Forum Konstancina


Akcja: Fora::Wątki

Idź do strony: <--|<-...2021222324252627282930
Bieżąca strona: 30 z 30
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 20.07.2011 - 21:40:38

Informacja i cały cytat pochodzą z książeczki Rafała Chwiszczuka i Tadeusza W. Świątka "Spacerkiem po Woli", str. 50. Link do źródła podałem (cała książka jest dostępna online). Zakładałem, że źródło jest wiarygodne - na podstawie zaufania do autorytetu pana Świątka. Nie jestem znawcą historii radiofonii (wygląda na to, że pan Tadeusz niestety także nie jest), mogę zatem opierać się tylko na cudzym autorytecie.
Moją intencją było zasugerowanie kontaktu z p. Świątkiem w sprawie historii działalności Philipsa w Polsce, a nie - rozpowszechnianie "fałszywych informacji". Przesadził Pan z tym swoim świętym oburzeniem. Jeśli laik cytuje publikację dość znanego historyka-warsawianisty, to ma prawo zakładać, że publikacja ta nie zawiera oczywistych przekłamań.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-07-20 21:44 przez Tomasz Zymer.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: kaan (IP zapamiętane)
Data: 20.07.2011 - 22:12:36

Panie Tomaszu starałem się w miarę oględnie wyrazić swą dezaprobatę i zareagować na kolejny przykład powierzchownej, mylnej" informacji dezawującej Nasze polskie dokonania w dziedzinie historycznego wkładu w szeroko rozumianą europejską cywilizację.Sądzę że Pan zrozumie moja intencję a mój komentarz kierowałem do Pedagoga a nie "statystycznego forumowicza "Sądzę,że moja przesada /święte oburzenie/ ,jak to Pan określił zaostrzy na przyszłośc pańską "pedagogiczną czujność" w tym obszarze informacji.

--
W sprawie koncepcji tak zwanego Muzeum Konstancina
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 20.07.2011 - 22:49:52

Na spotkaniu dwa tygodnie temu w Mirkowie, pani Hanna Kaniasta z KDK przedstawiła wstępną koncepcję strony wirtualnej bazy informacji mającej się znaleźć na wykupionej przez KDK witrynie www.muzeumkonstancina.pl

Jest to koncepcja, nazwijmy to, dość uniformizująca: organizację materiału oparto na założeniu, że mamy generalnie do czynienia z jednym obiektem do opisania i ten obiekt posiada jakąś architekturę, jakieś słynne rody, jakieś instytucje, itp. Konsekwencją takiej koncepcji jest np. umieszczenie całej tematyki wsi nadwiślańskich wraz z Olędrami w zakładce "Folklor". Z kolei tematykę Mirkowa przemycono przy okazji "Zabudowań fabrycznych", a tematyki żydowskiej (jakieś 300 lat historii Jeziorny) na razie w projekcie nie ma wcale, ale wygląda na to, że gdzieś się da wcisnąć, na przykład w zakładce "Specyficzne walory przyrodnicze" ;)

Warto pamiętać, że decyzja o połączeniu Skolimowa-Konstancina z Jeziorną z roku 1969 wynikała nie tylko z rozwoju aglomeracji szybko wchłaniającej dawne samodzielne enklawy, ale też ze świadomej idei politycznej: mariaż niewygodnego burżuazyjnego Konstancina z robotniczą Jeziorną miał przynieść owoc w postaci nowoczesnego miasta socjalizmu realnego, gdzie ubecy, najemcy z trybu specjalnego, niedobitki dawnych rodów, inteligencja, pracownicy papierni i napływowa ludność wiejska zmieszaliby się w jedno nowe "społeczeństwo" o nowej mentalności homo sovieticus, koczujące w gomułkowskich klatkach mieszkalnych i w ruinach willi. No, może wszyscy z wyjątkiem ambasadora Sowietów, mieszkańca (przez lat dziesięć) pewnej znanej willi w Klarysewie oraz kilku innych członków orwellowskiej Partii Wewnętrznej.

Zamysł Muzeum Konstancina przedstawiony przez KDK idzie niejako [i]à rebours[/i] wobec gomułkowskiej urawniłowki. Tu także dąży się do stworzenia względnie jednolitego bytu, tym razem tylko wirtualnego, w którym historia i dzień dzisiejszy słynnego "Konstancina" otoczone są rozmaitymi marginaliami. Pomysł o tyle zabawny, że ze wszystkich bytów społecznych naszej gminy Konstancin jest tak naprawdę najmłodszy i najbardziej historycznie wyizolowany z otoczenia kulturowego.

