Forum Konstancina


Akcja: Fora::Wątki

Idź do strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 2 z 30
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 19:19:09

Ja słyszałem o jakimś wypadku, ale zbierając informacje do tegorocznego projektu o kapliczkach na Otwarte Ogrody niczego szczególnego się nie dowiedziałem. Jeszcze jest wersja że kapliczka ta wyznaczała granicę między parafią skolimowską a piaseczyńską.
Oczywiście jeśli masz jakieś informacje na ten temat - i masarni i kapliczki - oświeć nas Sołtysie :) Będziemy wdzięczni.
Mnie zastanawia jeszcze historia kapliczki nadrzewnej między Jeziorką a młynówką w Skolimowie - wie ktoś coś na ten temat? obecnie kapliczka zasłonięta ogrodzeniem przez nowego właściciela tego terenu.
Aha, i czy ktoś ma jakieś głębsze informacje na temat parku w Skolimowie? tym nieopodal Książówki, przy ul Słowackiego. Były tam m.in. korty tenisowe - do kogo to należało? czy był to ogólnodostępny park, czy też teren należący do jakiejś willi???

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 19:29:38

Po pierwsze - park kulturowy to nie jest pomysł żadnej władzy, tylko kilku lokalnych "wariatów" i o ile wiem - na razie poza mną nikt go w Radzie nie popiera, a większość prawdopodobnie nawet nie wie, o co chodzi.

Po drugie - park kulturowy jest formą ochrony szczególnie wartościowego krajobrazu historycznego z jego dominantami architektonicznymi i także przyrodniczymi - a zatem park nie zawiera żadnych informacji. Może stać się atrakcją turystyczną tak, jak park narodowy czy obiekt z listy UNESCO, ale przede wszystkim chodzi tu o kompleksową formę ochrony większego terenu, która po nałożeniu się na strefy uzdrowiska da nam kompletny projekt zachowania i promocji walorów kulturowych i przyrodniczych tego obszaru. Na razie ochrona jest wyrywkowa i kompletnie nieskuteczna.

Informacje oczywiście gromadzić trzeba, jak już napisałem i na pewno lepiej i z większą pasją zrobi to klub społeczników znających okolicę od dziesiątek lat, niz jakaś gminna komórka. Problem polega na tym, że moim zdaniem w temacie "dziedzictwo historyczne" poprzednie władze chciały się "wykpić" jakąś zakurzoną izbą pamięci w Hugonówce i paroma uroczyście odsłoniętymi tablicami. Ja nie cierpię traktowania historii jako tematu dla górnolotnych przemówień rocznicowych i okolicznościowych "imprez". Uważam, że naszym dziedzictwem historycznym nie jest wybiórcza pamięć o jakimś jednym pisarzu czy zasłużonej postaci, tylko całe miasto i okolica z zawartą w nich historyczną koncepcją rozwoju.

Nie widzę [b]żadnej sprzeczności[/b] między staraniami o całościową formę ochrony dziedzictwa kulturowego a tworzeniem archiwum i gromadzeniem wiedzy. Jednak ile razy zwracam się do rozmaitych szacownych osób z pytaniem, czy wzięłyby udział w kampanii na rzecz np. parku kulturowego, to słyszę "nie mamy na to ludzi i środków, myśmy się tu zaangażowali w tę tablicę, w to popiersie, w ten album ze zdjęciami." I wtedy trafia mnie szlag, bo niewiele nam przyjdzie z kolekcji zdjęć, jeśli zaprzepaścimy [b]oryginał[/b]. Jeśli mam wybierać między oglądaniem zdjęć dawnego kąpieliska a zaprojektowaniem nowego w oparciu o tamte doświadczenia, to zdecydowanie wybieram to drugie - i podobnie rzecz się ma z innymi elementami tej układanki. Pytanie na przykład, czy jeśli na terenie Jeziorny kompletnie zatrzemy dawny charakter terenu i postawimy same bloki, to ludzie będą chodzić po tym terenie jak po warszawskim Muranowie i czytać tablice na ścianach - szczerze mówiąc, wątpię. Mój ulubiony wiersz Miłosza o Warszawie kończy się tak (już go tu cytowałem, ale obecnie jest "pokwadracikowany", więc przypomnę:

I wtedy, siedząc tam, gdzie ongi stało
To piękne miasto, przesypując w palcach
Piasek pustkowi, odkryliśmy słodkie
Imię ojczyzny. Była tylko piaskiem
I szumem wiatru w piołunach. Bo niczym
Nie jest ojczyzna bez przeszłości. Słowem,
Które w połowie dźwięku traci sens,
Nietrwałą ścianą, którą niszczy płomień,
Echem zwierzęcych wzruszeń.

