Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
06 sty 2015 - 21:37:19

rondo
A do czyjego wora powinny wpadać ?

Na indywidualne konto każdego ubezpieczonego. Każdy powinien zbierać kasę na swoim indywiduanlym koncie (nietyklanym przez Państwo i nikogo innego, żadną ustawą itp.), z którego opłacana byłaby składka ubezpieczeniowa (tam gdzie leczy się pacjent) oraz składka na usługi medyczne wykorzystane przez tego, konkretnego ubezpieczonego. Niewykorzystana składka powinna być dziedziczona itp. w przypadku za małych środków na koncie do realizacji leczenia powinny istnieć mechanizmy dodatkowych ubezpieczeń, o których istnieniu powinna wiedzieć każda osoba, która zaczyna pracę i świadomie wchodzi w grono osób utrzymujących to państwo. Może się również dodatkowo ubezpieczyć i mieć możliwość korzystania z konkretnych usług medycznych, na konkretnym jakościowo poziomie (czas oczekiwania, zakres itp.). Może również nie skorzystać z dodatkowych ubezpieczeń ale wtedy korzysta z pakietu określonego w podstawowej opiece medycznej i czyni to w pełni świadoma konsekwencji.
To wszystko powinno być możliwe do wprowadzenia w istniejących kosztach funkcjonowania tego systemy po stronie płatnika czyli każdej osobie, która odprowadza składkę zdrowotną lub odprowadza za nią w ramach przepisów państwo, osoba trzecia itp.

Wspólny wór nigdy nie będzie wydolny, uczciwy i sprawiedliwy. Będzie jednak wygodny dla wielu osób, co własnie obserwujemy. To nie jest walka o prawa i jakość świadczeń dla pacjenta, to jest walka o gigantyczny biznes i o kasę. Co oficjalnie (wczoraj przyznał to dyrektor WIMu) lub niefocjalnie mówi wiele osób funkcjonujących w tym systemie.



Poziom finansowania słuzby zdrowia, jest skandalicznie niski, pieniedzy w systemie jest za mało.

Absolutnie się nie zgadzam.

Tak samo jak nie zgadzam się na podwyższanie składki zdrowotnej czy to dla pracownika, czy to dla pracodawcy. Państwo pobiera od nas wszystkich pracujących gigantyczny haracz na każdym kroku.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-01-06 21:38 przez Mixiorek.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 00:07:46
Haracz, z którego niewiele mamy...i to niezależnie od tego jaka opcja polityczna rządzi od 25 lat...
Znam takiego, który przepracował 50 lat...ostatnio lekarzowi za badanie usg podczas jego dyżuru w państwowym szpitalu zapłacił tak jak za prywatną wizytę...
A nim raczej nie kierowała, żadna doktryna partyjna...
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 09:44:03
Bez sensu jest system, że lekarz dostaje te 8 zł od każdego zapisanego pacjenta, który nie wiadomo czy kiedykolwiek skorzysta, bo jego firma ma kontrakt z jakimś Medicoverem, czy LUX Medem i tam się leczy, czy się nie wyprowadził do Chin, czy w ogóle jeszcze żyje.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 13:07:22
działa chyba w USA. I potem widzimy na filmach, że pacjent słyszy "przykro mi, ale Pana ubezpieczenie nie obejmuje operacji serca", a nie obejmuje bo firma ubezpieczeniowa obliczyła taką składkę, aby go zniechęcić.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 17:27:54


Tak się panowie Artek_Bartek i Mixiorek boją tego "worka wspólnego", jakby w życiu nie słyszeli o czymś takim jak solidaryzm społeczny
a gdzie ja kawa z nacią napisałem, że się nie zgadzam z solidaryzmem społecznym?!
inną rzeczą jest wspólny wór a inną ilość i wartość obciążeń, które ten wór napełniają...a jeszcze inną sposób wykorzystania tego wora... a jeszcze inną fakt, czy POZ będzie realizowany w prywatnej spółce (z prywatnego kapitału) czy w jednostce, której infrastrukturę 'ogarnęła' gmina za nasze pieniądze (pochodzące z podatku dochodowego a nie składek na ubezpieczenia społeczne)...to, że u niektórych jak na rondzie jest w koło macieju to...ja już z tej dyskusji się wyłączam...
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 18:45:11

rondo
Z ciekawości spytam: - czy ten model systemowy działa w którymś z państw UE ?

Nie wiem. Z tym patrzeniem na rozwiązania stosowane w UE byłbym ostrożny. Na pewno zawsze należy wyciągąć wnioski z cudzych błędów i doświadczeń.



