Forum Konstancina
Witaj! » Zaloguj » Utwórz nowy profil » Szukaj
ZGK
01 lip 2014 - 14:34:26
SM nie objęła swymi okręgami/rewirami (jak to zwał) bloków M47, 49 i 51. Widać, że i ZGK też. Żywopłoty nie są przycięte (tydzień temu skończono takie prace po drugiej stronie Mirkowskiej), tylko park nad stawem (widoczny z ulicy) doświadczył nożyc. Przez ostatnich parę ładnych lat jeden z mieszkańców na własną rękę, nie czekając na łaskę i niełaskę ZGK przycinał żywopłoty (zdarzała się również i ingerencja ZGK, niestety nie zawsze umiejętnie i z głową dokonywano cięć).
Re: ZGK
05 lip 2014 - 10:33:56
23 czerwca przycinana była rośliność przy Jaworskiego kończąc tym samym przycinanie tej strony Mirkowskiej. Po przeciwnej stronie przycięte zostały tylko krzewy w parku nad stawem. Żywopłoty (nota bene najlepiej zachowane w całym Mirkowie) nie są przycięte do dnia dzisiejszego - to już 13 DNI.

Odliczamy dalej grinning smiley
Re: ZGK
05 lip 2014 - 10:58:19
Park nad stawem nie jest własnością gminy, choć gmina nadal go użytkuje. Natomiast teren między M47 a Bristolem i Domem Dyrektora jest w projekcie nowego planu Mirkowa przeznaczony pod zabudowę wielorodzinną, czyli, brzydko mówiąc, pod "plomby". Będzie o tym mowa w artykule w najbliższym numerze "Naszego Miasta".

Na posiedzeniu Komisji Ładu w sprawie Mirkowa 23 czerwca było chyba tylko 7 czy 8 osób z Mirkowa, w tym przedstawiciele spółdzielni (mimo zaproszeń rozwieszonych po niemal całym osiedlu przez p. radną Alfredę Konopkę i przeze mnie z wyprzedzeniem kilku dni). Część obecnych wyszła nie doczekawszy dyskusji o terenie po stronie fabryki. Przy braku zainteresowania ze strony mieszkańców urzędnicy gminni wpisują do planu miejscowego, co chcą. Dobrze, że chociaż Bristol i Dom Dyrektora wciąż jeszcze figurują w rejestrze zabytków.

Forum konstancin.com to nie jest miejsce na zażalenia pod adresem ZGK. Podaję adresy do Burmistrza i odpowiedzialnych urzędników: kazimierz.janczuk@konstancinjeziorna.pl; Ksawery.Gut@konstancinjeziorna.pl (Wydział Gospodarki Komunalnej), sekretariat@zgk-konstancin.pl. Do prasy lokalnej: Nad Wisłą - Robert Korczak <robert83korczak@tlen.pl>, Nasze Miasto - Grażyna Matusik-Tomaszewska <listy@naszemiasto-fmk.pl>.
Re: ZGK
10 lip 2014 - 19:25:57
20 dni - częściowo już obciąłem nie czekając na łaskę - słaby jestem. Teraz p. Skarżyński będzie mógł zaliczyć to w poczet sukcesów swych służb grinning smiley

Co do plomb - tragedia. Szkoda - było/jest tu ładnie (mimo paru braków) i spokojnie. A cięcia tutaj często się opóźniały i trzeba było pomagać naszym kochanym służbom (które pewnie sobie skwapliwie przyp[isywały zasługi, vide kontrole M51 grinning smiley).
Re: ZGK
10 lip 2014 - 19:28:59

Tomasz Zymer
Forum konstancin.com to nie jest miejsce na zażalenia pod adresem ZGK. Podaję adresy do Burmistrza i odpowiedzialnych urzędników[/b]: kazimierz.janczuk@konstancinjeziorna.pl; Ksawery.Gut@konstancinjeziorna.pl (Wydział Gospodarki Komunalnej), sekretariat@zgk-konstancin.pl.
Do prasy lokalnej[/b]: Nad Wisłą - Robert Korczak <robert83korczak@tlen.pl>, Nasze Miasto - Grażyna Matusik-Tomaszewska <listy@naszemiasto-fmk.pl>.

skoro konstancin.com nie jest miejscem na zażalenia, to po co te namiary na lokalną prasę i czemu akurat te dwa tytuły?


