Mieszkańcy i ich sprawy :  Konstancin.com - Forum mieszkańców miasta i gminy Konstancin-Jeziorna The fastest message board... ever.
Wszystkie kwestie konstancińsko-jeziorańskie i okoliczne.
Moderacja: Bartek 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajZalogujPodgląd do wydruku
Strony: <--|<-...910111213141516171819-->
Bieżąca strona: 16 z 19
Re: Park Zdrojowy
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 28 sie 2012 - 10:14:21

Dlatego dla bezpieczeństwa spacerujących powinna być wyznaczona ściezka rowerowa np. wzdłuż głównej alei - dość szerokiej, żeby się wszyscy pomieścili.
Niestety - jak pisze voytek - jeżdżą, , pół biedy jeśli jedzie tata towarzyszący maluchowi na rowerku - wtedy pomału, ale niektórzy - nie tylko gówniarze - jak dzicy, co tez widziałam w sobotę.
Widziałam też strażników ... nie na rowerach, ale między rowerami

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Park Zdrojowy
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 28 sie 2012 - 20:28:56

A w Rabce mozna rowerami po parku. Ten rok to pierwszy ichniego parku po modernizacji. Amfiteatr większy z częściowym zadaszeniem dla publiczności. Park żyje, czterokołowe rowery do wynajęcia dla maluchów, koniki i inne zwierzaki na kółkach (aby pojeździć, dziecko musi wykonywać ruchy podobne do jazdy na prawdziwym koniu - przyjemność i zarazem ćwiczenia). Trzy kolorowe fontanny (podświetlana woda), korty tenisowe, boisko do plażowej, duży plac zabaw. Tak omawiana u nas kostka, tam gładka. Plac z altaną - letnią porą wieczorki taneczne. Ogólnie bardzo dobre wrażenie.
Nasz park wydaje się przy tamtym troszkę smutniejszy, bardziej ponury.

Cecha wspólna - ogólna stała toaleta nie działa, zamiast tego dwa toje (czy jak to się pisze) - u nas jeden i niemiłosiernie śmierdział (sobota) grinning smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Park Zdrojowy
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 28 sie 2012 - 20:35:20

Dodam jeszcze (ktoś już tu o tym mówił) - u nas p. projektant nie wzięła pod uwagę przyzwyczajeń mieszkańców i tzw ścieżek zwyczajowych. Pięknie zakręcone aleje, ale co z tego jak między nimi wydaptane ścieżki (podobna sytuacja na Mirkowie).

W takich parkach powinno się łączyć estetykę z funkcjonalnością - ta Pani o tym pierwszym zdaje się nie pamiętała.

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami mądrzy ludzie w nowym miejscu sieją trawę i po pewnym czasie dopiero projektują ciągi piesze uwzględniając te wydeptane przez ludzi - prosta metoda uniknięcia "dzikich" ścieżek. grinning smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Park Zdrojowy
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 28 sie 2012 - 21:18:29

Kiedyś czytałam że dość dawno za kilkoma pagórkami (w Polsce), projektując ciagi piesze na duzym osiedlu, zrobiono zdjęcie lotnicze i tam gdzie ludzie porobili sobie skróty ułożono chodniczki

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Park Zdrojowy- za co płacimy? co otrzmujemy?
Wysłane przez: Hesia-MelaHesia-Mela (---.adsl.inetia.pl)
Data: 11 wrz 2012 - 14:23:31

Bardzo ciekawy artykuł w NM w ostatnim wrześniowym numerze pt. "Prawidłowo inaczej" [www.nmfmk.pl]

W skrócie (dla leniwych): - UMiG komisyjnie odebrał ławki i kosze w Parku Zdrojowym, stwierdzając, że wszystko w zgodzie z zamówieniem.

Do redakcji NM (i do UMiG Konstancin-Jeziorna) napisała list firma, która przegrała przetarg, bo ich oferta była droższa od wykonawców tego zlecenia, którzy

..... wprowadzili zasadnicze zmiany, pozwalające na zaoszczędzenie 85zł na każdej ławce i 55 zł na każdym koszu - ponieważ zamiast grawerowanych tabliczek z herbem - plastikowe nalepki,

.... zastosowano mniej kosztowny montaż (ale mniej solidny) ławek i koszy, który pozwolił na okrojenie kosztów o 70zł na każdej ławce i 35 zł na każdym koszu.