Nietykalne konto , kasa ? smiling smiley smiling smiley smiling smiley Mniej więcej tak samo jak nasza kasa na naszych idywidualnych kontach w OFE !?

Dokładnie o tym myślałem. Zostałem okradziony przez państwo w lutym w majestacie prawa z bodajże połowy moich składek odłożonych w OFE. Nie przemawia do mnie tłumaczenie, że trzeba było zmniejszyć dziurę budżetową. Ja bym ciął, przesuwał lub efektywniej zarządzał gdzie indziej. Tym bardziej, że dziś lekarze przyjechali od ministerstwa i wywalczyli swoje a za pół roku przyjadą górnicy, którzy wywalczą swoje. A potem powie się mi, że zabiera się 50% moich składek emerytalnych. Gwoli ścisłości - "przenosi" do ZUSu by zatkać jego wieeelką dziurę.

Państwo umówiło się ze mną na coś ponad 15 lat temu i nagle się odwidziało. Jeżeli coś wchodzi w życie a tym bardziej jeżeli jest to w zakresie systemu emerytalnego lub np: zdrowotnego to powinno być honorwane póki żyje ostatnia osoba, która zdecydowała się na ten system. Składka powinna być nietykalna przez polityków typu Orban, Tusk, Kaczyński, Putin itp.



A co dla osób bez pracy ? Jak te osoby mają sobie na tym "nietykalnym" koncie gromadzić środki ? Czy w takim systemie ma sens konstytucyjny zapis w art. 68 pkt. 2 ?

Cytat z mojej wypowiedzi:
"która odprowadza składkę zdrowotną lub odprowadza za nią w ramach przepisów państwo, osoba trzecia itp."

O ile wiem zarejestrownym bezrobotnym państwo daje opiekę zdrowotną.



Nic nie rozumiem. Za mało srodków na koncie aby się leczyć w ramach POZ ale można sobie dokupić dodatkowe ubezpieczenie. To jak sobie dokupię , to na kit wielki mi jakieś tam konto indywidualne ?

Chodzi o wolny rynek składki zdrowotnej. Tzn. to Pan czy ja powinniśmy decydować czy chcemy być ze swoją składką w SPZOZie, NZOZie, Enel medzie, Medicoverze, Lux Medzie i innych podmiotach, które konkurują jakością, usługami za naszą składkę zdrowotną.
Zostają określone standardy jakości i wie Pan czego się spodziewać. Np: w ramach tej składki czeka Pan maksymalnie 1 miesiąc na wizytę u konkretnego specjalisty. Teraz czas na dodatkowe ubezpieczenia - chce Pan mieć gwarancję, że dostanie się w ciągu 1 tygodnia do specjliasty? Wykupuje Pan dodatkowe ubezpieczenie, które taki standard wyznacza.

Ja bym podzielił składkę na nazwijmy to podstawową opiekę i wysoko-specjalistyczną.
Niech ta podstawowa zostanie całkowicie uwolniona i zarządza nią Pan i ja oraz rynek a nie państwo. Zakres usług w tej podstawowej? Wystarczy zajrzeć na strony prywatnych przychodni. Wysoko-specjalistyczna niech zostanie w zakresie państwa. Onkologia, transplantologia itp. itd.

Wie Pan czemu spora część "rynku" zdrowotnego boi się/ nie chce takich zmian? Bo na takim rynku zostaną te jednostki, które oferują standard, który jest poszukiwany przez pacjenta/ klienta. Upadną lub zbankrutują te jednostki, które sobie z tym nie poradzą. Tyle, że to głównie zależy od właściciela i zarządu/ dyrektora takiej jednostki. Niestety rynek usług zdrowotnych jest na tyle specyficzny, że trzeba działać ostrożnie. Wiele jednostek zadłuża się bez końca i bez końca właściciel (województwo, uniwersytet, miasto, gmina, powiat) taki szpital kredytuje, odłuża. A na wolnym rynku niestety trzeba "niby grać fair".
A jak ktoś chce zamknąć przychodnię szpital i mówi konkretnie dlaczego może się tak stać to jest zwyzywany od morderców, kapitalistów, wyzyskiwaczy oraz sprzymierzeńców prywatnych macek.

Niestety ale wiele z tych pomysłów nie zafunkcjonuje w naszym prawodawstwie gdzie bezpłatną i stojącą na wysokim poziomie służbę zdrowia gwarantuje konstytucja.