Tomasz Zymer
Będzie o tym mowa w artykule w najbliższym numerze "Naszego Miasta".

czyżby redaktor Zymer potrzebował tematu? the finger smiley
Re: ZGK
10 lip 2014 - 21:54:57
Guciak - kim Ty właściwie chcesz być? Specjalistą i urzędnikiem wysokiego szczebla w UMiG, rzecznikiem silnego ugrupowania wyborczego, czy ujadaczem forumowym? Zdecyduje się może, bo wizerunek jednego może mocno zaszkodzić pozostałym.

Ja Ci w każdym razie odpowiem jako radny pisujący sporo w sieci: mamy trzy tytuły prasowe o szerokim zasięgu w naszej gminie. Tym trzecim jest Kurier Południowy. Pominąłem go w moim poście, bo po ostatnich ich publikacjach (m.in. na temat Pułaskiego 4) mam wrażenie (być może mylne), że zbytnio im zależy na corocznym zamówieniu z naszego Urzędu, by ośmielić się zabierać głos w sprawach mieszkańców. Ale może się mylę.

W najbliższym numerze Naszego Miasta ukaże się krótki artykuł o projekcie nowego planu miejscowego Mirkowa. Napisałem go jako notatkę do wykorzystania, ale redakcja zdecydowała, że wydrukują całość. Nie startuję w jesiennych wyborach, a artykuł jest o projekcie planu, nie - o rozgrywkach politycznych. Jest to po prostu analiza konkretnych zapisów w projekcie. Mam prawo napisać taki tekst, skoro jako społecznik i radny od co najmniej 8 lat intensywnie zajmuję się tym tematem. Powiem też jasno - zależy mi bardzo na tym, żeby temat planu miejscowego Mirkowa zaistniał przed wyborami samorządowymi, bo jest to temat moim zdaniem obok kilku innych kluczowy. Mnie obchodzą tematy do załatwienia, a nie - kto konkretnie je będzie załatwiał. Może to być pan Jańczuk (dobrze zorganizowany człowiek, choć strasznie uparty), pan Kowalski czy pani Malinowska. Liczy się ład przestrzenny i spójna polityka planistyczna. Więc jeśli się zgadzasz, że na bazy przeładunkowe i uciążliwą produkcję w gminie uzdrowiskowej miejsca nie ma i że organizacja przestrzeni w Mirkowie nie może zostać pozostawiona dowolnemu uznaniu inwestorów (mydło i powidło do wyboru) - to chętnie Cię poprę.

A dlaczego podałem mieszkańcom namiary na prasę? Dlatego, że w tym zakątku naszej gminy (Mirków, stara zabudowa koło stawu) żadna liczba interpelacji, wniosków, skarg radnych i mieszkańców od z górą trzech lat nie przynosi rezultatu. Najstarszy historyczny budynek mieszkalny w KJ (Mirkowska 51) niszczeje w zastraszającym tempie, zabezpieczenie (dyktą w oknach) jest żadne, w środku urzęduje młodzież i menele, a monitoringu brak - znów mimo tylu wniosków na piśmie i ustnych na posiedzeniach komisji. I jeszcze obok śmieciowisko. Może Ty Guciak będziesz w stanie zmienić ten stan rzeczy. Za co wszyscy bylibyśmy Ci szczerze wdzięczni.
Re: ZGK
10 lip 2014 - 22:17:53

Tomasz Zymer

Ja Ci w każdym razie odpowiem jako radny pisujący sporo w sieci: mamy trzy tytuły prasowe o szerokim zasięgu w naszej gminie. Tym trzecim jest Kurier Południowy. Pominąłem go w moim poście, bo po ostatnich ich publikacjach (m.in. na temat Pułaskiego 4) mam wrażenie (być może mylne), że zbytnio im zależy na corocznym zamówieniu z naszego Urzędu, by ośmielić się zabierać głos w sprawach mieszkańców. Ale może się mylę.

