Polityka lokalna i samorząd :  Konstancin.com - Forum mieszkańców miasta i gminy Konstancin-Jeziorna The fastest message board... ever.
Miejsce do rozmów o polityce wyłącznie lokalnej. Żadnych popisów.
Moderacja: Bartek 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajZalogujPodgląd do wydruku
Strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 5 z 19
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.dipservice.com.pl)
Data: 28 maj 2013 - 07:07:02

Wiem że teraz przeniesienie ratusza do wzp jest mało realne. Ale tylko gdy burmistrz, wydział architektury, radni bedą codziennie ogladać te ruiny, to tylko wtedy powstałoby coś pozytywnego. Nie ma co się łudzić że wymysły architektów z Charlotty bedą zrealizowane. Na to potrzeba dużego inwestora który będzie musiał mieć zagwarantowane stabilne warunki działania. Obserwując działanie gminy czy powiatu nie widzę takiej możliwości. Przez następnych kilka (naście ?) lat wybudujemy ratusz, może ładny to on jest (kwestia gustu), ale czytając opis i ogladajac wizualizację nie widzę tego by był odpowiedni do naszego klimatu. Mamy już "nowoczesny" park ze ścieżkami z granitu gdzie w miarę wygodnie można chodzić tylko w butach do górskich wędrówek. Też pomijam kwestie estetyczne, ale według mnie nie pasuje do otoczenia.
Znam tylko jedna firmę która szybko, sprawnie i w dowolny sposób może zagospodarować tereny po wzp, ma juz maleńką asfalciarenkę ale w papierni to rozwinęłaby skrzydła.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: BartekBartek (Moderator)
Data: 28 maj 2013 - 07:29:24


Arkadio
park ze ścieżkami z granitu gdzie w miarę wygodnie można chodzić tylko w butach do górskich wędrówek

Czy ja żyję w świecie kalek, ludzi z wadą genetyczną powodującą kruchość kości i rodziców jeżdżących szklanymi wózkami? Wszyscy gadają, jakby te granitowe ścieżki ze szlifowanych płyt to były nabite gwoździami deski na sztorc w bagnie. I czy naprawdę bruk kamienny jest aż tak trudnym terenem, że dorośli, zdrowi ludzie opowiadają brednie o jego niedostępności do ruchu!? To nie w wody termalne ale w rehabilitację ruchową tu trzeba inwestować, skoro chropowate powierzchnie powoduję gwałtowną niezdolność ruchową całych mas ludności. Jak wy dajecie radę jeździć po chodnikach z kostki, nie mówiąc już o tych z płyt betonowych? A ten koszmarny, zły, złośliwie drobny ubity żwirek poza główną aleją to już w ogóle Tusk chyba wysypał, żeby ludzi okaleczać.




Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (---.mazowieckiesieci.pl)
Data: 28 maj 2013 - 20:00:48

Wracając do głównego wątku, czyli pytania o ratusz w Mirkowie vs inne inwestycje - Arkadio sobie nawet nie zdaje sprawy, że może zostać prorokiem i to Jeremiaszem. Bo są chętni na teren po papierni i bynajmniej nie chodzi tu o inwestycje handlowo-sportowo-mieszkaniowe. Ciekawe, co pan burmistrz powie - "pracowaliśmy nad planem miejscowym (he he), ale nie da się tego zrobić w parę miesięcy..." A tymczasem nowy inwestor zażąda takiego odszkodowania za utracone dochody z działalności (he he) nieuciążliwej, jeśli mu zmienimy plan miejscowy, że gmina będzie mogła co najwyżej zaskomleć z żalu po utraconych szansach.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (---.adsl.inetia.pl)
Data: 30 maj 2013 - 19:59:45



gmina będzie mogła co najwyżej zaskomleć z żalu po utraconych szansach
żeby nie żałować to trzeba chyba patrzeć nieco bardziej w przyszłość niż przez pryzmat wysokości bieżącego deficytu....

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: MixiorekMixiorek (---.dynamic.mm.pl)
Data: 24 wrz 2013 - 14:45:50

"Ratusz: napięcie rośnie

19 września 2013 r.
Pod działką, na której ma stanąć nowy urząd gminy, wykryto kable dostarczające prąd do ponad połowy miasta.

Taką wiadomość podał burmistrz Kazimierz Jańczuk na zeszłotygodniowej sesji rady miejskiej. ? Okazuje się, że przez plac przebiega sześć przewodów energetycznych ? oświadczył.