Natomiast nie widze żadnego oburzenia się tym co ja nazywam frajeryzmem. Otóż i ja i wymienieni Panowie po frajesku dokładamy się do składki na "biednych" i nieśzczęśliwych wiecznie rolników.

Ależ się Pan tych "biednych" rolników przyczepił. O ile wiem to państwo wyrównuje te składki. Tzn dopłaca różnicę. Tak samo jak kilku innym grupom społecznym. To, że jest to wirtualne przekładanie z jednej kieszeni do drugiej to inna sprawa. Natomiast jest to" w księgach", w długu państwa itp.
Osobiście jestem za tym, żeby przeszli na podatek dochodowy, który jest naliczany "od produkcji". Tak samo dziwne jak to, że rolnicy dostają dopłaty za posiadanie ziemi to kuriozum. Powinny być również od produkcji a nie od posiadania ziemi. Dlatego częściowo mamy (dla jasności w UE jako członek UE) system rolniczo-rentierski smiling smiley

Solidaryzm społeczny polega m.in. na tym, że:
- osoba prowadząca działalność gospodarcza z najniższymi składkami płaci bodajże 261zł (?) składki zdrowotnej
- osoba zatrudniona na umowę o pracę z kwotą 2000zł brutto płaci 155zł składki zdrowotnej
- osoba zatrudniona na umowę o pracę z kwotą 5000zł brutto płaci 388zł składki zdrowotnej
- osoba zatrudniona na umowę o pracę z kwotą 10.000zł brutto płaci 776zł składki zdrowotnej
- osoba zatrudniona na umowę o pracę z kwotą 100.000zł brutto płaci 7766zł składki zdrowotnej

Wszystkie te osoby mają takie same prawa w publicznej służbie zdrowia.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-01-07 18:55 przez Mixiorek.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 18:46:53

Hammer
działa chyba w USA. I potem widzimy na filmach, że pacjent słyszy "przykro mi, ale Pana ubezpieczenie nie obejmuje operacji serca", a nie obejmuje bo firma ubezpieczeniowa obliczyła taką składkę, aby go zniechęcić.

Wyjaśniłem już, że dodatkowa składka i dodatkowe ubezpieczenie nie muszą i moim zdaniem nigdy nie powinny obejmować procedur wysoko-specjalistycznych. W tym "operacji serca w USA" smiling smiley
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 18:59:25

Artek_Bartek
inną rzeczą jest wspólny wór a inną ilość i wartość obciążeń, które ten wór napełniają...a jeszcze inną sposób wykorzystania tego wora... a jeszcze inną fakt, czy POZ będzie realizowany w prywatnej spółce (z prywatnego kapitału) czy w jednostce, której infrastrukturę 'ogarnęła' gmina za nasze pieniądze (pochodzące z podatku dochodowego a nie składek na ubezpieczenia społeczne)...

Mogę się tylko podpisać wszystkimi rękoma smiling smiley
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 19:34:35
Wpis usunięty przez użytkownika - TZ



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-01-22 12:51 przez Tomasz Zymer.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 19:58:54

Tomasz Zymer
Osoba zatrudniona na umowę o pracę z kwotą 2000zł brutto płaci 416 zł składki zdrowotnej, ponieważ na resztę zarobków pracodawca każe jej wystawić rachunek "na firmę".

Wątpię żeby np: w UMiGu, ministerstwach lub u największych pracodawców w naszym kraju był to standard. A tam jest zatrudniona największa ilość płatników (kwotowo) do systemu ochrony zdrowia.



Osoba zatrudniona na umowę o pracę z kwotą 10.000zł brutto płaci 776zł składki zdrowotnej, ale z niej w ogóle nie korzysta, bo za 250 zł zakład pracy wykupił jej już dawno znacznie lepszą ofertę w Grześmedzie.

Kilka faktów:
- jeżeli taka osoba wymaga czegoś ponad POZ to korzysta z tej składki, np: poród w państwowym szpitalu (jedna z najlepszych procedur dla szpitala). Oby bez znieczulenia! Gdyż niektóre placówki pobierają za nie przy parciu obowiązkową "darowiznę" na przyszpitalną fundację
- nie mówiąc o usługach ponad POZ takich jak transplantacja, onkologia, SOR. Tam kwoty idą w dziesiątki lub setki tysięcy w jeden dzień
- odprowadziła składkę 3 krotnie wyższą niż podstawowa składka w ramach działalności gospodarczej
- ubezpieczenie prywatne z zakresem specjalistycznym, które ja znam nie kosztuje 250zł. 250 zł to np: sam podatek, który jest zabierany z pensji dodatkowo od tej usługi, która jest doliczana do pensji oraz do dochodu. Nawet jeżeli całość pokrywa pracodawca. Nie dość, że ktoś płaci 776zł składki zdrowotnej, to dodatkowy pakiet medyczny kosztuje kolejne np: 250zł w podatku. Robi się 1026zł co miesiąc za opiekę zdrowotną. Robi się 4x więcej niż w DG



