Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (79.188.84.---)
Data: 26 lis 2014 - 14:12:35

Czy Mixiorek nie ma racji?

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: olaola (178.36.179.---)
Data: 26 lis 2014 - 14:29:15

Mixiorek ma 200 % racji, tyle że "walka" polegająca na powtarzaniu dotychczas nieskutecznych działań nie wydaje mi się sensowna, a "walka" zarządu gminy w ogóle się nie zaczęła, starostwo tupnęło nóżką i po "walce"

Re: Skowroński i Stoczyński sie nie popisali
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (37.30.140.---)
Data: 26 lis 2014 - 14:48:44


Mania
poczekajmy, może będzie nowy starosta, nowe prezydium Rady Powiatu,
A co to zmieni jesli nikt do tej pory nie wskazał żadnego pomysłu jak ten problem rozwiązać? Nikt...dosłownie nikt z osob, ktore władze obejmą o ty,m sie nie zajaknął...

Re: Skowroński i Stoczyński sie nie popisali
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (159.205.189.---)
Data: 26 lis 2014 - 20:39:16


Artek_Bartek
i nikt do tej pory nie wskazał żadnego pomysłu jak ten problem rozwiązać? Nikt...dosłownie nikt z osob, ktore władze obejmą o ty,m sie nie zajaknął...
a może ktoś z "ludu "podpowie ( jeśli ma propozycje ) władzom , co zrobić z tym kukułczym jajem ?

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (31.1.178.---)
Data: 26 lis 2014 - 22:11:24

Ja już podałem pomysł, jest to zapisane powyżej, zgłosiłem to jako wniosek do projektu planu miejscowego Mirkowa w roku 2012:

"Zmiana planu miejscowego musi objąć także „asfalciarnię”. Trzeba mieć pewność, że zakład się przeniesie oraz jakie będą tego koszty. Tej pewności nie dają - ani gra starosty, ani zmieniające się żądania firmy. Pozostaje trójstronna umowa notarialna. W jej ramach, starosta lub wojewoda przekażą firmie konkretne działki na terenie posiadającym odpowiedni plan zagospodarowania; firma – zdeklaruje zakończenie produkcji w Mirkowie w ustalonym terminie; zaś gmina –wypłatę odszkodowań (zgodnie z niezależną wyceną). Wartość gruntów po zmianie planu wzrośnie - to istotne przy rozliczeniu. Są informacje, że inni właściciele lokalnych firm są zainteresowani zmianą planu.
Co jednak, jeśli do umowy nie dojdzie? Może wówczas nastąpić wywłaszczenie pod inwestycję publiczną. Gmina musi przenieść ZGK ze strefy A, a teren w Mirkowie nadaje się na bazę usług komunalnych. Ustawa daje właścicielowi dwa miesiące na decyzję; później burmistrz wnioskuje do starosty i zaczyna się rozprawa administracyjna. Fal-Bruk dostaje odszkodowanie i musi odejść. Może wtedy Przyjaciele Firmy wskażą jej tę legendarną Nową Lokalizację?
"

Tak właśnie brzmiał mój wniosek: przeznaczenie terenu pod funkcje publiczne, ale tylko jako funkcję alternatywną, by pozwolić na negocjacje przed podjęciem (tylko w ostateczności, jeśli ugoda okaże się niemożliwa) decyzji o wywłaszczeniu pod inwestycję publiczną. Mój wniosek nie został uwzględniony we (wstępnym) projekcie planu miejscowego przedstawionym radnym w roku 2014. W przedstawionej radnym koncepcji, teren "asfalciarni" może być przeznaczony na wiele różnych funkcji, ale nie - publicznych. Oznacza to, że jeśli właściciel nie będzie zainteresowany ofertą gminy i wynikiem negocjacji, wytwórnia pozostanie na miejscu przez dziesiątki lat, nawet gdyby zmiana planu miejscowego wymusiła odszkodowanie ze strony gminy.

Re: Skowroński i Stoczyński sie nie popisali
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (178.182.140.---)
Data: 27 lis 2014 - 09:28:03

Problem Tomku w tym,, ze Ty..nie obejmiesz władzy...a tylko o nich mówiłem, ze żadnego pomysłu nie przedstawili...
A gorzej, ze nie chcą tez korzystać jak widać z podpowiedzi...

Re: Skowroński i Stoczyński sie nie popisali
Wysłane przez: daramisdaramis (95.49.46.---)
Data: 28 lis 2014 - 01:13:37

z wątku wyborczego


Tyrt
Alsfarciarnia jest i chyba będzie do momentu kiedy właścicielowi nie skończą się prace na okoliczne drogi. Powstała przecież po to by szybko i po dobrej cenie dostarczać asfalt na drogi okolicznych gmin.

