Mieszkańcy i ich sprawy :  Konstancin.com - Forum mieszkańców miasta i gminy Konstancin-Jeziorna The fastest message board... ever.
Wszystkie kwestie konstancińsko-jeziorańskie i okoliczne.
Moderacja: Bartek 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajZalogujPodgląd do wydruku
Strony: <--123456789-->
Bieżąca strona: 5 z 9
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.180.26.233.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data: 13 mar 2012 - 07:53:24

Łąki Oborskie dla elity z Grapy !

Park Zdrojowy i pasaż spacerowy przy Sienkiewicza to tylko 10 hektarów. Za mało na spacery.
Po co gmina dopuscila do sprzedazy uzdrowiska?Maja jakieś SPA urządzać. Dla tych burzujow z Warszawy?
Zrobi się w Białym Domu pijalnie piwa w Marysience kebab. Byłoby swojsko.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 13 mar 2012 - 08:00:46

Jeszcze do Mani: Łąki Oborskie nie są położone w strefie A, tylko B, palenie ognisk poza otuliną rezerwatu byłoby możliwe. Cały pas wzdłuż Al. Wojska Polskiego do pierwszego rowu jest przesuszony, są też inne "suchsze" wyspy terenu, na których z powodzeniem dałoby się ulokować wiaty i miejsca na ogniska. Liczba komarów na Łąkach nie jest większa, niż w typowym konstancińskim ogródku podczas mokrego lata. Na pewno nie większa, niż na stale okupowanej przez grillowiczów polanie w Lesie Kabackim, o której wspomina Czaknoris. Inna sprawa, że przez parę lat jeździłem przez tę polanę do pracy w Warszawie rowerem o 7 rano i przedstawiała ona po każdej nocy obraz nędzy i rozpaczy - tony śmieci, tłuczonego szkła, rozwłóczonych gałęzi. Trzeba by się liczyć z regularnym i uciążliwym sprzątaniem, jak wszędzie, gdzie zezwala się na tego typu formy rekreacji.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: Hesia-MelaHesia-Mela (---.adsl.inetia.pl)
Data: 13 mar 2012 - 08:33:52

Cały problem z Łąkami Oborskimi polega na tym, że na dzień dzisiejszy nikt nie podejmie decyzji - bo sprawa w sądzie i po doświadczeniach poprzedniego burmistrza.... mam nadzieję, że nikt się nie porwie na rozpoczęcie inwestycji na niepewnym gruncie.

Przyznam, że nie mam zdania co do przeznaczenia Łąk - przynajmniej na dzień dzisiejszy.

Jednak pewne przesłanki się rysują:

- albo jest to obiekt komercyjny i ma przynosić gminie dochód - wpływy z dzierżawy, podatki (a tu trzeba wspomnieć, że już zainwestowane pieniądze tj. 11 mln w 2002r. to jest na dzień dzisiejszy około 17 mln - licząc, że pieniądze (11 mln) leżałyby na koncie oprocentowanym tylko 4 % w skali roku). Pole golfowe spełnia te kryteria komercyjne pod warunkiem przynoszenia konkretnych dochodów dla gminy i tu trzeba przeprowadzić rachunek ekonomiczny uwzględniający zwrot zainwestowanego kapitału !!!
Wiadomo, że pole golfowe będzie obiektem, z którego potencjalnie może korzystać prawdopodobnie nie więcej niż 1-5% mieszkańców. Powody są oczywiste - cena.

- albo ma to być teren przeznaczony dla mieszkańców i kuracjuszy i wtedy gmina ponosi ciężar utrzymania, z naszych podatków licząc, że zorganizowanie takiego miejsca wypoczynku spowoduje, że więcej ludzi przyjedzie do Konstancina.

Pytanie - jaki cel ma przyciągnięcie do uzdrowiska większej liczby przyjezdnych - ano jeden: większe wpływy do budżetu gminy, praca dla mieszkańców - to też wpływy do budżetu, uzdrowisko będzie mieć więcej klientów - to też wpływy do budżetu (mam nadzieję, że spółka Uzdrowisko Konstancin będzie odprowadzać u nas podatki)

- trzecia opcja - to pozostawienie terenu bez inwestycji jako obiekt naturalny i ekologiczny.

