Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: maniamania (77.253.84.---)
Data: 12 sie 2015 - 13:19:13

A mi to zwisa, klaro tez może zapytać. Dowiedziałam się tyle ile napisałam.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: olaola (78.8.93.---)
Data: 12 sie 2015 - 13:21:33


Mixiorek
(...) nie wiadomo czemu te badania maja służyć i jaki jest zaplanowany następny krok po tych badaniach oraz czy sa one wiążące by dokonać jakichkolwiek administracyjnych sankcji włącznie z zaprzestaniem produkcji?!?!

oj, Mixiorku, historia trwania asfalciarni w luksusowym kurorcie odpowiada na Twoje pytania: "te badania" mają dostarczyć argumentów, że wytwarzanie mas bitumicznych nie wpływa na stan powietrza moody smiley

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (81.147.169.---)
Data: 12 sie 2015 - 15:17:53


mania
A czy Tomasz Zymer zapytał dyrekcję szkoły czy / dlaczego nie chciała się zgodzić na postawienie na terenie szkoły punktu pomiarowego, choć podobno później chciała, ale już było po ptokach. Może następnym razem, gdy gmina podpisze umowę z firmą z Sosnowca na cd. badań...

To jest prywatna szkoła na prywatnym terenie kupionym niedawno za ciężkie miliony od starostwa (Skarbu Państwa). Właściciel może robić, co chce. Oczywiście dyrektorka dzwoniła do mnie i pytała o zdanie dzień wcześniej. Co jej powiedziałem? Że jednorazowe (wtedy jeszcze sądziłem, że dwukrotne) badanie 24-godzinne może wykazać tylko dwie rzeczy:

- albo zakład nie będzie działał, lub wiatr będzie z zachodu, co bardzo prawdopodobne - i wtedy badanie wykaże na 90%, że wszyściutko jest w porządku (szkoła jest dobrze wietrzona) i że wytwórnia może tam dalej działać przez następne dziesięciolecia;
- albo zakład będzie działał i wiatr będzie ze wschodu / północnego wschodu. Wtedy publikacja wyników takiego 1-2 krotnego badania może spowodować panikę wśród rodziców i koniec 22-letniej historii jednej z najstarszych i najbardziej innowacyjnych szkół prywatnych w kraju. Natomiast samej wytwórni wyniki takich jednorazowych badań nic nie zaszkodzą, ponieważ, jak słusznie napisał Hammer, są one z punktu widzenia przepisów kompletnie niemiarodajne (dla udowodnienia rzeczywistej szkodliwości lub jej braku niezbędne byłyby badania długookresowe, powtarzane). Nie będą też takie niemiarodajne i niereprezentatywne wyniki do niczego obligować władz samorządowych, nawet w sensie "etycznym". Świetny sposób na pozbycie się niezwykle kłopotliwej placówki spod nosa zaprzyjaźnionej firmy. A o rzeczywistym oddziaływaniu zakładu w dalszym ciągu nie będzie wiadomo niczego konkretnego.

Jak wynika z powyższego wywodu, logiczne było, że zarówno wynik pozytywny (poziomu emisji), jak i negatywny tej jednodniowej (sądziłem, że dwudniowej) nieodpowiedzialnej i kosztownej szopki za pieniądze podatników mógł zaszkodzić szkole, a w żaden sposób nie przyczyniłby się do rozwiązania problemu społecznego, jakim jest funkcjonowanie tego zakładu w tym miejscu. Ergo, decyzja władz szkoły o odmowie udziału w szopce była słuszna i logiczna. Choć nie ja ją podjąłem, uważam ją za głęboko uzasadnioną. Skoro urząd nie zamierza pomóc mieszkańcom i rodzicom, przynajmniej nie pozwólmy mu szkodzić. I tak bardzo prawdopodobne, że władza wykorzysta tę sytuację do próby zaszkodzenia szkole za pośrednictwem mediów. Jeśli kiedyś NORMALNA WŁADZA FAKTYCZNIE REPREZENTUJĄCA MIESZKAŃCÓW I ICH DOBRO zechce przeprowadzić badania długookresowe w sposób miarodajny i dający podstawy do kluczowych decyzji, szkoła z pewnością przyjmie takie działania z otwartymi ramionami.

