Mieszkańcy i ich sprawy :  Konstancin.com - Forum mieszkańców miasta i gminy Konstancin-Jeziorna The fastest message board... ever.
Wszystkie kwestie konstancińsko-jeziorańskie i okoliczne.
Moderacja: Bartek 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajZalogujPodgląd do wydruku
Strony: <--|<-...1213141516171819202122...->|-->
Bieżąca strona: 17 z 34
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: MixiorekMixiorek (37.47.35.---)
Data: 05 wrz 2015 - 08:36:27


ola
w dni targowe trudno się przebić nawet piechotą, nie ma parkingu, nie ma ścieżki, a przecież kupcy płacą gminie

Targowisko w obecnej formie jest działalnością prywatną. Cywilizowane miejskie targowisko to mam nadzieję punkt honoru dla władzy w tej kadencji.
Notabene działalności Pana Rowińskiego takie jak targowisko czy wake board nie grzeszą gustownością i estetyką.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-09-05 08:39 przez Mixiorek.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (5.174.239.---)
Data: 05 wrz 2015 - 11:31:20

Pani Olu, nie rozumie Pani. Koncepcja kosztuje 15-40 tys. zł i można "odhaczyć" i opisać w mediach, że zajęliśmy się poważnie tematem ścieżek rowerowych. Ścieżka kosztuje znacznie więcej, poza tym trzeba dogadywać się z zarządcą drogi (jeśli jest powiatowa jak Mirkowska czy wojewódzka jak Wojska Polskiego), dzielić kosztami, sprawdzać własność gruntów, a przede wszystkim - wydać pieniądze na coś, do czego nie tylko zmotoryzowany burmistrz, ale też 90% radnych w ogóle nie ma przekonania. W poprzedniej Radzie nie raz słyszałem "dobroduszne" żarty o radnym-belfrze-oberwańcu, co się toczy na swojej dwukółce po szosie i "normalnym" użytkownikom drogi przeszkadza szybko dojechać do celu. W Komisji Ochrony Środowiska nie było poza radną Żmigrodzką-Konitzer nikogo, kto traktowałby temat ścieżek rowerowych poważnie. Załóżmy, że może teraz jest inaczej, ale generalna tendencja jest taka: zrobić koncepcję (czyli kilkadziesiąt stron dość ogólnikowego materiału, w dużej części powielonego z szablonu, bez żadnego bezpośredniego odniesienia do potrzeb wyrażonych przez mieszkańców, których firma-zleceniobiorca najczęściej nie zna i znać nie musi); odhaczyć ten wydatek w wykonaniu budżetu i wpisać dalsze działania na możliwie jak najodleglejszy plan w wieloletniej prognozie budżetowej. Najlepiej, żeby to było w kolejnej kadencji. Dlatego mamy często takie pozycje w budżecie: koncepcja - 2015, I etap wykonania - 2018, kolejne etapy - ??? Przed wyborami się na chwilę wróci do tematu - nie, żeby zbudować ścieżki, tylko żeby wzbudzić nadzieje, które także przeliczają się na głosy.

W przepastnych szufladach Urzędu leży wg moich obliczeń kilkadziesiąt niewykorzystanych koncepcji rozmaitych inwestycji z ostatniego dwudziestolecia. Łącznie na te koncepcje wydano niezłą fortunkę. Nie jest to "zasługa" tylko tego burmistrza. Raczej generalna tendencja wynikająca z niedostatku punktów styczności między władzą a społeczeństwem, którą obecna władza znakomicie powiela.

