłoby pozyskiwanie starych fotografii i ich publikacja. Nie tylko z tzw. wyższej sfery, tych mamy już dosyć sporo. Dlaczego? Może to niektórych nobilituje :-)?
Lata 60 - te. Zielone drewniane budki przy niektórych przystankach. napewno na Królewskiej Górze i
Konstancinie a w nich spożywka i oczywiście piwo w kuflach. Obejrzeć takie zdjęcia to byłby hit sezonu.
Czy zdjęcia małych sklepików z Jeziorny, tam gdzie teraz kominki. Chyba pierwszy to był spożywczy z taką drewnianą witrynką, syfonami, oranżadą na metalowe zamknięcie .. drugi zegarmistrz?, szewc?, naprawa RTV? coś takiego.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 13:28:31

Udało mi się pozyskać amatorskie filmy dokumentalne z lat 60 - tych przedstawiające sceny z życia naszej społeczności. Autor - amator, kręcił je 'ruską" kamerką. Łza w oku się kręci. Postaram się o zgodę na publikację.
Poddałem je wstępnej obróbce i zabezpieczeniu na nośnikach nowej generacji.

Tak jak powiedziałem, życie tzw. wyższej sfery zostało już dosyć dobrze udokumentowane, ale życie codzienne Czeka!

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 14:20:48

ja jestem jak najbardziej "za" :) Apropo filmów - widziałem kiedyś w tv regionalnej Polską Kronikę z lat 70tych która dotyczyła... Konstancina. Pokazane były m.in. dopiero co pobudowane bloki na osiedlu Grapa, był też wywiad z p. Czesławą Gasik. Niestety, w internecie nigdzie nie mogę tego znaleźć.
Poza tym mam już sporą listę polskich filmów fabularnych w których to "wypatrzyłem" Konstancin-Jeziornę, i myślę czy by kiedyś nie zrobić jakiegoś albumu "Konstancin-Jeziorna na dużym i małym ekranie" :)

p.s. jesli chodzi o archiwalne zdjęcia z życia Konstancina, i szczególnie Jeziorny, to (jak już kiedyś wspominałem) bardzo dobrze sprawuje się profil Konstancina-Jeziorny który ktoś założył na naszej-klasie. Ludzie podsyłają zdjęcia ze swoich zbiorów, a potem z komentarzy pod nimi tworzy się niezła historia naszych okolich (choć dość subiektywna). M.in. dzięki nim dowiedziałem się gdzie były sławne "dechy" na Jeziornie :)
Myślę że można by się było kiedyś spotkać, powymieniać informacjami,materiałami, podyskutować.. ale czy nie robi już tego TMPiZK? Ostatnio np. przygotowali piękny wieczór na temat Żydów z naszych okolic. Chociaż zabrakło mi "debaty" na koniec tego spotkania, wymiany owych informacji. Moze zamiast zakładać nowy klub, postarać się nawiązać współpracę z TMPiZK? Na pewno sam pomysł jest bardzo interesujący :)

a co do zagadki "Garbarni".. no ja pojęcia nie mam. Ze względu na moje ostatnie zainteresowania Żydami z naszych okolic, przychodzi mi tylko na myśl teren Inco na Jeziornie, na którym to podobno wcześniej była rzeźnia prowadzona przez tutejszego Żyda. Ale to tylko strzelam.

a moja zagadka - kto wie co to była "ARKA" i gdzie się znajdowała? (nie chodzi mi o bar w Stocerze ;)

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 15:14:16

To cieszę się, że jesteś za!
Nie chodzi o robienie komukolwiek konkurencji! TMPiZ też może być w klubie :-)
Wszystko oczywiście jest kwestią do ustalenia.
Fotki na nk. Dobrzy ludzie coś wrzucą inni skomentują portal kiedyś spadnie i klapa.

Moim zdaniem czym prędzej należy dokonać archiwizacji zarówno tych jak i innych zdjęć oraz wspomnień ludzi.

