Forum Konstancina


Akcja: Fora::Wątki

Idź do strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 3 z 30
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 15.12.2010 - 18:38:45

W Cieciszewie wiele pamiątek jest :-)
Dla przypomnienia:
http://sktk.eua.pl/traper/strona_startowa/miejsca.htm

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 15.12.2010 - 20:33:09

o,to dopiero jest znalezisko! jeśli to prawda to gdyby udało się go pozyskać, byłby to pewnie najcenniejszy eksponat!
a propos Cieciszewa - mi nie daje spokoju wzniesienie zwane Babią Górą. Czy ktoś w ogóle orientuje się w którym miejscu ono jest? Jak podaje Zofia Krasuska, w miejscu tym, po dawnych zabudowaniach kowala odkopano dwa szkielety ludzkie z gwoźdźmi wbitymi w czaszki. Kazimiesz Moszyński w swym kultowym dziele "kultura ludowa słowian" opisuje podobny zwyczaj jako "unieszkodliwienie" zmarłego o którym sądzi się że może być upiorem. Chciałbym porozmawiać z okolicznymi mieszkańcami,ale wpierw muszę zlokalizować tą "babią górę" :/ jeśli ktoś wie gdzie to - proszę pomóc :)



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-12-15 20:33 przez pionek AGORY.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Jarek Bielawski (IP zapamiętane)
Data: 15.12.2010 - 22:29:34

[quote TRAPER]W związku z powyższym rozumiem, że spotykamy się 27 grudnia br. o godzinie 16.00 w szkole Montessori korzystając z gościnności Jarka - dzięki.

Są projektory i sprzęt piszesz, rozumiem, że jest to zaproszenie do ewentualnej prezentacji ...[/quote]

Myślałem o tym, że moglibyśmy zastanowić się, jak rozpocząć [b]digitalizację gromadzonych materiałów[/b] tak, by ich powszechna dostępność w sieci (szczególnie tych najatrakcyjniejszych dla mieszkańców - fiilmy, zdjęcia, mapy) plus odpowiednia reklama wśród mieszkańców pomogły nam w stworzeniu silnego lobby (społecznego) na rzecz powstania archiwum i centrum informacji.

Digitalizacja wymaga uregulowania kwestii praw autorskich do filmów, zdjęć itp. - musimy stworzyć formułę zgodnego z prawem (nieodpłatnego) użyczania tych zbiorów i ich udostępniania online. Tym pewnie mógłby zająć się Bartek :)

Najlepszym sposobem lobbowania za jakimś projektem jest samodzielne jego rozpoczęcie. Nie - chcemy dostać centrum "w prezencie" od władz, ale - już istnieje zalążek centrum, to my mamy coś istotnego do zaoferowania, a władze powinny wówczas potraktować nas nie jak petentów, ale jak sponsorów i mecenasów kultury. Tak bym to widział.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: AK (IP zapamiętane)
Data: 15.12.2010 - 23:57:48

"Pułkownik Kwiatkowski" - sceny przed blokami Mirkowska 49 i 51 (ujęty jest widok zabudowań "ogrodnika" obecnie w tym miejscu jest park), stołówka na Jaworskiego, kapliczka nad stawem.

Pionku AGORY, dziękuję, chętnie przeczytam. za dnia podeślę swój namiar. pzdr

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: AK (IP zapamiętane)
Data: 16.12.2010 - 00:10:51

przy okazji znalezisk - w latach 60 na terenie obecnego parku nad stawem znaleziona została skrzynia z niemiecką czekoladą, czy było tam coś więcej muszę się dopytać. Faktem jest, że czekoladą zajadali się (tzn. była zjadliwa)mieszkańcy bloku Mirkowska 49. Również na terenie dzisiejszego parku odkopany został pistolet (los nieznany tegoż artefaktu).
W parku widać pod ziemią pozostałości jakiejś dawniejszej konstrukcji. Szczególnie dobrze widać to w lato (trawa mniej żywotna w tym miejscu - jest to w kształcie prostokąta). Ciekawe co to było.
Właśnie przyszło mi do głowy, że do przyszłego muzeum można również"zagarnąć" dwie całkiem fajne rzeczy:
1. dawny słup energetyczny - drewniany - "rozkraka" z platformą. Muszę tylko upewnić się, czy jeszcze stoi - był przy ul. Wojska Polskiego obok dawnego przystanku PKS,
2. podobny pojedyńczy słup powinien jeszcze stać przy Mirkowskiej przy ogrodzeniu fabrycznym - ten jest o tyle ciekawy, że jest z dawną lampą jakie tu przed i po wojnie świeciły.



