Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
18 kwi 2014 - 08:01:08
Jestem za Veturilo w Konstancinie ale ten przetarg staje się farsą. Oferta, którą ponownie złoży tylko Nextbike ponownie będzie wyższa od założonej w budżecie. Bardzo dobrze, że ktoś punktuje nasz Urząd. De facto po pytanich i odpowiedziach to moim zdaniem jest już nokaut i kopanie leżącego. Burmistrz i urzędnicy myśleli, że będą sprytni i sami ogłosimy przetarg i bedzie pięknie. Póki co jest żenada.

A propaganda, tfu przepraszam promocja ma się dobrze:

"Na stoisku stowarzyszenia nie mogło zabraknąć Konstancina-Jeziorny, który jest jego członkiem. Zwiedzających kusiliśmy walorami przyrodniczymi gminy: świeżym powietrzem, mazowieckimi krajobrazami, Wisłą i odbywającym się nad nią Flis Festiwalem, kulturą Urzecza, łodziami, a także ścieżkami rowerowymi i spływami kajakowymi rzeką Jeziorką."

http://www.konstancinjeziorna.pl/index.php?option=16&action=news_show&news_id=1941&menu_id=0

W Urzędzie palą coraz lepszy towar.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
18 kwi 2014 - 13:13:30
Nie wiem co pała ale ja tez to chce! Mimo, ze ogólnie nie pale ;)
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
18 kwi 2014 - 13:34:34
Nic nie palą, tylko zarówno Burmistrz, jak i urzędnicy z UMiG używają terminów "ścieżka rowerowa' i "szlak rowerowy" zamiennie, nie widząc specjalnie różnicy. Mogę podać co najmniej kilka przykładów publicznego plątania tych pojęć przez Burmistrza i Wydział Promocji z ostatnich miesięcy. Jeśli ktoś jeździ na rowerze tylko czasem rekreacyjnie od święta wybraną trasą, to nie zastanawia się, jaka jest różnica między błotnistą i wyboistą ścieżką, ruchliwą szosą bez pobocza a ścieżką rowerową. To nawet nie jest propaganda sukcesu, tylko zwykły brak znajomości tematu. Wzorem powinna być tu Holandia, gdzie regularne publiczne korzystanie przez burmistrzów i urzędników z roweru jako środka transportu należy do dobrego tonu. Nasz poprzedni Burmistrz jeździ sporo na rowerze, ale dla polityki gminnej prawie nic z tego nie wynikło.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
18 kwi 2014 - 16:47:25
Ścieżki sa i cały urok jeśli w plenerze. Codziennie jeździ mój mąż, syn, córka i ich znajomi i sa pod urokiem, że biegną przez lasy, nad rzekami. Dobrze oznakowane, żaden się nie zgubił. Czy wszystko ma być wyłożone brukiem, zalane asfaltem, betonem? Jeśli mają pełnić rolę komunikacyjną z pracy i do pracy, do i ze szkoły, to powinny być "zabrane przyrodzie".
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
18 kwi 2014 - 18:28:21
Maniu, ale w mieście, takie z asfaltem i brukiem są KONIECZNE. Chyba, że zaniesiesz sobie rower na plecach na te piękne wśród pól. To wtedy OK.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
18 kwi 2014 - 18:29:42