W piasku był
Popiół stuleci zmieszany z krwią świeżą.
I odstąpiła nas pycha i niski
Pokłon złożyliśmy ludziom minionym
I dom swój odtąd mieliśmy w historii.


Mam nadzieję, że to nie będzie tak, że nam na starość i do przekazania potomnym tylko "zwierzęce wzruszenia" i garść fotografii zostaną. "To jest, to jest - bardzo mało." Ja osobiście mam nadzieję, że historia będzie kontynuowana, a nie tylko - katalogowana. Podsumowując - inicjatywa Twoja znakomita i chętnie się przyłączę (dzieciaki u nas w szkole zresztą już zaczęły bodować tę stronkę o historii miasta i będą szukały materiałów), a z kolei mam nadzieję, że także "historycy" wezmą udział w działaniach na rzecz zachowania naszego dziedzictwa "w naturze" - i to nie tylko zabytkowych willi. Archiwum (najlepiej - zdygitalizowane) i zbiory historyczne - będą bardzo potrzebne przy ubiegania się o większe projekty - i tu zdecydowanie macie rację.



Zmieniany 11 raz/y. Ostatnio 2010-12-12 21:04 przez Jarek Bielawski.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 19:47:29

Sorry Jarku nie to miałem na myśli.
Na tym forum od czasu do czasu zaczynamy się interesować historią ... i bardzo dobrze. Popularność tego typu wątków świadczy o tym, że bardzo jesteśmy tej wiedzy historycznej złaknieni.
Chodzi o to, żeby nie było to od czasu do czasu!

Do rzeczy - proponuję spotkanie w realu wszystkich zainteresowanych przeszłością naszej gminy. Spotkajmy się na zasadzie "Burzy mózgów". może coś z tego wyjdzie.

Zgadzam się, że wiedzę o przeszłości należy wykorzystywać w budowaniu przyszłości.
Ale tę wiedzę należy posiadać i pielęgnować. Jak widać mamy tutaj wielu bardzo zainteresowanych tym tematem. Miejmy nadzieję, że coś pozytywnego się z tego urodzi :-)

Piszesz, że Twoje :-) dzieciaki już coś budują, "moje" też coś budują i coś tam zbudowały.

Budujmy razem.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 19:58:57

właśnie o to "twoje / moje" mi chodzi... jak rozmawiałem z konstancińskimi pasjonatami historii, każdy mówił że ON odkrył, ON posiada... wiedza nie była dobrem wspólnym, a raczej każdy chronił to co "odkrył" by wpierw pojawiło się w jego publikacji. Np odradzano mi wymianę informacji z p. Hertlem, bo podobno jak coś mu się powie to on to zaraz wykorzysta jako "swoje". Nie wiem, nie chcę nikogo oczerniać - może to tylko plotka. Chodzi mi o przedstawienie obecnej sytuacji - każdy coś tam wie ale nie chce się dzielić, chce żeby szło na jego konto. A przecież historia jest wspólna. I taka izba pamięci/archiwum przydałaby się właśnie po to żeby zebrać te wszystkie porozrzucane materiały, żeby to wszystko było w jednym miejscu. Żeby jak najpełniej opracować historię naszych terenów. Bo w pojedynkę niewiele zdziałamy.

jestem jak najbardziej za spotkaniem :)

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 20:36:47

[quote TRAPER]Do rzeczy - proponuję spotkanie w realu wszystkich zainteresowanych przeszłością naszej gminy. Spotkajmy się na zasadzie "Burzy mózgów". może coś z tego wyjdzie.[...] Piszesz, że Twoje :-) dzieciaki już coś budują, "moje" też coś budują i coś tam zbudowały. Budujmy razem.[/quote]

[quote pionek AGORY]A przecież historia jest wspólna. I taka izba pamięci/archiwum przydałaby się właśnie po to żeby zebrać te wszystkie porozrzucane materiały, żeby to wszystko było w jednym miejscu. Żeby jak najpełniej opracować historię naszych terenów. Bo w pojedynkę niewiele zdziałamy.jestem jak najbardziej za spotkaniem.[/quote]

Znakomicie. Zatem zbierajmy wiedzę i dokumenty wspólnie, a na pierwsze robocze spotkanie proponuję jakiś dzień między Świętami a Nowym Rokiem, jeśli to wszystkim pasuje. Proponuję, żebyśmy [b]podali sobie emailem propozycje terminu spotkania w tym okresie[/b]. Przypominam mój email: exams@orange.pl . Ja się dostosuję - w tym okresie pracuję w domu - a może moja małżonka, która od 20 lat prowadzi archiwum polskiej muzyki współczesnej i buduje jego "cyfrową" wersję dostępną online, będzie mogła coś doradzić, jeśli chodzi o sposoby gromadzenia i porządkowania materiału.

