|
|
|
: : CO
ROBIĆ W PRZYPADKU KOLIZJI DROGOWEJ
|
|
Zapewne każdy z nas był świadkiem kolizji drogowej lub przynajmniej
widział uszkodzone pojazdy stojące na poboczu drogi, kawałki
szkła rozrzucone na powierzchni ulicy, zniszczone słupy, barierki,
krzyże przy drogach. W dzisiejszych czasach wypadki lub kolizje
drogowe są tak powszechnym zjawiskiem, a ryzyko ich wystąpienia
może dotyczyć każdego z nas. Nawet, jeśli jesteśmy wzorowymi
kierowcami, jeździmy przestrzegając przepisów drogowych to nie
daje nam to gwarancji bezpieczeństwa na drodze, gdyż każdego
dnia możemy stać się ofiarami czyjejś brawury, bezmyślności
lub pomyłki.
Główna cecha odnosząca się do wszelkiego rodzaju negatywnych
zdarzeń jak wypadek, stłuczka, awaria nosi znamię przypadkowości
- nigdy nie wiemy kiedy się zdarzy, a zdarza się w najmniej
oczekiwanym momencie. Bardzo często wówczas nie wiemy co zrobić.
Nie wiemy gdyż: nigdy wcześniej nam się to nie przytrafiło,
nie wiemy bo jesteśmy w szoku, nie wiemy bo doznane obrażenia
lub uszkodzenia naszego ciała i mienia nie pozwalają się na
skupić na myśleniu o dalszym działaniu, nie wiemy co zrobić
bo cały czas myślimy, że to co się stało stać się nam nie mogło,
a my wyjątkowo się właśnie śpieszymy się do pracy, szkoły czy
na randkę. Bezsilnie wysiadamy z samochodu i stojąc w osłupieniu
na środku drogi nagle słyszymy od kierowcy, który właśnie wjechał
w nasz samochód "Jak jeździsz idioto???!!!".
!!! ZAWSZE
WZYWAMY POLICJĘ !!!
Co prawda obecnie nie ma obowiązku aby przy małych stłuczkach
wzywać Policję, natomiast w sytuacji gdy nie zgadzamy się z
opinią drugiego uczestnika zdarzenia, lepiej to zrobić i pozwolić
aby "drogówka" zajęła stanowisko i pomogła wyjaśnić
po czyjej stronie jest wina. Bezwzględnie należy wzywać Policję
gdy: są ranni lub co gorsza ofiary śmiertelne, uszkodzenia pojazdów
są znaczne, drugi uczestnik zdarzenia nie ma dokumentów lub
ważnego ubezpieczenie OC, sposób jego zachowania może wskazywać,
iż jest pod wpływem alkoholu, jego pojazd nie jest na znakach
polskich.
Należy pamiętać, że zobowiązani jesteśmy do zapewnienia bezpieczeństwa
w miejscu wypadku. Jeżeli to możliwe należy usunąć pojazdy z
jezdni i oznakować miejsce wypadku rozstawiając trójkąt ostrzegawczy.
Jeżeli sprawca wypadku przyznaje się do winy i uszkodzenia
pojazdów nie są duże, możemy (na własne ryzyko) nie powiadamiać
Policji. Wówczas musimy spisać oświadczenie, w którym zostaną
opisane okoliczności wypadku oraz bardzo dokładnie zapisać dane
drugiego uczestnika wypadku, tak aby umożliwić identyfikację
zarówno kierowcy jak i pojazdu. Pamiętajmy o zanotowaniu: danych
osobowych kierowcy łącznie z nr dowodu osobistego, prawa jazdy
i nr PESEL, danych pojazdu - marka, nr rejestracyjny oraz nr
dowodu rejestracyjnego i urzędu, który go wydał. Najważniejsze
dane, które musimy zdobyć to numer polisy ubezpieczenia OC sprawcy,
nazwę towarzystwa ubezpieczeniowego i adres placówki, który
ją wystawił. W temacie zbierania informacji o sprawcy szkody
bądźmy bardzo skrupulatni, im więcej danych będziemy posiadać,
tym łatwiej będzie nam go odnaleźć w przypadku problemów z uzyskaniem
odszkodowania z polisy OC.