ARKA hm.
Z GARBARNIĄ w dobrą stronę ale

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: gacy (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 15:45:47

Co do zagadki o Garbarni to podpowiem, że nawet jest ulica Garbarska. :)

--
"Na stos czarownice, religie i żale
od jutra zamiast kwiatów będą kwitły medale."

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: johny (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 15:54:00

[quote pionek AGORY]a moja zagadka - kto wie co to była "ARKA" i gdzie się znajdowała? (nie chodzi mi o bar w Stocerze ;)[/quote]

Potrzac z Hugonowki ,po drugiej stronie wielkiej wody czyli naszej krolowej rzek Jeziorki, znajdowalo sie "kapielisko miejskie" zwane ARKA :-)

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: babet (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 16:07:16

[quote johny][quote pionek AGORY]a moja zagadka - kto wie co to była "ARKA" i gdzie się znajdowała? (nie chodzi mi o bar w Stocerze ;)[/quote]

Potrzac z Hugonowki ,po drugiej stronie wielkiej wody czyli naszej krolowej rzek Jeziorki, znajdowalo sie "kapielisko miejskie" zwane ARKA :-)[/quote] Araka- pewnie dlatego ,że ciągle była zalewana,Stał tam budynek /moze była to owczarnia/ bo pamietam ,że ktos tam trzymał tam owce.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 17:04:41

dokładnie :)
pozostaje jednak nierozwiązana zagadka garbarni... ktoś ma jakiś pomysł?

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 17:08:10

ps. TRAPER, ale coś konkretnego proponujesz? Jakiś portal internetowy, czy na razie zbieranie wspólnymi siłami materiałów? Można by tak jak już Ci wcześniej pisałem zorganizować jakąś akcję w gminie typu "zbieranie archiwalnych zdjęć". No i poprzeprowadzać rozmowy ze starszymi mieszkańcami. Sam w tym roku przeprowadziłem ciekawą rozmowę z p. Krystyną Arlak z Mirkowa - skarbnica ciekawych historii! Można by ponagrywać takie spotkania na dyktafon czy coś w tym stylu.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 17:13:44

hmm,tak przeglądam mapę... Garbarska jest na terenie osiedla domków, na miejscu którego było wcześniej pastwisko (tak mniej więcej pamiętam i tak się doczytałem we wspomnieniach ś.p. dr Cechnickiego). Nie słyszałem żeby tam gdzieś była garbarnia.. a może chodzi o śmierdzącą szmaciarnie? w końcu garbarnia też śmierdzi, więc może to taka gra słów,skojarzeń?

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: gacy (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 17:21:26

Nie, nie chodzi o szmaciarnie. W tej okolicy, bliżej wału była garbarnia skór.

pozdro
gacy

--
"Na stos czarownice, religie i żale
od jutra zamiast kwiatów będą kwitły medale."

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 17:26:40

o proszę,zatem wracam do lektury wspomnień dr Cechnickiego, może coś mi umknęło.
A odnośnie tej okolicy - pozostały tam jeszcze resztki przeprawy przez rzekę. Tzn zarośnięta strasznie droga z wału prowadząca prosto do rzeki (z jej obu stron). Jak pisał dr Cechnicki, była tam jakaś kładka i przejście dla krów. Ja sam kładki juz nie pamiętam, pamiętam za to krowy oraz ową drogę wybrukowaną kamieniem, a następnie chyba kostką :)

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: gacy (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 17:30:39

[quote pionek AGORY]o proszę,zatem wracam do lektury wspomnień dr Cechnickiego, może coś mi umknęło.
A odnośnie tej okolicy - pozostały tam jeszcze resztki przeprawy przez rzekę. Tzn zarośnięta strasznie droga z wału prowadząca prosto do rzeki (z jej obu stron). Jak pisał dr Cechnicki, była tam jakaś kładka i przejście dla krów. Ja sam kładki juz nie pamiętam, pamiętam za to krowy oraz ową drogę wybrukowaną kamieniem, a następnie chyba kostką :)[/quote]

Krowy i zejście do rzeki też pamiętam, zresztą bruk jest tam dalej, tylko, że zarośniety.

pozdro
gacy

--
"Na stos czarownice, religie i żale
od jutra zamiast kwiatów będą kwitły medale."