Prawdopodobnie w lutym do KJ przyjeżdża pani Helga Merits, która wraz z Michałem Malinowskim z Muzeum Bajek zrobiła film o Samie Freimanie, przedwojennym mieszkańcu ul. Bielawskiej (Memories of a Lost World - nota bene kopia od p. Michała jest jeszcze u mnie, jakby ktoś chciał zobaczyć) a teraz zamierza kontynuować i rozszerzyć ten projekt, tworząc [b]większy film i publikację opartą na wspomnieniach kilku konstancińskich rodzin, w języku angielskim[/b]. Przypuszczam, że bardzo przydałyby się jej zdjęcia i dokumenty, zresztą sama listownie prosiła o tego typu pomoc. Poza tym chciałaby poprowadzić [b]w Holandii warsztaty dla dzieci szkolnych z wykorzystaniem swojego filmu o Freimanie[/b] i przygotowując się do tego projektu prosiła o informacje o reakcjach dzieci z naszej szkoły po projekcji filmu. Umówiliśmy się też na warsztaty u nas z jej udziałem. Myślę, że warto tej osobie pomóc, skoro promuje naszą miejscowość i jej historię poza granicami kraju.

Rodzina pani Merits pochodzi z Europy Wschodniej (Estonia), ale ją jako mieszkankę Holandii zainteresował [b]wątek społeczności "olęderskiej"[/b] - ponoć 3000 osób na terenie powiatu piaseczyńskiego przed 1945 rokiem. Ja niestety mam informacje na ten temat wyrywkowe i wyłącznie ze źródeł pisanych oraz od paru osób z okolicznych wsi. Może Państwo znacie kogoś, kto opowiedziałby więcej?



Zmieniany 3 raz/y. Ostatnio 2010-12-12 21:24 przez Jarek Bielawski.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Obserwator2 (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 21:21:30

I bardzo dobrze, że zaczynamy myśleć o historii Konstancina i jej zachowaniu.
TMPiZK już dawno o tym myślało. Mamy już jakiś plan i po ukonstytuowaniu się władz
wybieramy się do nich by na ten temat rozmawiać.
Dyskusja wielu środowisk na znacznie przybliży realizację tego pomysłu.
Tak więc zbierajmy co się da i wspólnie coś stworzymy.
Pozdr.
W. Miętusiewicz

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 22:00:01

Jestem jak najbardziej za.
Zawsze trzeba próbować.
Przynajmniej się spotkamy, poznamy, pogadamy - to też coś :-)
Może chociaż trochę uda się przełamać syndrom "konstancińskiego piekiełka" :-)
pozdr.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Soltys Skolimowa (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 22:18:14

Kapliczki z czerwonej cegły stawiano by uchronić wieś zarazy. Bardzo dawno temu w Skolimowie była kiedyś epidemia cholery. Zmarłych pogrzebano za wsią na placyku między drogą do Piaseczna, a rowem melioracyjnym. Od strony wsi postawiono kapliczkę. Dlatego na placu za kapliczką nigdy nie stanęła żadna altanka. A każdy kto chciał tam robić interesy, po jakimś czasie się wyprowadzał (plajtował) Przodkowie obecnych rolników Skolimowa zostali po epidemii sprowadzeni z Podlasia.

Kapliczka na desce naprzeciwko młyna upamiętnia morderstwo dokonane na rodzinie młynarza. Mordu dokonała banda z okolic Czarnowa, w bandzie był narzeczony córki młynarza. Przeżyła tylko służąca, która spała na strychu. Opisywał to Żeromski w jakiejś powieści.Kapliczkę na desce wcięło po zakupie tego terenu przez Krauzego

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Soltys Skolimowa (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 22:40:57

Masarnia w Skolimowie stoi do dziś. To budynki za drewniakiem u zbiegu Chylickiej i Słowackiego. Wjazd od Słowackiego.