Ścieżki sa i cały urok jeśli w plenerze. Codziennie jeździ mój mąż, syn, córka i ich znajomi i sa pod urokiem, że biegną przez lasy, nad rzekami. Dobrze oznakowane, żaden się nie zgubił. Czy wszystko ma być wyłożone brukiem, zalane asfaltem, betonem? Jeśli mają pełnić rolę komunikacyjną z pracy i do pracy, do i ze szkoły, to powinny być "zabrane przyrodzie".
Maniu...ale Ty jesteś za czy nawet przeciw?
Urokliwe szlaki rowerowe to zupełnie coś innego niż bezpieczna ścieżka rowerowa służąca bezpiecznemu dojazdowi z domu do szkoły, pracy czy też każdego miejsca np. użyteczności publicznej...
a 'zabranie przyrodzie' nie zawsze oznaczać musi zalanie asfaltem czy betonem....
"Urokliwe ścieżki w plenerze" - są, tylko jak się do nich dostać z Jeziorny?
18 kwi 2014 - 19:12:36
Wymieniam bardzo niebezpieczne odcinki, na których nie raz miałem trudne sytuacje podczas rajdów rowerowych z dziećmi: 721 od Mirkowa koło dawnej oczyszczalni aż do Habdzina; cała Mirkowska od ronda do kościoła; Wojska Polskiego; wyjazd Bielawską i Powsińską w kierunku wsi nadwiślańskich po warszawskiej stronie Jeziorki; ul. Borowa w kierunku Lasu Kabackiego (ale tę można ominąć Saneczkową i Sadową). Te odcinki powinny zostać bezwzględnie zastąpione ścieżkami rowerowymi. W kierunku Obórek najprościej było zbudować ścieżkę na wale lub przy wale Jeziorki, taką jaka w Warszawie prowadzi przez całą aglomerację - ale już wiemy, że po przebudowie wału tej ścieżki nadal nie będzie (jest to bardzo poważna porażka naszej gminy - to tak, jakby sto lat temu nasze miasteczko ominęła lokalna linia kolejowa). Sam wał od Mirkowskiej ku Wiśle (wąska ścieżynka zarośnięta trawą z dziurami) do jazdy z grupą mniejszych dzieci się nie nadaje (teoretycznie zresztą ustawa Prawo Wodne zakazuje jazdy po nieprzystosowanym wale). Jeśli chodzi o kierunek Habdzin-Ciszyca, to "odbić" można dopiero na groblę w kierunku Obór, ale żeby tam się dostać, trzeba pokonać bardzo niebezpieczny zakręt przy stawie oraz ulice Mirkowską albo Wojska Polskiego. Jedynym w miarę bezpiecznym wyjazdem z Jeziorny w kierunku wsi nadwiślańskich jest trasa wałem do Starej Papierni, dalej piechotą przez most (żeby nie przekraczać z grupą niebezpiecznej drogi 724 dwa razy tylko po to, by skorzystać z 50 metrów "ścieżki"), dalej koło oczka wodnego i przy garażach do (w tym miejscu fatalnie oznakowanego) "szlaku rowerowego" zlewni Jeziorki pod skarpą przez rezerwat. Dalej ulica Literatów jest już względnie bezpieczna. Tak wyglądają doświadczenia rowerowe z punktu widzenia opiekuna rajdów szkolnych. Mania zapewne ma inne doświadczenia, bo mieszka w Konstancinie i jeździ do lasu na południe. Tam zresztą można dość bezpiecznie zjechać ze skarpy ku Wiśle starą drogą koło Elsamu prosto w kierunku pałacu w Oborach. Innymi słowy, punkt widzenia zależy od punktu pedałowania.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
18 kwi 2014 - 19:29:13

konstancinjeziorna.pl
Na stoisku stowarzyszenia nie mogło zabraknąć Konstancina-Jeziorny, który jest jego członkiem. Zwiedzających kusiliśmy walorami przyrodniczymi gminy: świeżym powietrzem, mazowieckimi krajobrazami, Wisłą i odbywającym się nad nią Flis Festiwalem, kulturą Urzecza, łodziami, a także ścieżkami rowerowymi i spływami kajakowymi rzeką Jeziorką.

Świeże powietrze najbardziej odczuwalne jest w okolicach pół SGGW. Podczas rowerowych wycieczek można się nim rozkoszować do woli. Szczególnie polecane jest podążanie pod wiatr, w kierunku zgodnym z ruchem beczkowozów rozlewających gnojowicę.
Same przyjemności i smakołyki w jedynym uzdrowisku na Mazowszu.



mania
Czy wszystko ma być wyłożone brukiem, zalane asfaltem, betonem? Jeśli mają pełnić rolę komunikacyjną z pracy i do pracy, do i ze szkoły, to powinny być "zabrane przyrodzie".