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 17:37:06

A jednak była tam garbarnia. Oną :-) Garbarską dochodziło się do manufaktury, istniejącej w XIX wieku, zajmującej się wyprawianiem skór. Dlatego zwyczajowo teren (grupa zabudowań nadrzecznych) wzdłuż min. Nadbrzeżnej był nazywany Garbarnią.

Tak mniej więcej to widzę, albo zbieranie tych informacji na portalu np. korzystając z gościnności Mani i Bartka, ale również gromadzeniu tych informacji w formie tradycyjnej i na nośnikach typu CD, DVD itp.
Takie zdjęcie można zeskanować, zapisać dane posiadacza, okoliczności wejścia w posiadanie, ewentualne info. na temat tego co ono przedstawia itp.
Wywiady są wspaniałą sprawą. W przyszłym muzeum widziałbym dział Nasza tożsamość miejsca, gdzie można by odtwarzać tego typu wywiady, filmy, zdjęcia.

Na kamieniu Obrońców Ojczyzny, znajdującym się w Jeziornie, widnieje nazwisko Józef Książek. Dotarłem do świadka z Mirkowa, który widział jak jeszcze żyjącego p. Józefa przywieziono w nocy furmanką na Mirków. Inny świadek wspomina jak przypadkiem widział w latach 70 - tych dzienniki w archiwum szkoły na Argentynie z okresu przed II wojną światową. Większość nazwisk była żydowska - taki dziennik to wspaniała skarbnica wiedzy o przeszłości, ale czy one jeszcze istnieją? Pan Henio (już nie żyje) był świadkiem wywożenia Żydów do getta Takich opowieści znamy wiele, ale czas ucieka!

Jednym z kultowych miejsc swojego czasu był: Dzieciak - O co chodzi?

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: babet (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 17:51:00

Czy Dzieciak to nie były gliniankia w miejscu ,gzie obecnie jest osiedle Elsam ?

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 17:56:02

Być może również, ale teren byłej cegielni był popularnie nazywany Glinkami, wywożono tam w latach 60 - tych min. szamba. Dzikie natomiast kąpielisko znajdowało się trochę za Elsamem w kierunku Góry Kalwarii, gdzie dzisiaj trwa budowa apartamentowców. Mnie chodzi o innego Dzieciaka :-)

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 17:59:50

Ja o 'Dzieciaku' to słyszałem o kąpielisku gdzieś za Skolimowem, chyba w stronę Czarnowa.. podobno było tam jakieś kąpielisko gdzie wody było ledwo do pasa.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 18:17:52

Zgadza się Pionku Agory. na Nowym Wierzbnie, w lesie od ulicy Grzybowej. Na mapach widnieje tam jeszcze zbiornik wodny utworzony przez Wierzbówkę, lewy dopływ Małej. Zresztą Nazwa Werzbówka/Wierzbnówka była dawniej przyjęta dla całej obecnej Małej. jej źródła znajdowały się niedaleko za dzieciakiem. Zachowały się jeszcze nieśmiałe mokradła w tym rejonie. dawny Dzieciak na dzień dzisiejszy jest już cały zarośnięty. Ale w latach 60 - tych istniało tam regularne kąpielisko z wybudowaną betonową groblą, piękną plażą i zapleczem gastronomicznym w postaci drewnianej budki, gdzie można było nabyć oranżadę za 1.60 złotych, zamożniejsi :-) kupowali mandarynkę, kapslowaną za 2,40. W sobotę, niedzielę trudno było znaleźć wolne miejsce.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 18:26:07