To zaskakująca informacja. Przecież o tym, że gmach powstanie na działce przy ul. Piaseczyńskiej w Jeziornie, gminni urzędnicy wiedzą od dwóch lat. Mało tego, burmistrz zlecił już (na początku września) sporządzenie dokumentacji projektowej budynku.

Kazimierz Jańczuk nie wytłumaczył, jak to możliwe, że magistrat dopiero teraz dowiedział się o podziemnych kablach. Radni zaś o nic nie pytali.

? Nie wiem, gdzie dokładnie te przewody przechodzą, ale sprawa jest dziwna ? skomentował w rozmowie z ?Nad Wisłą? Bogusław Komosa, przewodniczący Komisji Ładu Przestrzennego i Spraw Komunalnych rady miejskiej. ? Niestety, pod względem przygotowania terenów pod inwestycje jesteśmy daleko w tyle za cywilizowanymi krajami ? stwierdził.

[...]"

http://nadwisla.pl/index.php?pokaz=tekst&id=2150

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: olaola (---.adsl.inetia.pl)
Data: 24 wrz 2013 - 15:34:53


Mixiorek
"Ratusz: napięcie rośnie

19 września 2013 r.
Pod działką, na której ma stanąć nowy urząd gminy, wykryto kable dostarczające prąd do ponad połowy miasta. Taką wiadomość podał burmistrz Kazimierz Jańczuk na zeszłotygodniowej sesji rady miejskiej. ? Okazuje się, że przez plac przebiega sześć przewodów energetycznych ? oświadczył. To zaskakująca informacja. [...]"

http://nadwisla.pl/index.php?pokaz=tekst&id=2150

kluczowymi sformułowaniami w grze "to nie my - to oni" jest: "wykryto" oraz "okazuje się". Gmina nie ma pojęcia, co znajduje się na jej obszarze, bo różne jej kawałki (wzdłuż, wszerz, w głąb i wzwyż) mają różnych właścicieli (kable - energetyka), a burmistrz nie ma takiej inwentaryzacji w zakresie swoich obowiązków, no bo "to nie ja - to inni" smoking smiley
... a napięcie rośnie i w końcu kogoś kopnie moody smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-09-24 15:36 przez ola.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: mariamaria (---.warszawa.vectranet.pl)
Data: 24 wrz 2013 - 17:48:06

umarłam. grinning smiley

pamiętam inny cytat "Ja przerwę ten taniec bezradności w urzędzie". grinning smiley
przypisu nie podam - ale któryś numer Kuriera Południowego lub Nad Wisłą.

maria



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-09-24 17:48 przez maria.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.dipservice.com.pl)
Data: 24 wrz 2013 - 20:41:47


ola

kluczowymi sformułowaniami w grze "to nie my - to oni" jest: "wykryto" oraz "okazuje się". Gmina nie ma pojęcia, co znajduje się na jej obszarze, bo różne jej kawałki (wzdłuż, wszerz, w głąb i wzwyż) mają różnych właścicieli (kable - energetyka), a burmistrz nie ma takiej inwentaryzacji w zakresie swoich obowiązków, no bo "to nie ja - to inni" smoking smiley
... a napięcie rośnie i w końcu kogoś kopnie moody smiley

Aktualne mapy zasadnicze (czyli to co na ziemi i pod ziemią) są do kupienia dla każdego człowieka czy instytucji w starostwie powiatowym. Obszar mapy formatu A4 kosztuje 30 zł ,A3 45zł itd. Każdy geodeta czy projektant o tym wie, to jest podstawa a nawet więcej, to jest oczywista oczywistość. Wiedzą o tym wszyscy drobni i wielcy inwestorzy. W starostwie piaseczyńskim taką mapę mozna nawet zamówić przez internet,opłacić przelewem internetowym i po kilkunastu minutach mięc mapę w pdf. W umigu są zatrudnieci geodeci, są też pewnie i budowlańcy. Więc jak to się stało ? moody smiley
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, ponawiam propozycję ratusza w biurowcu WZP smiling smiley

Pozdrawawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: czaknoris (---.adsl.inetia.pl)
Data: 25 wrz 2013 - 01:05:54

Nie wiem po co to udawane zamieszanie. Sprawa jest prosta i jasna od początku.