Jak słusznie dopiero co zauważył kaan, historykiem nie jestem, a poza tym jako radny muszę / powinienem zajmować się przede wszystkim bieżącymi sprawami miasta, mam zatem ten komfort, że mogę przyglądać się pracy KDK nad wirtualnym muzeum z boku, nie mając zbyt wiele sam do zaoferowania. Te nagrania "skarbnic pamięci", czyli najstarszych mieszkańców gminy, które realizuję ja i grupa młodzieży bez udziału innych osób (czyli np. nie będące dziełem i w związku z tym własnością pana Jacka Krajewskiego), znajdą się na razie zapewne (za zgodą bohaterów wywiadów) na jakimś skromnym blogu o wielokulturowej krainie, który postaram się uruchomić w tym roku kalendarzowym, jeśli tylko starczy sił i czasu. Co zrobią inne zaangażowane osoby - to już jest sprawa sumienia i poglądów każdego z Państwa i nie zamierzam się wtrącać.

Jako postscriptum - proszę zobaczyć, jak ciekawie przedstawia się zajawka wirtualnego muzeum na stronie KDK (w górnym lewym rogu strony). Sugeruje, że z jednego "centrum" koncepcyjnego wychodzą dwa równoległe byty: KDK i muzeum. Czy to ma być sugestia dotycząca budżetu gminy? Czy też zapowiedź jakichś reorganizacji? Na spotkaniu rzuciłem, że p. Hanna nie powinna mówić o "negocjacjach z gminą w sprawie funduszy", ponieważ KDK jest jednostką budżetową, a zatem częścią tejże gminy. Ten komentarz się wyraźnie nie spodobał. Ale może to tylko moje subiektywne wrażenie.



Zmieniany 2 raz/y. Ostatnio 2011-07-20 23:42 przez Tomasz Zymer.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 08:50:39

o tym odbiorniku na plaży pisał wspomniany p. Świątek w artykule w UK Raport... jeśli ktoś nie czytał a chce,to mogę zeskanować i podesłać.
Gdzieś się chyba jeszcze zetknąłem z tą informacją,ale teraz nie pamiętam gdzie. Jeśli uda mi się przypomnieć to dam znać.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 09:01:45

i jeszcze ciekawostka - wczoraj byłem na ciekawym wykładzie o architekturze Muzeum Narodowego... podczas prezentacji archiwalnych zdjęć wyłapałem ciekawy szczegół.
Otóż projektantem Muzeum Narodowego w Warszawie był Tadeusz Tołwiński, który zaprojektował również konstancińską willę Ukrainka.
Zobaczcie na ogrodzenia na 1 i 2 zdjęciu - są identyczne! Tyle ze u nas ono przetrwało,a tam w okolicy Muzeum Narodowego dawno już go nie ma:)

[img]http://img.audiovis.nac.gov.pl/PIC/PIC_1-K-381.jpg[/img]

[img]http://mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/18447963.jpg[/img]



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-07-21 09:13 przez pionek AGORY.

--
Re: W sprawie koncepcji tak zwanego Muzeum Konstancina
Autor: kaan (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 09:30:20

Nie byłem na prezentacji "Wstępnej koncepcji.."w KDT to co piszę to refleksje ad.hoc po lekturze opini p. Tomasza.Nie jestem historykiem podobnie jak jej autor i moje uwagi są natury ogólnej i wykraczają poza temat koncepcji muzeum.
Idąc chronologicznie od "końca" ta "nieszczęsna integracja" z 1969 r miała i ma nadal negatywny wpływ na szereg problemów lokalnych we wszystkich możliwych przekrojach .Nie rozwijam tego tematu aby nie wywoływać "rozbieżnych emocji" .Przykre doświadczenia tych ponad 40-tu lat i obecna POKRACZNA LOKALNA RZECZYWISTOść jest tego dowodem.W historii materialnej ,w kulturze i w codziennym życiu KJ Żydzi byli obecni i" statystycznie nawet biorąc" Ich udział w rozwoju tego co ma prezentować muzeum jest/był do POMINIĘCIA ? !!!!.Będę "litościwy" w stosunku do autora/autorów koncepcji -to jest BYLEJAKOŚĆ merytoryczna !!a nie poprawność lokalno-patriotyczna ? I na koniec smutna refleksja zalewa nas nie tylko woda ale także BYLEJAKOŚĆ.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 12:30:19

