Artek_Bartek
Widzisz Czak...czasy sie zmieniły lecz mentalność niekoniecznie...
Artek_Bartek
Choć ja osobiście uważam, że im sprawa bardziej słuszna tym bardziej trzeba sie przyłożyć do właściwego poinformowania co z czego wynika....
Kumos
Poinformowania nie będzie, bo w blokach trwa już na dobre klasyczna wojna informacyjna. O ile się zorientowałem w niektórych są już komitety blokowe, a tak zwany magiel powtarza się jak mantrę, że trzeba powstrzymać obecne władze, których celem jest odłączenie Mirkowa od Spółdzielni i zabranie wszystkich pieniędzy.
. Może tym ludziom trzeba gospodarza domu pokroju Anioła.
Wystarczy mi to co przeczytałem w informacji do wyceny badania sprawozdania finansowego i wiem, że od tej spółdzielni trzeba się trzymać jak najdalej.
Kumos
A wielu ludzi - zwłaszcza starszych, którzy w większości mieszkają na Grapie - nie przekonają rzeczowe argumenty i wyliczenia, tylko mieszkające tu od lat znane im osoby, w dużej mierze związane przed laty ze SM. Próby informowania widzę więc marnie.
Było, to mało powiedziane , nawet burmistrz się pokazał
Artek_Bartek
Dziś było spoooooro ludzi....podobno najwiecej w historii.....
I to mnie zastanawia , dlaczego wogóle doszło do zwołania tego zgromadzenia , skoro z góry było wiadomo że wszystkie propozycje uchwał są niezgodne z prawem czy statutem . Dlaczego nikt nie wpadł na ganialny pomysł poinformowania wnioskodawcow że ich wnioski nie mają racji bytu. Dlaczego nikomu nie przyszło do głowy że zwołujac to zgromadzenie , ktoś kto ,chce w nim uczestniczyć musi wziać wolny dzień w pracylub wyjsc z niej wczesniej , że marnuje się cenny czas innych osób , ktore przybyły choć by po to by stanac w obronie obecnej Rady Nadzorczej czy Zarządu.
Artek_Bartek
Jednak, gdy sie okazało, że wnioskodawcy ze starego "układu" popełnili błędy formalne i nie da sie podjąć w zgodzie z prawem uchwał ich interesujących ..
Byłem wsod osób ktore zostały , ( ale tylko dlatego że straciłem 1 dzień urlopu ) ale też nie bylem zadowolony i cisły mi sie na usta gorsze słowa niż odgrażania że "w czerwcu to wam pokażemy" ,
Artek_Bartek
wówczas...wielu zaczęło sale opuszczać wrzeszcząc coś pod nosem.....
oby nie , tym bardziej że teksty z czytanej ulotki zalatywały mi zaściankowością ,
Artek_Bartek
Mam wrażenie, że gdyby nie te formalizmy to dziś...wróciłoby stare .........
Owszem też uważam że warto dać im szanse , ale mam nadzieje że nie powtorzy sie sytuacja z dnia wczorajszego że zwołuje sie walne zgromadzenie po to, by ogłosić że jest zwołane bez sensu .
Artek_Bartek
A ja osobiście Uważam, że ten obecny "układ" zasługuje na to by dać mu sie wykazać...
Odwołać jest pewnie prosto....ale powołać coś sensownego już niekoniecznie........
Nie jestem prawnikiem , ale może warto pomysleć o zmianach w prawie by nie trwonić pieniędzy ?
Filip Rawski
Po pierwsze Zarząd musiał zwołać Walne zgodnie z ustawą i Statutem. Wniosek wpłynął na piśmie podpisany przez odpowiednią liczbę członków.
Fakt , zapewne na dyskusje tego typu jaka sie odbyła , nie wielu byłoby chętnych
Filip Rawski
Czemu nie było informacji, że na tym Walnym będzie można jedynie przeprowadzić dyskusję i składać wnioski do komisji/prezydium? Powodów może być wiele ale gdyby to ogłoszono wiele osób stwierdziłoby "eee tam to nie idę bo szkoda czasu". I jak łatwo policzyć wtedy głównie przyszli by zwolennicy pana Ignacego i Kamila. I mogli by na upartego przegłosować te uchwały, a potem byśmy się kilka lat procesowali, a sytuacja w Spółdzielni byłaby ciągle niestabilna (jest wiele takich przypadków).