Można i warto wyrażać zamiłowanie dla historii poprzez gromadzenie dokumentów - dzięki czemu ludzie, rzeczy i sprawy nie pójdą w niepamięć. Ale historia to nie tylko archiwum - to także [b]zobowiązanie wobec współczesności[/b]. Co oznacza, że jeśli nie zrozumiemy podstaw, na których kiedyś oparto powstanie i rozwój miasta, osiedla, osady, kluczowych czynników gwarantujących ich przetrwanie i rozkwit - to szybko przez ignorancję zniszczymy to, co budowały całe pokolenia. I odwrotnie - jeśli nie zrozumiemy, jakie rany zadano ładowi przestrzennemu, środowisku naturalnemu i społeczności lokalnej w poprzednich latach właśnie przez ignorancję lub dominację ideologii nad rozsądkiem i pieniądza nad innymi wartościami, to nie będziemy w stanie ich zaleczyć, zanim doprowadzą do głębokiej zapaści i utraty najważniejszych walorów naszej małej ojczyzny.

W moim zatem przekonaniu, [b]miłośnicy historii powinni wskazywać lokalnej społeczności i władzom, jakie ważne aspekty życia lokalnego zostało utracone i które z nich warto by odzyskać[/b]. Ten wątek ma zaledwie kilka godzin, a już wspomniano o przynajmniej paru: [b][color=#006633]rzeka[/color][/b] - kiedyś była sercem miasta, miejscem odpoczynku i spotkań, dzisiaj jest zatrutą raną. Przywrócenie rzeki miastu byłoby ogromnym historycznym osiągnięciem. [b][color=#006600]Dawne kąpieliska[/color][/b] - zniknęły przez obniżenie poziomu wody gruntowej, dziś dałoby się część z nich odtworzyć w ramach systemu retencji, który i tak jest konieczny z związku z zagrożeniem powodziowym. Dalej - [b][color=#336600]drobny przemysł i wytwórczość[/color][/b] (garbarnie, rzeźnie, itp.) a funkcjonowanie uzdrowiska - trzeba, z poszanowaniem 300-letniej tradycji, rozważyć, w jakim stopniu i na jakich zasadach te dwa elementy mogą dalej egzystować obok siebie. Ktoś już tu wspomniał o dawnych przystankach. [color=#006600][b]Kolejka[/b][/color] była arterią gwarantującą Konstancinowi status warszawskiego letniska. Wielopasmówka jej nie zastąpi - wręcz przeciwnie. Architekci pod kierunkiem hr. Skórzewskiego zakładali letnisko na konkretnym planie (siatki alej i parceli) świadomie zakładając równowagę między lasem - łąką - mikroklimatem - naturą a zabudową - infrastrukturą - kulturą. Jeśli ich zamysł ma być kontynuowany, to trzeba jasno zapytać, od czego historycznie i obecnie zależy mikroklimat i walory lecznicze Konstancina i bezwzględnie wyeliminować te elementy, które im zagrażają: np. tranzyt towarowy ulicami w pobliżu strefy A, plany odcięcia miasta od mas powietrza znad Wisły oraz plany zmniejszania powierzchni działek w mpzp [i]ad infinitum[/i].

Na tych paru przykładach już widać, że [b]historia jest wiedzą pozwalającą rozsądnie planować przyszłość[/b] i stopniowo likwidować błędy poprzedników. Jest także [b]kapitałem, który w takim miejscu, jak Konstancin, można znakomicie obrócić na wymierny dochód[/b] - i to nie przez jedno "muzeum" czy izbę pamięci, tylko przez przemyślaną sieć tras turystycznych i edukacyjnych połaczoną z odpowiednią infrastrukturą, na którą łatwiej byłoby zdobyc środki, gdybyśmy pomyśleli o [b]rozwiązaniu całościowym, takim, jak park kulturowy[/b], zamiast z własnej kieszeni wysupływać cenne grosze na jakieś parę ciasnych pokoików, których zawartość znacznie lepiej "sprzeda się" w internecie i w postaci wydawnictw multimedialnych. Nie oznacza to, że neguję potrzebę muzeum historii miasta - choćby jako archiwum - ale uważam, że tablicami i pamiątkami nie przywrócimy Konstancinowi jego dawnych walorów i nie uchronimy jego charakteru.