W ogóle umowy o pracę na sumy większe, niż 10 tys. zł dotyczą zwykle tylko międzynarodowych korporacji, burmistrzów i skarbników miast z półwiekowym zapóźnieniem infrastrukturalnym oraz prezesów ZUS, NFZ i innych agend rządowych.

Zdziwiłbym się Pan. Owszem osoba, która prowadzi własną firmę zwykle jest na DG ale to nie jest większość społeczeństwa. Owszem dla zarobków np: 1mln zł miesięcznie są kontrakty, inaczej rozliczane. Od pewnych kwot są stawki maksymalne dla składek ZUS. Nie stać systemu państwowego na emerytury w kwocie 200tys zł miesięcznie.

Wracając do solidaryzmu. Jeżeli nagle z dnia na dzień wszyscy przeszli by z umów o pracę na podstawową składkę w ramach działalności gospodarczej to my jako kraj leżymy i z dnia na dzień cały system państwowy w postaci wszelakiej przestaje istnieć. Nie ma emerytur, rent, wypłat w budżetówce, wojska itp. itd. I na tym polega ta solidarność, są ludzie, którzy utrzymują ten system.



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-01-07 20:10 przez Mixiorek.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 21:18:02
Wpis usunięty przez użytkownika - TZ



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-01-22 12:50 przez Tomasz Zymer.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 22:03:01

Tomasz Zymer
Czyli publiczna służba zdrowia dla urzędników publicznych?

Nie mnie to oceniać. Jednak sądzę, że "budżetówka" jest w ogromnym procencie płatnikiem składki zdrowotnej.



Poród w państwowym szpitalu kosztuje jeden tysiąc, jeśli chce się mieć salę, łazienkę, tlen, drugi, jeśli chce się mieć sensowną opiekę (tj. doświadczoną położną, bo dwie pielęgniarki na cały oddział patrzące w monitory z dyżurki to trochę za mało). Lekarz wpadnie przy pełnym rozwarciu. Przerabiałem to na Karowej. Ma sens, jeśli mogą być poważne komplikacje. W innym wypadku w prywatnej klinice wypadnie podobnie albo niewiele drożej.

Moją rodzinę porody nie kosztowały ani zł w publicznym szpitalu smiling smiley szpital niedaleko od ul. Karowej, o profilu ogólnym. Szkoła rodzenia też nic nie kosztowała.
Była sala, łazienka ()do wyboru wanna lub prysznic, piłka i inne gadżety smiling smiley tlen, anestezjolog (nawet dwóch), nawet znieczulenie (bez "darowizny" na fundację), opieka dwóch a jak była potrzeba to i trzech położnych podczas porodu. Lekarzy w trudnych momentach było 2-3.
Oddział położniczy w tym szpitalu posiada/ posiadał w tym czasie najwyższy stopień referencyjności. W czasie kiedy mnie to interesowało były w Warszawie szpitałe stricte specjalistyczne ginekologiczno-położnicze, które nie posiadały najwyższego stopnia.

Znam też warszawskie szpitale, w których raczej nie urodzi się bez posiadania indywidualnej, opłaconej położnej. Zostanie się odesłanym. Jak również znieczulenie jest płatne jako darowizna na fundację.

W prywatnych warszawskich klinikach poród kosztuje z tego co wiem od około 6 tys zł do 15-18tys zł a może i jeszcze więcej przy indywidualnych życzeniach.

Odnośnie emerytur. Ciekawy casus chyba znanej aktorki lub dziennikarki był z rok temu. Pani, która pracuje za stawki niedostępne dla zwykłego zjadacza chleba. Podniosła straszne larum odnośnie wyliczonej emerytury - że jak to możliwe, że wyliczono Jej strasznie niską kwote, uwłaczającą itp.
Jakiś mądry dziennikarz ekonomiczny (mało takich w naszych mediach) zadał Pani pytanie - jakie składki emerytalne odprowadzała przez ostatnie 30-40 lat? No i niestety ale Pani zaczęła się strasznie wić i kręcić. Suma sumarum wyszło, że Pani stosowała takie umowy, które dawały Jej netto największy przychód w danym momencie. O składkach nie myślała. Pan dziennikarz ekonomiczny zapytał - z czego w takim razie państwo ma wypłacić tą emeryturę?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-01-07 22:11 przez Mixiorek.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 22:23:51
Wpis usunięty przez użytkownika - TZ