Urząd ogłosił konkurs i określił dokładnie na jakich działkach może być zaprojektowany budynek. Określono obszary, powstałe z połączenia różnych działek, na których projektant mógł dowolnie lokować obiekty.
Do dokumentacji konkursowej dołączono mapy, na których wyraźnie widać, że przez przewidziane pod budowę działki przebiegają przewody energetyczne i są to co najmniej linie średniego napięcia. Z oznaczeń można wnioskować, że chodzi prawdopodobnie o 4 przewody.

Projektant zaprojektował budynek na tych działkach i naturalnym jest, że warunkiem wybudowania obiektu będzie wcześniejsze przebudowanie tych linii elektroenergetycznych.

Urząd od samego początku wiedział, że będzie to koniecznie, bo sam przewidział likwidację ulicy Torowej pod którą znajdują się te przewody.

Jak można teraz odkryć coś, czy było WSZYSTKIM wiadome w momencie ogłoszenia konkursu?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: jacekkkjacekkk (---.dynamic.mm.pl)
Data: 25 wrz 2013 - 06:44:02

Zawsze jest wyjście z trudnej sytuacji smiling smiley

[www.youtube.com]

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.dipservice.com.pl)
Data: 25 wrz 2013 - 06:53:39


czaknoris


Urząd od samego początku wiedział, że będzie to koniecznie, bo sam przewidział likwidację ulicy Torowej pod którą znajdują się te przewody.

Jak można teraz odkryć coś, czy było WSZYSTKIM wiadome w momencie ogłoszenia konkursu?

Czyli burmistrz i p. Komosa (w/g nadwisla.pl) robi teraz wodę z mózgu mieszkańcom, zrzuca winę na radnych bo nie pytali. Chociaż z drugiej strony może to próba wycofania się z inwestycji lub przesunięcia na bliżej nieokreślony czas jak w przypadku skateparku.

Pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: HammerHammer (195.116.92.---)
Data: 25 wrz 2013 - 07:15:16

Wiesz co Czaku? Mieć mapy i na nie patrzeć, a z nich coś wyczytać to dwie różne sprawy smiling smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 25 wrz 2013 - 08:11:04

to nie pierwszy przypadek - ponoć kilkanascie lat temu postawiono budynek (ten w kt. na dole Lecznica Grapa) na kolektorze kanalizacyjnym i od jakiegos czasu na górnych piętrach pojawiają się dziwne szczeliny.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: BielauBielau (---.adsl.inetia.pl)
Data: 25 wrz 2013 - 08:46:20

Pamiętam, ze w trakcie budowy była jakaś awaria kanalizacji (chyba pompy padły) i wykop został zalany na ok. 1 m wysoko roztworem g...na i pomyj.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: olaola (---.adsl.inetia.pl)
Data: 25 wrz 2013 - 10:07:07


Arkadio
(...) zrzuca winę na radnych bo nie pytali.

dialog w mięsnym, AD 1980:
- jest szynka ?
- nie ma
- czemu nie ma ?
- bo ludzie nie pytają, to nie zamawiamy

Bezmiar niewiedzy burmistrza mierzy się zatem liczbą niezadanych mu pytań smoking smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (---.t-mobile.pl)
Data: 25 wrz 2013 - 10:57:28



Bezmiar niewiedzy burmistrza mierzy się zatem liczbą niezadanych mu pytań
Burmistrz niewątpliwie znać się na wszystkim nie musi! Jednak...ma pełną władzę, by z takim podejściem (prezentującymi je osobami) sobie poradzić...


Pod działką, na której ma stanąć nowy urząd gminy, wykryto kable dostarczające prąd do ponad połowy miasta


Jak można teraz odkryć coś, czy było WSZYSTKIM wiadome w momencie ogłoszenia konkursu?
ktoś faktycznie chyba robi komuś tu wodę z mózgu...pytanie tylko czy nie z uwagi na to by...uzasadnić jakieś horendalnie wysokie koszty przeniesienia tych kabli, których pierwotnie nie przewidziano?
ja w obiecywany od lat ratusz uwierzę jak go zobaczę...ale...pewnie sporo...kasy upłynie nim to nastąpi...

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: czaknoris (---.adsl.inetia.pl)
Data: 25 wrz 2013 - 12:58:28


Arkadio
Czyli burmistrz i p. Komosa (w/g nadwisla.pl) robi teraz wodę z mózgu mieszkańcom, zrzuca winę na radnych bo nie pytali.

