Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
10 mar 2014 - 20:00:17
Panie Tomaszu moja refleksja dotyczy "logistyki" społecznej i nie uwzględnia rozkładów jazdy czy porządku nabożeństw.Rzecz nie w detalach a w świadomości istoty zjawiska.Z całym szacunkiem ,dla Wszystkich, ale ta świadomość ,z racji nie tylko biologicznych jest poza zasięgiem wielu ,Wcześniej Urodzonych. Nadzieja w młodym pokoleniu ........?
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
10 mar 2014 - 20:50:08
Artykuł z punktu widzenia socjologicznego jest ciekawy. Zresztą w ogóle nasze społeczeństwo jest bardzo ciekawe pod względem analiz społecznych. Niby proste a tak skomplikowane i odwrotnie.

Odnośnie rowerów - jechałem dziś "blacho smrodem" czyli autem około 17-18 ulicą Mirkowską i Wojska Polskiego. Minąłem 5-6 rowerzystek/ rowerzystów jadących ulicą. Żaden nie miał pasywnych, aktywnych odblasków (przód, tył). Żaden nie trzymał się krawędzi jezdni. Żaden nie miał kamizelki odblaskowej. Wszystko to w porze pogarszającej się widoczności. Niestety ale jeżeli ktoś nie dba o własne zdrowie i naraża się jawnie na kalectwo oraz mądrością nie grzeszy to nie mówmy społeczeństwie, które ma zrozumieć cokolwiek poza spełnieniem podstawowych potrzeb.
O ile dobrze pamiętam to obie ulice należą do tych, na których miały miejsce tragiczne zdarzenia.

To "otwarcie na świat" to był oczywisty skrót myślowy i metafora ale z tego co czytam chyba celnie zrozumiana.

Panie Tomku - żeby było jak w Amsterdamie to najpierw musimy mieć społeczeństwo, z którego wybierze się kilka osób, które będą na miarę potrzeb naszych czasów. Szczerze przyznaję, że szanse na to oceniam na bliskie zeru. Uważam tak z kilku powodów. Raz, że ciężko o taką władzę, która musi schylać czoło przez różnymi grupami interesu. Dwa, społeczeństwo nie dorosło mentalnie z różnych przyczyn (leżących też poza nim) do takich zmian. Trzy, każdy inaczej ocenia potrzeby naszych czasów ;-)
Jeden uważa, że socjal dawany jest jak rybki w akwarium a ja np: uważam, że socjal powinien być tymczasowy i dawany jako wędka do łowienia rybek a nie jako dobro na wieki. A tak mamy w części budowane społeczeństwo na tym, że się należy, bo się należy. Bardzo ciekawa praca na ten temat o wiele mówiącym tytule - "Socjalizacja do bezradności".
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
10 mar 2014 - 21:30:51

rondo
Osobom ze stwierdzoną niepelnosprawnością i orzeczoną całkowitą niezdolnością do pracy też ? Wymyślono dla takich osób jakąś specjalną wędkę ?

Piękny sarkazm. Jako socjal nie miałem na myśli świadczeń przyznanych z racji sytuacji zdrowotnej. Mając sporą wiedzę o tym jak wygląda opieka społeczna w naszym kraju oraz jak jest rozdysponowywana stwierdzam, że w większości nie jest wykorzystywana tak jak być powinna. Wiele osób się stara a wiele osób się nie stara, część mimo starań się nie udaje, część markuje, że się stara. Tak jak w życiu.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
12 mar 2014 - 08:11:42
kiedyś zdaje się zakładałem wątek o diagnozie społecznego polskiego społeczeństwa...
ten wątek miał być o rowerach (w sumie też jeden z kilku)...