- jest jeszcze jedna opcja - po zakończeniu sprawy w sądzie, pod warunkiem korzystnego dla gminy wyniku - sprzedać z zyskiem z przeznaczeniem, jak w MPZP.

Taki rachunek powinien przeprowadzić UMiG i przedstawić do konsultacji społecznej mieszkańców. To jest poważne podejście do inwestycji w gminie.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 13 mar 2012 - 09:13:26


Hesia-Mela
Pytanie - jaki cel ma przyciągnięcie do uzdrowiska większej liczby przyjezdnych - ano jeden: większe wpływy do budżetu gminy, praca dla mieszkańców - to też wpływy do budżetu, uzdrowisko będzie mieć więcej klientów - to też wpływy do budżetu (mam nadzieję, że spółka Uzdrowisko Konstancin będzie odprowadzać u nas podatki)

Są też inne cele: rozwój miasta jako podstołecznego kurortu we współczesnym europejskim stylu, stworzenie dla Mazowsza i Warszawy uzdrowiska z prawdziwego zdarzenia, a także po prostu sympatycznego miejsca regularnych weekendowych wypadów; odnowienie zabytków i przywrócenie miastu jego utraconego blasku. Wiem, że to nie są cele ekonomiczne, ale też ekonomia jest moim zdaniem tylko narzędziem, a nie celem życia.

Poza tym napływ przyjazdnych da nowe miejsca pracy i podniesie prestiż miasta, zwiększając wartość zarówno nieruchomości, jak i placówek usługowych - to już są cele ekonomiczne.

Przy dzierżawie całych 80 ha Łąk po wysokich stawkach z Jabłonny, które podała Mania (45 gr / m2), koszt ich zakupu przez gminę, uwzględniając inflację na poziomie 2-3%, zwróciłby się dopiero po ok. 40 latach, po których Łąki i tak, jak pisze Czaknoris, zapewne zakupiłby dzierżawca. W międzyczasie gmina zmarnuje bezpowrotnie okazję zagospodarowania centrum pod kątem uzdrowiskowym. Nie wiem, czy to jest dobry rachunek ekonomiczny.

Żeby Łąki sprzedać ze sporym zyskiem po pomyślnym dla gminy wyroku sądowym, trzeba by zmienić plan miejscowy... pod w miarę intensywne budownictwo. Na to zdaje się w tej chwili nie ma zgody burmistrza ani Rady.

Dlatego mam wrażenie, że rachunek ekonomiczny należy brać pod uwagę, ale z perspektywy atrakcyjności projektu dla potencjalnych inwestorów w usługi, sport, itp., a nie - pod kątem krótkoterminowych zysków dla gminy czy też zwrotu kosztów zakupu.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (---.t-mobile.pl)
Data: 13 mar 2012 - 09:31:53

tak się co raz częściej zastanawiam czemu niewielu włodarzy słucha Czaka...
zanim zacznie ekonomia rządzić wskazane byłoby znaleźć odpowiedzi nie tylko na pytanie jakie ma być przeznaczenie tego konkretnego kawałka miasta, ale również określenie
po 1


jasnych zasad koegzystencji Kcina z niegminnymi właścicielami kawałków Kcina (SGGW, sp.Uzdrowisko)
po 2


spójnej wizji i strategii (Kcin za 5 i 15 lat);
Może, skoro nie doczekaliśmy się spełnienia przedwyborczych obietnic w zakresie stworzenia PLANU KADENCYJNEGO, uda się powołać (z inicjatywy stowarzyszeń?) jakieś FORUM NA RZECZ PRZYSZŁOŚCI KJ, w którym udział by wzięli Burmisrz, Rada Miejska, przedstawiciele lokalnych stowarzyszeń, właściciele terenów itd. itp.?
Gdzie 7 Polaków tam 53 zdania, ale...tego typu otwarta dyskusja, której efektem byłoby kilka konkretnych wariantów rozwoju przedstawionych pod osąd społeczny, mogłaby dać nam w miarę pewność, że kolejni włodarze dążyć będą w tym samym kierunku...
w przeciwnym wypadku zawsze będziemy mieli wiele nieralizowanych projektów na półkach a z miejsca się nie ruszymy ni w ząb...