Nie mnie oceniać jakie intencje przyświecają Burmistrzowi i Radnemu, ale wiem że Radny Komosa przez wiele lat był członkiem (a nawet przewodniczącym) komisji ładu przestrzennego i spraw komunalnych. Ta komisja zajmuje się planowaniem przestrzennym, a tego nie da się robić bez podkładów geodezyjnych. Wnioskuje z tego, że Pan Radny potrafi korzystać z dokumentacji geodezyjnej, bo inaczej nie wiedziałby nad czym pracuje jako przewodniczący komisji.



Hammer
Mieć mapy i na nie patrzeć, a z nich coś wyczytać to dwie różne sprawy smiling smiley

Oczywiście, ale jak się ma mapy w kolorze, to już trzeba się bardzo postarać, żeby nie zauważyć smiling smiley.

Skład Sądu Konkursowego z ramienia Gminy:

1. Andrzej Cieślawski - Przewodniczący Rady Miejskiej
2. Ryszard Machałek ? Zastępca Burmistrza Gminy
3. Dorota Gadomska - Zastępca Burmistrza Gminy
(później Ewa Klimkowska-Sul - Kierownik Wydziału Planowania Przestrzennego)
4. Janusz Kołodziejczak ? Zastępca Kierownika Wydziału Inwestycji i Remontów

Nie można powiedzieć, że nikt nie zauważył, nie nie wiedział. Wiedzieli na 100%.



Artek_Bartek
ktoś faktycznie chyba robi komuś tu wodę z mózgu...pytanie tylko czy nie z uwagi na to by...uzasadnić jakieś horendalnie wysokie koszty przeniesienia tych kabli, których pierwotnie nie przewidziano?

W skali inwestycji osoby fizycznej (dom jednorodzinny) taka przeszkoda może przedsięwzięcie uczynić nieopłacalnym.
Projekt, notarialne ustanowienie służebności na rzecz PGE, przebudowa, inwentaryzacja geodezyjna itd. Lekko licząc kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Jedna mufa kablowa to pewnie koszt minimum kilkuset złotych.

Ale Urząd nie robi tego własnymi siłami tylko zleca, płaci i ktoś wykonuje.


Jakiś czas temu zlustrowałem budowę nowego żłobka. Tylko z pobieżnego oglądu placu budowy widać, że budynek posadowiony na studniach (kilkudziesięciu), że prawdopodobnie konieczna będzie przebudowa napowietrznej linii średniego napięcia 15kV, że przypuszczalnie konieczna przebudowa kanalizacji deszczowej i innych sieci.
Wszystko poszło w koszty budowy żłobka. Nie jest to nic dziwnego, że Gmina w kosztach inwestycji musi uwzględnić przebudowę kolidujących sieci, urządzeń, głębokie fundamentowanie w trudnych warunkach gruntowych itd.

Nie wiem tylko dlaczego robi się teraz jakąś szopkę, buduje dramaturgię, jeżeli od początku było wiadomo, że przy budowie Ratusza w tym miejscu na 101% trzeba będzie na własny koszt przebudować sieć energetyczną PGE.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Czy "Nad Wisłą" staje sie tabloidem?
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 25 wrz 2013 - 18:17:57

Chyba braku ciekawszych tematów redakcja bawi się w tropienie "afer".

Jak napisał Czaknoris były mapy, był zaznaczony przebieg kabli, wiadomo było, że trzeba te kable przełozyć i tak się stanie. Trwają przygotowania do rozpoczęcia budowy.

"Nad Wisłą" robi przede wszystkim idiotów z pracowników wydziału planownia oraz projektantów.


Jak się chce "umierać ze smiechu", to lepiej czytać pudelka. Akurat odpowiedni poziom...

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: czaknoris (---.adsl.inetia.pl)
Data: 25 wrz 2013 - 19:50:46

Pytanie czy ktoś próbuje dorobić teraz atmosferę do pompowania kosztów?

Radni godząc się na lokalizację Ratusza w nowym miejscu, wykup działek itd. pewnie nawet nie zapytali o dodatkowe koszty jakie będą towarzyszyły inwestycji w tym miejscu.

Była dobra atmosfera do tępienia projektu poprzedniego ratusza, bo miało być potrzebne kosztowne palowanie, bo brakowało działki. Tańsza i skuteczniejsza miała być budowa na dokupionym gruncie, z nowym projektem. Palowania pewnie nie będzie, ale będzie przekładanie linii energetycznych, nowy projekt.
Okazuje się, że w każdym przypadku są jakieś koszty dodatkowe i wszytko powinno zostać przeliczone wcześniej, żeby nie było kolejnych rzekomych niespodzianek.