jeszcze odnośnie KDK... ciekawostka z ich strony: "W chwili obecnej prowadzimy nasze działania w kilku ośrodkach na terenie miasta. Oprócz głównej siedziby są to: filia Domu Kultury przy ul. Sobieskiego 6, świetlica przy ul. Jaworskiego 24, a także nowo otwarta klubokawiarnia Scena Pod Sceną, mieszcząca się w podziemiach amfiteatru w konstancińskim Parku Zdrojowym. [b]Na rok 2011 zaplanowane jest otwarcie dla działań kulturalnych Hugonówki, jednego z najstarszych budynków uzdrowiskowych w Konstancinie, będącego obecnie w trakcie odbudowy[/b]."
;)
Odnośnie Muzeum Wirtualnego i KDK... nie jest łatwo wszystkich zadowolić. Pani Hanna ma swoją wizję,jednak myślę że nie jest osobą zamkniętą na uwagi krytyczne - dała temu przykład chociażby obiecując że uwzględni forum w ramach przyszłej strony internetowej.
Wiadomo że jeśli coś jest robione pod czyimś 'przewodnictwem' to w efekcie będzie to subiektywne spojrzenie 'kierownika'. Wszystkich uwag pani Hania i nie będzie mogła przyjąć, i pewnie nie będzie nawet chciała jak to często w życiu bywa.
Ja również mam mieszane uczucia... jednak chcę aby chociaż wirtualne muzeum powstało. I wiem że sam go nie stworzę /mógłbym jedynie zrobić blog jak powsinoga, ale to jednak nie muzeum/. Dlatego mimo mieszanych uczuć przyłączę się do działań KDK. Równocześnie na bieżąco będę przekazywał tam swoje uwagi - przecież wszystko jest do dopracowania.

--
Jeszcze w sprawie koncepcji tzw. Muzeum Konstancina
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 14:16:01

Pani Hanna Kaniasta, historyk i krytyk sztuki, przez 19 lat pracowała w rozmaitych warszawskich instytucjach kultury, m.in. w Zachęcie, Ministerstwie Kultury, Instytucie Adama Mickiewicza ( http://www.goldenline.pl/hanna-kaniasta ). Specjalizowała się w projektowaniu przestrzeni publicznej / "dizajnie" miejskim ( http://www.design-silesia.pl/projektowanie-przestrzeni-publicznej-hanna-kaniasta.php ; http://csw.torun.pl/dzialania/pokoj-z-kuchnia/hanna-kaniasta-2013-dizajn-miejski-2013-wyklad ). Ma duże doświadczenie w zarządzaniu kulturą i organizacji wystaw czy projektów medialnych. To, czego zdaje się jeszcze nie posiada (lub nie do końca), to znajomość specyfiki środowiska lokalnego, w jakim się po dwóch dekadach pracy w stolicy znalazła.

We wsiach nadwiślańskich i dworach w Bielawie, Skolimowie, Oborach toczyło się życie kulturalne i społeczne przez wieleset lat, kiedy po lasach przyszłego Konstancina chodziły jeszcze dziki i jelenie. Nie można skwitować hasłem "Folklor" np. niezwykle złożonej historii przekazywania wiedzy o budownictwie na terenach zalewowych, o uprawach i gatunkach drzew, mieszkańcom Łużycu przez osadników z Niemiec i Holandii (ten proces trwał aż do II wojny światowej). Również na pewno słowem "Folklor" nie da się objąć przerażającej historii wysiedleń i akcji pacyfikacyjnych na terenie tych wsi w latach okupacji niemieckiej. Do tych tematów posiadamy zarówno (skąpe) źródła naukowo-historyczne, jak i bezpośrednie relacje świadków. Na analogicznej zasadzie nie można zamknąć trzystu lat historii papierni i osady fabrycznej, czy bardzo specyficznej i odrębnej społeczności "Ciepoków", w zakładce "Architektura - zabudowania fabryczne". Jeziorna Królewska ze swoją żydowską społecznością także stanowiła odrębny świat oddziałujący przez paręset lat na całą okolicę - a teraz nie poświęcono jej w projekcie strony żadnej wzmianki i to chyba wyłącznie dlatego, że mało tam dziś zabytków kultury materialnej.

