|
Czwartek, 7 sierpnia, 2003
Rozdział pierwszy - burza mózgów.
- Bartek, a może zrobilibyśmy taki serwis
z opowiadaniami, wiesz, wiersze, teksty, może komiksy?
- Moglibyśmy...
Co rzekłszy usiedliśmy we dwóch i efektem
tego jest właśnie Radosna Strona. Więc teraz małe wprowadzenie.
Radosna ma być w swoim założeniu miejscem w serwisie Konstancina,
gdzie ludzie zajmujący się wszelką twórczością literacką,
taką jak pisanie opowiadań, felietonów, wierszy i podobnych
rzeczy mogliby zaprezentować szerokiej (było nie było) publiczności
swoją twórczość. To samo dotyczy młodych, startujących dopiero
artystów komiksowych, którzy na polskim rynku mają problemy
ze znalezieniem audiencji.
Chcielibyśmy, aby te strony były otwarte dla
was wszystkich - każdy, kto ma do zaprezentowania coś wartościowego,
ciekawego, śmiesznego, dającego do myślenia, powinien znaleźć
tu przystań, do której może zawinąć.
Co rzekłszy przedstawię się. Z imienia Bartek,
z urodzenia mieszkaniec Konstancina, sam zajmuję się pisaniem
i grafiką od lat. Ja także zaczynałem od publikacji w Sieci
i wiem, że zrobienie tego na własną rękę, a szczególnie
rozreklamowanie takiego ośrodka potrafi nieźle dokopać.
Właśnie dlatego sądzę, że Radosna może być ciekawą propozycją
dla wszystkich.
Każdy, kto chce coś opublikować, może wysłać
to do nas. Nie ukrywam, że wersja elektroniczna byłaby najwygodniejsza
(o ile skanowanie trzystronicowego komiksu nie jest problemem,
to na przepisanie tekstu, który ma, dajmy na to, 50 stron
po prostu nie będę miał fizycznie czasu. Ani chęci...).
Proszę więc o przesyłanie dzieł na maila, najlepiej w załączniku.
I, na Boga! nie wysyłajcie mi dokumentów z Worda. Zwykły
plik txt jest dużo lepszy. To samo tyczy się obrazków -
jpg, png, owszem, bmp - tu mówię stanowcze nie.
Jak będzie się nam rozwijała Radosna, to zależy
głównie od was, autorów i czytelników tej strony. Jeden
człowiek może rzucić iskrę, zarzewie, to czy ogień przetrwa,
zależy, czy ktoś dołoży drew do niego.
No, ale się poetycki zrobiłem, że ojoj.
Co rzekłszy dodam jeszcze tylko, że liczę
na was, nie ukrywam tego. W końcu, nie prowadzę tej strony
dla siebie.
Bartek
PS. Przed wysłaniem nam swojej produkcji przeczytajcie
Regulamin,
OK?
|