|
Czwartek, 4 września, 2003
Rozdział trzeci - pierwsze kroki.
Dziecko zaczęło chodzić.
Rozwija się zdrowo, lekarz mówi, że nie
ma się o co martwić. Ja, jako matka i ojciec tego pomysłu,
ale także i reszta współpracujących uważamy, że zaczyna
to jakoś wyglądać.
A jest się czym pochwalić. Do grona autorów
Radosnej dołączył pan Maciej Gardziejewski ze swoimi doskonałymi
satyrami. Mam nadzieję na więcej!
Roy zapowiedział nowe wiersze, powinny
być już niedługo, widzę, że zainteresowanie twórców na razie
głównie skupia się na poezji. Niech to będzie zachętą dla
innych.
No i... Tak, wreszcie. Naprawdę. Radosna
stawia swoje pierwsze, samodzielne, choć jeszcze niepewne
kroki. Właśnie opublikowany został pierwszy, pilotażowy
(więc dlatego taki krótki) odcinek komiksu o Zelaznej Lejdi.
Zdecydowalismy się na trochę dziwną technikę graficzną,
ale mam nadzieję, że odbiorcom się spodoba.
Ogłaszam więc nieustający konkurs: ponieważ
mamy materiału jedynie na trzy pierwsze odcinki, z otwartymi
ramionami powitam wszelkie pomysły. Nagrody... Hmm, cos
wymyslimy (może na początek małe cameo w komiksie?).
Podniesiony na duchu, nastawiony pozytywniej
niż ostatnio, pozdrawiam wszystkich i zapraszam do czytania
i współpracy.
Bartek
bartek@konstancin.com
|