|
Poniedziałek, 30 października, 2003
Rozdział siódmy - Spiritus flat veni rex
Czyli, dla młodszych czytelników, Duch
dąży dokąd chce...
Dziesiejszy tytuł nie ma nic wspólnego
z pewnym narodowym przemysłem, ani tym bardziej z bio-paliwami,
tak po prostu nasunął mi się, gdy skończylismy szósty odcinek
komiksu.
Trwało to bardzo dłyugo (mam na mysli robienie
tego odcinka...). Nawet w pewnym momencie balismy się, że
nie zdążymy z komiksem przed oddaniem ronda pod Szmaciarnią.
Udało się, na szczęście (dla nas, bo czy dla czytelników,
to smiem powątpiewać).
W szóstym odcinku występuje gościnnie Zzaświat,
zwycięzca naszego komiksowego konkursu na temat Mirka-Birka.
Oprócz gościnnych występów, animacji i dodatkowej strony
zawiera bardzo ważne przesłanie o celach charytatywnych.
Mimo, iż komiks jet z natury humorystyczny, to akurat przesłanie
o celach dobroczynnych proszę potraktować poważnie - to
ważne.
Z innych rzeczy, osłabła nam jakoś aktywność
twórców i poza Royem, który już regularnie podrzuca nam
nowe wiersze nikt jakoś się nie zgłasza. Przykre to, zwłaszcza
dla mnie, ale nie będę się tu roztkliwiał. Wszyscy w tym
mieście gardłują, że nic się nie dzieje, ale nikt nic nie
zrobi samodzielnie i Radosna Strona jest tego niestety nieżłym
przykładem. konstancińskie społeczeństwo oczekuje na podanie
na tacy wszystkiego, co by sobie tylko wymarzyło. Powyższe,
dosyć gorzkie, słowa, nie odnoszą się do kliku (dosłownie:
kilku) osób, które pojawiają się z własnymi ciekawymi pomysłami
i chęcią współpracy. reszta (a mieszka nas tutaj 17 tysięcy)
czeka, aż ktos cos im zrobi i narzeka, że tak mało chętnych,
żeby wokół nich skakac i im życie umilać.
Ależ się zrzędliwy zrobiłe. To przez tę
"złotą" polską jesień. Na zdrowie, bynajmniej
nie spirytusem....
Pozdrawiam,
Bartek
bartek@konstancin.com
|