Zastanawiające, jak komisji z UMiG wszystko przy odbiorze się zgadzało, skoro w w/w zmiany były niezgodne z SIWZ???

Urząd milczy, a niedoszły wykonawca (cytat z artykułu) "Wobec powyższego wzywamy gminę Konstancin-Jeziorna do wymiany ławek i koszy na zgodne z wytycznymi zawartymi w SIWZ (specyfikacji istotnych warunków zamówienia ? red.) oraz wypłacenie naszej firmie zadośćuczynienia z tytułu utraconych korzyści wynikających z nieotrzymania zamówienia.?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Park Zdrojowy
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 11 wrz 2012 - 14:38:59

Pomosty nad bagnami - ładne, ale i "pożyteczne" dla imprezowiczów. Dobrze w zaroslach pije się trunki i opieka kiełbaski. Jak mi powiedział jeden z kuracjuszy, "bydło rozpaliło na jednym z pomostów ognisko, że były zakrapiane świadczą butelki walające się w resztkach bagna. To w Konstancinie nie ma nikogo ktoby pilnował dobra publicznego - dodał". Odpowiedziałam że jest SM i monitoring. Pan odpowiedział, że w jego miasteczku - na ścianie wschodniej - nie do pomyslenia takie bezhołowie.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Park Zdrojowy
Wysłane przez: pionek AGORYpionek AGORY (---.159.28.132.static.cdpnetia.pl)
Data: 11 wrz 2012 - 14:42:52

w weekend na Otwarte Ogrody wpadła moja ciocia,dawna mieszkanka K-J.
Mocno skrytykowała nawierzchnię alejek w parku (dla starszej osoby poruszanie się po nich było bardzo uciążliwe) oraz... te pomosty. Powiedziała ze owszem,ładne,ale to skandal co się tam wyprawia - podobno część drewna nadpalona, jakieś rzygi w dwóch miejscach, pełno śmieci choć wiszą foliowe worki... Bardzo była tym wszystkim rozczarowana.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-09-11 14:43 przez pionek AGORY.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Park Zdrojowy
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 11 wrz 2012 - 16:15:20


AK
ogólna stała toaleta nie działa, zamiast tego dwa toje (czy jak to się pisze) - u nas jeden i niemiłosiernie śmierdział (sobota)

Tak dla przypomnienia- mimo obietnicy p.burmistrza, że marmurowe toalety w amfiteatrze zostaną udostępnione dla wszystkich, są one zamknięte na cztery spusty. W tym (o zgrozo) toaleta dla niepełnosprawnych.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Kible w Parku lub wychodki
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 11 wrz 2012 - 19:51:54

bo inaczej nie da się nazwać toj tojek. AK pisze, że jedna smierdziała w sobotę, ja słyszałam w niedzielę komentarz spacerowicza, który chciał skorzystać z toj toja przy amfiteatrze - "smród mnie prawie zabił, kiedyś były chociaż krzaki, a teraz elegancja - francja i co zrobić jak sr.... sie chce ?".

Nawet jesli by były te kible utrzymane w czystości, to gdzie ludziska maja umyć ręce? W końcu doczekamy się jakiejś zarazy.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Park Zdrojowy
Wysłane przez: czaknoris (---.adsl.inetia.pl)
Data: 11 wrz 2012 - 20:04:58

W pełni użyteczną toaletę (ogrzewaną, ze zlewem i bieżącą wodą) można zorganizować (technicznie) w ciągu kilku dni. Warunek, że musi być stosunkowo blisko do sieci wod-kan, ale takie możliwości są. Pozwoleniami i formalnościami urząd sobie nie zaprząta głowy w wielu przypadkach, więc dlaczego tu miałoby być inaczej.
Na obrzeżach Parku można taką toaletę postawić do czasu aż nie powstanie docelowa z marmurami i grawerowanymi muszlami.