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: olaola (---.adsl.inetia.pl)
Data: 13 mar 2012 - 16:18:59


Artek_Bartek
(...) może uda się powołać (z inicjatywy stowarzyszeń?) jakieś FORUM NA RZECZ PRZYSZŁOŚCI KJ, w którym udział by wzięli Burmisrz, Rada Miejska, przedstawiciele lokalnych stowarzyszeń, właściciele terenów itd. itp.? (...)

Arturze, przemawia przez Cię duch Twojego królewskiego imiennika smoking smiley ... potrzeba nam jeszcze rycerzy, okrąglego stołu i porządnego miecza (zastąpienie excalibura ciupagą nie wchodzi w grę) confused smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: czaknoris (---.adsl.inetia.pl)
Data: 14 mar 2012 - 01:21:05


Tomasz Zymer
Czaknoris ma dobry pomysł, jeśli chodzi o prowizoryczne zagospodarowanie Łąk na najbliższe lata.

Pomysł jest prosty i sprowadza się do tego, żeby za jak najmniejsze pieniądze "zadbać o teren" zagospodarowując go w minimalnym stopniu i tworząc zaczątek przestrzeni publicznej służącej rekreacji. To jest wariant na 10-15 lat. Po tym czasie może okazać się, że presja (finansowa lub o innym podłożu) doprowadzi do mniej lub bardziej radykalnej zmiany przeznaczenia i/lub właściciela terenu.

Łąki kupione przez gminę miały być "kapitałem na przyszłość". Moim zdaniem przeznaczenie ich teraz pod jedną wąską funkcję (pole golfowe) nie jest racjonalne. Wszystko inne może toczyć się latami, etapami, a tu próba jakiegoś szybkiego powrotu do "jedynie słusznej koncepcji".
Być może powstanie tam pole golfowe, ale nie jestem przekonany, że to musi być teraz czy za kilka lat. Może za te 15 lat cud Donalda się ziści, Kowalski dorówna poziomem życia zachodnim sąsiadom i lud pracujący Konstancina-Jeziorny ruszy na urząd domagając się oddania terenu inwestorowi pod pole golfowe. Może... smiling smiley.



Tomasz Zymer
Inna sprawa, że przez parę lat jeździłem przez tę polanę do pracy w Warszawie rowerem o 7 rano i przedstawiała ona po każdej nocy obraz nędzy i rozpaczy - tony śmieci, tłuczonego szkła, rozwłóczonych gałęzi. Trzeba by się liczyć z regularnym i uciążliwym sprzątaniem, jak wszędzie, gdzie zezwala się na tego typu formy rekreacji.

Tam gdzie "nie zezwala się" sprzątać też trzeba, bo to konieczność.
Faktycznie, jeżeli zniknie metrowe zielsko i łatwiej będzie tam wejść, to będą i śmieci, bo ludziom ciągle brakuje elementarnej kultury w tym zakresie.
Czy w związku z tym co się dzieje w Powsinie ktoś zlikwidował ten przybytek? Nie, przyjęto zasadę, że trzeba kontrolować (patrole Policji i SM tam zaglądają, pewnie częściej niż u nas) i sprzątać, tak jak sprząta się dzikie wysypiska.
Jak ktoś będzie miał potłuc opróżnioną butelkę to i tak to zrobi akurat tam gdzie będzie mu się podobało. Raz zrobi to na chodniku w środku miasta, a raz na tej łące.