Kosztorys koncepcji prawdopodobnie także był bardzo szacunkowy, a rzeczywiste koszty budowy mogą być większe.
Rozwiązania konstrukcyjno-materiałowe, które było widać na koncepcji są dość egzotyczne. Zobaczymy ile z tego zostanie w docelowym projekcie i czy będzie tak jak z amfiteatrem, gdzie w przeliczeniu na jedno miejsce inwestycja wyszła koszmarnie drogo, a efekt wizualny obiektu mizerny. O walorach użytkowych też nie ma co wspominać.

Projekt zamówiony, realizacja pewnie w kolejnej kadencji. Nie zdziwię się jeżeli następna władza, zgodnie z miejscową tradycją, pośle ten projekt do kosza.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Ratusz mój widzę ogromny
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (---.opera-mini.net)
Data: 25 wrz 2013 - 20:09:37


czaknoris
Radni godząc się na lokalizację Ratusza w nowym miejscu, wykup działek itd. pewnie nawet nie zapytali o dodatkowe koszty jakie będą towarzyszyły inwestycji w tym miejscu.

Radni zapytali i odpowiedź była jasna: grunt stabilny, media w pobliżu, nie przewiduje się znacznych kosztów. Radni musieli wyrazić zgodę na zakup działek. Poszła na to większość pieniędzy przeznaczonych w 2012 roku na wykupy gruntów, a przecież zalegamy właścicielom na ok. 20 mln za wykupy gruntów już zabranych na mocy uchwalonych mpzp. Radni musieli tez przegłosować koncepcję ratusza na tym pustkowiu.

Żeby uzyskać takie decyzje od radnych, w naszym Urzędzie zwyczajowo stosuje się reglamentację informacji. Konieczność uzyskania akceptacji tych ignorantów radnych jest już sama w sobie przykra dla urzędników takich, jak pani wiceburmistrz Gadomska, którzy na każdym kroku podkreślają, że zęby przez 20 lat zjedli na planistyce i nie będą nawet wyjaśniać laikom zawiłości swej profesji, bo to by było rzucanie diamentów między wieprze. W związku z tym dobry radny to taki, który wie tylko tyle, ile musi, podnosi rękę i idzie do domu czekać, aż mu podsuną kolejny gotowy projekt. Dobry radny to taki, który o każdym projekcie uchwały mówi, ze jest on "niekontrowersyjny": i ucina wszelkie dyskusje brutalnie w zarodku (bywalcy posiedzeń i sesji wiedzą, do kogo piję). Natomiast radny, który próbuje samodzielnie czytać dokumenty i modyfikować projekty uchwał, to postać niebezpieczna i z założenia "do odstrzału". Tak było za poprzedniego burmistrza i tak samo dokładnie jest i teraz. Tak pozostanie, dopóki burmistrz i jego zastępcy oraz urzędnicy będą traktowali udział Rady w decyzjach samorządu jako zło konieczne.

Taki moim zdaniem był podstawowy powód schowania sprawy tych kabli "pod dywan" na czas głosowań w Radzie. Pewnie by sprawa wcale nie wypłynęła, gdyby nie pewien dociekliwy mieszkaniec - po prostu by się po troszku załatwiło służebność, inwentaryzację, przebudowę itp.

Co do projektu ratusza, przy głosowaniach obiecano radnym publicznie, że ratusz zostanie odsunięty od Pułaskiego i oddzielony pasem drzew, a teraz już wiadomo, że żadnych drzew nie będzie poza tym rachitycznym-symbolicznym dąbkiem, co to za sto lat zacznie jako tako wyglądać, a ratusz będzie wystawiony na wszystkie hałasy i zanieczyszczenia jednej z najgorszych dróg wojewódzkich na Mazowszu. Nie będzie też ciągu pieszego z drezwami w kierunku ul. Warszawskiej ani ścieżki rowerowej ku Jeziornie od strony ratusza. Gdybym to wiedział w w chwili głosowania, zapewne głosowałbym przeciw. A zatem znowu - dobry radny to taki, co nie wie za dużo.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-09-25 20:12 przez Tomasz Zymer.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Strony: <--1234567891011...->|-->
Bieżąca strona: 5 z 19


Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.