No to się szybko nie skończy. Przez najbliższe 10 lat w odległości kilku, kilkunastu kilometrów będą trzy wielkie budowy potrzebujące gigantyczne ilości asfaltu, a zniszczone drogi przez pojazdy budowy też będą wymagały naprawy.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-11-28 01:14 przez daramis.

Re: Skowroński i Stoczyński sie nie popisali
Wysłane przez: olaola (178.36.179.---)
Data: 28 lis 2014 - 07:32:02


daramis
(...) Przez najbliższe 10 lat w odległości kilku, kilkunastu kilometrów będą trzy wielkie budowy potrzebujące gigantyczne ilości asfaltu, a zniszczone drogi przez pojazdy budowy też będą wymagały naprawy.

... albo tuż pod nosem, bo nieuchwalone dotąd mpzp mogą się nagle zmaterializować w postaci apartamentowców w Jeziornie przy Warszawskiej drinking smiley

Re: Skowroński i Stoczyński sie nie popisali
Wysłane przez: daramisdaramis (83.6.202.---)
Data: 28 lis 2014 - 23:35:57

Żaden budynek nie wymaga przewożenia takiej ilości ciężarów jak drogi. Produkt naszej perfumerii też tam jest trochę bardziej potrzebny.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (83.31.207.---)
Data: 30 lis 2014 - 23:52:54

Życie i zdrowie to podstawa - nadal ta podstawa nie jest zapewniona dla okolicznych mieszkańców..........................i co? i nic.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (178.42.169.---)
Data: 03 gru 2014 - 20:44:04

Nasadzenia? Cóż to za działanie? Czy, aby właściciel Falenta nie miał tego nakazane, jak zaczynał swoją tu działaność - coś, co nikt nie mógł lub nie chciał do tej pory wyegzekwować....? A tu teraz........ wspomina się o tym w UMIGu grinning smiley Ech, może jednak lepiej późno niż wcale. Może i będzie z tego coś poważniejszego, niż działania pozorowane. Oby, co życzę wszystkim sąsiadom jakże bezpiecznej dla zdrowia inwestycji, na którą nikt się nie skarży grinning smiley

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (213.158.218.---)
Data: 03 gru 2014 - 23:19:57

Erin Brockowich tez wszyscy ponoc wmawiali, ze nic sie nie dzieje...

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: MixiorekMixiorek (37.128.88.---)
Data: 04 gru 2014 - 08:43:12

Ja mam tylko nadzieję, że nie jest to powrót i cofnięcie się o 6-7 lat czyli do udowadniania, że asfalciarnia jest cacy a źli mieszkańcy mają omamy.
Jeżeli założenie filtrów i badania to tylko wstęp do rychłej wyprowadzki asfalciarni z naszej gminy to ok. Chyba nie po to dreptaliśmy w miejscu przez ostatnie lata?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-12-04 08:43 przez Mixiorek.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (178.42.149.---)
Data: 04 gru 2014 - 22:57:10

A realnie smród na Mirkowskiej na wysokości RKS-u ok. 8.40 rano

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (213.158.219.---)
Data: 05 gru 2014 - 00:26:11

Filtry założą śmierdzieć nie bedzie...

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: olaola (178.36.179.---)
Data: 05 gru 2014 - 07:47:12

pozostaje wiara w UE i/lub powstanie styczniowe drinking smiley

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: KlaudiuszKlaudiusz (217.67.217.---)
Data: 09 gru 2014 - 15:07:32