ale jeżeli ktoś nie dba o własne zdrowie i naraża się jawnie na kalectwo oraz mądrością nie grzeszy to nie mówmy społeczeństwie, które ma zrozumieć cokolwiek poza spełnieniem podstawowych potrzeb
jeśli mowa o tym w kontekście poruszania się pojazdem typu rower po drodze do tego nieprzystosowanej z dość sporym natężeniem ruchu to zrzucanie winy na tego typu nierozsądnych rowerzystów jest moim skromnym zdaniem uproszczeniem sytuacji...zawsze można powiedzieć 'jechał debil bez światła i dał się rozjechać'...i zawsze będzie to wytłumaczenie dla...nicnierobienia?
tak się składa, że ja zainwestowałem w dobre lampy (i w nosie mam, że ich miganie złości kierowców!) i nie ma mnie szans nie zauważyć...i myślisz Mixiorku, że przez to czuję się bezpieczniej? taki rympał! Nawet jak się trzymam blisko krawędzi a mija mnie ciężarówa, której co wielce prawdopodobne nie powinno tutaj być (!) to...mam ciepło na siedzeniu...i najgorsze, że przez ostatnie 4 lata nic (powtarzam nic!) nie zostało zrobione w kwestii poprawienia bezpieczeństwa rowerzystów i to nie tylko na tym odcinku.


W tej sytuacji nie dziwię się, że większość wybiera samochód
faktycznie...pomijajac mizerotę transportu i brak ścieżek...zapomniałeś chyba jeszcze o chodniku, którego plany jakoś ugrzęzły w czeluściach urzędniczej machiny...i tak od lat...


Żeby było, jak w Amsterdamie, najpierw musimy mieć transport publiczny, infrastrukturę rowerową oraz porządek przestrzenny na miarę Amsterdamu
(...)
żeby było jak w Amsterdamie to najpierw musimy mieć społeczeństwo, z którego wybierze się kilka osób, które będą na miarę potrzeb naszych czasów
ja osobiście Amsterdamu tu nie potrzebuję...ja potrzebuję...normalności....potrzebuję tego bym nie musiał cieszyć się, że wyremontowano szkołę po latach walk o to...potrzebuję wiary, że rządzący nie budują odpowiedniej sali przy szkole bo ich do tego zmuszono tylko dlatego, że wynika to z jakiejś przemyślanej strategii poprawy infrastruktury sportowej, która służyc będzie nam wszystkim....potrzebuję przekonania, że wiemy, w którą stronę zmierzamy choćby po sieci ścieżek rowerowych...i wiele, wiele jeszcze innych kwestii z gatunku 'by żyło się lepiej'...
i jakoś mi się zdaje, że....żadne kompatybilne Veturilo nas do tego nie przybliży....
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
12 mar 2014 - 09:38:45

Artek_Bartek
................................z gatunku 'by żyło się lepiej'...
....

Tak..... to jest niekwestionowana ,uznawana formalnie przez wszystkie możliwe gremia i persony prawda .Tylko jest jeden odwieczny i byłbym skłonny powiedzieć "ponad ustrojowy " ogranicznik , utrudniający realizację tego jakże szlachetnego celu.To ta orginalna polska "specjalność" , trudność jednoznacznego i"subtelnego" rozróżnienia pojęć ; MNIE/mej "familii"/ i NAM .Przykłady ? Na każdym " kroku".....



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-03-12 09:42 przez kaan.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
12 mar 2014 - 11:14:48

Artek_Bartek
jeśli mowa o tym w kontekście poruszania się pojazdem typu rower po drodze do tego nieprzystosowanej z dość sporym natężeniem ruchu to zrzucanie winy na tego typu nierozsądnych rowerzystów jest moim skromnym zdaniem uproszczeniem sytuacji...zawsze można powiedzieć 'jechał debil bez światła i dał się rozjechać'...i zawsze będzie to wytłumaczenie dla...nicnierobienia?