To by się bardzo szybko mogło zmienić przy zdecydowanej postawie Rady Miejskiej, która jest jedynym decydentem w kwestiach budżetowych i wyboru inwestycji. Rada po prostu musi najpierw uchwalić środki, później dopilnować ich pełnego i właściwego wykorzystania przez Urząd. Jak widać na przykładzie tzw. "badań" dotyczących potencjalnej szkodliwości zdrowotnej w Mirkowie, dopilnowanie prawidłowego wydania środków zapisanych w budżecie nie jest rzeczą prostą. Jest jednak wykonalne, jeśli radni będą dobrze współpracować i nie ustawią się na pozycji biernych klakierów. A radnych, którym pozycja klakiera zupełnie nie odpowiada, jest w tej kadencji naprawdę wielu.

Pozdrawiam - TZ



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-09-05 11:35 przez Tomasz Zymer.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: HammerHammer (89.67.242.---)
Data: 06 wrz 2015 - 10:26:57

Na miejscu obecnego targowiska można budować pawilony handlowe, ale nie można targowiska. Tako rzecze mpzp.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: olaola (87.205.245.---)
Data: 06 wrz 2015 - 15:11:24

do targu nic nie mam, natomiast droga przy targu - od ronda do kościoła - urąga wszelkim standardom. Wąski i krzywy chodnik, brak ścieżki, brak targowego parkingu, rowerzystów tłum, auta parkują prawie przy straganach, piesi umykają nieomal spod kół ...drinking smiley Dzieje się !!! Aż dziw, że trup nie ścieli się gęsto ... No ale to jest kolejny kawałek miasta i gminy, który nie należy do miasta i gminy, więc w umigu śpią spokojnie, mrucząc na odczepnego: "to nie my - to oni ... chrrrr ... mrrrr ..." thumbs down

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: MixiorekMixiorek (37.128.88.---)
Data: 07 wrz 2015 - 07:23:02

Sam znalazłem odpowiedź na moje pytanie odnośnie ciągu pieszo-rowerowego na grobli od Elektrycznejj do Warszawskiej... znalazłem ją w dokumencie na temat realizacji budżetu za pierwsze półrocze 2015.
Strona 50, zadanie nazywa się: "Budowa ciągu pieszo-jezdnego od ul.Pułaskiego do mostu na rzece Jeziorce przy Starej Papierni". Mam nadzieję, że jezdny oznacza rowerowy a nie jakiś inny. Status sprawy:
"Odstąpiono od umowy z projektantem ze względu na niewywiązywanie się ze zobowiązań umownych. Planowane ponowne zlecenie dokumentacji"

Napiszę tak - jeżeli urzędnicy wybierają z wolnej ręki takie firmy to już nawet nie jest żenujące, to jest straszne. Zadanie praktycznie nie ma szans na realizację w tym roku. Gratuluję dobrego samopoczucia wszystkim, którzy w naszym urzędzie za to odpowiadają. Łącznie z Burmistrzem.
Zróbmy jeszcze z 50 koncepcji na temat tego jak robić koncepcje do szuflady.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (213.158.197.---)
Data: 07 wrz 2015 - 07:38:07



Status sprawy:
"Odstąpiono od umowy z projektantem ze względu na niewywiązywanie się ze zobowiązań umownych. Planowane ponowne zlecenie dokumentacji"
pamięć ludzka jest zawodna, ale jakoś mi się kojarzy, że podawany był zupełnie inny powód wskazujący wręcz na niemożność wykonania tejże ścieżynki...
no chyba, że inwestycja 'od Pułaskiego do Mostu' a 'na grobli od Elektrycznej do Warszawskiej' to plany na siebie się nie nakładające ;-)

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: MixiorekMixiorek (37.128.88.---)
Data: 08 wrz 2015 - 06:32:16

Przejrzystość, transparentność oraz udział czynnika społecznego w rządach Pana Burmistrza Jańczuka to naczelne zasady.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (5.174.239.---)
Data: 08 wrz 2015 - 07:37:21