Na zgłoszenie roszczenia z polisy OC mamy 10 lat. Mimo to warto
szybko udać się do zakładu ubezpieczeń sprawcy szkody, dlatego
że sprawca musi potwierdzić okoliczności wypadku. Niestety firmy
ubezpieczeniowe są tu bardzo ostrożne. Nie wystarczy wypełnienie
druku zgłoszenia szkody, podanie danych sprawcy i przedstawienie
oświadczenia przez niego podpisanego. Towarzystwa ubezpieczeniowe
zawsze czekają na potwierdzenie faktu wystąpienia szkody przez
sprawcę.
Dla swojego bezpieczeństwa, spokoju i pewności, że otrzymamy
odszkodowanie z polisy sprawcy lepiej wezwać Policję, która
za nas spisze wszystkie informacje, a dodatkowo wskaże winnego
i ukarze go mandatem. To jest zazwyczaj niepodważalny dowód
winy i otwarta furtka do uzyskania odszkodowania z polisy OC
sprawcy. Oczywiście sprawca, który nie zgadza się z orzeczeniem
Policji, ma prawo dochodzić swoich racji w Sądzie Grodzkim.
Jeżeli do tego dojdzie, możemy zapomnieć o szybkim otrzymaniu
odszkodowania i naprawieniu naszego auta. Jak wiemy sprawy sądowe
ciągną się długo i możemy mieć tylko nadzieję, że uda nam się
wywalczyć swoje racje, zanim upłynie określone przepisami 10
lat, które mamy na zgłoszenie szkody z ubezpieczenia OC.
Adam Paprocki
|
:
: UBEZPIECZENIE OD STŁUCZENIA WAZY - CZYLI
ODPOWIEDZIALNOŚĆ CYWILNA
W ŻYCIU PRYWATNYM
|
...
|
Wszystkim wiadomo, że wypadki się zdarzają
nawet tym najbardziej ostrożnym. Nie raz byliśmy sprawcami
lub przynajmniej świadkami drobnych szkód wyrządzonych osobom
trzecim. Sytuacje takie jak: wylanie czerwonego wina na dywan
podczas przyjęcia u znajomych, stłuczenie szyby w oknie sąsiada
przez nasze dziecko podczas gry w piłkę, pogryzienie przechodnia
przez naszego psa, czy wreszcie przykładowe stłuczenie wazy
na zakupach to sytuacje z życia każdego z nas.
Takie sytuacje są dosyć niezręczne dla każdego i odczuwamy
wówczas wielkie zakłopotanie. Co prawda staropolska gościnność
sprawia, że ubieganie się o odszkodowanie od znajomych jest
równie niezręczne jak wyrządzenie szkody, więc najczęściej mówimy,
że nic wielkiego się nie stało. W naszym zakłopotaniu może nam
pomóc polisa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.
Towarzystwo ubezpieczeniowe WARTA wychodząc naprzeciw oczekiwaniom
klientów oraz dostosowując wciąż swoją ofertę produktową do
panujących realiów i potrzeb rynku, od sierpnia 2002 roku oferuje
ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej osób fizycznych w życiu
prywatnym. Na zachodzie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej
należą do najbardziej popularnych ubezpieczeń. W Polsce ten
rodzaj zabezpieczenia swoich interesów należy do dość innowacyjnych,
ale z każdym rokiem przybywa jego zwolenników.
Wbrew pozorom umowę OC zawieramy dosyć często, czasami
nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Zazwyczaj jest ona dodatkiem
do ubezpieczenia mieszkania. Mało kto z posiadaczy takiej polisy
wie za jakie zdarzenia towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaci odszkodowanie.
Wbrew pozorom nie chodzi tylko o zalanie mieszkania sąsiadom.
Z takiej polisy można skorzystać również wtedy, gdy nasze
dziecko zarysuje komuś samochód na parkingu, stłucze szybę lub
wyrządzi inną szkodę, gdy nasz pies zerwie się ze smyczy i zniszczy
ubranie sąsiadowi, czy też na nieodśnieżonym chodniku przy naszym
domu ktoś złamie sobie nogę. Takich sytuacji jest wiele
i nie sposób ich wszystkich wymienić.
Ze względu na rosnące zainteresowanie klientów ubezpieczeniem
od odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym firmy ubezpieczeniowe
zaczęły oferować je jako samodzielne produkty. Ubezpieczenia
OC w życiu prywatnym zwykle działają na terytorium całej Polski,
ale ich zakres może być za dodatkową opłatą rozszerzony na zagranicę,
np. na czas urlopu. Wbrew pozorom wykupienie OC w życiu prywatnym
nie jest bardzo drogie. Przy sumie ubezpieczenia w wysokości
10 tys. zł składka w WARCIE wynosi 20 zł. rocznie, a ubezpieczenie
to obejmuje również szkody wyrządzone przez współmałżonka oraz
dzieci Ubezpieczonego. Ubezpieczenie to może być dodatkowo
rozszerzone na zagranicę, o odpowiedzialność z tytułu najmu
lokalu oraz posiadanie i użytkowanie broni palnej.