Jedynym uzasadnionym badaniem na terenie szkoły byłoby takie, które dawałoby naukowe i prawne podstawy do wyciągnięcia wiarygodnych wniosków na temat oddziaływania zakładu, a zatem także - do efektywnych działań gminy lub ich zaniechania. To 24-godzinne badanie w szkołach takich podstaw nie stworzy. Mają też się niezależnie odbyć badania tygodniowe w ośmiu punktach, więc, jak ktoś tu słusznie zauważył, wyłączenie tamtego jednego pseudodziałania nie będzie miało istotnego wpływu na końcowy zbiór danych.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: klaroklaro (37.47.10.---)
Data: 12 sie 2015 - 18:25:58


Tomasz Zymer
- albo zakład będzie działał i wiatr będzie ze wschodu / północnego wschodu. Wtedy publikacja wyników takiego 1-2 krotnego badania może spowodować panikę wśród rodziców i koniec 22-letniej historii jednej z najstarszych i najbardziej innowacyjnych szkół prywatnych w kraju.

P.Tomaszu, wspominał Pan wcześniej o zamiarze przeprowadzenia badań we własny zakresie, tzn. badań niezależnych od K.Jańczuka i UMiG. Badania takie są drogie i będzie Pan z grupą lokalnych społeczników poszukiwał sponsorów. Z mojej wiedzy wynika, że do przedszkola i do szkoły Montessori chodzą dzieci, których rodzice do biednych nie należą. Czy w dobrze pojętym interesie własnych dzieci, ta grupa nie mogłaby zostać takim sponsorem strategicznym przedsięwzięcia ? Cel jest znany, doprowadzić do likwidacji zakładu-śmierdziucha i truciciela.

A co robi w tej sprawie Starostwo Powiatowe ? Kto tam odpowiada za kontrolę produkcji pod kątem zgodności z wydanym pozwoleniem i zawartymi w nim normami, które o ile mnie pamięć nie zawodzi, tracą swa ważność w 2016 r. Czy Pan ma wiedzę na ten temat ?

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: maniamania (77.253.84.---)
Data: 12 sie 2015 - 20:01:47


klaro
P.Tomaszu, wspominał Pan wcześniej o zamiarze przeprowadzenia badań we własny zakresie, tzn. badań niezależnych od K.Jańczuka i UMiG. Badania takie są drogie i będzie Pan z grupą lokalnych społeczników poszukiwał sponsorów. Z mojej wiedzy wynika, że do przedszkola i do szkoły Montessori chodzą dzieci, których rodzice do biednych nie należą. Czy w dobrze pojętym interesie własnych dzieci, ta grupa nie mogłaby zostać takim sponsorem strategicznym przedsięwzięcia ? Cel jest znany, doprowadzić do likwidacji zakładu-śmierdziucha i truciciela.

A co robi w tej sprawie Starostwo Powiatowe ? Kto tam odpowiada za kontrolę produkcji pod kątem zgodności z wydanym pozwoleniem i zawartymi w nim normami, które o ile mnie pamięć nie zawodzi, tracą swa ważność w 2016 r. Czy Pan ma wiedzę na ten temat ?

Tylko co będzie, gdy badania wykażą, że przedszkole / szkoła jest w chmurze trujących gazów i rodzice, którzy jw. wspomniano do biednych nie należą - zaczną dzieci posyłać do innych placówek? Szkoła splajtuje? Szkół nauczających wg. tej (jak dla mnie wspaniałej) metody M. Montessori jest w Wawie i okolicach sporo.

Lub, czy rodzice będą w stanie wywrzeć nacisk na Starostwo, żeby ten pachnący zakład sobie zabrało, tylko gdzie ma go ulokować? Nagłośniona kilka lat temu w mediach kampania uświadomiła mieszkańcom wielu gmin niebezpieczeństwo płynące z komina i teraz każda lokalizacja budzi sprzeciw okolicznych mieszkańców.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (81.147.169.---)
Data: 12 sie 2015 - 21:13:36

Zakładu nie trzeba nigdzie zabierać. Znalazł się w tym miejscu na mocy decyzji niezgodnej z obowiązującymi ustawami i przepisami szczegółowymi. Odejść może na mocy decyzji o wywłaszczeniu na cele publiczne. Gmina zapłaci odszkodowanie wyznaczone procedurą wywłaszczeniową. Jest współwinna tej niezgodnej z prawem decyzji i dla dobra mieszkańców powinna zapłacić.