Moim zdaniem powinno być zatem tak: 1) całościowy plan ochrony dziedzictwa historycznego oparty na zgromadzonej wiedzy, 2) w ramach tego planu koncepcja promocji tych wartości historycznych w taki sposób, żeby wspomagać i propagować ich kontynuację we współczesności. Czyli, dla przykładu, owa Arka nie tylko jako lokalna ciekawostka czy zagadka dla wtajemniczonych, tylko jako coś, co powinno możliwie najszybciej w nowej piękniejszej (mam nadzieję) formie powrócić do krajobrazu miasta. A jest teraz szansa (po uruchomieniu nowej piaseczyńskiej oczyszczalni i w kontekście planu budowy naszej własnej), żeby wreszcie zrobić porządek z Jeziorką. Co oznacza oczywiście dobranie się do skóry kilkuset podmiotom zrzucającym do niej nielegalnie ścieki.

Historia tak naprawdę to jest coś, co się nadal dzieje i co się jeszcze zdarzy - na dobre czy na złe.



Zmieniany 3 raz/y. Ostatnio 2010-12-12 18:51 przez Jarek Bielawski.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Soltys Skolimowa (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 18:30:51

Gdzie w Skolimowie była masarnia ?

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 18:47:59

ha! w takim razie wiem dokładnie gdzie ten "dzieciak" bo kiedyś będąc tam na grzybach, zabłądziłem i wszedłem do... wyschniętego jeziora ;) I były tam też betonowe elementy!
Masarni nie kojarzę, obiło mi się o uszy że gdzieś w okolicy Potulickich, ale to jakoś mi nie pasuje.
Za to wiem że w Skolimowie była ferma lisów.. nawet chyba dwie, jedna państwowa, a druga... hmm,prywatna? miejscowe kobiety chodziły tam kupować sobie lisie skórki ;)

a przy okazji wspominania... czy ktoś mi może powiedzieć gdzie dokładnie była mogiła cyganów rozstrzelanych w czasie okupacji? Z dokumentów jakie posiadam wiem że na wiosnę 1943 rozstrzelano tu 14 cyganów, w tym 4 dzieci od 3 do 10 lat. Z rozmów z mieszkańcami wynika że zakopano ich w okolicach dawnego targowiska na grapie, gdzieś gdzie teraz stoją pawilony... ale co do tej lokalizacji pewności nie mam. Słyszał ktoś coś o tym?

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 18:50:36

Jak ktoś jeszcze rozwiąże poruszaną tu na forum zagadkę betonowego czegoś na mokradle między Parkiem a Jeziorką, to w ogóle będzie luksusowo.

Ciekawe jestem, których miejsc nie będzie za lat 30. Sam przegapiłem i nie zdążyłem zdokumentować nagłej zmiany na Bielawskiej (dawne INCO Veritas). Za to mam kilka innych rzeczy z ostatnich lat, które zniknęły.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 18:56:11