Podsumowując, należy przyjąć, że wsie nadwiślańskie, dwory, Osada Fabryczna, osada Klarysew, Jeziorna Królewska, Konstancin, Skolimów, niemieckie osady w Józefosławiu - to były (i nadal częściowo są) odrębne światy społeczno-kulturowe i żaden snobizm na mieszkanie w Konstancinie tego nie zmieni, nawet, jeśli w ogłoszeniach o sprzedaży domów i mieszkań czytamy obecnie "Konstancin-Habdzin" czy "Konstancin-Mirków". Co więcej, taka "letniskocentryczna" koncepcja naszej społeczności funkcjonuje nie tylko w zamysłach KDK, lecz także w umysłach niektórych radnych, którzy nie mogą odżałować, że nie kupiliśmy od pana Kokczyńskiego atrapy pałacu Casino na ratusz ze 150-metrowym jacuzzi, czy w umysłach niektórych urzędników, którzy mówiąc o ograniczaniu ruchu w strefie A jednocześnie nie mają nic przeciwko niekontrolowanemu rozwojowi logistyki i przemysłu w Mirkowie po odejściu Metsy. Jest to koncepcja szkodliwa dla naszej społeczności i trzeba to sobie wyraźnie powiedzieć. Nie ma czegoś takiego jak "Konstancin z przyległościami". Jest zróżnicowana społecznie i historycznie gmina o wielokulturowych korzeniach, a naszym zadaniem jest jej obszary, w związku z funkcją uzdrowiskową i wobec presji urbanizacyjnej, mądrze zintegrować tak, żeby w przyszłości nie było podziału na nowobogackie getta otoczone favelami i poindustrialnym chaosem. Instytucja taka, jak muzeum gminy, powinna władze w ugruntowywaniu takiej integralnej wizji wspierać.

Dlatego właśnie pozwoliłem sobie wyrazić swoje wątpliwości i obawy co do koncepcji muzeum zaproponowanej przez KDK.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-07-21 14:16 przez Tomasz Zymer.

--
Re: Jeszcze w sprawie koncepcji tzw. Muzeum Konstancina
Autor: AK (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 16:15:38

[quote Tomasz Zymer]

Podsumowując (...) żaden snobizm na mieszkanie w Konstancinie tego nie zmieni, nawet, jeśli w ogłoszeniach o sprzedaży domów i mieszkań czytamy obecnie "Konstancin-Habdzin" czy "Konstancin-Mirków". Co więcej, taka "letniskocentryczna" koncepcja naszej społeczności funkcjonuje nie tylko w zamysłach KDK, lecz także w umysłach niektórych radnych[/quote]

Niestety, ten chory snobizm widać w samej nazwie KDK - [b]Konstańciński[/b] Dom Kultury. Jest śmieszne i żałosne, lub może żalosne i śmieszne

--
Re: Jeszcze w sprawie koncepcji tzw. Muzeum Konstancina
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 16:43:01

[offtopic]
No a jak się ma nazywać? Konstancino-Jeziorański Dom Kultury? Konstancińskojeziorański?

Ja sam jestem z Jeziorny, a teraz mieszkam na Grapie, ale, no, [i]come on[/i]. Tak na serio, to miasto powinno się nazywać Jeziorna-Skolimów (na logikę dawnych nazw), ale tak jest, jak jest. Że nazwa dwuczłonowa - to się skraca. Mówi się też "bielski" a nie "bielsko-bialski" i w innych przypadkach podobnie. Nie ma co mieć kompleksów i nie ma co szukać dziury w językowej ekonomii.

Mamy mieć Dni Konstancina-Jeziorny-Skolimowa-Klarysewa-i-okolicznych-kilku-wsi-dawnych?

A groteskowe hybrydy typu Konstancin-Habdzin to inna jest sprawa.
[/offtopic]

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Jeszcze w sprawie koncepcji tzw. Muzeum Konstancina
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 16:49:59

A jak nazwiesz Bartku Dom Kultury w Górze Kalwarii, Busku Zdroju czy w Cieplicach Śląskich-Zdrój itp.?


Dom Kultury w Konstancinie-Jeziornie - co brakuje tej nazwie?



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-07-21 16:53 przez TRAPER.

--
Re: Jeszcze w sprawie koncepcji tzw. Muzeum Konstancina
Autor: Bartek (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 16:54:40

W Górze, to nie wiem, ale ten drugi - cieplicki. ;)

Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Artek_Bartek (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 17:04:05

[offtopic]
[quote]W Górze, to nie wiem[/quote]
górokalwaryjski ;)
[/offtopic]

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 17:05:49

Nazwa nazwą, może być uproszczona - ale sprawa dotyczy koncepcji strony internetowej, która ma stanowić podstawowe popularne źródło wiedzy o historii, tradycjach i kulturze gminy. Myślę, że czy ma być "ludowa", czy "robotniczo-chłopska" :), to nie jest najistotniejsze - ważna jest treść.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 17:52:11

Cały ambaras przez szalony pomysł uzdrawiaczy systemu rodem z PRLu - połączenia dwóch miejscowości o różnych uwarunkowaniach historycznych i gospodarczych (jesli dobrze to okresliłam) - Uzdrowiska i osady fabrycznej - każde miało swój urok i priorytety.