Podałem ogólny zamysł, który bardziej odpowiada moim poglądom niż pole golfowe. Wiadomo, że nie będzie to wierna kopia Powsina, ani Pola Mokotowskiego, bo mamy tu specyficzne miejscowe warunki. Chodzi o kierunek i temu służył przykład, który wyraża i obrazuje (ukazując też negatywne strony, jak w każdym rozwiązaniu) główną funkcję.
Czy będzie tam miejsce na urządzenie ogniska, czy nie, to detal.



ola
6. brak spójnej wizji i strategii (Kcin za 5 i 15 lat); prostackie myślenie "pod turystę" zamiast dbałości o "małą ojczyznę" - bo prawdziwa turystyka nie polega na restauracyjno-toytoykowej infrastrukturze (wszędzie takiej samej), ale na odwiedzaniu miejsc, atrakcyjnych dla ludzi w nich żyjących

Dla mnie to kolejny argument za tym, żeby dać temu czas (a z czasem może pojawią się pomysły nieco bardziej oryginalne niż golf) i przez najbliższe lata teren użytkować jak najmniej ingerując, ale zapewniając możliwość korzystanie z niego jako z terenu rekreacji.
Koszenie trawy, konserwacja istniejącej melioracji to i tak zasrany obowiązek właściciela terenu, który nie wynika z obsesji czakanorisa, tylko z prawa i elementarnego poczucia dbałości o "małą ojczyznę" - moje więc dbam. Jestem biedny, to robię to skromnie, ale robię a nie kładę lachę, bo i tak w końcu przyjdzie ktoś i zrobi pole golfowe.
Tak jak burdel na podwórku powinien być karany, tak i teren gminy powinien być przykładem o tę dbałość.
A może lepiej nie dbać, nie dawać ludziom się tam "rozpanoszyć", bo jak im się spodoba, to jeszcze gotowi pójść z kosami pod urząd jak przyjdzie do oddania terenu pod golfa...

Różnica i cały pomysł polega na tym, żeby odrobinę ucywilizować ścieżki, które i tak są tam wydeptane, może postawić jakieś ławki i kosze na śmieci.

Co z tego, że jest obowiązujący mpzp na golfa... Na przemysł w Mirkowie też jest plan i skoro można go zmienić (może na golfa? grinning smiley ), to ten plan od golfa również.
Spójnej wizji nie ma i w praktyce nie da się racjonalnej wizji (wpisującej się w wieloletni plan na całe miasto i gminę) sporego publicznego (jak dotąd) terenu w środku "małej ojczyzny" wypracować w kilka miesięcy, kiedy uchwalenie planu jednego sołectwa trwa latami, a na koniec i tak wychodzi bubel.
Golfa można zrobić od ręki, za 2-3 lata pole będzie już funkcjonalne. Tylko wtedy odkręcić tego już nie będzie się dało. Na wieki wieków...


Wszystko to teoria i pobożne życzenia. Pewnie będziemy mieli pole golfowe, a nie szukanie oryginalnego pomysłu, bo to przewyższa możliwości poprzednich i obecnej ekipy.
Ani poprzednia, ani obecna władza nie potrafi poradzić sobie z BiPem, nie potrafi zrobić portalu informacyjnego, jaki w dzisiejszych czasach musi mieć każda poważna organizacja, a my oczekujemy wcielenia wizji "małej ojczyzny" i "lokalnego patriotyzmu".
Pisząc tu musimy być aktywniejszymi obserwatorami, zdesperowani bezsilnością wobec oporu materii, albo bardzo naiwni smiling smiley. Każdy może wybrać coś właściwego dla siebie, a na koniec okaże się, że i tak wygrało to ostatnie z poprzedniego zdania smiling smiley.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: olaola (---.adsl.inetia.pl)
Data: 14 mar 2012 - 06:20:11


czaki
(...) przeznaczenie ich teraz pod jedną wąską funkcję (pole golfowe) nie jest racjonalne. (...)

