Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
i dobrze się stało
10 gru 2011 - 17:38:06
bo to co było do tej pory to było posmiewisko, uzdrowisko przynoszące straty i pozbywające się atrakcyjnych terenów.
400 tys straty w tym roku jak pisze GW - mówi samo za siebie.

o tym że Nałęczów kupił informowaliśmy już wczora, zaraz po ukazaniu się komunikatu na str Min Skarbu [www.konstancin.com]
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
15 sty 2012 - 22:15:59
No to jak wieść gminna niesie, pracownikom Uzdrowiska składa się propozycje przejścia na własną działalność gospodarczą i kontrakty.



Fundacja Budzenie Pasji
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
15 sty 2012 - 23:00:54
I co w tym złego? mają za to gwarancję zatrudnienia pzrez 4 lata i udziały. W innych prywatyzowanych bywa, znacznie krócej albo wcale.
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
15 sty 2012 - 23:12:03
a w innych krajach dzieci z głodu giną. sory,ale to dla mnie żadne wytłumaczenie.
słyszałem że w Stocerze była podobna akcja ze znaczną częścią pracowników.
brak socjalu,sam sobie opłacasz składki, nie masz płatnych urlopów.. ale pewnie,niech się cieszą że mają udziały.
Jak się ma jeszcze duże zarobki to jakoś to można przeboleć, ale w służbie zdrowia takowe raczej nie występują.
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
16 sty 2012 - 09:21:15

trener
No to jak wieść gminna niesie, pracownikom Uzdrowiska składa się propozycje przejścia na własną działalność gospodarczą i kontrakty.

Słyszałem, że ten bandycki proceder uprawia się w ogóle w całym sektorze prywatnym.

A tak na serio - trudno oczekiwać od prywatnego przedsiębiorcy, że będzie się trzymał niewydolnego dla siebie modelu. Warto też nie demonizować ani kontraktów ani własnej działalności, bo to się potrafi bardziej opłacać, podobnie jak umowy o dzieło i otrzymywanie do ręki tego, co kradł ZUS (całe lata ja tak pracowałem; nie, wierzę w emeryturę, odkładam prywatnie).

Warto też się zorientować, na ile są to propozycje, a na ile "nie do odrzucenia". grinning smiley Bo w samych propozycjach nie ma ani nic dziwnego ani nagannego, a mit, że stała umowa o pracę chroni przed czymkolwiek - to właśnie mit.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
16 sty 2012 - 09:39:30
Etat trochę chroni pacjentów. Niedawno prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie tego, że jakiś lekarz pracował non stop przez kilka dni. Był na kontrakcie to mu wolno. A że od tego umarł lub mógł popełnić błąd?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-16 09:39 przez Hammer.
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
16 sty 2012 - 09:59:30
OK, w tym wypadku to prawda do pewnego stopnia.

Ja akurat odniosłem się od powszechnej poddańczej wręcz wiary w to, że pracownik na stałej umowie to już prawie jak za PRL, panisko na stanowisku aż do emerytury, a inne umowy to zło wcielone i pracodawcy krwiopijcy. A to nieprawda - ja w jednej firmie dostałem wybór - mamy płacić ZUSowi, czy chcesz do ręki? Człowiek dostaje do ręki, to może sobie opłacić składki, jak chce, albo nie, może sobie ubezpieczenie wykupić za ile chce, a nie za 35% pensji - może. Itd. Więc tu nie ma co walczyć o socjal, tylko trzeba myśleć.

A odnośnie - lekarz na etacie ma trudniej, ale jak będzie chciał, to dyżurami obszyje. To nie kwestia zresztą typu umowy. Ale schodzimy z tematu.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Anonimowy użytkownik
Prywatyzacja uzdrowisk
24 sie 2012 - 15:40:37
Sprzedaż uzdrowisk ? wielki przekręt?

[blogi.newsweek.pl]

Wydzielam, bo do Parku trochę nie pasuje, a tematu osobnego o prywatyzacji nie mogę na nowym forum odnaleźć.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-08-24 15:53 przez Bartek.
Re: Prywatyzacja uzdrowisk
25 sie 2012 - 12:46:52
Możesz Pan streścic, gdyż oryginalny wątek został już zamknięty na stronie Wprostweeka.
Re: Prywatyzacja uzdrowisk
25 sie 2012 - 13:16:25
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
26 sie 2012 - 01:51:56
No a co z tym Uzdrowiskiem się dzieje teraz? Sprzedane i...? Jakieś ruchy, inwestycje...?



Fundacja Budzenie Pasji
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
26 sie 2012 - 09:59:53
Jak na razie to samo, co przed prywatyzacją. Że zacytuję klasyka kabaretu "Nic się nie dzie-eje". W każdym razie póki co.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
26 sie 2012 - 11:22:59
Podobno zbierają kasę na remont kardiologii, bo coś zdaje się rypło z obiecanymi funduszami. Póki co wlali trochę życia w Zdrojową.

Ale to wieści od pań z magla, żadne oficjalne.
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
26 sie 2012 - 12:58:42
Jak już mowa o Zdrojowej - ostatnio parę dni pod rząd tam bawiłem. Rezultat:

- jadło trafiłem niedobre (dwa dni temu pierś z kurczaka),
- piwo Tyskie z beczki - ło matko, co to było (wczoraj)

W środku mało przyjemnie. Moim zdaniem (po tych kilku dniach) atutami zdrojowej to miejsce (park i szczególnie plac zabaw dla dzieci).