Zmieniany 2 raz/y. Ostatnio 2010-12-16 00:12 przez AK.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: diabeł (IP zapamiętane)
Data: 16.12.2010 - 08:00:40

"Pułkownik Kwiatkowski" -też nagywany był na torach przy dawnej nastawni już nie istniejącej (pociąg i nastawnia w końcówce filmu)oraz "Polskie drogi"też na torach manewrowych przy ulicy Pocztowej u "Gitary" w "Zaciszu" i w ogrodzie Pana Wyganowskiego film "Chłopaki"

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 16.12.2010 - 10:41:22

"Chłopaki" - super film - kto nie widział, polecam! Momentami kojarzył mi się z "Lotem nad kukułczym gniazdem" ;) Szczególnie kreacja M. Komorowskiej podobna do siostry Mildred Ratched :)
No i można podziwiać tam piękny (wtedy) ogród willi Amelin, w latach 90tych całkowicie zniszczony.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: AK (IP zapamiętane)
Data: 16.12.2010 - 20:34:54

co do czekolady - dzieciaki wykopały drewnianą skrzynię ok. metra długości, gdzie były konserwy (zardzewiałe lecz mięso w dobrym stanie), czekolady i papierosy. Towary podobno były amerykańskie (człowiek, który to wykopał jako dziecko nie jest w stu procentach pewien; pamięta, że dorośli mówili wtedy o jakimś UMRA? - jakaś pomoc amerykańska?). Po co ktoś to zakopywał?

w rejonie obecnego parku w tamtych czasach dzieciaki odkopały również ludzką czaszkę.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 16.12.2010 - 21:26:06

http://fanklubprl.blogspot.com/2009/07/ciocia-unra.html

"Ciocia Unra"
Podczas konferencji 44 państw w Waszyngtonie, w 1943 roku Stany Zjednoczone, Związek Radziecki, Wielka Brytania i Chiny utworzyły UNRRA, organizację zajmującą się pomocą krajom sojuszniczym, które dotknęła wojna. ONZ włączyło ją do swoich struktur w 1945 roku, a dwa lata później rozwiązało.

Największą pomoc od UNRRA uzyskały Chiny, Polska znalazła się na drugim miejscu. Towary od „cioci Unry” (jak nazywali ją Polacy) nie tyle zaspokajały podstawowe potrzeby, co przynosiły smak i styl życia bogatszego Zachodu.

Polska dostała od UNRRA towary na łączną sumę ponad 470 milionów dolarów. Przede wszystkim były to leki i żywność. Żywność stanowiła około 38% wysyłanych towarów. Oprócz tego otrzymaliśmy 340 tysięcy ton zbóż siewnych, tysiące sztuk drobiu i 112 tysięcy jaj wylęgowych.

UNRRA rozpropagowała także DDT, ostry środek trujący, który pomógł uporać się z epidemią tyfusu. Nie bez znaczenia było także kompletne wyposażenie 23 szpitali, czy też ułatwienie uruchomienia komunikacji i transportu przez dostarczenie parowozów, wagonów i samochodów ciężarowych.

Pomoc miała charakter charytatywny, nie pobierano za nią opłat. Budżet organizacji tworzyły składki 32 państw, które nie przeżyły okupacji. Wpłacały one 1% swojego dochodu narodowego na jej rzecz, pozostałe państwa wpłacały dobrowolne kwoty. Głównymi darczyńcami były Stany Zjednoczone (70% pomocy) i Wielka Brytania.

Polska w ramach rewanżu wysyłała węgiel do Austrii i Jugosławii, a także wpłaciła 10 milionów złotych na rzecz organizacji. Trudno jest stwierdzić ile z dóbr przekazanych przez UNRRA dotarło do potrzebujących, a ile zostało rozkradzione lub wywiezione z Polski na Wschód.

Źródło: Historia PRL, Warszawa: 2009, s. 87.

