Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 17 kwi 2012 - 13:12:36


Klaudiusz
Rada Osiedla Mirków istnieje już ładnych kilka lat

To , że Rada Nadzorcza Spółdzielni zainteresowała się placem zabaw to bardzo pięknie. Choć ja uważam , że takie mnożenie makulatury (wnioski , pisma) jest chyba zbędne. A nie wystarczy po prostu zadzwonić do dyr. GOSiR i porozmawiać z nim ?
Tak przynajmniej działa Zarząd Osiedla Grapa. Spotykamy sie z dyrektorem , omawiamy problem/y i ustalamy termin na załatwienie sprawy. Zazwyczaj działa . Plac zabaw na Grapie został przed świętami bardzo ładnie posprzatany. Jest tez regularnie zamykany na noc.

Proszę też wziąć pod uwagę , że GOSiR ma pod swą opieką chyba ponad 20 wiejskich placów zabaw. Chyba trzeba przyjąc do wiadomości , że wszystkiego w jednym momencie nie da się zrobić ?

Nie bez powodu zacytowałem Klaudiusza , ponieważ tak jak przy temacie Mirkowskiej 51 tak i przy placu zabaw w Mirkowie widzę , a raczej nie widzę działań w/w Rady. No ale to w zasadzie nie mój problem tylko mieszkańców Mirkowa.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-04-17 13:21 przez harmattan.

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 17 kwi 2012 - 13:53:01

Harmattan a czy piasek został wymieniony? na Graposkiej? Nie sądzę, Gmina to w ostatniej 5ciolatce zrobiła z jeden raz! A powinna wymieniać co sezon, bo grozi to po prostu rozprzestrzenianiu chorób pasożytniczych - glista ludzka już parokrotnie zanotowana w wiosennym sezonie wsród pediatrów - słabo?
Wygrabienie kupek nic tu nie zdziała, piach na Grapie jest czarny! I nie wymieniany od paru lat.
NA ul. Południowej syf okrutny - już pisałam we wcześniejszej notce, a Mirkowski tak samo pełen szkieł i w ogóle kałuża - bo to najniższe miejsce na osiedlu, jakby nie można było przygotować "dobrego" miejsca pod plac zabaw.

Chodzimy z dzieciakami na małe boisko do piłki ręcznej koło Mirkowskiej 51, koło jeziorka na przeciwko kościoła a tam piiiiiiiięęęęęęęęęęękny plakat Gosiru "zwisa" z rozerwanej siatki obok całkiem dobrej furtki - tam też idą się wysikać koty i wysrać domowe pieski. Dlaczego o wszystko trzeba monitować, prosić, dzwonić jak Gosir zna zakres swoich obowiązków tak samo jak takie placówki na zachodzie.

Gosir do dzieła, sprzątać!!!!

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 17 kwi 2012 - 15:27:13

Właśnie zaczyna się wymienianie piasku w piaskownicach. To też musi trochę potrwać . Zresztą czy przy tej pogodzie jaka była od świąt to taka wymiana miała jakiś sens ? Piasek na Grapowskiej jest ciemny bo cały plac zabaw usytuowany jest w zadrzewionym terenie.

A tak prawdę mówiąc to otwarte piaskownice wogóle powinny zostać zlikwidowane , chyba , że na noc są zakrywane np. brezentowym pokrowcem.
Co do lokalizacji placu w Mirkowie. To chyba nie GOSiR wybierał jego lokalizację ?

Ciekawe o jakim zachodzie piszesz ? Jeszcze raz powtarzam : monity , pisma , wnioski i prośby nie są potrzebne. Ale juz zadanie pytania przez telefon , nie powinno stanowić jakiegoś problemu.