Oczywiście jest kilka sytuacji w których towarzystwo ubezpieczeniowe
nie wypłaci nam odszkodowania. Między innymi za szkody wyrządzone
z winy umyślnej, a także jeśli działamy pod wpływem alkoholu
lub innych środków odurzających, szkody wyrządzone osobom bliskim,
lub będące wynikiem przeniesienia chorób zakaźnych. Spod odpowiedzialności
wyłączone są również szkody związane z wyczynowym uprawianiem
wszelkich sportów, a także amatorskim uprawianiem sportów niebezpiecznych.
Należy tu zaznaczyć, że rekreacyjne pływanie kajakiem, jeżdżenie
na rowerze czy nartach objęte jest ubezpieczeniem.
Biorąc pod uwagę rosnącą świadomość ubezpieczeniową społeczeństwa,
możliwości ochrony jakie stwarzają nam towarzystwa ubezpieczeniowe
oraz coraz bardziej powszechną możliwość wystąpienia osoby poszkodowanej
z roszczeniem warto przemyśleć wykupienie polisy ubezpieczenia
odpowiedzialności w życiu prywatnym.
Adam Paprocki
|
|
::
Zmiany w przepisach
Z dniem 01 stycznia 2004r. weszła w życie nowa Ustawa
z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym
Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych.
Ustawa ta wprowadza szereg nowych regulacji i zmian między
innymi w ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy
pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem
tych pojazdów, czyli w powszechnie znanym wszystkim posiadaczom
czterech kółek ubezpieczeniu OC.
Dodatkowe regulacje wprowadzone są rozporządzeniem Ministra
Finansów, natomiast poszczególne towarzystwa ubezpieczeniowe
ustalają taryfy składek za przedmiotowe ubezpieczenie. W rzeczywistości
wygląda to tak, że za różną cenę (w zależności od zakładu
ubezpieczeń) możemy kupić takie samo ubezpieczenie OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych ...
Bardzo często poszczególne towarzystwa ubezpieczeniowe dodają
do ubezpieczenia OC dodatkowe produkty, np. ubezpieczenie ASSISTANCE.
Przy zawarciu ubezpieczenia OC w WARCIE ubezpieczenie ASSISTANCE
jest bezpłatne.
Ustawa reguluje sumę gwarancyjną w ubezpieczeniu OC (dlatego
każde towarzystwo ubezpieczeniowe oferuje takie samo ubezpieczenie
OC), czyli górną granicę odpowiedzialności zakładów ubezpieczeń
w przypadku wystąpienia szkody. I tak w odniesieniu do szkód
na osobie jest to kwota 350.000EUR na każdego poszkodowanego
oraz 200 000EUR w przypadku szkód w mieniu bez względu na liczbę
poszkodowanych.
Dość istotne zmiany wprowadzone zostały w przypadku sprzedaży
pojazdu. Fakt sprzedaży pojazdu mechanicznego wiąże się z następującymi
konsekwencjami:
1)umowa ubezpieczenia ulega rozwiązaniu z upływem okresu
na jaki została zawarta, chyba że, nabywca wypowie ją przed
upływem 30 dni od dnia nabycia pojazdu,
2)nabywca może wypowiedzieć istniejącą umowę ubezpieczenia,
która wówczas rozwiązuje się z upływem 30 dni po dniu zbycia
pojazdu,
3)nabywca ma również prawo nie wypowiadać umowy ubezpieczenia
i wówczas:
- umowa trwa nadal i wygasa z ostatnim dniem na jaki została
zawarta,
- zakład ubezpieczeń w którym umowa jest zawarta dokonuje ponownej
kalkulacji należnej składki z tytułu udzielonej ochrony ubezpieczeniowej,
poczynając od dnia zbycia pojazdu z uwzględnieniem zniżek i
zwyżek przysługujących nabywcy,
4)zbywca pojazdu zobowiązany jest w terminie 30 dni do pisemnego
powiadomienia zakładu ubezpieczeń o zbyciu pojazdu i podania
danych osobowych nowego właściciela,
5)zbywca pojazdu wraz z nabywcą ponosi odpowiedzialność solidarną
wobec zakładu ubezpieczeń za zapłatę należnej składki ubezpieczeniowej
za okres do dnia powiadomienia zakładu ubezpieczeń o fakcie
sprzedaży samochodu i danych osobowych nabywcy.