Głos ma świadek; " Do Konstancina-Jeziorny "Ciocia" dostarczała pomoc przede wszystkim do Państwowych Domów Dziecka (tych było 7 czy 8) z rozdzielnika Ministerstwa Oświaty min. w drewnianych skrzyniach. Były to: metalowe puszki z olejem, worki jutowe z proszkowanym mlekiem, wędzone boczki, indyki, słonina, czekolady, czasami ubrania itp. Możliwe, że jedną z takich skrzyń ktoś ukradł. Było wtedy kilka afer na terenie kraju z kradzieżami darów od "Cioci".



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-12-16 21:41 przez TRAPER.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Obserwator2 (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 00:02:59

Tak trochę poza meritum, ale to przez Trapera.
Jestem na tym forum jednym z nielicznych lub jedynym, który korzystał z dobrodziejstw " Cioci UNRY". Moja Mama tuż po wojnie pracowała w Domu Pomocy w Górze Kalwarii i tam dosyć dużo żywności trafiło z UNRRY. Możecie nie wierzyć ale smaki niektórych puszkowych / tak pakowanych było najwięcej / produktów pamiętam do dziś.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 00:16:38

Pamiętam mleko skondensowane w puszkach i sok pomarańczowy.

Kilka lat temu, moja kuzynka robiąc w domu "remanent" trafiła na tekturowe pudełko z kilkoma puszkami - własnie od cioci UNRRY. Odważnie jedną otworzyliśmy - było mleko skondensowane, każdy popróbował na wszelki wypadek po troszeczku, nawet zjadliwe, ale czy nie zaszły jakieś procesy chemiczne - puszki miały ponad 60 lat.Nie były pordzewiałe.

pozostałe puszki kuzynka oddała chyba do jakiegoś muzeum

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: zabielski (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 00:41:56

re;pionek agory.pani lisowa co niosla zyda w worku na plecach. przezył nazywał sie ZBIGNIEW SZTAINBOCK ZM 1995r Jak będę mial troche czasu poszukamy grobow w lesie oborskim.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: zabielski (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 01:14:03

RE.pionek agory. Był drugi.Zastrzelil go bahnschutz w1943.r. Z tego co mówila p.Maria to był syn przedwojennego właściciela KWASIARNI W JEZIORNNEJ nazwiska nie pamiętała.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: zabielski (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 01:56:14

_P. Maria to byla wdowa z 6 dzieci.Ten drugi nie przezył ,bo jak mówila puscily mu nerwy,na widok hitlerowca zacząl uciekać gdyby siedzial cicho wszystko byłoby OK[te ok to juz odemnie]

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: zabielski (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 02:58:29

Boże. Dlaczego ja to mowie.Sa rzeczy ktore powinno sie zabrac do grobu.Opowiadala o dziecku zostawionym w rowie.Ktore polska rodzina wychowala.Ten czlowiek ma teraz x lat nie wie nic o swym pochodzeniu.Chcecie izgrzsk.A moze wie.Co mam kurwa zrobic. wyjawie to ksiedzu jak bede umieral Tak.jestem Zydem.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 07:15:14

Jesteś takim samym człowiekiem jak ja i każdy inny piszący na tym forum.
Nie interesuje mnie czy Ktoś z pochodzenia jest Żydem, Romem, jest biały, czarny czy zielony. Ubolewam, że żyjemy w takim społeczeństwie, gdzie niektórzy jego członkowie muszą ukrywać swoje pochodzenie narodowe czy wyznanie religijne.
Piszesz "chcecie igrzysk" - nikt nie chce żadnych igrzysk tylko utrwalenia pamięci o tych okropnych czasach żeby się już nigdy nie powtórzyły.
Zabranie tajemnic do grobów niczego nie załatwi.

Zabielski - Twój nick ma związek ze znanymi braćmi?

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: zabielski (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 11:16:18

Szukacie, ale nie wiecie gdzie.Jest to na zasadzie skautingu.Chcecie prawdy;dotrzyjcie do żródeł,Po wojnie odbył się proces granatowych policjantów z jeziorny glównym oskarzonym byl policjant TRZCIŃSKI w oczach gawiedzi arcykanalia. i prosze sobie wyobrazic zostal uniewiniony[za komuny!!!] proces byl w Piasecznie,akta moga byc w IPN .