Czy rodzice zasponsorują badania za 100-200 tysięcy złotych poza wysokim czesnem, które płacą? Tego nie wiem. Wiem, że jest obowiązkiem samorządu dbać o bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców. Samorząd miał za nasze własne pieniądze z podatków, na wniosek mieszkańców i mój jako radnego, wykonać właściwe i miarodajne badania długookresowe. Zamiast tego zamówił próbki jednodniowe i tygodniowe "na odczepnego". Radni (tej kadencji) nie mogli zaprotestować, bo ich nikt nie zapytał o zdanie ani nie poinformował zawczasu. Na zdrowiu i życiu dzieci się nie oszczędza, panie Burmistrzu. Kto się tak zachowuje, nie ma prawa zwać się reprezentantem mieszkańców. Moim reprezentantem już Pan od wczoraj nie jest. Pan radny Mariusz Kucicki zna szczegóły, których tu opisać nie mogę. Te szczegóły czynią obecne "działania" gminy w tej sprawie równie absurdalnymi, co niestety spóźnionymi. Sądzę, że pan Burmistrz się przeliczył i na tym etapie lawiny nie da się już zatrzymać. Pytanie tylko, ile jeszcze nieszczęścia i tragedii potrzeba, żeby przeznaczyć sto tysięcy na badania, zamiast na seksi-luks posadzkę w nowym ratuszu.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: klaroklaro (37.47.8.---)
Data: 13 sie 2015 - 10:17:58


mania
Tylko co będzie, gdy badania wykażą, że przedszkole / szkoła jest w chmurze trujących gazów i rodzice, którzy jw. wspomniano do biednych nie należą - zaczną dzieci posyłać do innych placówek? Szkoła splajtuje?

Takie rozumowanie jest na poziomie osoby, która tłucze termometr i twierdzi, że nie ma gorączki. Dobrze przeprowadzone badaniu moga stanowić podstawę dla Starostwa Powiatowego do nieprzedłużania asfalciarni pozwolenia na prowadzenie działalności.

"Zakładu nie trzeba nigdzie zabierać. Znalazł się w tym miejscu na mocy decyzji niezgodnej z obowiązującymi ustawami i przepisami szczegółowymi. Odejść może na mocy decyzji o wywłaszczeniu na cele publiczne. Gmina zapłaci odszkodowanie wyznaczone procedurą wywłaszczeniową. Jest współwinna tej niezgodnej z prawem decyzji i dla dobra mieszkańców powinna zapłacić."

Ale rzeczywiście, można to wszystko sprowadzić do takich działań UMiG i K.Jańczuka. Tylko tu jest problem.....a tym problemem jest Jańczuk !

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (213.158.197.---)
Data: 13 sie 2015 - 11:28:38



Tylko co będzie, gdy badania wykażą, że przedszkole / szkoła jest w chmurze trujących gazów i rodzice, którzy jw. wspomniano do biednych nie należą - zaczną dzieci posyłać do innych placówek?
chciałby jedynie przypomnieć, że obok są również szkoły rodziców, których status materialny jest nieco odmienny.....


Na zdrowiu i życiu dzieci się nie oszczędza, panie Burmistrzu. Kto się tak zachowuje, nie ma prawa zwać się reprezentantem mieszkańców. Moim reprezentantem już Pan od wczoraj nie jest. Pan radny Mariusz Kucicki zna szczegóły, których tu opisać nie mogę. Te szczegóły czynią obecne "działania" gminy w tej sprawie równie absurdalnymi, co niestety spóźnionymi
oj....brzmi...ciekawie....

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (213.158.197.---)
Data: 13 sie 2015 - 14:46:56



tylko gmina ma wybulić 30 mln. zł lub więcej ? Dopiero byłby krzyk, że Jańczuk trwoni pieniądze..
niespecjalnie rozumiem demagogicznie rzucane kwoty jeśli mimo krzyku o dyskusje takowe się nie odbywają od lat....a w pierwszym okresie padało, że właściciel chce odszkodowania 5 mln...rozjazd spory...dyskusji żadnych...
może chociaż te badania będą początkiem tej dyskusji...choć jeśli zmierzają one do tego by zrobić je jak najprościej i jak najtaniej to...ci co wieszczą, że na końcu zaśpiewamy piosenkę 'nic się nie stało....tarara nic się nie stało'...mogą mieć niestety rację...
mi w tym wszystkim zdecydowanie brakuje otwartości ze strony urzędników...zamiatanie problemów pod dywan bo być może będziemy musieli wydać pieniądze do niczego nas nie doprowadzi...tu potrzeba po prostu odwagi... zdrowie ludzkie, a szczególnie dzieci w szkołach, powinno być wartością nadrzędną!!!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-08-13 14:48 przez Artek_Bartek.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: klaroklaro (37.47.7.---)
Data: 13 sie 2015 - 15:20:41


mania
Czy uważasz (jeśli twój malutki rozumek pojmuje), że tylko gmina ma wybulić 30 mln. zł lub więcej ? Dopiero byłby krzyk, że Jańczuk trwoni pieniądze..