Ferma lisów była na terenie posesji Prekera przy Kołobrzeskiej 54.
Hodowla nutrii na wolnym powietrzu (miały ładniejsze futerka) prowadzona była wkoło stawu (obecnie zasypany) przy zbiegu Kołobrzeska-Chylicka

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: AK (IP zapamiętane)
Data: 12.12.2010 - 23:26:56

[quote pionek AGORY]

...Poza tym mam już sporą listę polskich filmów fabularnych w których to "wypatrzyłem" Konstancin-Jeziornę, i myślę czy by kiedyś nie zrobić jakiegoś albumu "Konstancin-Jeziorna na dużym i małym ekranie"...

[/quote]

W pralni (gdzie długie lata pracowała p. Arlak z mężem) na Mirkowie kręcony był jeden z odcinków "07 zgłoś się". Jak juz na forum wspominałem, pojawiły się plotki o rozebraniu budynku, a mogłoby to być dobre miejsce na muzeum.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 07:56:58

AK, mam ciekawy artykuł z lat 80tych z czasopisma "spotkania z zabytkami" na temat osiedla w Mirkowie. Nie wiem czy się czegoś nowego dowiesz, ale jak chcesz to podaj maila (chociażby na priv) to wieczorem zeskanuję i podeślę.

Sołtysie, bardzo dziękuję za te ciekawe informacje. O morderstwie słyszałem, nawet widziałem zdjęcia zwłok w jakiejś przedwojennej gazecie, ale nie wiedziałem że ta kapliczka właśnie z tego powodu została tam umieszczona!
O zarazie nie słyszałem. Kapliczka nie wygląda na tak starą, raczej jest z międzywojnia sądząc po jej 'architekturze'. Może zastąpiła stojącą tam wcześniej jakąś inną? albo jakiś krzyż? Dziękuję za ta informacje, rozmawiałem z mieszkańcami tamtych okolic ale nikt nie potrafił mi przybliżyć historii tej kapliczki.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 08:00:13

Jarku Bielawski, a właśnie - jak można "dostać się" do filmu Helgi Meritz? przyznam że chciałbym go pokazać moim znajomym, szczególnie jednej osobie współtworzącej stronę 'wirtualny sztetl'... czy można jakoś zdobyć kopię tego filmu? Pisałem do p. Malinowskiego,ale nawet nie raczył odpisać.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 09:41:04

Wysłałem wiadomość na priva.

Traper proponuje 27 grudnia na spotkanie. Ja się dostosuję.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 09:50:55

Dziękuję za wiadomość, chciałem podziękować ale nie mogę bo ma Pan... zapchaną skrzynkę :)
Co do spotkania - mi pasuje. planowałem akurat na ten dzień wziąć urlop, więc będę do dyspozycji cały dzień.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 10:47:51

[quote pionek AGORY]Apropo filmów - widziałem kiedyś w tv regionalnej Polską Kronikę z lat 70tych która dotyczyła... Konstancina. Pokazane były m.in. dopiero co pobudowane bloki na osiedlu Grapa, był też wywiad z p. Czesławą Gasik. [/quote]

Bodajże rok 1978, w odcinku 31. widnieje pozycja "Do nowych domów - przeprowadzka z przyfabrycznego osiedla" - to może być to. Tym bardziej, że wcześniej w tym roku był materiał o zakładach papierniczych w Kwidzynie, więc to może być fragment serii.

Nie jestem w stanie zweryfikować tego strzału, materiał oficjalnie nie jest dostępny, teoretycznie możliwe jest pobranie kopii (najprawdopodobniej pirackie - diabli wiedzą, jaką licencję ma ten materiał), w sieci Emule.

EDIT

Krótka weryfikacja i już wiem, że to nie to. Za to kronika "Polska Kronika Filmowa nr 49/52" zawiera materiał (pozycja trzecia) "Mama pracuje w Mirkowie" o przedszkolu przy WZP.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-12-13 11:05 przez Bartek.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 11:12:32

Rok chyba się zgadza, bo mniej więcej wtedy moi rodzice dostali mieszkanie w "nowym domu" ;) hmm,spróbuję zatem poszukać tego na emulu.
Poszukuję jeszcze 2 filmów dokumentalnych o Leopoldzie Buczkowskim - oba chyba z lat 80tych. 'Wieczysty wrot' oraz 'Wyrazić siebie'. Niestety w internecie nawet na emulu nie znalazłem.
Z ciekawostek filmowych to jeszcze wymienię m.in.:
film/komedię "Sublokator" kręcony w latach 60tych w Konstancinie (m.in jest tam pokazana willa Witoldówka, oraz okolice willi Poranek);
film Zanussiego "Życie rodzinne" -widać szmaciarnię przed pożarem (a w zasadzie jej fragment),
film "Panny z Wilka" Wajdy cmentarz na samym początku filmu to cmentarz Skolimowski (tzn tak mi się wydaje :)
Takich "smaczków" filmowych jest znacznie więcej, i tego miałby dotyczyć album o którym myślę (w sensie opisy i fotosy z filmów)



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-12-13 11:40 przez pionek AGORY.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 11:15:29

Hmm,zatem szukam dalej tamtego filmu. A moze to był początek lat 80tych?