Wczoraj w czasie koncertu dodatkowo mieli awarię kanalizacji (co być może nie jest ich winą) - dobrze, że stoliki na zewnątrz ustawione są za "winklem" - nie czuć było odoru.
Anonimowy użytkownik
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
26 sie 2012 - 13:23:00

Bartek
Jak na razie to samo, co przed prywatyzacją. Że zacytuję klasyka kabaretu "Nic się nie dzie-eje". W każdym razie póki co.

A miała ta prywatyzacja być remedium na całe zło smiling smiley Według mnie jest ona tylko przykrywką do jakiegoś grubszego geszeftu.

Póki co podam taki przykład. Moi znajomi byli zainteresowani zorganizowaniem przyjęcia weselnego w restauracji "Konstancja" , próba dokonania szczegółowych ustaleń zakończyła się na rozmowie z pijanym , bełkoczącym niewyraźnie przez tel. p. menedżerem. Nowa jakość poprywatyzacyjna ?


AK
- piwo Tyskie z beczki - ło matko, co to było

no właśnie ! Co się może dziać złego z piwem z beczki , do tego tak uznanego browaru ? Pytam z czystej ciekawości smiling smiley


mania
Podobno zbierają kasę na remont kardiologii, bo coś zdaje się rypło z obiecanymi funduszami.

A co z centrum (czy jakoś tak) wodolecznictwa ? Tu też ponoć środki unijne zostały przyznane. Należało jedynie wyłożyć swój udział w inwestycję. Prywatyzacja miała spowodować, że środki własne się natychmiast znajdą. I co ?
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
26 sie 2012 - 13:44:57

harmattan
Póki co podam taki przykład. Moi znajomi byli zainteresowani zorganizowaniem przyjęcia weselnego w restauracji "Konstancja" , próba dokonania szczegółowych ustaleń zakończyła się na rozmowie z pijanym , bełkoczącym niewyraźnie przez tel. p. menedżerem. Nowa jakość poprywatyzacyjna ?

Raczej "wszystko po staremu".



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
26 sie 2012 - 17:49:11

harmattan
Póki co podam taki przykład. Moi znajomi byli zainteresowani zorganizowaniem przyjęcia weselnego w restauracji "Konstancja" , próba dokonania szczegółowych ustaleń zakończyła się na rozmowie z pijanym , bełkoczącym niewyraźnie przez tel. p. menedżerem. Nowa jakość poprywatyzacyjna ?

AK- piwo Tyskie z beczki - ło matko, co to było

]

Niestety personel b.sp.uzdrowisko wynegocjował gwarancję zatrudnienia na 4 lata i jakość jest taka jaka była, nie tylko piwa.

Co do kasy na hydroterapię, to zdaje się fundusze jeszcze nie przepadły, ale nie ma wkładu własnego, bo cos się omsknęło z Nałęczowem (uzdrowiskiem)
gdzieś czytałam o kłopotach z uzyskaniem kontraktów z NFZ - zdaje się , że w lubelskiej gazecie pisali że dobrze działająca klinika okulistyczna nie dostała na r 2012 kasy
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
27 sie 2012 - 01:38:16

mania
Niestety personel b.sp.uzdrowisko wynegocjował gwarancję zatrudnienia na 4 lata i jakość jest taka jaka była.

Czyli wszystko wina personelu. Lekarstwa na nich nie ma, bożesztymój!



Fundacja Budzenie Pasji
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
27 sie 2012 - 01:42:41
OT


harmattan



AK
- piwo Tyskie z beczki - ło matko, co to było

no właśnie ! Co się może dziać złego z piwem z beczki , do tego tak uznanego browaru ? Pytam z czystej ciekawości smiling smiley

W czasie ostatnich upałów po prostu się zepsuło. Jeżeli piwo jest przechowywane w temperaturze ponad 30 stopni (większość hurtowni i marketów magazynuje to pod wiatą, lub nawet na placu na słońcu) to jego trwałość w dobrej jakości mierzy się w dniach, a nie w tygodniach lub miesiącach. Tego typu niespodzianki mogą się teraz trafiać.
Anonimowy użytkownik
Re: Prywatyzacja uzdrowiska
27 sie 2012 - 09:37:30
Zla to hurtownia, która tak przechowuje piwo.
Ale w takiej sytuacji klient zepsutego piwa pić nie musi. Może reklamować. A w zasadzie to reklamację powinien do hurtowni zgłosić sprzedawca , jesli oczywiście szanuje konsumenta.

Taki piwny OT smiling smiley


mania
Niestety personel b.sp.uzdrowisko wynegocjował gwarancję zatrudnienia na 4 lata i jakość jest taka jaka była, nie tylko piwa.

To jak rozumiem , personel wynegocjował sobie też prawo do olewania klientów ? Prawo do pracy byle jakiej ?


mania
Co do kasy na hydroterapię, to zdaje się fundusze jeszcze nie przepadły, ale nie ma wkładu własnego, bo cos się omsknęło z Nałęczowem (uzdrowiskiem)

To po co ta cała prywatyzacja ? Ciekawe kto sie przy jej okazji nieźle nachapał lub jeszcze dobrze nachapie. Wkładu własnego nie miało też Uzdrowisko przed sprywatyzowaniem. Przed sprywatyzowaniem można było przynajmniej przy tężni a dokładnie w ogródku budynku "Przy Źródle" zjeść lody , ciacho i napić sie kawy. Prywatyzacja zmiotła tę mini kawiarenkę pod chmurką.
Grill-bar w okolicy hotelu "Konstancja" - totalna padaka. sad smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-08-27 10:02 przez harmattan.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 26
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017