Podpowiadam przykładowe pytanie: - p.dyr. kiedy zostanie wymieniony piasek w piaskownicy na placu zabaw w Mirkowie ?
Gwarantuję , że dyr. Matyjasiak odpowie i jeszcze w gratisie uzasadni dlaczego akurat taki termin smiling smiley

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 17 kwi 2012 - 18:13:13

hahahhahahahahha, Harmattan jaki piasek w piaskownicy? w tej chwili CAŁE place zabaw to otwarte piaskownice!!!! Czyli kuwetki dla zwierząt i naszych dzieci
Piasek na Grapie jest czarny bo jest nie wymieniany - ten odrzewiony teren jest może "miły", "ładny" ale zdecydowanie niepraktyczny! Place zawaw nie tylko na zachodzie ale niedaleko patrząc na Ursynowie są wyłożone specjalnymi matami, że kiedy się dziecko wywróci to nie ma całej paszczy pełnej piachu ani nie rozwali zębów o betonową piaskownicę (betonową mamy na Mirkowie). Położenie placu zabaw na Jaworskiego - nie mam pojęcia kto to wytyczał, ja tylko proszę i monituję żeby zadbać o ten który jest i zastanowić się jak może dziecko nie będzie miało urazu skończonego w szpitalu, lub w przychodni.

Ja już dzwoniłam i grzeczne pismo wysłałam. I dowiedziałam się że pod koniec marca będzie piach wymieniany. Nie był wymieniony na żadnym. Ani żaden nie został posprzątany.
A burmistrz i jego wnuczki korzystają z placyku prywatnego pod Papiernią.

Dofinansowanie placów zabaw przy ZS1, 2 i 3
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 17 kwi 2012 - 21:58:49

napisała o tym p. Maria w innym watku: [www.konstancin.com] , zobacz dzisiejszy wpis z godz. 21:44:46

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 18 kwi 2012 - 18:13:33

Ale to będą place zabaw przyszkolne!!! dla 6ściolatków i zamknięte dla zwykłego małego człowieczka!!!!

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 18 kwi 2012 - 19:43:47

Napisałam w tytule, ze chodzi o ZS1, 2 i 3

Projekt radosna szkoła obejmował dzieciaczki, które się uczą.
I tak dobrze że udało się p. Marii cudem załatwić, bo wobec opieszałości pracownika UMiGu w 2010 mało brakowało, a byłaby figa z makiem.
Nie pamietam nazwiska tego gościa.

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 20 kwi 2012 - 20:38:22

Maniu, proszę Cię nie chwal dnia..... dziś na Mirków przywieźli wywrotkę piasku, wybrano ZANIECZYSZCZONY piasek z piaskownicy NA ZEWNĄTRZ piaskownicy i wsypywano (rękoma mieszkańców!!!!!) piasek czysty do piaskownicy, która nie jest osłaniana na noc żadną plandeką czy przykryciem, bramki zepsute więc dalej otwarte wszystkie 3. Dziś w nocy z pewnością nowe nieczystości zwierzaki zostawią.
RĘĆE OPADAJĄ!!!!

Super czysta dostawa piasku dla naszych podopiecznych - kotków i piesków, a dzieci dalej się w piachu z kupami i szkłami i kapslami będą bawiły poaza piaskownicą, no chyba że będziemy matki i babcie i nianie telepotrować dzieci do piaskownicy już od furteczki i za każdym razem jak nabierze dziecko piasku spoza piaskownicy ostrzegać przed GLISTĄ LUDZKĄ!!!!

Ciekawe czy zda to egzamin???

KRAJ ABSURDÓW!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-04-22 14:48 przez jaga.

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 20 kwi 2012 - 21:04:15

ja nie chwalę (chyba że p. Marię) tylko informuję od samego początku o placach przy ZS1, 2 i 3

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 20 kwi 2012 - 23:47:29

Taaaaaaaaaa, bo kotki i pieski z jęzorkami wywieszonymi zza drzewa nocy tylko czekają, żeby się ze......ć w nowy piasek grinning smiley


Cóż za przesada - RĘCE OPADAJĄ!!!!

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: daramisdaramis (---.xdsl.centertel.pl)
Data: 21 kwi 2012 - 00:50:49


AK
Taaaaaaaaaa, bo kotki i pieski z jęzorkami wywieszonymi zza drzewa nocy tylko czekają, żeby się ze......ć w nowy piasek grinning smiley


Cóż za przesada - RĘCE OPADAJĄ!!!!