Wyjaśnię nieco bliżej różnice w poprzednich i nowych przepisach
wynikających z Ustawy. Wcześniej nowy nabywca miał obowiązek
w ciągu 30 dni od daty kupna pojazdu przerejestrować go na siebie
i wówczas zawrzeć nowe ubezpieczenie OC. Obecnie może wybrać,
pomiędzy kontynuowaniem istniejącego ubezpieczenia OC lub wypowiedzeniem
go na piśmie i zawarciem nowego w wybranym przez siebie towarzystwie
ubezpieczeniowym. W przypadku kontynuowania istniejącego ubezpieczenia,
nabywca zobowiązany jest do zgłoszenia się do zakładu ubezpieczeniowego
celem wystawienia aneksu do umowy ubezpieczenia, uwzględniającego
dane nowego właściciela i ponownej kalkulacji składki. Kalkulacja
składki ma na celu uwzględnienie zniżek lub zwyżek nowego właściciela
i sprowadza się do tego, że istniejąca umowa ubezpieczenia trwa
nadal z tym, że składka za okres do końca jej trwania naliczona
jest z uwzględnieniem uprawnień nowego właściciela pojazdu.
Pragnę jednocześnie zauważyć, że kontynuowanie umowy ubezpieczenia
przez nowego właściciela pojazdu, równoznaczne jest z brakiem
możliwości uzyskania zwrotu składki za niewykorzystany okres
ubezpieczenia. Natomiast skutki wyrządzenia szkody po dniu zbycia
pojazdu nie obciążają zbywcy.
Wprowadzone zmiany miały podobno na celu ułatwienie wielu spraw
i formalności związanych ze sprzedażą i kupnem pojazdów na rynku
wtórnym. Czy rzeczywiście cokolwiek zostało ułatwione - trudno
powiedzieć. Czas pokaże, czy były to zmiany na lepsze.
Adam Paprocki
|
|
:
: Ubezpieczenia narciarskie
Konstancin o tej porze roku wygląda wspaniale. Pokryte śniegiem
drzewa i domy skrzą się przybrane świątecznymi lampkami. Taki
widok pozwala nam docenić miejsce w którym mieszkamy, miejsce
które wygląda jak oaza spokoju. Pomimo tego zimowa aura kusi
wielu z nas, aby wyrwać się z domowego zacisza i ruszyć w góry.
Tam na miłośników białego szaleństwa czeka wiele atrakcji. Przed
wyjazdem warto pomyśleć jednak o ubezpieczeniu, aby uchronić
się przed ewentualnymi finansowymi konsekwencjami wypadków czy
urazów doznanych na stoku. Zainwestujmy w ubezpieczenie kosztów
leczenia, a w razie wypadku zaoszczędzimy majątek.

Bezpieczeństwo zjeżdżającego zależy nie tylko
od jego umiejętności technicznych, posiadanego sprzętu, czy
panujących warunków atmosferycznych, ale także od umiejętności
innych osób korzystających z uroków białego szaleństwa. Wypadki
zdarzają się nawet najlepszym, a biorąc pod uwagę statystyki
możemy uznać te sporty za dość urazowe. Na stoku czyha na nas
wiele zagrożeń. Począwszy od utraty własnego zdrowia czy życia,
przez groźbę wyrządzenia szkody innym, aż do zwykłego uszkodzenia
sprzętu. Z uwagi na fakt, iż koszty ubezpieczenia są minimalne
w porównaniu z ceną całego wyjazdu warto się ubezpieczyć. Pamiętajmy,
że koszty leczenia za granicą są o wiele wyższe niż w Polsce.
Dotychczas w swojej ofercie Warta miała dwa produkty dotyczące
wyjazdów i sportów zimowych - ubezpieczenie Travel i Ski.
W lipcu ubiegłego roku, ogólne warunki tych ubezpieczeń zostały
zmodyfikowane i połączone w jeden produkt. Nowe ubezpieczenie
Travel oferuje ochronę zarówno dla osób wyjeżdżających turystycznie
jak i dla osób amatorsko uprawiających sporty poza granicami
kraju.