Ja swym malutkim rozumkiem własnie pojąłem, że za Judaszowe srebrniki jesteś gotowa sprzedać zdrowie a być może i życie dzieci. Razem z Tym Twoim Jańczukiem.

Lepiej mieć rozumek malutki...niż nie mieć go wcale.


mania
zakład znalazł się na terenie głównie za sprawą Starostwa, które wydało pozwolenie, ale też nieodpowiedzialnej urzędniczki gminy.

I za te urzędniczkę , za jej pracę odpowiada na zasadzie kontynuacji sprawowania władzy p. Jańczuk.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: maniamania (77.253.84.---)
Data: 13 sie 2015 - 17:25:34


klaro

I za te urzędniczkę , za jej pracę odpowiada na zasadzie kontynuacji sprawowania władzy p. Jańczuk.

I za tę urzędniczkę odpowiada b. burmistrz Skowroński oraz jego zastępca, który odpowiadał wówczas za RiOŚ., nie był to żaden z obecnie TA urzędniczka odeszła w chwale - wiele lat temu, by objąć ważne stanowisko w innej gminie

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: MixiorekMixiorek (31.61.141.---)
Data: 13 sie 2015 - 17:53:54

Maniu,

Burmistrz Jańczuk rządzi niepodzielnie od 5 lat. Wcześniej był Przewodniczącym Rady Miejskiej (rządy P. Skowronskiego). To nie jest osoba, która urwała się z choinki. Jak rownież powinna znać najważniejszy problem naszej Gminy. Od tych kilku lat nie zrobił efektywnie nic co by ten problem rozwiązało. Jest to nie jedyny ale jeden z głównych zarzutów do Pana Jańczuka. Teraz karmi i mami nas badaniami, które ale w swej definicji nie mogą być podstawa do jakichkolwiek ruchów lub sa w swej metodzie nie uznawane przez urzędy, sady itp.

To jest kpina.

P.s.
O konsultacjach ze strona społeczna czyli mieszkańcami nie wspomnę bo wszyscy wiemy, że Pan Burmistrz Janczuk wszystko wie najlepiej i ma w poważaniu zdanie mieszkańców.

P.s.
Proponuje zmienić tematu wątku i dodać tam Pana Jańczuka. Wszystko od Niego obecnie zależy.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: maniamania (77.253.84.---)
Data: 13 sie 2015 - 20:05:08

Przepraszam, poprzednie wysłał mi kot, który grzeje się przy komputerze (widać idzie jesień), i na klawiaturze


Mixiorek
Maniu,

Burmistrz Jańczuk rządzi niepodzielnie od 5 lat. Wcześniej był Przewodniczącym Rady Miejskiej (rządy P. Skowronskiego). To nie jest osoba, która urwała się z choinki..

gwoli sprawiedliwości przypomnę, że gdy powstawała asfalciarni - w 2005 roku, p. Jańczuk nie był ani przewodniczącym RM, ani burmistrzem.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: maniamania (77.253.84.---)
Data: 14 sie 2015 - 10:06:06

informacja o badaniach aromatów: [www.konstancinjeziorna.pl]

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: klaroklaro (31.61.137.---)
Data: 14 sie 2015 - 18:21:46

OT "(...) "Czego powinniśmy wymagać od radnych?
– Żeby radny, który mnie reprezentuje, był dla mnie dostępny. Czyli powinien mieć dyżury, spotykać się systematycznie z mieszkańcami, podać na siebie namiary – numer telefonu, adres poczty mejlowej.
Ostatnio wielu radnych rezygnuje z dyżurów, bo, jak tłumaczą, wszystko można załatwić przez internet."

[www.portalsamorzadowy.pl]

Dedykuję tym radnym, którzy po wyborach stali się strasznie ważni a mogli stać się mądrzejszymi.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Damian B.Damian B. (178.42.250.---)
Data: 15 sie 2015 - 08:30:56

Jeżeli 60% mieszkańców miasta czy gminy podpisałoby się pod tym że ,,żądają zlikwidowania asfalciarni ponieważ tak nam się podoba,, to jak odnosi się do tego prawo?
Podobno demokracja jest jak większość mieszkańców nie chce to powinni spadać smiling smiley

ustawa antysmogowa
Wysłane przez: maniamania (159.205.227.---)
Data: 20 sie 2015 - 09:40:47

Sejm uchwalił tzw. ustawę antysmogową

[energetyka.wnp.pl]

samorządy będą mogły rozprawić się z kopciuchami, będzie też kasa na modernizację urządzeń grzewczych:

Pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej Marcin Korolec podał, że do 2020 r. na inwestycje mające na celu walkę o czyste powietrze wydamy 15-20 mld zł. Przypomniał, że 12 mld zł będzie pochodziło z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, wojewódzkich funduszy i UE. "Są to realne pieniądze i mechanizmy, które stoją za dalszą poprawą powietrza" - zaznaczył podczas wtorkowej debaty w Sejmie.

w ustawie jest też mowa o "nieszczęściu" jakim jest stawianie gdzie popadnie, nawet w szczerym polu ekranów akustycznych, zob. art.