Jak znam mojego kota to by nie przepuścił.smiling smiley

U mnie na trawniku stoi piaskownica plastikowa i zamykana. W zeszłym roku raz zapomnieliśmy zamknąć - niepilnowana była ok 12 godzin. Aromatyczny piasek był do wymiany.

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 21 kwi 2012 - 09:09:43

Wiesza AK co mówisz? Koty tak mają ze s***ą w czysty, a są tu koty na osiedlu, łażą nawet takie domowe. Kotek lubi się wypróżnic do piachu a nie pod drzewo. Koty przenoszą choroby pasożytnicze. Płotek na Mirkowie jest tak niski że kotek przeskoczy. Plandeki brak. Furtki zepsute.

Po co wymieniać piasek z piaskownicy kiedy brudny piach pozostaje na placu zabaw. Larwy glisty nie są widoczne gołym okiem, nie da się ich wygrabić i nie ma innego sposobu jak zabrać stary piach - można by zamienić na takie coś: [www.nawierzchnie.pl] i potem tylko zamieść ten piach co wyleciał z piaskownicy.

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 22 kwi 2012 - 00:06:25

Mnie tylko razi przesada. We wszystkim trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek.

Plac Zabaw- na spokojnie
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 22 kwi 2012 - 09:50:23

tu: [www.konstancin.com] ciekawy artykuł dr Żabickiej - lekarza weterynarii i mamy dwojga dzieci: "Kota nie oddawać!"

nie zupełnie o to chodzi o czym piszecie w watku, ale warto zwrócić uwagę na to że mały czy duży człowiek stykający się z "zarazą" nabiera odporności. Miałam tego przykład wśród znajomych. Mieszkałam na dużym osiedlu w Waw - były wielkie piaskownice (wymiana piachu co kilka lat), żyły też stada kotów - jeszcze wtedy ludzie nie tępili, a nawet karmili.
Moje dzieci i dzieci sasiadek każdego dnia przesiadywały w piaskownicy. Jedna mama nie pozwalała, a jak mama się zagadała i córeczka weszła do zasyfionej piaskownicy, natychmiast było mycie rączek (mama nosiła butelkę z wodą i mydło).
Za jakiś czas mała (juz duża) zaszła w ciążę i było nieszczęście zachorowała na toksoplazmozę - poroniła. Nie słyszałam żeby inne miały problemy, nie miała takich moja córka. Prawdopodobnie przeszły za młodu i uodporniły się.
Oczywiście nie powinno sie przeginać i nie dawać dziecku w piaskownicy do brudnych łapek słodyczy, owoców. Umyć rączki, nakarmić, napoić i dopiero wtedy niech się bawi dalej.

Nie piszę po to żeby usprawiedliwić niedbałość GOSiRu, ale po to zeby nie popadać w skrajność. Świeta racja, że placyki powinny być ogrodzone, zamykane (nie tylko kot narobi ale także nasika imprezowicz); piach powinien być wymieniany - tak jak w St. Papierni. Czy powinien być pzrykrywany, nie wiem - pod plandeką, w cieple, wilgoci i ciemności lęgną się pewnie ochoczo pasożyty, przetrwalniki grzybów itp. Natomiast nie do pomyślenia jest by w piachu tkwiły odłamki szkła - tj. kryminał.

PS. Byłam niedawno na moim w-wskim osiedlu. Kiciusiów ani sladu, w oknach piwnicznych kraty, ale za to koło smietników, po trawnikach uwijają się szczury. Czy sr... no piaskownicy nie wiem.

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 22 kwi 2012 - 14:47:15

A mnie chodzi o to, że trzeba dbać o malutkich - ładniejsze, tańsze, bezpieczniejsze place zabaw są np. na wsiach!!! i są poogradzane, zadbane i wygrabione. A jak już mieszkasz na dużym osiedlu to mam się godzić że moje dziecko ma się bawić w syfie? Dlaczego burmistrzowe wnuki chodzą na plac zabaw w Papiernii? Właśnie dlatego, że jak tam się zajrzy do dyrekcji i powie, że trzeba piasku dosypać to jest za pół godziny do piaskownicy dosypany a jak jest zepsuta zabawka to zaraz jest zdemontowana żeby dziecku nie stała się krzywda. Prywatny plac zabaw nie równa się publiczny???? Na placu w Papiernii ani razu nie spotkałam śmieci czy petów. A na Mirkowie, na Południowej i na Grapie w lasku są kapsle od piwa, szkło - czyli ktoś sobie imprezuje wieczorami, w nocy, pety w piachu, smieci i zepsute zabawki, siatka czy bramki.