Ubezpieczenie Travel w zakresie podstawowym obejmuje: koszty
leczenia nagłych zachorowań i następstw nieszczęśliwych
wypadków, następstwa nieszczęśliwych wypadków i usługi
assistance (w zakresie STANDARD). Dodatkowo ochrona ubezpieczeniowa
może być rozszerzona o: usługi assistance (SUPER), bagaż
podróżny, koszty odwołania uczestnictwa w imprezie
turystycznej, odpowiedzialność cywilną oraz dodatkowe
usługi SKI.

Podstawowym i zarazem najważniejszym ubezpieczeniem
jest ochrona w zakresie kosztów leczenia. Ubezpieczenie
to chroni nas przed kosztami usług medycznych powstałymi na
skutek nagłego zachorowania lub wypadku. Mamy tu do wyboru różne
sumy ubezpieczenia z przedziału od 10.000 do 100.000 EURO, które
stanowią sumę ubezpieczenia kosztów leczenia szpitalnego. Leczenie
ambulatoryjne, czyli wizyta u lekarza czy zakup leków stanowi
5% sumy ubezpieczenia leczenia szpitalnego.
Do wyboru mamy też jedną z trzech sum ubezpieczenia
następstw nieszczęśliwych wypadków: 5.000, 10.000 i 15.000PLN.
Każde dodatkowe ryzyko zwiększa wysokość składki, ale z opcji
dodatkowych na szczególną uwagę zasługuje ubezpieczenie odpowiedzialności
cywilnej. Ubezpieczenie to chroni nas od odpowiedzialności
za szkody wyrządzone innym osobom przebywającym na stoku, a
także od kosztów obrony sądowej przed roszczeniami poszkodowanego
Wybór sum ubezpieczenia jest niewielki, ale zawsze stanowi dla
nas jakieś zabezpieczenie. Możemy wybrać jedną z trzech sum:
10.000, 20.000, 30.000PLN (nie EURO jak przy kosztach leczenia).
Opcja a jest bardzo atrakcyjna cenowo, więc mimo stosunkowo
niewielkich sum ubezpieczenia warto ją wykupić.

Przy rozszerzeniu ubezpieczenia o amatorskie
uprawianie sportu, mamy wliczone w cenę koszty ratownictwa,
wysokość których jest tożsama z suma ubezpieczenia kosztów leczenia.
Wybór dodatkowych opcji uzależniony jest od kwoty jaką zamierzamy
przeznaczyć na ubezpieczenie, ale warto jeszcze wspomnieć o
opcji SKI PLUS, dzięki której otrzymamy zwrot kosztów
karnetu w sytuacji braku możliwości z jego korzystania spowodowanej
złym stanem naszego zdrowia, lub zamknięcia tras zjazdowych
z powodu złych warunków pogodowych.
Wszystkim miłośnikom białego szaleństwa
życzę wspaniale przygotowanych stoków i udanego szusowania !!!
Adam Paprocki
|
|
:
: JAK MOŻNA UBEZPIECZYĆ SAMOCHÓD
Poprzednio pisałem o tym po co w ogóle się ubezpieczać i co
tak naprawdę daje nam ubezpieczenie. Posłużyłem się wtedy prostym
przykładem samochodu. Biorąc pod uwagę zbliżającą się zimę i
co za tym idzie - ku uciesze maluchów i udręce kierowców i drogowców
- opady śniegu oraz drogowe niebezpieczeństwa z tym związane,
chciałem tym razem przybliżyć tematykę ubezpieczeń komunikacyjnych
czyli ubezpieczeń samochodów.
Wbrew pozorom nie jest to temat prosty
i kryje w sobie wiele zawiłości i często zupełnie nieznanych
większości kierowcom tematów. Postaram się zatem opowiedzieć
o tym jak możemy ubezpieczyć auto oraz w jakim celu możemy wykupić
poszczególne produkty ubezpieczeniowe i co one tak naprawdę
nam dają.