Nie liczyłbym na to jednak, bo Burmistrz odpowie, że idzie zima, więc odwiedzających będzie znacznie mniej i szkoda pieniędzy na rozwiązania tymczasowe.

Przykre jest takie podejście. Czasem nawet organom władzy zdarzają się potrzeby fizjologiczne, które nie mogą poczekać nawet kilku minut.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-09-11 20:10 przez czaknoris.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Park Zdrojowy
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 20 wrz 2012 - 21:22:10


czaknoris
Na obrzeżach Parku można taką toaletę postawić do czasu aż nie powstanie docelowa z marmurami i grawerowanymi muszlami.

Nie liczyłbym na to jednak, bo Burmistrz odpowie, że idzie zima, więc odwiedzających będzie znacznie mniej i szkoda pieniędzy na rozwiązania tymczasowe.
Ale nie potrzeba zadnych rozwiazań tymczasowych. Piękne toalety są w Amfiteatrze (sam juz nie wiem po raz ktory to piszę) , burmistrz publicznie obiecał/dał słowo, ze będa dostepne dla spacerowiczów. A zimą , mimo, ze faktycznie tych odwiedzajacych mniej to do jasnej cholery mamy XXI w. i nie powiem kto niech sobie do toj-toja chodzi. Czy to dla decydentów tego miasta takie trudne jest do zrozumienia, że zwłaszcza kobietom potrzebne są cywilizowane warunki w toalecie ? Za chwilę szlak mnie trafi. PANIE BURMISTRZU ! JESLI PAN CZYTA TO FORUM TO NIECH PAN USZANUJE SWOJE SŁOWO !!!
I jeszcze jedno, ciekawe ile płacimy firmie Toi-toi za obsługę dwoch kabin ? To wcale nie sa tanie usługi. Nie lepiej zatrudnić dwie osoby do obsługi toalet w amfiteatrze ? Nie wyjdzie taniej ?

No tak ale regulamin parku to będziemy mieli ......przekozaczny !

[www.nadwisla.pl]

...i prześmieszny smiling smiley Żalosny ?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Do Parku Zdrojowego bez zwierząt i papierosów
Wysłane przez: MixiorekMixiorek (---.dynamic.mm.pl)
Data: 21 wrz 2012 - 18:48:09

"Na spacer bez psa i papierosa

20 września 2012 r.
Radni uchwalili regulamin Parku Zdrojowego. Zabronili m.in. wchodzenia ze zwierzętami i palenia.

Na sesji z 6 września projekt uchwały poparło 12 osób, trzy opowiedziały się przeciw, trzy wstrzymały się od głosu. Tymczasem regulamin jest być może najsurowszy w Polsce.

?Nad Wisłą? postanowiło dowiedzieć się, jakie zasady obowiązują w innych parkach zdrojowych. Sprawdziliśmy 10 uzdrowisk. I okazało się, że zakaz wprowadzania zwierząt istnieje tylko w jednym (w Cieplicach Śląskich-Zdroju, dzielnicy Jeleniej Góry). W pozostałych przypadkach władze lokalne uchwaliły tylko, że pies w parku musi być na smyczy i w kagańcu, a właściciel musi po nim sprzątać.

Nie spotkaliśmy się za to w ogóle z zakazem palenia papierosów.

? Te dwa zapisy, które u was wprowadzili, są dla mnie trochę śmieszne ? dziwi się pracownik urzędu gminy w uzdrowiskowej miejscowości na Dolnym Śląsku.

[...]"

http://nadwisla.pl/index.php?pokaz=tekst&id=1018

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Do Parku Zdrojowego bez zwierząt i papierosów
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 23 wrz 2012 - 23:08:58

Powinni jeszcze wprowadzić nakaz zmiany obuwia na gustowne bambosze grinning smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Do Parku Zdrojowego bez zwierząt i papierosów
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 23 wrz 2012 - 23:58:32

No z papierosami (chociaż jestem ich wrogiem) to przegięcie. Ale - byłem dziś w parku , ludzie wprowadzają psy nie prowadząc ich na smyczy. Pieski sobie biegaja gdzie chcą , załatwiają sie na trawnikach. Ludzie nie sprzątają psich odchodów , straży miejskiej nie ma. Rowerzyści w nosie mają zakazy. A radni tworza jakiś regulamin, którego i tak nikt nie będzie egzekwował.
Przecież dziś nie jest potrzebny regulamin aby strażnik mógł zwrócić uwagę tym, którzy w czterech literach mają ogólnie obowiązujące przepisy .