Artek_Bartek


Status sprawy:
"Odstąpiono od umowy z projektantem ze względu na niewywiązywanie się ze zobowiązań umownych. Planowane ponowne zlecenie dokumentacji"
pamięć ludzka jest zawodna, ale jakoś mi się kojarzy, że podawany był zupełnie inny powód wskazujący wręcz na niemożność wykonania tejże ścieżynki...
no chyba, że inwestycja 'od Pułaskiego do Mostu' a 'na grobli od Elektrycznej do Warszawskiej' to plany na siebie się nie nakładające ;-)

Bartek the Moderator słusznie zwraca uwagę, że wszyscy tu tylko bez końca narzekamy. A przecież nasz Urząd Miasta ma proste, czytelne, znane od lat zasady. Ja poznałem je od podszewki jako radny. Oto one:

1) Urząd i pan Burmistrz nigdy się nie myli i nie popełnia błędów.
2) Jeśli ktoś popełnił błąd i nie dotrzymał terminu, to był to wykonawca zewnętrzny.
3) Jeśli jednak Urząd popełnił błąd, patrz punkty pierwszy i drugi.

Jutro Sesja Rady. Można zadawać pytania Burmistrzowi i radnym o godzinie 14.00. Według informacji od radnej, Przewodniczący Rady pozwala też na pytania o innych porach dnia w uzasadnionych przypadkach.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (213.158.197.---)
Data: 08 wrz 2015 - 07:48:51



Przewodniczący Rady pozwala też na pytania o innych porach dnia w uzasadnionych przypadkach.
ciekawy jestem czy brak możliwości dojechania rowerem na 14 z uwagi na brak możliwości zwolnienia się z pracy (no bo przecież nie z powodu braku ścieżek :-)) uznany być może za uzasadniony... :-)

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: MixiorekMixiorek (37.128.88.---)
Data: 08 wrz 2015 - 08:47:15

Nieomylność to cecha wielkich przywódców smiling bouncing smiley jeszcze dodał bym komunikację ze społeczeństwem.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (213.158.197.---)
Data: 10 wrz 2015 - 10:06:06

polecam materiał o Gminie Chełmiec wyemitowany niedawno w Wiadomościach TVP
[wiadomosci.tvp.pl]
na jego początku jest o miasteczku rowerowym...
natomiast warto posłuchać całości jak to wiejska gmina (o budżecie porównywalnym do naszej!) sobie radzi z pozyskiwaniem funduszy na inwestycje...i stać ją na to by w tej jednostce zatrudnić...9 osób...ilość może przejść czasami w jakość...

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: erykmalinowskierykmalinowski (194.251.119.---)
Data: 17 wrz 2015 - 13:43:32

ciekawe statystyki (np dlugosc sciezek rowerowych 2010: 0,4 km, 2013: 2,3 km). Czyli jednak samorzad buduje sciezki rowerowe, tylko mieszkancy tego nie widza smiling smiley



[www.mojapolis.pl]

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> rowerzyści nieprzyjaźni miastu
Wysłane przez: olaola (159.205.217.---)
Data: 18 wrz 2015 - 06:00:33

ścieżek brakuje, to prawda, ale jednak ich efemeryczna obecność nie gwarantuje przyjaznego współistnienia na ciągach pieszo-jezdnych eye rolling smiley Co i rusz natykam się na rowerzystów jadących jezdnią, mimo że obok jest gładka, zapraszająca ścieżka rowerowa, np. na Warszawskiej od ul. 1000 lecia w do osiedla Konstancja oraz od Wilanowa do Powsina. Jak to wytłumaczyć ? Jedzie taki brzeżkiem pasa, ale i tak tamuje ruch, bo żeby go wyprzedzić, trzeba zająć pas przeciwny, co bywa niemożliwe, więc za rowerzystą kula się 5-10-15 aut thumbs down Na Pułaskiego nie ma wprawdzie ścieżki, ale pobocze poprawiono po położeniu kanalizacji - jednak asfalt jest gładszy, więc zdarza mi się jechać 1 km odcinek przez kwadrans, w kawalkadzie aut za rowerzystą moody smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> miasto nieprzyjazne rowerzystom
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (31.0.0.---)
Data: 18 wrz 2015 - 07:02:17