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-01-22 12:50 przez Tomasz Zymer.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 sty 2015 - 22:56:42
Regularne odkładanie w ZUS nie opłaca sie nikomu! I zajumanie składek OFE przez państwo tylko mnie w tym przekonaniu utwierdza...
Poczucie bezpieczeństwa....kiedyś pewien Amerykanin zapytał mnie cóż znaczy 'umowa na czas nieokreślony' bo rozumiał, że to do usr...tzn.na wieki...jak mu powiedziałem, ze jest jakiś okres wypowiedzenia ale 'można dostać worek' to zrobił oczy szerokie i powiedział, że...nie rozumie....i różnic nie widzi...
A DG do ZUS nie wpłaca jednej składki 2 stówek z groszami tylko sumę wszystkich obligatoryjnych składek w łącznej wysokości prawie 1 tysiąc...ile trzeba obrotu zrobić by zarobić jedynie na publiczną daninę? To są bodaj najwyższe obciążenia w Europie....i nijak sie maja do np.zyskowności biznesu....państwa kłopoty jego obywateli nie interesują....płacz i płać...a jeszcze lepiej jak później nie będziesz wymagał...
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 mar 2015 - 11:58:02
Może została rozwiązana, tak jak GRS i zostanie powołana nowa?
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 mar 2015 - 14:36:47

rondo
A p. mania mu w tym wtóruje.

W jaki sposób? Tak z ciekawości?



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 mar 2015 - 15:56:20
Pewnie też w rażący, jawny i bezczelny. Ale nich mi pan powie czym ona to prawo tu łamie, albo niech nie ujada - bo albo pan nie wie, albo się pan boi odezwać. A wtedy lepiej milczeć. Zawsze lepiej milczeć, niż z siebie robić głupca.

No, jak ona łamie to prawo? Czyżby to było jedynie wstrętne pomówienie? Jeżeli to nie jest publiczne szkalowanie, to zaraz pan, chociażby żeby wykazać, że nie jest winny, powie W JAKI SPOSÓB. Przymiotnik to nie odpowiedź, tu potrzebny jest opis czynności. Jeżeli pan nie powie, to pewnie po prostu gada pan nieprawdę i oczernia ludzi. Wyrok się marzy? Bo za kłamstwa i pomawianie ludzi o przestępstwo to można dostać. Chyba miałem rację mówiąc, że pan zazdrości i też by taki chciał?

Albo się mylę, a pan odpowie wreszcie na to pytanie. Ale raczej wątpię, że to się stanie, bo pan nie umie takiej odpowiedzi udzielić.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 mar 2015 - 15:57:08
Udawanie idioty łamaniem prawa nie jest. Kto jak kto, ale pan, panie Andrzeju wie to DOSKONALE.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
07 mar 2015 - 17:23:43

rondo

mania
Może została rozwiązana, tak jak GRS i zostanie powołana nowa?


Czyli co ? Rozwiązana z cicha pęk ? Bo p. Jańczuk miał taki kaprys ? Rada Miasta taki kaprys miała ? I członkowie SR nic o tych kaprysach nie wiedzą ? Stwierdzam wyraźnie: - p. Jańczuk, łamie prawo lokalne.

A p. mania mu w tym wtóruje.

Może źle to ujęłam, skończyła się kadencja GRS i na razie nie ma nowej czyli jakby to rzec sama się rozwiązała. A jeśli nie wie jej wiceprzewodniczący ile trwa kadencja, to jest malowaną lala (może lalem) tongue sticking out smiley


rondo
P.mania zna doskonale statut Społecznej Rady i jednocześnie głupią udaje (a może faktycznie nie ? ) , że coś tam, coś tam.

głupia to może jestem, ale statutu Spolecznych Rad nie znam, bo mi to zwisa, zwłaszcza SPZOZ grinning smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-03-07 17:25 przez mania.
Re: opieka zdrowotna w K-J. SPZZOZ bez dyrektora confused smiley
25 mar 2015 - 17:43:06
właśnie się zapisałam do nowej przychodni POZ "Centrum Zdrowia" przy Pułaskiego, mam blisko, przez drogę. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tą konkretną przychodnią lub sieciówką (ma 5 przychodni) ?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 24
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017