no pewnie, że nie jest (u nie było, gdy umieszczano golf w mpzp), ale rozmawiamy o tym wyłącznie dlatego, że Tomek otworzył taki wątek, a nie dlatego, że władze gminy są na etapie decyzyjnym i robią konsultacje społeczne. W wątku o zmianach woj pzp widać wyraźnie, że bur i RM są przeciw wszelkim zmianom mpzp, więc nie mm pojęcia, jak - logistycznie - miałaby wyglądać Oborska Rewolta.
Demokracja sama z siebie nie generuje kapitału, niestety confused smiley więc wszelkie wizje ludności mają moc przebicia snu.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 14 mar 2012 - 18:44:54

Rewolta była wczoraj - ze 3 godziny płonęły łąki oborskie...... straż za strażą podjeżdżała a i tak nie mogli ugasić (słaby dostęp)

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (---.knc.pl)
Data: 14 mar 2012 - 19:43:28

Przykra sprawa, ale wydarzenie opisane przez Jagę dowodzi, że przynajmniej w części Łąki nie są tak mokre, jak to niektórzy opisują, skoro możliwe jest szybkie rozprzestrzenianie się pożaru (zakładam, że paliły się trawy, nie - torf).

Wg opinii doradcy rolnego, który prowadził dzisiejsze szkolenie, gmina mogłaby dostać od 500 do 2000 zł z ha dopłat za te Łąki, gdyby je regularnie kosiła. Przy tej maksymalnej stawce, stosowanej w przypadku łąk półnaturalnych o istotnych walorach przyrodniczych, uzyskana suma ok. 160 tys. zł mogłaby w znacznym stopniu pokryć wydatki gminy na utrzymanie łąk w stanie umożliwiającym ich użytkowanie rekreacyjne. Obecnie rolnicy mają pretensje do gminy, że osty i inne rośliny z Łąk przesiewają im się na pola uprawne.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: olaola (---.adsl.inetia.pl)
Data: 15 mar 2012 - 05:51:41

wygląda na to, że koszenie traw jest kolejnym trrrrudnym problemem dla kcińskich władz, a zwłaszcza dla RiOŚ; w ub roku powodziowym forumowa debata w temacie kośby zajęła kilka stron smoking smiley
Łeb w łeb z kośbą idzie pożarowość, niedawno spłonęła Kołomyja, dawniej świetna knajpka "Pod sosnami", czy jakoś tak ... A teraz Łąki ... Co będzie następne ? confused smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Może łąki sprzedać
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 15 mar 2012 - 11:41:36

skoro przeznaczenie łąk budzi tyle kontrowersji, to może gmina powinna je sprzedać po godziwej cenie np. 100 zł za m2. To byłoby ok 80 mln zł. A chociaż ich część. A za tę kasę możnaby zbudować przedszkola, złobki, place zabaw, uporządkować na Grapie i w Mirkowie rabatki, wybudować baseny, żeby mieszkańc osiedli mieli gdzie sie opalać, odnowić budynek na muzeum, urządzić targowisko itp.
Może warto zanim zacznie sie pallić torfowisko (tym razem chyba sie udało) zabezpieczając mpzp przed wielkimi apartamentowcami, marketami, garażami itp.

_____________________________________________
Taki pomysł podsunęła mi znajoma, która potrafi liczyć

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: szeptuśszeptuś (---.adsl.inetia.pl)
Data: 15 mar 2012 - 12:04:57

Wiem... A może by tak Kargulowi ziemię łoddać >grinning smiley<
Pani Maniu, Gmina kupuje drożej np. pod ratusz, a ma sprzedawać za bezcen ?
I wogóle parcelować i sprzedawać ?
Urząd chyba faktycznie jeszcze nie jest właścicielem. Jeszcze to nierozstrzygnięte.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: HammerHammer (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 15 mar 2012 - 12:07:16

poza tym, czy wszystko musi się dziać na już?

Jak nie wymyślimy koncepcji za miesiąc to co się stanie? Pewnie nic.

A jak sprzedamy to już na pewno nic z tym nie zrobimy.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: BartekBartek (Moderator)
Data: 15 mar 2012 - 12:21:27


szeptuś
I wogóle parcelować i sprzedawać ?

No, tak powstał Konstancin... I Skolimów...



