Uzdrowisko Konstancin
Jeziorna
serwis prowadzi
MEBATEK (022) 754 12 06
Radosna Strona

RADOSNA STRONA - ODSŁONA PIERWSZA


Czwartek, 7 sierpnia, 2003

Rozdział pierwszy - burza mózgów.

- Bartek, a może zrobilibyśmy taki serwis z opowiadaniami, wiesz, wiersze, teksty, może komiksy?
- Moglibyśmy...

Co rzekłszy usiedliśmy we dwóch i efektem tego jest właśnie Radosna Strona. Więc teraz małe wprowadzenie.

Radosna ma być w swoim założeniu miejscem w serwisie Konstancina, gdzie ludzie zajmujący się wszelką twórczością literacką, taką jak pisanie opowiadań, felietonów, wierszy i podobnych rzeczy mogliby zaprezentować szerokiej (było nie było) publiczności swoją twórczość. To samo dotyczy młodych, startujących dopiero artystów komiksowych, którzy na polskim rynku mają problemy ze znalezieniem audiencji.

Chcielibyśmy, aby te strony były otwarte dla was wszystkich - każdy, kto ma do zaprezentowania coś wartościowego, ciekawego, śmiesznego, dającego do myślenia, powinien znaleźć tu przystań, do której może zawinąć.

Co rzekłszy przedstawię się. Z imienia Bartek, z urodzenia mieszkaniec Konstancina, sam zajmuję się pisaniem i grafiką od lat. Ja także zaczynałem od publikacji w Sieci i wiem, że zrobienie tego na własną rękę, a szczególnie rozreklamowanie takiego ośrodka potrafi nieźle dokopać. Właśnie dlatego sądzę, że Radosna może być ciekawą propozycją dla wszystkich.

Każdy, kto chce coś opublikować, może wysłać to do nas. Nie ukrywam, że wersja elektroniczna byłaby najwygodniejsza (o ile skanowanie trzystronicowego komiksu nie jest problemem, to na przepisanie tekstu, który ma, dajmy na to, 50 stron po prostu nie będę miał fizycznie czasu. Ani chęci...). Proszę więc o przesyłanie dzieł na maila, najlepiej w załączniku. I, na Boga! nie wysyłajcie mi dokumentów z Worda. Zwykły plik txt jest dużo lepszy. To samo tyczy się obrazków - jpg, png, owszem, bmp - tu mówię stanowcze nie.

Jak będzie się nam rozwijała Radosna, to zależy głównie od was, autorów i czytelników tej strony. Jeden człowiek może rzucić iskrę, zarzewie, to czy ogień przetrwa, zależy, czy ktoś dołoży drew do niego.

No, ale się poetycki zrobiłem, że ojoj.

Co rzekłszy dodam jeszcze tylko, że liczę na was, nie ukrywam tego. W końcu, nie prowadzę tej strony dla siebie.

Bartek

PS. Przed wysłaniem nam swojej produkcji przeczytajcie Regulamin, OK?

 

Serwis www.ukj.pl
przygotowała firma
Mebatek Tel.: (022) 754 12 06