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: zabielski (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 11:21:01

re:traper zabielskich braci nie słyszalem BIELSKICH TAK ale to jest 99% fikcja lteracka.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 11:34:36

[quote=
zabielski
Co mam kurwa zrobic. wyjawie to ksiedzu jak bede umieral Tak.jestem Zydem.][/quote]

Mieszkasz w Polsce, jesteś Polakiem, naszym sąsiadem. Co kogo obchodzi Twoje pochodzenie, księdza też nie powinno - chyba ze jest durniem? Po co sie denerwujesz?

Może mieć jakieś obiekcje tylko i wyłacznie motłoch, bo nic sensownego nie potrafi w życiu wymyśleć

m

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: zabielski (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 12:28:52

Maniu z czego wnioskujesz ze sie denerwuje.Widzialem rzeczy ktore byc moze nikt nigdy nie ujrzy i dobrze pkt.1 akta zgonu parafii powsin rok 1943.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 12:46:42

pozwolę sobie zabrać głos... wiesz zabielski, ruszając ten temat też miałem wątpliwości. bardzo wiele. Wojna to straszny czas,ludzie zostali rzuceni w dziwną,straszną rzeczywistość. Jedni tą okrutną próbę przeszli zwycięzko, inni polegli, dokonywali okropnych rzeczy. Nie mi to teraz osądzać,bo kto wie jak ja bym się zachował w ich sytuacji. Słyszałem różne historie, ludzie niby coś mówią, ale jak zbliża się obcy to milkną. To są sprawy z którymi się nie uporaliśmy. I nie wiem czy po tylu już latach zdołamy się uporać. Winnych nie ukarzemy, przejętych budynków też raczej nie zwrócimy... Miałem pomysł żeby zrobić wystawę zdjęć domów pożydowskich, ale szybko z tego zrezygnowałem - w znacznej większości mieszkają tam teraz Polacy, i nie chciałbym im w żaden sposób zaszkodzić.
Ale możemy zrobić choć tą małą rzecz - upamiętnić. Zebrać wiadomości.
Ja podczas rozmów ze starszymi mieszkańcami słyszę różne nazwiska, część ludzi którzy w tamtym czasie sprzedali swoją godność jeszcze tu mieszka (a przynajmniej ich potomkowie). Nie chcę jednak nikogo oskarżać, zbyt długi czas minął od tamtych wydarzeń. Chcę tylko utrwalić tamtą rzeczywistość. Bo nie było tylko tak jak opisywał dr Cechnicki, nie było tylko dzielnych Polaków ratujących swoich sąsiadów. Musimy odkryć prawdę, choćby po to żeby ludzie nie musieli już mówić na te tematy sciszonym głosem, żeby tajemnice nie zostały zabrane do grobu. Myślę że potrzebne jest nam takie oczyszczenie.
Na mnie ogromne wrażenie wywarł film Pawła Łozińskiego "miejsce urodzenia". Tam doskonale zostało ukazane to, w jaki sposób tajemnice ciążą na starszych mieszkańcach, na ich sumieniach.. ale także na całej społeczności.
Musimy spokojnie, bez oskarżeń,bo na to za późno, odkryć prawdę,by rana się mogła zagoić.

Przepraszam że piszę chaotycznie i trochę bez ładu i składu.. jestem akurat w pracy i to są moje wolne przemyślenia pisane w krótkich przerwach od obowiązków. Postaram się odnieść do tematu jeszcze jutro.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-12-17 14:17 przez pionek AGORY.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 13:03:14

wnioskuję po Twojej wypowiedzi, którą zacytowałam w ramce.

Myslę że powinieneś swoje wspomnienia spisać i jeśli nie chcesz publikować, to zostawić rodzinie, komuś.
Warto żeby ludzie dowiedzieli się od naocznego swiadka i żeby to była przestroga dla tych co nie potrafia uszanować wolności, dążąc do konfliktów jak nie z jednymi sąsiadami to z drugimi.

Niestety ja też pamietam wojnę i Powstanie spędzone w piwnicy, w sródmieściu Warszawy

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Anonim (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 13:12:00

[quote]żeby to była przestroga dla tych co nie potrafia uszanować wolności, dążąc do konfliktów jak nie z jednymi sąsiadami to z drugimi.