A tak powstał dziwny twór z ośrodkiem pzremysłowym w uzdrowisku.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: Tomasz Zymer (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 17:57:26

Ośrodka przemysłowego już w zasadzie nie ma - i jest szansa na sensowną integrację. :):):)

--
Re: Jeszcze w sprawie koncepcji tzw. Muzeum Konstancina
Autor: AK (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 22:33:09

[quote Bartek][offtopic]
No a jak się ma nazywać? Konstancino-Jeziorański Dom Kultury? Konstancińskojeziorański?

[/offtopic][/quote]

Dom Kultury w Konstancie-Jeziornie - DKwK-J lub DKK-J. Czy źle brzmi?



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2011-07-21 22:33 przez AK.

--
Re: Jeszcze w sprawie koncepcji tzw. Muzeum Konstancina
Autor: AK (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 22:36:34

Dziękuję Traperze. Pierwej odpowiedziałem nim doczytałem do Twego postu. Ech, gorączka ze mnie :-)

--
Re: Jeszcze w sprawie koncepcji tzw. Muzeum Konstancina
Autor: AK (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 22:39:06

A ja sądzę, że zarówno treść jak i nazwa są ważne. W końcu oba, że tak powiem, elementy stanowią przekaz, dzięki któremu odbiorca wyrabia sobie stanowisko na dany temat.

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: mania (IP zapamiętane)
Data: 21.07.2011 - 23:11:39

[quote=Ośrodka przemysłowego już w zasadzie nie ma - i jest szansa na sensowną integrację.][/quote]

wiem że nie ma, ale wtedy gdy łączono był.

Warszawę tez na siłę zaludniano osobami spoza - pod hasłem "cały naród odbudowuje stolicę" i co wyszło - widac. Człowiek, człowiekowi wilkiem, żadnej integracji

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: TRAPER (IP zapamiętane)
Data: 25.07.2011 - 10:36:01

Artykuł w Nad Wisłą w sprawie oznakowania zabytków naszej gminy:

[url=http://www.nadwisla.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=5115&Itemid=148]http://www.nadwisla.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=5115&Itemid=148[/url]

--
Re: Klub Miłośników Historii Konstancina-Jeziorny
Autor: pionek AGORY (IP zapamiętane)
Data: 25.07.2011 - 15:35:11

popieram wszystkimi członkami! :)
nie raz turysta zaczepiał mnie z pytaniem o daną willę, teraz będzie mógł sobie sam poczytać (tym bardziej że na mapach zaznaczone są tylko wybrane, a książki Świątka,Hertla czy Lachowskiego posiadają pasjonaci)
Jeszcze żeby wróciły tablice z planem tematycznych ścieżek...
aha, jakiś czas temu w którymś wątku ktoś zauważył że na cmentarzu w Maryninie brak tablicy informacyjnej... wczoraj przejeżdżałem trasą z Góry Kalwarii do Konstancina i w polu bieliła się jakaś tablica,więc prawdopodobnie ustawiono ją ponownie.

i jeszcze ciekawostki ogrodzeniowej c.d.
Zamieściłem 2 zdjęcia identycznego ogrodzenia - spod Muzeum Narodowego i willi Ukrainka. W weekend zauważyłem że takie samo ogrodzenie posiada balkon jednego z domów w Habdzinie :) Ciekawe czy inspirowane tamtym robione na zamówienie, kupowane gotowe z katalogu, czy może 'zaanektowane' z jakiejś starej willi... tak czy inaczej, ciekawostka :)

--

Idź do strony: <--|<-...2021222324252627282930
Bieżąca strona: 30 z 30



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Archiwum forum jest w trybie tylko do odczytu. Zapraszamy do dyskusji na nowe forum Konstancina-Jeziorny.

Wszystkie publikowane wypowiedzi są prywatną własnością ich autorów, a internauci ponoszą wyłączną i całkowitą odpowiedzialność za swoje wypowiedzi.
Wyrażone opinie nie muszą i często nie odzwierciedlają poglądów redakcji serwisu. Wszelkie zastrzeżenia do wypowiedzi / opinii powinny być kierowane do ich autorów.
This forum powered by Phorum.