Pani Ou, jazda poboczem jezdni, kiedy obok jest ścieżka rowerowa, jest niezgodna z przepisami i zagrożona mandatem. Wśród rowerzystów, tak samo jak wśród kierowców, jest wiele osób nieprzestrzegających podstawowych przepisów. Warto im o nich przypominać. Wśród krajów UE Polska zajmuje statystycznie pierwsze miejsce, jeśli chodzi o liczbę niebezpiecznych wypadków na drogach w relacji do liczby pojazdów.

Od ul. Tysiąclecia do Mirkowskiej nie ma ścieżki rowerowej ani "ciągu". Jest droga techniczna służąca samochodom do dojazdu do domów i sklepów. Jednak na odcinku klarysewskim jest także wyraźny zakaz ruchu rowerów po szosie ul. Warszawskiej (stoją znaki, a przynajmniej stały jeszcze niedawno). Ścieżka rowerowa jest od Mirkowskiej do miejsca koło PSE, gdzie urywa się w martwym punkcie bez żadnej alternatywy. Wg władz Warszawy, ścieżka ta, przypomnę, została już zbudowana na wybory 2012 i 2014. Przed nami kolejne wybory, ale zdaje się, że tym razem obietnic już nie będzie. To może wyjaśniać, czemu niektórzy szaleńcy (moim zdaniem samobójcy) wolą od razu jechać szosą, zamiast wykorzystywać niedokończony odcinek ścieżki, z którego nie ma potem jak zjechać na szosę.

Elementem zachęcającym rowerzystów do jazdy szosami są absurdalne "szlaki rowerowe" Stowarzyszenia Zlewni, poprowadzone szosami wojewódzkimi i powiatowymi na dużych odcinkach. Rozumiem to w przypadku np. "bąkówki" przy wale, która przy rozsądnej jeździe jest w miarę bezpieczna. Jednak np. w gminie Góra Kalwaria te same szlaki przebiegają odcinkami po najbardziej ruchliwych szosach! Projektanci i pomysłodawcy powinni być ukarani przykładnie za świadome narażanie zdrowia i życia nieznających dróg lokalnych weekendowych wycieczkowiczów.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-09-18 07:07 przez Tomasz Zymer.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> rowerzyści nieprzyjaźni miastu
Wysłane przez: SergiuszMuszynskiSergiuszMuszynski (31.174.14.---)
Data: 18 wrz 2015 - 07:05:33


ola
ścieżek brakuje, to prawda, ale jednak ich efemeryczna obecność nie gwarantuje przyjaznego współistnienia na ciągach pieszo-jezdnych eye rolling smiley Co i rusz natykam się na rowerzystów jadących jezdnią, mimo że obok jest gładka, zapraszająca ścieżka rowerowa, np. na Warszawskiej od ul. 1000 lecia w do osiedla Konstancja oraz od Wilanowa do Powsina. Jak to wytłumaczyć ? Jedzie taki brzeżkiem pasa, ale i tak tamuje ruch, bo żeby go wyprzedzić, trzeba zająć pas przeciwny, co bywa niemożliwe, więc za rowerzystą kula się 5-10-15 aut thumbs down Na Pułaskiego nie ma wprawdzie ścieżki, ale pobocze poprawiono po położeniu kanalizacji - jednak asfalt jest gładszy, więc zdarza mi się jechać 1 km odcinek przez kwadrans, w kawalkadzie aut za rowerzystą moody smiley