Podstawowym ubezpieczeniem jakie zgodnie z przepisami prawa
powinien mieć każdy pojazd podlegający rejestracji, jest ubezpieczenie
OC - czyli poważnie nazwane "Ubezpieczenie odpowiedzialności
cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe
w związku z ruchem tych pojazdów". Ubezpieczenie OC komunikacyjne
jest w Polsce - podobnie jak i w większości krajów - ubezpieczeniem
obowiązkowym, co oznacza, że obowiązek jego posiadania nałożony
jest na właściciela pojazdu przez Państwo i usankcjonowany odpowiednimi
przepisami prawa (Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 24
marca 2000r., Dz. U. z dnia 10 kwietnia 2000r.). Oznacza to
tyle, że każdy zarejestrowany pojazd - nawet ten stojący na
cegłach w garażu lub pod domem, musi mieć ważną polisę ubezpieczenia
OC, co zawsze jest przedmiotem kontroli w przypadku spotkania
na drodze z "Chłopcami Radarowcami". Ubezpieczenie
OC nie chroni naszego samochodu, tylko chroni samochody innych
użytkowników dróg, które niechcący możemy zarysować, obetrzeć
czy też w inny sposób zbliżyć się do nich, bardziej niż przewiduje
to ich konstrukcja i ogólnie przyjęte i stosowane przepisy kodeksu
drogowego. Krótko mówiąc ubezpieczenie OC chroni innych kierowców
i ich samochody przed tym, co my możemy na drodze im wyrządzić.
Ubezpieczenie OC nie chroni naszego samochodu, ale chroni nasze
interesy, gdyż w przypadku kolizji z naszej winy, poszkodowany
samochód naprawiany jest z naszej polisy OC, przez co obowiązek
naprawienia szkody zdejmowany jest ze sprawcy i spoczywa na
zakładzie ubezpieczeniowym, w którym zawarliśmy ubezpieczenie
OC. Ubezpieczenia OC nie ogranicza się tylko do naprawy uszkodzonego
samochodu, ale pokrywa również szkody osobowe, czyli szkody
jakich doznały osoby będące poszkodowanymi w wypadku. Możemy
domagać się również zwrotu kosztów leczenia i rehabilitacji,
zadośćuczynienia za poniesione szkody oraz utracone korzyści
związane np. z przebywaniem na zwolnieniu. Musimy jednak udowodnić
przed zakładem ubezpieczeń wystąpienie tych kosztów i strat.
Wyjeżdżając za granicę potrzebna jest
nam Zielona Karta (ZK), czyli nic innego jak ubezpieczenie OC
za granicą. ZK nie daje nam żadnej dodatkowej ochrony ubezpieczeniowej
niż zwykłe ubezpieczenie OC w kraju. Część zakładów ubezpieczeń,
w tym WARTA, daje obecnie ZK za darmo, jednak zależy to od rodzaju
posiadanego przez nas pojazdu oraz innych indywidualnie określanych
przez zakłady ubezpieczeniowe warunków.
Ażeby nasz samochód miał ochronę ubezpieczeniową od kradzieży
i uszkodzeń, należy mieć ubezpieczenie AUTO CASCO, w skrócie
zwane AC. Ubezpieczenie to daje nam ochronę w różnych sytuacjach,
kiedy nasz samochód zostaje uszkodzony lub skradziony. Oczywiście
jeżeli inny pojazd uderzy w nasze auto, możemy naprawić je z
polisy OC sprawcy. Możemy jeżeli znamy sprawcę. Natomiast w
sytuacji kiedy wychodzimy ze sklepu i zastajemy nasz samochód
"zniekształcony" prawdopodobnie na skutek manewrów
parkingowych innego kierowcy, nie pozostaje nam nic innego jak
tylko samemu pokryć koszty naprawy. Wtedy właśnie możemy skorzystać
z naszej polisy AC. Podobnie jest w wielu innych sytuacjach,
począwszy od gałęzi, która spadnie na nasz samochód, potrąconego
na ulicy psa, najzwyklejszego zagapienia się, czy wreszcie kradzieży
naszego samochodu.

Sposób naliczanie składki za ubezpieczenie
jest bardzo podobny we wszystkich zakładach ubezpieczeń. Zarówno
w ubezpieczeniu OC jak i AC występuje parę wspólnych czynników
mających wpływ na wysokość składki ubezpieczeniowej - są to
wiek posiadacza i użytkownika pojazdu oraz okres posiadania
prawa jazdy. Składka za ubezpieczenie OC liczona jest w zależności
od rodzaju pojazdu i w przypadku samochodów osobowych wyznacznikiem
jest pojemność silnika. Natomiast składka za ubezpieczenie AC
zależny przede wszystkim od wartości, marki oraz wieku pojazdu.
Ubezpieczając samochód w zakresie AC mamy do wyboru rożne warianty
i dodatkowe opcje ubezpieczenia. W WARCIE możemy ubezpieczyć
pojazd w jednym z dwóch wariantów:
> SPECJALNYM - który pokrywa naprawę wg nowych części
samochodu,
> PODSTAWOWYM - który nalicza amortyzacje części w
zależności od wieku samochodu.