[wiadomosci.gazeta.pl]

Opcje: OdpowiedzCytuj
Kasa leży / stoi na ulicy
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 24 wrz 2012 - 00:41:50


Przecież dziś nie jest potrzebny regulamin aby strażnik mógł zwrócić uwagę tym, którzy w czterech literach mają ogólnie obowiązujące przepisy .



A co sobie Strażnik będzie zawracał głowę? Samochody parkują byle gdzie - a znaki stoją i zakazują. I co powiedzieć malcowi (dzieciaki znają się na znakach w odróznieniu od SM). Babciu, jak te samochody wjechały - na tej ulicy jest przecież zakaz ruchu? Chodziło o przedłużenie Kraszewskiego w kier. tężni.
Dla p. Strazników zrobiłam zdjęcia tych autek - jeśli będą mieli życzenie prześlę. Tylko jedno miało plakietkę, że prowadzący jest niepełnosprawny, ale zdaje się, że i taki pojazd nie może wjeżdzać jesli jest białe kółko z czerwoną obwódką bez tabliczki, że "nie dotyczy......"
Ta sytuacja powtarza się w każdy słoneczny weekend.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Do Parku Zdrojowego bez zwierząt i papierosów
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 24 wrz 2012 - 17:38:43


harmattan
A radni tworza jakiś regulamin, którego i tak nikt nie będzie egzekwował.

[wiadomosci.gazeta.pl]


Mało jest rzeczy równie demoralizujących jak uchwalanie pustych przepisów. Jeżeli nie ma być egzekwowany, lepiej nie uchwalać.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Do Parku Zdrojowego bez zwierząt i papierosów
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (217.153.87.---)
Data: 24 wrz 2012 - 17:57:18


AK

harmattan
A radni tworza jakiś regulamin, którego i tak nikt nie będzie egzekwował.

[wiadomosci.gazeta.pl]


Mało jest rzeczy równie demoralizujących jak uchwalanie pustych przepisów. Jeżeli nie ma być egzekwowany, lepiej nie uchwalać.

Właśnie - co nam z tego, że będzie zakaz wyprowadzania psów, jak i tak wszyscy to będą robić i nie sprzątać po pupilach??? Trzeba ustawić kosze na psie odchody i dystrybutory torebek na owe odchody i przede wszystkim egzekwować ! Co nam po przepisach, jak i tak w praktyce naród sobie zrobi ognisko na pomostach i je jeszcze obrzyga?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Do Parku Zdrojowego bez zwierząt i papierosów
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 24 wrz 2012 - 18:28:39

Absolutnie nie ma potrzeby ustawiania specjalnych koszy. Całkowicie mogą być te, które są obecnie. Żadnych pojemnikow na torebki. Kolejny gadżet do niszczenia. Ma ktoś pieska to ma obowiazek sprzątnąć po swoim pupilu. Ma po prostu mieć przy sobie taką torebkę.

Patrol straży miejskiej a najlepiej mieszany- jeden straznik i jeden policjant- non stop obecni na terenie parku. Oczywiscie tylko w łyk-endy. W tygodniu wystarczy, że zajrzy taki ptrol od czasu do czasu a szczególnie wieczorem. Tego przede wszystkim radni powinni sie domagać a nie tworzyć jakies bzdurne zapisy regulaminowe. Każdy , komu pokazałem ten regulamin to się szczerze uśmial.