W takiej Warszawie (a w K-J musimy mieć nawet rowery kompatybilne z warszawskimi) mają też ścieżki utwardzone kruszywem z naturalnych skał. Doskonały przykład takiej ścieżki jest na wale wiślanym na wysokości Siekierek.
Co więcej, ułożenie na koronie wału nawierzchni (z kruszywa, kostki betonowej, mas bitumicznych) wychodzi takiemu obiektowi tylko na dobre i ogranicza jego degradację.

Niestety władzom gminy Konstancin-Jeziorna zabrakło determinacji (a raczej jakichkolwiek chęci), żeby doprowadzić do powstania takiej nawierzchni na wale rzeki Jeziorki pomiędzy Obórkami, a ulicą Mirkowską w K-J.
A gdybyśmy zamiast wypożyczalni mieli ścieżki rowerowe kompatybilne z warszawskimi...
Re: "Urokliwe ścieżki w plenerze" - są, tylko jak się do nich dostać z Jeziorny?
18 kwi 2014 - 19:37:46
Na podstawie doświadczeń osób, które jeżdżą dużo same (jak Artek), z grupami szkolnymi czy z rodzinami można by z łatwością sporządzić mapę najważniejszych (newralgicznych) brakujących odcinków ścieżek rowerowych, których budowa pozwoliłaby połączyć Jeziornę i Skolimów ze szlakami poza miastem w kierunku Wisły, Góry Kalwarii i Lasu Kabackiego. Według moich wyliczeń przy rozsądnym planowaniu jest to jakieś 4-5 kilometrów ścieżek, w znacznej części biegnących wzdłuż dróg gminnych ipowiatowych, ale miejscami wymagających także uzgodnień lub wykupów. Szacując jak w Warszawie koszt ścieżki bez skrzyżowań i systemu świateł na około pół miliona za kilometr, te newralgiczne odcinki mogłyby powstać za ok. 2-2,5 miliona złotych. Koszt Veturilo na trzy pierwsze lata to milion złotych.

Proszę mi wskazać mieszkańca gminy KJ, które chcąc się dostać w naszym mieście z domu do punktu B (np. Klarysew, Park Zdrojowy) lub np. ze szkoły do domu cofnie się w tym celu piechotą do punktu A (najbliższa stacja Veturilo), wypożyczy rower, przejedzie do punktu B (bez gwarancji, że na stacji jest miejsce), po czym dalej znów ruszą piechotą. Prawie nikt tego nie zrobi, bo nas na to nie stać czasowo, a za to większość z nas stać na rower nie gorszy, niż te blaszaki warszawskiego systemu. Rower, którym można dojechać wszędzie i który można prawie wszędzie zapiąć i zostawić.

A jeśli ten system ma być dla warszawiaków, to wydaje mi się, że niedużym wysiłkiem można stworzyć większe atrakcje, które mogą ich do nas ściągnąć: przystań wodną, zalew rekreacyjny (to mogliśmy mieć za prywatne fundusze, ale boimy się lokalnych inwestorów bardziej niż mafii rosyjskiej); deptak zdrojowy z kawiarniami i sklepami zamiast ruchliwej ulicy na Piłsudskiego; prawdziwą ofertę usług uzdrowiskowych, nie tylko sanatoryjną dla kuracjuszy (może będzie w Centrum Futuroterapii); teren sportowo-rekreacyjny z wiatami, trawiastymi boiskami i "commons" na Łąkach Oborskich; drugie handlowo-rozrywkowe centrum miasta na miejscu papierni w Mirkowie (ale do tego trzeba rzetelnej systematycznej pracy nad studium uwarunkowań i planami miejscowymi, z jakimś sensownym ustalonym kalendarzem, zanim rynek zrobi swoje za gminę).
Jeziorna - Skolimów
21 kwi 2014 - 22:34:00
zdaje się jest planowana ścieżka wzdłuż wału Jeziorki. Ktoś coś wie nt. ?
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
22 kwi 2014 - 07:45:18
Rzeczywiście, gdy wczoraj spacerowałem z rodziną i znajomymi po naszym parku zostałem poinformowany przez pana rondo, że odbędzie się spotkanie Społecznej Rady Sportu, na które została zaproszona pani Grażyna Chojnowska. Pan rondo nawet mnie poinformował, co będzie tematem spotkania, między innymi „wyjaśnianie spraw”. Podziękowałem za zaproszenie a ponieważ ja nie mam, co wyjaśniać to nie zamierzam się wybrać do Słomczyna. Jednak życzę owocnych obrad i oby to nie była krytyka KS. Konstancin za fantastyczną grę i chęć awansu do wyższej ligi smiling smiley
Re: Jeziorna - Skolimów
22 kwi 2014 - 08:13:29