Ważne jest aby zwrócić uwagę czy zniesiony jest udział własny
w szkodach. Jego zniesienie daje nam pewność, że zakład ubezpieczeń
wypłaci nam pełną wartość szkody bez naszej partycypacji w kosztach.
Możemy również wykupić dodatkowe opcje ubezpieczenia tj.:
> Gwarantowana Suma Ubezpieczenia (GSU) - opcja ta
przeznaczona jest dla samochodów mających do 5 lat i o wartości
do 120.000,00PLN. GSU utrzymuje wartość na jaką jest ubezpieczony
nasz samochód przez cały rok, czyli nie jest tu brany pod uwagę
spadek wartości auta. W "tradycyjnym" ubezpieczeniu
otrzymujemy wartość samochodu z dnia szkody, czyli jest on wyceniany
na dzień, w którym miało miejsce zdarzenie objęte ochroną ubezpieczeniową.
Oczywiście sytuacje te dotyczą tylko szkody całkowitej, czyli
kasacji samochodu, lub jego kradzieży.
> Użycie pojazdu zastępczego (UPZ) - opcja ta dostępna
jest dla samochodów osobowych o wartości powyżej 15.000,00PLN.
UPZ polega na pokryciu kosztów użycia pojazdu zastępczego, będące
następstwem szkody, polegającej na uszkodzeniu lub kradzieży
samochodu. Mamy tu do wyboru okres użytkowania samochodu zastępczego
oraz jego klasę. Najważniejszą rzeczą jest wybór jednego z trzech
wariantów, które kwalifikują nas, a raczej naszą szkodę do skorzystania
z UPZ. Warianty określają procent uszkodzeń naszego auta, którego
przekroczenie uprawnia nas do otrzymania pojazdu zastępczego.
Biorąc pod uwagę, że nie wszystkie serwisy dają zastępczy samochód
na czas naprawy oraz odległości jakie pokonujemy każdego dnia,
wykupienie tej opcji jest warte zastanowienia.
Kolejnym dodatkowym ubezpieczeniem jakie możemy wykupić na nasz
samochód jest ubezpieczenie ASSISTANCE (ASS). Tu oczywiście
mamy również kilka wariantów do wyboru. WARTA gratisowo przyznaje
ubezpieczenia ASS w podstawowym wariancie, wszystkim którzy
ubezpieczą samochód w zakresie OC lub AC. Wariant podstawowy
dotyczy pomocy w sytuacji wypadku. Pomoc ta polega zorganizowaniu
i pokryciu kosztów holowania uszkodzonego pojazdu, również osoby
poszkodowanej. Dodatkowo świadczone są tu inne usługi, m.in.
dot. informacji serwisowej czy wynajęcia pojazdu zastępczego.
Płatne warianty ASS różnią się od siebie
okres ochrony oraz zakresem świadczonych usług. Możemy tu wybrać
ubezpieczenie działające tylko na terenie Polski oraz z zakresem
całej Europy - co niewątpliwie może okazać się przydatne podczas
wakacyjnych lub zimowych wyjazdów. Zakres świadczonych usług
jest również zdecydowanie szerszy i obejmuje m.in.: naprawę
samochodu w przypadku awarii, zorganizowanie powrotu do kraju,
pomoc finansową, pokrycie kosztów noclegów.
Na końcu chciałem jeszcze wspomnieć o komunikacyjnym ubezpieczeniu
od następstw nieszczęśliwych wypadków (NW). Mamy tu do wyboru
różne sumy ubezpieczenia, które dotyczą każdej osoby jadącej
samochodem. Suma ubezpieczenia stanowi górną granicę odpowiedzialności
zakładu ubezpieczeń, a wypłata odszkodowania zależna jest od
doznanego uszczerbku na zdrowiu. W przypadku śmierci w wypadku
wypłacane jest 50% sumy ubezpieczenia.
Mam nadzieję, że powyższe wyjaśnienia rozjaśniły trochę, prawdopodobnie
zamglony obraz ubezpieczeń komunikacyjnych oferowanych na polskim
rynku ubezpieczeń. Proszę pamiętać, że umowa ubezpieczenia jest
umową cywilno - prawną, której warunki najczęściej indywidualnie
określają towarzystwa ubezpieczeniowe w tworzonych przez siebie
Ogólnych warunkach ubezpieczeń (OWU). Każdy zakład ubezpieczeń
zawsze wypłaci odszkodowanie, jeżeli zdarzenie jakie miało miejsce
było objęte ochroną ubezpieczeniową. Dlatego warto zapoznać
się z OWU i zakresem ochrony ubezpieczeniowej zanim zawrzemy
umowę ubezpieczenia.
|
:
: PO CO SIĘ UBEZPIECZAĆ ?