Odnoszę wrażenie, że jakieś herezje wypisuję.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-09-24 18:35 przez harmattan.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Do Parku Zdrojowego bez zwierząt i papierosów
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 24 wrz 2012 - 22:50:58


Leki
Właśnie - co nam z tego, że będzie zakaz wyprowadzania psów, jak i tak wszyscy to będą robić i nie sprzątać po pupilach??? Trzeba ustawić kosze na psie odchody i dystrybutory torebek na owe odchody i przede wszystkim egzekwować ! Co nam po przepisach, jak i tak w praktyce naród sobie zrobi ognisko na pomostach i je jeszcze obrzyga?

Najlepszy jest numer taki, że komisja, która powinna dbać o zdrowie nie zauważa, że ludzie nie mają gdzie podziać swoich (ludzkich) odchodów, bo mało kto odważy się skorzystać z toi-toja. A jak przypilonym będąc skorzysta z toi-toja, to gdzie ma umyć ręce? A tyle się mówi o chorobach brudnych rąk. Komisji to nie rusza?

Komisja Uzdrowiskowa, Zdrowia i Opieki Społecznej RM Konstancina-Jeziorny
Marek Skowroński - przewodniczący
Ryszard Bajkowski
Paulina Kosecka
Anna Lewandowska
Jadwiga Magdziarz
Jadwiga Sowińska
Mirosław Zima

zapomniałam napisać w temacie psich odchodów. Kosze na torebki z "towarem" psim i specjalne torebki nie zdały egzaminu w wielu miejscowościach. Wobec tego opiekunowie psów zabieraja torebki (dowolne) i wrzucają do najbliższego kosza. Koszt torebek na cały rok - jak obliczył szef lubelskiego wydz. GK - to 5 zł, poza tym mogą być z odzysku.

Teraz o koszach w Kcinie. Narzekamy, że za płoty posesji ludzie wrzucają butelki, puszki, torebki po czipsach, reklamówki. A gdzie mają wrzucać, jeśli nie ma koszy?
Dzwoniłam w tej sprawie do wydz. DG, dowiedziałam się że to broszka wydz. Komunalnego. Drogowcy interweniowali, minęło pół roku i koszy ani widu ani... A tyle zdemontowano w parku. Brakiem koszy powinna się też zainteresować komisja Zdrowia. Chyba sa tam myślące osoby? Szkło na ulicy zamiast w koszu = rana, a to już sprawa zdrowotna.
Czy trzeba tak kawę na ławę?
A może wymienić przewodniczącego? Dość się juz napracował - współtworzyć / przeczytać i zaakceptowa taki genialny regulamin, z którego śmieją się we wszystkich uzdrowiskach, to niezwyczajne osiągnięcie.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-09-24 23:16 przez mania.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Park Zdrojowy
Wysłane przez: czaknoris (---.adsl.inetia.pl)
Data: 25 wrz 2012 - 01:02:56

Jestem przekonany, że gdyby Burmistrz przesłał komisji projekt uchwały, która spowodowałaby szybkie zorganizowanie cywilizowanej toalety, to zostałby pozytywnie zaopiniowany (pewnie nawet jednogłośnie) i zgodnie z tą opinią Rada podjęłaby uchwałę. Nie od dziś wiadomo, że większość w Komisjach i w Radzie, w zdecydowanej większości przypadków, podziela stanowisko Burmistrza obecnej kadencji.