Wypowiem się jako rowerzysta - jeśli do dyspozycji jest ścieżka rowerowa, to bardzo chętnie z niej korzystam (podobnie jak zdecydowana większość rowerzystów), tam czuję się najlepiej. Gdy ścieżki nie ma, są dwa wyjścia - jechać chodnikiem i słyszeć co chwilę narzekania (zresztą słuszne) pieszych, które sprowadzają się do tego, że nie czują się oni bezpiecznie na chodniku razem z rowerzystą, a także narażać się na mandat (teoretycznie rowerzysta nie powinien jechać chodnikiem tylko jezdnią bądź ścieżką). Drugie wyjście - jechać jezdnią, w 100 proc. zgodzie z prawem i tamować ruch samochodów, a jednocześnie nie czuć się jako rowerzysta zbyt bezpiecznie, w szczególności gdy mamy większy ruch (przynajmniej ja czuję się nieswojo jadąc na rowerze jezdnią).

Spójrzmy na sprawę czasami z punktu widzenia rowerzysty smiling smiley, apeluję o to m. in. dlatego, że jest to mój główny środek transportu ;).



Pozdrawiam,
Sergiusz Muszyński
Radny Powiatu Piaseczyńskiego z okręgu Konstancin-Jeziorna




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-09-18 07:05 przez SergiuszMuszynski.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> rowerzyści nieprzyjaźni miastu
Wysłane przez: BartekBartek (Moderator)
Data: 18 wrz 2015 - 07:12:31

Moi ulubieni to rowerzyści pod prąd na jednokierunkowej.

Niestety, zbyt często mam wrażenie, że gdy mowa o "równoprawnych użytkownikach" to część rowerzystów zapomina, że prawo ich obowiązuje w równym stopniu.

Żeby nie było - jestem i kierowcą i rowerzystą.



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> rowerzyści nieprzyjaźni miastu
Wysłane przez: RaVRaV (5.60.168.---)
Data: 18 wrz 2015 - 08:57:12


ola
ścieżek brakuje, to prawda, ale jednak ich efemeryczna obecność nie gwarantuje przyjaznego współistnienia na ciągach pieszo-jezdnych eye rolling smiley Co i rusz natykam się na rowerzystów jadących jezdnią, mimo że obok jest gładka, zapraszająca ścieżka rowerowa, np. na Warszawskiej od ul. 1000 lecia w do osiedla Konstancja oraz od Wilanowa do Powsina. Jak to wytłumaczyć ? Jedzie taki brzeżkiem pasa, ale i tak tamuje ruch, bo żeby go wyprzedzić, trzeba zająć pas przeciwny, co bywa niemożliwe, więc za rowerzystą kula się 5-10-15 aut thumbs down Na Pułaskiego nie ma wprawdzie ścieżki, ale pobocze poprawiono po położeniu kanalizacji - jednak asfalt jest gładszy, więc zdarza mi się jechać 1 km odcinek przez kwadrans, w kawalkadzie aut za rowerzystą moody smiley
Odpowiedz jest prosta. Droga dla rowerów na ul. Warszawskiej nie jest gładka i nie zachęca do korzystania z niej. Nawierzchnia z kostki brukowej, pozapadane studzienki, wysokie krawężnik, ostre zakrety, transformator ograniczający widoczność, wiata przystankowa przy krawędzi drogi ustawiona niezgodnie z projektem organizacji ruchu itp. Na tak krótkim odcinku znajduje się kilkanaście elementów zniechecajacych do korzystania z tej drogi.
Niemal za każdym razem jak jadę tą drogą kierowcy wymuszają pierwszenstwo lub zatrzymują sie na przejeździe dla rowerów, raz miałem kolizje z samochodem gdy przejeżdżałem przez ul.mirkowska oczywiście na zielonym. Czasem jadąc do warszawy wolę nadłożyć drogi przez Bielawe i dalej za szkołą amerykańską gdzie jest równy asfalt niż tłuc się po dziurawej drodze na ul . Warszawskiej

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> rowerzyści nieprzyjaźni miastu
Wysłane przez: Artek_BartekArtek_Bartek (213.158.197.---)
Data: 18 wrz 2015 - 08:59:33

część rowerzystów zapomina tak samo jak część kierowców....najważniejszy jest zdrowy rozsądek...
a tego najwięcej brakuje...decydentom...stąd mamy to co mamy czyli powazne braki w infrastrukturze by uczestnicy ruchu mogli czuć się bezpiecznie...