Nie widzę w mojej wypowiedzi tego co mi jest przypisywane. Nigdzie nie napisałem, że zarządca drogi/ Gmina ma nic nie robić. Napisałem, że ludzie sami nie dbają o swoje zdrowie/ życie i sami nic nie robią w kwestii swojego bezpieczeństwa.



tak się składa, że ja zainwestowałem w dobre lampy (i w nosie mam, że ich miganie złości kierowców!) i nie ma mnie szans nie zauważyć...i myślisz Mixiorku, że przez to czuję się bezpieczniej? taki rympał! Nawet jak się trzymam blisko krawędzi a mija mnie ciężarówa, której co wielce prawdopodobne nie powinno tutaj być (!) to...mam ciepło na siedzeniu...i najgorsze, że przez ostatnie 4 lata nic (powtarzam nic!) nie zostało zrobione w kwestii poprawienia bezpieczeństwa rowerzystów i to nie tylko na tym odcinku.

Ja jednak czuję się nieco lepiej jadać z oświetleniem pasywnym i aktywnym/ przód-tył, z odblaskami w ubraniu i przy krawędzi jezdni a nie od sasa do lasa. Oczywiście, że to w żaden sposób nie chroni mnie przed szaleńcami i sarmackimi kozakami/ zabójcami na drogach. Jednak na rozumnych kierowców działa.
Piesi widmo oraz rowerzyści widmo na naszych drogach to również plaga.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
12 mar 2014 - 13:51:01


Jednak na rozumnych kierowców działa
rozumni nie zabijają...nawet tych nierozumnych rowerzystów...
nie będzie nigdy dobrze jak się maksymalnie nie rozdzieli strumieni ruchów pieszych i rowerowych od tych cięższych...
a u nas przez ostatnie 4 lata? była chyba tylko 1 uchwała RM by dofinansować biedny Powiat i doprojektować ścieżkę na Mirkowskiej, której to projekt pierwotny oczywiście budowy takowej nie zakładał...i są dyskusje o wyjęciu starych projektów z szuflady i brak działań 'bo to nie nasz teren'...i tyle....o nie...przepraszam...kompatybilne Veturlo mamy mieć...
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
12 mar 2014 - 14:26:35
Rozumni kierowcy też nie potrącają zwierząt, tylko zwierzęta nie zawsze wiedzą, żeby nie wyskoczyć przed maskę przy słabej widoczności. Najlepszy kierowca nie pomoże, jak mu się pijany rowerzysta bez odblasków wywali prosto pod koła, tak samo, jak najbardziej wnerwiające i niebezpiecznie oślepiające lampki nie uratują nikogo od potrącenia ciężarówką, której kierowca zasnął, bo zaniedbał limitów pracy.

Gadać sobie można do upadłego. Mój ulubiony to był rowerzysta, który się oburzył, jak mu ciepłę słowo rzuciłem. Jechał sobie bez świateł, ale srał go pies, bo nie noc była, środkiem jezdni, ale OK, ja też środkiem pasa jeżdżę, jedyne co źle robił, to to, że leciał pod prąd na jednokierunkowej. I oburzony, że o co chodzi, on jest równoprawnym użytkownikiem drogi!



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
12 mar 2014 - 14:57:35

Bartek
Najlepszy kierowca nie pomoże, jak mu się pijany rowerzysta bez odblasków wywali prosto pod koła, tak samo, jak najbardziej wnerwiające i niebezpiecznie oślepiające lampki nie uratują nikogo od potrącenia ciężarówką, której kierowca zasnął, bo zaniedbał limitów pracy.

I to jest jeden z podstawowych argumentów za budową ścieżek rowerowych.

Dlaczego w naszej gminie zbudowano ich tak mało?
Odpowiedź jest prawdopodobnie w relacji cena-do-korzyści-politycznej (C/Kp) ;) . Gdyby u nas za jeden kilometr dobrej ścieżki w odpowiednim miejscu można było zyskać np. 30-50 pewnych wyborców, prawdopodobnie władze zrobiłyby wszystko, żeby ścieżka powstała. Na razie jednak wskaźnik C/Kp jest znacznie korzystniejszy (tj. niższy) w przypadku tzw. nakładek asfaltowych, nowych miejsc parkingowych, kanalizacji, oraz oczywiście przedszkoli czy szkół. Nie mówiąc już o projektowaniu zabudowy gdzie się da, ile się da, w ostatnim roku przed wyborami i zapraszaniu na prezentację tych projektów setek lokalnych właścicieli gruntów z rodzinami. Tu każdy właściciel, któremu na działce wpisano w końcu to, o co zabiegał od lat, jest momentalnie "kupiony". Nawet, jeśli jest to wielopiętrowa "dominanta krajobrazowa" na planie Bielawy, kilka hektarów powierzchni magazynowej w samym środku planowanych terenów mieszkalnych w Turowicach albo przemysł z produkcją w szczerym polu w Habdzinie.