Co do tego wniosku , to o ile pamietam dotyczył planów nawet pięcioletnich , co wg mnie jest utopią , nie da sie zaplanować remontu z wyprzedzeniem 5 lat , chyba że chodzi o remonmt kapitalny obiektu i wspomniany okres jest niezbędny na gromadzenie środków tylko na ten cel
Filip Rawski
Drugi istotny wniosek dotyczył planu remontowego na 2014 rok
Myśle że każdy to zrozumie .
Filip Rawski
Przepraszam za moją nerwowość ale niestety ja też mam swoje granice cierpliwości.
Pan Majewski nie był jedyną osobą w radzie z osiedla Jaworskiego w tamtym okresie i nie może być wyznacznikiem pracy pozostałych członków rady , co zreszta moze poświadczyć inny członek rady z tamtych lat a udzielajacy się w obecnej radzie
Filip Rawski
Co do członków Rad Nadzorczych z minionych kadencji z Jaworskiego to poznałem na początku 2012 roku byłego przewodniczącego Rady pana Majewskiego, który pojawił się jako obrońca Prezesa Nowaka, którego chciałem odwołać. w czerwcu 2012 został on przewodniczącym Prezydium i dążył do odwołania mnie z rady zarzucając że jestem arogancki i zły dla ludzi, a prezesa Nowaka chcę odwołać bo sam chcę zostać nowym prezesem (choć to niezgodne z naszym Statutem ale widać jemu to nie przeszkadzało). Kiedy członkowie w 2012 na walnym skreślili punkt dotyczący mojego odwołania to wyglądało na to, że absolutorium nie dostanie pan Nowak. Pan Majewski przeciągał obrady, powtarzał wnioski wszystkich po 5 razy, uchwały odczytywał skrupulatnie po kilka razy tak że po kilku godzinach 2/3 członków poszła do domu i zostało z 40 osób, które przegłosowały absolutorium dla pana Nowaka.
Filip Rawski
Drugi istotny wniosek dotyczył planu remontowego na 2014 rok. Tak jak powiedziałem to kompetencja Rady Nadzorczej. Plan przygotuje Zarząd, my na radzie podyskutujemy i podejmiemy uchwałę. Niestety pan Ignacy od początku kadencji porusza głownie problem swojego bloku na ul. Kopernika i dąży do jego kompleksowego remontu. A ja uważam, że są pilniejsze sprawy ze szczególnym uwzględnieniem tragicznego stanu kotłowni na ul. Bielawskiej gdzie mieszkańcy płacą kosmiczne pieniądze i to jest najpilniejsze.
Wiesz, problem polega na tym, że ostatni weekend przy minus piętnastu stopniach mieszkańcy Bielawskiej spędzili w części bez ogrzewania, bo piec umarł i nie dał się reanimować.
pionek AGORY
mam jednak nadzieję że nie wrócimy do sytuacji gdy ktoś decyduje że teraz wszystkie te pieniądze przeznaczamy na remont kotłowni na Bielawskiej czy remont konkretnego bloku!
z tego co ja pamiętam to składnik czynszu pt. fundusz remontowy istniał od zawsze...
zaraz, przecież z tego co wiem, od jakiegoś czasu wreszcie istnieje coś takiego jak fundusz remontowy
Artek_Bartek
z tego co ja pamiętam to składnik czynszu pt. fundusz remontowy istniał od zawsze...
zaraz, przecież z tego co wiem, od jakiegoś czasu wreszcie istnieje coś takiego jak fundusz remontowy
i z tego co się orientuję jest on...ogólnospółdzielczy...
.
pionek AGORY
nie wiem na ile to prawda, ale słyszałem że teraz każdy blok ma założone konto czy coś w tym stylu, i te pieniądze z czynszu na fundusz tam wpływają. Ktoś mi nawet mówił ile poszczególne bloki mają tych pieniędzy już uzbieranych (no chyba że mój informator kłamał)
- zapis jest, kasy nie ma ). Zupełnie inna sprawa jaka jest suma tych zapisów - powinna się równać kwocie prawdziwych pieniędzy na specjalnym rachunku w banku. Jeden blok będzie miał 100 tys, z czego 20 tys nie wpłynęło z czynszu, drugi może mieć -100 tys , bo w ubiegłym roku mu dach wyremontowali.