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: olaola (159.205.238.---)
Data: 20 sie 2015 - 17:28:15

nawet papież występuje w obronie środowiska, no ale to nie jest "nasz" papież, tylko jakiś argentyński confused smiley
... a o ekranach akustycznych mówi się tak, jakby spadły z Kosmosu, a przecież to konkretne osoby decydują o ich stawianiu. Jestem za tym, żeby każda decyzja była podpisana imieniem, nazwiskiem i funkcją autora, także - a raczej zwłaszcza - w naszej lokalnej społeczności drinking smiley

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: HammerHammer (185.45.217.---)
Data: 24 sie 2015 - 07:39:11

Jak ktoś ma czas i siłę polecam artykuł dot. wpływu kompletności serii pomiarowej na parametry statystyczne, a co za tym idzie wyciąganie wniosków z pomiarów. Badacz wziął serie pomiarowe (codzienne) z całego roku, a następnie pousuwał z nich część wartości tak aby odpowiadała pomiarom cyklicznym. Czyli np. raz w tygodniu, czy co drugi dzień.


Jacek Iwanek
Przeprowadzone analizy z wykorzystaniem rzeczywistych serii pomiarowych wykazały, że ocenianie jakości powietrza ze względu na zawartość pyłu PM 10 oparte na niepełnych seriach pomiarowych obarczone jest dużą dozą niepewności.
Jeżeli wyniki pomiarów z wielu stanowisk w kraju oscylują wokół wartości dopuszczalnych, dokonywanie oceny na podstawie niepełnych serii pomiarowych może prowadzić do błędnych wniosków. W miejscu, gdzie rzeczywiste stężenia nie przekraczają wartości dopuszczalnych, szacowane na podstawie niepełnych serii pomiarowych parametry statystyczne mogą wskazywać na przekroczenie norm. Równie często można mieć do czynienia z sytuacją odwrotną. Dlatego też, w celu zapewnienia poprawności oceny jakości powietrza, należy dążyć do prowadzenia pomiarów ciągłych, obejmujących wszystkie dni w roku.

Jeżeli nie jest możliwe prowadzenie pomiarów ciągłych, należy prowadzić pomiary przynajmniej przez cztery dni w tygodniu lub co drugi dzień. Przy takich trybach prowadzenia pomiarów, jak wynika z zaprezentowanych wcześniej wyników analiz, można oczekiwać, że stężenie średnie roczne obliczone na podstawie takich serii nie będzie się różniło o więcej niż 10% od rzeczywistego stężenia średniego rocznego występującego w rejonie
stanowiska pomiarowego. Przy większej liczebności serii pomiarowej błąd oszacowania średniej arytmetycznej wartości stężenia (Sa) będzie się zmniejszać. Obliczoną dla takich serii wartość Sa można zatem porównać z wartością dopuszczalną i ocenić dotrzymanie wartości dopuszczalnej średniej rocznej Da.

Z pomiarów prowadzonych przez kilkanaście procent dni w roku trudno wyciągnąć jednoznaczne wnioski, jeżeli chodzi o dotrzymanie wartości dopuszczalnych, szczególnie jeżeli obliczone parametry z serii nie odbiegają więcej niż o 20−30% od wartości dopuszczalnych.
Szacowane dla takich wartości parametry Sa i S90.4 mogą znacząco odbiegać od wartości rzeczywistej i prowadzić do mylnej oceny dotyczącej dotrzymania lub przekroczenia wartości dopuszczalnych.

[ ŹRÓDŁO ]

Re: Asfalciarnia - Fal-Bruk - starosta Dąbek
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (188.146.191.---)
Data: 27 sie 2015 - 21:50:21

A u nas pomiary przez dni kilka...i jak wieść gminna niesie akurat wtedy, gdy produkcja sie nie odbywała...
Tu by chyba trzeba było znaleźć jakiegoś dziennikarza śledczego...

Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.