Ryzyko jest nieodłącznym elementem życia nas wszystkich, życia
społecznego i działalności gospodarczej. To możliwość wystąpienia
określonego zdarzenia, wypadku lub szkody losowej, czyli niebezpieczeństwa
zagrażające nam w życiu codziennym. Czy tego chcemy czy nie w
otoczeniu każdego z nas zgromadzone są różne ryzyka zależne od
posiadanego mienia np. stare drzewo rosnące przy naszym domu,
czy prowadzonego trybu życia jak np. jazda samochodem do pracy
czy uprawianie sportu. Niekiedy sami zupełnie nieświadomie tworzymy
pewne zagrożenia charakterystyczne dla naszego otoczenia. Ujmując
to poważnie mówimy wtedy o kumulacji ryzyk, które zbierają się
wokół nas, naszej rodziny i posiadanego majątku oraz o generowaniu
ryzyk jakie tworzymy, np. posiadając i użytkując samochód. Ryzyka
te możemy podzielić na:
> ryzyka osobowe, które powodują zmianę stanu dóbr osobistych,
których nie
da się ująć w pieniądzu, np. choroba, wypadek,
starość,
> ryzyka majątkowe zagrażające naszemu majątkowi i dotyczące
negatywnych
zdarzeń losowych wyrażonych w pieniądzu, np.
kradzież samochodu czy pożar domu.
Określenie pewnych negatywnych
zdarzeń jakie nam zagrażają pozwala na zidentyfikowanie ryzyka.
Następnie szacujemy na ile wystąpienie tych zdarzeń nam zagraża
i jaką stratę możemy odczuć w związku z ich wystąpieniem. Wybór
odpowiednich środków mających na celu minimalizowanie skutków
wystąpienia tych ryzyk może być różny. Trochę z przymrużeniem
oka przedstawię najprostszy przykład z ulubionym samochodem.
Ażeby uniknąć szkody na naszym ukochanym samochodzie możemy:
> Nie jeździć nim - wtedy nikt go nie zarysuje, nie
ukradnie i nie będzie wypadku
a samochód przez wiele lat będzie pięknie
prezentował się na podjeździe przed
naszym domem,
> Za każdym razem kiedy wyjeżdżamy nim z domu możemy
zabierać ze sobą
dodatkową osobę, np. żonę, męża, teściową,
sąsiada itp. która będzie pilnowała
nasz ukochany samochodzik na parkingu przed
dorastającą młodzieżą kolekcjonującą
radia samochodowe lub ćwiczącą rysunki za
pomocą gwoździa, a także osobami usilnie próbującymi
zaparkować na miejscu obok,
> Ostatecznie możemy obwiązać go poduszkami wtedy
ryzyko kolizji lub obtarcia
będzie znacznie mniejsze, a na przykład stojąc
w korku wygodnie będzie się zdrzemnąć
na miękkiej poduszce,
> Możemy również go ubezpieczyć przez co obowiązek
naprawienia powstałej szkody przenosimy na
zakład ubezpieczeń, który za odpowiednią opłatą przejmuje na
siebie
ryzyko uszkodzenia lub kradzieży naszego cacka
na czterech kółkach.
Należy pamiętać, że bardzo
często nie jest możliwe unikniecie wystąpienia pewnych ryzyk,
które są od nas niezależne. Dotyczy to zarówno naszego samochodu,
domu jak i zdrowia i życia. Możemy natomiast złagodzić skutki
wystąpienia tych ryzyk, poprzez otrzymane od zakładu ubezpieczeń
odszkodowanie, które pozwoli nam naprawić zaistniałe straty.
Ubezpieczenie roztacza nad nami parasol ochronny, zadaniem którego
jest łagodzenie lub w pełni likwidowanie negatywnych skutków
zdarzeń losowych.
Ubezpieczamy się po to aby w chwili kryzysu mieć zagwarantowaną
pomoc, warunki i środki na odtworzenie tego co mieliśmy przed
wystąpieniem szkody losowej.
|
|
Autor: Adam Paprocki
|
|