ktoś tu już wrzucał kiedys link do filmu z ciut starszą "bielawską".. czy nie cytryn?
Bartek, o jakie betonowe "coś" Ci chodzi? a nie przypadkiem o metalowe? "łódź podwodną"?
jeśli tak,to słyszałem od starszego mieszkańca że gdzieś tam była elektrownia i to moze jej pozostałość. Chociaż z wszelkich mapek choćby w książce p.Lachowskiego wynika że elektrownia była bliżej mostku i uliczki prowadzącej do Buchmana.
Swoją drogą, pod uliczką prowadzącą od tego mostku wzdłuż rzeki Małej w stronę Zdrojowej jest obecnie zasypany fragment.. ceglanego kanału? jak byłem mały to kopaliśmy tam bo mysleliśmy że to jakieś podziemia;) Potem zasypano to liśćmi i ziemią.
p.s. z "archiwalnych" zdjęć to ja posiadam kilka fotek z ogrodu Leopolda Buczkowskiego (w tym zdjęcia jego rzeźb oraz jego samego) a także plac zabaw na stadninie, na którym to później ulokowano parking Kołomyi. Były tam takie super drewniane koniki :D

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 19:01:47

Przepraszam Jarku, ale nie do końca rozumiem twoją wypowiedź.
Piszesz [b]"Moim zdaniem powinno być zatem tak: 1) całościowy plan ochrony dziedzictwa historycznego oparty na zgromadzonej wiedzy,"[/b]

Czyli żeby budować plan ... trzeba wpierw mieć wiedzę!

[b]Nie oznacza to, że neguję potrzebę muzeum historii miasta - choćby jako archiwum - ale uważam, że tablicami i pamiątkami nie przywrócimy Konstancinowi jego dawnych walorów i nie uchronimy jego charakteru.[/b]

Tu już zgłupiałem zupełnie :-) Park kulturowy ma zwierać informację dla ludzi, którzy z niego będą korzystać. Te informacje należy wpierw zgromadzić!
Sam przedwczoraj jeszcze z młodzieżą próbowałeś te informacje gromadzić - to było bez sensu!?

Czy oznacza to, że obecnie tylko pomysły Władzy będą jedynie słusznymi? :-)

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 19:05:50

@pionek: metalowe. Do starej Bielawskiej ja wrzucałem, fragment filmu z 1996. Cytryn zresztą też jest mocno w temacie, bo akurat mieszka w tej okolicy i wymienialiśmy się materiałami.

Ale teraz tam jest zupełnie inny haj-lajf, parking, nowe ogrodzenie, lampy i w ogóle...

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Soltys Skolimowa (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 19:10:58

Dlaczego na skrzyżowaniu Kołobrzeska i Pułaskiego postawiono figurkę z czerwonej cegły ? Dlaczego na placu za figurką nigdy nie stanął żaden budynek ?

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 19:14:34

podzielam post TRAPERa.. wpierw trzeba wybudować jakąś Izbę pamięci która będzie zbierała materiały do historii naszych okolic, aby stworzyć archiwum ogólnodostępne. Każdy coś ma, ale jak zbierzemy to do kupy będziemy mieli pełniejszy obraz gminy. I dopiero na podstawie tych informacji mozemy myśleć o wykorzystaniu ich we wszelkich projektach typu Park Kulturowy, gry miejskie itp. Bez odpowiedniej bazy daleko nie zajedziemy.

myślę że wypadałoby się kiedyś spotkać i podyskutować. Także wstępnie powymieniać informacjami co kto posiada,do czego ma dostęp, wstępnie zacząć to katalogować,ewentualnie wspólnymi siłami próbować zdobyć jakieś ciekawe materiały o których się słyszało.

--

Idź do strony: 1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 1 z 30



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Archiwum forum jest w trybie tylko do odczytu. Zapraszamy do dyskusji na nowe forum Konstancina-Jeziorny.

Wszystkie publikowane wypowiedzi są prywatną własnością ich autorów, a internauci ponoszą wyłączną i całkowitą odpowiedzialność za swoje wypowiedzi.
Wyrażone opinie nie muszą i często nie odzwierciedlają poglądów redakcji serwisu. Wszelkie zastrzeżenia do wypowiedzi / opinii powinny być kierowane do ich autorów.
This forum powered by Phorum.