Zakazy trudne do wyegzekwowania, ale w tym wypadku słuszne co do zasady. Jeżeli wyrzuca się rowerzystów z parku, to dlaczego lepiej mają być traktowani psiarze, wśród których sprzątający stanowią zdecydowaną mniejszość? Wśród rowerzystów też są tacy, którzy potrafią przejechać spokojnie, ale zostali wrzuceni do jednego worka z tymi, którzy rozjeżdżają matki prowadzące wózki z dziećmi (nierzadko z papierosem w ręku, którym ten wózek prowadzą).
Jest argumentacja o małych dzieciach, o tłoku i zagrożeniach jakie może potencjalnie powodować rower... Dobrze, skoro tak, to już do końca jedną miarą... wszystkich.
Nie trzeba chodzić po trawnikach, żeby wdepnąć w miękką "minę". Wtedy należałoby iść (w tym samym obuwiu) na rozmowę do komendanta SM i wytrzeć podeszwę o posadzkę w jego gabinecie (mam nadzieje, że ma przyklejoną wykładzinę dywanową).
Problem jest w mentalności (nie tylko zwykłych ludzi, ale także "stróżów prawa" ). Skoro jednak mentalności kierowców nie pobłaża się tylko stosuje kontrole i mandaty karne, to i łamaniu przepisów w zakresie czystości pobłażać się nie powinno.
Dopóki Strażnik Miejski nie będzie prywatnie uważał za nieprawidłowe np. palenia i parkowania pojazdów w miejscach zabronionych, niesprzątania po psach, to będziemy mieli co mamy, bo niestety na nadzór służbowy liczyć nie można. Tajemnicą nie jest, że był "przykaz" o pouczaniu zamiast karania za nieprawidłowe parkowanie, bo parkingów brakuje... Toalet też brakuje, to może trzeba te potrzeby załatwiać na głównym deptaku w parku i ręce myć w punkcie czerpalnym wody źródlanej?

Dlaczego pobłażać palaczom? Na przystankach palić nie wolno, a często widać obrazki kiedy w deszczu 1-2 palaczy siedzi pod wiatą i kilka osób niepalących moknie pod chmurką. Wystarczyłoby odrobinę kultury, wyczucia i elementarnego szacunku dla drugiego człowieka, a takie zakazy nie byłyby potrzebne. Skoro na kulturę osobistą liczyć nie można, to (po wielkiej burzy i dyskusjach) stwierdzono, że istnieje potrzeba usankcjonowania tego zjawiska.

Za wywoływanie zgorszenia można zostać ukaranym, ale palenie na terenie rekreacyjnym, który ma przyciągać rodziny z dziećmi powinno być dopuszczalne? A puknijcie się w głowię ludzie.
Ustawodawca zadbał o moje samopoczucie psychiczne, zakazał świecenia gołą dupą w miejscach publicznych i mało kto przeciw temu protestuje, ale protest jest przy zakazie palenia. Z jakiej racji? Mogę omijać kluby, kawiarnie i inne tego typu miejsca. Nie muszę tam wchodzić jeżeli nie odpowiada mi wszechobecny dym tytoniowy, ale dlaczego nie mogę swobodnie korzystać z miejsc, które są publiczne i zostały urządzone również z moich podatków? Mam odejść, bo na ławce (przy której jest kosz, kiedyś nawet z popielniczką!) ktoś postanowił usiąść i zapalić, przy tym niszcząc moje zdrowie, o samopoczuciu nie wspominając?! Na zwróconą uwagę większość palących reaguje nawet chęcią do konfrontacji fizycznej, bo pyskówki, obelgi i bluzgi należą do łagodniejszych reakcji palaczy.
Nikomu nie zdarzyło się przypalenie ubrania od żaru z papierosa trzymanego przez kogoś kto przechodzi, przeciska się obok?

Naukowo udowodniono wpływ na zdrowie tzw. "biernego palenia". Jak ktoś chce palić, to niech zamknie się w swoim domu, samochodzie i pali do woli. Najlepiej niech nie otwiera okien, bo skoro tak mu to smakuje, to może to wdychać.
Każdy (niepalący) kto miał przyjemność funkcjonowania w budynku zamieszkania zbiorowego (budynek mieszkalny, internat-akademik, ośrodek wypoczynkowy, hotel niższej kategorii) zapewne doświadczył zjawiska palenia na klatkach schodowych, na balkonach, w otwartych oknach. Nawet bez podstaw fizyki i chemii nietrudno się domyśleć, że zapach będzie przedostawał się przez otwarte okno czy nieszczelne drzwi do sąsiada, że przechodząc przez taką klatkę osobie niepalącej przyjemnie nie jest. Dlaczego często ludzie nie palą w mieszkaniach, przy zamkniętych oknach? Bo śmierdzi? Bo małe dziecko w domu? Ale dziecko sąsiada już można podtruwać?
Są protesty, bo wytwórnia mas bitumicznych przeszkadza, bo ponoć uciążliwość (wyziewy, opary itd.) nie ogranicza się jedynie do działki właściciela tej instalacji. Czy uciążliwość dymu papierosowego (i jego szkodliwość!) ogranicza się jedynie do organizmu palacza i obszaru w promieniu kilkudziesięciu centymetrów od jego ust? Niestety nie zawsze.
Uzdrowisko, ograniczyć ruch samochodowy, bo spaliny szkodliwe? A to co wydychają palacze nie jest szkodliwe? Park w jedynym uzdrowisku na Mazowszu ma być legalną palarnią? Niech będzie, ale skończmy te cyrki z innymi obostrzeniami w związku z ochroną uzdrowiska. Może jeszcze z papierosem do amfiteatru, na tężnię (dla dodatkowej inhalacji) i na place zabaw? Mamusie jarające na ławeczce, na placu zabaw to też nie jest rzadkość. Jeżeli ktoś nie potrafi wytrzymać bez papierosa podczas pobytu w parku, to może niech zmieni miejsce spacerów, bo z jakiej racji ja - jako niepalący mam to robić?