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Może łąki sprzedać
Wysłane przez: pionek AGORYpionek AGORY (---.159.28.132.static.crowley.pl)
Data: 15 mar 2012 - 12:46:25


mania
uporządkować na Grapie i w Mirkowie rabatki, wybudować baseny, żeby mieszkańc osiedli mieli gdzie sie opalać,

Maniu,może to moja nadinterpretacja, ale wyczuwam tu ironię...
Nam,mieszkańcom osiedli, naprawdę nie potrzebne są specjalne baseny, nie jesteśmy pod tym względem jacyś bardziej wymagający od Was, mieszkańców domków.
Pisałem że swego czasu wielu mieszkańców osiedli chodziło na łąki się opalać... ale tak samo wielu mieszkańców chodziło w zimę z dziećmi na pobliską górkę pozjeżdżać, a także jeździło w lato na pobliskie jeziora popływać.
Ale tak samo mieszkańcy domków korzystali z tych ogólnodostępnych dobrodziejstw, a także mieszkańcy Warszawy...

ot, chodzi mi tylko o to że z ogólnodostępnego terenu korzystają wszyscy i tak jak Tomasz Zymer wspominał, zastanawiam się na ile jest sens oddawać tak duży teren tak nielicznemu gronu użytkowników.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 15 mar 2012 - 19:03:18

Paliły się szuwary, które podpalane są przez małolatów dość regularnie - czyli zwykle co roku na wiosnę.

W tym miejscu "od zawsze" rosną gęsto. Mimo wody (szczególnie o tej porze roku), w której stoją, pożar na wysuszonych łodygach rozprzestrzenia się dość szybko.

Zgadzam się z niektórymi przedmówcami - po cóż ten pośpiech jeżeli chodzi o łąki? Jakieś zakulisowe gierki, czy to tylko moja spiskowa natura się odzywa grinning smiley? A przeznaczenie łąk..... (patrz ostatnie zdanie pionka powyżej)

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 15 mar 2012 - 19:32:24

Żadna ironia, po prostu ludzie którzy maja choć skrawek ogródeczka będą sie opalać u siebie, nie będą latać po łąkach a nawet po Parku.
Dlatego potencjalnymi użytkownikami terenów zielonych - łąkowych będa mieszkańcy bloków biedniejsi i bogaci z apartamentowców.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (---.knc.pl)
Data: 15 mar 2012 - 21:19:08

Maniu, ja mam swój własny ogródek, kilkaset metrów, który kocham i z żalem patrzę na to, jaki jest zaniedbany, a jednak znajduję nieco czasu na "latanie" po Łąkach i po Parku, i po rezerwatach. Kto gdzie "lata" to wynika w większym stopniu z upodobań niż z warunków lokalowych.

Powyższa dyskusja toczyła się jednak także o Łąkach jako o otwartym terenie rekreacyjno-sportowym potencjalnie mogącym przyciągać do uzdrowiska przybyszów z zewnątrz - głównie z Warszawy, ale też z okolicznych gmin, terenie mającym choćby z racji rozmiarów i połączenia z wsiami nadwiślańskimi większy potencjał rozwojowy, niż ciasny i ograniczony licznymi zakazami Park Zdrojowy,.

Zadałem dziś na posiedzeniu Komisji Ładu panu burmistrzowi pytanie o Łąki Oborskie i burmistrz odpowiedział mniej więcej tak: pole golfowe to jest ogólnodostępny teren rekreacyjny, wcale nie dla elity (czyli dokładnie to, co pisała Mania); na jakiejś części 86 ha gminnych Łąk mogłoby powstać takie pole, a od strony Grapy - duży parking z wypożyczalnią rowerów i meleksami, m.in. dla gości uzdrowiska. Co do tego, czy pole golfowe wymagałoby dzierżawy długoterminowej, czy też nie, burmistrz nie chce się wypowiadać, jego zdaniem to przedwczesna spekulacja. Podkreślił, że chce zachować Łąki jako teren zielony i rekreacyjny i nie zgadza się na ich deweloperską zabudowę.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łąki Oborskie tylko dla elity - czy dla mieszkańców i kuracjuszy?
Wysłane przez: czaknoris (---.adsl.inetia.pl)
Data: 15 mar 2012 - 22:20:42