Na bieżące utrzymanie placów zabaw jest z naszych podatków płacona Gosir-owi całkiem pokaźna kasa. Czyli mogę monitować prosić a nawet wymagać, bo się do tego jako podatnik dokładam, żeby to utrzymanie placów zabaw było jako takie?

Maniu myślisz że na glistę ludzką można się uodpornić? Bo toksoplazmoza nie jest groźna dla dzieci a jedynie dla kobiet w ciąży - czyli ja mam nie jeść piachu z piaskownicy ;) nie jadam ;) Tokso nie przechodziłam, chociaż mam od wielu lat koty, nie uodporniłam się w dzieciństwie. Nie toksoplazmozie jest tu wątek i nie o gliście ludzkiej dokładnie a o BRUDNYCH i niebezpiecznych placach zabaw. Przypadek GLISTY LUDZKIEJ jest fakt drastyczny - ale opisujący wszystkim w czym jest rzecz. O ile argument żeby dziecko nie jadło w piaskownicy jest dla mnie po prostu normalny o tyle wytłumacz rocznemu, półtorarocznemu dziecku żeby odruchowo nie pakowało łopatki do paszczy. Oczywiście możesz nie wchodzić na place zabaw bo widać dziecię nie gotowe.... albo omijać z jakimś radarem wszystkie panie, opiekunki, inne matki co jednak dają jakieś przekąski na placu zabaw i jeszcze czasem rozdają innym dzieciom.....

Ktoś chce drogi lepsze, ktoś chce autobusów więcej, ktoś tam chce inny plan zagospodarowania przestrzennego a ja chcę przyjazdne miejsca zabaw dla moich dzieci! Czy to jest przesada?

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: daramisdaramis (---.xdsl.centertel.pl)
Data: 22 kwi 2012 - 19:18:01

Odpowiedź na pytanie czemu w Papierni jest tak ładnie a gdzie indziej nie jest bardzo prosta.

Dla centrum handlowego plac zabaw jest częścią wizerunku - przynosi korzyści bo przyciąga klientów. Czyli trzeba dbać.
Dla gminy to tylko obciążenie.

Druga sprawa to ochrona całego terenu i monitoring.

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 22 kwi 2012 - 19:49:47

W Papierni jest daleko od ładnie ale jest OK, czysto i zadbany ten placyk - i tu się zgodzę, rodzice przychodzą na plac zabaw i jednocześnie zostawiają kasę w centrum handlowym.
Ale my zostawiamy kasę w budżecie Gminy - czy to nie jest wystarczający argument?

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 22 kwi 2012 - 19:58:11

Nie jest przesada, że chcesz żeby place zabaw były uporządkowane. Jak będzie trzeba, to podpiszę się rekami i nogami pod petycją o dobranie się do skóry kier. GOSiRu, który sie nie wywiązuje. Jesli nie daje rady, to po jaką cholerę brał kasę na dbanie o place zabaw.

Napisałam, żeby mamy się nie załamywały, żeby podnieść na duchu bo z ww. wpisów wynikało że tylko się zabić, a zanim co wytępić wszystkie koty

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 22 kwi 2012 - 20:27:02

Zwierzakom dajmy żyć smiling smiley ale nie da rady usiedzieć w domu od wiosny do jesieni z dzieciakiem w domu. Jeszcze raz przypominam o zmianie nawierzchni na naszych placykach - podejrzewam że taniej by było ten tony piachu załonić taką nawierzchnią i zmieniać tylko piasek w piaskownicach

[www.nawierzchnie.pl]

O tym też napiszę do Gosir-u i Burmistrza.

Re: Plac Zabaw- ws.zaśmieconych Placów piszemy do GOSiRu, zobacz notatkę Jagi na str 3
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 30 kwi 2012 - 13:12:30


Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.