Jeżeli zakazujemy wywoływania zgorszenia, bo np. parka kopulująca na ławeczce może się rodzicom małych dzieci nie podobać, to dlaczego mamy nie zakazać palenia, które wprost niszczy fizyczne zdrowie dziecka? Trudno porównywać szkody w sferze emocjonalnej i te czynione na zdrowiu fizycznym, ale z dwojga złego chyba jednak wolałbym wytłumaczyć dziecku co ci państwo robią i dlaczego jest to niewłaściwe (jeżeli rodzić uważa, że publiczne bzykanie się jest OK., to niestety sąd rodzinny może już tego poglądu nie podzielić, czy to się komuś podoba, czy nie) niż robić uniki, żeby jak najszybciej oddalić się od osób palących.

W ciągu ostatnich lat można zaobserwować pewien mały postęp i dziś już np. nauczyciel wychowania przedszkolnego raczej nie będzie dziecku, podopiecznemu dmuchał w twarz dymem tytoniowym, ale ciągle jest jeszcze wiele do zrobienia w kwestii prostowania mentalności naszego społeczeństwa.

Przepis trudny do praktycznego egzekwowania w pewnym stopniu działa demoralizująco, ale uważam, że jednak jest potrzebny.
Dlaczego np. nauczycielom zapewniono dodatkową ochronę prawną jak funkcjonariuszowi publicznemu? Może gdyby tatuś i mamusia nauczyli, że w szkole nauczycielowi (chociażby był najgorszą kanalią i gnidą) kosza na śmieci nie zakłada się na głowę , to nie byłoby konieczne wprowadzanie dodatkowych restrykcji.

Zakazy może i pozornie są śmieszne. Na pewno trudne jest zapewnienie ich przestrzegania, ale jednak mogą być przydatne, kiedy okaże się, że osoba paląca na zwróconą uwagę zareaguje napaścią. W obronie własnej dam mu po mordzie, a w sądzie będę się tłumaczył z udziału w bójce, bo w tym kraju trzeba zostać zakatowanym na śmierć, żeby uzyskać status poszkodowanego, a nie uczestnika. Zawsze dodatkowy argument w postaci przepisu może się przydać do wyjaśnienia okoliczności zajścia i wskazania, z dużym prawdopodobieństwem, kto był napastnikiem.
Nikomu tego nie życzę, ale nie zawsze można unikać konfrontacji, odchodzić, bo właśnie przez taką postawę mamy najpierw pomazane ławki, siedzenia i przystanki autobusowe, a później powybijane szyby.
Skoro można było rozpalić ognisko w 710, skoro można było podpalać altanki działkowe (dla zabawy!), to czemu nie można rozniecić ognia na pomoście w parku?
Niby wszyscy wiedzą, że to niszczenie mienia, że to jest złe, ale zakaz trucia kogoś obok ciągle budzi kontrowersje. Trucie drugiej osoby i psucie jej samopoczucia jest dopuszczalne?



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-09-25 02:00 przez czaknoris.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Strony: <--|<-...910111213141516171819-->
Bieżąca strona: 16 z 19


Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.