Należy rozumieć, że jeśli Kurier Południowy podał swoje obserwacje niezgodne z oczekiwaniami radnego Zymera, to go wyeliminować. Niech pisze to co uważa redaktor (przepraszam radny) Zymer, a nie swoje widzi mi się.

Na razie o zamówienia z UMiGu "Kurier Południowy" nie musi walczyć, bo w rozstrzygniętym 31.01.2014 przetargu razem z "Nad Wisłą" dostał Usługę publikacji ogłoszeń prasowych o zasięgu lokalnym na potrzeby Urzędu Miasta i Gminy Konstancin-Jeziorna.
Nasze Miasto nie startowało w tej konkurencji. Tu: [bip.konstancinjeziorna.pl] link do rozstrzygnięcia przetargu.

Ja podaję na forum linki do wszystkich lokalnych czasopism, które znam - niezależnie czy pasuje mi treść czy nie. Czytelnicy sami mają olej w głowie i ocenią - czy warto gazetę przeczytać, czy podpalić nią drewno w kominku
Re: ZGK
10 lip 2014 - 23:29:05

mania
Należy rozumieć, że jeśli Kurier Południowy podał swoje obserwacje niezgodne z oczekiwaniami radnego Zymera, to go wyeliminować. Niech pisze to co uważa redaktor (przepraszam radny) Zymer, a nie swoje widzi mi się.

Obserwacje niezgodne z prawdą, a nie z oczekiwaniami radnego: "Na gminnym placu przy ul. Pułaskiego 4,,, wysypano kilka wywrotek ziemi." Wysypano co najmniej paręset wywrotek gliny z gruzem, a prace te trwały wiele dni. "Wyjaśnienia dotyczące wywózki ziemi nie przekonują zbulwersowanych radnych i mieszkańców, którzy o kontrowersyjnych pracach ziemnych zawiadomili Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska..." Radni zgłosili do RDOŚ szkodę w środowisku polegającą na zasypaniu pni drzew na dużą wysokość, uszkodzeniach drzew oraz na zmianie ukształtowania naturalnego tarasu zalewowego rzeki w granicach WOChK, a nie - na pracach ziemnych, które same w sobie żadnego naruszenia prawa nie stanowią. Redaktor gazety nie zwrócił się do autorów zgłoszenia (radnych) z pytaniem, co w nim jest konkretnie napisane, ani nie poprosił o wgląd do korespondencji z wojewódzkimi urzędami. Inaczej niż redaktor Nad Wisłą, który zawsze prosi wszystkie strony o przesłanie dokumentów i je oczywiście dostaje. To tyle na temat wiarygodności tego konkretnego artykułu. Co do samego Kuriera - dobra gazeta, z tradycjami; nie wyrokuję, skąd się wzięły te błędy.
Re: ZGK
11 lip 2014 - 11:46:33

mania


Ja podaję na forum linki do wszystkich lokalnych czasopism, które znam - niezależnie czy pasuje mi treść czy nie. Czytelnicy sami mają olej w głowie i ocenią - czy warto gazetę przeczytać, czy podpalić nią drewno w kominku

Jeżeli mogę zabrać głos.
Czyż nie jest logicznym pomijanie w swoim poście, w którym chce się służyć pomocą innym w celu pozytywnego (jak się zakłada) załatwienia sprawy, uczestników/stron/gazet, co do których ma się podejrzenia, że są nieskuteczne/niechętne/stronnicze?

To co mnie zawsze denerwuje to, że cel nadrzędny przestaje nim być w obliczu uraz osobistych, niechęci politycznych, interesów znajomych itd, itp.