Na Pułaskiego nie ma wprawdzie ścieżki, ale pobocze poprawiono po położeniu kanalizacji - jednak asfalt jest gładszy, więc zdarza mi się jechać 1 km odcinek przez kwadrans, w kawalkadzie aut za rowerzystą moody smiley
zdanie to Olu pokazuje Twą gotowość na 'przyjazne współistnienie'...zawsze możesz nacisnąć klakson...rowerzysta wie, że jest słabszy...środkowy palec pokaże, ale raczej ucieknie na to piękne pobocze... :-)


Pani Ou, jazda poboczem jezdni, kiedy obok jest ścieżka rowerowa, jest niezgodna z przepisami i zagrożona mandatem
o ile ścieżka rowerowa jest po stronie prawej zgodnie z kierunkiem jazdy...
zdrowy rozsądek...tylko zdrowy rozsądek...ale zdecydowanie o niego łatwiej będzie, jeśli infrastruktura pozwoli mi bezpiecznie dojechać od domu w dowolne miejsce...

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> rowerzyści nieprzyjaźni miastu
Wysłane przez: maniamania (84.40.225.---)
Data: 18 wrz 2015 - 11:55:12



zdrowy rozsądek...tylko zdrowy rozsądek....

Owszem, ale przede wszystkim odchamienie spoleczenstwa i trochę pokory. Niestety od dzieciństwa wpaja sie Polakom, że są wielcy, najważniejsi i wszystko sie im należy - nawet ten skrawek jezdni gdzie jest rowerzysta, choć on też Polak, ale nie jedzie wypasiona bryka to go zaj...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-09-18 13:38 przez mania.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Konstancin-Jeziorna -> rowerzyści nieprzyjaźni miastu
Wysłane przez: olaola (159.205.217.---)
Data: 18 wrz 2015 - 13:18:12


SergiuszMuszynski
Spójrzmy na sprawę czasami z punktu widzenia rowerzysty smiling smiley, apeluję o to m. in. dlatego, że jest to mój główny środek transportu ;).

oj, no tez mam rower i czasami z niego korzystam, ale raczej .. hm .. spacerowo i na pewno nie w konkurencji to aut, "bo mi się należy". Marka mojej bryki, Maniu, nie ma wpływu na mój stosunek do rowerzystów, którzy łamią albo prawo, albo dobry obyczaj albo jedno i drugie. Nie trąbię na rowerzystów, ale gdy się tak wlokę - za takim elegantem w lycrze i markowym kasku - w sznurze kilku aut w godzinach szczytu, to trafia mnie szlag. Bo rowerzysta ma albo ścieżkę, albo niezłe pobocze, a auta mają tylko ten jeden wąski pas.
W głównych miastach szwajcarskich ścieżki są wytyczone (czerwonym kolorem) na pasach jezdni (odpowiednio szerokich), sa nawet ścieżki do skrętu w lewo, przy osi jezdni. Tanio, skutecznie, elegancko, znakomite warunki dla okazywania sobie wzajemnego szacunku. A zatłoczona droga WOJEWÓDZKA Pułaskiego ma szerokość akurat na jedną ciężarówkę, ani ciut więcej. W Norwegii międzymiastowe drogi nie są szczególnie szerokie, ale te jednopasmowe maja co kilka kilometrów dodatkowy pas (dł 300 - 400 m), żeby ci szybsi mogli wyprzedzić wolniejszych. Jak widać, nie sa to cuda futurystycznej architektury drogowej tongue sticking out smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Strony: <--|<-...1213141516171819202122...->|-->
Bieżąca strona: 17 z 34


Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.