mania
zdaje się jest planowana ścieżka wzdłuż wału Jeziorki. Ktoś coś wie nt. ?

Ścieżki przy wale od Wisły (Obórki) do ul. Mirkowskiej nie będzie. Ma być tylko ciąg pieszo-rowerowy od Mirkowskiej do Warszawskiej po wale (od strony osiedla Arche), ale kiedy - nie wiadomo, ponieważ wpisane już do budżetu województwa finansowanie przebudowy naszych wałów zostało zakwestionowane. Była na ten temat długa dyskusja na tym forum z udziałem m.in. moim i Czaknorisa, potem temat wielokrotnie wracał. Moderator na pewno znajdzie i wklei link.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
22 kwi 2014 - 08:23:26
Teraz wojewodztwo nie ma na pensje bo komornika nasłało ministerstwo finansów. Plus kreatywna księgowość Struzika i mamy bankruta.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
22 kwi 2014 - 21:02:00
DOŚĆ. Jutro wszystkie uwagi nie na temat co kto kogo gdzie zaprosił i nakręcił wylatują. Wszystkie kolejne tego typu także.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
23 kwi 2014 - 10:03:07
Wczoraj chyba minął termin składania ofert? Jakie wieści i czemu tak drogo?!?!
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
30 kwi 2014 - 14:56:59
Ojej, "Rozstrzygnięcie postępowania z dnia 30.04.2014 r.pdf":
http://bip.konstancinjeziorna.pl/index.php?app=docs&action=get&iid=50219
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
30 kwi 2014 - 21:30:15
To, ze bedzie 1 oferta było do przewidzenia....
Jakoś mam jednak przekonanie, ze powinnismy inaczej wydać te 750 tysięcy....
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
30 kwi 2014 - 21:53:06
Niech mnie ktoś poprawi, ale czy to nie miało kosztować 1/3 tych pieniędzy - 250 tys. zł ?
Pół miliona nadwyżki - wg mnie gmina nie powinna podpisywać umowy.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
30 kwi 2014 - 23:44:13
Mi już sie te kwoty mieszają...pierwotnie miało być 150 tys. Za sezon...pózniej wzrosło to do bodaj 250...przetarg dotyczył obsługi więcej niż 1 sezonu, ale...czy aż 3?
Osobiscie nie mam wątpliwości tj.najpierw ścieżki a pózniej ewentualnie Veturilo..teraz odwracamy kolejność niejako wbrew logice...
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
01 maj 2014 - 00:15:35

Artek_Bartek
przetarg dotyczył obsługi więcej niż 1 sezonu, ale...czy aż 3?

Niestety tak. Chociaż nie trzech, a dwóch z kawałkiem tak naprawdę.
"Usługa udostępnienia rowerów winna być świadczona w okresie od uruchomienia systemu — oczekiwany termin 15 czerwca 2014 - do 30 listopada 2014 r., od 1 marca do 30 listopada 2015 r. oraz od 1 marca do 30 listopada 2016 r"



Artek_Bartek
Osobiscie nie mam wątpliwości tj.najpierw ścieżki a pózniej ewentualnie Veturilo..teraz odwracamy kolejność niejako wbrew logice...

Logika w działaniu urzędu? Też czasem marzą mi się cuda smiling smiley. Może kiedyś...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-05-01 00:17 przez czaknoris.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 30
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017