Ps. nie piszę tego, żeby kogokolwiek obrażać!!!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-07-11 11:47 przez AK.
Re: ZGK
12 lip 2014 - 09:52:36

Tomasz Zymer
Guciak - kim Ty właściwie chcesz być? Specjalistą i urzędnikiem wysokiego szczebla w UMiG, rzecznikiem silnego ugrupowania wyborczego, czy ujadaczem forumowym? Zdecyduje się może, bo wizerunek jednego może mocno zaszkodzić pozostałym.

moje życie, moje wybory, moje błędy, moje lekcje, NIE TWÓJ BIZNES !!!

moje skromne 74 wpisy w porównaniu z 3,2 tys. Twoich, to daje mi do myślenia, kto kim jest na tym forum hot smiley



Tomasz Zymer
Może Ty Guciak będziesz w stanie zmienić ten stan rzeczy.

a owszem w przyszłym tygodniu żywopłoty będą przycięte, ja osobiście każdego zakamarka gminy nie muszę znać, wystarczyło napisać mi maila, zadzwonić, lub zgłosić problem za pomocą mapy której działanie i skuteczność publicznie chwaliłeś na ostatniej sesji Rady Miejskiej.
Czasem wystarczy zachowywać się normalnie a nie ujadać na forum, no chyba że bez codziennego ulania żółci trudno żyć.
Re: ZGK
12 lip 2014 - 10:35:43

guciak


Tomasz Zymer
Może Ty Guciak będziesz w stanie zmienić ten stan rzeczy.

a owszem w przyszłym tygodniu żywopłoty będą przycięte, ja osobiście każdego zakamarka gminy nie muszę znać, wystarczyło napisać mi maila, zadzwonić, lub zgłosić problem za pomocą mapy której działanie i skuteczność publicznie chwaliłeś na ostatniej sesji Rady Miejskiej.
Czasem wystarczy zachowywać się normalnie a nie ujadać na forum, no chyba że bez codziennego ulania żółci trudno żyć.


Jeżeli mogę, czy można po prostu zająć się problemem bez sięgania do takiego słownictwa jak wyżej?
"(...) Wystarczyło napisać maila (...)" - jak widać skuteczne okazało się forum smiling smiley A dlaczego forum? Bo tu rozmawia się o tym co nas cieszy, być może raduje lub też i dręczy w życiu naszej gminy (a zapominanie o żywopłocie w tym miejscu zdarzało się wiele razy w przeszłości, na co teraz jeszcze nałożyła się amnezja SM - patrz rejonizacja grinning smiley).

Pamiętajmy, cel nadrzędny!!!!! Dziękuję za obietnicę przycięcia żywopłotu w przyszłym tygodniu (wokół jednego trawnika już to zrobiłem). Pozdrawiam obu Panów biorących udział w dyskusji.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-07-12 10:37 przez AK.
Anonimowy użytkownik
Re: ZGK
12 lip 2014 - 11:42:13


guciak
ja osobiście każdego zakamarka gminy nie muszę znać,
zadziwiająca szczerość ,kierownik odpowiedzialny za podpisywanie umów i różnych zleceń na roboty nie musi znać "zakamarka gminy" ,gdzie te roboty maja być wykonane no i jak je wykonano .Fajna robota tz.: to nie ja ,co źle , to oni
Re: ZGK
12 lip 2014 - 16:34:14

guciak

Czasem wystarczy zachowywać się normalnie a nie ujadać na forum, no chyba że bez codziennego ulania żółci trudno żyć.

A także wystarczy zastanowić się co się pisze, przespać się z problemem, a najważniejsze nie dać sobą manipulować zwłaszcza jeśli ma się olej w głowie ... grinning smiley
Mirkowska 51 a narzędzia do komunikacji z UMiG
12 lip 2014 - 22:31:38

guciak
Moje życie, moje wybory, moje błędy, moje lekcje, NIE TWÓJ BIZNES !!!

moje skromne 74 wpisy w porównaniu z 3,2 tys. Twoich, to daje mi do myślenia, kto kim jest na tym forum hot smiley

Znacznie więcej, niż 3, 2 tys. wpisów, bo zanim zostałem radnym, przez 5 lat pisałem na tym forum pod nickiem Jarek (Bielawski). Owszem, uważam forum za sensowne narzędzie kontaktu z ludźmi zainteresowanymi sprawami lokalnymi. Nadal wiele się z niego można dowiedzieć. Można też nawiązać komunikację, która skutkuje społecznymi działaniami. Natomiast na przepychanki słowne szkoda mi czasu i energii.