J. Koot
Pan burmistrz Jańczuk przegrał wybory w Bielawie na własne życzenie. Na spotkaniu wyborczym 28 listopada dostał liczne pytania od mieszkańców. Większość z nich dotyczyła dwóch podstawowych dla sołectwa spraw: asfalciarni (co konkretnie i kiedy będzie robione, bo u nas śmierdzi teraz non stop, a wiarygodnych danych co do wpływu na zdrowie brak) oraz dróg dojazdowych (czemu gmina chce budować przez środek naszego osiedla drogi zbiorcze do kolejnych osiedli zaplanowanych na polach Bielawy, zabierając nam ogródki, bezpieczeństwo i relatywny spokój). Burmistrz nie dał jasnych, konkretnych odpowiedzi w żadnej z tych dwóch spraw. O asfalciarni powtarzał te same slogany sprzed kilku lat, które radny TZ wysłał nam w sprawozdaniach ze spotkań 2007-09. Zaraz potem przyszedł drugi kandydat, który sam bardzo niewiele umiał powiedzieć, bo wyręczali go panowie Stoczyński i Rowiński. Na osiedlu większość mieszkańców to elektorat PO, a poza tym ludzie wykształceni, którzy nie wybiorą na burmistrza kogoś wydającego się narzędziem w rękach innych osób. Pan Jańczuk miałby jak sądzę nasze głosy bez problemu, gdyby miał jakąkolwiek wizję w sprawie planu miejscowego i asfalciarni i gdyby umiał się konsultować z ludźmi. Tymczasem usłyszeliśmy ogólniki. Nie jest jeszcze za późno, to się da naprawić. W kolejnych wyborach będziemy mieli nie 230, tylko 900 głosów, bo tylu jest mieszkańców domów jednorodzinnych w Bielawie poza tzw. starą wsią Bielawa. To jest znacząca siła, biorąc pod uwagę fakt, że wygrać można było ledwie czterema tysiącami głosów. Oczywiście, nie będziemy czekali na kolejne wybory. Jeśli badania, o których tyle się mówi, staną się pretekstem do ponownego zamiecenia sprawy pod dywan, bierzemy wyniki badań, oddajemy do własnego opracowania i ruszamy z pozwem zbiorowym o odszkodowania do gminy i powiatu. Wstępna szacowana kwota strat w wartości nieruchomości: ok. 150-200 milionów złotych. Do tego mogą po badaniach dojść straty na zdrowiu i bezpieczeństwie. Jeśli nie puścimy gminy z torbami, to na pewno obnażymy i skompromitujemy postawę władz wobec tej podstawowej sprawy.

Ciekawa logika. Nie wybraliście burmistrza Jańczuka bo cytując "nie wybiorą na burmistrza kogoś wydającego się narzędziem w rękach innych osób" ale wybraliście pana Wojdaka cytując który "sam bardzo niewiele umiał powiedzieć, bo wyręczali go panowie Stoczyński i Rowiński". Czyli wybraliście człowieka który wydaje się być narzędziem w rękach innych osób, ale konkretnych grinning smiley sprytne grinning smiley

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: BartekBartek (Moderator)
Data: 09 gru 2014 - 15:09:00

Pozywanie gminy to trochę jak zamach na własną kasę, w końcu gmina zapłaci nie pieniędzmi starostwa czy województwa, ale naszymi (w tym waszymi). Może lepiej, żebyśmy na ten temat mieli tylko okazję teoretyzować ;)



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

Czy gmina to właściwy adresat roszczeń?
Wysłane przez: maniamania (213.238.126.---)
Data: 09 gru 2014 - 18:23:31

Sprawa asfalciarni bulwersuje mieszkańców od 2005. Przypomę, że decyzję o budowie Wytworni Mas Bitumicznych w Konstancinie-Jeziornie wydał we wrześniu 2005 starosta piaseczyński (adres: Starostwo Powiatowe, ul. Chyliczkowska 14 05-500 Piaseczno, tel. 22 757 20 51)

Decyzja ta naruszała ówczesną Ustawę Uzdrowiskowa i Statut Uzdrowiska K-J.

Przez wiele lat mieszkańcy i Stowarzyszenia - m.in. Porozumienie Obywateli K-J, Towarzystwo Miłośników Piękna i Zabytków Konstancina, a później Stowarzyszenie Uzdrowisko Dzieciom podejmowały szereg działań zmierzających do unieważnienia decyzji Starosty. Starosta Jan Dąbek kilka lat temu - zapewne w poczuciu winy za wydana przez swojego poprzednika decyzję, zaproponował, że Starostwo znajdzie lokalizację zamienną, gdzie mogła być przeniesiona WMB. Niestety skończyło się na obietnicy.
W sprawie WMB, konstancińskie stowarzyszenia i mieszkańcy pisali do Starostwa, Wojewody mazowieckiego, Marszałka województwa mazowieckiego, Ministrów oraz Premiera RP.
Żadna z tych instytucji - poza Wojewoda nie spełniła oczekiwanych rezultatów. Wojewoda wprawdzie uchylił decyzje Starosty piaseczyńskiego, ale zaraz Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że wszystko jest OK i podtrzymał decyzje Starosty. Skutek jest taki - jak widać i czuć WMB nadal jest.

Decyzję o jej zamknięciu / przeniesieniu ma prawo podjąć Starosta. I tam należy kierować roszczenia.

Re: Czy gmina to właściwy adresat roszczeń?
Wysłane przez: HammerHammer (94.254.192.---)
Data: 09 gru 2014 - 18:38:43

Decyzje moze podjąć Burmistrz przejmując działkę za,odszkodowaniem na cel publiczny. Np. GPSZOK, który chce umieścić obok na prywatnej dzialce.

Tez nie za darmo ma ta działkę. Starosta nie moze cofnąć prawomocnej decyzji bo tak. Poprzednio starosta chcial byc tylko mediatorem znajdując inną działkę.

Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.