pole golfowe to jest ogólnodostępny teren rekreacyjny, wcale nie dla elity

Poszukajmy definicji wyrażenia "ogólnodostępny teren rekreacyjny".
Mamy ogólnodostępny Park Zdrojowy. Tężnia ogólnodostępna nie jest (opłata za wejście).
Trudno mi sobie wyobrazić, że pole golfowe, którego urządzenie pochłonie miliony złotych (przecież nie z gminnej kasy?) będzie ogólnodostępne jak Park...




na jakiejś części 86 ha gminnych Łąk mogłoby powstać takie pole, a od strony Grapy - duży parking z wypożyczalnią rowerów i meleksami, m.in. dla gości uzdrowiska.

A gdzie będzie można jeździć tymi meleksami i rowerami jeżeli ktoś nie ma ochoty grać w golfa? Po "ogólnodostępnym" polu golfowym? Czy po rozbudowanej sieci ścieżek rowerowych na terenie miasta?

Kto będzie odpowiadał jeżeli postronna osoba spacerująca, czy jadąca rowerem przez pole golfowe oberwie piłką w głowę? Wszak to normalne, że na polu golfowym latają piłki golfowe... Czy może gracz przed uderzeniem będzie wzywał, przez megafon, osoby postronne do rozproszenia się?
Swoją drogą już widzę jak zarządca pola z uśmiechem na ustach wpuszcza rowerzystów i spacerowiczów (nie golfistów) na specjalnie wyhodowaną trawę.

Parking z wypożyczalnią rowerów i meleksów brzmi pięknie, dostojnie, elegancko. Czy te sklecone z czego popadnie garaże pod skarpą będą licowały z tym przedsięwzięciem? Czyżby w tym wariancie szykowało się ich wyburzenie? A co z placem targowym?




Co do tego, czy pole golfowe wymagałoby dzierżawy długoterminowej, czy też nie, burmistrz nie chce się wypowiadać, jego zdaniem to przedwczesna spekulacja.

Może znajdzie się ktoś, kto zdecyduje się wydzierżawić teren na 3 lata, zainwestować miliony (uzyskanie funkcjonalności, to pewnie minimum 2 lata), a po roku działalności negocjować ewentualnie dalszy najem lub wynieść się jeżeli np. nowa władza w gminie zechce inaczej zagospodarować teren.
Przedwczesna spekulacja w stylu czy przeciętny człowiek dzisiaj dożywa 200 lat. Dla przeciętnie inteligentnej osoby odpowiedź jest prosta. Oczywiście "długoterminowy", to dla jednego więcej niż 3 lata, a dla drugiego więcej niż 30...
Poza tym zawsze można teren sprzedać. Wtedy spekulacja o dzierżawie z miejsca traci sens. Tylko czy można coś sprzedać i spowodować żeby to dalej było ogólnodostępne?




Podkreślił, że chce zachować Łąki jako teren zielony i rekreacyjny i nie zgadza się na ich deweloperską zabudowę.

Świetnie. Tyle mówił przed wyborami. Pole golfowe niewątpliwie jest zielone i służy rekreacji.



Chyba inaczej rozumiem słowo "ogólnodostępny", ale zawsze można sięgnąć do słowników, przepisów i wyroków sądowych.

Ścieżek rowerowych mamy tyle, że trudno się zdecydować gdzie jeździć, a będzie jeszcze wypożyczalnia rowerów... A może w tajemnicy trzymany jest pomysł istotnej zmiany w projekcie III etapu przebudowy Mirkowskiej i ścieżka rowerowa jednak znajdzie swój dalszy ciąg na odcinku Bielawska-Wojska Polskiego? W sam raz, żeby dotrzeć w pobliże łąk i przez łąki do przyszłej wypożyczalni rowerów na Grapie pod skarpą.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Strony: <--123456789-->
Bieżąca strona: 5 z 9


Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.