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 11:26:14

Oa, filmów w KJ to kręcone były pierdyliardy. A jeśli kopia piracka, to nie proponuj, proszę :)

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 11:37:43

ok,zmieniam :)

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 13:27:18

Moja skrzynka już odetkana, przepraszam.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 14:24:22

Do tych Bartkowych pierdyliardów filmów dorzucę jeszcze " Mistrza i Małgorzatę" w rezyserii Macieja Wojtyszki z Anną Dymną w roli głownej. Słynna scena "balkonowa" kręcona była - przez cały tydzień - w willi "ZAMECZEK" , na jej narożnym balkoniku.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 16:34:20

"Nie ma róży bez ognia" z 1974 roku. Reżyseria: Stanisław Bareja,, Ludmiła Niedbalska. Występują: Jacek Fedorowicz, Halina Kowalska, Jerzy Dobrowolski , wiele scen kręconych w Zorzy przy ul. Sobieskiego.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 16:42:09

"Wesele" Andrzeja Wajdy z 1972 roku. Konne sceny z Jaśkiem (Marek Perepeczko), kręcone były na dole skarpy Grapa i na drodze do Obór. Pół miasta wtedy wyległo na skarpę :-) Wykorzystywano świece dymne do sztucznej mgły, dzieci i młodzież były pod wrażeniem przez wiele dni.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 13.12.2010 - 17:01:22

Świece dymne , sztuczna mgła ! A nie mógł to wtedy jakiś samolot z Brezniewem i Gromykiem lądować ? Nawet konfiguracja terenu sprzyjająca.[offtopic]

[/offtopic]



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-12-13 17:01 przez Boruta.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 15.12.2010 - 07:15:46

Po wstępnych konsultacjach, można przyjąć 27 grudnia br. jako dzień spotkania. Zostaje jeszcze godzina.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 15.12.2010 - 09:28:45

Ja również dostałem potwierdzenie daty 27 grudnia od paru osób. Proponowałbym godziny wczesnopopołudniowe, np. 16.00. Jeśli takie miejsce Państwu by odpowiadało, to moglibyśmy w szkole Montessori na Mirkowskiej za liceum Reymonta - cisza, nie ma dzieci, są projektory, sprzęt, itp.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 15.12.2010 - 09:32:24

Godzina i miejsce mi odpowiadają. Planuję wziąć 27 grudnia urlop w pracy, więc w zasadzie dostosuję się do każdej Państwa propozycji.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 15.12.2010 - 09:55:14

27 grudnia, jeśli młody pozwoli, to i ja postaram się na chwilę wpaść.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 15.12.2010 - 17:59:33

W związku z powyższym rozumiem, że spotykamy się 27 grudnia br. o godzinie 16.00 w szkole Montessori korzystając z gościnności Jarka - dzięki.

Są projektory i sprzęt piszesz, rozumiem, że jest to zaproszenie do ewentualnej prezentacji ...

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 15.12.2010 - 18:28:20

Zagadki się skończyły.

Mój wywiad doniósł :-), że ktoś z Cieciszewa w trakcie remontu/rozbiórki domu znalazł sztandar powstańczy z 1863 roku oraz szable. Jak wiemy w Cieciszewie i okolicach, Rosjanie dokonali masakry zarówno miejscowej ludności oraz powstańców. Warto pozyskać taki sztandar dla przyszłego muzeum.

--

Idź do strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 2 z 30



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Archiwum forum jest w trybie tylko do odczytu. Zapraszamy do dyskusji na nowe forum Konstancina-Jeziorny.

Wszystkie publikowane wypowiedzi są prywatną własnością ich autorów, a internauci ponoszą wyłączną i całkowitą odpowiedzialność za swoje wypowiedzi.
Wyrażone opinie nie muszą i często nie odzwierciedlają poglądów redakcji serwisu. Wszelkie zastrzeżenia do wypowiedzi / opinii powinny być kierowane do ich autorów.
This forum powered by Phorum.