guciak
a owszem w przyszłym tygodniu żywopłoty będą przycięte, ja osobiście każdego zakamarka gminy nie muszę znać, wystarczyło napisać mi maila, zadzwonić, lub zgłosić problem za pomocą mapy której działanie i skuteczność publicznie chwaliłeś na ostatniej sesji Rady Miejskiej.
Czasem wystarczy zachowywać się normalnie a nie ujadać na forum, no chyba że bez codziennego ulania żółci trudno żyć.

Gdybyś czytał uważnie, zauważyłbyś, że o pielęgnację żywopłotów występował AK. Ja go oczywiście poparłem, ale mi chodzi przede wszystkim o ZABEZPIECZENIE PRZED DALSZĄ DEWASTACJĄ NAJSTARSZEGO BUDYNKU W MIEŚCIE. W tej sprawie złożyłem w ciągu 3 lat: dwie interpelacje do Burmistrza (drugą na piśmie z kilkoma wariantami proponowanych działań), wniosek o informację publiczną, kilkanaście zapytań i wniosków na posiedzeniach komisji i sesjach Rady. Wszystko to jest w dokumentacji i w nagraniach z pracy Rady. Rozmawiałem też w tej sprawie wielokrotnie bezpośrednio z p. Burmistrzem Jańczukiem. Podałem propozycje konkretnych tanich i prostych rozwiązań. Efektów brak. Sądzisz, że skoro wymienione działania radnego nie pomogły, to jeśli zaznaczę budynek na mapie albo "napiszę Ci maila", że dykta w oknach nie wystarczy, że niektóre rynny i spusty trzeba naprawić, że musi być wreszcie uruchomiony regularny monitoring, bo intruzi niszczą wnętrze budynku - to nagle to wszystko zostanie zrobione? A moim zdaniem odpiszesz mi dokładnie tak, jak w przypadku zgłoszenia o sytuacji w rejonie szkół i Orlika - że nie do tego to narzędzie służy. I będziesz miał rację.

Moim zdaniem budynek nadal nie jest właściwie zabezpieczony przed intruzami, przypadkowym podpaleniem, zniszczeniem murów i elementów konstrukcji z powodu braku bieżącej konserwacji. Nie napiszę, że to celowe działanie, bo na to nie ma dowodów. Ale już bardzo wiele osób tak myśli, zarówno w Mirkowie jak i w aktywnym społecznie środowisku gminy. Pada określenie: "system konstanciński". Wstyd, że pada w odniesieniu do władz samorządowych gminy. I właśnie z powodu kompletnej nieskuteczności moich wniosków w tej sprawie, kolejne pisma nie będą ani do Ciebie ani do Burmistrza, tylko - do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, do stowarzyszeń zajmujących się ochroną mazowieckich zabytków, do prasy, być może także - zawiadomienie do prokuratury, jeśli wezwania do właściwego zabezpieczenia budynku nie przyniosą szybko skutku. Nie mam zamiaru czekać, aż Dom Dyrektora pewnej nocy przypadkiem zamieni się w stertę gruzu i popiołów.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-07-12 22:46 przez Tomasz Zymer.
Re: Mirkowska 51 a narzędzia do komunikacji z UMiG
12 lip 2014 - 23:43:57
A przypadki chodzą po konstancińskich zabytkach....sad smiley
Prawdziwy Gospodarz powinien tym przypadkom zapobiegać...
Re: ZGK
16 lip 2014 - 13:03:57

guciak
(...)

Tomasz Zymer
Może Ty Guciak będziesz w stanie zmienić ten stan rzeczy.

a owszem w przyszłym tygodniu żywopłoty będą przycięte (...)