Niestety ja też pamietam wojnę i Powstanie spędzone w piwnicy, w sródmieściu Warszawy[/quote]


I zapewne w tej piwnicy siedziałąś przez tych co nie potrafią wolności szanować , i dążyli (skutecznie) do konfliktów i z jednym i z drugim sasiadem !?

Szkoda że nie byłaś wczoraj na spotkaniu z prof. R.Szeremietiewem. Sporo na temat nie szanowania wolności mówił . Mądrze mówił.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: zabielski (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 14:48:10

Maniu.Dlaczego 1943 ?Chcesz napewno wypuscic dzina .

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: zabielski (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 15:41:09

w 21 wieku zyja rodziny tych których przodkowie byli arcy kanaliami ocieram sie o nich czy mam prawo ich potepiac TO JEST CHORE.z p.zbyszkiem C. byliszmy przyjaciolmi zp.arlak wystarczy 15sek.rozmowy i wszystko jasne.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: zabielski (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 19:10:41

Robi sie smutno.Ale mania, pionek agory,chcialbym was poznac osobiscie.nie moge byc na spotkaniu w 27.12 P.Jarka Bielawskiego uwazam za czlowieka prawego.w dn 12.12przeslalem maila. Jeziorna miala znakomitego syna matka HELENA SABELMAN ur1875w jeziorna,ojciec Aleksander niedzielski pobrali sie w 1896r.W roku 1897 rodzi sie syn mieczyslaw niedzielski w jeziornie.[zyciorys w internecie]

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: babet (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 20:12:00

Mieczysła Roman Niedzielski ,pułkownik ...wykipedia .Jednak sens do czego zmierzasz jest bardzo enigmatyczny.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-12-17 20:16 przez babet.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 21:35:49

Tak, zrobiło się nawet bardzo smutno.
Jeziorna miała zapewne niejednego znakomitego syna czy córkę.
W naszym mieście żyją ludzie o nazwisku Niedzielski. czy mają oni związek z p. Mieczysławem?
Smutno. Odwiedziłem z młodzieżą wiele miejsc związanych z kulturą żydowską, bardzo smutny widok. W naszym mieście tych miejsc, w sensie materialnym praktycznie nie ma. Zabudowania mieszkalne w zwartej zabudowie przy ulicy Bielawskiej rozebrano bodajże w 1979 roku. Fakt, pamięć o naszych sąsiadach w powszechnej świadomości naszego miasta praktycznie nie istnieje.
Czy chcesz Zabielski na coś nas naprowadzić, coś przekazać? Do czego właściwie zmierzamy?



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-12-17 21:36 przez TRAPER.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: zabielski (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 21:36:30

re.babet.Jezeli uwazasz ze to jest enigmatyczne to jest twoj problem.Dowodca powstania na zoliborzu byl z jeziorny to malo?Byl panem zycia i smierci w latach 1940-1944 byl dowodca mojej rodziny tam jest krew moich bliskich[klasztor zmartwystanek]mamy ulice jaworskiego.A TY MI PISZESZ SENS BARDZO ENIGMATYCZNY? JEBAL CIE PIES.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 17.12.2010 - 21:41:45

[color=#FF0000]Ale bez bluzgów proszę.[/color]

A wypowiedzi faktycznie są mało zrozumiałe. Pojedyncze wyrwane z kontekstu zdania i słowa często nie mówią nic komuś, kto nie jest "wtajemniczony". Proszę po prostu napisać o co chodzi, nie bawić się w naprowadzanie - w ten sposób nie dojdziemy nigdzie.

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--

Idź do strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 3 z 30



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Archiwum forum jest w trybie tylko do odczytu. Zapraszamy do dyskusji na nowe forum Konstancina-Jeziorny.

Wszystkie publikowane wypowiedzi są prywatną własnością ich autorów, a internauci ponoszą wyłączną i całkowitą odpowiedzialność za swoje wypowiedzi.
Wyrażone opinie nie muszą i często nie odzwierciedlają poglądów redakcji serwisu. Wszelkie zastrzeżenia do wypowiedzi / opinii powinny być kierowane do ich autorów.
This forum powered by Phorum.