Z powyższego wynika, że ścieżek nie ma, ponieważ mieszkańcy nie wykazali swoją aktywnością bezpośrednio wobec władz oraz w mediach (nie mam na myśli tego forum), że jest to dla nich ważny i poważny argument wyborczy.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-03-12 15:01 przez Tomasz Zymer.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
12 mar 2014 - 19:03:28

Tomasz Zymer
.............................relacji cena-do-korzyści-politycznej (C/Kp) ..........

"Niemiłosiernie" trafna refleksja . " Talmudyczna" reguła , ze żróżnicowanym poziomem skutecznośći , aplikowana na wszystkich możliwych poziomach
podejmowania decyzji.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
13 mar 2014 - 10:23:29

TZ
Gdyby u nas za jeden kilometr dobrej ścieżki w odpowiednim miejscu można było zyskać np. 30-50 pewnych wyborców, prawdopodobnie władze zrobiłyby wszystko, żeby ścieżka powstała
Biorąc pod uwagę, że takie Veturilo i 5 stacji to jakieś 50 rowerów tojuż wiem, czemu ono być ma a ścieżek dla nich brak (choć ja w tym widzę całkowity brak logiki no bo te rowery latać chyba nie potrafią?)....tyle, że jak sie patrzy uważnie to widać zdecydowanie więcej rowerzystów niż 50 na naszych średnio przyjaznych...drogach, po których poruszają sie rowerzyści (nie używam nazwy 'ścieżka' bo...mało tego mamy w sposób świadomy pobudowanego (nie liczę zupełnie tego co zostało przez Ziewnię Jeziorki oznaczone jako trasy rowerowe).
Także moim zdaniem albo coś z tym Twoim wskaźnikiem jest nie tak albo najzwyczajniej w świecie ten temat włodarze w całości mają w głębokim poważaniu!
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
13 mar 2014 - 20:55:00
A ja proponuję podzielić to na 2 to co zaproponował rondo + stowarzyszenia sportowe to będzie na 2 kadencje / a tak przy okazji pytanie do SRS czy ktoś wnioskował a nagrodę dla naszego olimpijczyka /
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
18 mar 2014 - 14:29:15
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
18 mar 2014 - 18:44:10
Rondo jestem zdecydowanie za ogólnie uważam że gdyby znalazł się ktoś gotowy zjednoczyć stowarzyszenia sportowe w Kcinie , miałyby one większy wpływ na kwoty przeznaczone na ich działalność . W tej chwili nikt się z nimi nie liczy , ponieważ każdy sobie rzepkę ... . Ale razem przelicznik T.Z mógłby zdecydować o troszkę innym kształcie budżetu . Z tego co pamiętam w gminie jest inspektor do spraw sportu / czy coś takiego / myślę że oprócz nas miałby największe możliwości zebrania działaczy sportowych / powinien z racji swojej funkcji mieć z nimi kontakt / .
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
18 mar 2014 - 21:06:29
To mniej więcej tak jak z edukacją....jest osoba odpowiedzialna za tą działkę w gminie, ale nie ma od x czasu woli by wykorzystać siłę jaką daje jedność...
Tyle, że ta siła dla innych jest słabością bo musi zmienić swą postawę pt. Dam ile mi się wydaje, że powinienem...
Przetarg poszedł...spotkania nie było...karawana jedzie dalej....na rowerach...bez ścieżek....
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
21 mar 2014 - 07:25:21
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
21 mar 2014 - 08:09:42
Te ścieżki w wielu wypadkach poprowadzone są ulicami, gdzie nie ma nawet miejsca na najwęższy chodnik, a pas jezdni jest wąski, bez poboczy (np. Lipowa - ze względu na historyczną aleję lipową, Powsińska - wszędzie po bokach teren prywatny, 721 do Ciszycy - także brakuje pasów na chodniki). Mam zatem pytanie: to będą prawdziwe ścieżki rowerowe, czy też znów jakieś Stowarzyszenie Tej czy Innej Zlewni wyda dużo kasy na umieszczenie gdzieniegdzie znaków drogowych na istniejących ulicach, bez osobnych pasów dla rowerów? I drugie pytanie: część narysowanych na tej mapie linii nijak się nie ma do projektów planów miejscowych, które aktualnie omawiamy, m.in. Wygonu (płn.-zach. części miasta). Skąd ten brak koordynacji, skoro władze gminy biorą udział w pracach zespołu?