Dzięki Najwyższemu mamy już środę. Wierzę, że słowo zostanie dotrzymane.
Re: Mirkowska 51 a narzędzia do komunikacji z UMiG
16 lip 2014 - 14:09:37

rondo
Istota tkwi w tym, że z jednej strony mamy błyskawicznie postępującą dewastację jednego z najbardziej charakterystycznych dla krajobrazu Mirkowa , historycznego, wpisanego do gminnego rejestru zabytków budynku a z drugiej strony kwiatki i krzaczki śliczne we wsi.
Czy znów priorytety nie stoją na głowie ?


Podana kwota to tylko koszt zakupu roślin. Dochodzi do tego pewnie koszt prac związanych z nasadzeniami. Wniosek opiewał na łączna kwotę 3221,00 zł. i mialo to służyć , tu cytuję
"poprawie estetyki wsi Slomczyn, zakup roślin i materiałów niezbędnych do ich posadzenia".

We wniosku nie była wskazana lokalizacja tych nasadzeń.

Tak to można odczytac: po co chamom ze wsi kwiatki, niech maja paskudnie, niech patrzą i podziwiają smrodliwe ciężarówki, niech myślą że mieszkają w mieście the finger smiley

Lepiej by było, żeby nasadzili jeszcze więcej krzewów przed oknami ronda. On miastowy, to musi mieć luksus - wykoszone, wygrabione, drzewa przycięte. I za wszystko niech płacą podatnicy...


A dopiero co pisał Artek_Bartek




ja tylko nieśmiało przypomnę, że jesteśmy miasto-gminą...a na wsiach nie tylko kwiatki sadzą sami mieszkańcy i ozdób brak ale ostatnio na placach zabaw trawa jest koszona po monitach i to dopiero jak sięgnie pasa....osoby dorosłej...

Re: ZGK
16 lip 2014 - 20:23:34
Panie Rondo pańskie stwierdzenie że z jednej strony mamy pogłębiającą się dewastacje zabytku a z drugiej pięknie na wsi Słomczyn pokazuje tylko, że jaki gospodarz takie obejście.Pan Sołtys i Rada Sołecka wraz z mieszkańcami Słomczyna potrafią zadbać o swoją wieś, a konserwator zabytków i gmina nie mogą uporać się z solidnym zabezpieczeniem zabytku. W kwestii Słomczyna stwierdzę jedno.Wieś ta, a przejeżdżam przez nią często, jest zadbana i zmieniła się bardzo odkąd Pan Ksawery Gut został sołtysem i moje prywatne zdanie jest takie, że to zdecydowanie lepszy Sołtys od poprzedniczki.Wnioskuję to na podstawie obserwacji, a nie prywatnych uprzedzeń, czy sympatii. Mówią, że nie słowa się liczą a czyny, więc ja te czyny widzę.
Anonimowy użytkownik
Re: ZGK
16 lip 2014 - 21:42:14


odkąd Pan Ksawery Gut został sołtysem i moje prywatne zdanie jest takie, że to zdecydowanie lepszy Sołtys od poprzedniczki
powiedział mario ,jednym słowem" kampania wyborcza czas start "
Re: ZGK
17 lip 2014 - 00:42:05

babet


odkąd Pan Ksawery Gut został sołtysem i moje prywatne zdanie jest takie, że to zdecydowanie lepszy Sołtys od poprzedniczki
powiedział mario ,jednym słowem" kampania wyborcza czas start "

Jeżeli każdy wpis dostrzegający plusy danej osoby, która coś robi na rzecz innych ma być odbierany jako kiełbasa wyborcza, to przepraszam za swoje jakże brzydkie i nietaktowne zachowanie............ Powoli zasadą tego forum staje się nieustanne utyskiwanie na otaczającą nas konstancińską rzeczywistość, a wszelkie pozytywne przejawy społecznej działalności, lub też dostrzeżenie sukcesów gminy w jakiejś dziedzinie odbierane jest jako agitacja i od razu doszukują się tutejsi forumowicze afery szytej grubymi nićmi....odechciewa się wypowiadać swojego zdania w danej kwestii.....
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Dostępni użytkownicy
Goście: 30
Najwięcej uzytkowników: 20 19 sty 2013
Najwięcej gości: 1644 04 wrz 2017