Poza tym oczywiście wiadomość bardzo dobra, oby nie tylko przedwyborcza.
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
21 mar 2014 - 09:19:47

Tomasz Zymer
Poza tym oczywiście wiadomość bardzo dobra, oby nie tylko przedwyborcza.

Wszystko co będzie/ jest obecnie robione jest to gra przedwyborcza. Nie żeby to był jakiś specjalny zarzut bo w sumie w polityce dla wielu chodzi o skuteczność i wygrywanie wyborów po to by pomóc nam maluczkim.

P.s.
Spodziewam się niedługo wizyty Burmistrza oraz Grzegorza Kostrzewy-Zorbasa i innych przy bocznicy kolejowej z informacją, że komunikacja kolejowa zbiorowa wkrótce ruszy. Tak dzieje się chyba od 8 lat?
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
21 mar 2014 - 10:19:55
Mnie zastanawia na tej mapce - przedstawiającej realizacje "zintegrowanego programu we współpracy i porozumieniu wielu podmiotów" czerwona krecha w legendzie oznaczająca "realizacje przez inne podmioty". Czyli ktoś jeszcze spoza porozumienia weźmie w tym udział? Znowu bedzie mityczne "to jednak nie my tylko oni"?
A poza tym, ze sie cieszę, że ścieżka pod moim domem jest do realizacji w pierwszej kolejności to jednak wskazanie tego miejsca jako priorytet rodzi uzasadnione obawy, że jednak Tomek ma racje, ze w wielu miejscach ograniczamy się do oznakowania tego co jest bezrefleksyjnie podchodząc do kwestii bezpieczeństwa poruszania sie rowerem po drodze pierwotnie przeznaczonej dla samochodów...
Re: Rowery Veturilo w Konstancinie chyba BĘDĄ czytaj na stronie 12.!
21 mar 2014 - 10:49:04

Artek_Bartek
Mnie zastanawia na tej mapce - przedstawiającej realizacje "zintegrowanego programu we współpracy i porozumieniu wielu podmiotów" czerwona krecha w legendzie oznaczająca "realizacje przez inne podmioty". Czyli ktoś jeszcze spoza porozumienia weźmie w tym udział? Znowu bedzie mityczne "to jednak nie my tylko oni"?

W przypadku ul. Mirkowskiej od mostu do kościoła chodzi o już zaplanowaną przebudowę, której projekt znajduje się w starostwie. W projekcie ścieżki rowerowej nie ma. Nasza gmina na mój wniosek odłożyła w budżecie środki na koncepcję umieszczenia tam ewentualnej ścieżki. Wyników na razie jeszcze nie ma. Nawet, jeśli koncepcja wykaże taką możliwość, trzeba jeszcze przeprojektować całą ulicę, na co też potrzebne będą środki. Inwestorem w tym (III) etapie przebudowy ulicy jest gmina (stąd "realizacja przez inne podmioty"), co wynika z umowy współfinansowania inwestycji przez gminę, powiat i województwo, podzielonej na trzy etapy. Inwestycja jest wpisana w gminnym WPF pod koniec przyszłej kadencji, ale może znów się przesunąć.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 48
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017